sarenka26
10.06.09, 23:58
Tak się za Tobą stęskniłam oraz za innymi przyjaciółmi z Forum
Kraków.
Moje życie jest teraz bardzo ciężkie. Pracuję w sklepie z
dewocjonaliami, firma mojego tatusia i stryja Staszka upadła, a ja
straciłam moich dawnych przyjaciół i nie tylko.
Nie mogę już codziennie chodzić do Galerii Handlowych jak dawniej,
pamiętasz nasze białe, eleganckie dresy i torebki z cekinów? Twój
chłopak był taki przystojny i miał wspaniały samochód BMW, tak Wam
zazdrościłam. Czy jesteście nadal razem?
Odezwij się do mnie droga Carmen, oraz Wy przyjaciele, do których
nie mogłam pisać bo nam internet odcieli na trzy lata. Przesyłam
całusy!