Dodaj do ulubionych

Dziękuję PKP za wrażenia z podróży

IP: 195.69.214.* 04.08.09, 11:07
A to PKP wlasnie...
Od lat to samo, ustroj w kraju sie zmienil, ale zwyczaje i jakosc w
PKP sa najbezpieczniejsza ostoja komuny i syfu. Do konca swiata tak
chyba zostanie...
Obserwuj wątek
    • Gość: x Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.geod.agh.edu.pl 04.08.09, 11:30
      No i po co to podziękowanie? To przecież argument dla PKP, by
      zlikwidować połączenie!!!
    • Gość: vixo Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 11:33
      Ja ze sswojej strony dziękuję PKP Intercity za niezapomniane
      wrażenia z podróży pociągiem Norwid z Warszawy do Krakowa w dniu 31
      lipca, odjazd o godz. 13.05. W szczególności dziękuję za brak wagonu
      numer 9, na który - a jakże - sprzedano mi i innym naiwniakom bilet
      w cenie ok. 120 zł. Dziekuję również za uprzejmośc pana z obsługi
      pociągu, który nie bez złośliwej satysfakcji stwierdził, że wagonu
      nie doczepili, bo sprzedało się za mało biletów (?!) i kazał mi (i
      innym naiwniakom) zajmować wolne miejsca w innych wagonach.
      Szczególna wdzięczność dla PKP należy się od tych LICZNYCH
      pasażerów, którzy za wspomniane powyżej 120 zł podróżowali siedząc
      na walizkach w korytarzach, również koło WC.
      • Gość: Ma-ryja Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:45
        "Dziekuję również za uprzejmośc pana z obsługi pociągu, który nie bez złośliwej
        satysfakcji stwierdził, że wagonu nie doczepili, bo sprzedało się za mało
        biletów (?!) i kazał mi (i innym naiwniakom) zajmować wolne miejsca w innych
        wagonach.
        Ciesz sie vixo, ze pozwolil ci usiasc w innym przedziale i nie skasowal za
        miejscowke. Mnie to zrobil z koncem maja na trasie WAwa-KRK. Wagonu nie bylo,
        wiec poszlam szukac miejsca i rzeczywiscie znalazlam - jedno z ostatnich. poczym
        przyszedl konduktor i zazadal pieniedzy za nowa miejscowke. Tlumaczenie, ze
        przeciez mam, tylko wagonu nie ma, niec nie pomagalo. Na dodatek
        wspolpasazerowie byli tak mili, ze mnie zbesztali, abym nareszcie zaplacila i
        siedziala cicho, bo to przeciez nie taki pieniadz te bodajze 25 PLN+koszty
        wypisania. Chyby, ze mnie na to nie stac, to moge zrezygnowac z jazdy ekspresem.
        I z kim sie mialam najpierw uzerac?
        Nie wiedzialam, ze mozna PKP podziekowac, co niniejszym czynie. Jako wierzaca i
        praktykujaca ateistka, modle sie regularnie, by PKP szlag trafil i DB ja przejal.
        • Gość: Łukasz Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 11:51
          Nie jestem ateistą, ale też się chętnie pomodlę o rychły koniec PKP.
        • Gość: vixo Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:55
          > Ciesz sie vixo, ze pozwolil ci usiasc w innym przedziale i nie
          skasowal za
          > miejscowke

          Ma-ryjo, do głowy by mi nie przyszło, że mogą mnie jeszcze skasować
          za miejscówke - masakra....

          > Jako wierzaca i
          > praktykujaca ateistka, modle sie regularnie, by PKP szlag trafil i
          DB ja przejal.

          Ja również wznoszęnieustające ateistyczne modły w tej intencji..
        • Gość: G Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 62.172.234.* 04.08.09, 17:58
          Ratunku! Zgodziłaś się ???

          A gdyby przyszedł złodziej i zażądał np. 20 zł, to też byś zapłaciła ?
          • Gość: Ma-ryja Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 23:01
            > Ratunku! Zgodziłaś się ??? A gdyby przyszedł złodziej i zażądał np. 20 zł, to
            też byś zapłaciła ?
            Gdyby chodzilo tylko o spor z konduktorem, to pal licho. Ugielam sie pod presja
            wspolpasazerów, bo nie wiedzialam od kogo zaczac uzeranie sie. policzylam szbko,
            ze moje nerwy sa mi wazniejsze niz utarczki z nowobogackimi rodakami. Na
            szczescie ta suma nie stanowi majatku dla mnie i byla to podroz w dodatku
            sluzbowa, wiec nie bylo problemow ze zwrotem. Ze zlodziejem bym sobie bez
            problemow poradzila, bo wiekszego zlodzieja jak PKP nie ma!
        • klikacz.net I pomyśleć że PKP rządzą Polacy 04.08.09, 22:07
          nie obcy ale właśnie Polacy i ze 40 związków zawodowych, którzy się wiecznie
          czegoś domagają.
    • Gość: Łukasz wszystko przez Wandę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 11:48
      Nie chciałbym zostać uznany za nie-patriotę, ale w takich sytuacjach czasem
      żałuję że Wanda nie chciała Niemca...

      Mielibyśmy teraz Bundesbahn... czysto, ładnie, na czas.

      Mieszkaniec Krakowa.
      • greges58 Re: wszystko przez Wandę 04.08.09, 16:35
        Nie musi być, od razu, Deutsche Bahn AG.
        Może zostać PKP !
        Ale bez " związkowców " ze swoimi - jakże licznymi - centralami.
        Kolej u nas, jest po to, aby Kolejarz miał pracę !

        Grzesiek.
        • Gość: : Re: wszystko przez Wandę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:14
          > Nie musi być, od razu, Deutsche Bahn AG.
          Musi. Bo inaczej PKP nie będzie miało konkurencji i dalej będzie się śmiało nam w twarze.
      • Gość: x ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 04.08.09, 16:55
        ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche...
        nie miej zludzien...niektorzy w 1939roku mysieli ze Niemcy przynasza
        dobrobyt...tak ale tylko dla siebie.
        • Gość: ? O czym Ty piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:14
          • Gość: x dokladnie tak samo pytano wtedy... IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 04.08.09, 20:58
            historia lubi sie powtarzac
        • Gość: Ma-ryja Re: ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 23:27
          > ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche...
          > nie miej zludzien...niektorzy w 1939roku mysieli ze Niemcy przynasza dobrobyt...tak ale tylko dla siebie.
          Zabzdziany patryjoto. Pojedz na tzw. ziemie odzykanie i zobacz, co Polacy zrobili z niemieckimi dworcami i cala infrastruktura dworcowa! Ani jednego dworca po wojnie nie odnowili, a wszystkie zdewastowali. Pojedz do Swiebodzina, Legnicy, Glogowa, Doliny Klodzkiej, np. z Wroclawia do Dzierzoniowa, czy nawet samego Wroclawia, to zobaczysz, ze z dawnej swietnosci tylko (czasem nawet nie) strzepy pozostaly. Polacy przejeli swietna infrastrukture, ale wszystko roztrwonili, zepsuli, rozwalili i nic sensownego nie zbudowali w zamian. Jak patrze na to matnotrawstwo, to czasem mysle, ze to naprawde jakas podrasa ludzka i krew mnie zalewa. Polacy nie sa spolecznoscia obywatelska, to jest kupa poddanczuchow, ktora potrafi psuc, niszczyc, judzic, ale nic konstruktywnego zbudowac. Nawet porzadnego wychodka dworcowego, ktory nie smierdzi i nie trzeby sie wstydzic nie ma w calym kraju! Ani w stolicy, ani w Krakowie, ani w Katowicach. Dlaczego wagony niemieckie z Berlina po przekroczeniu granicy najpozniej w Legnicy lub Wroclawiu maja zaszczane toalety i markowy papier toaletowy albo z nich znika albo jest rozrzucany po toalecie i zaszczany, a toaleta nie nadaje sie do uzytku? Czyzby to zemsta wramach repatriacji o odszkodowan wojennych? I ty chcesz mi tu opowiadac o kulturze? Z czym do ludu? naczytales sie ND? Popatrz, co sie dzieje na "rdzennie polskich" dworcach jak Kutno, Konin czy chocby Warszawa? Sam syf! Jak widzisz, sporo jezdze nie tylko po Polsce i widze. A gdybys zobaczyl nowy dworzec w Berlinie czy nawet ten w Lipsku i przejechal sie ICE, to by ci oko zbielalo. A tak, tylko zal d... sciska i patriotyzmu sie zachciewa. Patriotycznymi haslami niczego nie zbudujesz.
          • Gość: MPL Re: ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche IP: 151.193.220.* 05.08.09, 05:36
            Swojego czasu był niemiecki pociąg relacji bodajże Gdańsk - Kraków. Ładnych
            kilka lat temu, podczas moich studiów. Pierwsza klasa. Klima, zadbany, ze
            stolikami, z popielniczkami przy siedzeniach. W cenie pośpiesznego. Wycofany
            przez Niemców z powodu dewastowania składu przez Polaków. Pozostało mi tłuc się
            tzw. "polskimi" pośpiechami. Powinni na to utworzyć osobną wyrażenie słownikowe.
            Polskie pośpiechy. Unikam jak ognia od 4(?) lat, gdy całą noc z Krakowa do
            Szczecina (ok. 10-11h), mając bilet 1-ej klasy, przejechałem w niemiłosiernym
            ścisku na korytarzu. PKP. Tfu
            • Gość: MPL Re: ladnie i szybko ale tylko Nur fur Deutsche IP: 151.193.220.* 05.08.09, 05:36
              Zamiast Krakowa miał być Berlin ;)
    • michelange75 Skazani na PKP 04.08.09, 11:50
      Terroryzm tej firmy nie zna granic,poniewaz ludzie kierujacy tym
      molochem nie maja zadnego pojecia o przedsiebiorstwie ktorym kieruja.
      Ludzie z mianowan politycznych,szablonowo dobrani.
      Niestety nie istnieja tam tzw.kompetencje,odpowiedzialnosc.
      Liczy sie wlasny stolek.
      Przedwojenna PKP to byl wzor do nasladowania w Europie.Teraz
      cudzoziemcy podrozujacy tym smi...dzacym taborem na obcych forach
      opisuja wrazenia z podrozy po kraju przyjaznych ludzi i
      zaniedbanych,brudnych dworcow,wiecznie spozniajacych sie kolejek
      (zwanych w Polsce pociagami).Nie wspomne o grasujacych tam
      zlodziejach,pchlach.
      Wstyd,ale odpowiedzialni urzednicy i tak maja to serdecznie gdzies.
      Smutne.
      Polacy zakladnikami nieudolnosci i niewydolnosci PKP.
    • Gość: wojtek wstyd mi że w skrócie PKP jest wyraz Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:55
      To co robi PKP to jest draństwo!! oszukują ludzi na potęge i wykorzystują
      pozycję monopolisty. Jak tylko mam wybór między pociągiem a innym środkiem
      transportu wybieram ten inny środek transportu
    • Gość: Krzysztof K. Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.fema.krakow.pl 04.08.09, 12:57
      PKP jest instytucją w stanie agonalnym. Coś z tym trzeba zrobić.
      • Gość: Łukasz DOBIĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:46
        nic innego nie przychodzi mi na myśl. Ratować nie ma sensu, i tak do końca życia
        pozostanie kaleką. Tylko w przypadku PKP, one jako kaleka nie cierpią, tylko
        reszta naokoło.
    • Gość: bea Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.scansafe.net 04.08.09, 13:05
      Dorzucam swoje podziekowania za podroz 15 lipca na trasie Krakow-
      Hel. Po odjezdzie ze stacji Krakow Glowny pociag zatrzymal sie tuz
      przed stacja Tunel i stal tam ponad 3 godziny gdzyz... lokomotywa
      sie zepsula. Dodam, ze pokonanie tej trasy zajmuje ok godziny, czyli
      byl to dopiero poczatek podrozy. Czy ktos sprawdza stan pociagow
      wypuszczajac je na tak dluga trase?? Opoznienie na stacji Hel - jak
      juz przyjechala sprawna lokomotywa - wynosilo ponad 5 godzin, cala
      podroz zajela ich ponad 17. Upal, brak wagonu restauracyjnego, o
      wodzie w wc zeby chociaz rece umyc nie wspomne bo to juz rarytas....
    • Gość: xyz A wszystko przez zbyt tanie bilety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:06
      Podnieść ceny dziesięciokrotnie, nikt by wtedy nie jeździł i nie robił
      problemów, pociągi można by spokojne zlikwidować, po przecież woziły powietrze.
      Nie psuły by się nowe wagony, nie byłoby wypadków na przejazdach kolejowych...
      Same korzyści
      • Gość: ffffffffff Re: A wszystko przez zbyt tanie bilety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:17
        Racja, całkowicie popieram - jeśli coś jest powszechne, to jest beznadziejne. Tak samo np. jak państwowa służba zdrowia.
    • Gość: Paul Jedna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:07
      W pośpiechach przynajmniej nie ma czegoś takiego jak wagony dla
      palących/niepalących. Wyróżnione są tylko przedziały.
      • Gość: Kinoman Re: Jedna uwaga IP: 212.160.172.* 04.08.09, 13:54
        Tyle tylko, że można palić JEDYNIE w przedziałach do tego wyznaczonych. Palenia na korytarzu jest zabronione w całym składzie.
        • Gość: Łukasz Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:07
          Tylko palacze mają tyle szacunku do innych współpasażerów, że paklą owszem
          czasem i w przedziale, ale drzwi na korytarz są otwarte.

          Poza tym drzwi nie są szczelne i nawet jeśliby były zamknięte, jako osoba
          niepaląca wyczuję na drugim końcu wagonu, że w innym zamkniętym przedziale ktoś
          pali tytoń.

          • Gość: hj Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:10
            ojej, wrażliwiec się znalazł

            każdy człowiek powinien mieć prawo palić gdzie chce i jak chce
            • Gość: mijapi Re: Jedna uwaga IP: *.osdbas.external.hp.com 04.08.09, 17:38
              To ja wsadze Ci tego papierosa gdzie chce i jak chce skoro Ty
              zmuszasz mnie do tego zebym wdychal Twoj dym. Tam konczy sie Twoja
              wolnosc gdzie zaczyna moja.
              • Gość: hj Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 18:40
                Cała ironia tkwi w tym, że ja Cię tak naprawdę do niczego nie zmuszam: mozesz wyjść, tak samo jak ja mogę zapalić gdzie indziej. Tylko dlaczego to ja mam wyjść? ;> Co czyni Cię lepiej uprawnionym obywatelem?
                Rozwiazanie jest proste: każdy powinien mieć prawo palić gdzie chce oraz nie palić gdzie chce. Inaczej mamy ograniczanie wolności.
                • Gość: ehe Re: Jedna uwaga IP: 62.172.234.* 04.08.09, 18:51
                  to ze palenie nie jest powszechnie przyjeta norma. Nie mozesz tego porwnywac do
                  czegos jak np. jedzenie kanapki jako ze ma negatywne skutki na tych ktorzy tego
                  nie robia. To jak ja bym wszedl do rzedzialu i postawil otwarty kontener z farba
                  bo chce sobie powdychac- nie moge? A co mnie obchodzi ze inni dostana od tego
                  dziur w mozgu.
                  • Gość: hj Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 19:00
                    > to ze palenie nie jest powszechnie przyjeta norma
                    A co to jest "powszechnie przyjęta norma" i co ona ma do wolności? Jest jakiś zbiór, wykaz, gdzie jest zdefiniowana normalność lub nienormalność palenia? (jeśli tak, to proszę o podanie oznaczenia i numeru tej normy) Normy się zmieniają, to co dzisiaj jest normą jutro nią nie będzie i vice versa.
                    Zresztą, ta norma nie jest wcale przyjęta powszechnie, bo jest przyjęta tylko przez niepalących.

                    > Nie mozesz tego porwnywac do
                    > czegos jak np. jedzenie kanapki jako ze ma negatywne skutki na
                    > tych ktorzy tego nie robia.
                    Jest wiele rzeczy, które mogą mieć negatywne skutki dla innych, ale tego się nie zabrania. Siedząc ze mną w jednym pokoju gdy palę nie ponosisz prawie żadnych negatywnych konsekwencji zdrowotnych, nie uzaleznisz się itp. Jak nie chcesz być wystawiony na dym stale, to po prostu unikaj palaczy.

                    > To jak ja bym wszedl do rzedzialu i postawil otwarty kontener z farba
                    > bo chce sobie powdychac- nie moge? A co mnie obchodzi ze inni dostana od tego
                    > dziur w mozgu.
                    Porównaj szkodliwość jednego z drugim...
                    • Gość: Łukasz Re: Jedna uwaga IP: 188.33.82.* 04.08.09, 22:26
                      Zostawmy więc farbę, z któej opary mogą być szkodliwe, podobnie jak dym
                      tytoniowy moim zdaniem.
                      Ale np. załóżmy sytuację, że wejdę do przedziału i zacznę lać wodą dookoła, co
                      zrobisz:
                      - grzecznie wyjdziesz lekko mokry
                      - dasz mi się oblewać wodą przez np. 15 minut
                      - zgłosisz konduktorowi, że jakiś koleś robi nieprzyjęte rzeczy

                      Co Ty na to palaczu? Lubisz jechać mokry pociągiem?

                      Nie słyszałem, żeby oblewanie wodą było szkodliwe, robimy to np. w Śmigusa Dyngusa.
              • Gość: hj Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 18:50
                I pozwól, że Cię zacytuję: tam się kończy Twoja wolność, gdzie zaczyna moja.
                • Gość: Łukasz Re: Jedna uwaga IP: 188.33.82.* 04.08.09, 22:41
                  Dokładnie tak, tylko ja nie produkuję dymu, który Ty musiałbyś wdychać, a Ty
                  tak, czyli zmieniasz warunki w jakich przebywam.

                  Jeszcze raz powtórzę to co napisałem w innym wpisie, czy jeśli zacznę Cię
                  oblewać wodą, nie zareagujesz? Podejrzewam, że momentalnie, a przecież
                  wyschniesz, tak jak i moje ubranie po jakimś czasie pozbędzie się smrodu od dymu
                  tytoniowego.
                  • Gość: MPL Re: Jedna uwaga IP: 151.193.220.* 05.08.09, 05:50
                    Samochody też zmieniają stan wokół nas, są szkodliwe, powodują smog. Może
                    powinni ich zabronić, ale z jakiś względów nie chcą ;)

                    Ale do rzeczy. Powtarzam to zawsze i wszędzie.

                    Jestem palaczem. Respektuję osoby niepalące i oczekuję tego samego. Nigdy nie
                    palę, gdzie są zakazy, o ile wydzielone jest miejsce do palenia. Gdzie nie ma,
                    tam palę "na zakazie".

                    Kompletnie nie rozumiem, dlaczego wielu ludzi i instytucji nie szanuje palaczy,
                    nie udostępniając im miejsca do palenia. Dlaczego zmusza, by czuli się jak
                    przestępcy, chowając się po toaletach, żeby zapalić (pociągi, lotniska, samoloty
                    i inne).

                    Wychodzę z przedziału DLA PALĄCYCH, jeśli jadą ze mną sami niepalący. Byłem w
                    Japonii, czy w US. Nie mam nic przeciwko zakazowi palenia. Ale zakazowi z tzw.
                    głową. Chętnie wychodzę zapalić na zewnątrz, czy do palarnii. Problemem jest
                    tylko to, że u nas z reguły ich nie ma.
                    • Gość: Łukasz Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 14:28
                      Tak,samochody też smrodzą, racja i gdzieniegdzie ogranicza się ich ruch.

                      Ale zgodzisz się, że ja nie paląc nie zmieniam warunków w jakich Ty przebywasz,
                      natomiast Ty paląc to robisz.

                      Nie jestem za zakazami palenia, ale za wydzielonymi miejscami w zamkniętych
                      pomieszczeniach i żeby było to respektowane. W pociągu niech palacze zamkną sie
                      w przedziale i niech np. 8 osób zapali naraz w 2 klasie, ciekawe czy sami to
                      wytrzymają.

                      Szczerze mówiąc, to w przestrzeni otwartej nie ma to dla mnie znaczenia, na
                      przystankach MPK i tak ludzie palą, ale wtedy można stanąć tak, żeby tego nie
                      wdychać, nie problem.

                      Najgorzej w pociągu, czy w autobusie jak kierowca pali.
                      • Gość: MPL Re: Jedna uwaga IP: 151.193.220.* 08.08.09, 05:30
                        Tak, jak napisałem - jestem za zakazem palenia, pod warunkiem robienia palarni.
                        Podobnie jak za zamykaniem przedziałów, jeśli jest w nich odpowiednie
                        wietrzenie. W PKP wiadomo, jak jest ;) To, że ktoś pali nie oznacza, że jest
                        jakimś podludziem i powinno się go zamknąć, odizolować, czy wozić, jak bydło.

                        Większość w jakiś sposób zmienia warunki w jakich przebywają inni ;)
                • Gość: t Re: Jedna uwaga IP: 139.191.142.* 05.08.09, 10:09
                  No coz...umrzesz szybciej. Przynajmniej mlodsze pokolenia nie beda musialy
                  marnowac swoich pieniedzy na Twoje utrzymanie istoto aspoleczna.
      • Gość: D* Re: Jedna uwaga IP: *.ds14.agh.edu.pl 04.08.09, 15:12
        Czasami się zdarzają takie wagony, gdzie jest całkowity zakaz.

        A o PKP można opowiadać godzinami, ale czy jest sens?

        Kij w dupę PKP!
        • Gość: Łukasz Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 15:16
          Chyba najbardziej rozsądny wpis. Popieram.
        • ondskan Re: Jedna uwaga 04.08.09, 17:00
          Zachęcam Was wszystkich do bojkotu PKP.
          Może dzięki temu będę miał jeszcze więcej miejsca w pociągu.
          • Gość: ; Re: Jedna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:11
            > Zachęcam Was wszystkich do bojkotu PKP.
            Na wakacje wszyscy idźmy na piechotę.
    • Gość: M.A. Polecam autobusy!!! IP: *.2.pxs.pl 04.08.09, 13:24
      W zeszłą niedzielę jechałam na sląsk. Skorzystałam z autobusu
      odjeżdżającego z Dworca autobusowego.
      w ogólnym zarysie: czyściutki, elegancki, wygodny autokar, czas
      podrózy: 1 h 15 m., cena: 12 zł
      Wracałam następnego dnia w poniedziałek. Niestety tym razem
      skorzytsałam z usług PKP.
      Pociąg inter regio jadacy z Wrocławia do Przemysla. W Katowicach
      miał juz 50 minut spóxnienia (ponić gdzieś tam po drodze stał i
      czekał na jakiś inny spóźniony pociąg (nawiasem mówiąc wiele
      pociągów w tym dniu było spóxnionych). W środku: wstrętne, brudne,
      zatłoczone przedziały (takie jak w pociągu osobowym), okna albo sie
      nie domykały albo nie otwierały. Czas podrózy wg rozkładu: 1 h 50
      min. Cena: 14 zł!

      Ludzie, jak tylko możecie olewajcie kolej. Mozna jechać taniej,
      wygodniej i szybciej.
      • Gość: zielony Re: Polecam autobusy!!! IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 04.08.09, 15:43
        Niestety, ja nie mam wyboru- tylko PKP mogę dostać się nad morze... Jeżdżę co kilka tygodni, a na samolot na razie mnie nie stać :P postuluję: autobusy na Wybrzeże! ;)
    • Gość: jye Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.chello.pl 04.08.09, 16:47
      Niech pani jeszcze podziękuje całej gawiedzi dziennikarskiej, która
      nigdy nie interesowała się reformowaniem PKP tylko opisywała jak to
      biedni pokrzywdzeni kolejarze protestują, bo im politycy chcą
      miejsca pracy zabrać i na bruk wyrzucić. Gdyby nie przyzwolenie
      społeczne, już za AWS PKP zostałoby zreformowane. Może te reformy
      nie były specjalnie doskonałe, ale na pewno inaczej to by wyglądało.
      Ale dalekowzroczność oraz troska o przyszłość kraju nie są widocznie
      specjalnością naszych mediów...
      • Gość: BornAgain79 Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 62.29.163.* 04.08.09, 16:52
        A ja chciałbym podziękować za cudowną podróż 2 sierpnia z Wrocławia do Warszawy,
        podczas której to w dwóch wagonach bez przedziałów wysiadła klimatyzacja, IC
        zapewniło mi saunę za sto parę złotych. Aha zapomniałem dodać konduktor na
        zwróconą uwagę, że tak się nie da jechać powiedział, że powinienem się cieszyć,
        że w ogóle jadę bo wagon o mało się nie zapalił i stąd 20 minutowe opóźnienie
    • Gość: nyrw Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.chello.pl 04.08.09, 16:48
      Nie do końca świata, tylko dotąd dopóki dziennikarze nie staną po
      drugiej stronie barykady, czyli po stronie klientów PKP. Bo od dawna
      tylko słychać jak to kolejarze bronią się przed wyrzuceniem z
      pracy...
    • Gość: x Intercity Krakow-Warszawa sa bardzo dobre!!! IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 04.08.09, 16:53
      Intercity Krakow-Warszawa sa bardzo dobre!!!
      ...jezdzilem wieloma kolejami w tym slawna koleja bergenska w
      Norwegi i TVG we Francji i twierdze ze InterCity Krakow Warszawa nie
      musimy sie wstydzic
      • Gość: ghh Re: Intercity Krakow-Warszawa sa bardzo dobre!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:18
        Pracujesz w PKP...?
        • Gość: x Re: Intercity Krakow-Warszawa sa bardzo dobre!!! IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 04.08.09, 20:59
          Nie ale lubie obiektywizm i zdrowy rozsadek.
    • Gość: Ziz7 Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 193.129.247.* 04.08.09, 16:54
      Wydaje mi się, że PKP i LOT i stan dróg są naszymi "wizytówkami" narodowymi.
      Możemy się wściekać, złościć i narzekać, ale i tak niewiele to zmieni. Jeśli nie
      będziemy szanować sami siebie jako Polacy i obywatele Polski, tak to dalej
      będzie wyglądać - BEZNADZIEJNIE.
      Pozdrawiam.
    • Gość: : Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:07
      "jedyny w składzie pociągu relacji Kraków Główny - Kołobrzeg wagon klasy pierwszej - dzięki której to atrakcji ci, którzy wykupili bilet w "jedynce" (w tym ja), stali w korytarzu"
      Jechałem tym pociagiem 13 godzin... To była kpina, nawet nie miałem gdzie usiąść, powinni zwrócić mi pieniądze za bilet...
    • Gość: Tosh A ja dziękuję wszystkim niepalącym, IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 17:56
      którzy w trosce o moje zdrowie wpychają się do przedziałów dla
      palących (nikła ich ilość w całym składzie), a potem krzyczą z
      oburzeniem, gdy wyciągam paczkę fajek. A ja... z uśmiechem zapalam i
      z błogością słucham konduktora, gdy sugeruje im przejść do
      WŁAŚCIWYCH im przedziałów dla niepalących. Nie-palacze moi DRODZY,
      uczyć się czytać a nie pchać pupki na pierwsze wolne miejsca! ;>
      • Gość: salome Re: A ja dziękuję wszystkim niepalącym, IP: *.kracen.hor.net.pl 04.08.09, 20:14
        Zaiste. W przedziałach dla palących ZAWSZE siada: matka z dzieckiem/starsza
        pani/astmatyk/student mędrkujący o wyśmienitych unijnych zakazach palenia nawet
        we własnej d*pie. Spojrzenia pełne świętego oburzenia.

        I tak po kolejnej próbie choćby mignięcia camelami przed współpasażerami

        idę palić do kibla.
      • bosman_plama Re: A ja dziękuję wszystkim niepalącym, 05.08.09, 08:36
        Gość portalu: Tosh napisał:
        A ja... z uśmiechem zapalam i
        > z błogością słucham konduktora, gdy sugeruje im przejść do
        > WŁAŚCIWYCH im przedziałów dla niepalących"

        Tylko, że nie zawsze da się tak zrobić. Jechałem ostatnio do Lublina
        pociągiem o trzech wagonach - jednym pierwszej klasy, jednym drugiej
        dla niepalących i jednym drugiej z przedziałami dla palących. Ludzie
        jakoś się w tym poupychali (naturalnie z pomocą korytarzy), ale żeby
        kto się przejmował znaczkami na drzwiach nie było siły. A w całym tym
        sztucznie stworzonym tłoku, w każdym wagonie świeciły pustką
        zamknięte szczelnie przez całą podróż przedziały "dla matek z
        dziećmi". Nie wiem jak inne matki z dziećmi, ale jedna siedziała w
        moim przedziale.
    • Gość: nie płacz To wszystko "Aby żyło się lepiej" obiecał ci IP: *.ists.pl 04.08.09, 17:58
      to Donald T. PKP to firma państwowa obsadzona teraz ludźmi z PO. Idź
      do nich pogadaj.
      • Gość: e Re: To wszystko "Aby żyło się lepiej" obiecał ci IP: *.chello.pl 04.08.09, 21:33
        No i mamy pierwszego idiotę co wszędzie widzi Tuska.

        Wyjaśniam baranie: To się nazywa obsesja i należy leczyć.
        • Gość: Donald Duck Re: To wszystko "Aby żyło się lepiej" obiecał ci IP: *.tktelekom.pl 05.08.09, 10:38
          Jaki pan taki kram, pajacu ! PKP to spółka państwowa zarządzana
          przez twoich kolesiów z PO. Kasę brać to dobrze, ale za nic nie
          odpowiadać ? To kredo tych cwaniaczków zdestantowanych przez twojego
          wodzusia z Gdańska. Więc nie bulgocz ! Ty tez miałeś dziadka w
          W.......?
    • Gość: mac Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 213.25.24.* 04.08.09, 18:03
      przesiadłem się na samochód 10 lat temu.
      • Gość: gkalewski Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 79.110.194.* 05.08.09, 12:47
        Ja też, ale niestety po drodze, mimo, że przepisowo jechałem miałem trzy
        wypadki, i powiedziałem sobie dość. Trzy sprawy wytoczone
        miejscowemu Zarządowi Dróg oczywiście przegrałem. Oni mieli za sobą Prokuraturę,
        Sędziów itp...Lokalna solidarność zwyciężyła!!! Dlatego wolę pociągi, niż
        auto-busy...Chociaż wiem, że niektóre torowiska pozwalają rozwinąć szybkość góra
        do 30 km...No ale może powoli, krok po kroku "dotrze" do nas XXI wiek!!!
    • Gość: takiktosik Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 194.187.183.* 04.08.09, 18:21
      Pojechaliśmy z kolegą 90 km na rowerach, do odległego miasta. Kolega
      dostał udaru i z gorączką i bólem głowy wrócił sam, a ja dzień
      później wracałem z 2ma rowerami.

      Pani w kasie powiedziałem, że wg. regulaminu 1 osoba może przewieźć
      tylko 1 rower??? Co za bzduraaaaaaaa!!! Jak tak można. Ciśnienie
      skoczyło mi przy kasie, aż brak kulturalnych słów by to opisać.
      Na szczęście miła pani powiedziała, że może "zaliczyć" drugi rower
      jako bagaż podręczny (więc za bilet na rower i na bagaż zapłaciłem po
      5 złotych i oba były wypisane na mnie).
      To jest jawna dyskryminacja.

      Na szczęście pani konduktor miło nieukrywanego zdziwienia i
      podejrzewam, że wyłącznie z sympatii do mnie, nie miała pretensji (bo
      "łamałem regulamin") Sprawa nadaje się do omówienia (w nietypowych
      sprawach, o ile program dalej jest na antenie).

      Na szczęście te 90 km. jechało tylko mój rower i rower kolegi.

      P.S. Ma się to szczęście, nie? Ale byłem już gotów (w razie uwag)
      rozkręcić jeden rower i wrzucić go w częściach na półkę. I kto
      wymyśla te reguły w PKP???
    • Gość: ehe Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 62.172.234.* 04.08.09, 18:45
      Nie jezdze PKP- po co szrpac sobie nerwy. Najczesciej z Olsztyna do Wawy jade
      prywatnym autokarem- czysto, klimatyzacja bez parodii czegos co nazywa sie
      transportem pasazerow.
    • Gość: Suszarka Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.62-97-226.bkkb.no 04.08.09, 19:08
      www.youtube.com/watch?v=20Sv1pTK3Qg&feature=PlayList&p=6716CC3DDDC2A29B&playnext=1&playnext_from=PL&index=31
    • Gość: amanta Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 19:32
      www.youtube.com/watch?v=x7CM0bqnz8Q
      taka prawda
    • Gość: KOCHAM PKP Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 89.72.20.* 04.08.09, 19:55
      kto nie patrzy co kupuje? kto w ogole kupuje bilet na I klase??(liczyles na darmowa kawe i lody?)
      ja dziekuje PKP za:
      -wagonu I klasy oznaczone jako II klasa(;])
      -kibicow, studentow i rezerwe WP i darmowy alkohol
      -za mozliwosc palenia papierosow(nie to co pks...)
      -za ubikacje(nie to co pks...)
      -za to ze jak rozjada czlowieka to nie uciekaja z miejsca zdazenia, tylko stoja 3h w polu by wszystko wyjasnic policji(moze stad biora sie niektore opuznienia?)
      -za to ze sa dwie firmy przewozowe i walcza o klientow obnizajac ceny biletow
      -za ludzi , ktorzy nie patrza tylko na swoje potrzeby ale pozwalaja grzybiarzom usiasc w ich przydziale
      -za mozliwosc przewozu bagazu wiekszego niz w pks bez dodatkowych oplat
      -za SOKistow
      -za kontrolerow biletow, z ktorymi w razie potrzeby idzie sie dogadac
      -za to ze sa.

      ot, 11 powodow
      • Gość: wielbicielka PKP Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:12
        to ja dopisze 12-ty powod:

        dziekuje PKP za darmowych towarzyszy podrozy PLUSKWY w pociagu
        relacji krakow-kolobrzeg. dzieki tej podrozy przezylam niezapomniany
        miesiac walki ze ponad 100 sladami ukaszen przez te podle owady.
        Ludzie uwazajcie, to nie pierwszy taki przypadek w PKP! Ugryzien
        pluskiew nie widac od razu, wychodza dopiero po kilunastu godzinach
        za to nie chca zejsc ponad miesiac. Zaliczylam serie zastrzykow
        sterydowych i prawie utrate zdrowia psychicznego czujac nieustajace
        swedzenie przez tak dlugi czas :( w srodku lata musialam non stop
        chowac sie przed sloncem, a na 3 weselach wystapic z tymi sladami na
        plecach.. Jest za co dziekowac.

      • Gość: Łukasz Re: Dziękuję PKP za wrażenia z podróży IP: 188.33.82.* 04.08.09, 22:42
        Dodam tylko, że palić nieraz można i za darmo, niestety też wbrew swojej woli.
    • mr_kagan Rozpedzic dyrekcje PKP! 04.08.09, 20:19
      A kolej oddac Niemcom (DB).
      • Gość: + Re: Rozpedzic dyrekcje PKP! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:00
        Nie no, nie przeginajmy - nie muszą to być koniecznie Niemcy. Ważne, by był prywatny własciciel, by działały komercyjnie i żeby miały konkurencję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka