Bezlitosnie...

04.09.03, 14:47
ale widać taka pora, taka wszechpanująca metoda...nie ma , że boli i nie ma
przeproś...
Szanowni zatroskani i szanowni malkontenccy, a czemuż to miast dynamicznej
odpowiedzi chłodowi i szarudze jesiennej, wstępnej ripoście co to pozwoli
odsunąć jeszcze nieco ten cholerny dżdżysty czas, dajecie się ponosić
litościwemu narzekactwu?
Już miałem pościk wpisywać w ten wąyek o ...litości...alem sie w porę chyba
wycofał, wszak bezlitosna chłosta werbalna należy się takiej postawie jak
nic...to i po co pisywać w jakieś smucenie...
Wielkie skrzyżowanie otwarto, najwięksi dostojnicy ( jeśli dostojeństwo
wogóle dotyczy niektórych...)..jakoś jednak anim tam widział wiekiego
mostowego , a i o kropidle wydaje się ktoś zapomniał...nie żebym się czepiał,
bo niby jasne , ze teraz popaduje to i pokropi, ale...
Czy to nowy system? Na kilkoro nożyc i z "miśkami", ale tak jakby purpuraci
nie korzystali z obwodnic...
No to dlaczego , zeby się jeszcze nie czepiać, dopuszcza się na krokowskim
Forum, taki wysoki udział tych przedziwnych niby komentarzy do niby problem
ow...
Dlaczego się Wam nie chce wrzucić jakich kilka ciepłych słów?
Pozdrawiam i teraz kiedym już jest, pewnie się odezwę...i jak kto zechce to
pogadam...
trudny
    • swarozyc Re: Bezlitosnie...nudzisz 04.09.03, 15:03
      ntx
      • Gość: kaska Re: Bezlitosnie...nudzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 15:25
        jesien lubie i oby trwala jak najdluzej. A po jesieni wiosna i te 2 pory roku
        calkowicie mi wystarcza;-)
      • trudny2002 Przyjemnie spotkać takiego 04.09.03, 16:48
        niechby i Swarożyca, co to nie obce mu trafnie ocenić, grzecznie
        powiedzieć "dzień dobry", umiejętnie wpisać swoje sympatyczne trzy grosze...Z
        Toba to jest o tyle dziwne, że zachęcany do rozmowy - nie podejmujesz jej -
        wystarczy jednak, że według Twego mniemania , pora aby wkroczył Swarożyc i juz
        oto interweniuje, poucza, ocenia...
        Czy Ty często cierpisz na takie swędzenie i wymagasz aby skierować do Ciebie
        kilka cierpkich słów?
        Z tego co wynika z pobieżnej analizy forum, radość sprawiać Ci musi takie
        wdawanie się w słowną bijatykę...tyle, ze z pewnością albo odwołasz się zaraz
        do swoich koronnych argumentów z religijnym rodowodem, albo wygłosisz teorię o
        wielkiej nieomylności Swarożyca...
        Głupiś czy tylko zdawasz się głupieć?
        Nie mów , ze istnieje możliwość trzecia...
        trudny
        A powiedz no Swarożycu, jak sypiasz?
        • Gość: Rumcajs Re: Przyjemnie spotkać takiego IP: 80.72.65.* 04.09.03, 17:35
          Chyba sam i zle...
          • trudny2002 Re: Przyjemnie spotkać takiego 04.09.03, 17:45
            Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

            > Chyba sam i zle...
            A w takich górach , dajmy na to, to śpi się nieźle, no chyba że bardzo wysokie
            to nieco inaczej...
            A Ty Rumcajsie tu rumcajszujesz...tak z nudów czy jakby dla draki?
            Pozdrówska krzesny i jesce sie mi widzi co nie idem spać, bo ani sie mi nie fce
            ani mom z kim...;-))
            trudny
            • Gość: Ciupazka Re: Przyjemnie spotkać takiego IP: *.it-net.pl 04.09.03, 20:01
              trudny2002 napisał:

              > Gość portalu: Rumcajs napisał(a):
              >
              > > Chyba sam i zle...
              > A w takich górach , dajmy na to, to śpi się nieźle, no chyba że bardzo
              wysokie
              >
              > to nieco inaczej...
              > A Ty Rumcajsie tu rumcajszujesz...tak z nudów czy jakby dla draki?
              > Pozdrówska krzesny i jesce sie mi widzi co nie idem spać, bo ani sie mi nie
              fce
              >
              > ani mom z kim...;-))
              > trudny


              Som ześ se odpedzioł w tytule postu: "przyjemnie spotkać takiego..." tym razym
              trudnego... i lecom ku tobie, bo fcom... I to nie "z nudow", ani "cy
              jakby dlo draki ", godajęcy twoimi trudnymi trudny polskimi trudnymi
              słowami, ba jako!
              Wies juz cemu, he? A kie jesce nie idzies nynać, to i jo cie bezlitośnie
              połygocem... ( mom nadzieje, ze wies, co to znacy...hehe) Telo. Pozdrowiom
              bezlitośnie dyscem...
            • Gość: Rumcajs Re: Przyjemnie spotkać takiego IP: 80.72.65.* 04.09.03, 20:50
              trudny2002 napisał:

              > Gość portalu: Rumcajs napisał(a):
              >
              > > Chyba sam i zle...
              > A w takich górach , dajmy na to, to śpi się nieźle, no chyba że bardzo
              wysokie
              >
              > to nieco inaczej...
              > A Ty Rumcajsie tu rumcajszujesz...tak z nudów czy jakby dla draki?
              > Pozdrówska krzesny i jesce sie mi widzi co nie idem spać, bo ani sie mi nie
              fce
              >
              > ani mom z kim...;-))
              > trudny

              Jakby Ci tu powiedziec... Jestem troche oderwany i... narwany. Oderwany, bo z
              miejscowymi nie pogadam - o Tatrach, Krakowie i..., a zem troche narwany to
              coz - wiesz, ze ludzie parajacy sie jakimis sztukami maja troche niepokolei.
              Podtrzymuje fame. Poza tym lubie fajnie pogadac z fajnymi ludzmi. Ales nam kota
              popedzil swoim leniem. Ciupazka nagrobek ryktowala a jo "Requiem Dlo Trudnego",
              ale mi szlo trudno, aj trudno. I dobrze! R.;o)))
    • leofritz Smutno, ale są miłe akcenty. 04.09.03, 17:50
      Smutno, ale są miłe akcenty. Miło czytać Twoje trudne i marudne wypowiedzi, bo
      wszak na niepogodę wartka konwersacja pocieszenie niemałe daje.
      Smutno, bo zmarł mój najlepszy przyjaciel i bardzo mi go brak. Miło, że umierał
      krótko.
      Generalnie, jest depresyjnie, ale miło, że mieć świadomość, że można z kimś
      pogadać. L.
      • trudny2002 Re: Smutno, ale są miłe akcenty. 04.09.03, 17:59
        Leo, tak juz świat - choć brzmi to idiotycznie - ale tak jest poskładany. Byli,
        jesteśmy, byliśmy...czyli byli...i inni jacyś są.
        Każdy i ani to pociecha , ani powód do smutku...ot chyba zwyczajnie zal. Żal
        czasem, ze czegos nie udało się zdązyć poskładać. Tak po swojemu...
        Pozdrawiam
        trudny
        • leofritz Re: Smutno, ale są miłe akcenty. 04.09.03, 18:13
          Czasem wydaje nam się, że jesteśmy Królami Życia. Ale w takich chwilach widać,
          jak niewiele od nas zależy.
          Czuję się jak dziecko, któremu zabrano jeden element z układanki puzzle.
          Wszystko tak dobrze szło, a tu nagle patrzysz, że tego jednego kawałka nie masz
          i całe układanie traci sens. L.
    • Gość: kambodza Re: Bezlitosnie... IP: *.pool.mediaWays.net 04.09.03, 18:48

      zycze wam wszystkim ucisninionym - POWODZENIA, sil i glowy do gory, alleluja i
      do przodu:))
      Bedzie dobrze i wcale nie musimy sie spotykac w grobie!!:)
      • leofritz Re: Bezlitosnie... 04.09.03, 18:54
        O dziwo nie jest tak ponuro i posępnie...To nowe doświadczenie dla mnie.
        Wcześniej nikt tak mi bliski nie odszedł. Myślałem, że gorzej będzie...A może
        jeszcze to do mnie nie dociera....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja