trudny2002
04.09.03, 14:47
ale widać taka pora, taka wszechpanująca metoda...nie ma , że boli i nie ma
przeproś...
Szanowni zatroskani i szanowni malkontenccy, a czemuż to miast dynamicznej
odpowiedzi chłodowi i szarudze jesiennej, wstępnej ripoście co to pozwoli
odsunąć jeszcze nieco ten cholerny dżdżysty czas, dajecie się ponosić
litościwemu narzekactwu?
Już miałem pościk wpisywać w ten wąyek o ...litości...alem sie w porę chyba
wycofał, wszak bezlitosna chłosta werbalna należy się takiej postawie jak
nic...to i po co pisywać w jakieś smucenie...
Wielkie skrzyżowanie otwarto, najwięksi dostojnicy ( jeśli dostojeństwo
wogóle dotyczy niektórych...)..jakoś jednak anim tam widział wiekiego
mostowego , a i o kropidle wydaje się ktoś zapomniał...nie żebym się czepiał,
bo niby jasne , ze teraz popaduje to i pokropi, ale...
Czy to nowy system? Na kilkoro nożyc i z "miśkami", ale tak jakby purpuraci
nie korzystali z obwodnic...
No to dlaczego , zeby się jeszcze nie czepiać, dopuszcza się na krokowskim
Forum, taki wysoki udział tych przedziwnych niby komentarzy do niby problem
ow...
Dlaczego się Wam nie chce wrzucić jakich kilka ciepłych słów?
Pozdrawiam i teraz kiedym już jest, pewnie się odezwę...i jak kto zechce to
pogadam...
trudny