Dodaj do ulubionych

Sposób na turystę: płać za pokój z góry

IP: *.autocom.pl 07.05.08, 23:29
W czym problem? Wiem gdzie chcę zarezerwować więc płacę! Czy ktoś słyszał o wykupowaniu wakacji w Grecji i płaceniu po przyjeździe? Gdzie tu sensacja? Czy hotele nie wywiązują się z zapłaconych rezerwacji?.. Panie redaktorze (z małej litery - z rozmysłem) - pan (tu też..) poszuka tej taniej sensacji gdzie indziej.. może w 'Fakcie' panu coś podsuną? albo w Super ekspresie.. W znanej amerykanskiej sieci fast foodow mozna za darmo poczytac.. polecam..
Obserwuj wątek
    • Gość: skrzat waldemar Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.bstnma.east.verizon.net 08.05.08, 02:34
      W kilku hotelach sieciowych w USA tez placilem za "rezerwacje" z gory i gdy
      kwestionowalem te praktyke, zawsze odpowiadano mi w stylu "bierz lub nie" i tyle.
      • Gość: Bebbe Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: 217.147.104.* 08.05.08, 09:16
        W USA zwykle bior coś w IHG i nigdy tak nie miałem. Podaje się
        namiar na kartę i jeśli rezerwacja jest odwołana później niż 24h
        przed planowanym check-in'em to pobierają opłatę za jedną dobę.

        Oni mają większe zmartwienia, niż zbyt późno odwołana rezerwacja.
    • Gość: leXXX Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.hsd1.nj.comcast.net 08.05.08, 02:34
      Omijac te g ...e hotele szerokim lukiem
      • Gość: gość Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 12:12
        to jestem ciekaw gdzie będziesz spał w czasie urlopu - chyba w
        przyczepie kempingowej - życzę powodzenia w poszukiwaniach hoteli
        skłonnych płacić za błędy rezerwujących gości
    • Gość: Savon de MArseille Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.act.schools.net.au 08.05.08, 06:24
      Wydaje mi sie, ze podskakujecie nieslusznie. Za pobyt w niektorych
      hotelach placi sie z gory, przy rezerwacji (najczesciej online). W
      innych biora od czlowieka karte kredytowa przy check in ale
      faktyczna platnosc nastepuje dopiero przy check out. W jeszcze
      innych przy rezerwacji telefonicznej podaje sie numer karty
      kredytowej i jezeli klient sie nie pojawi to zdejmuja mu z karty
      oplate za noc.
      Jezeli wynajmuje dom nad morzem na tydzien to place 100 dolarowa
      zaliczke a reszte kwoty przy odbiorze kluczy od domu.
    • miszczu1 Sposób na turystę: płać za pokój z góry 08.05.08, 07:39
      Czy Wielki Pan Redaktor Romanowski nauczy się w końcu, że mówi się (i pisze!!!) W PODGÓRZU!!!
      Ile razy można zwracać uwagę?!
    • Gość: Zenon Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.crowley.pl 08.05.08, 08:40
      Dobrze! Przynajmniej będzie mniej turystów.
    • Gość: anka Kambodża, Mozambik... IP: 196.43.80.* 08.05.08, 09:03
      Ciekawe czy ta pani Iwona (menadzerka firmy) byla kiedys w Kambodży czy
      Mozambiku - wkurza mnie jak ktos takie bzdury wypisuje - mnie w Kambodży nikt za
      rezerwacje placic nie kazal - podobnie jak w wielu innych krajach po ktorych
      podróżowalam ale w Europie czesto jak juz ktos wcześniej napisal zdarzaja sie
      takie praktyki - ale mamy wybor wiec nie koniecznie trzeba akurat wybierac ten
      hotel ktory od nas chce zaplaty zalosci z góry...
      • Gość: podr Re: Kambodża, Mozambik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:45
        Pani Iwonie Kambodża i Mozambik pomyliły się z USA.
    • Gość: marcik131 ale o co Wam chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:48
      Ludzie! oszaleliście??
      1/ W każdym normalnym hotelu, jeśli bierzesz pokój, każą Ci zabezpieczyć
      płatność kartą.
      2/ co to znaczy że kupuje kota w worku? Czy to oznacza, że danego dnia
      przyjedzie i się nie zakwateruje bo się jej nie spodoba...? To co wówczas hotel
      zrobi z tym pokojem?
      3/ portale rezerwacyjne zazwyczaj pracują z hotelami na zasadzie "allotmentu" to
      znaczy, że jeśli portal bierze od hotelu pokój, to MUSI za niego zapłacić. W
      związku z tym, każdy normalny, zdrowo myślący właściciel takiego portalu weźmie
      od klienta pełną kwotę przed terminem rezerwacji, żeby później sam nie musiał
      płacić za gościa, który np dwa dni przed rezerwacją się rozmyśli.... Aha, każdy
      portal internetowy zamieszcza szczegółowe opisy i zdjęcia każdego obiektu.
      4/ Pani Iwona chyba nie do końca wie ile pokoi ma hotel Gródek. No to ja ją
      informuję, że ma ich 23. W związku z tym, jeśli Pani Iwona wynajęła np. 6 to już
      zajęła 1/4 hotelu. I na przykład dwa dni przed imprezą je anuluje....
      5/ dziwne, że jakoś nikt się nie buntuje i wszyscy płacą z góry za wakacje.... a
      jak się nie spodoba hotel w Egipcie?
      Marta
      PS: nie pracuję w hotelarstwie.
      • Gość: Hotelier Re: ale o co Wam chodzi? IP: 194.230.79.* 08.05.08, 11:15
        Moi drodzy

        od kilku ładnych lat jestem związany z branżą hotelarską i po
        przeczytaniu tego art nóż mi się w kieszeni otworzył: autor szuka
        taniej sensacji a "pani manager" jest oburzona - i powinna, ale
        swoją głupotą.
        1) hotel to nie dom pomocy społecznej i o swoje interesy dbać musi -
        to jest biznes jak każdy inny; w hotelu mamay czuć sie jak w domu,
        no ale nie wiem jak Państwo ale ja idąc w gościnę dostosowuję się do
        zwyczajów panujących w danym domu...

        2) każdy szanujący się hotel podczas dokonywania rezerwacji prosi o
        dane karty kredytowej celem zagwarantowania swojego przyjazdu; jeśli
        do określonej godziny (z reguły 16 lub 18) skontaktujemy się z
        hotelem, wówczas można dokonać bezkosztowej anulacji

        3) są również przypadki gdzie karta jest obciążana w momencie
        dokonania rezerwacji, ale nie dzieje się to "od tak"; są to
        specjalne oferty tak zwane "advance purchase", gdzie dostajemy dużo
        niższą cenę pod warunkiem uiszczenia opłaty podczas dokonania
        rezewracji - czy to nie jest fair?

        4) czy "pani manager" gdzies poza Pcim Dolny w życiu wyjechała? Jak
        się będzie meldowała do hotelu i poproszą ją o kartę kredytową na
        zabezpieczenie ewentualnych dodatkowych należności (np. mini bar,
        płatna TV) to pewnie będzie krzyczeć że "podróżuje po całym świecie
        ale takiego skandalu to w życiu nie było" - znam to z autopsji,
        niestety w 99,99% przypadków to "panie i panowie managerowie",
        oburzeni brakiem profesjonalizmu w polszkich hotelach - proszę mi
        uwierzyc, że zachodni hotelarze mogliby się wielu rzeczy od nas
        nauczyć

        5) czy "pani manager" jak będzie chiała skorzystać z samolotu czy
        innego środka transportu to też będzie chciala zaplacic po, bo może
        tapicerka w samolocie nie będzie się podobała; a za TV też zapłaci
        po roku bo przeciez kupiła kota w worku i musi go najpierw sprawdzić
        jak działa.... paranoja

        Przepraszam za ton wypowiedzi ale po 13 latach teoretycznego i
        praktycznego kontaktu z hotelarstwem irytują mnie takie osoby jak
        wielce szanowna i oburzona "pani manager".

        Mam nadzieję, że chociaż trochę udało mi sie wyprostować kłamliwy
        art. Gdyby były jakieś pytania - chętnie odpowiem.

        Pozdrawiam :)
        Hotelarz - Pasjonat

        PS. pani manager - pisownia malymi literami zamierzona z powodu
        braku szacunku :)
    • Gość: Jakub To samo spotkalo mnie w hotelu w Niemczech IP: 136.173.62.* 08.05.08, 10:55
      nieopodal lotniska Frankfurt-Hahn. Pomysl mi sie nie podoba, ale to
      nie jest tak, ze jest on stosowany tylko poza Europa. Niemcy robia
      to samo.
    • Gość: nika Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: 213.208.234.* 08.05.08, 11:34
      To nic nadzwyczanego, zeby uiszczac oplate za pokoj w dniu rezrwacji
      nawet, jesli zamierza sie z tego pokoju skorzystac za miesiac czy
      dwa. Dziwi mnie tylko ludzka niewiedza i nieobycie.
      • Gość: mmmmmm Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.chello.pl 08.05.08, 12:36
        a jednak, wbrew temu co tu piszecie - przedpłaty za rezerwacje hotelu nie są
        regułą w Europie, pracuję w firmie agencyjnej, wielokrotnie rezerwowałam pobyty
        hotelowe - w Berlinie - bez przedpłat, w Hamburgu - bez, a na terenie Trójmiasta
        - przedpłaty za cały (!) pobyt z góry, ale tylko w hotelach sieci Orbis -
        Mercure,Sofitel, Novotel - a juz w Holiday Inn - nie ma takiej potrzeby, o ile
        gość przyjezdża przed 18.
        Przyznam, ze dla mnie osobiscie jest to zwyczaj bardzo irytujący - zakładający
        złą wolę klienta, wynikający z wygodnictwa hoteli - jasne, że łatwiej ściągnąć
        kase przed usługą, ale uwazam, ze jako klienci nie powinniśmy się zgadzać na
        takie warunki
        • Gość: hotelarz Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: 194.230.79.* 08.05.08, 16:12
          jak ktoś się nie zgadza z praktykami hoteli to pod mostem zawsze sie
          miejsce znajdzie - HOTEL TO NIE INSTYTUCJA CHARYTATYWNA!!!
          Wygodnictwo, brak zaufania... gadka typowych polaczków, którzy
          odrazu krzycza, że traktuje się ich jak złodziei... jeśli nie masz
          sobie nic do zarzucenia to podporządkowujesz się obowiązującym
          regułom.... winny zawsze najbardziej krzyczy!!!

          pzdr wszystkich, którzy na luzie podchodzą do zycia a nie burzą sie
          bo jakiś redaktorek z pseudomanagerką wymyślili tanią sensacje -
          żałosne...
          • 1europejczyk Nie masz racji: bardzo duzo jezdzilem 08.05.08, 18:17
            i nocowalem w hotelach planujac z gory trase (zawodowa) i czesto rezerwujac
            tylko na nazwisko.
            Dzisiaj nagle te same hotele, domagajac sie ode mnie gwarancji w postaci N°
            karty , traktuja mnie nie jak osobe, ktora nigdy nie sprawila problemow i ktora
            czasem nawet znaja z czestych pobytow, ale jak potencjalnego lekkoducha (ktory
            nie informuje o anulowaniu rezerwacji) i nierzadko zlodzieja (ktory nie placi).

            "jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia to podporządkowujesz się obowiązującym
            regułom...."

            Po pierwsze to nie sa "obowiazujace reguly" tylko ostatnio narzucone przez
            najczesciej sieci hotelowe z racji problemow, ktore niekoniecznie i niezawsze sa
            zwiazane z goscmi hotelowymi (bo po prostu zdarza sie, ze kosztem "sieci"
            dyrektorzy poszczegolnych hoteli wynajmuja pokoje hotelowe na wlasne konto)
            Po drugie to, ze nie mam sobie nic do zarzucenia nie ma nic wspolnego z tym, ze
            obecnie wszystkich korzystajacych z takich hoteli traktuje sie nie jak gosci
            hotelowych ale jak zlodziei.

            Dlatego tez wole inne hotele, gdzie "obowiazujaca regula" nie jest traktowanie
            klienta jak zlodzieja tylko jak goscia hotelowego, ktoremu za oplata uzycza sie
            gosciny a nie raczy uwlaczajacymi "obowiazkowymi regulami".

            Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry
            • Gość: hotelarz Re: Nie masz racji: bardzo duzo jezdzilem IP: *.chello.pl 08.05.08, 18:55
              europejczyk z ciebie taki jak z koziej d.... trąba.. :)

              szkoda słów na wszystkowiedzących polaczków... - żałosne i jeszcze raz żałosne...

              każdy widzi u innych własne niedoróbki... chcesz się czuć jak złodziej to się
              czuj... twój wybór... biznes to biznes... a jak chcesz prawdziwej gościny to
              jedź to babci zosi i niech ci pierożków nagotuje...
              gościna... a może jeszcze pierdnąć w oponki...
    • Gość: gość Re: Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 12:09
      BRAWO !!!! całkowicie zgadzam się z autorem komentarza "panie
      redaktorze"....
    • Gość: ruben Sposób na turystę: płać za pokój z góry IP: *.n4u.airbites.pl 08.05.08, 15:00
      z igły widły... nie podoba się hotel gródek, to do innego... nikt nikogo
      przecież nie zmusza akurat do tego...
    • 1europejczyk Inaczej, prawdziwiej rzecz ujmujac wiele 08.05.08, 17:31
      hoteli (i nie tylko), tak w Polsce jak i gdzie indziej, również w Europie,
      zrezygnowano z rezerwacji w dawnym rozumieniu tego słowa, bo na pewno nie jest
      nia zaplacenie z gory za przyszly pobyt w hotelowym pokoju.
      Jest niczym innym jak wykupieniem noclegu za parawanem rezerwacji.
      Tak zresztą powoli dzieje się również z biletami kolejowymi na przykład we
      Francji. Dawna rezerwacje przez minitel czy internet(z której można było w
      każdej chwili i za darmo zrezygnować) zastąpiono po prostu operacja kupna biletu
      z rożnymi płatnymi opcjami dopuszczającymi rezygnacje.


      "Czy ktoś słyszał o wykupowaniu wakacji w Grecji i płaceniu po przyjeździe?"

      Nie ale czesto jest albo platna opcja albo ubezpieczenie pokrywajace koszty
      naglej potrzeby zmiany wlasnych planow z Grecji na przyklad na Tunzje.

      Sposób na turystę: płać za pokój z góry
      • damianbsc Re: Inaczej, prawdziwiej rzecz ujmujac wiele 08.05.08, 20:10
        Tak jak kilka postów powyżej. To jest normalne. Zazwyczaj mozna pooglądać pokoje
        w internecie.
        • Gość: bart Re: Inaczej, prawdziwiej rzecz ujmujac wiele IP: *.chello.pl 08.05.08, 21:48
          Nie widzę w tej praktyce nic złego, ani dziwnego. Ale sprecyzujmy, Hotele
          najczęsciej wcale nie wymagają zapłaty za cały pobyt z góry, ale tylko za
          pierwszą dobę.
          Powiedzmy, ze nie ma wolnych pokoi - bo ostatni jest zarezerwowany i czeka na
          przyjazd gościa, wieczorem przychodzi facet z ulicy i chce ten pokój, a
          recepcjonista nie moze go sprzedac, bo jest rezerwacja...wiec pewny klient
          odchodzi z kwitkiem, a tamten przyjedzie albo nie przyjedzie..? jakby nie
          przyjechał to hotel jest do tyłu, bo mógł sprzedac pokój. Dlatego przedpłata za
          pierwszą dobę jest jak najbardziej uzasadniona. Pamiętajmy, ze jak ktoś chce się
          troszczyc o ludzi to otwiera noclegownie, a nie hotel. Oczywiscie o klienta
          trzeba dbać, ale Hotel sie otwiera dla zysku, a nie zeby robić ludziom dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka