Gość: tak jest wszedzie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.08, 22:21
to chyba jakies bzdury ?
sam sie katuje praca mgr na AGH - ale jest to nie z mojej przyczyny. po prostu moj promotorek mi cos zadaje po czym znika na 2-3 tyg. i tak jest od semestru letniego. nie mam z nim zadnego kontaktu oprocz maili.... żal.pl juz mnie nie obchodzi ocena obrony - byleby to miec za soba...