wampir-wampir Re: Już nie ma co poczytać 03.10.08, 20:04 Może koniec... a może reanimować trupa? Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Już nie ma co poczytać 04.10.08, 23:12 Hmm, czy to możliwe przy dzisiejszym stanie techniki? Ja tu tylko przypadkowo, co prawda, ale przecież byłem przywykłem; a teraz sczeznę, bo cóż pozostało, gdy spirytus movens zniknął. Tymczasem Luna kręci swoje drogi kosmiczne a jasnowidz przestrzegał, że będzie czas, gdy jej groźny rdzawy Towarzysz na Niebie pokaże się, grozę budząc. Czas ten jest zapewne coraz bliższy, jak coraz bliższe jest poznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Jaki koniec , jaki koniec ??? 10.10.08, 09:14 Panowie...małej wiary jesteście :) To tylko jakaś przerwa na łączach się przytrafiła.A i aura bardziej moze sprzyja jakiemuś zniechęceniu czy też rozleniwieniu... Dzień dobry powiadam i pozdrawiam serdecznie.. Co z Wami i z Naszą Luną .....Jak bedziecie w pobliżu - dajcie znać..:) usmiechy ciepłe ślę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 10.10.08, 12:02 Witaj Gosiu, bardzo zaniepokoiłaś nas, tym zniknięciem swoim. Przyznać muszę, dobrze widzieć szczerą duszę, dobrze widzieć, dobrzez słyszeć. Noramlnie słów brakuje, gdy serce się raduje, samba samba samba... Spoglądając na Lunę, zastanawiałem się, czy Ty przypadkiem nie zdradzasz Krakowa. Co za różnica, ważne że jesteś. Sądzisz, że cała załoga poleci na księżyc? Odpalam rakiety, wrrrrr. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 10.10.08, 15:26 Jak miło Cię znów widzieć Gosiu. Dobrze, że wróciłaś. Pozdrawiam serdecznie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 10.10.08, 21:50 ...zaglądałem cichcem, nie chcąc spłoszyć... Gosiu, dziękuję. Wierzyłem i jesteś . Grześ. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 11.10.08, 23:12 Fajnie , że jesteście : Trooly i Wampirze....miło zobaczyć starą gwardię ...Pozdrawiam Was serdecznie i..dobrej niedzieli życzę :D A gdzie Domine....? On zawsze wie coś o Lunie..... gosia Grzegorzu - nie przypominam sobie byśmy razem pisali - a pamięć mam jeszcze chyba dobrą - ale zapraszam do wątku księżycowego i myślę , że pozostali rozmówcy nic nie będą mieć przeciwko...:) Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 12.10.08, 12:12 Gosiu - dziękuję za zaproszenie... . Kiedyś nie omieszkam skorzystać. Niedługo pełnia,nareszcie. Pozwolisz - na razie - pozostać w Jej cieniu ? Przylatywałem do Państwa z Wrocławia, Luna odbija się u nas w inej rzece. Przecież, i Wisła, i Odra w jednym morzu kończą... .Coś nas więc łączy. Mogłem dalej cicho siedzieć i tylko się przysłuchiwać, zaproszony przez Ciebie,nie mogę odmówić... Grześ Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 08:28 Tu chyba nawet nie trzeba specjalnie zapraszać , droga otwarta dla wszystkich i duuużo przestrzeni...Ale cieszę się ,że przybywaja nowi rozmówcy - wszak o to na forum chodzi...:) gosia no , własnie , a kiedy ta pełnia - wie kto ?.. życzę wszystkim dobrego poniedziałku i całego tygodnia po myśli ... pozdrawiam :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 09:24 Ostatnio moje myśli są podejrzanie pozytywne, wydarzy się coś bardzo miłego, chyba. Wczoraj słuchałem szelestu liści jesiennych, a wieczorem zgasiłem światło i rozmawiałem z Luną. Poradziła, bym wysłuchał dobrego koncery. Namęczyłem się, by odszukać zabunkrowanej płyty ale w końcu odpaliłem telewizorek i dałem czadu. Oj, jak było miło, muzyczka siedzi w ścianach i we mnie, nastraja optymistycznie. Miłego tygodnia, miłych doznań i wielu radości, fajne gdy załoga w kpl. Ciepło pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 12:38 To może cieszyć , że w dobrym nastroju jesteś - Trooly ... Szczerze mówiąc u mnie też zagościła wiosna - i oby jak najdłużej trwała.... No własnie z tym kompletem to jakoś kiepsko idzie - bo ciągle ktoś z załogi się wyłamuje - mam nadzieję , że zatęsknią do Luny i powrócą...:) usmiechy ślę ciepłe jak to dzisiejsze , krakowskie słońce :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 12:52 Wielkie dzięki. Widzisz, załoga troszkę się rozproszyła, tak to jest, gdy sternika braknie. Spokojnie jednak, załoga o sterniku zawsze myśli, jest z nim na dobre i na złe. Nie zawsze czasu starcza. Gdy się oderwiemy na chwilę, to trudno zebrać się w sobie, nawet do klepnięcia w klawiaturę. Życie jest szalone ale to jego dobra strona, kolorowa jak jesienny liść. Człowiek burmuszy się, gdy widzi chmury ale ile za to jest radości, gdy przebija się promień słońca. Niech nam świeci i śpiewa, i śpiewa... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 17:22 Taka piękna złota jesień, że aż się chce uciec sprzed kompa i wdychać to ciepłe powietrze, ale wrócimy wszyscy, gdy tylko przyjdzie zima. A słyszałem, ze ma być ostra, więc cieszmy się pogodą, póki jest :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 13.10.08, 21:08 Faktycznie - aura Nam sprzyja - po tym deszczowym wielce wrześniu...Przynajmniej w Krakowie jest pięknie , a myslę , że i w Łodzi , i w Lublinie i we Wrocławiu też.....:) Aż się chce gdzieś wyjechać. Góry muszą być teraz piękne...a i już chyba trochę wyludnione - bo studenci zjechali ... Wampirze - nie wybierasz się w tym roku ? gosia Domine , jak czytasz - to napisz - bo załoga czeka :) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 08:56 Tak, w Łodzi jest pięknie. Wczoraj Luna była mała, jak nie najedzona kuleczka, a i specjalnie nie była skora do rozmów. Wampir również oszczędny w słowach, pewnie jest starsznie zapracowany. Cieszy uśmiech Gosi, może i zima będzie miła. Trzymajcie się zdrowo, trzeba nam szykować się na powitanie przybyszy z innej odległej planety, czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 09:29 W Krakowie od rana słońce świeci , aż się życ chce i jak tu się nie cieszyć ..a drzewa są takie śliczne , tyle w parku kolorów i złota i brązu i miedzi i żółtym a i rudym też prześsituje a zieleń wciąż jeszcze trzyma... No cudo natury...:) Luny nie mogłam wypatrzyc i tylko wciąż zastanawiam się , kiedy ta pełnia nastapi.... wtorkowe uśmiechy ślę , tak z rana - na dobry dzień :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 17:10 Witajcie, jestem teraz w Przemyślu. Tutaj też piękna pogoda i niedaleko w Bieszczady czyli jednak góry... a do tego pełnia proszę Państwa - żyć, nie umierać :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 17:28 A to pewnie jesteś w rodzinnych stronach.....:) A ja myslałam , żeś Ty mocno zapracowany ... Bieszczady są fajne , może troche niskie ale za to ciagle jeszcze takie dziewicze i mało zagospodarowane , aż Ci zazdroszczę.... A chodzisz coś po nich - czy tylko w mieście przebywasz....? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Kolejna pelnia.....:)))) 14.10.08, 17:32 Tak - wiem już. Zobaczyłam w kalendarz.... Dziś pełnia !!! Nie przegapcie i spełnienia wszelakiego w tej pełni Wam wszystkim życzę.... Ja już się zaczynam gorączkować.....:) pozdrowienia gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 18:47 Na razie odwiedzam rodzinę w mieście, ale jutro wybieram się połazić po Bieszczadach. Mam nadzieję, że pogoda się utrzyma jeszcze przez kilka dni, no a potem powrót do pracy. Zgadzam się z Tobą, Gosiu - Bieszczady w październiku są przepiękne, ale i ja wolę chodzić po Tatrach. Pozdrawiam gorąco z Podkarpacia, niech i Wam służy ta pełnia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 14.10.08, 19:39 Odpoczywaj zatem i wykorzystuj tę wspaniałą ciszę i urok natury....nabieraj sił do codzienności a jak wrócisz daj znać.... serdecznie Cię pozdrawiam :D gosia p.s. myślałam ,że jesteś w Tatrach , przecież jest pażdziernik :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 16.10.08, 19:52 Luna niezwykle wysoko się ustawiła tej przemijającej pełni naszej, co może i dobre jest dla mnie, gdyż, przyznaję, wywiera na mnie wpływ wyraźny, gdy pochylona nisko w okno me zagląda i mówi do mnie: „nie śpij, och ty, nie śpij, lecz śnij, och ty, śnij”; jam naówczas otumanion jakoś takoś, jakoby fluidy wnikały lunatyczne we mnie. Tymczasem, gdy na wysokości króluje nocą, tylko blask jej nieco pobudza. Za dnia zaś Gwiazda dzień coraz krótszy oświetla, jednakoż cudnie złoty i barwny latoś. Świeci jednak i grzeje tak silnie, że rozpuszcza lody, i to nie tylko na planecie Terra zwanej, ale i na sąsiednich, jako groźny Mars i księżyce planet wielkich. Wieszczy czas zmian bliskich a ogromnych, które świat nasz przewrócą; które czujemy po irracjonalnych zachowaniach ludzisk, ludzisk gnających i pędzących, nieoglądających się na innych, rozpychających się, zdążających do absurdalnych i iluzorycznych celów, przeczących zasadzie entropii. Mniemających wiele wspólnego z zasadą miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 16.10.08, 20:20 Wiedziałam ,że kiedyś przyjdziesz Domine i tak wszystko fajnie wytłumaczysz. Ładnie napisane - jak zwykle...:) I tylko trochę jestem zdziwiona ,że tak zupelnie bez przywitania po takiej absencji ..ani dzień dobry , ani dobry wieczór albo chocby pozdrawiam.... tylko jakis taki chłód i chłod wyczuwam i takie mnie ogarnęło smutne uczucie , ze juz nawet sama nie wiem - co pisac....;) gosia Witam Cię Domine sredecznie .... i miło , że zajrzałeś :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 16.10.08, 20:32 O! Gosia!!!!! Istniejesz, hurra:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 16.10.08, 20:47 O ! Cóż za czuła wylewność , chyba się rozpłynę ...;) gosia A czemuż to - Domine - Pan tak krzywo na ludzi patrzysz i od irracjonalnych wyzywasz a jeszcze na dodatek na miłość psioczysz ? Hę ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 17.10.08, 17:37 <<A czemuż to - Domine - Pan tak krzywo na ludzi patrzysz i od irracjonalnych wyzywasz a jeszcze na dodatek na miłość psioczysz ? Hę ?>> Noooo, Hę, Droga Pani, cóż to za ostre i bezpardonowe posądzenie! Krzywo? Jak Pani toć dojrzałaś? Lasko Przecudna, toż ja na ludzi z miłością właśnie a miłość wynoszę do zalet i darów najwyższych! Jest dla mnie faktem, oby odwracalnym, że ludzi na świecie coraz mniej; za to roić się zaczyna od robactwa wszelakiego, pluskwiaków pospolitych, osrajmordek i gó...klejków, dla których napchanie własnej kieszeni i pychy urasta do celów nie tylko priorytetowych, ale wręcz nabiera rangi zbawienia; nic to, a może właśnie to, że zdepczą po drodze czy złajdaczą się za grosz, nic. Napchają się, napchają, a co, precz frajerom! Przecież wszyscy tak robią, tak, to wytłumaczenie usprawiedliwi wszystko, nawet sumienie wyczyści jak wc-picker klozet. Tak, wszyscy tak robią. A co, ty nie?!!! Porąbało cię? Ooo, chyba masz coś z głową, a może mąż cię słabo zaspokaja, albo żona, kto tam wie, ja się nie wtrącam… Miłość, czy to jeszcze coś znaczy w naszym, skomercjonalizowanym świecie? O, pewnie, dla mnie tak, Przeurocza Gosiu. Tym bardziej warto się napchać, zdeptać, złajdaczyć; tak, tak, dla miłości właśnie, bo ona tego wymaga, bo ona tego potrzebuje, bo ona tego warta. Doprawdy, piękną jesień mamy tego roku:) <<O ! Cóż za czuła wylewność , chyba się rozpłynę ...;) Gosia>> Czułość swą niosę Tobie lecz nie rozpływaj się jako mgła ulotna, a uśmiechem swym czarownym bądź niczem słonko wschodzące w poranek perlisty, bowiem nawet zmiana fryzury nie powoduje zmiany Twej magiczności, jako że osiągnęła poziom supergwiezdny:) Lasko Przecudna, pa:) PS. A niech to rudy królik zrozumie dlaczego lubię od czasu do czasu zagrać staruszka?! PS.2. Marzyłem o teleskopie a do dziś nie mam. I góry Luny znam tylko z opowiadań. PS.3. Zniknęłaś i pojawiłaś się niczem bohaterka „Solaris” i zacząłem powątpiewać ili jawa to, ili sen? PS.4. Desserts? Oh, no. PS.5. Do agentów służb specjalnych państwowych i prywatnych: Weźcie się odpierdzielcie ode mnie, pyłku małego, i zajmijcie czymś poważniejszym, na przykład agentami służb obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 17.10.08, 19:11 Domine... Na Boga...co Ty do mnie piszesz.... Wydawało mi się ,ze znasz moje podejście do wielu rzeczy w życiu... Piszesz mi o materaliźmie , z pewnoscią jest to jakis istotny element w życiu ale przeciez chyba wiesz , że akurat dla mnie to nie jest wyznacznik . A , że dla wielu..zawsze tak było i niech sie pchają , wyścigują , jesli to stanowi dla nich wartość zycia - to nie przeszkodzisz im w tym ale nie wolno Ci używać określeń - że tak mają wszyscy , czy większość - bo to nieprawda... Jesli chodzi o to najpiękniejsze uczucie jakie świat zna a które nazywa sie tak ładnie - miłość - to nie wiem , czy jest druga osoba na tym forum , która tyle temu tematowi i pokrewnym poświęciła ..w czym więc rzecz ?? Natomiast zdziwiło mnie cos innego...Wyczuwam bowiem w Twoich słowach coś , czego nie zauwazyłam wczesniej - ale to coś niepokojącego..... Domine - zniknęlam - bo...bo czasami tak bywa ...ale jestem :) Wiem o tym , że mało osób czyta ten wątek ( chyba ) - ale ciagle to jest forum.....:) gosia trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 17.10.08, 22:00 O tam, od razu do Ciebie. Lubię sobie czasem popisać, a tu akurat znalazł się przyczynek. Wątek czyta sporo osób z różnych części Polski. Może niedokładnie przeczytałaś; nie jest to wszakże tak bardzo istotne. Jesteś, a to bardzo dobrze. Zresztą wiem. Istotne jest, że są zakłócenia w Układzie (Słonecznym), które przybierają na sile, i istotne jest, że możliwe są zakłócenia aspektów Księżyca. Tymczasem jest naprawdę pięknie i chciałbym, aby ten dziwny świat, piękniejszy jeszcze bardziej był:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 18.10.08, 12:25 Tak...chyba przeczytałam w zbytnim pośpiechu....zrozumialam troche na opak... pewnie znowu z nadmiaru emocji....Sorry Domine....:) Do miłości wrócę i do Luny też ..... gosia a zawsze wiedziałam : spiesz się powoli.... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jaki koniec , jaki koniec ??? 18.10.08, 23:34 Tylko, Gosiu, brońboże, nie leć tam przedwcześnie! Luna dobra jest do oglądania z daleka oraz jako stacja przystankowa w razie gdyby coś nie tak z Terrą. Miłość zaś rozsiewajmy po całym globie, ale nie nazbyt szaleńczo, bo nie wszystkim to się, niestety, podoba. Spieszenie się powoli to cecha, którą mi wytykają, ale bo to ja wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 19.10.08, 20:18 Eh...Domine poleciałabym chętnie na ten księżyc , albo gdzies w nieznane , ale póki co - mogę tylko zadowolić się ogladaniem tego rogala patrząc w niebo i podziwiajac jego romantyczny blask , albo też zastanawiając się nad jego tajemniczą mrocznością... Mało mnie zajmuje - czy się podoba komuś miłość szaleńcza , czy nie... w ogóle dość wyzwoliłam się z opinii i osądów. Serio... Miłość - jak to miłośc - przybiera róźne oblicza - raz jest bardzo łagodna i słodka , taka spokojna i wyważona a innym razem pędzi tak ,że tchu brakuje w piersiach i żarem swoim mogłaby świat do góry nogami przewrócić.... Natomiast zupełnie zgadzam się ,że miłość trzeba dawać..i dawac ..i dawać temu światu i niechże tylko każdy ją daje jak potrafi i jak chce...bo zawsze to inaczej niż siać nienawiść i niechęć a i nawet obojętność , a ta miłość dawana z reguły do człowieka wraca.... i to też jest kapitalne.... Ze spieszeniem się zaś w miłości....to jeszcze osobny temat. Przeciez wie to każdy ,że czasmi fajnie się tak długo..i długo poznaje , ale należy uważać - żeby czegos nie przegapić - bo bywa ,że niekończąca się "gra wstępna" zwyczajnie się rozmydla i....osiąga finał na tym " wstępie ".. , a czasami znowu wystarczy jakiś błysk jeden , trzeci i... tak mocny zaiskrzy , że nawet księżyc nie musi oświetlać drogi - bo pełnia jest w pełni.... :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 21.10.08, 08:44 Lesmian Bolesław W księżycowy wniknąć chłód wejść w to srebro na wskroś złote w niezawiły śmierci cud i w zawiłą beztęsknotę Był tam kiedyś czar i śmiech tłumy bogów w snów obłędzie- było dwóch i było trzech- lecz żadnego już nie będzie! Został po nich rozpęd wzwyż i ta oddal bez przyczyny i ten złoty nadmiar cisz- i te srebrne szumowiny.... Tam bym ciebie spotkać chciał tam się przyjrzeć twemu licu! Własnie dwojga naszych ciał brak mi teraz na księżycu! Noc oodycha naszą krwią, krew podziemną płynie miedzą... Nasze ciała teraz śpią- nasze ciała nic nie wiedzą pl.youtube.com/watch?v=qwECaetChZk Dobrego dnia Wszystkim życzę...i usmiechy ślę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 22.10.08, 17:33 Witam ponownie. Piękny październik mamy tego roku. Taki kolorowy :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 23.10.08, 19:37 A dziś byle jak w Krakowie...Lało od rana - dość mocno , a w Zakopanem - śnieg...czyżby nadchodziła nam juz zima ? Dziwne to - ciagle kogoś nie ma w tym naszym księżycowym wątku....i trudno sie wszystkim spotkać równoczesnie , chyba rozleniwiliśmy się dosyć ... no , ale taki czas widać...:) pozdrowienia :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 24.10.08, 17:57 A może chcieliby go już zgasić. Jak kiedyś Andrzej Bursa. Jak myślisz Gosiu? Zgaśnij księżycu z misiem w rączkach zasnęło dziecko miasto milczy jak tajemnica przyczajony za oknem zdradziecko zgaśnij zgaśnij księżycu! księżyc srebrne buduje mosty księżyc płacze zielonymi łzami księżyc jest tylko dla dorosłych zasłoń okno zasłoń okno mamo. z wież wysokich przez liście szpalerów na dorosłych zstępuje księżyc synek ma trzy lata dopiero jemu jeszcze nie wolno tęsknić. jeszcze będą burzliwe noce srebrne miasta dużo goryczy wstań mamusiu zasłoń okno kocem zgaśnij zgaśnij księżycu! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Miłość , pośpiech i...księżyc.....:) 24.10.08, 18:39 Juz taka propozycję dawałam ubiegłego roku , bodajże w maju....ale nie zostala "pozytywnie rozpatrzona".... Więc sama juz teraz nie wiem...Może umrze śmiercią naturalną ?? A może nalezy uciąć ostro.....? A może.....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Nie gaśnij Księżycu 24.10.08, 18:50 Nie gaśnij Księżycu Nie gaśnij, proszę, Księżycu Choć w nowiu, proszę, się chowaj Spoglądaj nadal, Księżycu Obliczem swym tajemniczym. Oświecaj mi, proszę, Księżycu Światłem tak pięknie odbitym Rozjaśniaj mi, proszę, Księżycu Ścieżki w dżungli poszyciu. Na stronie swej ciemnej, Księżycu Tajemnic moc, proszę, wciąż skrywaj I nadal, drogi Księżycu Oddalaj się, proszę, i zbliżaj. Dominik Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nie gaśnij Księżycu 24.10.08, 19:02 Gdzie kochają nas Nie żałuj mnie serdecznie tak, bo na cóż mi ten żal. W kochaniu, gdy szczerości brak - czy warto ciągnąć bal? W szufladzie tej, gdzie trzymasz mnie, porządek chcesz, to zrób, ja wrócę tam, gdzie sosny dwie, początek moich dróg. Księżycu płyń, złe wody miń, już na nas obu czas. Wędrujmy tam, zmierzajmy tam tam gdzie kochają nas. Błyszczało się, śpiewało się wśród koncertowych sal. Lecz kiedy los odbierze głos - czy warto ciągnąć bal? Na pierwszy znak, koledzy wszak zadadzą drugi cios ... Za sławą, gdy lekkości brak, czy warto iść na stos? Księżycu płyń, złe wody miń już na nas obu czas. Zmierzajmy tam, wędrujmy tam, tam, gdzie czekają nas. Bywało, że rzeźbiło się kanapę, krzesło, stół. Dziś prace te nie wchodzą w grę i milczy serca pół. Zbudowałabym większego coś, ważniejszą jakąś rzecz. mam siły dość, by znaleźć ją chociażby na dnie rzek. Księżycu płyń, złe wody miń, już na nas obu czas. Zmierzajmy tam, wędrujmy tam, tam gdzie nie było nas. A. Osiecka Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Nie gaśnij Księżycu 24.10.08, 22:53 w bladej poświacie lunatycznie kroczy i broczy krwią przy pełni księżyca wilczyca do okrągłej luny wzrok wznosi i prosi ją o cudowny dar zabicia życia a gdy krwią mięsiw napełniona sunie to runie tam by młode wilczę w zakamarku nocy zoczyć Dominik Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nie gaśnij Księżycu 24.10.08, 23:53 A.Osiecka Szukam wiatru w polu Są takie noce od innych łaskawsze, kiedy się wolno wygłupić, wolno powtarzać "nigdy" i "zawsze", wolno słowami się upić, tylko nie wolno tej nocy pod różą okraść, okłamać, oszukać, bo się już będzie odtąd na próżno bezsennej nocy tej szukać... Szukam wiatru w polu, zapomnianych słów, śladu łez w kąkolu, przedwczorajszych bzów. Szukam wiatru w polu, jak to trwa i trwa, chociaż oczy bolą, szukam w niebie dna... Są takie noce od innych ciemniejsze, kiedy się wolno rozpłakać, wolno powtarzać słowa najświętsze, mówić o wróżbach i znakach, tylko nie wolno tej nocy pod różą okraść, okłamać, oszukać, bo się już będzie odtąd na próżno bezsennej nocy tej szukać.... Szukam wiatru w polu, zapomnianych słów, śladu łez w kąkolu, przedwczorajszych bzów. Szukam wiatru w polu, jak to trwa i trwa, chociaż oczy bolą, szukam w niebie dna... gosia ( przywrócili mnie ) :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Gdybym... 24.10.08, 23:03 Breakout Gdybym był wichrem Gdybym był rzeką, to przyszłabyś, gdybym był morzem, to wierzę, że ramiona fal bym otworzył i ty byś się rzuciła w nie, ramiona fal bym otworzył i ty byś się rzuciła w nie gdybym był wiatrem, to jeszcze dziś, gdybym był ptakiem, to jeszcze dziś przyniósłbym ci z nieba gwiazdę i wtedy do mnie wyszłabyś, przyniósłbym ci z nieba gwiazdę i wtedy do mnie wyszłabyś gdybym był wichrem, to jeszcze dziś gdybym był burzą, to jeszcze dziś porwałbym cię niby listek, by aż do nieba ciebie nieść, porwałbym cię niby listek, by aż do nieba ciebie nieść, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna_dziewczyna To nie ja..... 24.10.08, 23:21 Edyta Górniak - "To nie ja" (muzyka: Stanisław Syrewicz, słowa: Jacek Cygan) Świat mój tak zwyczajny Pod niebem biało-czarnym Ludzie są wycięci z szarych stron Ze środka ksiąg Piękni są z romansu tła Zmęczeni tylko z gazet A ja ... jestem białą, czystą kartką Pośród Was To nie ja byłam Ewą To nie ja skradłam niebo Chociaż dosyć mam łez Moich łez, tylu łez Jestem po to, by kochać mnie To nie ja byłam Ewą To nie ja skradłam niebo Nie dodawaj mi win To nie ja, nie ja Nie ja! ... Jestem Ewą Niebo wieje chłodem Piekło kłania się ogniem do stóp A ja ... papierowa marionetka, muszę grać To nie ja byłam Ewą To nie skradłam niebo Chociaż dosyć mam łez Moich łez, tylu łez Jestem po to, by kochać, wiem... Zanim w popiół się zmienię Chcę być wielkim płomieniem Chcę się wzbić ponad świat Hen, do gwiazd Ogrzać niebo marzeniem dziewczyna ( niestety - system mnie odrzuca jako gosia - ciekawe dlaczego i czy juz na zawsze...:) ) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir To ja... 27.10.08, 17:15 Mnie też wyrzucał ten cholerny system. Z tego powodu zmieniłem nicka -niesłusznie, jak się okazało, bo wystarczyło poczekać dwa, trzy dni. Teraz tak robię, ale to wkurzające. Nie łam się Gosiu, może poprawią coś w tym portalu, wszak zapowiedzi były dumne i szumne. A przy okazji - miło, że nie chcecie gasić księżyca. Ja też się do tej naszej luny przyzwyczaiłem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Bo gdyby tak wyobrazić sobie 27.10.08, 20:28 że już przypływów nie będzie… i odpływów? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Bo gdyby tak wyobrazić sobie 28.10.08, 21:06 ..to chyba jakaś katastrofa musiałaby nastapić... A Nam potrzeba teraz siły i usmiechu na te szare - nadchodzące dni listopadowe.... Przypływy , odpływy...niech trwają , niech nam się tak szybko nie znudzą - tylko oby powracały...:) gosia trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: To ja... 28.10.08, 21:03 Mnie nawet nie wyrzuca tylko zignorował totalnie...i kazał przed kolejnym zalogowaniem "rozwiązać" tak idiotyczny "test" ,że głowa boli..:) Czasami zastanawiam sie - gdzie ja piszę...:) Przyzwyczajenie - to ponoć druga natura człowieka.. Dobra - no więc dopóki będziemy pisać , dopóty niech ta Luna z Nami będzie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 03.11.08, 09:52 To jesteś szczęśliwy Domine. A ja tęsknię za pełnią. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 19:33 Wcale się nie dziwię - Wampir i pełnia , czego wiecej do szczęścia potrzeba ??? :) A ostatnio mgła taka osnuwa niebo , że ani księżyca ujrzeć - choćby kawałka , ani gwiazd się nie da... Nadszedł ciężki listopad przestępnego roku... Nie zasmucajcie się wszak i nie poddajcie melancholii glęboko - jesiennej - niedługo juz grudzień nastanie i Mikołaj do wszystkich "grzecznych" przyjdzie...:) pozdrawiam Was zupełnie wyraziście i usmiechy śle - na przekór tej aurze.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 19:45 Nie smucę się, choć w melancholię czasem popadam. Mikołaj niech i przyjdzie, jeśli ma z czym, choćby słowem dobrym. Poszukuję inspiracji do dwóch powieści: „Absurdarium” i „3 lata do końca świata” (ta druga musi powstać do grudnia przyszłego roku bo jak nie, będzie opóźnienie, więc napiszę „2 lata do końca świata”), może pomoże. A tymczasem Luna blaskiem słabym przez te mgły przebić się nie może, choć same mgły bardzo nastrojowe są i lubię popatrzeć na zamglony świat wstając rano i idąc spać nocą. Laska Nebeski, co Se stalo to Se Ne vrati, ale co będzie to ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 19:59 Z " Absurdarium " moglabym Ci pomóc , mam mnóstwo dziwacznych i szalonych myśli i wciąż roznorodnych pomysłów mi nie brakuje..Więc - gdybyś taką " inspirację " uważał , o Panie - to służę. Co zaś do tego końca swiata - trochę się opieram - bo nie lubię takiej " zagłady" - chyba ,że pociągnęlibyśmy myśl- koniec świata zlego - początek dobrego ... Co tam wczoraj - jutro się liczy i to co ono nam przyniesie....a jako niepoprawna optymistka - wróżę ,że będzie jeszcze ciekawiej...:) gosia a może Luna się wstydzi i dlatego tak ukrywa za mgłą ?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:53 …tak, początek dobrego… to jest myśl pozytywna! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 21:09 dobry początek - połowa roboty , powiadają , Psze Pana... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 19:47 Aura rzeczywiście niesympatyczna, ale Twoje pojawienie się Gosiu od razu poprawia nastrój. Witam wieczornie :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:00 Ależ spotkanie - w jednym czasie...dawno tak juz nie bywało...:)))) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:06 Cóż, listopad... tak to bywa w tym smutnym miesiącu - nic tylko stukać w klawiaturę... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:19 Jakoś tego listopada - to wyjątkowe pustki przy tych klawiaturach.... Ciekawe , czy ludziom się fora "przejadły" i szukają innych netowych rozrywek , czy zupełnie odpuścili to piekielnie wciagające i zżerajace czas - urządzenie....i w co w takim razie stukają ?? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:32 No fakt - wszędzie pustki... może uciekli do ciepłych krajów? Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 20:55 Wiadomości biznesowe oglądają i czytają, o ba ma wygrać… Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 21:12 babcia mu to wymodliła....:) gosia A może po prostu ludzie się wypalili ?? Albo na jakimś odwyku są ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 21:37 Wygląda na to, że już odwykli... ale może wrócą... Też miałem długą przerwę forumową, czasem tak bywa, że nie chce się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 04.11.08, 22:19 Tymczasem o wampirach piszą w kontekście wielkich pieniędzy: wiadomosci.wp.pl/kat,1345,title,Wampir-Edwarda-Muncha-sprzedany-za-38-mln-dolarow,wid,10539152,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 05.11.08, 15:09 Wampiry są w cenie. Ech, ciężkie czasy... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Uff, znów nów... 05.11.08, 16:20 Czasy nie są ciężkie, złośliwie i wyjatkowo silnie działa magnetyzm. Po ten księżyc złoty Wampirze, po księżyc... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 06.11.08, 19:17 Magnetyzm to ma chyba coś wspólnego z przyciąganiem... To chyba nie jest tak źle jak od czasu do czasu do tej Luny nas ciagnie .... A właśnie - ona teraz w jakim połozeniu i czy do pełni daleko , wie kto może ? pozdrawiam Wszystkich w czwartkowy wieczór :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 06.11.08, 20:33 Och, no masz, a co tam:) zresztą Ty43 chyba mnie wywołujesz Aktualna faza Księżyca : 0.28 (0.0 = nów, 0.5 = pełnia, 1.0 = nów) Część oświetlona tarczy: 60 % Pełnia: 2008-11-13 06:17 UT Nów: 2008-11-27 16:55 UT Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Uff, znów nów... 06.11.08, 20:51 To już niedługo ta pełnia, uff... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 06.11.08, 20:54 Trzeba nam jeszcze znaleźć amatorów półksiężyców: lewego i prawego… tak dla równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Uff, znów nów... 07.11.08, 08:15 Cieszę się ,że reagujesz Domine na te "wywoływania" 43 a moze juz 44 - taka "modna" liczba w tym roku...:) i skromne dziękuję - powiadam... No..no szykujcie się do pełni , bo wnet się zapełni , a nie ma to jak spełnienie w pełni...:) gosia Wszystkim dnia dobrego życze i uśmiechy ślę :) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Uff, znów nów... 07.11.08, 09:15 Prawicie wiele mądrości, ciekawszym staje się życie. Od dawna szykuję się do pełni, a nie wiem czym się zapełni? Całkiem fajne dni nadchodzą, przyjemnie gdy wszyscy uśmiechnięci, miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Uff, znów nów... 07.11.08, 12:24 Gdy się już wypełni to potem przepełni? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 18:56 Pewnie lepszy niedosyt niż przesyt...ale to przepełnienie zawsze może być stopniowalne i jeszcze więcej się "dopełniać " aż do "całkowitego spełnienia" , które też może li tylko wydawać się tym "całkowitym".... Wszystko więc kwestią wymierną i nader indywidualną....:) gosia a tymczasem ...pełnia za trzy dni .. pozdrawiam weekendowo :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 19:02 Pełnia po długim weekendzie to może być przesyt... ;-))) A tymczasem mysz mi się popsuła i muszę sobie radzić przy pomocy touch pada, a tak tego nie lubię... Witaj Gosiu :D Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:06 no...z tą myszą to zawsze jest problem...byle nie była az tak szara...:)))))) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:12 Była czarna bezogonowa... teraz kupię weselszą i z ogonem...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:23 Zmiany zawsze rozochocają....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:32 Niezaprzeczalny...zwłaszcza , ze nadciąga pełnia :))) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:38 Pełnia szczęścia, rzekłbym... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:42 ...i to nawet dziwić nie może :) Ciekawe jak inni współtwórcy Luny , czy tez tak odważnie kroczą ...:)))) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nadchodzi pełnia......:) 10.11.08, 22:46 Nie jestem pewien, ale zdaje mi się, że Domine jest wielbicielem nowiu... co do Innych - nie mam pojęcia czy ta pełnia szcześciem ich jak mnie przepełnia...:D Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Nadchodzi pełnia......:) 11.11.08, 00:25 O, pardon, Vampire. Nów jedynie pozwala mi się dobrze wyspać. W połowie krągłości uskuteczniam nocne krzyki i skowyty, które i rasowego wampira przestrachnąć mogą; w pełni 45 stopni nad horyzontem to ja zasnąć nie mogę, sen mam niespokojny, ręką Luny sięgam, i to jest przypadłość nawet ciekawa ale tylko w czasie urlopowym. Jednako krągłość ta Luny jest sama w sobie krągłością tak fascynującą (krągłości tu i ówdzie, wiadomo, pociągają), że gdy tylko dzień pozwoli to i noc nieprzespana na podziwianiu spędzona być może z radością. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i jest... 12.11.08, 18:27 Nie , nie...dziś wigilia pełni ...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i jest... 12.11.08, 19:09 No coś Ty, widziałem dziś okrąglutką lunę z taką mgławą obwódką wokół... może to oznacza tę wigilię? A już chciałem wyruszyć na łowy, cóż - poczekam do jutra...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i jest... 14.11.08, 21:25 Ależ mi ta pełnia w kość dała... Musiała być jakaś wyjątkowo - wredna , bo rzadko reaguję , a tym razem prawie nie przespalam nocy . Dziś czułam się jak "zdjęta z krzyża " i prawie że "wyłam"....a funkcjonować trzeba było normalnie... Ciekawe od czego to zależy i czemu ten księżyc tak Nam dokucza ? gosia pozdrawiam i dobrego weekendu Wszystkim zyczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i jest... 15.11.08, 05:33 Ja też nie śpię, choć z całkiem innego powodu - smacznego, powiedziałbym...;-))) A weekend zapowiada się całkiem ładnie... szkoda, że muszę skończyć malowanie chałupy, bo chętnie bym gdzieś wyskoczył. Dzień dobry Gosiu, miłego dnia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i jest... 16.11.08, 01:26 No..dziś było pięknie w Krakowie.....a i wieczor tez niczego sobie ; cieszę sie ,ze ta pełnia już po , bo moze "normalniejsze " dni przyjdą....:) Nie wiedziałam Wampirze ,żeś taki artysta - malarz :) gosia pozdrawiam bardzo nocnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i jest... 16.11.08, 03:42 Eee tam, artysta... raz na parę lat żona goni mnie do odświeżania mieszkania, to skrobię, macham szpachlą i wałkiem. Strasznie tego nie lubię, ale cóż - porządne ekipy malarskie bawią w Irlandii czy innych Londynach, to nie mam wyjścia. Też pozdrawiam... nie wiem jak o tej porze... położyłem się wcześnie spać i masz - od trzeciej na nogach :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i po...:)))) 16.11.08, 09:54 Ufff - o trzeciej wstawać - żeby malować ? - No to niezłe zaparcie trzeba mieć , o trzeciej w weekend to ludzie często sie dopiero kładą spać.... Ale jak się ma taką "złotą rączkę " i kochaną żonę w domu - no to grzechem byłoby się nie wykazać...:)))) dzień dobry - w takim razie - dobry dzień zebyś miał i owocny :) usmiechy ślę :) gosia Dobrze ,że juz popełniowy czas , bo wszystko zaczyna wracać do "normalności " i dobrze ,że dzis jeszcze niedziela , a jutro ? A ..o jutro będę się "martwić" jutro ...:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i po...:)))) 16.11.08, 16:23 A jutro najgorszy dzień tygodnia, ale po co psuć sobie ostatnie chwile weekendu... ależ jestem wykończony, no ale podziw w oczach żony - bezcenne ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i po...:)))) 16.11.08, 20:21 No , proszę , proszę - to teraz będziesz odbierał "nagród " bez liku ...opłacało się więc trudzić...:)))) Nie lubię poniedziałku ..też , chociaz gdyby tydzień zaczynał się od wtorku - to zapewne ten wówczas nie miałby wielu zwolenników... gosia jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma - i łatwiej wtedy z wszystkim :) pozdrawiam ciagle jeszcze niedzielnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i po...:)))) 17.11.08, 08:50 No i jest poniedziałek, a jakby to nie wystarczyło ochłodziło się i rozpadało... Pozdrawiam Cię gorąco Gosiu, na przekór tej nieprzyjaznej aurze... oby ten tydzień był przyjemny i niezbyt pracowity :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: No i po...:)))) 17.11.08, 11:17 Cosik dzisiok gno do kocigo mrucynia, nie wim cemu;) Mnie sie zdawa, co Wompir jakosik wczorojszy jezd, tyż jakigoś odgniota dostoł, cy co?;)) Przeca by kotagrzmota pozdrowił, ło, łoj-)) Łoj kocio myca, tyroz egoistycne sum wompiry;)) Zyrkom i dziwuje siem, kaj sie podzioła mojo cudno Werona, ubili jom, cy co;)) Tyroz trza mi chlipoć, kaj jezdeś Werona??;))) -- Macham ogonem, tylko na widok ładnej kotki;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i po...:)))) 17.11.08, 13:51 No wczorajszy, wczorajszy, a co - trza było oblać malowanie, co by się farba trzymała, tom o Kocie zapomniał... wstyd mi, ale co się odwlecze, to nie uciecze... Pozdrawiam serdecznie Kocie :-))) A Weronki to i ja dawno nioe widziałem, pisała coś chyba, że kaprys na fora Jej minął. Widać jest konsekwetna, szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: No i po...:)))) 17.11.08, 14:23 Jo, jo, una kapryśna jezd dyć cołkiem w sobie babinka. Nie wim cemu una nie chce zyrkoć kaj jo robia do nij wzdęciucha;)) Bez pozdrowinia jezd mi jakosik śwarniej, przeca koty lubia lizanie, jo nie byde wyłomek, co;)) Werona jezd jok koci pomrucek na Alfa, una leza prze ostrawe paliki dyć jeno wteda, jok mrucenie mo syns;))) Gosiok tyż ostotnio cinko nos tarmosi, pewniokiem cosik inszego pitrasi;) Jo nie tyż nie byde tyla mrucoł, miauuuu;) -- Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i po...:)))) 17.11.08, 17:26 Jestem , jestem..tylko kiedy pisze - to Was nie ma ..Tak sie ostatnio rozmijamy...:) A Weronka - to cos kiedys wspominała , że pisze pod różnymi nickami - więc moze jest na forum - nie mam pojecia... Pogoda ....brrrr zimno w Krakowie i wiatr taki mocny dziś ,że chyba zwiastuje śnieg od gór , a przy tym temperatura bliska zera... Zima idzie ??? W takie wieczory - to najlepiej w domu i najlepiej ciepłym domu , a jeszcze lepiej z ciepłą osobą :)))) pozdrawiam Was serdecznie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i po...:)))) 17.11.08, 17:42 No zddecydowanie z ciepłą osobą, choć i spacery w deszczu i chłodzie bywają urocze, szczególnie w Krakowie... wkleiłem już dziś linka a propos do innego wątku, ale co tam, powtórzę się: pl.youtube.com/watch?v=qKV3KATvl74 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i po...:)))) 17.11.08, 18:25 Aż sobie westchnęłam....Piosenka piękna ...jak i cała twórczość Marka....:) Kraków to rzeczywiście magiczne miejsce...a ludzi ciepłych dziś dość trudno znaleźć - chyba nie tylko w Krakowie - a szkoda... Z taką ciepłą osobą - to nic nie jest straszne , ani złe , ani zimne...nawet w "niepogodę"... :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i po...:)))) 17.11.08, 18:43 Myslovitz też może być, na przykład to: pl.youtube.com/watch?v=9EHQul8nVBc ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ O!O! 17.11.08, 20:42 I co widzę? regularna schadzka i to bezwstydnie ekshibicjonistyczna, tfuuuuuuuuuuu, na psa urok, no! wampir, na swoje forum a nie tu zdradę po krakowsku uprawiać! No i sie nawrzeszczałam, uffff...tak z poczucia obowiązku:)))) A jak tam pogoda w stolicy było, nie było byłej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O!O! 17.11.08, 20:48 Podobnie jak w Lublinie, to się ludzie do siebie garną, żeby się troszkę rozgrzać... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O!O! 17.11.08, 21:05 A co złego w schadzkach jest ? Z "ciepłymi " ludźmi zawsze milej czas upływa i atmosfera taka odpowiednio "podgrzana" :) gosia A ty "aaa" nie bądź już taka znowu zazdrosna i nie zabieraj Nam Wampira ...z księżycowego wątku...moze się zwyczajnie przyłącz:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O!O! 17.11.08, 21:22 Zabrzmiało jak zaproszenie do seksu grupowego, a przecież nie ma Weronki ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O!O! 18.11.08, 08:27 Na takie zaproszenie - to sobie trzeba zasłużyc i troche sie wykazać.....:) , a "aaa" dopiero w zalążku.....no chyba ,że to jakis "weteran" po kolejnym nickiem.... pieknie dzis w Krakowie ; przesyłam Wam kilka promyków słońca na dobry dzień :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O!O! 18.11.08, 09:57 W Lublinie też pięknie - lekki mróz i słońce od rana, aż się nie chce pracować, ale cóż, trzeba z czegoś żyć... A _aaa_ to weteranka z lubelskiego forum, dałaby sobie radę, zapewniam...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: O!O! 18.11.08, 10:14 Tyż Wampirze godosz, pikawa mi skoce;)) Jo, jok ni mom cugu, to musza mruceć dyć wożne jezd, co sum jesce rozsundne kotki;)) Trza sie zbiroć na Alfa, co cynić;)) Nie gniwoj siem, jo nie dom wiara, co aaa jezd z Lubina;)) -- Macham jednym ogonkiem, a dałbym sobie radę z dwoma;)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: No i po...:)))) 18.11.08, 08:32 To jeszcze w temacie ciepła :))) gosia pl.youtube.com/watch?v=7LawDb75tzo&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: No i po...:)))) 18.11.08, 09:31 Łoj, jok jezd piknie, w lica świci;)) Mrozik nalazł dyć jo mom w syrcu Weronę, una jok szronik któren bez durność ronkiem dropołem z mojo rakieto;)) Cosik pazury swyndzą do nij, bym gryzioka cynił, tyroz jeno mruceć moga;) Mnie sie zdawa, co aaa to jezd una, moja świergotko Werona, jok nic;))) Wisz Gosiocku, una jezd jok smok kwośnygo appla:)) Dlo Werony mom kowołek muzycki, do Gosioka buziocka w cubek nosko, Wompirowi dom pomrucek - miauuu;))Pikny dzinek;))) pl.youtube.com/watch?v=EbLPfU_29ok&feature=related -- Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;) Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ dzień dobry 18.11.08, 10:59 Więc w czym problem z moim weteraństwem?:) Opinię w Lublinie mam złą, jako zdeklatowany liberał. Na dodatek z niwypazona jadaczką:))) Niestety nie jest też zaletą to, że nie daje sie podpuszczać i do czubków nie wysyłam, chociaż często sie należy. Ot, najpaskudniejszy z gatunków - panienka z dobrego, "otwartego" domu:)))...ale żeby mnie od razu mnie od smoków??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 18.11.08, 15:54 no , no ..po takiej autoreklamie , to nic - tylko te tłumy wielbicieli oglądać będę.... Witaj i zapraszamy - jak tylko masz ochote cos skrobnąć.... gosia aha...a co to znaczy "zdrada po krakowsku" ? ; w Lublinie jest inaczej ? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 18.11.08, 17:07 No proszę, szykuje się sabacik Pań w wieku postbalzacowskim, jak to niedawno określił zapiekły konserwatysta z FL, jakże miło...;-))) A ze zdradą po lubelsku bywa jak w Kornwalii, ani krzty wyrozumiałości... tu masz coś na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=87240918 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 18.11.08, 17:56 Przede wszystkim - wypraszam sobie jakis tam wiek post....gdybym nie miała poczucia humoru - smiertelnie bym sie na Ciebie obraziła... Jako , ze z reguły jestem dość pilną uczennicą , a moze ciekawską - przeczytałam cały watek "lubelski'.., nieźle tam gaworzycie no , no >>:) A przy okazji - kto dał Ci pozwolenie na wklejanie "moich wypowiedzi krakowskich"......?...:))))) Sam artykuł o rozwodzie z tytułu romansu netowego - czytałam kilka dni temu - nawet miałam go zapodac na forum - ale jakos tak wyszło ....:) Powiem szczerze ,że z jednej strony nieprawdopodobnie to naiwne , a z drugiej wierzę - ze mozna sie w kimś zakochac wirtualnie - no...ale , zeby takie konsekwencje.....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 18.11.08, 18:03 No ale przecież rzeczona niewiasta sama "ustrzeliła" tego męża w necie... pzrzyznasz, ze to już jest jakiś powód do całkiem realnej zazdrości, ale żeby od razu rozwód...??? Też uważam, że to gruba przesada...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 18.11.08, 18:20 Dla mnie nie jest istotne "kto kogo ustrzelił" - dawno wyzbyłam sie przekonania ,ze "panienka" powinna czekac ; zastanawiajacym jest fakt ,że znajomość wirtualna zaszła tak daleko ,iż była przyczyną rozwodu... Ciekawa jestem tylko , kiedy przełozy się to na realia ( wirtualność ?!) naszą , polską...bo ,że sie przełozy - jestem pewna...! gosia a z drugiej strony rzecz ujmując - jak można byc nieszczęślwym w swoim realnym zwoiązku - że potrafi uszczęśliwić ten wirtualny... ? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 18.11.08, 18:43 Myślę, ze to znudzenie sobą i partnerem, a nie brak szczęścia w realu, cóż często nie potrafimy dbać o to co mamy - łatwiej jest uciekać w wirtualną rzeczywistość niż stale podgrzewać temperaturę tych prawdziwych związków. Efekty są opłakane... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 18.11.08, 19:14 No ... z tym bym polemizowała... Bo - jezeli tak jest ,że ten rzeczywisty świat ( jak mówisz znudzony) ma zastąpic świat wirtualny - to tu pełna zgoda , ale jeżeli jest tak ,ze w realu cos sie wypaliło i skończyło - to uwazam ,że nie istnieje żadne przeciwskazanie ,zeby kogos nowego poznac - rowniez i droga netową... Jest jeszcze trzecia strona medalu - związek w realu i OBOK - świat wirtualny - ale nie zagrażajacy temu "prawdziwemu"... Odmian i wersji można mnozyc i daleka byłabym w osądzaniu jednoznacznym ... Wracając do sedna sprawy - myśle ,że albo tamten związek był juz tak "beznadziejny", a znajomość netowa tylko to potwierdziła i akurat "trafiła" na dobry grunt , albo ta ostania ( witrualna ) była tak "silna " ,że zwyciężyla realność.... We wszystko to potrafię uwierzyć , natomiast precedensem dla mnie jest fakt ,że zdrada "wirtualna" doprowadzila do jak najbardziej realnego rozwodu...., ze tak potrafił zdecydowac sąd.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 18.11.08, 19:24 Widać sąd uznał, że wirtualny sex może być całkiem realny... może na podtawie własnych doświadczeń, kto wie...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 18.11.08, 21:50 Myślę ,że rzecz nie w samym seksie..., no , ale to są moje dywagacje na temat....:) Tymczasem ani Twojej _aaa_ nie widać , a i chyba Domine Nam się zawieruszył , nie wspominając już co z Naszą Luną sie podziewa.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ Re: dzień dobry 18.11.08, 22:59 Jestem, jestem, tylko palce mam zajęte ciut:) Oko nieco mniej, więc zaglądam co Wy tu wypisujecie... Generalnie: jak ja się z tym secend live zaczęłam zadawć, to w efekcie mam zjeżdzone kawałek świata, oraz dziecko, sztukę jedną udaną...Odbyło się to oczywiście kosztem dotychczasowego partnera, który stary już był i zuzyty:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 19.11.08, 08:40 Ty _aaa_ uważaj - ten tasiemiec uzależnia! Zerknnąłem dzisiaj na datę pierwszego posta i oniemiałem... Niedługo rocznica, trza będzie z korka strzelić...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: dzień dobry 19.11.08, 09:16 Szanowny Wampirze, na takie wystrzały, to i ja się zapisuję. Dzień dobry. Czasami, gdy już mnie Luna całkowicie sponiewiera, mam ochotę na maleńką psotę, na szklaneczkę przedniego trunku, na uśmiechy. W Łodzi szarawo, wczorajszy mrozik zatańczył z wiatrem i zwiał w inne strony, coś szykują na weekend, normalnie strach się bać. Ty Wampirze strzelasz z korka, czy haczysz kłami, jak sprawny butelkowy otwieracz? Miłego dnia, bure pozdrowienia przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 19.11.08, 09:41 "Odpozdrawiam" się podobnie: szaro i buro, ale za to z nadzieją na sporo muzycznych wrażeń... Wybieram się dziś na Fados Carlosa Saury, to tak dla wprowadzenia w nastrój: pl.youtube.com/watch?v=f3WGttZdksg Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 ja w kwestii uzależnienia...:) 19.11.08, 09:51 Faktycznie - ten wątek przyciaga i rozbudował się , że hej ! I tylko nie wiem czy ta Luna tak Nas intryguje i czuwa nad Nami , czy to może to zasługa piszącyych , czy jeszcze nalezy wziąć coś innego pod uwagę ? Jest to zastanawiające....:) gosia Przesyłam Wam pozdrowienia z troche zachmurzonego ale i też lekko osłonecznionego Krakowa....:) ddobrego dnia p.s. Wampirze - udanego koncertu... trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ja w kwestii uzależnienia...:) 19.11.08, 10:09 Eee... to film, na fado na żywo nie ma szans w Lublinie, ale cóż - ostatnio mam fazę kinową, co drugi dzień urywam się z pracy na jakiś film, zupełnie jak w studenckich czasach... to podobno oznaki starzenia...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: ja w kwestii uzależnienia...:) 19.11.08, 10:16 Skąd mogłam wiedzieć gdzie wyjeżdzadsz ??? :) A może Ty druga młodość chcesz na "żywca" przeżyc ? Takiś ostatnio ożywiony , jakby conajmniej pełnia była ?... Ale to dobrze , miło Cie widzieć w takim fajnym nastroju....:) Powiem nieśmiało ,że i ja jestem w kapitalnej kondycji.... uśmiechy ślę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ja w kwestii uzależnienia...:) 19.11.08, 10:27 Przyjemnie czytać o dobrej formie przyjaciół... Tak a propos to zawsze podejrzewałem, że z tą jesienno-zimową depresją to jakaś lipa wymyślona przez producentów psychotropów dla nabijania sobie kabzy...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: ja w kwestii uzależnienia...:) 19.11.08, 10:35 Chyba tak...bo ja sie czuje jak w najpiękniejszej wiośnie....i niech mi tak długo zostanie - czego i Wam wszystkim bardzo życzę....:) Ojej...zblizamy sie nieuchronnie do 1000 wpisu...kto by pomyślal - tyle miesiecy :))) Mam tylko nadzieje ,że Domine zdąży - brakuje Go - jednak ( był od poczatku ).... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: dzień dobry 19.11.08, 10:33 Wyciszająca jest Twoja nadzieja, a w mojej głowie biega inny jej rodzaj: pl.youtube.com/watch?v=54H3EUAzpVg Miłych wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 19.11.08, 10:44 No i naszej Lunie stuknął tysięczny wpis. To co, szampan...? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzień dobry 19.11.08, 10:58 Koniecznie szampan...!!!!! Kto otwiera - kto próbuje ?? Wszystkim - piszącym w tym wątku , bez wyjątku a szczególnie tym wytrwałym - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD gosia p.s. chyba ten tysieczny mnie sie trafił , zupełnie przez przypadek :) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: dzień dobry 19.11.08, 11:01 Lej Wampirze, a jeszcze lepiej mocnego trunku. Dawnej pisałem się na żołądkową gorzką ale obecnie trąca mi ona zapchlonymi kotami, brrr. Nie, żebym był wrogiem kotów ale zaraz upijać się ich treścią żołądkową, a jeszcze pchły... Mam obamy, czy treść szczerą jest. Zatem, co proponujesz? Wampirze. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: dzień dobry 19.11.08, 11:54 Ta dam!!! Więc lejemy wódkę w trzosy i sypiemy gulasz w wór Posklejane sosem włosy zaplatamy w złoty sznur I tym złotym sznurem blagi obwiążemy nasze księgi By ich nam nie wykradł strach i nie zabrał nam potęgi... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 a zatem świętujemy !!.... 19.11.08, 18:22 Piekny to dorobek , cokolwiek by nie mowić.. Szczególne uznania dla nastepujących panów ( nicków ) : Trooly , Wampir i Domine...stałych wspóluczestników..:) Ale i tez zaglądali tu inni : Trudny , Peteen , Weronka , Wiechu , Istna , Latarnick , Greges ( chyba ) , Zielonki , Superpavo , Kakadu , Bad ,Igloo , Aaa , no i oczywiście Kot-Grzmot... ( mam nadzieję ,że nikogo nie pominęłam...) Wszystkim - dobrego szampana !!! Zdróweczko ! gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 02:08 Od tego świętowania to mnie już głowa boli, a wkrótce trzeba wstawać do pracy...;-))) Miłych snów Wam wszystkim. Ps. Koleżanka znów zapomniała o Istnej, oj nieładnie, nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 18:08 I tylko na tą późną porę możesz zwalić swoją pomyłkę ...a ja to zrozumiem...:) gosia pozdrawiam wieczorowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 18:11 Witaj Gosiu, póżna pora skłoniła mnie do poszperania w YT i strzeliłem sobie księżycową sygnaturkę... Teraz to już ze mnie lunatyczny forumowicz pełną gębą... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 18:23 Mam jeden problem - spieprzyły mi się głośniki w domowym komputerze.....bywa :) gosia o pomyłkę "istną" szło.... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 18:25 A rzeczywiście, przeoczyłem... przepraszam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 18:43 Się zdarza :) A co z Nasza Luną ?? Od paru juz dni zupelnie jej nie ma w Krakowie , nawet nie przyszla na czas "szampański" ...Chyba sie nie zagniewala ? :D gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:07 Widać odsypia ten swój jubel za chmurami, z luną tak czasem bywa... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:12 Ale chyba się z nas nie śmieje...najwyżej do nas !? Dobrze miec jednak takiego "sprzymierzeńca"..:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:17 Pewnie, że dobrze... niedługo pewnie wyjdzie do nas, ponoć zapowiedzieli poprawę pogody :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:23 Myślę sobie ,że Ona - nawet jak w ukryciu - to o nas nie zapomina a nawet jest Nam przychylna ( w końcu ma za co ) :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:27 No myślę, takiej ilości wpisów nie uświadczy na żadnym forum...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:33 Może to wlaśnie za jej sprawą tak " wiosennie" się czujemy , nie zbadane są bowiem.... :D gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: a zatem świętujemy !!.... 20.11.08, 19:45 CZujemy się wiosennie, bo jesień ma coś z wiosny - też jest przejściowa i bywa kapryśna, ale jakże urocza...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir U mnie dziś chmury... 25.11.08, 21:34 luny nie widać, ale ją podciągnę... nie lubię, gdy tak nisko upada... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: U mnie dziś chmury... 25.11.08, 21:42 W Krakowie - jeszcze gorzej - wieje , leje , śnieg zanika....:) gosia jak nawet upadnie - to musi się i wznieść - inaczej przepadłaby - a tego żadne prognozy nie wróżą..... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: U mnie dziś chmury... 25.11.08, 21:53 I dobrze, co byśmy bez niej zrobili :-))0 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: U mnie dziś chmury... 25.11.08, 22:11 No...nawet zauważylam ,że ostatnio tylko My jej schlebiamy ...ciekawe gdzie się podziali wszyscy inni ?? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: U mnie dziś chmury... 26.11.08, 07:20 Pewnie się byczą w ciepłych krajach, szczęściarze...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: U mnie dziś chmury... 26.11.08, 07:57 Myślisz , że dlatego są szczęśliwi ?.... Ja tam jestem patriotką i kocham to polskie chmurzaste i zamglone niebo :) gosia dobrego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: U mnie dziś chmury... 26.11.08, 08:13 He, he... ja też to lubię i mimo niesprzyjającej aury nie opuszcza mnie dobry humor, ale niektorzy wolą tropiki...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Jakie piękne słońce...:) 28.11.08, 08:29 dziś w Krakowie - zupełnie jak nie w listopadzie , lekki mrozik i bezchmurne niebo..Życ - nie umierac.. I nawet do Indii jechać nie ma potrzeby ..:( I tylko nie wiem - w jakiej fazie nasza Luna - a Domine gdzies się "zagubił".... gosia pozdrawiam Wszystkich prawie weekendowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jakie piękne słońce...:) 28.11.08, 08:48 Od wczoraj ksieżyc w nowiu - w 6 st. 8 min. Koziorożca :-))) Ale faktycznie bez Domine ten wątek jakoś przygasa, gdzie jesteś kolego? Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Luna: 40 lat wstecz… 02.12.08, 22:07 Luna: 40 lat wstecz… „Orzeł wylądował”. „Mały krok człowieka jest wielkim krokiem ludzkości”. --- Terra: Teraz Terror. --- Otumanieni, w hipnotycznym pędzie Nie zastanawiamy się co jest i co będzie Czy Luna spadnie, czy wisieć będzie Opuść nas wreszcie, szatański obłędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Luna: 40 lat wstecz… 03.12.08, 07:18 Witaj Domine - miło , ze wpadłeś :) Tylko nie wiem coś Ty w takim liryczno-katastroficznym nastroju ... gosia Ciemno jeszcze w Krakowie , widać ta Luna mało oswietlala dzisiejszą noc i tak troche ponuro... dzień dobry Wszystkim z pogodnymi uśmiechami :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna: 40 lat wstecz… 03.12.08, 07:38 Dzień dobry Gosiu, witaj Domine. W Lublinie też ponuro. Ależ ta luna wyzwala dziwne nastroje, obłęd nawet, ech... byle do pełni... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Luna: 40 lat wstecz… 03.12.08, 11:56 Grunt to zdrowie fizyczne i psychiczne, kto by obłędem, nawet lunatycznym, się przejmował? Szaro jakoś a Barbara pewnie po wodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna: 40 lat wstecz… 03.12.08, 18:27 Szaro... ale jak Barbara po wodzie, to Święta po lodzie... ładnie będzie, nie łam się Domine :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 10:03 No to ja jestem w kropce...bo wczoraj było i troche po lodzie , i po wodzie też....Ano - czas pokaże :) gosia Dobrego Wam weekendu życzę - bez zbytniego obłędu , ale z błyskiem w oku ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 14:42 I w czerwonych płaszczach i z długimi, białymi brodami... jak to na Mikołaja... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 16:07 I Barbórki zakrapianej z deczka i...czego tam jeszcze chcecie i co sobie wyśnicie...:) gosia może "obfitej" pani mikołajowej :D Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 16:33 O! Pani Mikołajowa brzmi bardzo apetycznie...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 17:48 No przecież nie będę Wam Mikołajów "wciskać" ...:))))) gosia no , chyba ,że....:( Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna: 40 lat wstecz… 05.12.08, 19:22 No nie, zdecydowanie Mikołajki...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Buro , szaro i ponuro..... 07.12.08, 11:43 wokół , ale w sercu radość....i to może cieszyć :) gosia pozdrwiając słonecznie - życzę dobrej niedzieli.... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Buro , szaro i ponuro..... 07.12.08, 16:58 i już prawie minęła ta szara niedziela, a jutro... będę się martwić jutro...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Buro , szaro i ponuro..... 07.12.08, 17:21 ...bo jutro tez jest dzień......jak powiedziała...:)) gosia może na opak - trzeba sobie wmowić : lubię poniedziałki...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Buro , szaro i ponuro..... 07.12.08, 19:34 Może to jest metoda, ale za nic nie mogę... no nie lubię i już :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Buro , szaro i ponuro..... 09.12.08, 19:59 dobrze...tylko po co się tak katować i to na własne życzenie , tym na co nie mamy wpływu.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
zouza89 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.08, 18:10 nie wiem, bo z mojego okna nie widać : ( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.12.08, 10:05 zouza89 napisała: > nie wiem, bo z mojego okna nie widać : ( to , może wystarczy się trochę wychylić ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
zouza89 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.12.08, 18:23 mam tak usytuowane okienko, że widze jedyne sąsiadki (zakonnice) i wawel w miniaturowej odsłonie ; p i dzisiaj też nie wiem co jest Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.12.08, 18:38 A ..to widok masz niezły...A te zakonnice chociaż dobrze się prowadzą ? ;) gosia co do Luny zaś - to najlepszym fachowcem od położenia , dni , cyklu i Bóg wie jeszcze czego - to akurat tu jest Domine , ale przed chwilą sprawdziłam "na żywo" i..ani księżyca , ani gwiazd...może ta ciemnośc celowa - zeby nieprawdziwi Mikołaje pobłądzili....:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.12.08, 19:24 A ja właśnie wróciłem z mikołajkowymi paczkami dla dzieciaków i po drodze widziałem pełnię półksiężyca... ale ona tu chyba nie ma admiratorów - ja wolę okrągłą pełnię, a Domine nów. Odpowiedz Link Zgłoś
zouza89 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.12.08, 19:55 włoszki nie zachwycają, krótko mówiąc - nie lubimy sie ; p zaraz wychodze na miasto i poobserwuje dzisiejsze niebo : ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 06.12.08, 12:35 U mnie była ciemność całkowita...ale za to dziś piękne słońce świeci i wszystko nam wynagradza...:) dobrego dnia zyczę Wam gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ayrilmam_ona87 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.12.08, 17:11 www.zwiazekzmuzulmaninem.pun.pl witam i serdecznie zapraszam do dzielenia sie opiniami na nowym forum Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.12.08, 19:38 O, ciekawe, ale księżyc jest areligijny...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.12.08, 20:00 ba , powiem więcej...on świeci po równo Wszystkim.....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_2 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.12.08, 21:50 Czy Księżyc odbija nasze myśli, tak jak promienie słoneczne, ze złota w srebro przemienia? Ale gdyby nie on może niektórzy na tym padole łez nie byli by tak romantyczni lub z myślami co pioruny strzelają, a czasami w poezji przybiera różne kształty: Noc była - księżyc w przysionek otwarty Szerokie składał promienie, jak karty Księgi, z głęboką uwagą czytanej.. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.12.08, 22:54 Dopóki Ci półksiężyc nie przypier... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 07:46 A Kolega to chyba nie lubi półksiężyca, ale po co tak ostro od razu...? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 08:03 Ojojojoj.... Domine - co się stało..i Ty aż tak ??!! gosia dobrego i miłego dzionka :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 11:55 Właśnie co o Har Megiddo sobie przypomniałem. Okrutne czasy przed przyszłością! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 12:04 Domine - cos Ty taki tajemniczy i mało twórczy..., ze nie wspomne o bijacym "optymiźmie"..... usmiechy ślę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 12:18 Aż tryskam optymizmem! Nie widać? Widzę przecież optymistyczną przyszłość z Mad Maxa:) no i przewagę po. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 19:33 No jakoś nie widzę , a wzrok dość wytężam , nic to...najważniejsze , że Ty czujesz się dobrze..... gosia ciekawa jestem czy spotkamy sie kiedyś w jednym czasie - Ty , Wampir , Trooly i ja....w tym wątku.....stali bywalcy :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 20:31 Pewnie w jaką pełnię w Nowym Roku, to już niedługo...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.12.08, 21:49 O tam na pełnię czekać... jak się trafi to bierzmy i półksiężyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 11.12.08, 07:47 No...schadzki przy księżycu....mogą byc fajne , a jaka zaskakujacą może byc forma wyznawania miłości , posłuchajcie : pl.youtube.com/watch?v=xI1D5EAfkUc&feature=related dobrego dnia :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 11.12.08, 08:29 Miłego dnia Gosiu, mam nadzieję, że w Krakowie też tak pięknie i słonecznie...:-))) A schadzki nawet przy półksiężycu bywają całkiem urocze, do zobaczenia zatem ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 11.12.08, 10:51 Rano było kiepsko ..ale teraz - całkiem , całkiem :) gosia to jeszcze inaczej o księżycu : pl.youtube.com/watch?v=WPRVNJON1ys&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Wyjątkowa bliskość Luny 13.12.08, 00:27 Z wp.pl: Dzisiejsza pełnia Księżyca jest szczególnie spektakularna. Srebrny glob znajduje się bowiem wyjątkowo blisko Ziemi. Średnia odległość Księżyca od naszej planety to 385 tysięcy kilometrów, ponieważ jednak nasz naturalny satelita porusza się po orbicie eliptycznej, dystans ten się zmienia. Dziś Księżyc okrąża Ziemię w odległości o 30 tysięcy kilometrów mniejszej niż zwykle. Ostatnio był tak blisko 15 lat temu. Zdaniem ekspertów z NASA, tarcza Księżyca wydaje się o 14% większa i o 30% jaśniejsza. Nie wszyscy obserwatorzy w Polsce mogą zaobserwować to zjawisko gołym okiem ze względu na chmury: we wschodnich i centralnych rejonach kraju noc jest pogodna, ale na zachodzie zachmurzenie jest duże. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wyjątkowa bliskość Luny 15.12.08, 19:53 Nie wiem , czy ta pełnia była taka szczególna , ale na mnie rzeczywiście zadziałała , jak rzadko która - niespotykanym zmęczeniem i prawie ,że przespaniem ....:) gosia pozdrowienia dla Wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Wyjątkowa bliskość Luny 16.12.08, 12:32 Myślę sobie, że ostatnia pełnia nie była szczęśliwa. Białe noce wielce mnie wymęczyły. Spać nie mogłem, gro czasu poświęciłem na barowanie się z Jaśkiem. Moja kobitka się piekliła, a ja z dziwnym zaciekawieniem jasność obserwowałem. Chciałem wyć do księżyca ale samotne wycie do bani jest, raczej. Zastanawia mnie, dlaczego na niebie panowały takie jasne jasności? Oświeci mnie ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wyjątkowa bliskość Luny 16.12.08, 16:57 Co do jasności Luny - to pewnie nie bardzo potrafię...:( Za to - co do innego przeżywania pełni , to może wynika to z faktu ,że Mars i Wenus - to jednak dwie różne planety....fajnie sie uzupełniają ale niekoniecznie są zawsze spójne...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Wyjątkowa bliskość Luny 27.12.08, 14:43 Nie dalej jak za 1800 lat Mars zostanie kosmicznie rozbity. Przyczynia się do tego m.in. dzisiejsza feminizacja społeczeństwa. I po świętach! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wyjątkowa bliskość Luny 29.12.08, 07:15 Eee tam - nieprawda , a cóż by Wenus bez Marsa poczęła ? - Mimo wszystko...:) gosia pozdrawiam Was poświątecznie i przedsylwestrowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Wyjątkowa bliskość Luny 29.12.08, 17:29 To ja się dołączam do pozdrowień i zyczę Wam wszystkim dużo szczęścia w Nowym Roku i szampańskiej zabawy w Sylwestra :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Wyjątkowa bliskość Luny 29.12.08, 19:20 Baw się świetnie! A Wenus bez Marsa pocznie... sama, podobno to już możliwe:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wyjątkowa bliskość Luny 30.12.08, 09:32 Szampańskiego Sylwestra Wszystkim !! Takie " poczynanie " bez Marsa to chyba jednak bez sensu...traci cały urok , magię i to zwykłe - niezwykłe ludzkie ciepło , ze nie wspomnę juz o namietności i pozadaniu.....:) Niech żyja i "pożyją" wobec tego wspólnie Wenus i Mars !! gosia pozdrawiam Was z mroźnego i słonecznego Krakowa - ciagle jeszce na tym starym roku....:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir To już rok... 11.01.09, 16:36 tak sobie gawędzimy w tym wątku... No to szampana - na nowy rok :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: To już rok... 12.01.09, 22:12 Piękny Księżyc dziś rano był na zachodzie a po przeciwnej stronie wschodzące Słońce. Taki widok ujrzałem. Cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: To już rok... 13.01.09, 10:49 Wybiła Nam fajna data , a w dodatku właśnie w rocznicę była pełnia....Alez ten czas leci....:) gosia pozdowienia dla Was Wszystkich ze słonecznego i mroźnego Krakowa :) g Odpowiedz Link Zgłoś
takczynietak Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.01.09, 01:51 z tego co mnie wiadomo, księżyc świeci i to zajje mocno... gdzieś na kul;i zawsze światło odbja, kładziemy się na boku wybranym przez nas samych o obojętnie której godzinie chcemy z partnerem z którym chcemy bo, to My kreujemy kogo chcemy spotkać, czy w śnie, czy na jawie, czy jest on księciem czy tylko kimś, kim chcemy sobie czas zapchać, bo twierdzimy że stać nas na więcej, tylko tak naprawdę to siedzi w nas wirus zasiany przez pokolenia trochę starsze ode mnie i wielu innych młodych ludzi(duchowo i bezstresowo, nie ważne od cyfry wieku oszacowanej przez stresmenów) kto urazę czuję, temu dystansu do siebie brakuje................................................ Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 13.01.09, 10:55 Dystans jest bardzo ważny - to prawda... I nie tylko wobec siebie... Ale też odcinać się od ludzi tak zupełnie nie trzeba - w kupie raźniej :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 13.01.09, 21:40 Kupa grzeje, kupa żywi, kupa nawozi - jest znowu co u Was poczytać. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 13.01.09, 22:39 Spłycasz kolego temat...albowiem często jest tak , że to co najprostsze - jest najtrudniejsze...bywa.... gosia a w kupie ( idąc Twoim tokiem ) to najłatweiej ponoć owsikom :) - a przeciez zupełnie nie w tym rzecz,,,prawda ? g Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 19.01.09, 20:55 Ehhhy, próbowałem pogłębić bo Wam w tym słynnym wątku ostatnio słabo idzie. Nie udało się:( Nie lękajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 19.01.09, 22:03 Ducha nie traćcie.... Co ma być to będzie - fajnie się gadało przez ponad rok - z różną częstotliwością... Jak kto będzie miał ochotę - to zaglądnie , ale nic na siłę.....:) gosia przecież nic nie trwa wiecznie...... g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 20.01.09, 09:51 Święte słowa, nic na siłę. Dzień dobry i wszystkiego najlepszego dla byłych solenizantek [ zdrowia, radości i realizacji bardzo ciekawego planu], niech Luna nas dalej oświeca. Buziaki dla wszystkich dziewczyn, dla facetów piącha. The Mood mówił, że "Blask miłość jest wieczny", nawet gdy ona gaśnie. Wszyscy kochamy Lunę, dlatego należy być spokojnym... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 20.01.09, 11:09 Dzięki - Trooly ...:) Miło Cię widzieć znów , bo chyba jeszcze w tym roku się "nie spotkaiśmy".... gosia a w Krakowie chyba już przedwiośnie...słońce świeci ochoczo i tak ciepło się dosyć zrobiło... g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 20.01.09, 12:08 Pierwsze to nasze tegoroczne spotkanie, śnieg mnie przywalił. Od Mikołaja dostałem nowe szelki, stare mocno wyciągnięte, odłożyłem na wszelki wypadek. Otrzymałem cały worek skarpetek, tak że nie muszę już wołać "cebula, cebula". Nawet zadbano o moje podniebienie, flaszeczka się znalazła ale przyznam, nnadmiernie bimbrowata. Przez kilka dni popijałem smaczną czyściochę, nawet głowa nie bolała, może to przez smaczne i bogate jadło. Próbowałem różności, od śledzików, po makiełki, przez racuchy i kapustę z grochem, na ciasto chęci nie miałem, wiadomo czyściocha. Wieczorami skakanką podwiązywałem swój stary płaszcz, mocno naciągnąłem stary beret i ruszałem za św. Mikołajem. Chciałem zobaczyć, jak on nieborak pracuje. Pomyślałem, że pomogę. Oj Gosiu, oj mili, pracowity to święty, bardzo pomaga strapionym, przynosi radość, a nawet słoneczne promienie. Pewnie dlatego dzisiaj świeci od Krakowa, aż po Łódź. W Nowym 2009 spróbowałem gier liczbowych, tak mnie trzyma, wiem że wygram olbrzymią sumę, zresztą podobnie, jak Ty Gosiu i prawdopodobnie Krzychut. Trudna to sprawa ale trzeba ten cieżar przyjąć, z przeznaczeniem się nie wygra. Jak będzie już kasa, powalczę z własną łysiną, wesprę biednego, nasmaruję zakola i do boju, kierunek Kenia, kierunek Indie. Koniecznie muszę zmienić obuwie, moje traktory są wysłużone, podeszwy mocno podwiązałem sznurkiem od snopowiązarki, nawet najlepszy klej ich nie trzyma, a z ćwiekami sami Wiecie "saper myli się tylko raz". Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 20.01.09, 21:02 Saper myli się tylko raz.....ale na szczęscie tylko saper....:) gosia męczy mnie juz ta cała polityka i " kolejne rozgrywki"...., czekam na księżyc - a on jakby sie uwziął - leniwy i nie chce przyjść...:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 22.01.09, 17:06 Wracaj tu księżycu, natychmiast!!! Gosia czeka...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 22.01.09, 21:19 Księżyc ja widuję, nawet jeśli tylko skrawek przez chmurkę się przebija, to i Gosia dojrzy przecież. A warto, gdyż nadal mamy okazje do oglądania koniunkcji Luny z Wenus, co przypomina co prawda arabskie flagi, ale pięknie na niebie wygląda. Dla Wampira pora przed poranna dobra, dla mnie jednak lepsza była pora przednocna. To i nie tylko oba my oglądać Lunę możemy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 23.01.09, 08:06 A jakże ja mam dojrzeć choć kawałek ten Luny , jak mgła jak cholera i chmurzyska straszne a noc ciemna jak najczarniejszy murzyn....:) A co z tą koniunkcją - jakbys mógł tak "po naszemu " dwa słowa , i czy to dobrze wróży ??.... gosia pozdrawiam Wszystkich i na przekór tej szarej aurze - usmiechy ślę :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 23.01.09, 08:45 Kawałek księżyca, podany w sposób lekki, wyjątkowo powiewny: pl.youtube.com/watch?v=ScOc03OpVhY Pozdrawiam z posępnej Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 23.01.09, 11:28 Ładne , dzięki....:) I ja się odwzajemnię . A co mi tam ... pl.youtube.com/watch?v=Tt4rJlzMSqI&feature=related pozdrawiam :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 23.01.09, 15:32 Ty z chłopem blisko na ziemi to koniunkcja; planeta z planetą blisko na niebie to też koniunkcja. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 23.01.09, 16:06 No też mi wiadomość... gosia myśłałam , że coś się wiecej kryje za tą koniunkcją planet... g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.01.09, 16:33 Oj kryje się, kryje... tylko Domine ostatnio taki mało rozmowny. Pozdrawiam wszystkich z wiosennego Lublina :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.01.09, 23:36 Czyżby tam u Ciebie wszystko kwitło wkoło? Przecie luty, obuj zimowe buty! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 07:39 Wiosna ??!! Jeszcze przedwiośnia nie przerabialiśmy przecież , to tylko chwilowo słońce się wygłupia....;( No...Domine się faktycznie bardzo zrobił oszczędny , jakby ten bagaż wiedzy - chciał dla siebie zostawić.....A może jakies badania prowadzi - "koniunkcyjne" ?....:) gosia pozdrawiam Was z mocno zamglonego Krakowa i dobrego tygodnia zyczę :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 11:14 A ja pozdrawiam raz jeszcze słonecznie. Ale pięknie...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 14:05 To dopiero, przed chwileczką i ja przesyłałem pozdrowienia, tyle że z Łodzi. Straciłem ciąg ale zaciekawiło mnie Wampirze, jak jest pięknie? Jak to może być z pięknem, skoro już mija kilka miesięcy, jak zamilkła cudowna Werona, a tu nawet żaden kot ogonem nie ruszy. Społeczeństwo mało wrażliwe, rozpolitykowate, na kasiorę nastawione. U-uu, kometa musi nas oświecić. Jaką masz grupę krwi, trzeba mi przy pełni swojej spuścić. Wampirze. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 15:34 Krwi brakuje, finansowo pustki w kasach państw przeróżnych (nie licząc miliardowych dotacji do banków i cholera wie gdzie jeszcze) ale komety nam nie trzeba bo jeszcze co rozpierdzieli za bardzo. Chyba, że przemknie bokiem, to taki obrazek i ładny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 16:39 Róbmy swoje - Panowie i trzymajmy sie Luny - ona Nas nie zostawi...:) gosia a co do krwi Wampira - to może miec różną , wcale by to nie dziwiło , ja na przykład mam bardzo rzadką - prawie nie spotykaną :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 18:07 No cóż, ja mam krew pomieszaną, jak na Wampira przystało... Grupy nie oznaczałem, ale po rodzicu to będzie A+. A dzień był dziś prześliczny, aż szkoda, że spędziłem go w pracy i tylko przez szyby muskały mnie te wiosenne promyki. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 19:17 Hola! I krew pijąc dbaj o jej jakość bo od pomieszania poplątanie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 19:28 Eeee tam...Dopóki trafia na " + " - to wszystko ujdzie , konflikt dopiero byc moze , jak wypatrzy " minusową " dziewicę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 21:18 Wtedy dochodzi do anihilacji??? Biedny Wampir... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 21:23 Eee tam, biedny zaraz. Konflikty serologiczne u wampirów nie występują... Nawet gdy się trafi na ofiarę z minusem. Grozi nam raczej wyginięcie z powodu deficytu dziewic ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 21:33 Chcesz , żeby Ci prokurator zagroził ??? Gdzie Ty dziś znajdziesz prawie dorosłą ( wiekiem ) dziewicę ??!!! :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.01.09, 23:01 Co za czasy! dziewicy nie uświadczysz, wampiry giną z głodu... chyba, że młode owieczki, co? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.01.09, 01:24 Łowiecki to juz tylko na Podhalu, panocku (mało ponoć) albo aż w Nowej Zelandii ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.01.09, 07:42 A cóż Wy tak Panowie - po nocy nie śpicie, jeno o dziewicach myślicie ... Jak sie nie ma co się lubi , to się lubi co sie ma :) gosia dobrego dnia :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.01.09, 13:04 Jezdeś poranna dziew-cyna i to boli, iże zamiast chłopa grzać z rana to Ty grzejesz kompjuter. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.01.09, 19:29 Czepiasz się Domine, kompjuter tyz rzecz wymagająca pieszczot i to nie tylko porannych ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.01.09, 21:15 Jak ktoś wstaje skoro świt i wcześnie pracę zaczyna , to nie ma szans na wylegiwanie się w łóżku za długo.... gosia jak się chcesz wyżyc na mnie - Domine - to proszę - ale bądź czujny....;) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.01.09, 14:07 Ranne wstawanie rzecz godna pochwały, choć ja osobiście nie lubię i na szczęście rzadko muszę. Ale wyżywać się z tego powodu? To gruba przesada... popraw się Domine, to nie uchodzi...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.01.09, 17:27 Ja i wyżywanie się na kimkolwiek? No nie, nie, nie! Stanowczo nie! Nawet na piesku pluszaku nie! Gosia jest, niepodważalne, miła w dotyku i nie tylko, a z moją czujnością słabo, już rady nie daję. Ranne wstawanie to dla mnie wzór cnoty, jam tylko na ten komp obrażon, że on tak jeju przyciąga. Ale mam nadzieję, że najpierw trochę ćwiczeń rozciągających a komp dopiro potym. Zresztom tera nie wim jakum fryzure ma Gosik ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.02.09, 23:03 Domine - nie martw się aż tak bardzo , jakoś daje radę.... A wstawać zawsze wcześnie lubiłam - nawet w weekend ( wolny od pracy)... Fryzurka jak zwykle - trochę inna i zawsze trochę "wymyślna" - ostatnio kolor bardzo ciemny brąz z lekką domieszką odcieni czerwieni i sporą asymetrią....:) gosia pozdrawiam Was Wszystkich cieplutko :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.02.09, 14:56 Ta asymetria ma uzasadnienie psychologiczne? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.02.09, 15:43 Pewnie gdyby się tak dobrze przyłożyć - to coś by się znalazło , ale wyglada na to ,że wiekszy problem zaistaniał po stronie obserwującego... gosia też Cię kocham ;) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.02.09, 07:52 Ooo, to jest piękne. Gdyby tak wszyscy odszukali w sobie źródło wspaniałej słodyczy, gdyby tak przez jeden rok spróbowali nią żyć, z niej czerpać siłę. www.youtube.com/watch?v=847Y_hGzvIU Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.02.09, 15:50 Nie myślę ,żeby Domine się chciał czepiać , może zwyczajnie ma jakieś gorsze dni i tak same od siebie brzmią słowa dziwnie.... Za dużo przecież fajnych tekstów spisaliśmy , żeby teraz się złośćic i irytować.... Szkoda byłoby.... gosia Nie da się Trooly - tak cały rok na słodko , czasami przychodzą dni kwaśne , a nawet i gorzkie i też je trzeba przeżyć , ale zawsze warto pamietać ,że jest się człowiekiem i żeby nie dać się sprowokować w zejściu na psy... Pozdrawiam Wszystkich :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.02.09, 10:05 Gosiu, czasami wydobywa się ze mnie głośne auuuuu, zeby to tylko jeden dzień, dwa tygodnie, trzy miesiące, auuuuu. Łatwo zejść na psy, sama widzisz. Nie dziwię się innym, tak już wszyscy mamy, fakt. Domine to porządny facet, może tylko nazbyt wrażliwy, co w efekcie daje trudne do przewidzenia reakcje. Może to nadmiar TV i reklam politycznych, cholerka człowieka bierze [żeby mocniej nie powiedzieć], a nie zawsze można patrzyć na księżyc. Myślę, ze każdy człowiek musi się w czymś realizować, spuszczać powietrze, tak by piszczało, wtedy jest lżej na sercu. Trzymajcie się zdrowo i uśmiechajcie serdecznie, życie pędzi jak oszalałe, a my już bimberku nie pędzimy, co za czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.02.09, 14:59 Bez bimberku jakiś czas się obędzie a na razie róbmy nalewki i winka. :) Dlaczego jestem ostatnio tak bardzo na językach? Czyżby coś się szykowało o czym nie wiem? Moja kondycja psychofizyczna w normie, jak sądzę, a tu jakieś dygresje, parafrazy, metafory, imputacje, transkrypcje, peregrynacje i kto wie co jeszcze?! :) Czasy pędzą ale my się nie spieszmy bo i po co skoro życie jest piękne nawet jeśli w życiu piękne są tylko chwile. Reklamy nam nie przeszkadzają chyba żyć po swojemu? Pieski miłe stworzonka ale ogólnopolski problem psich kupek doskwiera nawet w centrach miast, więc na pieski nie schodźmy. :) Osobiście mam umówione zejście na anioły i tego się trzymam. Podglądam, co prawda, tego i owego, czasem się wzoruję, czasem coś uszczknę, ale ogólnie to anielstwo jest jak najbardziej interesujące. :) Pozdrawiam i życzę przewagi ciepła i radości nad zimnem i smutkiem! DQ PS. Puste miejsce widzę w ciągu poszczególnych wypowiedzi… duch to ili standardowa przerwa między postami? Wie ktoś coś więcej o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.02.09, 21:46 To pustka po mojej ofierze Domine, przypałętała się to skorzystałem z okazji i napiłem się zdrowo ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam O Jasny Księżyc! 05.02.09, 22:01 Coś w tym jest bo widzę tuż przed Tobą kolejną pustkę:) To wygląda na horror.. o rany! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 05.02.09, 22:28 Nie jest wykluczone , że ta pustka - to coś co myślimy a już nie piszemy.... i zostaje w tajemnicy Luny.....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 05.02.09, 22:31 Stan bieżący: Widzę 3 pustki. Zaniepokojonym bo Wampir mniam-mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 05.02.09, 22:38 Chyba nie chcą Nas poróźnić ? ;) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 05.02.09, 23:32 Po posiekaniu i oddzielaniu liniami niewidocznymi:) idę spać! dobrej nocy:) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 10:10 Ciekawe, czy chrapałeś i z kim spałeś. Jedna taka [wampir?], co z Luny moc bierze: www.youtube.com/watch?v=bI-1XWN4qwE Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 13:11 Kogóż to Ty polecasz?! Bo jak widzę to ona ... Kat, tak, Kat! Co na to Wampir, gdy Kat w pobliżu? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 17:34 Nieapetyczna, nie zamorduję ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 17:42 Oj , głód przezywa zdaje się nie tylko Wampir , aczkolwiek widzę , że gusta różne u Panów....no cóż - oby się tylko w głowie nie przewróciło ...:) gosia pozdrawiam zza mgły siarczystej , ale pozdrawiam ciepło :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 18:36 Mgła u Pani? To ciekawe, bo u mnie wiosna w pełnym rozkwicie, słoneczna, ciepła i w ogóle. Pozdrawiam gorąco :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 19:49 Ano , mleko gęste za oknem - że hej....Za to w sercu wiosna - piękna i kolorowa i to może cieszyć...:) gosia Czy pan , Panie W. aby na pewno przebywa w Naszej Ojczyźnie , czy też gości gdzieś w gości- że te kwiaty już takie kolory dają ? :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 19:54 Nigdzie nie goszczę droga Pani, a kwiaty jeszcze nie kolorują, niebo jedynie takie jaśniejsze i bardziej przyjazne, jak to na wiosnę :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 20:01 Czyli u siebie żeś - Panie ? To prawda - wszędzie dobrze , ale w domu najlepiej ! Wiosna to wspaniała nadzieja i cieszę się ogromnie , że to dostrzegasz .... uśmiechy ciepłe ślę - wiosenne :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 20:06 Odzwajemniam się uśmiechami, niechże nadal będzie tak ciepło i radośnie... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 06.02.09, 22:04 Czyżby przepowiednie o palmach rosnących w naszym kraju były jak najbardziej rzetelne? Bo jeśli o wiośnie mówimy w lutym.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 07.02.09, 20:43 Kto wie , może palmy na Wielkanoc urosną :) A tymczasem dziś w Krakowie prawdziwa wiosna - piekne słońce , cieplutko , nawet trawa się zazieleniła , a i zauważyłam , że ludzie jacyś od razu weselsi :) gosia pozdrawiam Was sobotnio-wieczorowo z życzeniami na dobrą niedzielę:) g Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: O Jasny Księżyc! 07.02.09, 22:59 A ja dzisiaj, około 21-ej widziałem piękną Lunę w otoczce tęczowej z kilku pierścieni, cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 07.02.09, 23:21 Oj , Nefnef - Ty to masz szczęście....:) Aż Ci zazdroszczę..... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: O Jasny Księżyc! 11.02.09, 10:11 Zazdrości ma wielkie oczy ale z niej nic się nie wyciągniesz, nie da się wyżyć, nie ma w sobie pozytywnej energii. Lepiej ładować się promieniami księżyca, tylko dlaczego nie można spać, gdy on mocno świeci, dlaczego? Sennych pozdrawiam, rozbudzonych zawadzam łokciem. W Łodzi pada śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 11.02.09, 15:17 U mnie też dziś padał, ale zdążył się już roztopić. Ech, przedwiośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: O Jasny Księżyc! 11.02.09, 21:57 A było do Łodzi przypłynąć Wisłą - tu i Luna najpiekniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 12.02.09, 07:55 TYmczasem w Krakowie spadł w nocy śnieg i wróciła zima... Taki zmienny ten luty , niczym mężczyzna :) gosia o zazdrości mówiłam - tylko w sensie pozytywnym , bez zawiści...., lubię jak się innym wiedzie...:) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: O Jasny Księżyc! 12.02.09, 08:26 Nie czumam, mężczyzna jest zmienny? Rany koguta, nie spotkałem się z takim przypadkiem. Faceci są jak twarde głazy [pozornie], wystrzelone z katapulty potrafią płatać figle, ooo to prawda. Kobieta podobna jest do marca, szczególnie 8-my jest zastanawiający. Może to kształt delikatnych ósemek wywiera dziwne pragnienie i powoduje zgodę na kobiece zmienności. Strasznie męczący jest tegoroczny luty, zachowuje się jak zarośniety menel. Zero radości, zero szczęścia, dobrze że jeszcze lodowe sople nie walą na czaszkę. W Łodzi z rana panowała bryja pośniegowa. Wszystkiego dobrego życzę, niech się każdemu wiedzie, bez wzgledu na płeć itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 12.02.09, 11:10 Kobieta zmienną nie jest podobno tylko się dostosowuje do nastroju mężczyzny - stąd ten mit...:)Do marca to nie wiem - ale do wiosny z pewnością...A mężczyzna znowu to jak kwiecień - plecie , wciąż przeplata....:) gosia i na orientację , kolor skóry , światopogląd i inne jeszcze...podziały.... pozdrawiam :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 12.02.09, 21:34 Niedługo zaczniemy wierzyć, że sami jesteśmy kobietami niezmiennymi, Gosia, Gosia. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 16.02.09, 12:29 Wiara ponoć cuda czyni - nieprawdaż ?? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: O Jasny Księżyc! 16.02.09, 13:05 Gosia smutna, Wampir nie grasuje, słów mało, do wiosny daleko, świeci słońce, ptaki zamilkły, parskają jedynie mechaniczne konie, drzewa umorusane, wódki nikt nie polewa, cicho, nudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 16.02.09, 15:57 E, nie przesadzaj - do wiosny nie tak daleko. Przyjdzie szybciej niż nam się zdaje :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 16.02.09, 22:24 Uczciwie przyznaję się do wychylenia jednego kielonka żołądkowej miodowej co który dzień:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 18.02.09, 08:56 Jaka znowu smutna , dość tylko zapracowana ... Za żoładkową nie przepadam , zresztą ostatnio nie mam czasu za wiele na alkohol też....:) gosia pozdrawiam z mroźnego i zaśnieżonego mocno Krakowa :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 18.02.09, 16:58 Lublin też zasypało. Byle do wiosny :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 25.02.09, 17:57 Hej ! hej ! Co tam słuchać Szanowni Panowie , żyjecie jakoś ? Zima bardzo doskwiera , czy już przedwiośnie ? Zupełnie straciłam rachubę , w której to fazie nasza Luna jest - ostatnio ją dość zaniedbujemy :) gosia pozdrawiam Was i uśmiechy ciepłe ślę :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 25.02.09, 18:57 Usłyszałem właśnie w radio, że zima odpuszcza. Uff, już mam jej dosyć. A Luna? Świeci nadal, ale w jakiej fazie? Jakoś mi to ostatnio umyka, a i Domine gdzieś się zaszył, więc nie ma co liczyć na fachową odpowiedż. Powtórzę - byle do wiosny... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 25.02.09, 22:23 A gdzie te Kobiety?!? Jedna się ostała... dobrze, że wspaniała:) Zima jednakże piękna i już za rok niecały następna. To do wiosny:) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 08:17 Nie podzielam poglądu. Zima zima, posępna, mało rozmowna. Kładę się spać, nudy na pudy. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 18:09 Spać się kłaść o 8 z minutami z rana to doprawdy dobre dla Wampirów, ale że i Waść?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 20:55 No tak , wszystkich ta zima pochłonęła i schowali się pod kołderkę puchu.. Trooly - z czym się nie zgadzasz - z opinią Domine o jednej kobiecie , co się w tym wątku ostała ? :( A swoja drogą , Panie się już chyba zupełnie zakopały w zaspach... Zupełnie niepotrzebnie , zima też ma przecież swoje uroki i zawsze daje nadzieję na wiosnę.....:) Przecież marzec tuż , tuż .... gosia Cieplutkie - przedwiosenne pozdrowienia ślę Wam Wszystkim :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 21:54 Ech, zima... zgadzam się z Troolym - najlepiej ją przespać i wychynąć na wiosnę. Już się nie mogę doczekać tych ciepłych, słonecznych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 22:14 I znów będziem pocić się w upale i skwarze, i dnia będzie tak wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 22:24 ...i noce za krótkie , a ktoś zapewne powie , że znowu tak bardzo mu duszno .... gosia czasami zastanawiam się , co musiałoby się stać , żeby ludzie byli naprawdę zadowoleni ..... g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 26.02.09, 22:37 Nie da się rady tak zrobić... ludziska ogrumnie wybredne:((( Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: O Jasny Księżyc! 27.02.09, 18:15 Ale lepiej wybrzydzać na zbyt krótkie noce niż błoto pośniegowe. Niechże się już skończy ta okropna zima, brrrr :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: O Jasny Księżyc! 27.02.09, 18:22 Niech natura robi swoje to i ujrzysz wiosnę wkrótce... idzie marzec:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: O Jasny Księżyc! 27.02.09, 21:15 Zima też ma dobre strony ,na przykład można - Panowie przytrzymać dłużej kobietę w ciepłych objęciach....Nie pomyśleliście o tym ? gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Księżyc w koniunkcji z Wenus 28.02.09, 19:07 Zjawisko piękne, jeśli chmurki nie przeszkadzają to warto popatrzeć na to zbliżenie ciał... niebieskich:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Księżyc w koniunkcji z Wenus 28.02.09, 20:17 U mnie dzisiaj piękny rogal występuje , taki smukły , jasny i radosny a tuż obok niego gwiazda duża....Bardzo mi się to podobało :) Czy jeszcze coś powinnam wypatrzyć ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Księżyc w koniunkcji z Wenus 01.03.09, 21:50 Jeszcze to, że już marzec, nareszcie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Księżyc w koniunkcji z Wenus 03.03.09, 18:17 Dziś ten marzec paskudny , taki senny i dżdzysty , po wczorajszym słońcu tylko wspomnienie zostało :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.03.09, 19:42 jak już pisałem w innym poście wiara i sex jest lekarstwem na wszystko. na sen tez!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.03.09, 22:01 I na paskudną pogodę? Wątpię :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.03.09, 22:31 Seks w czasie snu to jest to?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.03.09, 22:16 No , przynajmniej brzmi lepiej , niż sen w czasie seksu :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.03.09, 23:11 No i lunatyczny sex pasuje do tego wątku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 08.03.09, 23:41 No..... , bo seks to taki uniweralny temat , ciekawszy od pogody i fajnie pisany nocą :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.03.09, 09:03 Dobry jest seks z samego rana, najlepiej gdy baraszkuje rogalik i bułeczka. On posypany makiem, a ona chrupiąca, przesmarowana świeżym masełkiem. Do tego kakao, plastry zółtego sera i dwa cieplutkie jajeczka... Ciekawi mnie, czy tej wiosny zakwitną forsycje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.03.09, 21:25 Tulipany już w tym roku widziałam , białe - są piękne :) gosia Kiedyś czytałam , że najbardziej wydajny seks jest o siódmej rano - coś w tym porannym wstawaniu może jest..... pozdrawiam Was wieczornie , ale i z nadzieja na kolejny wiosenny poranek :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 09.03.09, 23:31 Jeśli rano wstaje to nie chce się wstawać, ach życie... Jest cudnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.03.09, 09:17 Ale i wieczorem jak się nie kładzie - to chce się klaść ... Jest pięknie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.03.09, 10:15 Tak tak, jeśli nic nam na głowę się nie wali, gdy psy nadmiernie nie ujadają, a księżyc naprawdę chce rozmawiać. Cicho o lotach na rogala, o jego tajemniczych bazach. Pomyśleć, że juz Twardowski na niego latał, a teraz taaaaka posucha. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 12.03.09, 17:32 Bo teraz świeci łysy, musisz poczekać na rogala :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 15.03.09, 18:50 Oj , chyba Nam pełnia przeszła koło nosa , sama nie wiem jak to się stało ... gosia pozdrawiam Was z dość już wiosennego Krakowa :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Luna wiosną... 21.03.09, 00:53 nie za bardzo się zachwyca w kraju naszym, gdyż jej ujrzeć jakoś nie może... to i pomóżcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Luna wiosną... 24.03.09, 16:11 Już niedługo, już ten wicher wiosenny taki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Luna wiosną... 24.03.09, 18:09 .... a i dzisiaj promyki słońca nad Krakowem królowały , co prawda na zmianę ze śnieżną zawieruchą , ale zawsze to już jakiś krok :) gosia pozdrowienia dla Wszystkich :) g Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Jedna jaskółka wiosny nie czyni :) 04.04.09, 10:04 a tu przyleciało naraz osiem i wiosna nam się w lato zmienia.... Czy aby to nie odbije się niekorzystnie na naszej Lunie , taaaaki przeskok :) gosia pozdrawiam letnio , nawet fruwajaco trochę , pewnie przez to ciepło i takie myśli już z pewnością nie ... zimowe :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.04.09, 14:51 na razie przy Słońcu, ale wkrótce i przy Lunie zapewne:) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.04.09, 22:33 Blask Luny tak mnie oświecił, że nie wiem, czy aby wszystko ze mną oki. Wydaję się sobie wczorajszym, do tego mocno wyciętym, a jednocześnie dzisiejszym ale z dwudniowym zarostem, co jest? Uprowadzono mnie, czy jak to sie tam nazywa? Kilka dni temu widziałem spadające ciało niebieskie, pikowało w moim kierunku ale ostatecznie zleciało gdzieś dalej, nie dałem rady odszukać tego cacka. Podobno, gdy widzi sie takie zjawiska, to życzenia się nam spełniają. U Was Kochani wszystko dobrze, chyba jeszcze za zimno, by latać na golasa? Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.04.09, 22:42 W saunie to na golasa najlepiej a ciało kosmiczne spadające jak nic wieszczy spełnienie życzenia o ile się owo życzenia w czasie spadania wypowiedziało (choćby w myśli). Pozbieraj się, żeby Twoje atomy za bardzo od siebie nie odskoczyły:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 07.04.09, 15:04 Majowe randki jeszcze chyba chwilę muszą zaczekać , noooo... takie obnażanie kwietniowe to nawet w słońcu moze byc lekkomyślne , a co dopiero przy Lunie... Sauna - to nie to samo - trzeba mieć zdrowe serce , niekoniecznie romantycznie zakochane :) spadajaca gwiazdka - zawsze dobrze wróży , a bywa , ze spełnia najśmielsze sny :) pozdrawiam :) p.s. Trooly - a swój przedostatni wpis - to gdzie umieściłes , bo dość prowokujacy do kogoś , a nie bardzo moge go odnależć w tym gąszczu :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 07.04.09, 21:50 Są i kraje ciepłe, są i gorące... a najlepiej obnażyć się pod prysznicem. Nie, a po co ja to piszę? Aha, bo te gwiazdki oby nie spadły zbyt wielkie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.04.09, 08:38 Pod prysznicem to się najczęściej myje , kolego Domine , no chyba , że ktoś plecy che spłukać , ale to juz zupełnie inna bajka.. :) gosia a planety szaleja , saleja , się śmieją.... no to ....uśmiech przesyłam - słoneczny :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.04.09, 12:35 W gąszu różnych spraw nie odnajdę własnych myśli, co dopiero wpis. Pewnie ulokował się w zaciszu cyberprzetrzeni, niech odpoczywa, widac tak mu było przeznaczone. Powiem Wam kociaczki, że ja pod prysznicem oprócz mycia, relaksuję się. Wyciagam łapy w górę i przyjmując wodę na klatę - pokonuję liczne ocenany zachłanności. Woda przynosi wielką ulgę, moja czaszka odpoczywa, skóra parska z radości, stopy równo oddychają - przyjemnie jest bywać pod przysznicem, a jednocześnie w wielu innych miejscach. Nie powiem, czsami ma człowieć chęć na szorowanie kobiecych pleców, itp. W końcu jest to zdrowe i normalne, nie dziwię się Dominikowi. Gosiu. Z oceanu mojego serca dla Was wszystkich: www.youtube.com/watch?v=wANfZoE5x_I&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.04.09, 15:21 Piękny ten początek lata i spod prysznica fajnie wychynąć na słońce... Pozdrawiam Was cieplutko :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.04.09, 19:44 Prysznic... przecież to urządzenie także, mocno skomplikowane niekiedy, coraz bardziej rozbudowywane, czyliż nie tylko po to, aby zwyczajnie się umyć, lecz po to, żeby przyjemności zażywać; najlepiej we dwoje:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.04.09, 22:35 No...teraz to już są nawet bicze wodne - mocno rozpowszechnione , ale chyba najlepszy jednak ten drugi ktoś :) gosia Uśmiechy ślę Wam wszystkim , przedświąteczne :) Wampirze - dobrze , że żyjesz :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 19.04.09, 15:12 No i wiosna w pełni, także o lunie wszyscyśmy zapomnieli. No to ja przypominam. Niech nam świeci...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 20.04.09, 14:17 Oj Wampirze. Wiosna zimna jest, ledwie jej łydki widoczne. Wieczorami trzeba zakładać beret, łapska wciskać w kieszenie, napinać szelki. Luna leniwa, mało gadatliwa. Widzisz, stan krajowej infrastruktury ma bardzo duży wpływ na naszą lunatyczność, wszyscy poruszają się w dziwny sposób, niesieni są podmuchami wiatru - znaczy, wywiało ich. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 20.04.09, 20:25 Nie wywiało...To tylko przypływy i odpływy - czasami na krócej , a czasami na dłużej....:) A wiosna - jednak piękna tego roku w kwietniu. Bardzo latem zapachniała w Krakowie , pewnie i niedługo Luna będzie łaskawsza... pozdrawiam Was - jak aura - cieplutko :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 21.04.09, 21:38 Żeby tak Wisełka nie przybierała zanadto a Słonko świeciło w sam raz i żeby grzyby rosły w lasach ale nie atomowe. To i miłej wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 22.04.09, 09:32 Aura oświetla nam ścieżki żyć, gdy zmrok zapada świeci kolorami tęczy. W efekcie spać się odechciewa i spaceruje człowiek z Luną, ja zawsze podziwiam gwiazdoskłon - piękno. Ciekawe, jakie kolory emituje Gosina aura, one ciepłe i przyjazne, czsami podejrznie nosi mnie w ich stronę, psoty w mojej głowie, a może i magia. W okresie dzieciństwa podszczypywałem różne aury, obecie kończy się na szczypiorku. Wampir otoczony jest zielenią, bardzo mnie to dziwi. Miłej wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 22.04.09, 10:21 ...że tak powiem - mam się całkiem dobrze , chyba mnie bardzo życie lubi albo mam dużo szczęścia - bo kolory rzeczywiście są ciepłe i przyjazne - niczym aura ostatnich dni...:) gosia pozdrawiam Was serdecznie :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 22.04.09, 12:15 Z życiami przesadziłem ale czasmi już tak mam. Cieszy, że jesteś w dobrej kondycji, tak trzymaj. Miło, gdy otoczenie jest radosne, gdy wszystko się układa, Luna się uśmiecha - jest zadowolona. Ostatnio mam straszne zapotrzebowanie na kolory, szczególnie na różowy, zielony oraz błękitny, czekam również na czerwień maków. Wiele szczerych uśmiechów przesyłam ze słonecznej Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 22.04.09, 23:27 ..a którego najbardziej koloru Ci brak ? Może fioletowy , ale pomieszany z czerwienią z domieszką pomarańczy ? Żółć wyrzuć ! :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 22.04.09, 23:41 Masz kota? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 23.04.09, 09:18 Nurtuje mnie pytanie, czy ten kot pali? Mój siedzi w głowie, bywa że zdrowo urwisuje. Miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 23.04.09, 19:43 Opisz go, proszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 27.04.09, 21:32 Nie wiem już , kto komu i czyjego kota ma opisać , ale w Krakowie Luna się ma dobrze , wiosna bardzo wiosenna , a nawet letnia ...i tylko deszczu brakuje....Wszystko suche jak pieprz....:) gosia pozdrowienia :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 27.04.09, 23:00 Wiosna wszędzie taka letnia, Gosiu ale podobno lato ma być deszczowe. Tak słyszałem w tv i nawet się ucieszyłem - urlop tradycyjnie jesienią, he, he...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 11:02 i w górach pewnie ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 13:36 Pewnie...Tym razem już na pewno w Tatrach :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
nononr1 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 17:48 Słońce obnaża piękno istot ,porusza gałązkami żywiołów a podróż tramwajem do Urzędu Skarbowego czyni dryfowaniem po bezkresie naszej wyobraźni ... Spacer Rynkiem natomiast jedynie słuszną polityka kultu tego co z chmur spaść nie pozwoli.. Ech ta wiosna...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 22:30 Cześć Domine :-))) Tak myślałem, że zajrzysz - piękny rogal dziś na niebie... Odpowiedz Link Zgłoś
nononr1 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 22:37 Rogal , rogalem ale jakoś w domku ciemno jak wyłączyli fazę w kilku kamienicach:( .I jak tu wypoczywać bez kompa...Nagich ciał nie widać:( -- Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 22:42 To co, że nie widać? Uruchom wyobraźnię ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 28.04.09, 23:21 Nagie ciało w dotyku ciemności brzmi jeszcze ponętniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 30.04.09, 09:57 Umówmy się , że jednak jakiś cień światła , choć odrobina smugi byłaby lepsza i jeszcze romantyczniejsza , no chyba , że księżyc byłby tak łaskawy i do okna zaglądnąłby :) gosia Życzę Wam Wszystkim pogodnego weekendu i uśmiechy przesyłam :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 30.04.09, 10:24 Donoszę, że do mnie zagląda, nawet ze soba rozmawiamy. Skarży sie, że na ciemnej jego stronie co rusz zadymy. Poprzednicy ustawili tyle złomu, nie wiadomo jak nazywać poszczególne ulice. Jest dylemat, czy dalej stosować stary system numeracyjny? Miłego! Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 00:46 Ty podglądaczko! Gdzie Twe oczy wyobraźni rozpalające zmysły uśpione? Czyż blask gwiazd Tobie nie wystarczy by zobaczyć piękno samej siebie? Czy śpiew pasikonika nie wystarczy by muzyka cudna Ciebie rozpalała? Otwórz oko trzecie i widź wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:09 Chciałam tylko odrobinkę , tak ciut , ciut smużki:) Podglądaczka ? no coś TY , ja tylko lubię patrzeć na piękno......, to coś nieprzyzwoitego ? Zawsze myślałam , że wyobraźnię mam niezłą , no , ale skoro mówisz - to teraz już sama nie wiem , wprawiłeś mnie w lekkie zakłopotanie.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:20 Wyobraźnia ważna rzecz, ale trochę księżycowej poświaty może się przydać. Wszak tyle o tej lunie rozprawiamy, że i ona mogłaby nas czasem dopieścić. Pozdrawiam majowo :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:22 a na pochodzie już byłes ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:28 Nie chadzam na pochody. Mam nieprzyjemne wspomnienia z wczesnej młodości, kiedy to zaganiano na nie niemalże siłą, brrrr. Święto pracy spędzam na swój sposób - generalne porządki z myciem okien włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:37 To masz dość pracowity dzień ... Ja mam zaś taki fajny luzik dzisiaj , relaksuję się mocno i zbieram siły na jutrzejsze i pojutrzejsze weselisko :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:45 Weselisko, o! To baw się dobrze, tylko nie pij za dużo ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 01.05.09, 15:52 Dzięki... ale jak tu nie pić , kiedy towarzystwo zapowiada się dość trunkowe ...ale tez podobno "orkiestra" ma dobrze grac - to się "wypoci" wódeczka...:) To takie wiejskie wesele z tradycjami :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 04.05.09, 16:46 No i jak wódeczka? Wypocona czy kac? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 07:20 Nie było miejsca na kaca , bo dobre jedzenie , wiejskie powietrze i dużo tańca wszystko zneutralizowały....:) gosia maj już jest , nie wiem - czy zauważyliscie ? ! pozdrawiam z rana :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 11:00 Zuważyłem! Skromnie zaznaczam, jako pierwszy z odpowiadających. Drzewa się zielenią, można przycinać pędy sosen, cóż za wspaniały zapach. Dziewczyny pokazują to i owo, milej. Dobrze jest, gdy wiosenny sezon wzbogacony jest o weselisko, a już najlepiej, gdy można smakować chłopskie jadło, przy dźwiękach góralskiej muzyki pić w doborowym gronie smaczną gorzałkę. O tańcowaniu nie wspominam, wielka to przyjemność. Oj, by wypił dla zdrowotności. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 11:56 Ale coś Gosia mało wypiła chyba bo jednak dobre jadło dobrym jadłem a kac kacem. Kobitka może ma zdrowie jak baba jaga i żaden bimberek albo samogon jej niestraszny? Może i chłopy dobrze nią potrząsały, przez co i parowanie alkoholu etylowego było zdecydowanie intensywniejsze. Pewnie żałujesz, że to nie Ty Gosieńkę wytrząsałeś w tańcu? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 17:37 A coś Ty Domine nigdy na wiejskim weselu nie był ? Tam pije i tańczy każdy z każdym i...toasty wznosi się za parę młodą krzycząc "gorzko , gorzko " i tak.. do rana :) A po drodze jeszcze o północy oczepiny są i przyśpiewki - kieszeń mocno trzeba mieć nabitą ! Rzeskie powietrze tamtej nocy i lekko mroźny poranek dobrze na wszystkich podziałały , kto wtedy o kacu myśli - jak od rana poprawiny się zaczynaja i od nowa znowu ....:) gosia a maj jest piękny , a tego roku wyjątkowo ) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 19:47 Czyli mówiąc wprost: byłaś równo narąbana przez cały czas! To podziwiam, rześka dzieweczko:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 06.05.09, 20:10 To jest tylko jedna z możlwych interpretacji i Twoja własna ... Moją zostawię sobie w sobie , jeśli Pan pozwolisz , oczywiście , proszę Pana :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 07.05.09, 09:35 Na weselach należy się bawić i pić, o narąbaniu nie ma co gadać, no może jedynie przez zazdrość? Czym jest stan narąbania? Proszę Pana, gorzałka jest dla ludzi, mając umiar można wspaniale się bawić. Niech w zdrowiu i radości żyje Młoda Para! Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 07.05.09, 18:54 Wolnoć Ci, Pani, zostawiać własną przede mną skrytą:) Ważne, żeś Waćpani dobrze się bawiłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Upały obnażają nagość cial kobiecych 08.05.09, 20:24 Ano dobrze , nawet bardzo dobrze się bawiłam :) Nie myślałam , że pełnia , spałam jakoś tak bardzo mocno , ale to może za przyczyną mocno zapracowanych dni.... Chłodne są noce jeszcze , ale za to jakie dni upalne.... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Czy śpiwołoś takom piosnkem: 08.05.09, 22:46 Jestem sobie krakowianka mom spodniczkem po kolanka ale jum podniosem wyżyj żeby chłopcy miały bliżyj Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy śpiwołoś takom piosnkem: 09.05.09, 07:30 Jasne , że tak :) Na jednego zerknę oczkiem a drugiego trącę boczkiem a trzeciemu dam buziaka a czwartemu dam kopniaka .... :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: po co ten bzdurny wątek? 07.05.09, 11:20 Droga Kiciu, doskonale wiemy co robić, nie tylko ze sobą. Taka właśnie forma relaksu nam odpowiada. Zazdrościsz? Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: po co ten bzdurny wątek? 07.05.09, 13:56 Załóż sobie własny wątek, a od tego trzymaj się z daleka, jeśli Ci się nie podoba. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: po co ten bzdurny wątek? 07.05.09, 21:55 No i pełnię wreszcie mamy. Po to! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: po co ten bzdurny wątek? 08.05.09, 20:21 Kiepskiej baletnicy to i rąbek od spódnicy ..przeszkadzać może , a co zawadą dla assura być może ? Być może cierpi na samotność , na nielubienie ludzi , na brak poczucia humoru..tego nie wiem . Ale wejście miał kiepskie do naszego księżyca - biedaczek.....:( gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: po co ten bzdurny wątek? 08.05.09, 21:15 Księżyc sobie poradzi, Gosiu. A swoją drogą - ciekawe jak wielu forumowiczów tu zagląda i czyta taki długi wątek. Jednak coś w nim jest :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: po co ten bzdurny wątek? 09.05.09, 07:34 wampir-wampir napisał: > I będziemy, a co! Dopóki Nam się nie znudzi , a inni ..a inni zawsze mogą dołączyc - i w dowolnym czasie , ale nie ma przymusu , niechze wówczas tylko nie wtrącają się miedzy wódkę a zakąskę , bo to niesmaczne bywa a nawet niestrawne :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam tak zupełnie serio 09.05.09, 21:55 to jest wątek ten po to, żeby sobie był dla tych, którzy go chcą, a na szczęście mamy możliwość wyboru: zaglądamy lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 21:59 Cóż za poprawna i bardzo poważna wypowiedź.... Imprezujesz coś dzisiaj - Domine ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:05 Domine dziś niespokojny. Pełnia wszak...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:08 Znowu ? Przeciez była ze dwa dni temu...:) Domine taki dzisiaj "ugrzeczniony " trochę jak na moje oko , jak nie On zupełnie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:12 Wyjrzałem przez okno - łysy! Nie wiem ile nocy to trwa, ale się cieszę, że jest. A Domine pełni nie lubi, pewnie dlatego taki nie swój. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:17 Masz w takim razie dobre niebo :) U mnie ani rogala nawet nie widać , ani jednej gwiazdy , ni gwiazdeczki....totalna ciemność .. Lubimy Domine - bez względu na humor i...okoliczności , prawda ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:22 No. Gdybyśmy się nie lubili, nie byłoby tak długiego wątku przecież. Chociaż z drugiej strony moglibyśmy się długo kłócić. O ulubione fazy księżyca na przykład. Spory o wyższość świąt wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia tez toczą się w nieskończoność ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 22:31 Noooo ... I to jest dziwne , ale przeciez te póltora roku juz zdaje się to chyba nie przez przypadek :) A co do Świat - to zdecydowanie wole te grudniowe i chociaz te drugie juz takie przeważnie wiosenne , to tamte ...czy ja wiem - takie bardziej "magiczne".....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 09.05.09, 23:09 Ja też wolę wigilię, choinkę, śnieg... A za tymi wiosennymi nie przepadam. Chyba dlatego, że trzeba wcześnie wstać ;D Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 10.05.09, 18:15 Uff, ulżyło, że o świętach wreszcie a nie o DQ:) Z natury jestem bardzo grzeczny i trudno mi temu zaradzić, tym bardziej, że poważny też jestem z natury. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 10.05.09, 19:49 Wiesz , Domine , mówimy o Tobie - bo Cię po prostu lubimy - bez względu na Twoje lepsze czy gorsze dni :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 12.05.09, 13:18 Jasne. Każdy ma czasem gorsze dni. Głowa do góry, Domine :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 12.05.09, 17:58 O nie! Chcecie mnie wykończyć psychicznie? Nie dam się! Za nic:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 12.05.09, 22:33 Wykończyć psychicznie? Ależ skąd. My Cię po prostu lubimy i tak sobie gadamy :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 13.05.09, 10:54 Uważam, że rozmowy o wampirach i filmy na ten temat są znacznie ciekawsze, i to niezależnie od tego czy jest pełnia, czy nów:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 13.05.09, 14:19 Filmy o wampirach? O, to kolega preferuje kino klasy B ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 17.05.09, 01:49 Nie preferuję kina żadnej klasy, Kolego, daję szansę wszystkim klasom:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 19.05.09, 12:02 Naszej też ? :) Wracajac do tematu wampirowego , nie przepadam za horrorami , wole naszego "oswojonego" Wampira ...:) gosia pozdrawiam z lekko zamglonego i zachmurzonego Krakowa :) g Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: tak zupełnie serio 20.05.09, 08:32 Wampir jest oswojony??? Szkoda człowieka, ładnie ściekała mu krew z nosa. Pozdrawiam ze słonecznej Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 24.05.09, 14:49 Oswojony, oswojony... a krew i tak ścieka. Pozdrawiam ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 25.05.09, 18:57 Oswajanie wampira to czynność nieludzka: tak nie można! Wampiry powinny być dzikie i swobodne, hasać wszędy i owędy, regulować równowagę w naturze i porywać dziewice. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 28.05.09, 16:46 Gdyby jeszcze było co porywać... Dziewice ostały się już tylko w takim wieku, że nawet wampirom głupio z powodu ewentualnych oskarżeń o pedofilię ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 28.05.09, 17:27 Chyba jesteś pesymistycznie nastawiony bowiem ginekolodzy mówią i o 40-letnich dziewicach, więc nie porzucaj nadziei, szukaj, znajdziesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 28.05.09, 21:58 Czterdziestoletnie dziewice sś już tak zaburzone , ze pewnie same mogłyby być wampirzycami.... Ja tam życzę Wampirowi "młodej krwi"... :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 29.05.09, 14:35 Zaiste, i ja życzę Wamp i rowi młodych dziewic, a zauważ, że ta czterdziestoletnia była kiedyś dwudziestoletnią, hihi, tylko Wampir nie zadziałał na czas:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 30.05.09, 00:11 Zmarnowała dwadzieścia lat , biedna kobieta .... A też ciekawe jak się miał Wampir tyle lat temu i czy już mógł wysysać krew dziewiczą ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 05.06.09, 18:06 Wampir był wtedy młodziutkim wampirkiem i dopiero praktykował, więc pewnie dlatego mu umknęła. A teraz jest już za stara. Wampiry też wolą towar "pierwszej świeżości". Pozdrawiam ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 05.06.09, 19:38 Wampirze, podsuszana kiełbaska bardzo smaczna, winko sprzed pół wieku to rarytas a i dobry porter powinien fermentować sobie długo. Czterdziecha to całkiem piękny wiek, w sam raz by jeszcze schrupać:) Mniam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 06.06.09, 21:48 Proszę mi się tu o czterdzestkach nie wyrażać , bo wątek zamnkę i księżyc już nie będzie przychylny NAM :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 06.06.09, 23:52 Jak to zamknę?! Co to znowu za fanaberie, Pani Szanowna? Toż 44 imię jego. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 07.06.09, 14:52 Jakie zamknę? Wątek jest taki smakowity, nawet tę czterdziechę schrupię, a co ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 12.06.09, 00:41 Czterdziestkę zawsze można podzielić na pół , wtedy będą dwie dwudziestki..:))) pozdrowienia dla Was :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 12.06.09, 00:48 Pozdrowienia dla Was:))) Dnia przybywa, noc krótka, Wampirom niedobrze chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 12.06.09, 00:51 Nasz przeżyje - silny jest :) Lubie te przydługie wieczory :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 12.06.09, 18:44 Ja lubię dłuuuuuugie noce, ale lato szybko minie i już wkrótce wyprawię się w góry i upoluję sobie jakąś apetyczną turystkę ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: tak zupełnie serio 12.06.09, 23:30 Jeszcze lato na dobre się nie rozpoczęło a Ty o jesieni rozprawiasz?! Dajże nam się zachłysnąć tym zapachem skoszonych traw i śpiewem słowików nad ranem..... I na góry przyjdzie czas i na ...apetyczne górskie turystki :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: tak zupełnie serio 13.06.09, 00:12 W górach to niechże za owieczki weźmie się na halach, zamiast hasać za dzieweczkami, juhas jeden, mee bee. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: tak zupełnie serio 13.06.09, 17:19 Dlaczego ja siuę mam brać za owieczki? Czy ja owczarek jestem, proszę Pana? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Lato i pierwsza letnia noc 21.06.09, 23:46 Taj jest co roku... i oby było nadal! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 22.06.09, 17:56 Masz na myśli takie lato jak w tym roku? Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 28.06.09, 16:33 Już cieplutko jest a jeszcze rześko ,takie dwa w jednym - faaajnie :) pozdrawiam :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 30.06.09, 16:10 Lato, lato wszędzie Zwariowało, oszalało moje serce... Witaj, Gosiu :D Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 01.07.09, 10:47 Wampirze, nie lekasz się fali powodziowej? W Łodzi panuje straszna wilgotność, krew klei się do koszuli ale pioruny trzaskają wspaniale. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 07.07.09, 07:39 Ależ dni gorące nastały , uff - żar z nieba krakowskiego się leje , że nie ma się schowac i oddychac nawet trudno... pozdrawiam Was bardzo , bardzo letnio.... :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 07.07.09, 07:54 Oooo, a w Łodzi żaby nie potrafią ruszyć łapami. Ludzie chodzą po ulicach niosąc przed sobą wielkie białe jaja, które znacznie ograniczją im pole widzenia. Codzienny deszczyk spływa po okragłościach, zlewając tęsknotny do wora próżności. Mało się dzieje, żadnych sensacji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Lato i pierwsza letnia noc 07.07.09, 12:31 Jaja noszą?! A to ciekawe! Przed sobą! Ach ta Łódź, dziwne miejsce jak widać. My tu gadu-gadu a podobno Nibirianie szykują się do odwiedzin Ziemi i odnawiają bazy na Lunie i księżycu Marsa. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 08.07.09, 16:15 Niech się szykują, co tam... Rady nam nie dadzą ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 09.07.09, 08:34 ___>>>___ www.youtube.com/v/1VqoxOcEqpk Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 09.07.09, 10:23 Z pozdrowieniami: www.youtube.com/watch?v=Cs4SHy_FQy0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 09.07.09, 23:08 Te dwa ostatnie chwytają za serce...doprawdy .... gosia już nie chcę bałaganić , ale gdyby tak jeszcze ciut letniej nocy do tego...to byłaby pełnia chyba - a kiedyż ona ? Czy jeszcze ktoś ma jakieś rozeznanie w NASZEJ LUNIE ? :) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Lato i pierwsza letnia noc 10.07.09, 01:13 Spojrzyj, dzieweczko, w Niebo... tam dojrzeć i Lunę możesz, i ocenić krągłość jej buzi. Rozeznania mieć nie można dostatecznego boć ona tajemnicza nie mniej niż Ty:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 10.07.09, 07:55 Nie zdążyłam... a kiedy rano oczy otworzyłam już niebo jasne i nawet śladu Luny , ani jednej smużki , ni cienia kawałek... Ciekawe też być się wydaje , że w pełni wspomniałam o pełni - to chyba na gruncie "czucia" bo intelektem nie ogarniałam , że to zjawisko niesamowite właśnie w tym czasie jest.... Tajemniczość ...ach rozmarzyłam się trochę :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 10.07.09, 16:23 Do nocy już niedaleko - spójrz w niebo, a sama ocenisz co z Luną. A jeśli Ci się nie chce, to spórz tu: cybermoon.w.interia.pl/kalen/phase.html Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Lato i pierwsza letnia noc 10.07.09, 18:36 Jako widać... Luny ubywa. Kalendarz optymistyczny, wybiega daleko w przód i obyśmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 11.07.09, 11:33 Obyśmy...:) Dzięki za ten link - bo na żywo nie wypatrzyłam - a może u mnie nie było pełni ? :) Pozdrawiam Was z nieco zachmurzonego i chłodniejszego Krakowa , ale za to ciepło i z uśmiechem :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 11.07.09, 12:34 Ja też pozdrawiam z zachmurzonego Przemyśla, co mnie cieszy, bo już miałem dość tych upałów :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 11.07.09, 13:52 O, pojechałeś w rodzinne strony :) Ja się wybieram za nastepny weekend w Bieszczady , a tymczasem spadam - bo wyjeżdzam niedługo na imprezę dwudniową.....:) gosia mnie też upały męczą... g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 13.07.09, 20:55 No to nie mam dobrych wieści - właśnie zapowiedzieli 34 stopnie na pojutrze :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Lato i pierwsza letnia noc 14.07.09, 21:55 Ufffff.....:) Jak gorąco..... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 15.07.09, 17:20 Ufff... ;-))) Ledwo żyję w te upały. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 16.07.09, 00:33 Strasznie wzdychacie. Spać nie można, a końca nocy nie widać, nie widać końca pory deszczowej. Wampirze, krwi trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Lato i pierwsza letnia noc 16.07.09, 19:29 O krew trudno latem, Trroly. Komary. Konkurencja. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Lato i pierwsza letnia noc 16.07.09, 23:41 Eeee, załatwi się jeśli potrzebujesz, nie zganiaj na komary. Moja męska BRH+, odpada, do tego tradycjonalistą jestem. Porządny wampir powinien tankować od dziewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich.. 17.07.09, 01:36 Oto jest pytanie, które mnie męczy i spać po nocy nie daje! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich. 17.07.09, 20:30 Mnie męczy wysoka temperatura.... może to obcy przywlekli na ziemię te okropne upały? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich. 17.07.09, 22:01 Ja na tych Obcych nie za bardzo się znam - ale "baza" vrzmi dośc przyjaźnie..... :) Ani kropli deszczu - nawet z "wyrażaniem" swoich uczuć trzeba do północy czekać przynajmniej - bo człek na tym upale wszelkie siły traci - do czego to podobne...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich. 18.07.09, 00:30 Bazy są, to pewne. Trudno kosmitów obwiniać za stany pogodowe, raczej zwalić można na zbliżanie się wielkiego ciała niebieskiego, które wywoła olbrzymie kataklizmy ziemskie. Kiedy? To ciekawe. Zastanawia mnie, dlaczego tak meczą Was upały? Nie jest aż tak skrajnie ciepło, systematycznie chłodzi nas deszczyk, zatem o co chodzi? O kasę? No nie, do czego to podobne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich. 18.07.09, 00:51 Klimatyzacja podwyższa temperaturę na zewnątrz, tacy jesteśmy cudacy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś na księżycu są bazy Obcy ..i jakich. 22.07.09, 07:29 No niestety do "czystego" powietrza nam daaaleko , ale z drugiej strony człowiek to jest taka istota myśląca , że wprowadza coraz to więcej ulepszeń cywilizacji - jedne pewnie pomagają , ale czy wszystkie ? Z pewnością cieszę sie ,że wynaleziono na przykład takie cudo jak komputer i łącze internetowe - dzięki temu moge z Wami pisać :) gosia pozdrawiam z samego rana wraz z nadchodzacą falą upałów nad krakowskim niebem :) g trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link Zgłoś
coalmouse Zacmienie ponoć było 22.07.09, 16:29 I jak teraz spać ,gdy Słonko Księżycem się wyciera? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Zacmienie ponoć było 22.07.09, 22:53 Toż to bezwstydnicy jacyś - takie dwa w jednym i jeszcze tak na oczach Wszystkich ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zacmienie ponoć było 28.07.09, 15:59 No cóż... w takie lato to i bezwstydnikom raźniej ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Księżyc, choć krągleje, to jednak blednie 05.08.09, 11:11 a nawet staje się żółtawy, i jakoś takoś zazdrosny na zapas, jakby czuł zbliżającego się rywala... Ponoć łatwiej skłócić niż pogodzić a ciała niebieskie, zwłaszcza planety, jak wiadomo... szaleją. Lato, szaleństwo i fajerwerki burz... co to zapowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Księżyc, choć krągleje, to jednak blednie 09.08.09, 15:54 To zapowiada jesień, jak co roku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Księżyc, choć krągleje, to jednak blednie 23.08.09, 22:00 Jesień - zbliża się dużymi , dużymi krokami - już noce chłodne dosyć i bez ruchu trudno wypatrywać Luny , a i w poranki zimno stopom ganiać boso.. gosia pozdrawiam Was sedecznie - już i znowu z Krakowa :) g - Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Księżyc, choć krągleje, to jednak blednie 25.08.09, 19:11 O, miło Cię czytać - widzę, że już po urlopie :) A ja się właśnie przygotowuję do jesiennej wyprawy w Tatry. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lulu_na_nartach Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.09.09, 01:01 Dzisiaj jest piękna pełnia i te białe chmurki. Cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.09.09, 14:40 Wróciłem i widzę, że się Wam znudziła luna. Ciekawe, ciekawe...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.09.09, 07:45 wampir-wampir napisał: > Wróciłem i widzę, że się Wam znudziła luna. Ciekawe, ciekawe...;- ))) Czasami krótka przerwa też wskazana , chociaż kto wie - moze ona i na długa się zapowiada :) Zazdroszczę Ci tych górek - mnie się tej jesieni nie udało :( pozdrawiam :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
tymiankowa.pani świeci - ale gliwice i tak lepsze :) 27.09.09, 23:46 ostatnio wracając w nocy z pracy ukazała się oczom mym cudnie oświetlona nowium floriańska z widokiem na rynek i świecący nad kościołem mariackim księżyc... feniks napisz lepiej kiedy znowu idziemy :)) mimo wszystko dla mnie i tak gliwice rządzą, chociaż bardzo polubiłam kraków, to za śląskiem tęsknie - chodź bez racjonalnych powodów hehe ale jana śląsk nie wracam... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: świeci - ale gliwice i tak lepsze :) 28.09.09, 07:49 W blasku Luny mozna śmiało kochać dwa miasta równoczesnie a i pewnie na trzecie miejsce by się znalazło :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
350.co2 Księżyc świeci zawsze 29.09.09, 12:44 Księżyc świeci zawsze, tylko nie wszyscy zawsze mogą to zobaczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Zobaczyć Ziemię z Księżyca 30.09.09, 22:43 O, to byłoby naprawdę coś wspaniałego, dużo lepsze od spoglądania na Księżyc z Ziemi... i tylko aby wrócić tu, z Luny na Terrę naszą zieloną i błękitną:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zobaczyć Ziemię z Księżyca 03.10.09, 17:17 Ty to masz marzenia, Domine :) Spoglądanie na naszą Lunę już Ci nie wystarcza? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir NASA zaatakowała księżyc 09.10.09, 16:02 i Nobla za to dali Obamie? Skandal... ręce precz od Luny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: NASA zaatakowała księżyc 09.10.09, 16:03 Zapomniałem wkleić: deser.pl/deser/1,97052,7128136,NASA_zaatakowala_Ksiezyc.html Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: NASA zaatakowała księżyc 10.10.09, 00:47 To dopiero bezczelność, proszę ja kogo tam i ówdzie, w tym na samej Lunie, żeby tak bezpardonowo i bezpośrednio walnąć w mordę naszego Księżyca! Co to za demonstracja siły wobec Kosmitów, a jakże, dostał Nobla to trzeba pokazać jaki ten Nobel pokojowy... Co teraz, co dalej? Czyżby bombardowanie Marsa, boga wojny niejako, nas czekało? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: NASA zaatakowała księżyc 10.10.09, 08:19 No, na ziemi wojen nie wypada mu wywoływać, to sobie postrzela w kosmos ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 11.10.09, 20:43 Czy nasza Luna nie zmarznie , czy jest na to przygotowana? :) gosia Trooly - żyjesz ?:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 12.10.09, 09:18 Tak... u mnie też strasznie chłodno i tak jak TY, Gosiu martwię się o Troolego. Bardzo dawno już nie zaglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 13.10.09, 07:36 Śniegiem ma ponoć sypnąć jutro.... gosia Ktokolwiek widział , ktokolwiek słyszał - gdzie się podział Trooly niech da znać :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 13.10.09, 10:02 No popatrz... śnieg... A ja czytałem wywiad z Zubilewiczem. Mówił, że jeszcze wróci złota polska :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 16.10.09, 11:28 Chciałabym - bo niewiele z tegorocznej złotawej wzięłam , gdzieś to "babie" zawieruszyło mi się - ale póki co napawam się nadchodzącym - wreszcie wolnym - weekendem :) gosia trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 17.10.09, 10:04 A to przyjemnego weekendu Ci życzę i poprawy pogody. Ja wczoraj chodziłem w kożuszku, tak wiało, ale mam nadzieję, że jeszce wróci ciepła jesień. Pozdrawiam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 19.10.09, 08:41 W prognozach widziałam ,że juz w piątek ma być szsnaście na plusie - czyli znowu wiosna ? :) gosia dobrego tygodnia :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 19.10.09, 10:27 A niech będzie wiosna. Jasna, radosna...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 19.10.09, 17:32 Ależ proszę Was! mamy jesień, niech powoli się kończy, potem nadejdzie zima... i dopiero wiosna, przedwiośniem poprzedzona. Po co wywracać do góry nogami porządek przez wieki ustalony? Po co bieguny Ziemi przestawiać aby kraj nasz stał się tropikalnym w palmy i banany bogatym? Ależ proszę Was... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 21.10.09, 12:07 Spokojnie Domine, mamy chlapowatą jesień i nikt nie zamierza tego zmieniać. A że marzymy o pięknej wiośnie na progu listopada? To przecież nam wolno... byłoby tak cudownie... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 21:15 Tak jest, jeszcze dycham. Złych diabli nie biorą, szybko. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaki, Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 22:47 Cześć Trooly :) Strasznie dawno Cię nie było, martwiliśmy się. Fajnie, że wpadłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 23:17 Wpadł... byle nie po uszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 23:21 Kto wie? Z Luną różnie bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 23:46 Krew tryska z Gołoty, a ja w jesiennym liści szeleście, jestem, nadal lub jeszcze. Siadam na rydwan i szuru, po drogach krętych, przez mroczne ulice miast. Bez okrycia na głowie, nagi, zupełnie goły ale wesoły. Podciągam szelki, nadymam brzych, czasem sapnę, uf uf, uf uf. Buciory związne linką drucianą, mundur żołnierski, plecak harcerski. Śpiewam pod nosem, mru mru, mia mija. Czasami nawet auuu. Czy tęsknię? Tak, nawet potężniem, tęskota jest wielka, jak dwie tężnie. Stawiam na sól, ze wzgledu na zimę. Zegar przestawiam, czule pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 24.10.09, 23:55 I takiej oto manipulacji się dopuszczamy co pół roku... przestawiania czas, wstrzymać słońca na szczęście nikt nie próbuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 26.10.09, 10:05 Ale za to godzinka dłuŻej spania rano .....a z wieczora zaś dłuższa możlwośc podgladania LUNY :) gosia Trooly :) Cieszę się ,że jestes i masz się nieźle . Pozdrowienia :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Zbliża się zima.....zbyt wczesnie :) 28.10.09, 13:51 No, fajnie się śpi dłużej. Ale szkoda, że zima idzie. Dziś już tak wieje późnojesiennie, brrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.10.09, 20:45 Kładź się na prawy bok [nie mylić z boczkiem]. Nie leż na wznak, istotne jest abyś nie chrapała. W nocy powędrujesz w inny wymiar. Mając opuszczone powieki, zaznasz wielkiej wzrokowej rozkoszy. Twoja dusza wypełni się wilgotnym ciepłem, ciało będzie lekkie, niczy babie lato. Nadal młoda, przystojna z Ciebie babeczka, dlatego nie lękaj się. Wampir jedynie smyrnie Twoją nadobną szyję. Muśnie lewe uszko, zatrzyma się na krtani. Noskiem, noskiem, w kierunku dekoldu, wreszcie luzik i wsteczny. Urwis, napalony na gorącą krew, świadomy Twojej siły. Z fazami się zastanawiam, może ktoś więcej wie. Gosiu. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.10.09, 22:36 Ciało do snu złożone nocą, dusza wędruje po innych wymiarach, ciało upływem czasu zmieniane, dusza wiecznie młoda i bardziej doświadczona, ciało odpoczywa, dusza doskonali się, ciało przemija, dusza zostaje by podjąć nowe wyzwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 01:05 Nie wiem jaka teraz faza. Ani na boku, ani na wznak spać mi się nie chce, a pochrapałbym sobie. To pewnie ten listopad nadciągający tak mnie nastraja. Gdyby chociaż pełnia... ale gdzie tam, trzeba czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 18:43 To dziwne... spać się nie chce a pochrapać tak! Czy wobec tego pochrapać się nie chce a spać tak? Gdybyś jednak przy boku swym położył ciepłą i w dotyku miłą... to co wtedy: sen czy pochrapywanie? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 19:40 Nie wiesz, Domine? Wtedy to ani sen, ani pochrapywanie :D Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:17 Mówcie co chcecie - a ja sobie myślę , że we dwoje się zawsze lepiej zasypia i to bez względu na , że tak powiem ciała ułożenie :) A księżyc tylko zerka i w oczy zagląda - czasami przyświeca , ale tylko czasami ostatnio .... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:23 Baaa, nawet lepiej się budzi wtedy:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:30 No ...powiadaja , że nic tak wybornie nie smakuje jak kolacja ze śniadaniem połączona i najlepiej konsumowana w niezmienionym składzie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:48 O, kolacja ze śniadaniem powiadacie? To jest myśl. Kusząca, gdy za oknami coraz chłodniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:52 Na śniedanie koniecznie - jajecznica , a co na kolację można by zapodac ciekawego ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 21:57 Czerwone wino. To pewne. A do tego może być jakaś pasta z ostrym sosem, papryczkami chili, czosnkiem. Mniaaam... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.10.09, 22:15 ..i tuńczyk , albo łosoś , może też byc ładnie ułożony bukiet warzyw i lubczyk koniecznie :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.11.09, 00:05 Pełnia i po północy... to co z tym lubczykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.11.09, 20:45 Nieco ostudzę: nie zapominajcie wszakże aby o odpowiedniej porze powstać, przejść do przybytku intymności, tam wiatr wypuścić oraz inne natury godne na wychodne:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.11.09, 16:34 No ale nie ma czego studzić. Randka o północy nam się nie udała. Może dlatego, że znów się minęliśmy z Gosią, a może dlatego, że ten cholerny portal tak się wtedy ślimaczył, że się pisać odechciewało. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.11.09, 20:28 Biorąc pod uwagę długowieczność ( u boku wampira ) kupę czasu mamy przed sobą :) Pełnia - ta pełnia - dla mnie była dziwna - mnóstwo energii dostałam - takiej prawie nieziemskiej :) gosia ] Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.11.09, 22:00 A to masz szczęście... Ja od tej pełni zupełnie spać nie mogę. Nawet w dzień, bo w księżycowe noce to nie mogę sobie na to pozwolić, jak to wampir...;-))) Dziś to nawet po tabletki sie wybrałem, bo już ledwo zipię. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.11.09, 07:43 Nie truj się jakimiś lekarstwami - bo to nic nie daje , może lepiej spacerek ? :) Chociaż kto wie - jak wyczerpała Cię ta pełnia i ileś dziewic upolował...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.11.09, 09:41 No wyczerpała mnie. Miałem bardzo pracowite noce ;-))) A prochy to tylko na tydzień. Potem wszystko wróci do normy. Już mi się to zdarzało. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.11.09, 22:43 To jak z fazami Luny, która raz okrągła nisko wisi i gapi się z bliska, to znów wysoko jeno rąbek pokazuje, i tak co miesiąc, co rok, i do końca nieznanego. To wszystkiego dobrego:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 07.11.09, 00:14 Dzięki Domine. Każda zła passa kiedyś się kończy. Ja niestety mam sezon chorobowy. Właśnie przyplątał mi się uciskowy zespół nerwu łokciowego. Napisałem, żeby Was przestrzec - pani doktor powiedziała mi, że najbardziej prawdopodobną przyczyną tego świństwa jest zbyt częste operowanie myszą kompową. Ech, jaki ten współczesny świat zrobił się niebezpieczny :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 07.11.09, 01:51 Fakt, niestety:( XXI wiek a tu jakieś starodawne myszki i klawiatury zamiast bezpośredniej nawigacji myślowej kompa oraz telepatycznej obsługi łącz intermózgowych. Nawet zwykłego sterowania pogodą nie można zamówić za godziwą opłatą aby dla lubej zaświecić słonkiem o określonej porze albo ciepłym deszczykiem pokropić. Jak tak dalej pójdzie to i podróży teleportacyjnych się nie doczekamy za naszego życia, tak, świat dziwny jest. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 07.11.09, 23:58 Świat jest dziwny, ale za to księżyc nieodmiennie świeci. Właśnie wróciłem ze spaceru - ciepło, miło aż żyć się chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 08.11.09, 00:02 Czy coś upolowałeś przy tej okazji dość późnego spaceru jak dla zwykłego śmiertelnika? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 08.11.09, 10:30 Oczywiście, ja zawsze łączę przyjemne z pożytecznym ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 13.11.09, 19:22 Ja zaś czynię na odwrót: łączę pożyteczne z przyjemnym, hihihi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 13.11.09, 19:30 Też dobrze. Można i tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
al-kochol-8 jak świeci ? 07.11.09, 01:56 jak landrynek, czyli jak zwykle albo jak twoj usmiech Gosiu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jak świeci ? 10.11.09, 22:02 A dziś nie świeci :( Pozostaje czekać na Gosię... Z Jej uśmiechem to nawet taki brzydki listopad można jakoś znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: jak świeci ? 10.11.09, 23:14 To mi przypomina powiedzenie jednego takiego, iże z jej biustem to nawet zimę można zgnieść:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Jest woda na Lunie! 13.11.09, 19:21 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,7252680,NASA__znalezlismy_wode_na_Ksiezycu.html To co, przenosimy się czy dalej będziemy wzdychać? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jest woda na Lunie! 14.11.09, 22:31 I jest Luna w dzisiejszym Googlu, w O, O! Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Jest woda na Lunie! 14.11.09, 23:12 Na Ciemnej Stronie Księżyca wodę znaleźli, tam chcą bazę robić, czyżby Kosmici już się z Luny wynieśli? To może być i świadczyć o czymś niepokojącym... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Jest woda na Lunie! 15.11.09, 15:40 No cóż, będą kolonizować. A mnie dziś obudził kawałek Moonlight drive Doorsów. Coś mnie ta Luna prześladuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: jak świeci ? 19.11.09, 08:39 al-kochol-8 napisał: > jak landrynek, czyli jak zwykle albo jak twoj usmiech Gosiu ;) Jakoś swojsko brzmisz - alkoholu ósmy :) A powiadają ,że to muzyka łagodzi obyczaje :) :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Wszystko się poprzestawiało :) 19.11.09, 08:45 Prawie 15 stopni na plusie w połowie listopada !! Czy jest możliwe , żeby nasza LUNA zaczęła świecić w dzień w takim razie ? A gdyby tak się zdarzyło - to kiedy właściwie spalibyśmy i czy północ byłaby w południe ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Wszystko się poprzestawiało :) 19.11.09, 14:58 Północ byłaby na okrągło i Luna też pewnie byłaby cały czas okrągła. Oj, wykitowałbym z przejedzenia ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wszystko się poprzestawiało :) 23.11.09, 17:10 Z przejedzenia ?! - No nie wiem , bo przecież chyba wówczas w nocy świeciłoby SŁOŃCE .... Wszystko na opak :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Wszystko się poprzestawiało :) 23.11.09, 20:10 E, nie wiem czy to słońce by pomogło. Ja jestem nocne zwierzę. Kiedyś pojechałem do Petersburga, akurat gdy były białe noce. Myślałem, że będę tam smacznie spać w nocy, ale gdzie tam. Łaziłem po mieście... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wszystko się poprzestawiało :) 23.11.09, 20:14 Oczywiście - polując :) To byli czsy - nie ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Wszystko się poprzestawiało :) 23.11.09, 20:23 No... Rosjanki są takie apetyczne ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Wszystko się poprzestawiało :) 23.11.09, 20:34 ..., że tak powiem ja w Rosjankach i w ogóle w kobietach nie bardzo mam doświadczenie..., ale wierzę Ci , że są zrywne :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Wszystko się poprzestawiało :) 24.11.09, 00:01 Cieszę się, że nie gustujesz w kobietach. Grunt to prawdziwyn wampir...;-))) A to dla Ciebie na dobranoc: www.youtube.com/watch?v=ev3h4Ifo48M :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
al-kochol-8 jeszcze świeci ? 24.11.09, 06:18 no to cieszcie sie ze swieci, bo juz wkrotce LUNE bedzie mozna ogladac tylko w LUNAPARKACH Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jeszcze świeci ? 24.11.09, 17:45 Nie przesadzaj Alkocholu. Lunie nic nie grozi. Przyłącz się do nas, też sobie do niej powzdychasz :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
al-kochol-8 Re: jeszcze świeci ? 25.11.09, 00:34 zeby nie bylo za darmo, jak do tej pory. W kapitalizmie nic nie moze byc za darmo... juz tegie glowy nad tym pracuja... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jeszcze świeci ? 25.11.09, 20:30 Ale Luna już jest sprywatyzowana. Należy do Gosi. Ale nie martw się, jeśli zechcesz to Gosia sprzeda Ci trochę udziałów za kilka uśmiechów :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
igloo_mx Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.11.09, 20:51 A świeci,świeci, tak coś około ćwiarteczki. Do weekendu to może i połóweczka się uzbiera. A dzisiaj to naszą Lunę tak patrząc ok. 16.40 na niebo, odwiedziła dwójka przyjaciół. Można było zobaczyć promienie słoneczka odbite od stacji kosmicznej ISS i od lecącego za nią jakiegoś innego satelity. A już od jakiegoś czasu wieczorami Lunie wędrówkę po nieboskłonie uprzyjemnia Jowisz świecący nieopodal. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.11.09, 21:02 Wracaj Pani Gospodyni. Ruch się robi. Trza czynić honory domu...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 22:08 Jestem , jestem....:) Jakieś może zapotrzebowania , życzenia - słyszałam ,że LUNA ciagle nam przychylna , może jakas zakrapiana imprezka ? :) gosia a gdzie jest Trooly - jakoś tak brak tych wpisów :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 22:45 I ja tęsknię za Panem Łodzianinem. Rzadko do nas wpada ostatnio, a tak bym poczytał... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 23:01 Szczerze mówiąc - trochę się martwię , zawsze lubił Kraków i tęskno do niego zaglądał....Może ma jakis przesyt - bo , że zyje - to mam nadzieję - nekrologów nie widziałam :) gosia a w Lublinie tez taka wiosna na całego ? :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 23:23 Żona mówiła, że trochę się ochłodziło. Idzie zima chyba, ale słoneczne dni mają i ciągle można brać dzieciaki na długie spacery. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 23:39 Niechże troche wreszcie przymrozi - mniej "dziadostwa" będzie na wiosnę... Dzieciaki powiadasz ? Na etapie syna byłam - czyżby bocian zadziałał skutecznie ? :) Moje to juz nie trzeba na spacer, one same się wolą przechadzać...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.12.09, 23:54 Moje jeszcze małe. Córka 8, syn 5 to wyprowadzać trzeba. Dobrze, że na spacery, bo niedawno w lubelskiej Plazie zorganizowali noc zakupów z masakrycznymi obniżkami i moja żona oczywiście wzięła przychówek, bo przecież tyle sklepów dla maluchów, takie okazje... A ja siedziałem pół nocy i gryzłem palce ze zgryzoty, że mi ich tam zadepczą. Ech, kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 00:05 Zwyczajnie - trzeba było z nimi pojechać :) Ciekawe - że zapamiętałam syna - który kiedyś "uszkodził" komputer , może córcia jest spokojniejsza.... U mnie jest odwrotnie - scórka bardziej dokazuje , chociaż łobuzy sa niezłe w sumie - ciekawe też po kim to mają ? :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 00:17 Ja jestem socjofobem. Boję się tłumów. Zresztą żona twierdzi, że nie da się ze mną pójść na zakupy, bo łapię trzy pierwsze napotkane rzeczy, mierzę, płacę i wychodzę. Jeśli w ogóle pójdę do sklepu, bo mam zwyczaj zaopatrywać się na Allegro. A dla kobiety zakupy to rytuał, mogłaby godzinami wyszukiwać, oglądać, przymierzać... Ja się do tego zdecydowanie nie nadaję, ale mam kartę kredytową, więc chętnie użyczam na takie szaleństwa. W zamian zawsze coś dostaję. Ostatnio bardzo fajny sweter. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 00:27 To Cię pewnie zaskoczę - ale ja nie przepadam za zakupami. Nawet na codzień zajmuję się tym na szczęście mój "wybawca". Ale jak już przyjdzie "czas" zrobić rewolucję w szafie - to wypuszczam się i robię " zbiorowe" zakupy..... Nie wiem zupełnie dlaczego tak się dzieje , ale tak właśnie jest... gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 00:41 I nie wariujesz na wieść o mega promocjach w galeriach? O, to jesteś nietypowa. Dobrze, że jest ten wybawca. Przynajmniej buty kupi, bo reszta jest na Allegro. Przyjemnie, w domu, przed kompem i jeszcze ten dreszczyk emocji przy otwieraniu paczki, bo opisy nie zawsze precyzyjne, bo zdjęcia czasem niedokładne... Ja to bardzo lubię... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 00:58 Nie ..ja nie kupuję na Allegro duzo rzeczy....Tylko czasami. A mój kochany wybawca - owszem kupuje dużo rzeczy - i chwała Mu za to , ale akurat butów nie ! Nie siedzę tez w domu - nie wytrzymałabym - raczej obowiazki zawodowe gnają mnie z miejsca na miejsce....a jakoś nie po drodze mi do przeróżnych krakowskich galerii. To jest tak - ze jak mnie przypili ( wstyd sie przyznać ) to wyruszam na zakupy - chba zwyczajnie tego nie lubie a brak czasu - akurat w tym temacie jest tylko sprzymierzeńcem :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 01:09 Ja wyruszam wyłącznie po buty i bieliznę. Resztę kupuję on-line, no i żona oczywiście czasem coś mi przyniesie. A obowiązki zawodowe ostatnio odbębniam w domu. Tak się złożyło, ale męczy mnie już to kilkugodzinne stukanie w klawiaturę i szukam czegoś innego. Ja towarzyski jestem i tak całkiem bez ludzi nie mogę wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 01:35 A to ciekawe , bo pamiętam Cię z czasów - kiedy więcej Cię nie było niż było w domu....Może to jakiś przystanek - większy postój i niedługo w droge czas ruszać. Mnie bardzo często nie ma w domu - to plusy i minusy.., ale tez o wiele mniej mam chwil na forum - dzisiaj sią zaś straszliwie rozgadałam :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 03.12.09, 09:42 No, prawie jak za dawnych czasów. A na forum możesz wpadać w trakcie pracy. Ja też w ciągu dnia zaglądam, żeby się oderwać od roboty. Ale już niedługo mam nadzieję. Byłem w zeszłym tygodniu w stolicy rozmawiać o nowym zajęciu. Nic pewnego jeszcze, ale szanse są duże. Tfu, tfu przez lewe ramię, żeby nie zapeszyć...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Czy Lunie...? 03.12.09, 21:20 A jeśli nie Lunie to dobrze czy źle...? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 04.12.09, 01:07 Nie Lunie. To dobrze. Teraz ma śnieżyć... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 16:32 Jak lunie - to Lunę może odświeży , ale też może zamglić , wydaje sie więc ,że wszystko zalezy jak lunie na Lunę :) gosia a tymczasem mrozik się zbiera i nie lunie chyba a Lunie z tym do twarzy - jakby wyrazistsza i weselsza była :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 20:52 Tak, właśnie wróciłem pieszo z niedzielnego obiadku u brata. Mroźne powietrze płuca mi przewietrzyło tak, że po powrocie musiałem zapalić tradycyjną fajkę. Bo ja ostatnio postanowiłem być zdrowszy i zainwestowałem w e-papierosa. Ale chyba mrozik mnie oduczy już na dobre. Tak mi smakował ten prawdziwy papieros... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:01 Ja nie palę fajki :) ,ale za to kiedys próbowałam cygaro ( takie prawdziwe ) - pozostałam jednak przy swoich papieroskach :) Ale dzisiaj na łyzwach tez troche "odwykłam" ...Mróz idzie...wielkimi krokami:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:10 Nie no, ja też papierosy. Tak napisałem, że fajka, bo tak mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:13 Długie , cienkie , mentolowe - inne mi nie smakują :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:18 Ja Marlboro lighty. Kiedyś paliłem niebieskie Kenty, ale wycofali je z polskiego rynku, no i metodą prób i błędów trafiłem na fajki, które podpalałem w dzieciństwie, gdy odwiedzał nas wujek marynarz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:41 To bardzo ciekawe zjawisko - ale wiesz , ja odczuwam ..właściwie moge powiedziec - przyjemność w zapaleniu papierosa...:) Jedynym przeciwskazaniem jest "napalenie się " na jakichś imprezach zakrapianych i związanym z tym zespól dnia nastepnego :)))) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 21:53 Ja też lubię palić. Zawsze lubiłem i nigdy nie chciałem rzucać. To nawet nie jest nałóg, bo gdy jestem w Tatrach, mieszkam w schroniskach i po fajki do Zakopanego nie schodzę. Nigdy mi tego nie brakuje. Ale w mieście, przy książce, na długim spacerze. Ach, jak ja lubię się tak mocno zaciągnąć. Wtedy naprawdę czuję, że żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 22:07 W górach wyjątkowo papieros nie smakuje , to moze jest tak , że jak sie czuje ten wiatr , tę przestrzeń , te chęć zdobywania i taaakie czasami straszliwe zmęczenie , ale i ogromną satysfakcję - to nie trzeba dodatkowych podniet.... Organizm sam wie - co dla niego jest ważne :) gosia wiesz , czasami lubie sie tak zmeczyć - aż do wyczerpania ( jest to kapitalne właśnie w górach ) - to jest takie uczucie, że nic mi więcej nie potrzeba.......:)))) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 22:26 Ja też to uwielbiam. Wracam zawsze po zmroku, z latarką i biorę - zimny przeważnie, bo tylko w schronisku w Chochołowskiej jest ciepła woda - prysznic. Walę się na to skrzypiące piętrowe łóżko, a rano jestem jak nowo narodzony i chcę więcej, bardziej. Bez wypadów w góry trudno byłoby mi funkcjonować. Zawsze naładuję sobie akumulatory na kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 22:32 Tfu, do licha, ależ nasmrodziliście papierochami na Lunie, na litość kota! Leźta w te góry na dłużej to może i rzucita zgubny dla płuc Waszych i innych, jakże męczący nałóg. Uff, już mnie zatkało i dusi na myśl samą... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 22:38 A wiesz , Domine - Ty to jesteś trochę "świętochowaty" . A może deczko tolerancji , no przeciez nie uwierzę ,żebys był bez wad tak zupełnie , czy jakichś tam sobie znanych nałogów ?... Dajże spokój , bądź człowiekiem . Nawet jesli tylko EKOLOGIA Cię pociąga :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 22:51 Toć jestem człowiekiem, chociaż niedoskonałym, a i to że aniołem pragnę być w kolejnym etapie, no cóż to szkodzi? Wad ci u mnie bez liku: leń, śpioch, krytykant... baby gołe lubię oglądać (że przyjemne w dotyku to wiadomo, mówiłem). Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 23:00 No to fajnych parę cech masz - chociaz tyle :)Może nie jest z Toba az tak źle ? Na dymiacych się nie wkurzaj - nie dośc , że zatruwja sie to jeszce słono za to płacą , ale z jakichs powodów ( moze z podobnych pobudek - jak Ty do ogladania golizny ) to robią. gosia na te anielice - to nie wiem czy mozesz liczyc - one ponoć juz ciała nie mają .... no chyba , że samo jedno dobro Cie pociaga i li tylko ( a to jest włąśnie świetochowatość ) - bo chyba nikt nie jest aż tak "czysty"....:) g Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Czy Lunie...? 07.12.09, 20:25 Ależ... ja patrzę na gołą babę z rzadka a dymiarz kopci regularnie, moje patrzenie nie powoduje zatruwania środowiska naturalnego i otoczenia... Gosiu, zlitujże się, znajdź nałóg nieszkodliwy nie tylko dla siebie ale i dla innych. Anielica chce to ciała nabierze ponętnego, że aż miło, Droga Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 06.12.09, 23:02 Leń i śpioch? A co w tym złego? Ja tam lubię poleniuchować i czasem przespać cały dzień. To jest potrzebne i tyle. Nie przejmuj się. To nie wady :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Czy Lunie...? 07.12.09, 20:26 Wampirze, nie powiedziałem Ci jak bardzo lubię leniuchować i ile mogę spać, hej. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 07.12.09, 20:43 Kto śpi, nie grzeszy. Chociaż nie wiem, czy to dobrze w kontekście tych gołych bab. Zamiast leniuchować i oglądać znalazłbyś sobie jakąś miłą kobietkę, co Ci zapewni pełnię doznań nie tylko wzrokowych. A leniuchować we dwoje jak jest przyjemnie...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Czy Lunie...? 07.12.09, 21:53 Ileż to ja nagrzeszyłem we śnie, aż boję się wyliczać:) Goła baba jako symbol piękna jest ponadczasowa i oglądam ją głównie w snach a na jawie częściej jednak ubraną, co z kolei powoduje większą ciekawość rozbierania. Doznania dotykowe cenię bardzo, gdyż (jak to uzgodniłem z pewnym ekspertem) ciepło przekazywane kondukcyjnie jest nawet milsze niż dostarczane konwekcyjnie. Dla utrzymania odpowiedniej dyspozycji psychicznej praktykuje codziennie, chyba że mnie coś rozłączy wyjątkowo. Stwierdzam, że we dwoje nie da się leniuchować:( Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Czy Lunie...? 07.12.09, 22:00 We dwoje da się wszystko. Tylko najpierw trzeba się porządnie zmęczyć. Jeśli codziennie praktykujesz, to wiesz jak najlepiej. Goła baba w snach powiadasz. No nie widzę w tym nic grzesznego. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 15.12.09, 19:25 Tam to była porządna tragedia... straszą ruiny piramid, woda zamarzła i ledwo gdzie ją można znaleźć, atmosfera nie do życia. Mars, bóg wojny, jest martwy po wojnie. My tutaj, na Ziemi, ciągle wojen wyglądamy i nie bierzemy pod uwagę tego co z nich wynika, nie bierzemy przykładu z Marsa. Czy czeka nas też taka katastrofa? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 15.12.09, 22:10 Kiedyś na pewno. Nic nie trwa wiecznie... Ale sądzę, że za naszego życia nic takiego nie nastąpi, więc się nim cieszmy zamiast snuć katastroficzne rozważania. Spadł śnieg, zbliżają się Święta, na ulicach pełno aniołków i Mikołajów. W taki piękny czas zaprzątać sobie głowę tragediami? Nie uchodzi, Domine. Ruszaj do sklepów po prezenty i nowe bańki na drzewko. Zrób sobie jeżyki z pomarańczy i goździków, żeby ładnie pachniało, wysprzątaj mieszkanie, kup zapałki od zziębniętej dziewczynki, nie myśl o tym co będzie. Nas już wtedy nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 16.12.09, 21:29 Czy chcemy czy nie chcemy to dzieje się wokół mnóstwo różności. Bomby czekają i jeśli nie będziemy snuć rozważań to obudzimy się przy huku bomb, a nie tylko noworocznych fajerwerków, obym nie krakał. Życie jest tak cudowne, że wręcz nakazem jest snucie wizji katastroficznych i przestrzeganie przed ludzką głupotą. Pierścień wokół Iranu zamyka się, dziewczynka ma zapalnik zamiast zapałki. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 17.12.09, 21:17 No może masz rację. Ale jesteśmy coraz bliżsi odkrycia nowej ziemi. O tu ostatni news: deser.pl/deser/1,83453,7375124,Astronomowie_odkryli_superziemie__Jest_tam_zycie_.html Żyć się tam nie da, ale może wkrótce okaże się, ze jest planeta, na którą możemy uciec. Głowa do góry :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 18.12.09, 22:37 Ja cem tu żyć i tera, i basta. Róbmy co w mocy, aby zmieniać na lepsze to co blisko wokół nas, nie zadowalajmy się bele czem... Nocą jednak, wyjdźmy na chwil parę z ciała naszego i uskuteczniajmy podróże astralne na planety dziwne i dalekie, pełne nienapoczętych dziewic i niedziewic lekko schrupanych, anielsko pachnących i ciepłych niczym globalne ocieplenie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 18.12.09, 22:49 O, to to... Te dziewice i niedziewice tylko czekają. Na nas. Wychodźmy więc w noc, nawet taką mroźną. A może je spotkamy. Może nawet Gosia będzie wśród nich, choć to nie pełnia. Stęskniłem się. Kiedyś człowiek zajrzał na forum i od razu spotykał Gosię i Weronkę. A teraz? Weronka zniknęła na amen, a Gosi jak na lekarstwo. Ech, co za czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 19.12.09, 00:58 Wymiotło... Na Lunę poleciały sprawdzić jak jest... oczywiście na miotle z turbodoładowaniem:) Kiedyś ORMO czuwało chociaż. Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 20.12.09, 22:43 O Weronie zem usłyszoł, leca cem popadnie. Una dlo mnie jezd jok tlyn;)) Piknie dzisiok, szrun na chałpach, jeno w syrce cosik gryza. Mnie sie zdawa, co syćko bez baby, une tyroz milcki;)) Łoj chłopocki, bez dusycek bydzie z wos jeno kiska?))) Gosiok jo moga zrozumić, tyroz nie trza jej dokucać;))) Dawam Gosockowi scyry myrdocek, ogonkiem po bzusecku;) Dyć Werona, kaj uno?))) Syrce syrc kaj jezdeś? Jo byde z Mikusiem łazić, jak co Wam trza, gadojta;))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 21.12.09, 00:12 Uocieplenia nam trza do chocia -5. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 21.12.09, 19:35 Nie marudź Domine. Meteorolodzy zapowiadają Święta na plusie. Co to się porobiło z tym narodem - kilka dni mrozu i już rozdzieranie szat. A niby kiedy ma być zimno jak nie w zimie? A Tobie Kocie wszystkiego, co koty lubią na te Święta i Nowy Rok. I uśmiechu Weronki o ile się pojawi. Ciebie też dawno tu nie było. Ja rozumiem Twoje uczucia do tej Pani, która już nie bywa, ale i o nas mógłbyś czasem pamiętać. Nieładnie się tak nie odzywać miesiącami, nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 21.12.09, 21:23 Kot przyniósł ocieplenie a ja nie marudzę ino nie lubię dużego mrozu a jeszcze dokładniej to wystarczyłby mi na poziomie właśnie -5, na plusie zimą nie chcę, niech dzieciaki sobie na saneczkach pojeżdżą i w mieście. Lekkiego mrozu i trocha śniegu życzę więc:) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na Marsie ruiny i zniszczona atmosfera 21.12.09, 21:42 To i ja Ci życzę lekkomroźnej i śnieżnej zimy i wszystkiego naj w te Święta... Chyba już czas... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 I ja Wam życzę :))) 22.12.09, 09:15 Radosnych , zdrowych Świąt - Wszystkim :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Święta , święta i po świętach .... 27.12.09, 00:04 Pozdrawiam WAs serdczenie , choć już poświątecznie z wiosennego - już teraz trochę chłodniejszego Krakowa :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Święta , święta i po świętach .... 27.12.09, 17:08 A ja pozdrawiam z wiosennego Przemyśla :-))) Chciałem poszusować na stoku, ale jakoś tak łyso, gdy dookoła nie ma śniegu. Może jeszcze spadnie, marzy mi się Sylwester na nartach... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Święta , święta i po świętach .... 27.12.09, 21:03 A toś w rodzinnych stronach wylądował - fajnie :). W Krakowie mróz lekki się szykuje na noc , ale śniegu zupełnie brak - gdzieś to wszystko halny wywiał - może coś dosypie jeszcze w tym roku :) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Święta , święta i po świętach .... 28.12.09, 20:25 Jeszcze w Starym odważam się przesłać pozdrowienia, diabli wiedzą co będzie w Nowym, podobno licho nie śpi. Na obecną chwilę cienko z pocztą elektroniczną, szanowna skrzynka zamknięta na szkobel. Waliłem pięściami, a ona spała, waliłem nogami, a ona spała, na Szarmacha próbowałem, a ona bez odzewu. Przyjdzie stosować wariant alternatywny. Niech sypie, biel lepiej oddaje uczucia, taki np. bałwan... Luna-tyków zdrowo i serdecznie pozdrawiam. Miłych chwil ze Starym 2009, życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Święta , święta i po świętach .... 28.12.09, 21:22 Cześć Trooly, ja też Cię pozdrawiam starorocznie i życzę zakończenia problemów z pocztą. Moja też działa jak chce, czyli rzadko działa. Ale może w Nowym Roku jej przejdzie. No i oczywiście śniegu życzę jeszcze przed Sylwestrem. Smutna taka zima bez śniegu, wszystek brud wylazł na wierzch i straszy... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Święta , święta i po świętach .... 31.12.09, 16:22 Kochani - życzę Wam Wspaniałego Nadchodzącego 2010 a ciut wczesniej - czyli już dzisiaj Szampańskiej Zabawy :) gosia a już niedługo kolejna bedzie okazja do szampana - znowu NAM rocznica stuknie :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Święta , święta i po świętach .... 31.12.09, 18:24 Ja też życzę Wam wszystkim dobrego Nowego Roku - dużo zdrowia, szczęścia, miłości i spełnienia najskrytszych marzeń - tych grzesznych szczególnie ;-))) Do Siego Roku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 No i mamy 2010 !!! 02.01.10, 22:55 kolejny rok - co nam przyniesie ? ! gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: No i mamy 2010 !!! 03.01.10, 12:34 Pożyjemy, zobaczymy... W każdym razie NAM przyniesie kolejny rekord. Już niedługo - wszystko na to wskazuje ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Z Rizdwom Chrystowym! 07.01.10, 16:49 Privit zi Peremyszla dla mnoho ulublenoho Krakowa! Chrystos Rażdajetsja - Sławyte Jeho! Ale się rozświętowałem w tym roku ;-))) Najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Z Rizdwom Chrystowym! 07.01.10, 20:00 Noooooo :) Nie odpowiem Ci w tym języku :) Ale też życzę i dla Krakowa i Ciebie - wszystkiego - co tylko może być najlepsze :) gosia pozdrawiam wszystkich z mroźnego i zaśnieżonego Krakowa , pozdrawiam bardzo wiosennie :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Z Rizdwom Chrystowym! 07.01.10, 20:40 Język nieważny, grunt że świąteczny nastrój się utrzymuje :-))) Ja wczoraj byłem u koleżanki na ukraińskiej wigilii, to przyszły mi do głowy te życzenia. Boże Narodzenie dziś u grekokatolików. A dziewiętnastego wybiorę się nad San na ten ich Jordan. Zima trzyma, więc będzie na co popatrzeć. Taki lodowy krzyż stawiają na brzegu i swięcą wodę na pamiątkę chrztu Chrystusa. Fajna uroczystość. Ja w ogóle lubię wielokulturowość :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Z Rizdwom Chrystowym! 07.01.10, 20:50 No to jak już w tym tonie , to wypij jeszcze moje zdrowie - wszak ileś lat temu - siódmego stycznia się urodziłam .... gosia ... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Z Rizdwom Chrystowym! 07.01.10, 21:04 A to wszystkiego najlepszego! Oczywiście wypiję. Kupiłem pysznego carmenera to wychylę toaścik na Twoją cześć :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam 100 lat (co najmniej) w księżycowym szczęściu!!!!! 07.01.10, 21:14 Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: 100 lat (co najmniej) w księżycowym szczęściu 08.01.10, 08:33 Chodzi po mojej głowie myśl, żeby tak Gosię uszczypnąć lub pogilgotać, już chyba można, pozwoli? Siódmego stycznia zastanawiałem się, czy składać życzenia. Nie pachniało pączkami, kawy z cynamonem i śmietanką nikt nie proponował, a wyrywnym być... Bojowo do życia nastawiona, pozostająca pod wpływem słońca, nasza droga turkaweczka, jako ogień jest nam potrzebna, rozpala nas. Dlatego po głębokich przemyśleniach 8 składam życzenia, a co, w przyszłym roku w kalendarzu zaznaczę 9. Żyj nam turkaweczko, pozostając z uśmiechami i jak zawsze z błyskającymi ognikami, o nas nadal pamiętaj. Bardzo ważna jest data przez nasze dusze uznawana, dlatego informuję, że moja mruga na 22 lutego. Buziaczki przesyłam, ciesząc się z Twojego pysznego szczęścia, Gosiu. Oj, uwielbiam gilgotanie i pierwsze uśmiechy. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: 100 lat (co najmniej) w księżycowym szczęściu 08.01.10, 14:50 No to żeby nie było wolnego miesiąca, informuję Państwa, że ja urodziłem się 30 marca ;-))) Jeszcze raz najlepszego Gosiu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: 100 lat (co najmniej) w księżycowym szczęściu 08.01.10, 18:05 Nie pamiętam kiedy się urodziłem... a nie chce mi się szukać i sprawdzać... może by kwiecień wobec tego obstawić? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: 100 lat (co najmniej) w księżycowym szczęściu 08.01.10, 18:19 Tja, 1 kwietnia najlepiej ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Re: Z Rizdwom Chrystowym! 08.01.10, 21:36 gosia.43 napisała: > ileś lat temu - siódmego stycznia się urodziłam .... Wszystkiego Najlepszego Gosiu :) Przepraszam za spóźnienie, nie doczytałem, nie pilnowałem, chociaż zasygnalizowałaś wcześniej, że to tuż tuż... Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiony.monte Co się z Wami dzieje? 11.01.10, 22:47 Śnieg Was zasypał? Chętnie podrzucę saperkę ;-))) To ja, wampir, tylko nie mogę się zalogować na moje konto. Zły portal, zły... Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Re: Co się z Wami dzieje? 11.01.10, 23:27 Równie dobrze to i ja mogę zawołać: "To ja, Dominik, to ja!", tylko kto w to jeszcze dzisiaj uwierzy? Śnieg śnieży, zima mrozi, Luna wisi i grawituje, saper czuwa, milicja odeszła i odśnieżone chodniki i jezdnie dziwią ludzi XXI wieku. Co będzie w wieku XXVII? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co się z Wami dzieje? 11.01.10, 23:34 Ale to naprawdę byłem ja. Portal mi dzisiaj szwankuje. A poważnie to co słychać? Napadało w Krakowie? Bo ja siedzę u cioci w Przemyślu i śniegu od dawna nie widziałem. Tylko deszcz pada i poszusować sobie nie mogę, no ale te tv komunikaty o masakrycznych spóźnieniach pociągów na trasie Warszawa - Kraków robią wrażenie. To co, odkopywać? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co się z Wami dzieje? 17.01.10, 22:22 Jak wsio to ja przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeknht Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 18.01.10, 20:03 www.youtube.com/watch?v=LXKPNQplsPQ Odpowiedz Link Zgłoś
domine.quidam Luna naga mrozem straszy 23.01.10, 21:18 Czekać więc przychodzi na jej osłonięcie ciepłą chmurką i oby nas nie zmroziła za bardzo; mróz, mróz, mróz... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Luna naga mrozem straszy 24.01.10, 00:22 Ziąb, jak jasna ciasna. Wszystko przez eksperymenta księżycowe. Odpowiedz Link Zgłoś