10.12.07, 07:41

Wczoraj w programie " Młodzież kontra " p posel Gowin powiedział ,
ze gdy zaczynał pracę to jego płaca wynosiła 10 USD ( równowazność ).
Ręce opadają mi gdy plecie się takie bzdury .
Płace dostawał przecież w złotówkach i w złotówkach płacił .
Za bilet autobusowy wtedy np za późnego Gierka ok 1,5 zł w tym
czasie w Niemczech bilet tez autobusowy kosztował 2 DM.
I tak należy porównywać zarobki - poprzez ich siłę nabywczą a nie na
podstawie wysoko wywindowanego kursu czarnorynkowego waluty . Który
faktycznie taki był . Przed strajkami w 80 r to ok 90 zł za 1 USD .
Ale ludzie żyli tu w Polsce i złotówkami płacili .

Nie wiem czy to brak wiedzy czy nachalna propaganda , zwykła
medialna manipulacja - Cokolwiek , to wszystko raczej obciąża tego
posła .

Dalej powiedział , że na studiach dziennych ( czyli bezpłatnych , bo
o to chodziło ) przeważa młodzież z zamożnych rodzin.
Do zamożnych rodzin kogo zalicza ?

Bo ludzi którzy płacą podatki w II i III progu podatkowym jest ok 5
% .
A ile z nich ma dzieci jest na studiach i to dziennych ?

Pan Gowin Głupoty plecie .
Na studiach dziennych jest najwięcej najzdolniejszej i najbardziej
pracowitej młodzieży - bo oni muszą przejść sito kwalifikacyjne .
I to jest najważniejsze .

Na płatnych studiach jest sporo młodzieży ze wsi, bo jednak oni
gorzej się uczą , to fakt ale to ich wina . Ich rodziny owszem
statystycznie są biedniejsze ale nie da się tego wprost powiązać z
wynikami w nauce .
Na studia zaoczne - czyli płatne albo na prywatnych uczelniach są
głównie , ci którzy mieli nie dość dobre wyniki na egzaminie wtępnym
albo na maturze by dostać się na studia dzienne

I znowu pan Gowin chce poprzez fałsz swoją rację narzucić - płatne
studia dla wszystkich .

Nauczyciel owszem nie zarabia mało ale daleko mu do dobrych zarobków
jednak ,gdy tak wychowuje swoje dzieci , że one są i pracowite i
chętne do nauki , to nie powinien być karany za to - płatnymi
studiami .

Ręce opadają po usłyszeniu takich rewelacji
Obserwuj wątek
    • krzychut Re: Gowin 10.12.07, 07:58
      Mógłby ktoś wypisane powyżej androny przetłumaczyć na język polski?
      Zrozumiałem tylko, że skoro bilet autobusowy u nas kosztował 1,50 a w RFN 2 DM
      to nieprawdą jest, że pan Gowin zarabiał w Polsce równowartość 10 USD.
      Rozumiem, że w autor chciał napisać iż w PRL nie było tak źle.
      A gdyby pan Gowin czy też autor tego postu kupił za całą swoją miesięczną pensję
      marki i załóżmy, że peerelowskie władze dałyby mu paszport a niemieckie wizę to
      ile razy mógłby się przejechać autobusem w RFN?
      Odpowiadam: dwadzieścia.
      Przeliczając na dzisiejsze ceny komunikacji w Polsce, zarabialiśmy wówczas ok.
      50 PLN miesięcznie. I żadne zaklęcia tego nie zmienią.
      Duży fiat, którego dziś nikt by nie kupił kosztował oficjalnie szęśćdziesiąt
      miesięcznych pensji ale trzeba było mieć na niego tak zwany talon, przydział lub
      asygnatę. To tak jakby dziś lanos kosztował 150 tys PLN plus talon. Za te
      pieniądze mamy dziś dobrze wyposażonego mercedesa C-klasy, bez talonu.
      Założyłoby się czerwony krawacik, co?
      I poszło rozkułaczyć kułaka i zgnoić burżuja.
      A potem zęby w ścianę.
      Ech ta tęsknota za socjalizmem...
      • trooly Re: Gowin 10.12.07, 09:10
        Kiepsko wspominam dawne czasy. Oj raczej Gowin prawdę mówi. Za
        miesięczne wynagrodzenie wiele nie kupił w dawnym Pewexie ale już
        rodzimej kiełbasy w tradycyjnych sklepach mógł kupić sporo.
        Przeliczając zarobek na kupno takej np. lepszej taśmy
        magnetofonowej, to na czery sztuki starczało (to był rarytas).
        Paradoks ale fakt. Są tacy, którzy śmieją się mówiąc, że Kopernik
        była kobitką, a w czasach II Wojnie Światowej nie było obozów
        zagłady...

        Asygnatę to może i by dostał Nasz wielbiciel PRL-u, jako przydupas
        lub wręcz kapuś dawnego systemu.

        Krytykant Gowina to raczej młody człowiek, może u nie właściwiego
        historyka pobierał nauki. Obecnie można drwić ale dawniej za drwiny
        słono się płaciło. Szkoda tylko, że pewne osoby pomimo
        tzw. "garbowania skóry" zmieniają tok myślenia i obcałowują dawnych
        oprawców. Ech ta kiepska pamięć...
      • felix_macierewicz Re: Gowin 10.12.07, 09:13
        I poszło rozkułaczyć kułaka i zgnoić burżuja.
        > A potem zęby w ścianę.
        > Ech ta tęsknota za socjalizmem

        < nie przesadzaj, zobaczymy jak zatrudnieni na czarno u burżujów
        niewolnicy, ci którzy pracują i wrócą zza granicy, będą starzy i
        chorzy. Ubezpieczenie, emerytura. Nie bedzie juz państwa
        opiekuńczego, co prawda marnego, ale po śmietnikach ludzie nie
        chodzili. Polak nie jest solidarny, zobacz jak potraktowano
        niewolników z dawnych PGR-ów, nawet nikt tematu nie podejmuje,
        Zawsze lepiej świat w kolorach pokazywać. Gowin ,to taka sama mamea
        jak Rokita.

        • krzychut Re: Gowin 10.12.07, 09:41
          To wprawdzie nie twoja wina, ale chyba krótko żyjesz na tym świecie Felixie.
          Odkąd sięgam pamięcią (a sięgam dość daleko) ludzie w Polsce chodzili po
          śmietnikach.
          Co do państwa opiekuńczego - trzeba mieć klapki na oczach albo nie kojarzyć
          faktów, żeby nie widzieć iż obecna, trudna sytuacja nieporadnych i
          niedostosowanych to w 99% procentach efekt niszczenia kraju i księżycowej
          gospodarki w latach 1945 -1990.
          • wampir72 Re: Gowin 10.12.07, 09:45
            A czy wiesz Felixie, że ci niewolnicy pracujący na Zachodzie, czynią
            to zupełnie legalnie odkładając tym samym funciaki i inne euro na
            swoje emerytury? Pewnie o tym, że owe zachodnie emerytury są dość
            wysokie też nie słyszałeś, ech....
            • trooly Re: Gowin 10.12.07, 09:57
              Oj Felek, Dzierżyński Ci w głowie. Wiesz Ty kim on był?
    • zielonki Re: Cieńko. 10.12.07, 15:40
      Ja wtedy płaciłem nawet 23 $, ale tylko niewykwalifikowanym.
    • donald-duck1 Re: Gowin 10.12.07, 16:15
      angrusz1 napisał:
      ....
      > Dalej powiedział , że na studiach dziennych ( czyli bezpłatnych , bo
      > o to chodziło ) przeważa młodzież z zamożnych rodzin.
      > Do zamożnych rodzin kogo zalicza ?
      > Bo ludzi którzy płacą podatki w II i III progu podatkowym jest ok 5




      posłuchaj,
      ludzie zamożni zazwyczaj prowadzą własne firmy, i tam nie wpadają w "żadne
      progi" tylko płacą liniowy 19% podatek !
      TAK ! już za MILLERA wprowadzono podatek dla osób prowadzących działalność
      gospodarcza w wysokości 19%,

      jeśli zarabia ktoś 1 mln zł, to wcale nie wpada w III próg, tylko, płaci
      liniowy, czyli ok. 190 000 zł,
      reszta dla niego,


      jeszcze bogatsi po prostu żyją z dywidend od zysków z posiadanych firm, gdzie
      również jest19% skala podatkowa,


      ========

      co do studentów na studiach, GOWIN też miał racje,

      studia dzienne, nie są dla ludzi ubogich bo ich po prostu na to nie stać !
      sprawdź ile osób studiujących na studiach dziennych mieszka dalej z rodzicami -
      mimo, że wywodzą się z zamożnych rodzin - i sie nie wyprowadzają od rodziców,
      tylko dalej u nich mieszkają, rodzice płacą za nich rachunki, czynsz, woda,
      prąd, WYŻYWIENIE....

      skąd na to wszystko stać byłoby kogoś ubogiego z poza Krakowa,

      i dlatego ci biedni idą na studia zaoczne, żeby w ciągu tygodnia pracować,

      .
      • angrusz1 Re: Gowin 11.12.07, 15:50

        Do Dolanda :

        Jednak jest pewien procent ludzi - 5 % którzy wpadają w II i III
        próg podatkowy i to oni sa bogaci .
        Owszem ten kto prowadzi firme też płaci 19 % ale musi miec zysk .
        Przedsiębiorcy tak często robią że powiększają koszty np poprzez
        kupno tlf kom dla swojego syna nafirmę samochody na firmę a jeździ
        nim syn itp aby płacić mniejszy podatek . Ale to wtedy kiedy ma tak
        duzy zysk .
        Ale kiedy jest dekoniunktura i ceny towarów sa niskie to trudno tak
        dmuchać koszty .

        Natomiast z mojego doświadczenia wiem , że zwykli ludzi ot
        przeciętnie zarabiający - nie biedni , nie bogaci posyłają swoje
        dzieci do odbrych uczelni ba oni się tam staraja i zdobywają miejsca
        dzięki swoim zdolnościom i pracy - podkreślam pracy - i dlatego to
        ini mają miec szkoły za darmo .
        Pan Gowin pierdoły opowiada .

        Bogaci ludzi i tak wysyłają swoje dzieci to szkół zagranicznych albo
        płatnych bo ich dzieci często nie mają ochoty tak starać się by na
        maturze mieć świetne wyniki.

        Pieniądz rozleniwia .

        Co do innych wypowiedzi postów to ręce opadają .
        Durnie albo nie mają elementarnej wiedzy ekonomicznej albo są ludźmi
        złej woli .
        Dlatego nie dyskutuje z nimi .
        Z durniami trudno dyskutować .
        Mówię durnie bo taka jest ich wiedza i poziom odpowiedzi .
        • unterboot Re: Gruszka! 11.12.07, 17:00
          Naucz się pisać zrozumiale bo faktycznie piszesz tak, że za Chiny
          Ludowe nie można wykapować o co ciu chodzi.
          • angrusz1 Re: Gruszka! 13.12.07, 22:34

            Do Unterboot : żeby zrozumiec o co "miu" chodzi to trzeba mieć
            wiedzę a nie sieczkę w głowie
    • prymaas Re: Gowin 14.12.07, 11:15
      Gowin jest do bani.
      Tani propagandysta i przyuczony liberał na kursach u Tuska.
      Chce abyśmy placili w dolarach na wolnym rynku, a pensje otrzymywali w
      zlotowkach z urzedowego taryfikatora.
      Jeśli zamierza narzucic platne studia dla wszystkich niech pierwszy splaci za swoje.
      Taki z niego liberał ,ktoremu najlepiej sluża stanowiska panstwowe.
      Rece opadają ,gdy słucha sie tych nawiedzonych apostołow wolnego rynku.
      Sami takich wybraliscie - i do kogo pretensje?
      • angrusz1 Re: Gowin 01.01.08, 16:32

        Czy nadal opowiada głupoty . Wciska ciemnotę - 30 usd zarobki .
        to niech nawet na minimalnym poziomie - ba , na granicy ubóstwa -
        utrzyma się w Niemczech za 30 euro miesięcznie.
        • karol.kowalik5 Re: Gowin wielbiciel Staśka W. ?!!! 06.01.08, 16:39
          Na internetowej stronie "Gazety Polskiej" zostały opublikowane dokumenty w
          sprawie arcybiskupa Stanisława Wielgusa TW "Grey". Jest wśród nich "Umowa o
          współpracy" ze Służbą Bezpieczeństwa. Redakcja twierdzi, ze są to dokumenty z
          Instytutu Pamięci Narodowej.
    • stan.borys Re: Gowin 07.01.08, 11:41
      angrusz1 napisał:

      >
      > Wczoraj w programie " Młodzież kontra " p posel Gowin powiedział ,
      > ze gdy zaczynał pracę to jego płaca wynosiła 10 USD (
      równowazność ).
      > Ręce opadają mi gdy plecie się takie bzdury .
      > Płace dostawał przecież w złotówkach i w złotówkach płacił .
      > Za bilet autobusowy wtedy np za późnego Gierka ok 1,5 zł w tym
      > czasie w Niemczech bilet tez autobusowy kosztował 2 DM.
      > I tak należy porównywać zarobki - poprzez ich siłę nabywczą a nie
      na
      > podstawie wysoko wywindowanego kursu czarnorynkowego waluty .
      Który
      > faktycznie taki był . Przed strajkami w 80 r to ok 90 zł za 1 USD .
      > Ale ludzie żyli tu w Polsce i złotówkami płacili .
      >
      > Ręce opadają po usłyszeniu takich rewelacji
      Hm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka