Dodaj do ulubionych

Węzeł Tischnera-Kamińskiego-Powstańców

22.09.08, 00:05
Naszą kolejną gwiazdą jest super- hiper– ober- skrzyżowanie
Tischnera-Kamińskiego-Powstańców. To arcydzieło myśli inżynierskiej powstało
latach 70. Ale naprawdę wielkiego kształtu nabrało w roku 2001 kiedy
dobudowano do niego ulice Tischnera a urosło do niebotycznych rozmiarów
głupstwa kiedy wybudowano ulice Herberta. Ale tu trzeba oddać sprawiedliwość
projektantom. Nie jest aż tak niebezpieczny jak poprzedni węzeł ale jest po
prostu głupi. Po pierwsze po co aż dwa pasy do skrętu z powstańców na
Kamińskiego skoro nie zbudowano… pasów włączania się do ruchu? Inna rzecz jest
fakt, że obecnie już nikt tego zjazdu nie używa.
Druga ciekawostka to „bezkolizyjność” węzła bezkolizyjnego. Zadaje sobie
bowiem pytanie: po co budować estakady, zjazdy, ślimaki razem ze światłami
ulicznymi? Przecież po to buduje się skrzyżowania bezkolizyjne aby
wyeliminować regulacje świetlną i upłynnić ruch. Pytanie to jednak jest w
Polsce równie trudne co pytanie o sens życia. Dlatego buduje się bezkolizyjne
skrzyżowania ze światłami. A więc zjeżdżając z Powstańców na Kamińskiego i z
Tischnera na Kamińskiego nie wjedziemy sobie szybko na drogę tylko cierpliwie
poczekamy na światłach. No i najgenialniejszy pomysł: nie wiadomo po co
zostawiono zjazd z Kamińskiego w kierunku Powstańców. Pomimo, że ruch na tym
kierunku nie jest duży to ponieważ przecina Tischnera więc postawiono światła.
Inną ciekawostką tego skrzyżowania są ostre zakręty. Ciasny ślimak, zjazdy
pełne serpentyn etc. To wszystko stanowi o magii tego skrzyżowania. No ale cóż
żyjemy w końcu w magicznym mieście.
No i przejścia dla pieszych. Rozumiem, że stacja Bonarka to gigantyczny punkt
przesiadkowy dla milionów szczęśliwych pasażerów PKP. Dlaczego jednak
zbudowano aż dwa przejścia dla pieszych, jedno koło drugiego? W dodatku to
drugie jest tuż koło wiaduktu i kończy się „ślepo”. Możliwe, że zbudowano je
dla entuzjastów komunikacji, po to aby ci mogli z bliska pooglądać sobie
wiadukt, ale istnieją różne szkoły w różny sposób próbujące objaśnić to zjawisko.
Obserwuj wątek
    • Gość: kr Braki wiedzy można nadrobić. Braku wyobraźni - nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 08:36
      Braki wiedzy to między innymi:
      1. W Krakowie nie ma ulicy Kamińskiego
      2. Ulica Powstańców jest na drugim końcu Krakowa w stosunku do Tischnera. Nie mogą się więc krzyżować.
      3. Od ulicy Tischnera do Herberta też jest spory kawałek więc mówienie o "dobudowaniu do" jest delikatnie pisząc wynikiem totalnego niezorientowania w tamtym rejonie.
      Biorąc pod uwagę to niezorientowanie nie dziwią kolejne teksty o samym skrzyżowaniu. Takie a nie inne rozwiązania są bowiem efektem braku miejsca - gdzie bowiem wcisnąć te dodatkowe pasy, ślimaki i zjazdy, żeby nie były konieczne światła? No ok, wiadukt na górze można byłoby poszerzyć o dodatkowy pas. Ale jak rozwiązać przejazd KamiEńskiego->Powstańców Śląskich na którym wbrew temu, co twierdzisz ruch może i nie jest bardzo duży, ale jest i będzie nadal? Nie no, pewnie - da się: można walnąć estakadę na trzecim poziomie. Bo - czego nie zauważyłeś - na "koniczynkę" miejsce tam byłoby dopiero po likwidacji linii kolejowej Kraków ->Skawina->Oświęcim/Sucha Beskidzka->Zakopane.
      A na to się w najbliższym czasie nie zanosi.

      A jak pytasz: po co budować estakady ze światłami to odpowiedz mi na proste pytanie: lepsze byłoby płaskie, jednopoziomowe skrzyżowanie KamiEńskiego z Powstańców Śląskich? I do tego Turowicza z rogatkami przez tory?
      Jak odpowiesz, że nie byłoby lepsze ani nawet nie byłoby porównywalne - to masz też odpowiedź, po co.

      Miasto to miasto, w pełni bezkolizyjne węzły to sobie można budować w szczerym polu.

      O węźle Opatkowickim (kolejny brak wiedzy!) pisał już nie będę, bo jak widzę stwierdzenia o tym, że kierowca zastanawia się "po co 50km/h" i wjeżdża w to ograniczenie 110km/h to mam tylko nadzieję, że prawo jazdy jedynie posiadasz, a nie czynisz z niego użytku.
      • Gość: JA_czyli_nikt Re: Braki wiedzy można nadrobić. Braku wyobraźni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 22:49
        Dzień dobry, witam i czołem!az
        Pytamy się skąd się wziąłem?9
        Rzeczywiście nie z Kamińskiego a z KamiEńskiego, nie z Herberta (aż ten
        Gołaś)ale Turowicza a Powstańców Wielkopolskich się nie zmieściło.
        Więcej grzechów nie pamiętam ale Ciebie Ojcze Duchowny za wszystkie przepraszam
        i proszę o wybaczenie.
        Życzę wszystkiego dobrego innej formie życia zwanej "kr"
        Koniec transmisji00000000000000435345t425kmkmkmj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka