Dodaj do ulubionych

IPN strzela, diabeł kule nosi

18.09.08, 12:13
Rewello... IPN wyciągnęło akta prof. Wolszczana, że współpracował. No i teraz jak nic - światowej sławy astronom zakończy pracę w Toruniu i całkiem osiądzie w USA na uniwerku w Pensylwanii. I tak IPN zarżnął kurę znoszącą złote jaja, bo polska astrofizyka straci a historia nie zyska.
Obserwuj wątek
    • domine.quidam Astrofizyka nie w tym kierunku 18.09.08, 18:54
      Astrofizyka nie w tym kierunku podąża, w którym mogłaby. W sumie to tylko
      mydlenie oczu skoro kosmitów wkoło i wokół od groma jasnego a astrofizycy
      szukają czarnej dziury w całym, naszym akurat, wszechświecie, przy tym
      wszechświatów od metra i ciut-ciut.
      Tajne projekty są dużo ciekawsze od jawnych jako i tajny agent ciekawszy od
      agenta jawnego, nawet ubezpieczeniowego. Chłop sławny był a teraz jeszcze
      sławniejszy jest, nic tylko pozazdrościć.
      Tchórzliwy pis z tchórzliwymi swymi przywódcami akt nie otworzył a one mogłyby
      otworzyć oczy narodowi, gdyż agentów i współpracowników w narodzie i
      społeczeństwie niczym gwiazd przed oczami (oczywiście nie astrofizyków, gdyż ci
      mają gwiazd ilość zwielokrotniona i tym bardziej powinni prawdę o kosmitach
      ujawnić). Tchórzliwe po akt nie otwiera, bo okaże się, że połowa z nich to
      agenci (albo lepiej).
      I tylko Gosi mi brak, och jak brak:(
      • janigor1 Re: Astrofizyka nie w tym kierunku 18.09.08, 21:54
        A mnie za przeproszeniem pawia chce się puścić jak słyszę o agentach, teczkach. A otworzyliby te archiwa i problem by się skończył. Naród by się nie rzucił do przeszukiwania teczek, bo ma ważniejsze problemy (choćby np. złodziejski ZUS). Ale przecież wtedy nie byłoby czym straszyć.
        • krzychut Re: Mam podobne odczucia 18.09.08, 22:14
          Wszyscy twórcy nowej historii, obrońcy prawa, skutków prawnych jakie
          rodzi idiotyczna ustawa, łowcy agentów i nowoodkryci bohaterowie
          historii najnowszej w rodzaju Jarosława Kaczyńskiego, powodują u
          mnie odruch wymiotny.
          ZUS, KRUS i inne powołane do całkiem innych zadań instytucje
          okradają obywateli, budowa autostrad leży, dla ciężko chorych ludzi
          nie ma kasy na lekarstwa bo przecież najpierw trzeba wykarmić tłuste
          doopska urzędasów z NFZ, ze stadionów mamy narazie kuncepcje i po
          połowie anachronicznych stadioników w Poznaniu i Krakowie.
          A nasza "klasa w potyliczna" szuka agentów.
          Szukajta chłopy, szukajta...
    • vertigo5 Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 07:52
      klaczkafiglaczka napisała:

      > Rewello... IPN wyciągnęło akta prof. Wolszczana, że współpracował.
      No i teraz j
      > ak nic - światowej sławy astronom zakończy pracę w Toruniu i
      całkiem osiądzie w
      > USA na uniwerku w Pensylwanii. I tak IPN zarżnął kurę znoszącą
      złote jaja, bo
      > polska astrofizyka straci a historia nie zyska.

      Też mnie to oburza - akt takich ludzi nie powinno się "wyciągać". Co
      innego jakichś prostaków czy co najwyżej magistrów. Doktorów i
      profesorów nie powinni. Cóż ten IPN sobie wyobraża !!!
      • krzychut Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 08:06
        Tak, tak, kolejny histeryczny sukces tej zasłużonej pod wodzą
        Kurtyki instytucji...
        • felix_macierewicz Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 08:20
          niech otworzą i udostępnią archiwa, tylko bez ukrywania świętych krów.
          Nie mogę pojąć dlaczego akurat duchowni, uważający się za Polaków i wielkich
          patriotów są traktowani wybiórczo i nie podlegają ogólnym zasadom weryfikacji.
          Trzeba przeciąć ten ropiejący wrzód, oczyścić ranę, to może w końcu przestanie
          boleć.
          Moim zdaniem, IPN wzoruje się w niszczeniu i upokarzaniu ludzi na dawnych
          komunistycznych urzędach bezpieczeństwa.
          • krzychut Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 08:31
            No cóż, nadgłównodowodzący tylko takie wzorce wyniósł z
            żoliborskiego salonu;-)
            • vertigo5 Wolszczan bohater 19.09.08, 08:42
              Takimi małymi ludźmi nie warto się zajmować.

              Warto podkreslać za to bohaterstwo Wolszczana, który prezenty od SB
              wyrzucał - jak twierdzi - do Wisły. Tak mógłby się zaczynać słuszny
              bardzo film o wielkim astronomie - młody, rokujący jak najlepiej
              naukowiec po otrzymaniu koniaku i dobrej kawy od SB bez wahania
              idzie i rzuca te delicje do rzeki, a potem do swojej kawalerki idzie
              i popija kawę zbożową z cykorią i jeden kieliszeczek winiaku...
              • klaczkafiglaczka Re: Może by tak odświeżyć kilka faktów 19.09.08, 15:53
                Na przykład, jak SB zmuszało młodych naukowców do współpracy? I nie tylko naukowców... Było gorsze od gestapo. Wielu ludzi wolało iść na współpracę niż zdychać razem z bliskimi ze strachu, być gnojonym na każdym kroku. Zamiast grzebać po teczkach, trzeba udostępnić wszystkie do wglądu. Wszystkie, nie tylko te wybrane z wielu. A przy okazji przyjrzeć się jeszcze żyjącym oprawcom. Część z nich ma się dobrze i mając spokojną emerytalną egzystencję, śmieje się z IPN.
                • janigor1 Re: Może by tak odświeżyć kilka faktów 19.09.08, 23:19
                  Jeśli chodzi o funkcjonariuszy werbujących, mają teraz raj na ziemi. Dzięki utajnionym teczkom mają teraz w garści swe dawne ofiary, które trzęsą się przed ujawnieniem. A zatem możliwy jest szantażyk: jak mi nie załatwisz tego a tego, to doniosę, że byłeś agentem. Jakiś przeciek o przetargu czy inne okazje załatwienia sobie czegoś extra. A jeśli nie daj Boże taki zwerbowany jest na stanowisku w urzędzie gminy, miasta czy blisko rządowego żłobu to może załatwić, oj, może. Choćby dlatego trzeba odtajnić te cholerne teczki!
    • elfiefigle Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 16:38
      Nie zrobiono porządku jak należy na samym początku, tylko teraz, po 20 latach od upadku komuny "się WYCIĄGA" jakieś papiery na tego i owego, niegdyś młodego człowieka. Komu to teraz potrzebne? Taki system wyjmowania kwitów jak królików z kapeluszy od pewnego czasu głównie szkodzi temu Krajowi. Pytam się, jakie siły stoją za tym szkodzeniem Polsce? Kto odnosi z tego powodu korzyści? ;)
      • nnike Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 19.09.08, 23:28
        elfiefigle napisał:

        > Pytam się, jakie siły
        > stoją za tym szkodzeniem Polsce? Kto odnosi z tego powodu korzyści? ;)

        Kto stoi? Ci co się tam okopali i doją z budżetu ciężką kasę.
        Jak ja mam dość tego grzebania w trupach, tych cmentarnych wspominek, rzygać się
        chce! To tak, jakbyśmy już żadnej przyszłości nie mieli mieć...
        • kocinos Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 20.09.08, 17:31
          A po czorta komuś z mentalnością starego dziada i wyobrażeniami stetryczałego
          pieniacza jakaś "przyszłość"? Lepsze jutro było wczoraj ... Przynajmniej po 60
          -siątce ...
          • henio56 no właśnie, dlaczego nie piętnuje się SB-eków ? 21.09.08, 10:25
            przecież nikt normalny, bez przymusu, czy szantażu, nie szedł się
            zapisać na listę donosicieli.
            Prawdziwy chrześcijanin powinien bliźniemu grzech wybaczyć, albo
            go ukatrupić, nie powinien się znęcać psychicznie nad innym
            człowiekiem.
            Pomimo mojej niechęci do kleru katolickiego, uważam, że jako siła
            przewodnia większości narodu, poiwinni wystąpić z incjatywą
            definitywnego załatwienia tej sprawy. Tym razem hasło ' Wybaczamy i
            prosimy o wybaczenie' będzie chyba w pełni uzasadnione.
            Do dzisiaj nie mogę sobie wytłumaczyć dlaczego, to my, Poacy
            mieliśmy prosić Niemców o przebaczenie.
            wiadomosci.polska.pl/specdlapolski/article,List,id,202064.htm
            • kocinos Re: no właśnie, dlaczego nie piętnuje się SB-eków 21.09.08, 13:37
              henio56 napisał:
              "nikt normalny, bez przymusu, czy szantażu, nie szedł się
              zapisać na listę donosicieli" - tak, ale niektórzy znajdowali w tym korzyści
              własne a i czasem frajdę. I tych dobrze było by "kopnąć w d...". Tylko jaki sens
              ma nagłaśnianie "wszem wobec" takiego numeru, jak w "przypadku Wolszczana"? Gość
              dłubał swoje, nie występował jako "autorytet moralny", świnił się na małą skalę,
              nikomu świadomie nie zaszkodził, nie mieszał "marksizmu" do astrofizyki na
              wykładach (w przeciwieństwie do innych - teraz "walecznych" - wykładowców)...
              Jak już, to wystarczył by "dostęp" do tego typu informacji dla zainteresowanych
              = jego współpracowników. A twierdzenie Wildsztajna, że KAŻDA informacja mogła
              zaszkodzić, choć prawdziwe, prowadzi do paranoi, bo kto może przewidzieć, że
              informacja o kolorze sznurowadeł u Kowalskiego będzie miała dla Kowalskiego
              konsekwencje?
              Definitywne załatwienie "tej sprawy" było by super, tylko jak? Otwarcie
              archiwów? Przecież zawsze znajdzie się ktoś, kto z niepełnych danych (bo takie,
              jak sądzę głównie w tym temacie "królują") wysnuje sobie dowolne wnioski. Może
              jednak wrócić do zasady sądowego stwierdzania, czy dany TW szkodził świadomie,
              czy nie?
              Tak, czy inaczej rozgrzebano bagno i śmierdzi na wszystkie sposoby...
              A, co do "dlaczego, to my, Poacy
              mieliśmy prosić Niemców o przebaczenie"
              to, choć z mieszanymi uczuciami, sądzę, że było to po tylu latach słuszne.
              Wprawdzie nie "wszyscy" i raczej na zasadzie "reakcji", ale jednak kilka obozów
              dla Niemców powstało, że o innych zdarzeniach nie wspomnę. "Kto bez winy, niech
              pierwszy rzuci kamieniem ..." Może więc ten gest też jest właściwy ...
    • witekbednarski Re: IPN strzela, diabeł kule nosi 22.09.08, 18:42
      czyli żalujesz że komuna się skończyla.Móglby do dzisiaj donosić na kolegów a wyrzucone dary z UB móglbyś sobie wziąść .Najwyżej jeszcze możnaby się wyspowiadać u księdza który też donosi .
      • felix_macierewicz uprzejmniem donoszem, że ojciec takich dwóch 24.09.08, 09:13
        miał kontakty z komunistami, a jego syny to też podejrzane typy.
        za wilkopediom:
        Pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej.
        Był synem urzędnika kolejowego Aleksandra oraz
        Franciszki Świątkowskiej, pochodzącej z okolic
        Odessy. Od 1941 roku należał do Związku Walki
        Zbrojnej, następnie do Armii Krajowej. Po odbyciu
        szkolenia w 1943 roku otrzymał stopień
        plutonowego podchorążego. W powstaniu
        warszawskim dowodził 7 drużyną 2 plutonu 1
        kompanii Pułku Baszta, brał udział w walkach na
        terenie toru wyścigów konnych na Służewcu.
        Został ranny w rękę. Po upadku powstania
        przebywał w obozie jenieckim koło Skierniewic,
        skąd zbiegł.
        Za udział w powstaniu warszawskim został
        odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti
        Militari z rozkazu Dowódcy AK nr 512 z 2 X 1944
        (nr krzyża: 12798). Otrzymał również Krzyż
        Walecznych i został awansowany na stopień
        porucznika.
        Po wojnie ukończył studia inżynierskie i
        pracował na Politechnice Warszawskiej, gdzie
        prowadził wykłady z termodynamiki. Podczas pracy
        na uniwersytecie współpracował także z PZPR i
        prowadził dwuletnie kursy szkoleniowe dla
        działaczy partii. Mieszkał na Żoliborzu na
        ulicy Lisa-Kuli. W 1948 ożenił się z Jadwigą z
        Jasiewiczów, z którą wydał na świat w 1949
        synów, bliźnięta – Jarosława i Lecha.
        Później żył z żoną w separacji.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka