rafalms
18.06.09, 08:46
Zagrali bez ogródek i czadowo (-:
fenomen zespołu być może polega na tym, że klasyka rocka nie ciąży na
ich graniu. A może to sprawa tego meksykańskiego sosu?
Mimo, że sala nie była wypełniona "po brzegi:", to atmosfera była
świetna. I chyba sam zespół był zaskoczony tak entuzjastycznym
przyjęciem. Pozostaje mieć nadzieję, że jeszcze kiedyś u nas zagra
T&T (-: