Dodaj do ulubionych

Kraków: odzyskać turystów jakością usług

IP: *.eranet.pl 20.08.08, 22:15
Strategia "Kraków Ę Ą" być może ucieszy urzędników, ale na pewno nie
restauratorów czy hotelarzy. Nie od dziś wiadomo, że my jako krakowianie mamy
wysokie mniemanie o sobie, jednak czy jest nas stać na rezygnowanie z
jakiegokolwiek klienta ?
Obserwuj wątek
    • Gość: behemot Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.autocom.pl 20.08.08, 22:31
      Brzmi to wszystko mniej więcej tak, jakby szefowie Toyoty stwierdzili, że konkurencją dla ich samochodów (typu Yaris, Corolla) jest nie Volkswagen czy Opel ale Rols Royce i Lamborgini. Oczywiście można zaklinać rzeczywistość, tylko kto się nabierze na to?
    • Gość: bebok Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 22:45
      Kraków nigdy nie będzie w tej samej lidze co Londyn czy Barcelona. Przepaść jest
      taka jak między Wisłą Kraków a Chelsea Londyn. Po pierwsze osoby rządzące w tym
      mieście (jak i w całym kraju) nie są kompetentne sprawowania władzy, a po drugie
      mieszkańcy i "biznesmeni" żądają za swoje "produkty i usługi" bardzo wysokich
      cen niejednokrotnie równych lub nawet większych niż na zachodzie europy przy
      czym ich jakość jest w większości bardzo przeciętna.
      • pierre_ogi Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług 22.08.08, 09:40
        etam... wielkie mi rzeczy. Krakow! Phi! Prawda jest brutalna prosze kolezenstwa
        - Zlotowka droga -> ceny takie same jak w Paryzewie -> no Helou!!??!!

        Prawda boli - Krakow sprzedawaly nie zabytki a tanie piwsko i tanie hmmm...
        dzierlatki.

        Zadne Ę ani Ą nie pomoże bo takich liter nie ma ani w zachodnio-europejskim
        alfabecie ani nie sa to zmienne przelicznikowe ktore pozwalaja tanio urznac sie
        do tego stopnia ze tanie podkrakowskie laski beda zwiewne i piekne niczym nimfy...

        Kultura śmura... Zabytki srytki... no sory... owszem mozna zrobic wysublimowana
        oferte do wysublimowanej publiki, ale skali... masowki to sie na tym nigdy juz
        nie nakreci.

        Klasyczny przyklad: ambicja vs mamona, pycha vs pusty gar

        Chca zarobic niech swieca tylkami golymi.

    • Gość: stafan Moja strategia: IP: *.kolornet.pl 20.08.08, 22:50
      Aby uczynić Kraków atrakcyjnym i przyjaznym dla turystów, należy
      zacząć od uczynienia go przyjaznym dla MIESZKAŃCÓW. Bo mieszkańcy
      jakoś przywykli do tych małych codziennych niedogodności i zgrzytów,
      ale turysta, który przyjezdza sie tu relaksować będzie o wiele
      bardziej surowy, a jego opinia pójdzie "w świat".

      Proponuję na początek:
      - sprawić, żeby straż miejska służyła i pomagała mieszkańcom, a nie
      stanowiła maszynki do reperowania miejskiego budzetu,
      - z większą starannością zadbać jakość miejskiej zieleni. Nie wiem
      czy włodarze miasta wiedzą o tym, ale trawę należy np. strzyc.
      - zadbać o czystość Krakowa. Wielu pomstuje na okolice dworca
      głównego, ale są również miejsca należące do miasta, które są
      upiornie brudne (np. przejscie podziemne przy Jubilacie). Wspomnieć
      powinno się też o takich miejscach, jak np. wyremontowana
      Floriańska, której nawierzchnia jest obrzydliwie brudna, czy też
      Grodzka, która pomimo tego, że niedawno oddana jest już straszliwie
      uświniona. To się samo nie umyje! Kolejną sprawą są "detale" takie
      jak (dzisiaj to zauważylem) brudne i zniszczone ławki na
      Karmelickiej (te kamienne). Takich rzeczy można wymienić tysiące:
      niby nowe, niby pieniadze w nie wpompowano, ale niestety chluby
      naszemu miastu nie przynoszą.
      -komunikacja - w tym punkie mozna napisać naprawde wiele. Wspomnę
      jednak tylko o jednej rzeczy - o strefie zaczynającej się przystanek
      przed lotniskiem w Balicach. Czy naprawdę wierzycie, że turysta
      ktory tuż przed wylotem dostanie mandat, wróci tutaj? A kłopoty z
      mpk i transportem samochodowym w mieście wynikają tylko i wyłącznie
      z braku szerszego spojrzenia na miasto i opieraniu się na planach
      sprzed x lat. To miasto powinno odpowiednio modelować ruch
      samochodowy (np. przez uchwalanie odpowiednich miejscowych planów
      zagospodarowania) a nie reagować na niego. Co z tego, że może
      wreszcie za rok powstanie ten "szybki" tramwaj, jak już od 5 lat
      powinien taki jeździć na Ruczaj
      • Gość: 292bezstrefy Re: Moja strategia: IP: 213.17.131.* 21.08.08, 07:17
        Popieram w pełni to co napisał stafan.
        W uzupełnieniu przypomnę, że kiedyś kanary polowały w autobusie 192
        na turystów nie wiedzących o kasowaniu biletów za bagaż. Pisała o
        tym absurdzie Gazeta Wyborcza, władze miasta odpowiadały, że tego
        idiotyzmu nie da się zlikwidować, aż po długich walkach władze się
        zastanowiły i zniosły opłatę za bagaż. Ilu turystów zostało przez
        politykę miasta i kanary skutecznie zniechęconych do ponownego
        przyjazdu?
        Teraz miasto zadbało o kolejną PUŁAPKĘ na nieświadomych turystów i
        źródło kasy DLA KANARÓW.
        To nie jest kwestia informacji na lotnisku, bo tam turyści
        przeważnie kupują bilety u kierowcy. To pułapka zastawiona na
        turystę powracającego na lotnisko - bilet MPK który turysta skasował
        wsiadając na dowolnym przystanku w krakowie do autobusu 292 jest
        ważny na całej linii z wyjątkiem ostatniego przystanku!
        TEN KTO TO WYMYŚLIŁ POWINIEN WYJECHAĆ NA WYSPY KANARYJSKIE I NIGDY
        NIE WRACAĆ DO MAGISTRATU
        • sniegbielszy Re: Moja strategia: 31.08.08, 17:56
          Gość portalu: 292bezstrefy napisał(a):Teraz miasto zadbało o kolejną PUŁAPKĘ na
          nieświadomych turystów i
          > źródło kasy DLA KANARÓW.
          > To nie jest kwestia informacji na lotnisku, bo tam turyści
          > przeważnie kupują bilety u kierowcy. To pułapka zastawiona na
          > turystę powracającego na lotnisko - bilet MPK który turysta skasował
          > wsiadając na dowolnym przystanku w krakowie do autobusu 292 jest
          > ważny na całej linii z wyjątkiem ostatniego przystanku!
          > TEN KTO TO WYMYŚLIŁ POWINIEN WYJECHAĆ NA WYSPY KANARYJSKIE I NIGDY
          > NIE WRACAĆ DO MAGISTRATU>

          Dziekuje za info! Pociagniecia Waszych wladz sa nie do skomentowania... Na
          wszelki wypadek bede Krakow omijac szerokim lukiem i bede znajomych przestrzegac
          przed Krakowem, bo moze sa i inne pulapki...
    • Gość: eeeee tylko dotowanie alkoholu uratuje Krakow IP: *.wolfson.cam.ac.uk 20.08.08, 23:05
      Krakow powinien powaznie przemyslec mozliwosc dotowania alkoholu w
      taki sposob aby jego ceny w restauracjach i pubach spadły;

      stara prawda jest taka, ze czy turysta biedny czy bogaty, czy
      prostak czy intelektualista, czy babcia klozetowa czy noblista -
      wszyscy ci ludzie lubią chlać i jak cielęta polezą tam gdzie wóda
      bedzie tania oraz gdzie bedzie latwo dostepna;


      nawet po koncercie Pendereckiego wszyscy z widowni szturmują puby i
      restauracje celem uraczenia sie napojami wyskokowymi i nic tego
      nigdy nie zmieni, bo taka jest natura czlowieka, ze chleje;


      dlatego moja rada jest taka, ze Krakow, owszem powinien sie promowac
      jako miejsce wysokiej kultury i wysokiej rangi imprez kulturalnych
      ale powinien tez DOTOWAĆ ALKOHOL by obnizyc jego ceny, a przynamiej
      do czasu wybudowania tych slynnych centrow koncertowych,
      kongresowych i bog wie jeszcze jakich to nam milosciwie panujacy p.
      prezydent nie naobiecywal a guzik z tego jest;




      • konikdrewniany07 Re: tylko dotowanie alkoholu uratuje Krakow 21.08.08, 09:48
        ŻENADA.....Nie sądź innych według siebie........natura nie jest taka, że
        człowiek chleje...może twoja natura jest taka...jest masa ludźi, którzy wolą się
        napić jeden kieliszek dobrego, droższego alkoholu bez towarzystwa ryczących
        prostaków, którzy muszą się nachlać...DOTOWANIE ALKOHOLU....JESZCZE CZEGO.....
      • jukka2003 Moze zaloz organizacje charytatywna i pros o przek 21.08.08, 15:43
        przekazanie 1% od podatnikow. Ciekawe ile uzbierasz.
        Ja nie pije i zadnemu pijakowi grosza na wino nie dam, jak mu
        brakuje do niech sp... do roboty.

        Ludzie twojego pokroju maja wrazenie ze pieniedzy jak brakuje to
        mozna ich po prostu dodrukowac ...
        • Gość: eeeee Re: Moze zaloz organizacje charytatywna i pros o IP: *.wolfson.cam.ac.uk 21.08.08, 19:57
          > Ludzie twojego pokroju maja wrazenie ze pieniedzy jak brakuje to
          > mozna ich po prostu dodrukowac ...


          przeciez pieniadze sa drukowane kazdego dnia; slyszales takie
          pojecie jak inflacja? rozumiesz skad sie bierze?
    • ropuch1pincet Kraków: odzyskać turystów jakością usług 21.08.08, 01:08
      Hahahaha!Czyli jak zapakowac elegancko gowno i sprzedac?Parodia!Zastanowcie sie gdzie Rzym a gdzie Krym!Londyn,Barcelona...hahaha!
      Ktos napisal,ze Krakow opanowala goralska-zakopianska mentalnosc,to prawda,sprzedac syf za wielkie pieniadze.
      Powodzenia!
    • Gość: Student AGH Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.chello.pl 21.08.08, 01:34
      Ja tam wole biedniejszych turystów i niższe ceny, żeby mnie na piwo było stać, bo teraz jest po 8 zł i musze pić piwo z kefirka na plantach bo mnie nie stać.
    • Gość: WG Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.ghnet.pl 21.08.08, 05:31
      władze miasta zdaje się myślą, że nowoczesny marketing polega na bezwstydnym
      wciskaniu całkowitego kitu. gdzie Kraków, a gdzie Londyn czy Barcelona? na takie
      dictum, najżyczliwsi Krakowowi uznają, że to przejaw krakowskiego ekscentryzmu i
      megalomanii. takie krakowiaczki z pawim piórkiem...
      jeśli od dzisiaj zaczniemy się starać, to może za 50 lat Kraków zacznie
      przypominać Barcelonę. urbanistycznie, bo oczywiście w kulturze może to nastąpić
      wcześniej, ale trzeba wiedzieć, co robić, a nie tylko wciskać chałę...
    • Gość: obserwator Wszedzie Eskadra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 07:56
      Jakos nie moge sie powstrzymac od komentarza, od ladnych paru lat, przerozne
      kampanie miejskie, strategie itp. marketingowo-reklamowe historie w wiekszosci
      obsluguje tylko jedna firma reklamowa, mianowicie Eskadra.

      Na pewno sa na to papiery, ze byli najlepsi, ale chetnie widzialbym jakas
      instytucje antykorupcyjna, ktora przyjrzalaby sie procederowi.
      • Gość: gaga Re: Wszedzie Eskadra... IP: *.ogec.krakow.pl 21.08.08, 11:48
        a kolega Helbin jak i reszta towarzystwa Eskadra nie pracowali
        wczesniej w promocji magistratu? tak mi cos chodzi po głowie.
        Pomysły sa chore! niech oni pojeżdżą po Europie, sam Budapeszt,
        Praga mają wiecej do zaoferowania turystom i z zabytków i komforu
        wypoczynku niz Kraków. A tu gdzie? a jest jakaś komunikacyjna
        informacja dla turystów. Kraków to bród , smród , ubóstwo i
        megalomania. życzę pomyślności w dalszym kreowaniu wizerunku Krakowa!
    • Gość: Kiki Ple ple ple.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:15
      Trzeba było się obudzic rok temu, kiedy to Magistrat opowiadał, że wystarczającą
      promocją Krakowa są turyści w liczbie kilku milionów i nic więcej robic nie trzeba.
      Ale nikt nie myślał o tym, że ci turyści przyjadą tu tylko raz bo... nie mają po
      co wracac. Worek ma swoje dno, ot co.
      Żadne festiwale tu nic nie zmienią, bo miasto jest skostniałą konserwatywną
      wyspą na Europejskim szlaku, które usiłuje się kreowac na pseudo-nowoczesne....
      Magistrat zaspał kolejny raz, wygrywa kolesiostwo pod każdym względem, brak
      organizacji i dobrych decyzji.
      Szczycą się Cracow Screen Festival, do którego trzeba było dopłacac kilka
      milionów, bo okazał sie niewypałem?
      Gdzie plaża nad Wisłą, na której mógłby odetchnąc zmęczony turysta, po
      zwiedzaniu Wawelu?!
      Zamiast tego otrzymuje komiczną "Aleję Gwiazd".
      Gdzie toalety przy Rynku i Plantach ?!
      Gdzie nowoczesna architektura, dla której przyjeżdżają turyści z przewodnikiem
      Phaidon'a?!
      Gdzie iluminacja świetlna najważniejszych zabytków, która często eksponuje
      piękno niewidoczne w dzień?!
      Komu i na co, TONY kiepskich pomników, które prezentują marny poziom rodzimej
      sztuki rzeźbiarstwa?
      Gdzie pomysł z Kazimierzem dla artystów? Gdzie ich wspieranie ?(W Wiedniu każdy
      kto zgłosi swoją chęc tworzenia czegoś dla miasta, otrzymuje pracownię za darmo!)
      Jak wygląda dworzec w przejściach podziemnych?!
      Jak wyglądają sklepiki na peronach?!
      Gdzie kładka dla pieszych na Wiśle?!
      A Magistrat mówi o festiwalach??!!
      Niech więc pojadą i zobaczą w jakich miejscach organizuje się festiwale, może
      wreszcie się obudzą.
    • Gość: dudak24 czyli następna szansa wyciągnać kasę z miasta IP: *.autocom.pl 21.08.08, 08:54
      i kręcenie lodów przez firmy reklamowe.
      • Gość: bialczew Re: czyli następna szansa wyciągnać kasę z miasta IP: 203.197.123.* 21.08.08, 10:30
        Dokladnie o to chodzi. Ciepla posadka, podroze po swiecie, dobra
        kasa, konferencje... czego wiecej moga chciec urzednicy ?
        Tak na marginesie - biuro promocji istnieje od dawna - skoro spadla
        liczba turystow to znaczy ze praca zostala wykonanan zle. Czy ktos z
        Urzedu zostal zdymisjonowany ? Nie slyszalem :( ....
    • Gość: klaksonista "Krakowskie" władze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 09:04
      Kochani, wyjaśnijmy sobie jedną sprawę. Za M. z Sosnowca to nie Krakowianie rządzą Miastem, a ludzie z mniejszych miast i wsi. Najważniejsi urzędnicy i wspomniane osoby np. zajmujące się KULTURA i PROMOCJA to osoby z małych miejscowości. Podziwiam chęć, parcie i zdolności dochodzenia do władzy (różnymi metodami), ale drugie dno jest takie, że tym ludziom nie zależy na Krakowie, to dla nich trampolina do bycia w przyszłości ministrem. Taka jest prawda, cały Magistrat to krewni i znajomi M., lub znajomi ich znajomych. Ludzie, którzy tu mają swoje korzenie nie chcą być kojarzeni z tym smrodem, i się poddają, zamiast walczyć z tymi, którzy są jedynie karierowiczami. Smutne, ale prawdziwe. Jeśli ktoś mi nie wierzy, to radzę sprawdzić życiorysy na stronie Biuletynu Inf. Publicznej www.krakow.pl...A kompleksy, niestety zawsze wychodzą-choćby poprzez megalomanię. Nie chciałem nikogo urazić, każdy ma prawo do rozwoju i jeśli robi to w dobrej wierze, to wspaniale. Ale źle gdy Kraków sprowadza się do poziomu interesiku.
      • Gość: Anastazy Re: "Krakowskie" władze IP: 83.238.175.* 21.08.08, 11:04
        taaaaa, bo rodzimi Krakowianie by postępowali lepiej... Wolę sobie
        nie wyobrażać, co by było, gdyby jakiś dziwny system pozwalał samym
        tylko krakowianom na sprawowanie urzędów w mieście... Zresztą,
        problem tkwi w mentalności tutejszej właśnie, którą nawet napływowi
        z czasem przejmują. Sporo jest tu ludzi z Rzeszowa, a mimo to
        popatrz, jak tam sprawy wyglądają, jak tam miasto się rozwija, jak
        wiele się zmienia, mimo że to inny kaliber zupełnie. A Wrocław co,
        nie ma ludności napływowej? Moim zdaniem wyciągasz niewłaściwe
        wnioski
      • Gość: behemot Re: "Krakowskie" władze IP: *.autocom.pl 21.08.08, 11:35
        Najwybitniejszy prezydent Krakowa był "człowiekiem z małej miejscowości" - tyle, że "po drodze" bywałym w miastach większych niż krakowski grajdoł. Być może teraz w Krakowie potrzeba prezydenta z baaardzo daleka, z doświadczeniami zagranicznymi a nie "rodowitych", dla których Kraków to wszytskie siedem cudów świata razem wziętych.
      • Gość: Otis Tarda Re: "Krakowskie" władze IP: 213.134.176.* 21.08.08, 18:20
        Ja tylko przypomnę, że nikt nam Jacka "i ku.. ch.." * Majchrowskiego nie
        narzucił. Sami Krakowianie go wybrali.


        * cenzuro, nie wywalaj. Ja tylko cytuję niepowtarzalny język Pana Profesora
    • zegareek Kraków: odzyskać turystów jakością usług 21.08.08, 09:18
      Byłem wczoraj nad Wisłą koło Skałki, od strony Mostu Grunwaldzkiego.
      Co tam jest budowane???????
      Apartamentowiec, czy owa przesławna latająca kula widokowa ?????
      Jeśli kula - to, na litość boską dlaczego nie w marcu, na sezon ???
      W wypadku apartamentowca nawet nie pytam....
      Czy można podać do sądu kogoś ( chociażby zakon Paulinów) za bezpowrotne
      zniszczenie klasztoru na Skałce tym skandalicznym ołtarzem ??????
      • Gość: Anastazy Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: 83.238.175.* 21.08.08, 11:06
        łojej, to to jednak ołtarz jest? Bo się przypatrywałem temu czemuś
        dziwnemu, szkaradnemu i strasznemu i nie potrafiłem dojść, co to do
        cholery jest. Masakra - pod sąd ich
      • Gość: behemot Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.autocom.pl 21.08.08, 11:44
        Oczywiście budują lądowisko dla balonu.
        Oczywiście NIE DAŁO SIĘ owego lądowiska umieścic na terench koło Forum, po drugiej stronie Wisły. MUSI ten balon stać się nową dominantą zespołu staromiejskiego (w całości wpisanego na listę UNESCO-ciekawe co oni na to? Kolonia i Drezno za podobne ingerencje miały kłopoty). Za kilka miesięcy nie będzie już panoramy staromiejskiej na Wawel i Skałkę tudziez kościoły Kazimierza ale panorama na balon z dodatkiem całej reszty. Nawet londyńczycy kiedy stawiali London Eye wiedzieli, że takie rzeczy należy umieścić NAPRZECIWKO efektownej panoramy a nie w jej środku. My znów jesteśmy mądrzejsi...
    • Gość: życzliwy Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.Red-217-125-232.dynamicIP.rima-tde.net 21.08.08, 10:06
      Może zacząć by należało od bycia sobą, czyli zmiany nazw Kraków Airport na
      Lotnisko Kraków-Balice, a Cracow Screen Festival na Krakowski Festiwal Filmowy,
      tudzież Krakowski Festiwal Ekranu (?).

      Potem miasto należałoby posprzątać, ulice wyczyścić, handel uporządkować
      (wywalić budy i uliczne badziewie), odkebabizować centrum miasta. Dalej:
      wyburzyć większość bloków w promieniu 5km od Starego Miasta i na ich miejscu
      zaprojektować i zbudować normalne Śródmieście, którego Kraków nie ma.

      Dalej, zbudować infrastrukturę na przynajmniej miernym europejskim poziomie, tj.
      lotnisko na 20 mln pasażerów rocznie, kolej aglomeracyjną i 2-3 linie metra.
      Równocześnie wywalić z centrum indywidualny transport kołowy, ostatecznie puścić
      go tunelami (i wręczyć tytuł idioty roku autorom ekranów przy rondzie Mogilskim).

      Potem - restauratorzy i właściciele lokali muszą zatroszczyć się o to, aby można
      było zjeść i kulturalnie się napić kawy czy piwa w każdym punkcie miasta i nie
      do 22, tylko dłużej - tak, aby miasto żyło, najlepiej 24h na dobę. Obecnie parę
      lokali jest tylko w ścisłym centrum, reszta miasta to blokowiska - szafy do
      spania poprzecinane obsranymi przez psy trawnikami i zachlapanymi olejem parkingami.

      Po tym wszystkim można będzie uważać, że Kraków gra już o ligę niżej, niż
      Barcelona i Berlin. Bo w tej samej nie będzie grać nigdy.
      • Gość: gosc Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.pearson.com 21.08.08, 10:59
        Brawo zyczliwy! Zgadzam sie ze wszystkim co napisales. Przede
        wszystkim pozbadzmy sie zadecia zachodem i slepego 'papugowania'
        jezyka angielskiego. Nie wyglupiajmy sie nazwami, ktorych czesto nie
        rozumiamy (vide Boner Palace jakis czas temu), albo przynajmniej nie
        potrafimy porzadnie wymowic. Czy uzywanie poprawnej polszczyzny
        stalo sie nagle wstydliwe jak choroba weneryczna? Niestety niektorzy
        dziennikarze GW, a zwlaszcza wspolautor tego artykulu, celuja w
        makaronizowaniu i kaleczeniu naszego jezyka i z uporem maniaka pisza
        o Krakow Airport, a zdziwienie wyrazaja jakze swojskim WOW...

        Ambicje wladz Krakowa zeby konkurowac z Londynem, Barcelona i
        Berlinem opisywano w GW juz jakis czas temu i wtedy tez zabralem
        glos na forum piszac, ze to nie nasza liga. Z dzisiejszej dyskusji
        widze, ze wiele osob tez tak mysli - cale szczescie ze zostaly nam
        jeszcze jakies resztki rozsadku, szkoda tylko, ze nie w kregach,
        ktore rzadza miastem. To dobrze, ze wlodarze maja wielka wizje i
        mysla (mam nadzieje) dlugofalowo. Chyba jednak ludza sie, ze po
        opracowaniu strategii i zaplaceniu agencji, ktora przygotuje
        odpowiednie materialy reklamowe, Krakow nagle z dnia na dzien stanie
        sie tym wysnionym rajem, miastem festiwali dla bogatych
        intelektualistow. Warto aspirowac wysoko, ale im wieksza wizja, tym
        dluzsza droga tam prowadzi, o czym chyba wladze miasta zapominaja i
        nic nie mowia o bardziej szczegolowych planach dotarcia do tej
        wizji... Mam nadzieje, ze kiedys sie uda, bo Krakow jest moim
        rodzinnym miastem i chcialbym zobaczyc go kiedys jako nowoczesne
        europejskie miasto, a nie wschodnioeuropejski skansen, w ktorym
        ludzie wciaz narzekaja na brud i niewygode, a wprowadzenie
        jakichkolwiek zman trwa dekady...
    • Gość: nnewne Co mnie obchodzą ilości turystów w Krakowie IP: 195.150.178.* 21.08.08, 10:59
      mnie bardziej obchodzi to kiedy wreszcie ktoś powstrzyma postępujący
      chaos urbanistyczny tego miasta które zarasta bloczyskami budowanymi
      przez deweloperów a miasto nie poczuwa się nawet do zapewnienia
      mieszkańcom tak podstawowych rzeczy jak zieleń, ławki, szkoły,
      przedszkola, drogi dojazdowe, itp. Po tym mieście coraz gorzej się
      poruszać, ulice się zatykają, poziom zabudowy mieszkalnej spadł
      poniżej standardów PRL-owskich, a nowe szlagierowe inwestycje to
      kompromitacja za kompromitacją (opera, stadion wisły, szybki
      tramwaj...). Szmaty reklamowe zajmują coraz więcej przestrzeni i już
      nie wiem gdzie patrzyć żeby ich nie widzieć. Kiedy wreszcie ktoś
      wywali tych nieudolnych i sprzedajnych urzędników którzy rujnują to
      miasto?? Co oni mają jeszcze zrobić żeby ktoś uznał ich niezdolnych
      do zarządzania miastem?? Jedyne co ich obchodzi to czy aby pijanemu
      Anglikowi jest tanio i wygodnie w Krakowie, a stali mieszkańcy to
      ich mogą pocałować.
    • Gość: Yeti Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.chello.pl 21.08.08, 11:57
      To miasto zdycha. Rozdmuchiwanie tematu że turysci uciekają jest po prostu bez sensu. Niestety Polacy nie są mobilni bo powinni już zacząć też uciekać z tego miasta. Tutaj już się nie da żyć a w we wrześniu czy październiku to się wszystko na amen zakorkuje.
      Nabudowali bloków okno w okno i co teraz? Jak ta ludność teraz się bedzie przemieszczać? Kto wydeje te zezwolenia? dlaczego wcześniej nie ma infrastruktury ani planu zrównoważonego rozwoju tylko ciąglę bębni się o turystach? Ci byli przez pierwszy okres wejścia do UE ale potem okazało się że tutaj nie ma żadnego klimatu tylko syf i tania komercha, wręcz żenująca. Takim przykładem upadku smaku jest ewolucja wyglądu karoc na rynku. Polaczki myślą ze jak coś będzie polakierowane na glanc to się sprzeda.
    • Gość: Ufo Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: 195.150.133.* 21.08.08, 11:58
      Czy Wy czasem nie przesadzacie z tym "dramatycznym" spadkiem liczby
      turystów, z tym "omijaniem" Krakowa? Wybierzcie się na Rynek -
      przejść się normalnie nie da, takie tam tłumy, w knajpach trudno
      miejsce znaleźć. A tu taka histeria!
    • Gość: af Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: 83.220.106.* 21.08.08, 12:36
      a mieszkańcy tego miasta?
      a polscy turyści?
      komuś coś się poprzewracało w głowie.
    • Gość: krakow-krakow.pl Najpierw posprzątać Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 12:42
      Należy najpierw posprzątać Kraków z psich odchodów i żuli.
      A że restauratorom ubędzie to może podniosą jakość usług. Bo usługi to nie tylko
      piwo czy kawałek kiełbasy przy rynku ale też obsługa która wie po co jest a nie
      tylko dla czego.
      Jak ktoś podróżuje to widział jak wyglądają inne europejskie miasta.
      Brudu zdecydowanie mniej, porządek. Ale jak w Krakowie każdy robi co chce a
      jakby władzy nie było to jak ma być. Brud, smród i plamy na bruku po kebabach i
      kiełbasie.
      Jak może w takim miejscu jak rynek funcjonować jarmark z drewnianymi budami.
      Ktoś kto wydaje na to zgodę powinien się zastanowić jak stawianie takich bud
      niszczy piękno tego miasta. Dla mnie to po prostu obciach. ale może ktoś bardzo
      lubi kiełbasę.
    • Gość: KRAKOWIANKA Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:34
      ..dO TYCH WSZYSTKICH ,JAKZE SŁUSZNYCH KOMENTARZY DOŁĄCZYŁABYM
      JESZCZE TEN NIESZCZĘSNY OZDOBNY CHODNIK NA SZPITALNEJ,WZDŁUZ TEATRU
      SŁOWACKIEGO..TAM MOZNA ZWICHNĄĆ NOGE W DZIURACH,A KOSTKA WALA SIE
      PO CAŁEJ ULICY...K O S Z M A R!!
    • Gość: Z(A)MYŚLONY Uuuurrraaa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:24
      TO JEST PROJEKT ZMYŚLONY!!!
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: WWWIERCIOCH Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:34
      Z TEJ GĄSIENICY NIE BĘDZIE MOTYLA!
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: KaczorBojowy Dopoki byla Penderecka bylo OK. IP: *.41.144.90.sub.mbb.three.co.uk 21.08.08, 16:13
      Trzeba przeprosic i poprosic o pomoc w profesjonalnym marketingu
      miasta i kultury. Trzeba wyrownywac do gory a nie do poziomu Cepelii
      nic Cepelii nie ujmujac. A Krakowianom zycze wiecej takiej
      zyczliwosci na ulicy, sklepie itd. Poprawnosc, to jest to. Chamy
      nigdy nie beda poprawne ale duzo jest Krakowian na poziomie. I
      jeszcze jedno-sprzatac, zamiatac, myc, czyscic bo wyglada to jak
      Zimbabwe po zamieszkach.
    • Gość: Krakus Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.171.8.170.crowley.pl 21.08.08, 16:41
      Trudno mi się nie zgodzić z przedmówcą. Kraków długo jeszcze nie będzie miastem elitarnym, bo nie ma na razie żadnych cech elitarnego miasta. Zabytki bogaty turysta zobaczy też w Londynie, Barcelonie, Rzymie, Wiedniu - praktycznie w każdym europejskim mieście. Do tego są one tańsze, lepiej utrzymane i jest ich po prostu więcej.
      Kraków nie ma porządnych muzeów, a te które mamy są zamknięte w weekendy czyli w dniach, kiedy Kraków odwiedza najwięcej turystów. Festiwale? W każdym większym europejskim mieście jest ich pełno - z prawdziwymi gwiazdami i co najmniej o europejskiej renomie.
      Opowiadanie, że Kraków jest niebotycznie drogi, bo jest elitarny jest po prostu śmieszne. W Berlinie, czy Rzymie jest taniej niż u nas, a atmosfera dużo przyjemniejsza.
      Mam wrażenie, że Kraków zmienia się w duże Krupówki - spęd tandety i plastiku, okraszony brudem, okropnymi straganami, ogrodzeniami i pseudoartystami. Dodajmy do tego Lajkonika i występy zespołu ludowego, a otrzymamy kwintesencję krakowskiej atmosfery.
      Kraków jest swoistego rodzaju diamentem, ale żeby powstał z niego prawdziwy brylant nie wystarczy przykleić do niego metki "ELITARNE MIASTO". Może warto przyjrzeć się, jak to robią inne europejskie miasta i czerpać wzorce od najlepszych z nich?
      • Gość: asasello Re: Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.ghnet.pl 21.08.08, 16:52
        dobrze, jeśli ten Lajkonik jest prawdziwy;-)

        generalnie zgadzam się. Kraków ma pewne zadatki, ale póki co, byłoby dobrze,
        gdyby doszusował do Bratysławy...

    • Gość: Otis Tarda Sranie w banie IP: 213.134.176.* 21.08.08, 18:15
      Chcecie "odzyskać turystę"? TO zacznijcie od paru drobiazgów: czystych ulic,
      porządnych chodników, wywalenia szmatławych szyldów z centrum (widział ktoś, co
      ostatnio zrobiono z częścią Poselskiej miedzy Placem Wszystkich Świętych a
      Grodzką? Znowu jakiś nasrany szyld jak parodia Vegas), przywrócenia zabytkowego
      i eleganckiego charakteru centrum (wiem, Kraków powinien się rozwijać - ale czy
      na pewno oznacza to macdonalda i macdonaldopodobne rzeczy w pierścieniu Plant),
      plus poprawa komunikacji. A dopiero potem wynajmujcie różne eskadry do
      ple-ple-plebiznesowych "planów".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka