Dodaj do ulubionych

Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina?

IP: *.autocom.pl 26.09.08, 23:21
jezeli wg autora to co jest na malym rynku to fontanna to gratuluje
autorowi madrosci
Obserwuj wątek
    • konikdrewniany07 Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? 27.09.08, 02:13
      No nie wiem, czy pomnik "upadłej" koparki, czyli rzeżba Jaremy jest udana.A
      fallus - wodotrysk przed kościołem Piotra i Pawła? Też niespecjalnie wymyślone....
      • Gość: z_krakowa Re: Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.ghnet.pl 28.09.08, 01:49
        Otóż to! "Wodna rzeźba" na plantach jest okropna. Bardziej niż norwidowski
        fortepian Chopina przypomina wysadzoną w powietrze kanalizację.
        • Gość: gosc Re: Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 17:59
          Ja się pytam dlaczego nie ogłoszono konkursu architektonicznego z prawdziwego
          zdarzenia? Poza magistratem(Krakówkiem) pies z kulawa nogą o inicjatywie miasta
          nie słyszał. Zgłoszą sie 3-4 dziwoloągodziwgaje, wygra najlepszy ;)
    • stasieczek5 Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? 27.09.08, 08:02
      Hola, hola...
      jak bedzie fontanna to nie stanie na miejscu starej. Tamta stała bliżej
      Sukiennic !!!
      Marzy mi się fontanna "tradycyjna" i broń Boże bez nawiązywań do
      "chrześcijańskiej tradycji Narodu", "zrywów niepodległościowych", "ofiar
      poniesionych przez Naród" a przede wszystkim ŻADNYCH POSTACI WIELKICH POLAKÓW
      XX I XXI WIEKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      PS.
      No, chyba, że SCOOBY - DOO polskich służb specjalnychy Antoni Macierewicz
    • Gość: jk Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.centertel.pl 27.09.08, 11:32
      A co, przepraszam, jest nie tak ze starą fontanną? Ktoś nie lubi żab? I co to
      znaczy: jeszcze nie wiadomo? Gdzie, w takim razie, JEST owa fontanna Zina? I czy
      ona nie mogłaby wrócić na swoje miejsce?
      • Gość: n. Re: Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: 83.2.195.* 27.09.08, 13:23
        Wiec wlasnie. Przypominam sobie m.in. i dzieki jej obecnosci stary,
        prawdziwy Krakow sprzed lat... Te czasy chyba juz nie wroca. Dzis
        Rynek to jedna wielka cepelia, zbiegowisko "wszystkiego", co tak
        doskonale red. Romanowski jakis czas temu na lamach "GW" uchwycil. A
        stara fontanna miala forme prosta, nie skupiajaca na sobie
        nadmiernej uwagi, jednoczesnie doskonale pasujaca do otoczenia. I
        mozna bylo na niej w spokoju usiasc, co widac wyraznie na zdjeciach.
        Znajac zas dzisiejszy Krakow, jestem pelen obaw, bo moze dojsc znowu
        do jakiejs hucpy. Jak dobrze, ze moge sie temu przygladac juz tylko
        z daleka.
      • Gość: ps. Re: Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: 83.2.195.* 27.09.08, 13:30
        Dodalbym jeszcze, iz naprawde niszczycie swoje piekne, unikatowe
        miasto. Staje sie ono coraz bardziej brudne i, niestety, sztuczne.
        Wystarczy wspomniec chocby ow nieszczescny granit. Inicjatywna w
        sprawie obrony bruku byla sluszna, na nic zda sie jednak, bo jej
        przegrana jest juz z gory przesadzona. W tym miescie nie bierze sie
        przeciez w ogole pod uwage zdania jego mieszkancow. Dzis, zeby
        chodzic po unikatowym, kilkusetletnim bruku musze jezdzic do
        Barcelony, Lizbony, Paryza, Rzymu itd. Resztki tego mam w Krakowie,
        ale wlasnie resztki tylko.
        A jak zniszczyliscie Skalke? Kto mogl do tego dopuscic? Kilka wiekow
        ksztaltowania przestrzeni i nagle - ciach! - koszmar. Co z "nowym
        miastem"? Co wreszcie z Wawelem, na ktorym stanie kicz-pomnik JPII?
        Moze niech architekci i urzednicy miejscy pojada chocby do
        pobliskiego Wiednia, by zobaczyc, jak mozna wtapiac ultranowoczesna
        architekture w przestrzen starego miasta. Jakie wrazenie robia tam
        chocby Museum Quartier czy rzezba przed Albertina!
        • Gość: brukowiec Re: Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 20:48
          Vide trwający już remont placu Matejki(z odkrytą kostką brukową
          którą wywozono) gdzie w chwili obecnej układa sie nieciekawie
          dobrane do miejsca płyty. Też bedzie nowym i zeszpeconym miejscem w
          Krakowie bijacym po oczach "betonem".
    • Gość: kuba Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: 217.98.82.* 27.09.08, 14:28
      zróbcie fontanę obok dworca i galerii krakowskiej na tym nowym
      placu, fajnie by tam wyglądała
      • Gość: John Finn Ale po co? IP: *.ver.airbites.pl 27.09.08, 15:51
        Czy po to, żeby przystawali przy niej ludzie idący na zakupy?
        A może po to żeby było... ładnie?

        Tylko po co ulepszać to, co jest idealne?
        Bo gdyby nie było, to przecież plac ów nie dostałby głównej nagrody w konkursie
        "kraków mój dom" w kategorii architektury terenów otwartych, a ECE nie
        chwaliłoby się, że "Dzięki inwestycji w centrum handlowe plac odzyskał
        elegancki, miejski charakter i stał się nową przestrzenią publiczną Krakowa."

        Elegancki i miejski proszę państwa!!! Mamy nowe kanony piękna! Czy zalicza się
        do nich uschnięte i rachityczne drzewka na kopczykach?? Czy może kamienną ławkę
        z wydeptaną trawą i błotem? Albo kępki traw i sterczące patyki przed budynkiem
        dworca? A może eleganckie są psujące się, poślizgowe światełka?
        A ta "nowa przestrzeń publiczna" to skatepark w lecie i lodowisko w zimie?!

        Wstyd i żenada.
    • turpin Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? 27.09.08, 15:01
      Z zawodu nie jestem architektem, tylko hematopatologiem, zatem jak
      rozumiem, moje zdanie co do fontanny Zina ma małą wagę, bo
      specjaliści znają sie na tym dalece lepiej (vide niepokojąco
      zwieszony X Skarga, śmietnik z cennego stopu made in Mitoraj, czy
      gmach tzw Nowego Miasta notorycznie brany przez turystów za dworzec
      kolejowy, etc).

      Ale co komu żabki przeszkadzają? A i usiąść w okolicy bez
      zamawiania horendalnie wycenionego piwa czy cienkiej kawy nie bardzo
      gdzie można.
    • Gość: krak Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 15:11
      "Jacek Stokłosa, główny plastyk miasta, równocześnie sędzia
      konkursowy, podkreśla, że na Rynku jest miejsce na współczesne
      formy. - Liczymy na inwencję autorów. Jeżeli koncepcja, nawet
      śmiała, okaże się dobra, to sama się obroni. Standardowe rozwiązania
      nie przejdą - zapowiada twardo plastyk miejski.

      - Tym bardziej że ostatnio Kraków nie miał zbyt dużego szczęścia do
      nowych fontann - dodaje."

      Uprasza się łaskawe sędziów grono aby wybrali przedewszystkim
      projekt FONTANNY komponujacej sie z miejscem!! a śmiałą koncepcję
      i współczesną formę zostawili bez realizacji.
    • pendrek_wyrzutek Mitoraj czuwa! 27.09.08, 15:15
      Mitoraj czuwa i szykuje nastepny present:
      Eros Sik**acy
      • michnikowski Re: Mitoraj czuwa! 28.09.08, 05:40
        Po co sie ma artysta jeszcze raz męczyć. Po prostu zabrać głowe spod
        Wieży Ratuszowej, podłączyć szlauch, niech stamtąd się leje. Już
        bardziej szpetne to być nie może. Albo jeszcze lepiej: Postawić
        kanapę Zina an starym miejscu, a na niej mitorajski łeb na sztorc.
        Gustowne to, duże i będzie ładnie współgrało z Adasiem. W dodatku
        razem z angielskim pisuarem stworzy się trójkąt równoramienny, czyli
        strzała skierowana na wschód. Będzie ona wraz z Czakramem Wawelskim
        oddziaływać negatywną energią na Rosję, i ceny ropy już nigdy nie
        przestaną spadać, i Putin sam przyjdzie prosić o załogę polską na
        Kremlu z komendantem Żebrowskim.
    • Gość: z Grobli Jaka cudowna wizja IP: *.2.20.195.pp.com.pl 28.09.08, 14:31
      Najlepiej głęboka aby wracający do rzygacze z hostelii hotelowi menele z
      europy mieli się gdzie załatwiać. Aby ta ropuszna montownia dudków dla
      krakowskich złodziei miała się z czego śmieć. My tam nie pojedziemy rzygać do
      Moskwy i Brukseli w ich fontanny i zostawiać nieczystości wokół rynku i na
      rynku bo nie mamy na tramwaj.Najlepsza fontanna to dowodna na Groblach!
      Polecam nurkowanie w dniu otwarcia.
    • Gość: S Co by to nie było i tak skrytykujecie IP: 195.205.209.* 28.09.08, 19:30
      i zmieszacie z błotem. Tak to już jest z Krakusami. Daje centa, że się nie
      będzie podobać ;P
    • Gość: Kowaniec Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.chello.pl 28.09.08, 23:13
      Nie jestem architektem ani też plastykiem lecz przeraża mnie ,iż będzie to
      fontanna współczesna jak to podaje główny plastyk. Wystarczy już nam jedna w
      Małym Rynku co to nie wiadomo,że jest to fontanna na którą musiał też się
      zgodzić gł.plastyk. Fontanna powinna nawiązywać do otoczenia. Mogła by to być
      to np. fontanna z postacią Stańczyka.
    • obozowa58a Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? 29.09.08, 13:33
      Najlepiej żadna! Nalezy przywrócić dawną fontannę, a nie stawiać
      nowej!

      Jak w tym skeczu Dudka: "Paaanie, a tam przed wojna był sklep
      kolonialny. No i przed tym sklepem to stojały beczki, a w nich
      czarny kawior, czerwony kawior, biały... komu to cholera
      przeszkadzało?"

      Jestem zdecydowanie za tym, żeby na Rynek wrócił jeden z jego
      symboli, czyli właśnie "kanapa". Nowoczesną formę proszę sobie
      stawiać gdzie indziej.

      A tak przy okazji - czy już wiadomo, kiedy miasto odzyska zabytkowe
      wyposażenie apteki spod numeru trzynastego?
    • Gość: raj "Kanapa Zina"??? IP: *.ap.krakow.pl 29.09.08, 18:19
      Pierwsze słyszę, że ktoś to w ten sposób nazywał.
      Dla mnie, mojej rodziny i znajomych przez całe lata to była "żaba", a nie żadna
      "kanapa Zina".
      I bardzo mi się zrobiło jej szkoda kiedy ją zlikwidowali... To było takie fajne
      miejsce... :(
    • Gość: bisz.tyg co stało sięz fontanną "Zina"? IP: *.autocom.pl 01.10.08, 14:04
      poszła za 100zł to ogródka jakiegoś oficjela z magistratu?
    • Gość: rapsod Jaka fontanna zastąpi "kanapę" Zina? IP: *.ksknet.pl 04.10.08, 12:13
      a po co zmieniać,sądzę,iż kanapa Zina się na dobre zadomowiła u
      Krakowian i także turystów,stąd dziwię się tym tendencjom do zmian
      tego co dobre,pewnie niektórzy chcą na siłę robić z Krakowa
      skansen,a skutki tej roboty to mieliśmy widoczne już w tym roku -o
      prawie połowę mniej turystów niż w ubiegłym roku-a to jest już
      chore.!.
      • pendrek_wyrzutek Unowoczesnienie Krakowa 04.10.08, 15:18
        Gość portalu: rapsod napisał(a):

        > tego co dobre,pewnie niektórzy chcą na siłę robić z Krakowa
        > skansen,a skutki tej roboty to mieliśmy widoczne już w tym roku -o
        > prawie połowę mniej turystów niż w ubiegłym roku-a to jest już
        > chore.!.

        Najlepiej zapelnic Krakow dzielami wspolczesnych artystow
        jak Dzwigaj czy Mitoraj. Stare/przestarzale budynki wyburzyc
        i wybudowac nowoczesne centra handlowe na ich miejscu.
        Ulice przeprowadzic na nowo, maja byc proste i szerokie aby
        samochody mogly szybko sie poruszac.

        Wtedy dopiero zwala sie turysci z calego swiata aby podziwiac.
        Dosc skansenu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka