Dodaj do ulubionych

.. tańcz , ja będę stał

26.03.08, 07:57
wbity w Twój cień jak posąg kamienny .....:)

Gdy Umiera Dzień

Portowy zgiełk
głowa pęka na pół
fałszywy jęk świata bez bohaterów
gniewne jak morze to miasto co śpi
pilnuj mnie
utonę w nim

Wieczorny szept kusi jak świeża krew
znajomy szept błaga o nieśmiertelność
kiedy niewiele już mam pewnych dróg
wiele dziś się może stać

Obudź się
leży tu gdzieś
suknia jak mgła
nożem słońca zerwana
tańcz
chcę widzieć jak
pieści Cię wiatr
włosami gra

Tańcz
ja będę stał
wbity w Twój cień
jak posąg kamienny
gdy umiera dzień
upij i więź
nie zostawiaj
bo utonę
w nim

Pusta jak wór głowa pęka na pół
suche na wiór słowa pachną udręką
wczorajszy dzień przykrył prawdę jak kurz
gdyby tak cofnąć czas...

a co.... post się skończył przecież......:)
gosia
Obserwuj wątek
    • wiechu47 Re: .. tańcz , ja będę stał 26.03.08, 10:01
      a może by tak...bardziej odpowiada kobiecej naturze...:)

      Być kobietą

      Być kobietą, być kobietą
      Marzę ciągle, będąc dzieckiem.
      Być kobietą, bo kobiety
      Są występne i zdradzieckie.
      Być kobietą, być kobietą,
      Oszukiwać, dręczyć, zdradzać,
      Nawet gdyby komuś miało to przeszkadzać.

      Mieć z pół kilo biżuterii,
      Kapelusze takie duże,
      I od stałych wielbicieli
      Wciąż dostawać listy, róże.
      Na bankietach, wernisażach
      Pokazywać się codziennie.
      Być kobietą,
      Ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie.

      Ekscentryczną być kobietą,
      Przyjaciółki niech nie milkną.
      Czas niech płynie w rytmie walca,
      Dzień niech jedną będzie chwilką.
      Jakaś rola w głównym filmie,
      Jakiś romans niebanalny.
      Być kobietą w dobrym stylu,
      Boże daj mi.

      Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie,
      Coś porzucać bezpowrotnie.
      Łamać serca twardym panom,
      Pewną siebie być okropnie.
      Może muzą dla poety,
      Adresatką wielkich wzruszeń.
      Być kobietą w każdym calu,
      Przecież kiedyś zostać muszę.

      Być kobietą, być kobietą,
      Marzę ciągle, będąc dzieckiem.
      Być kobietą, bo kobiety
      Są występne i zdradzieckie.
      Być kobietą, być kobietą,
      Oszukiwać, dręczyć, zdradzać,
      Nawet gdyby komuś miało to przeszkadzać.

      Ach...
      Kobietą być nareszcie,
      A najczęściej o tym marzę,
      Kiedy piorę Ci koszulę
      Albo
      Naleśniki smażę.

      ........muzyka przestała grać....a życie toczy się dalej....

      wiechu47
      • gosia.43 Re: .. tańcz , ja będę stał 26.03.08, 10:42
        Jakie kurna naleśniki znowu , jakie koszule ??!!!
        Dość już tego...:)
        Może i niektórym kobietom tak się marzy , może ...a ja wolę
        zdecydowanie tak :

        Gdyby tak można zostawić wszystko,
        I udać się w podróż incognito.
        Zostać żebrakiem albo pijakiem,
        Zostawić materialną przeszłość.

        Nic nie budować, cieszyć się życiem,
        Wsłuchać się w ludzi i ich pragnienia,
        Budzić się wtedy, gdy wstaje słońce,
        Nie mieć niczego oprócz cienia... więcej


        Gdyby można tak zostawić wszystko, co dotąd znam,
        Wiedzieć, że tam gdzie ja, jest mój dom.
        W oczach mieć cały świat,
        Podróżować wolnym, nie liczyć lat,
        Wiedzieć, że tam gdzie ja, jest mój dom.



        Gdyby można tak zostawić wszystko, co dotąd znam,
        Wiedzieć, że tam gdzie ja, jest mój dom... i ma sens

        Wsłuchać się w kamień, pogadać z drzewem,
        I z każdym bogiem być bardzo blisko,
        Nie czynić dobra i nie przeszkadzać,
        Poczuć, jak wokół tętni wszystko.
        • wiechu47 Re: .. tańcz , ja będę stał 26.03.08, 12:23
          a może tak warto zobaczyć świat:

          Gdy widzisz ptaka w locie jak wolny jest
          Jak płynie sobie, aż po nieba kres
          Wiedz - niebo bywa pełne wichrów i burz
          A z lotu ptaka już nie widać róż

          Bo wolność - to nie cel lecz szansa by
          Spełnić najpiękniejsze sny, marzenia
          Wolność - to ta najjaśniejsza z gwiazd
          Promyk słońca w gęsty las, nadzieja

          Wolność to skrzypce z których dźwięku cud
          Potrafi wyczarować mistrza trud
          Lecz kiedy zagra na nich słaby gracz
          To słychać będzie tylko pisk, zgrzyt, płacz

          Bo wolność - to wśród mądrych ludzi żyć
          Widzieć dobroć w oczach ich i szczęście
          Wolność - to wśród życia gór i chmur
          Poprzez każdy bór i mur znać przejście

          Wolność lśni wśród gałęzi wielkich drzew
          Które pną się w słońce każda w swoją stronę
          Wolność brzmi jak radosny ludzi śmiech
          Którzy wolność swą zdobyli na obronę -

          Zwycięstwa, mądrości, prawdy i miłość
          Spokoju, szczęścia, zdrowia i godności
          Wolność to diament do oszlifowania
          A zabłyśnie blaskiem nie do opisania

          Wolność to także i odporność serc
          By na złą drogę nie próbować zejść
          Bo są i tacy, którzy w wolności cud
          Potrafią wmieszać swoich sprawek bród

          /Marek Grechuta - Wolność/

          wiechu47
          • trudny2002 a jednak myślę, że... 26.03.08, 12:29
            wiechu47 napisał:

            (...) i odporność serc
            > By na złą drogę nie próbować zejść
            > Bo są i tacy, którzy w wolności cud
            > Potrafią wmieszać swoich sprawek bród

            No więc jednak myślę, ze "brud" a co do bród to nie mięszałbym ich,
            bo broda wszak mędrcem nie czyni:)))
            Pogodnego dnia Panstwu zycze
            t
            >
            > /Marek Grechuta - Wolność/
            >
            > wiechu47
            • wiechu47 Re: a jednak myślę, że... 26.03.08, 12:49
              dzieje się tak czasem gdy w lustrze niepamięci
              próbujemy zobaczyc własną duszę
              więc aby nikogo nie zniechęcić
              przeprosić za ten błąd niezawiniony muszę...:)

              przepraszam, i pogodnego dnia również życzę
              w ten dzień mocno zakręcony poprzez zawieruchy śnieżne
              i nie tylko...:)

              wiechu47
            • trooly Re: a jednak myślę, że... 26.03.08, 13:08
              Zaciekawiła mnie sprawa bród. Hm "mięszałbym"? Theo Mood mówi "Jeśli
              stać nas na człowieczeństwo, to stać również na zrozumienie". Nie
              stałem w kolejce...

              ponts.blog.interia.pl/?yearID=2007&monthID=8&dayID=0
              • trudny2002 a z kolei ja, nie mam uprawnien... 26.03.08, 13:33
                trooly napisał:

                > Zaciekawiła mnie sprawa bród. Hm "mięszałbym"? Theo Mood
                mówi "Jeśli
                > stać nas na człowieczeństwo, to stać również na zrozumienie". Nie
                > stałem w kolejce...
                ...
                no nie mam uprawnien do uzyskiwania c zegokolwiek poza kolejnoscią.
                Wbród informacji masa...i co do bród mięszanie może prowadzić do
                zamieszania a niekiedy i zmieszania...takze i z powodu braku
                uprawnien...jednak jest i ewentualnosc brodzenia...wiec przez
                bród...z tym, że to jak wiadomo powszechnie musi być dośc płytkie
                miejsce...a tu znacznie gorzej ze zrozumieniem...
                t
                >
                > ponts.blog.interia.pl/?yearID=2007&monthID=8&dayID=0
                • trooly Re: a z kolei ja, nie mam uprawnien... 26.03.08, 14:12
                  Czy stojąc w kolejce za szczęściem, można zatracić sens stania?
                  Brodzenie z mieszaniem:
                  mieszanie.republika.pl/
                  • trudny2002 Re: a z kolei ja, nie mam uprawnien... 26.03.08, 14:18
                    w kolejce stanąłbym "po" szczescie albo "do"...ale "za"?To tak jakby
                    szczesciu dac szanse wziecia czego tam chce i ...no i sobie pojdzie
                    gdzieniebądź...
                    A od brodzenia groźniejsze znacznie jest bredzenie...wiem to jestem
                    jak w malignie...czy cus:)))
                    trudny
                    • trooly Re: a z kolei ja, nie mam uprawnien... 26.03.08, 14:41
                      O widzisz, gdy długo stoi się w kolejce, a przed tobą szczęście,
                      które zabiera upragniony towar, to jak się czujesz, dobrze? Nie
                      musisz już stać, szczęście odchodzi z zakupami, jesteś pierwszy w
                      kolejce. Trudno stać w kolejce za szczęściem, po szczęściu złość,
                      pustka i bredzenie... Dostawa towaru za dwa tygodnie!!!
                      • trudny2002 Re: a z kolei ja, nie mam uprawnien... 26.03.08, 14:53
                        to nienaturalnie krótki okres...nie?
                        trudny
                        • gosia.43 O czym Wy gadacie...? 26.03.08, 18:12
                          Szczęście to trzeba łapac...bo z rąk sie może wywinąć..a nie w
                          kolejkach stać..czasy kolejkowe i zapisywania na kolejki juz dawno i
                          słusznie...minęły.....:))))
                          gosia

                          a to czasem chwila być może , a czasem okrągły niemalże rok.....bywa
                          różnie...zupełnie różnie z tym szczęściem...:)
                          no to....szczęścia ..dużo szczęścia..:)
                          g

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka