Gość: zizi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 17:10 Ku..., dlaczego zwolnienie do domu, a nie łapy pod tasak? Nienawidzę pie...nych złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: strażnik Parę słów komentarza IP: *.rev.netart.pl 03.03.09, 17:59 Ciekawy tekst pani lub pana redaktora. Ciekawi mnie natomiast czy celowo, świadomie pominięto rolę straży miejskiej? Bowiem nie był to monitoring osiedlowy tylko monitoring STRAŻY MIEJSKIEJ i to strażnicy ujawnili za pomocą monitoringu to zdarzenie. Nie ma o tym ani słowa. Są i inne zczegóły które pani/pan redaktor pominęła/pominął. Jakoś nie wierzę w przypadki. Tutaj pełniejsza i prawdziwa relacja ze strony internetowej Straży Miejskiej "Dziś w nocy operator monitoringu Straży Miejskiej zauważył samochód osobowy, który bardzo powoli przemieszczał się w rejonie ulicy Wysłouchów. W środku znajdowało się kilku mężczyzn. W pewnym momencie dwóch z nich wysiadło i podeszło do innego zaparkowanego pojazdu.Po kilku sekundach manipulowania przy drzwiach auta byli w środku. Kamera zarejestrowała jak jeden z nich pochyla głowę pod kierownicę, a drugi stojąc obok rozgląda się nerwowo. Dyżurny nie zastanawiając się zaalarmował strażników patrolujących tą okolicę oraz funkcjonariuszy Policji. Jednak w tym samym momencie mężczyźni odjechali z miejsca po prawdopodobnie nieudanej próbie włączenia silnika samochodu. Strażnicy i policjanci, którzy pojawili się na miejscu ujawnili we wspomnianym aucie wybitą szybę. Szybko ustalono dane właściciela samochodu i powiadomiono go o włamaniu do pojazdu. Kiedy zjawił się na miejscu stwierdził, iż w samochodzie znajduje się telefon komórkowy nie należący do niego. Podejrzewając, że aparat zgubił jeden z włamywaczy funkcjonariusze postanowili podjąć obserwację samochodu licząc, że mężczyźni wrócą. Przypuszczenia okazały się słuszne. Już po kilku minutach podjechali podejrzani, a jeden z nich wysiadł i próbował dostać się do środka samochodu. Razem ze swoimi kompanami został ujęty, a funkcjonariusze w bagażniku ich auta ujawnili szereg niebezpiecznych narzędzi, w tym maczety i kije bejsbolowe. Okazało się także, że zatrzymani mężczyźni nie posiadają wymaganych dokumentów pojazdu, dlatego samochód został odholowany na policyjny parking. Materiał zarejestrowany przez kamery monitoringu Straży Miejskiej posłuży jako jeden z dowodów w prowadzonym przeciw włamywaczom postępowaniu. www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/index.php/aktualnoci/984-kamery-udaremniy-prob-kradziey-samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gervee Re: Parę słów komentarza IP: 213.134.182.* 03.03.09, 21:28 Czy ten wspaniały monitoring to nie jest przypadkiem z pieniędzy mieszkańców SM Kurdwanów Nowy? Może zamiast chwalić się "wspaniałymi" dokonaniami w łapaniu włamywaczy SM zacznie pilnować żeby wykonawca budowy nieopodal basenu na Kurdwanowie czyścił koła pojazdów przed wjazdem na ul. Stojałowskiego? Można ruszyć od czasu do czasu tyłeczki? A np. reklama pierogarni na Wysłouchów stojąca na przyczepie i zajmująca część chodnika nie byłaby też warta uwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażnik Re: Parę słów komentarza IP: *.rev.netart.pl 03.03.09, 21:49 Ten "wspaniały monitoring" SM Kurdwanów Nowy funkcjonuje dzięki środkom finansowym Straży Miejskiej (Miasta Kraków) i Spółdzielni Mieszkaniowej. Przez okres 2 ostatnich lat powstał i funkcjonuje dbając o bezpieczeństwo mieszkańców. Ciągle jest rozbudowywany. Obsługują go strażnicy i rozbudowują strażnicy. I sprawdza się. I dobrze. Warto o tym pamiętać. O pracy tych którzy 24 godziny na dobę pilnują i dbają o bezpieczeństwo mieszkańców osiedla - tych którzy pracują w straży miejskiej. Tylko tyle mam do powiedzenia. Warto było chociaż pół zdania o tym napisać. Byłoby uczciwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kratom Re: Parę słów komentarza IP: *.anonymouse.org 04.03.09, 10:27 Gość portalu: strażnik napisał(a): > Ten "wspaniały monitoring" SM Kurdwanów Nowy funkcjonuje dzięki > środkom finansowym Straży Miejskiej (Miasta Kraków) i Spółdzielni > Mieszkaniowej. Przez okres 2 ostatnich lat powstał i funkcjonuje > dbając o bezpieczeństwo mieszkańców. Przyznajcie lepiej że kręci was podglądanie ludzi w mieszkaniach - dlaczego monitoring na Kurdwanowie nie ma wyznaczonych stref prywatności na okna i balkony? Wiecie jak daleko sięga 32krotny zoom kamery? (Może o tym warto napisać państwo dziennikarze) A ja nie mam ochoty na voyeryzm w wykonaniu straszników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karnozaur Re: Parę słów komentarza IP: *.autocom.pl 03.03.09, 21:57 Też mieszkam w tej okolicy i jestem zadowolony z szybkiej i zdecydowanej reakcji Straży miejskiej i Policji. Złodzieje i wandale to plaga na wszystkich osiedlach i trzeba wypowiedzieć im zdecydowaną wojnę. Gdyby miejski monitoring w Krakowie był tak dobrze rozwinięty jak w Warszawie przestepczośc zdecydowanie by spadła i jednocześnie wzrosła by wykrywalność przestępstw popełnianych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażnik Re: Parę słów komentarza IP: *.rev.netart.pl 03.03.09, 22:32 O monitoringu było dziś w Dzienniku Polskim "Czy i od kiedy Kraków zacznie obserwować ok. 400 nowoczesnych kamer? Decyzje w tej sprawie będą zapadać w najbliższych tygodniach. Straż Miejska dostarczyła w grudniu (a uzupełniła w styczniu br.) opracowaną "Strategię rozwoju systemu monitoringu wizyjnego miasta Krakowa". Teraz prezydent musi zdecydować, czy ją zatwierdza, a radni - czy będą na to pieniądze z budżetu. Krakowskie ulice miałyby podglądać kamery z obrotem 360 stopni, widzące w nocy, odporne na uszkodzenia, łatwe do demontażu i przeniesienia w inne miejsce. Jak wskazuje komendant krakowskiej SM Janusz Wiaterek, kamery to doskonałe narzędzie, które poprawia bezpieczeństwo. - Średnio o 70 - 80 procent spada liczba przestępstw i wykroczeń na terenach monitorowanych - podaje. Kluczowa sprawa to koszty. Zgodnie z propozycją zawartą w "Strategii...", na początek, w tym roku - potrzeba ok. 1 mln zł na przygotowanie dokumentacji technicznej (m.in. zaprojektowanie sieci światłowodowej). W tegorocznym budżecie miasta na ten cel nie zapisano pieniędzy - musiałyby się teraz znaleźć. Dalej - potrzebne jest Centrum Oglądu Wizyjnego Miasta, które miałoby funkcjonować w nowej, planowanej do wzniesienia siedzibie oddziału SM Śródmieście przy ul. Za Torem 22. Na projekt tego obiektu potrzeba 1,1 mln zł, a na budowę należałoby zaplanować w 2010 r. około 9 mln złotych. Na pierwszy etap rozwoju monitoringu złożyłoby się jeszcze zamontowanie 54 nowych kamer w obrębie I obwodnicy miasta (stary sprzęt, który SM ma przejąć od policji, byłby wygaszany), na co do 2012 r. trzeba by wydać 7 mln zł. W dalszym etapie już cała Dzielnica I Stare Miasto zostałaby pokryta siecią ok. 90 kamer, a jeszcze później rozmieszczano by kamery w pozostałych częściach miasta, po 12 - 18 na dzielnicę. Wstępnie przyjęto, że 400 kamer zostałoby zainstalowanych do końca 2013 r. - Jeśli miasta nie stać, jeśli np. na czas kryzysu trzeba odłożyć te pomysły - realizacja wydłuży się w czasie - zaznacza komendant Wiaterek. Wczoraj radni z Komisji Praworządności zapoznawali się z raportem SM z działalności za ubiegły rok - dotyczącym m.in. sprawy monitoringu. Radni wystąpili z wnioskiem do prezydenta o zabezpieczenie pieniędzy na uzupełnienie wakatów w SM - by przybyło 60 strażników. (MM)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karnozaur Re: Parę słów komentarza IP: *.autocom.pl 03.03.09, 22:54 Trzymam kciuki za to przedsięwzięcie. Wraz z wprowadzeniem kamer na ulice skończy się bezkarność i anonimowość. Kto wie, może gdyby na ulicach Starowiślnej i Berka był zainstalowany monitoring, właściciel lombardu dalej mógłby żyć. A nawet jesli nie, to sprawcy oczekiwaliby już na rozprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Włamali się do auta, zostawili w nim komórkę IP: *.toya.net.pl 03.03.09, 17:56 Qwa przeciez w czasie dozoru nadal będą sie wlamywac do samochodow i krasc rozne predmioty,przeciez z czegos musza zyc...qu...kie prawo w tej Polsze Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 kiedy będzie można 03.03.09, 19:31 do takich gnojów strzelać bez żadnych konsekwencji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mj Re: kiedy będzie można IP: *.chello.pl 03.03.09, 21:12 Jak przestaniemy wybierać polit-poprawnych socjalistów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: kiedy będzie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 21:20 czy strażnicy naprawdę nie mają co robić, tylko wieczorami pisać na forach swoje wypociny?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belka Re: kiedy będzie można IP: *.net.autocom.pl 03.03.09, 21:49 A może Ty pisząc swoje wypociny zastanowisz się nad faktem, że brak rzetelności dziennikarskiej to pewien problem? Hehe, rób coś innego albo zacznij myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: kiedy będzie można IP: *.tmzproxy2.com 04.03.09, 06:51 Istonie ta sama sprawa opisana w Wyborczej została opisana w ub. sobotę w Dzienniku Polskim. Jakże odmienna relacja. Ani słowa w Wyborczej o strażnikach miejskich. Czyżby redaktor G.Wyborczej manipulował informacją? Sami oceńmy: Rabusie zgubili swój telefon PRZESTĘPCZOŚĆ. W nocy operator monitoringu zauważył samochód, który bardzo powoli jedzie ul. Wysłouchów. W środku było kilku mężczyzn, a w pewnym momencie dwóch z nich wysiadło i podeszło do zaparkowanego auta. Po kilku sekundach byli już w środku, a kamera zarejestrowała, jak jeden z nich pochyla głowę pod kierownicę, a drugi stojąc obok rozgląda się nerwowo. Dyżurny zaalarmował strażników patrolujących tę okolicę oraz funkcjonariuszy policji. Jednak w tym samym momencie mężczyźni odjechali z miejsca po, prawdopodobnie nieudanej, próbie włączenia silnika samochodu. Strażnicy i policjanci, którzy pojawili się na miejscu, ustalili dane właściciela samochodu i powiadomili go o włamaniu (szyba była wybita). Kiedy zjawił się na miejscu, stwierdził, iż w samochodzie znajduje się... telefon komórkowy, który nie należy do niego. Ponieważ wszystko wskazywało na to, że aparat zgubił jeden z włamywaczy - policjanci postanowili odejść i obserwować samochód; podejrzewali, że mężczyźni wrócą. I rzeczywiście - już po kilku minutach podjechali, a jeden z nich wysiadł i próbował dostać się do środka samochodu. Razem ze swoimi kompanami został ujęty; w bagażniku ich auta znaleziono m.in. maczety i kije bejsbolowe. Okazało się także, że zatrzymani mężczyźni nie mają wymaganych dokumentów pojazdu, dlatego ich samochód odholowano na policyjny parking. Bez komentarza. A strażnikom i policjatom gratuluję przeprowadzenia skutecznej interwencji. Ta sprawa to chyba kolejny już przykład na to że warto inwestować w sieć monitoringu miejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Zapomnieliscie podac nazwisko prokuratora IP: *.chello.pl 04.03.09, 10:26 Bo to jakby najistotniejsze w tej sprawie, zwłaszcza przy takim orzeczeniu "dozór i dom" Odpowiedz Link Zgłoś