Gość: Krzysztof K.
IP: *.fema.krakow.pl
29.08.09, 00:28
Róbcież tą autostradę, na litość boską. Czy nie można było jednocześnie
ogłosić przetargi na odcinek Tarnów - Rzeszów z podziałem na pododcinki.
Dlaczego najpierw robiono (a właściwie wciąż robi się i robi i robi!) tylko
odcinek Kraków - Szarów (bodajże 20 km), zamiast od razu robić Kraków -
Tarnów. Przecież my jesteśmy zapóźnieni, tu trzeba gonić świat! Poza tym poza
autostradami jeszcze trzeba przebudowywać kolej, która jest w stanie
kompletnej ruiny!