Dodaj do ulubionych

Antysylwester w klasztorze

15.12.08, 22:05
Prawdę mówiąc podobają mi się inicjatywy tynieckich benedyktynów, którzy w
różnorodny sposób pracują na renowację tego pięknego zabytkowego klasztoru a
nie czekają z wyciągniętą ręką żebraczą aż im państwo lub samorządy zaczną
sypać mamonę.
Obserwuj wątek
    • Gość: degust08 Antysylwester w klasztorze IP: *.sydskane.nu 15.12.08, 23:21
      Tak, i wlasciwie z czego tu sie cieszyc? Bedziemy znowu o rok starsi. Ach, nie
      wesolo.
    • Gość: gołębiarz Re: Antysylwester w klasztorze IP: *.chello.pl 15.12.08, 23:25
      Naleweczką prałat o północy nie poczęstuje?
    • Gość: leon Antysylwester w klasztorze IP: *.171.76.162.static.crowley.pl 16.12.08, 06:41
      sądzę że jak się ludzie zwiedzą to będzie trudno o miejsce,
      szczerze powiedziawszy już mam dosyc oglądania pijackich mord w ten
      dzień
      • Gość: tuptuś świderek Re: Antysylwester w klasztorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 07:10
        Ja się do klasztoru nie wybieram, ale na imprezę też nie. Po jakiego grzyba, ten
        choćby i umowny nowy rok, zaczynać od kaca i niewyspania po sylwestrowej
        "zabawie"? :)
        • Gość: f_m taki spokój można mieć w swoim domu IP: *.chello.pl 16.12.08, 07:55
          bez obawy ,że za drzwiami czai się jakaś śliniąca się meszczyzna w
          sukience. Gdyby te klasztory były gdzieś na zadupiu to pewnie
          faktycznie byłby spokój, ale nie widzę żadnej różnicy /oprócz ceny i
          komfortu usług/ z hotelami. Przecież nikt w Tyńcu, nie zabroni
          mieszkańcom używania petard w sylwestra
          • apodemus Re: taki spokój można mieć w swoim domu 16.12.08, 08:19
            Amator petard raczej nie wykupi sobie pobytu w klasztorze w noc sylwestrową.
            Uważam, że oferta specyficzna, ale bardzo ciekawa.
            • felix_macierewicz Re: taki spokój można mieć w swoim domu 16.12.08, 09:15
              apodemus napisał:

              > Amator petard raczej nie wykupi sobie pobytu w klasztorze w noc
              sylwestrową.
              > Uważam, że oferta specyficzna, ale bardzo ciekawa.
              >

              < co niby jest takiego ciekawego w tej ofercie ? bo chyba nie pokój
              obłożony rygipsami i wyposażony w meble z Ikei, he,he.
              Amatorzy petard nie będa ich strzelać w klasztorze, ale w Tyńcu, a
              to wystarczy, aby skutecznie zakłócić ciszę pustelnikom ,he,he
              • Gość: Tomi Re: taki spokój można mieć w swoim domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 11:29
                Ty widzisz tylko rzeczy materialne (regipsy, meble z Ikei), osmielę
                się stwierdzić, że patrzysz pod kątem materialnym, a tu chodzi o coś
                zupełnie innego - o duchowe przeżycie. Przez pobyt w klasztorze
                można zobaczyć jak wygląda życie zakonne, podział obowiązków u
                braciszków, ich pokorę, modlitwę, ogromne wyciszenie, radość z
                życia, choć pewnie nie wiesz, że nic materialnego indywidualnie nie
                posiadają. Ja byłem na tygodniowych można nazwać rekolekcjach u
                braciszków w Tyńcu. Poranna jutrznia i Msza św. (kiedy jest jeszcze
                ciemno i powoli budzi się dzień), wszystko to jedynie z męskim
                śpiewem (coś niesamowitego), wspólne posiłki spożywane w ciszy i ta
                wyjątkowa klasztorna atmosfera. Pamiętam to bardzo dokładnie, choć
                minęło już kilkanaście lat. Pobyt w klasztorze wywarł na mnie
                wielkie wrażenie i wpłynął na postrzeganie życia. Ta inicjatywa
                bardzo mi się podoba. Jak widać braciszkowie w dalszym ciągu nic nie
                narzucają. Uczestnik sam zdecyduje, jak spędzić tą Sylwestrową noc.
                Przypuszczam, że braciszkowie zorganizują również "gry i zabawy",
                ale to pozostawię tajemnicą. Takiej atmosfery, jaka jest w tynieckim
                klasztorze nie znalazłem nigdzie indziej. Ze swej strony
                zdecydowanie polecam, jeśli nie teraz, to w przyszłości w dowolnym
                terminie pobyt u braciszków. To niezapomiane przeżycie.
    • Gość: max Antysylwester w klasztorze IP: 212.244.185.* 16.12.08, 08:41
      Dlaczego przy tym tekście nie ma nagłówka ARTYKUŁ SPONSOROWANY?
      • Gość: kruczeq Re: Antysylwester w klasztorze IP: *.zax.pl 16.12.08, 09:09
        Bo równie dobrze by można go dać pod tekstami odnośnie Sylwestra organizowanego
        przez "miasto" (sponsorzy itp.). Poza tym jest to "reklama" czegoś, co jest
        dobrem rzadkim. Sam bym się wybrał z chęcią do takiego klasztoru na noc.

        Pozdrawiam
    • Gość: lilija Antysylwester w klasztorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 11:39
      spotkałam się już kiedyś z "ofertą" sylwestrową klasztorów. Kilka lat temu na
      Górze Świętej Anny franciszkanie organizowali spotkanie dla młodzieży. Było
      zabawnie i inaczej niż zwykle (np.witanie nowego roku szklaną mleka a nie
      kieliszkiem szampana;) )
    • Gość: re Re: Antysylwester w klasztorze IP: 83.238.175.* 16.12.08, 15:07
      Jest to nie prawda klasztor w Tyńcu zebra gdzie się da i dostaje
      kasę poniżej cytuje fragmenty artykułów na ten temat. Oczywiście
      zbiera tez darowizny z tego co mi wiadomo kościół jest jedyna
      instytucja, która nie rozlicza się z pieniędzy przed państwem ,które
      dostaje od państwa czy z unii, ani od osób prywatnych i nie płaci
      żadnych odpadków ale może się mylę?

      Budowa centrum pochłonęła prawie 10,5 mln złotych. Fundusze
      pochodziły m.in. od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
      oraz Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego. Zakonnicy wnieśli
      także własny wkład.
      www.mmkrakow.pl/1182/2008/7/11/w-tyncu-otwarto-benedyktynski-instytut-kultury?districtChanged=true
      Jeśli uda się zdobyć pieniądze, budowa powinna ruszyć za dwa-cztery
      lata. Skąd zakonnicy wezmą 15 mln euro? - Przystąpimy do konkursu o
      środki europejskie, z których można dostać do 75 proc. sumy. Reszty
      poszukamy m.in. w programach ministra kultury - mówi opat.
      Marta Paluch PT
      www.wiadomosci24.pl/artykul/wielka_inwestycja_zakonnikow_z_tynca_51658.html
      Rewitalizacja, prace konserwatorskie i modernizacyjne w Tyńcu są
      prowadzone mi, dzięki Środkom unijnym dotacji ministerstwa kultury,
      pieniądze z narodowego funduszu rewaloryzacji zabytków ,PFRON
      narodowego funduszu środowiska
      www.jura.eko.org.pl/prasa/0708_Zakonnicy_z_pompami.pdf
      • Gość: phund Re: Antysylwester w klasztorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 13:42
        Każdy może takie pieniądze dostać, to czemu nie zakonnicy?
        A Kościół, zarówno księża jak i parafianie, płaci podatki, jak wszyscy. Zbiórki pieniężne z tego co wiem nie są opodatkowane.
        • henio56 dlaczego aż 150 zł , a nie co łaska ? 19.12.08, 08:29
          dlaczego to oferta tylko dla bogatych katolików ?
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl U sióstr czy u braci? 17.12.08, 08:27
      To może zabrzmi trochę złośliwie, albo politycznie niepoprawnie, ale i tak to
      powiem. Bardziej podoba mi się pomysł antysylwestra u zakonników, niż u sióstr.

      Dlaczego?

      W pierwszym przypadku jest to przedsięwzięcie nic nie narzucające uczestnikom.
      Poza wymogami ciszy i spokoju. Mogą być dowolnej płci i mogą cały dzień i noc
      przesiedzieć w pokoju. Nikt im niczego nie organizuje.

      Natomiast w drugim przypadku jest to ewidentnie impreza grupowa, ze z góry
      zorganizowanymi zajęciami. Trzeba mieć zestaw potrzebnych akcesoriów. Zaproszone
      są tylko kobiety - dlaczego?. Skoro i tak będą konieczne zajęcia w grupach, to
      dlaczego grupy jednopłciowe?
      Jakieś wydaje mi się to wymuszone. Obawiam się, że na tę imprezę przyjadą osoby,
      którym nie udało się znaleźć niczego lepszego na sylwestra i odjadą
      niezadowolone. Albo osoby, które lubią przedszkolno-oazową organizację życia i
      chętnie nawet zostaną zakonnicami, żeby mieć to zapewnone.

      Może jestem niesprawiedliwa, ale tak mi się to kojarzy.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: U sióstr czy u braci? 17.12.08, 08:30
        Ale - z drugiej strony: co kto lubi. Skoro jest zapotrzebowanie na takie
        imprezy, to dlaczego ich nie robić?
        • Gość: mimi Re: U sióstr czy u braci? IP: *.autocom.pl 17.12.08, 10:44
          To nie jest jakaś antykościelna, antyklerykalna, antyzakonna wypowiedź, ale czy
          tylko ja pomyślałam sobie "Pokój 150 zł, biczowanie gratis"?
    • Gość: gosc portalu Znowu GW odkryła Amerykę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 11:32
      Wiele klasztorow daje możliwośc spędzenia sylwestrowego czasu z nimi. Jezuici od
      co najmniej 15 lat, jesli nie dluzej organizują w tym właśnie terminie
      rekolekcje ignacjańskie i to w kilku domach do wyboru (Częstochowa, Czechowice
      Dziedzice, Stara Wieś i inne) zapisywać się trzeba z duzym wyprzedzeniem tylu
      jest zawsze chętnych.
      Zresztą w każdym chyba klasztorze przyjmą gościa jeśli o to poprosi. Albo na
      indywidualne spędzenie czasu, albo na zorganizowane rekolekcje.
      Ale GW widzi w tym tylko biznes turystyczny, nowy, nieznany, bodziec dla
      japiszonów przesyconych bodźcami.
      No cóż, "kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha"
    • Gość: e-milia44 Antysylwester w klasztorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 11:55
      KLasztor + komercja? Nie podaba mi sie ta oferta.
      • katia.seitz Re: Antysylwester w klasztorze 17.12.08, 12:00
        Pewnie, jedni będą złorzeczyć, że Kościół wyciąga kasę od państwa, a inni
        narzekać, że prowadzi działalność komercyjną. Jak by nie postępowali zakonnicy,
        i tak jest źle :)
    • santamonique Antysylwester w klasztorze 17.12.08, 14:56
      Super pomysl,
      gdyby nie ta odleglosc(bo bardzo mamy daleko do Tynca),
      to na pewno bysmy tam sylw. spedzili.
      Brak telewizji, czyli bez zmian-w domu tez nie mamy telewizora(od
      jakis 2 lat).bardzo mi sie pomysl podoba
      pozdrowienia dla Ojcow z Tynca
    • Gość: papa Antysylwester w klasztorze ? IP: *.ekspres.net.pl 17.12.08, 21:56
      W Niemczeh można wykupić pobyt w jakiejś Alpejskiej dziurze ,który
      zapewnia to samo -święty spokój.Mam zamiar skorzystać .
      • himons Re: Antysylwester w klasztorze ? 18.12.08, 13:24
        z pewnością w takich alpach jest 5x drożej to po pierwsze.
        po drugie, nie chodzi tylko o to że święty spokój ale o klimat takiego miejsca w taki akurat dzień..
        ja z chęcią bym z tego skorzystał gdybym nie musiał pracować w nowy rok, a z Gdyni do Tyńca to jednak parę godzin trzeba jechać.. ;/

        do tych co mówią , że klasztor + komercja im się nie podoba..
        ehh.. Wy byście chcieli chyba żeby mieszkali w szopie , pili wodę i jedli suchy chleb, co? wtedy by było spoko, nie? a jak wygląda Wasze życie? nie dążycie do tego żeby mieć jak najwięcej siana? nie bądźcie hipokrytami..
        typowo polska postawa - jak zakonnik, to ma żyć w ubóstwie.. a ja będe siedział przed kompem za 5000 pln, słuchał muzy z telefonu za 1000 pln i jeździł samochodem za cholera wie jaką sumę..
        różnica między nimi a zwykłymi ludźmi jest taka:
        oni zarabiają pieniądze na potrzeby klasztoru...
        zwykli ludzie zarabiają pieniądze żeby mieć ich jak najwięcej.
    • Gość: kajuss klasztor i komercja IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 21:11
      Jeśli to kogoś razi, to znaczy tylko tyle, że jest ciut niedouczony.Komercja
      zawsze była, no może z wyjątkiem zakonów kontemplacyjnych.........dzisiaj nawet
      tam mogą się zdarzyć "dziwne" przypadki..........sprzedaży nie tylko
      wina,nalewek i konfitur, ale woluminów uchowanych przez wieki. Co sądzę o tym
      pomyśle......beznadziejny, oferta rekolekcji ignacjańskich jest "spójniejsza" w
      zamyśle, bo to jakaś alternatywa na zaordynowaną-przymusową Radość i Zabawę,
      która przybierze skrajną postać na Rynku.Po za tym oby Nowy AD2009nie był gorszy
      od poprzedniego.........tego życzę nawet tym(z własnej woli) w klasztorze
    • Gość: antysylwestrowiec antysylwester IP: 212.244.190.* 30.12.09, 21:54
      jestem wlkasnie w tyncu juz nie pierwszy raz daleki jaetem od
      katolicyzmu ale tu naprawde jest cos innego cisza skupienie brak
      pedu za dobrami
      ze koszt to 150 to falsz pokuj kosztuje 80zl ze sniadaniem lub
      luksusowy 120ze sniadaniem

      polecm goraco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka