Dodaj do ulubionych

Superpuchar nie dla Wisły

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.09, 09:50
Skoro piszecie o sytuacji Brożka, to szkoda, że "zapomnieliście" napisać, że w ostatniej minucie Lech rozklepał obronę Wisły w trójkącie jak dzieciaków podwórka i mógł spokojnie ten mecz wygrać przed karnymi. Co z tego, że przewagę w polu miała Wisła, jak sytuacje o wiele groźniejsze stwarzał Lech? O co grała Wisła, a o co Lech? Dla Lecha to był kolejny sparring przed meczem pucharowym. Dla Wisły to była chęć odreagowania i ugłaskanie Cupiała. Wisła grała niezwykle agresywnie, zaś Lech oszczędzał nogi. Taki Małecki był na tyle przemotywowany, że gdyby Lechici nie cofali nóg, to ten szczyl by te nogi im połamał! Mecz zakończył się karnymi, ale to głównie zasługa Pawełka, który nagle przypomniał sobie, na czym polega rola bramkarza (szkoda, że dopiero tak późno). Tak mniej więcej przedstawia się obiektywny opis przebiegu tego meczu w pigułce.
Obserwuj wątek
    • Gość: bob Re: Superpuchar nie dla Wisły IP: *.chello.pl 27.07.09, 10:23
      Za dużo pigułek . Wiślacy grali twardo , bardziej im zależało , ale
      z ilością groźnych sytuacji , to przesadziłeś . Po dogrywce ,
      myślę , że też nie byłoby rzutów karnych .
      • Gość: Nicker Re: Superpuchar nie dla Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 10:35
        Pewnie, że nie. Nikt nie ma wątpliwości, że Lech by wygrał.
    • slonx Re: Superpuchar nie dla Wisły 27.07.09, 11:07
      Gość portalu: Olo napisał(a)
      "Skoro piszecie o sytuacji Brożka, to szkoda, że "zapomnieliście" napisać, że w
      ostatniej minucie Lech rozklepał obronę Wisły w trójkącie jak dzieciaków
      podwórka i mógł spokojnie ten mecz wygrać przed karnymi."

      dobra, to ja ci powiem, ze Wisle nie uznano prawidlowo strzelonej bramki jeszcze
      w pierwszej polowie. i nie chrzan o nieuznanym golu Lecha, bo nie uznano go
      prawidlowo.
    • Gość: gość Wilk (75. Wilk) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:56
      A to ciekawe. Wilk zmienił Wilka... Rozumiem przez ostatnie 15 minut grał zupełnie inny Wilk niż ten którego widziliśmy przez 75 minut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka