Dodaj do ulubionych

biedny pies

15.10.03, 12:08
Na terenie działkowym w Tenczynku błąka się suczka kundel,czarna, chyba
jeszcze dosyć młoda. Wszyscy ją dokarmiają, ale idzie zima, ogródki są wtedy
zamknięte, może ktoś ją chce, jest przyjazna dla ludzi, mogę zapłacić za
weterynarza, odrobaczenie. Ze względu na sytuację zdrowotną ja nie mogę jej
wziąć:(
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolega . Re: biedny pies IP: *.12.14.vie.surfer.at 15.10.03, 12:16
      Dokarm ja troche i przerob na smalec.Dwie korzysci w jednym,psina nie bedzie
      sie w zimie meczyc a Ty bedziesz mial leczniczy i smaczny produkt.To w sytuacji
      trudnosci z lekarstwami najlepsze wyjscie.
      • kajtek43 Re: biedny pies 15.10.03, 12:59
        Ludzie, co się dzieje??? Czy naprawdę coś złego z Wami się dzieje?
        • emka_1 Re: biedny pies 15.10.03, 13:03
          w jakim sensie? chodzi o brak chętnych na psa czy też posta wysłanego przez
          człekokształtnego pseudoaustriaka?
          • kajtek43 Re: biedny pies 15.10.03, 13:11
            nie, ja rozumiem brak chętnych, wcale nie chcę ruszać sumień, jest jak jest i
            ciężko brać na siebie taki obowiązek. Chodzi mi o tego kolesia i wszystkich
            jemu podobnych, którzy uważają, że może to jest śmieszne. Też nie chcę go
            odsądzać od czci i wiary, ale jestem po operacji onkologicznej i jestem
            przewrażliwiony:);(
            • emka_1 Re: biedny pies 15.10.03, 13:35
              szanuj własne zdrowie i nie zwracaj uwagi na folklor psychiatryczny.
              co zaś tyczy psa, wyślij posta na forum zwierzęta, tam zagląda więcej
              zainteresowanych.
            • Gość: anka Re: biedny pies IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.1.* 15.10.03, 13:42
              kajtek43 napisała:

              > nie, ja rozumiem brak chętnych, wcale nie chcę ruszać sumień, jest jak jest
              i
              > ciężko brać na siebie taki obowiązek. Chodzi mi o tego kolesia i wszystkich
              > jemu podobnych, którzy uważają, że może to jest śmieszne. Też nie chcę go
              > odsądzać od czci i wiary, ale jestem po operacji onkologicznej i jestem
              > przewrażliwiony:);(

              Wiesz, mnie czasem ręce opadają, jak czytam niektóre posty. Mam wrażenie, że
              to piszą jakieś gówniarze, albo niedowartościowane głąby, które chcą
              anonimowo, na forum "błysnąć".
              Postaraj się nie zwracać uwagi. Szkoda nerwów, żeby odpisywać na takie rzeczy
              i jeszcze dawać satysfakcję debilom.
              A jeśli chodzi o pieska, mam nadzieję, że jednak znajdzie się ktoś chętny. Ja
              niestety nie mogę. :-(
              Jesteś dobrym, wrażliwym człowiekiem. Coraz mniej takich, niestety.
              Ja też jestem przewrażliwiona i też bardzo przejmuję się czyjąś krzywdą.
              A czytając niektóre posty na forum to można się rozchorować. :-(
              Pozdrawiam Cię gorąco!
              • Gość: sw.Franciszek Re: biedny pies IP: 80.72.65.* 15.10.03, 17:39
                Z bolem stwierdzam, ze zwierzeta sa o wiele bardziej ludzkie niz czlowiek. Ten
                ostatni jest coraz bardziej zezwierzecony...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka