Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka do Krakowa

14.12.03, 00:21
Hej ludki z Krakowa, jestem z Poznania, przezylam tu 25 lat mojego zycia, ale
przestaje mi sie tu podobac. To miasto nie jest w moim typie, nie ma klimatu,
jest drogie i snobiaste. Za to calkiem zawrocil mi w glowie Krakow i razem z
mezem zastanawiamy sie nad przeprowadzka. Czy moglibyscie cos opowiedziec o
urokach i wadach zycia w waszym miescie? Dla nas to powazna decyzja, na pewno
cos tam ryzykujemy. Bo nie tak latwo skakac z kwiatka na kwiatek glownie z
powodu trudnosci ze znalezieniem pracy. Ja jestem prawnikiem (swiezo
upieczonym, bez doswiadczenia), a maz ekologiem. Jak wyglada w Krakowie z
praca, jakie sa ceny mieszkan, gdzie najmilej sie mieszka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Chichot Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.tele2.pl 14.12.03, 01:10
      Mieszkam w Krakowie już ponad 8 lat (przywędrowałem na studia i tak jakoś mi
      się zostało ;)) i bardzo sobie chwalę to miasto. Bardzo często coś się
      ciekawego w Krakowie dzieje, a jak się nc nie dzieje, to zawsze można wybrać
      się do jakiejś knajpki np. na Kazimierzu i sympatycznie spędzić wieczór. :)
      Co do pracy - zupełnie nie znam sytuacji w Waszych branżach, więc nie będę się
      wypowiadał.
      Najmilej w Krakowie mieszka się w okolicach Woli Justowskiej. Niestety, ta
      dzielnica jest zarezerwowana wyłącznie dla tych "ciut" bogatszych. Z
      normalniejszych części Krakowa polecam Ruczaj - stosunkowo blisko centrum,
      jeszcze niezbyt zagęszczony blokami (i młodymi ludźmi w dresach).
    • Gość: tez prawnik Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.karmelicka.org / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 01:20
      Kobieto! Radzę Ci! Zostań w tym Poznaniu. W Krakowie pracy w zawodzie raczej
      nie znajdziesz jeżeli nie masz znajomości i konkretnego doświadczenia np. w
      kancelariach specjalizujących się w obsłudze spółek. Wiem coś o tym, bo jestem
      na stażu i pracę mam na pół roku. Ceny mieszakań są bardzo wysokie, umiarkowane
      tylko na obrzeżach ale wówczas musisz mieć samochód. Najlepsze dzielnice
      Krakowa to Wola Justowska (5000/m2),Bronowice, Krowodrza, okolice ul. Lea
      (3500/m2), osiedle oficerskie (podobnie). Nie ma sensu osiedlać się w Krakowie -
      ceny mieszkań są zbyt wysokie w stosunku do zarobków u tutejszych pracodawców.
      • Gość: prado Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 16:44
        Serdecznie zapraszamy! Gdyby jeszcze mąż zmienił zawód.... Mamy tu masę
        problemów ze wszelkiej maści "strażnikami" zabytków, konserwatorami,
        zgnuśniałymi urzędasami. Mamy też ekologa, walczącego o ścieżki rowerowe,
        znanego z Góry św. Anny gdzie ekolodzy ćwierkali niczym ptaszki z domków na
        drzewach.
      • Gość: perłą Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 19:41
        Już Jej tak nie strasz tymi cenami za mieszkania. Można kupić mieszkanie już od
        2500zł/m2 i to wcale nie na obrzeżach, bo tam kupisz jeszcze taniej. Wiem, bo
        jestem w trakcie kupna.
        • Gość: tez prawnik Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.karmelicka.org / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 23:22
          Pod pojęciem "obrzeża" rozumiem okolice III kampusu UJ - 1-1,5 km od Tesco,
          niewątpliwie to daleko od centrum i samochód jest konieczny biorąc pod uwagę
          połączenia autobusowe z tą okolicą. Oczywiście są tańsze mieszkania ale na
          rynku wtórnym, w blokowiskach (do ok. 2000/m2). Kobieta pytała o dobre
          dzielnice. Gdybym rozważał sprowadzenie się do Krakowa to bardziej przeraźliwy
          byłby brak pracy - np. niedawno na jedno ogłoszenie na stanowisko prawnika w
          instytucji państwowej przysłano 200 ofert. Może w Poznaniu jest jednak trochę
          lepiej. Jest tam chyba więcej inwestujących firm.
          • sabbina Re: Przeprowadzka do Krakowa 14.12.03, 23:39
            Heja !
            oczywiście to co pisze "prawnik" to bzdura !
            Dobry prawnik zawsze znajdzie pracę ! - a jaki dobry prawnik szuka takiej pracy
            w instytucji państwowej ? gdzie są mizerne płace ???
            co do ceny mieszkań !
            spójrz na mape Krakowa - mam nadzieję, że jakąś tam masz !
            od jakiegoś czasu próbuję sprzedać mieszkanie w ładnej odremontowanej
            kamienicy, skrzyżowanie Królewskiej i Nowowiejskiej (a więc tzw. bardzo dobre
            rejony Krakowa) około 90 m. kw. za 3 tys. od metra i nic...
            A mieszkanko jest na I piętrze. odremontowane, parkiety, nowe okna, super
            łazienka itp. (acha do tego jakieś 15 kw piwnicy - gratis).
            Jesteś zainteresowana pisz na miala jak wyżej !
            • Gość: ksymenka Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 01:54
              Wyjechalam z Krakowa,bo tak mi sie zycie ulozylo , i musze przyznac -
              przestalam chorowac.A mieszkalam wlasnie w tych "nie najgorszych rejonach,kolo
              Blon,nad ktorymi unosil sie kozuch mgly i chociaz tamten Karakow mial wiele
              zalet ,to od dziecka chorowalam na stawy i dzieci moich kuzynow tez ciagle maja
              klopoty ze zdrowiem .Krakow nie jest szczesliwie polozony - moze te dalsze
              dzielnice . ale zawasze wracajac z gor zakopianka widac bylo od Borku
              Faleckiego jak nad zamglona niecka - opary wilgoci nad krakowem. Wiec sie
              zastanow,dziewczyno z Poznania,a przynajmniej dobrze rozeznaj okolice pod tym
              wzgledem.
              • Gość: Jarek Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.inetia.pl 15.12.03, 14:04
                A gdzie teraz mieszkasz Ksymenko?
                • Gość: TGIF Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 16.12.03, 08:25
                  Polecam Stare Miasto. Jest takie piekne.
            • Gość: tez prawnik Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.karmelicka.org / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:08
              Ofertę pracy w instytucji państwowej podałem jako przykład mizerii rynku pracy,
              czego najwyraźniej sabbino nie zrozumiałaś. Lepiej przeglądnij sobie gazety w
              poszukiwaniu ogłoszeń pracy dla początkujących prawników po studiach. Według
              mniemania adwokatów i radców przyjmujących do pracy a tym bardziej według
              pracodawców nie będących prawnikami - dobry prawnik to prawnik z dużym
              doświadczeniem a nie nawet dobry absolwent. Czasami tacy "dobrzy prawnicy"
              zawalają sprawy klientów. Pewnie kiedyś się o tym przekonasz jeśli jeszcze nie
              słyszałaś.
              Mizerne płace są w tej chwili prawie wszędzie w Krakowie.
              Pewnie wielu absolwentów prawa UJ potwierdziłoby moje obserwacje ale zdążyli
              już wyemigrować w znakomitej większości, chociażby do Warszawy.
              Mieszkanie proponowane przez sabbinę rzeczywiście jest w dobrej dzielnicy.
              Jeżeli poznanianka ma gotówkę to nie ma problemu ale z krakowskiej pensji na
              spłatę kredytu pewnie jej nie starczy. Chciałbym się mylić.
    • Gość: beata Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.gw.ip.pl 16.12.03, 13:23
      Magdo, podobny list napisałam na tym forum coś koło pół roku temu. I co? Już tu
      mieszkam. I bardzo sobie chwalę. Tu naprawdę jest ciekawie, tak często jak
      teraz nigdy nie wychodziłam z mężem z domu. o knajpkach na Kazimierzu już Ci
      pisali, ale lubię też Rynek i przyległe uliczki, Błonia, Skałki i wiele innych
      miejsc. No i dzieci B. zadowolone ze swych szkół. Przypadkiem zamieszkaliśmy na
      Bronowicach. Dobrze się tu mieszka. Właśnie szukamy dla siebie mieszkania na
      stałe - oczywiście w tym rejonie. Heśli chodzi o mieszkania, to jest spory
      wybór. Wszystko zależy oczywiście od zasobności portfela. Wydaje mi się że w
      Poznaniu ceny są niższe. Życzę powodzenia przy przeprowadzce, jeśli się
      zdecydujecie, to na pewno będzie dobrze, bo jak śpiewa A.M. Jopek - najtrudniej
      jest zrobić pierwszy krok.
      A na koniec pozdrów ode mnie Wielkopolskę - właśnie ją opuściłam dla Krakowa!
      • sabbina do "tez prawnik" - poczytaj 16.12.03, 16:36
        Hej !
        Trybunał konstytucyjny niedawno skasował średniowieczne cechy adwokatów i
        radców prawnych. Teraz możesz świadczyć doradztwo prawne bez aplikacji
        O to linki
        www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/rozprawy.htm
        dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/11.27/Kraj/01/01.html
        Owszem, nie możecie występować jako pełnomocnicy przed sadami, ale i tak na
        dzień dzisiejszy 80 % roboty adwokatów i radców prawnych ogranicza się do
        porad w kancelarii.
        Mało tego unikniecie przy okazji "urzędówek" :)))
        • Gość: tez prawnik Re: do "tez prawnik" - poczytaj IP: *.karmelicka.org / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 22:18
          Cieszę się sabbino, że mamy podobne zdanie o tych "cechach". Prasa jednak nieco
          przerysowała sprawę omawiając wyrok. TK zajmował się nie obowiązującym już
          przepisem kodeksu wykroczeń, który był podstawą do skazania osoby, świadczącej
          pomoc prawną bez ukończonej aplikacji. TK uznał ten przepis za niezgodny z
          konstytucją i wezwał równocześnie ustawodawcę do określenia czym jest
          świadczenie pomocy prawnej. Natomiast prowadzenie tego rodzaju działalności bez
          aplikacji zgodnie z obecnie obowiązującym prawem oznaczałoby złamanie przepisów
          ustaw korporacyjnych i Prawa działalności gospodarczej. Nie byłby naruszony
          tylko kodeks wykroczeń. Problem więc powinien zostać uregulowany przez
          ustawodawcę. Wiem to z artykułu pracownika TK w "Rzeczpospolitej" sprzed
          kilknastu dni (pewnie jest dostępny w płatnym archiwum).Jeżeli lobby
          mec.Kalisza i jemu podobnych nie zablokuje w sejmie zmian to może coś się
          poprawi również na rynku pracy.Pozdrawiam i życzę, mimo wszystko, powodzenia
          poznaniance.
    • Gość: aligator Re: Przeprowadzka do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 00:52
      hmm, tez przeprowadzilam sie tu z Poznania:)) Narazie jest OK.
      ale Poznań jest tańszy niż Kraków, np. zakup/wynajem mieszkania, benzyna.
      Krakowianie generalnie wolniej żyją, wolniej jeżdżą samochodami (grrrrr) chociaż
      mają lepsze drogi niż Poznań.
      Napewno jest tu klimat, którego Poznaniowi brakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka