Dodaj do ulubionych

Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009

13.03.09, 08:43
Witam.
Ponieważ nie będę mógł uczestniczyć w spotkaniu (i na pewno nie jako jedyny)
bardzo proszę żeby ktoś opisał co się działo i jakie rozwiązania zostały
zaproponowane na zebraniu. Przede wszystkim zależy mi na na tych informacjach
żeby móc wypełnić kartę do głosowania.

Druga propozycja - pewnie jest więcej osób, których nie będzie a chcieliby
zadać jakieś pytania. Może wypiszmy je w tym wątku a ktoś z obecnych na
spotkaniu je zada?
Obserwuj wątek
    • karasek81 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 13.03.09, 09:22
      Kilka tematów które mnie interesują:

      1. Jakie pomysły ma Nasza Administracja na parkowanie samochodów na osiedlu. Od
      zeszłego roku nic się nie zmieniło. Jeżeli znów mają ogłosić że tak nie wolno
      robić i na tym koniec to ja dziękuję....
      Twierdzą że wzywana policja czy straż nic nie mogą zrobić na terenie osiedla. no
      to dlaczego my (osiedle) się tym martwimy. Nie wiem - kupmy blokady czy wymyślmy
      coś innego. Jeżeli ktoś przegina - to ochrona (wiem, wiem no ale przynajmniej
      nazywa się ochrona) założy tą blokadę i wtedy niech ten gość się martwi (może
      jakaś kara na fundusz osiedla) - ciekawe czy wtedy tez policja powie że nie może
      nic zrobić bo to teren osiedla...
      Powyższa propozycja jest brutalna i sam nie jestem do niej przekonany ale chcę
      tylko dać przykład że można zrobić cokolwiek. Druga możliwość to powalczmy tak
      jak to robią niektóre organizacje na parkingach dla niepełnosprawnych -
      zainwestujmy w trudno ściągalne naklejki (np składające się z bardzo małych
      elementów, które przy zrywaniu oddzielają się - nie da się ściągnąć naklejki
      szybko, trzeba odrywać każdy malutki element osobno). Krzywdy się człowiekowi
      nie robi, ale jak przyjdzie mu ściągać naklejkę przez kilkanaście minut to może
      się zastanowi następnym razem...
      Może powinny zostać opisane miejsca parkingowe (np nr rejestracyjny pojazdu) to
      spowoduje że nasza ochrona będzie od razu wiedziała czy taki samochód parkuje
      poprawnie czy nie. Tu trzeba zaznaczyć że nasza ochrona musi zostać postawiona
      do pionu. Nalezy postawić wyraźne żądania - czego od nich oczekujemy.
      np:
      - zakaz otwierania bramy komukolwiek (każdy ma pilota - pomimo że niektórzy
      pisali na tym forum że od tego ochrona jest)
      - sprawdzanie KAŻDEGO wjeżdżającego samochodu - niech ochrona ruszy tyłek i
      patrzą gdzie auto parkuje - interwencja powinna być w momencie jak kierowca
      wysiada z samochodu...

      Jeżeli praca naszej ochrony ma się ograniczać do tego co teraz, to ja dziękuję -
      jestem za rezygnacją z ochrony - taniej byłoby przez wspólnotę zatrudnić 3
      portierów....

      Oczywiście wszystkie rzeczy które opisuję wymagają konstruktywnej dyskusji. Np
      nie chciałbym żeby stosować pełny zakaz parkowania. Wydaje mi się że można
      wyznaczyć 3, 4 miejsca (np na przeciwko portierki ochrony) do czasowego
      parkowania (np do 1 h). Przecież jak ktoś wjedzie na osiedle i chce pójść do
      domu na 5 minut (bo coś zapomniał) to przecież nie będziemy mu kazali wjeżdżać
      do garażu)

      Kolejny temat który mnie drażni to (nie generalizuję, ale tak jest najprościej
      napisać) głośne, studenckie imprezki. Mam małą córeczkę i czasem na prawdę jest
      jej ciężko wytłumaczyć dlaczego sąsiedzi nie dają jej spać...

      mam nadzieję że moja wypowiedź wywoła raczej konstruktywną debatę a nie złości,
      ale coś musimy zacząć robić...
      Liczę na Wasze opinie i poruszenie innych spraw...
      • egon99 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 13.03.09, 13:14
        1.samochody osób które nie maja wykupionego miejsca powinny byc
        bezwzglednie wyprowadzone po za teren osiedla , znam przypadek osoby
        ktora swoje miejsce zewnętrzne miejsce wynajmuje , a sama stoi przed
        wjazdem do klatki :) to bussinneeessman ,poza tym to sa drogi
        przeciw pożarowe !!!!!, jak ktos wynajmuje mieszkanie to pewnie stac
        go takze na wynajęcie miejsca lub garażu .
        Identyfikatory i zmiana kodowania pilotów powinny pomóc w
        rozróżnieniu włascicieli i osób uprawnionych do parkowania , a
        ochrona powinna ruszyć d..... i sprawdzac kto wjezdza na osiedle , a
        nie brac kase od studentów na pozwolenie parkowania , bo i takie
        przypadki maja miejsce!!!
        2. na bramie wjazdowej powiesić znak zakaz uzywania klaksona !!!!
        mieszkam w klatce A i codziennie jakiś wiesniak trąbi przed wjazdem
        nie wazne czy do prokuratury czy na osiedle
        3. nie deptajcie trawy na dziedzińcu , tabliczki za kilka zl pomogą:
        4.ludzie zgłaszajcie wszelkie usterki w waszych mieszkaniach:
        pekniecia scian , głosno pracujace wentylatory , nieszczelne okna ,
        drzwi , regulacje zamków ,uszkodzenia elewacji , pęknięcia na
        balkonach , pekniecia szyb ,wilgoć .............puki mamy to na
        gwarancji BUDIMEX tylko czeka kiedy ten termin minie , nie placcie
        za usterki z włanej kieszeni !!!
        • martinella1 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 13.03.09, 23:40
          1. czas pozbierać wątki (uwagi) które pojawiały się już tyle razy w
          róznych miejscach na tym forum
          2. trzeba być na zebraniu i głosować
          3. trzeba być razem

          a w sprawie parkowania-wzorem innych wspólnot i nie tylko wspólnot -
          wystarczy zapis w Regulaminie osiedla oraz 1 znak na wjeżdzie -
          zakaz parkowania, teren prywatny i info o odholowywaniu. A potem
          egzekwowac. Proste, zgodne z prawem i skuteczne. I czas to wreszcie
          zrobić a nie dyskutować. Koniec z tym parkowaniem kogokolwiek i
          gdziekolwiek. A na miejscach do parkowania zewnetrznych - dodać małe
          napisy z numerami samochodów. Przy ew. zmianie zawsze mozna zmienić.

          a w sprawie ochrony - nie czuję się ochraniany. Wolę solidnego
          człowieka do pilnowania porządku i pomagania mieszkańcom.
          Wypowiedzieć umowę ochronie a taką zapłatę dać
          solidnemu "osiedlowemu".

          a w sprawie wjazdów - "osiedlowy" bedzie po prostu sprawdzał wg
          numerów oraz małej karteczki za szybą samochodu. Wystarczy zgłosic
          numery samochodów "do ewidencji". I nie ma żadnych problemów, zeby
          auto wjeżdżało za autem (czyli za tym , który może...).Wtedy też
          będa skutecznie chronione !!! Bo teraz mogą wyjechać "pod czujnym
          dozorem ochrony".
          Teraz teren jest DARMOWYM PARKINGIEM dla okolicznych mieszkańców
          którzy rano wyjeżdżają boczną, zawsze otwartą bramą - bo tego
          ochrona też nie chroni.

          a w sprawie trawników - zanczimy od zmany kamyczków na cos lepszego
          (tylko nie banalna betonowa kostka). I bedzie się fajnie chodziło.

          a w sprawie zabudowanych tarasów na IV / V pietrze - nie, nie wolno,
          bo to narusza projekt (prawa autorskie) i jeszcze ingeruje w
          przestrzeń wspólnoty (mozna to dodatkowo wpisać do regulaminu).
          Przestrzeń poza ścianami mieszkań jest Nasza wspólna.

          a czy parkingi w hali garażowej nie powinny być sprzątane ?

          a nie fajnie byłoby mieć chociaż 1 ławkę ? Kosz na śmieci ?

          i tak dalej - problem i rozwiązanie.

          Mozna. Tylko trzeba chcieć.

          • szczgl Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 24.03.09, 21:22
            jeżeli w sprawie parkowania nic się nie zmieni to jest inny sposób i zajmę się
            tym :)
    • goransven Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 20.03.09, 22:40
      Pisałem do wspólnoty o możliwość pozwolenia na przyjście na
      zebranie, ew głosowanie ale ze mam umowę przedwstepną niestety nie
      moge uczestniczyć w zebraniu, chociaż wiem ze zebrań duzo nie ma
      wciągu roku :] niektóre tematy też mnie interesują jako nowy
      własciciel mieszkania, no ale nie ma wyjścia.
      Także informacje o tym co było na zebraniu bardzo się przydadzą
      pozdrawiam

      ps nawet nie można się dowiedzieć czy jest zaległosć czynszowa na
      mieszkaniu jakiś koszmar
      • szczgl Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 24.03.09, 21:20
        witam

        przyjść zawsze możesz nikt ci nie zabroni tylko nie będziesz mógł głosować
    • karasek81 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 30.03.09, 08:33
      Witam wszystkich...
      Bardzo proszę, kogoś kto był na spotkaniu wspólnoty o krótkie streszczenie co
      się wydarzyło?? (max 40 stron :)

      Paweł
      • martinella1 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 31.03.09, 22:31
        brak qworum i tylko wypełniliśmy sobie kartki na których były
        projekty uchwał (wcześniej przesłane). poprawilismy oczywiste błedy
        na tych kartkach. I dowiedzieliśmy się, ze nic nowego się nie
        wydarzy... I niewiele można oczekiwac od zarządcy, ochrony, firmy
        sprzątajacej. No bo nie. Mizzzerna wspólnota. Nawet forum zamiera
        mimo wiosny.
        • martinella1 Re: Zebranie wspólnoty - MAZREC 2009 02.07.09, 22:37
          Proszę, przeczytajcie. Najwyższy czas, aby Zarządca to zrobił a nie
          czekał na uchwałę Wspólnoty !!!!

          Bezkarne parkowanie na osiedlowej ulicy
          Kategorie: » parkowanie pojazdów » drogi osiedlowe


          Luka prawna powoduje, że policja i Straż Miejska nie mają prawa
          ukarać właściciela auta, który źle zaparkował na osiedlowej ulicy,
          bo brakuje przepisów w tej sprawie - czytamy w “Rzeczpospolitej”. Na
          zamkniętym osiedlu w podwarszawskich Markach stoi sześć bloków. –
          Właściciele parkują, jak chcą, panuje kompletny bałagan – skarży się
          członkini zarządu jednej ze wspólnot z osiedla. - Wielokrotnie
          dzwoniłam na policję, ta jednak nie chce interweniować. Tłumaczy
          się, że nie ma do tego prawa. Z takim problemem zmaga się wiele
          wspólnot i spółdzielni. – Dla mnie sprawa jest prosta – mówi
          Aleksander Snarski, prawnik, doradca ds. rynku nieruchomości z
          Polskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości. – Jeżeli osiedle
          jest współwłasnością właścicieli lokali tworzących wspólnotę
          mieszkaniową, to o drogi najczęściej dba w ich imieniu zarząd
          (patrz: ramka). Podobnie w wypadku spółdzielni. Ale czym innym jest
          dbałość o drogi i ponoszenie kosztów ich utrzymania, a czym innym
          podejmowanie interwencji, by wyegzekwować przestrzeganie prawa i
          zasad współżycia społecznego. Jeżeli więc właściciel postawi
          samochód np. na drodze przeciwpożarowej, lekceważąc ustawiony na
          niej znak zakazu zatrzymywania się, zarząd nie może interweniować -
          uważa Snarski - bo to nie należy do jego zadań. Nie ma także
          uprawnień do zakładania blokad na koła samochodów zaparkowanych w
          miejscach niedozwolonych ani karania mandatami. Co najwyżej może
          zwrócić takiej osobie uwagę, ale na ogół nie odnosi to skutku.
          Powinien natomiast wezwać policję lub Straż Miejską. Wcześniej
          jednak – jego zdaniem - zarząd musi zlecić opracowanie dokumentacji
          związanej z organizacją ruchu na terenie osiedla. Zostaną w niej
          oznaczone strefy zamieszkania – znakami D-40 i D-41 (oznaczają
          początek i koniec tej strefy), oraz znaki zakazu zatrzymywania się.
          Dokumentacja – powinna ją wykonać osoba mającą stosowne uprawnienia -
          musi być zatwierdzona przez inżyniera ruchu zatrudnionego przez
          urząd miasta (jeżeli takiego posiada), a następnie przekazana Straży
          Miejskiej oraz policji. Będzie to wystarczająca podstawa do tego, by
          służby te w razie potrzeby podjęły interwencję. W praktyce jednak -
          przyznaje Snarski - bywa z tym różnie. - To poważny problem –
          przyznaje nadkomisarz Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji. –
          Mieszkańcy wspólnot i spółdzielni ciągle proszą nas o interwencje w
          sprawach typowo porządkowych. Najczęściej musimy odmawiać. Przepisy
          porządkowe ustawy o ruchu drogowym dotyczą jedynie dróg publicznych,
          nic natomiast nie mówią o drogach wewnętrznych. Jeżeli mieszkaniec
          osiedla np. źle zaparkuje i zastawi drogę przeciwpożarową, nie mamy
          prawa interweniować i nałożyć mandatu. Możemy wkroczyć dopiero, gdy
          jest to konieczne, by uniknąć zagrożenia bezpieczeństwa uczestników
          ruchu. Policja pojawia się najczęściej wtedy, gdy już dojdzie do
          zderzenia aut. Podobnie zachowuje się Straż Miejska. Zdarza się
          jednak, że funkcjonariusze nie stosują się do tej interpretacji.
          Przyjeżdżają na wezwanie i nakładają mandaty, chociaż teoretycznie
          nie powinni. Ukarani często odwołują się do sądu grodzkiego. Ten
          postępuje różnie i albo utrzymuje, albo uchyla mandat. - Problem
          rozpatrywał także Sąd Najwyższy. Początkowo kształtowały się dwie
          linie orzecznictwa. Jedna mówiła, że policja może ukarać mandatem na
          drodze wewnętrznej za wykroczenie porządkowe. Druga - że to jest
          niedopuszczalne. Obecnie w literaturze i orzecznictwie sądowym
          zdecydowanie dominuje ta ostatnia, według której policja i Straż
          Miejska są pozbawione kompetencji – mówi Jasiński. Wątpliwości -
          zdaniem Jasińskiego - rozwiałaby nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu
          drogowym. Wystarczy rozszerzyć zakres stosowania jej przepisów na
          ogólnodostępne oznakowane drogi wewnętrzne. Wówczas policja i Straż
          Miejska mogłyby bez przeszkód interweniować w sprawach porządkowych
          na terenie oznakowanym jako droga wewnętrzna. Komenda Główna Policji
          zwracała się nawet o podjęcie kroków legislacyjnych w tej sprawie.
          Na razie jednak bez skutku.





          Co mówią na ten temat przepisy:

          - Art. 8 ust. 1 ustawy o drogach publicznych: drogi niezaliczone do
          żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi na
          osiedlach mieszkaniowych (...), są drogami wewnętrznymi.

          - Ust. 2. Budowa, przebudowa, remont, utrzymanie, ochrona i
          oznakowanie dróg wewnętrznych oraz zarządzanie nimi należy do
          zarządcy terenu, na którym jest zlokalizowana droga, a w przypadku
          jego braku – do właściciela terenu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka