Dodaj do ulubionych

Zia86 - zestawienie

    • zia86 Dla przypomnienia pierścionek 28.12.09, 18:08
      Klik
    • inaa1 notka na blogu 2 28.12.09, 20:57
      wreszcie coś spodobało mi się na blogu.
      mianowicie pomysł z koszulkami. żadna to nowość, bo poza krajem stosowana od
      dawna. mimo wszystko takie koszulki są miłą pamiątką.

      Anglicy w
      Krakowie
      • zia86 Re: notka na blogu 2 28.12.09, 21:02
        Fajnie, że coś się spodobało. smile Zamieszczam też rzeczy które właśnie
        za granicą są rozpropagowane ale u nas niekoniecznie.
    • zia86 Pomarańczowy? 28.12.09, 21:21
      Od kilku tygodni nie podobało mi się nasze zestawienie kolorów, jak
      przyjrzałam się dokładnie zdjęciom z tymi kolorami to stwierdziłam,
      że to wszystko takie smutne jest. Chciałam najpierw zamienić
      fioletowy na inny kolor, jednak z powodu moich włosów mało który
      pasował. A przed chwilą natrafiłam na taki zestaw kolorów i
      zastanawiam się czy go nie wykorzystać? Zieleń, pomarańcz i fiolet no
      i oczywiście biel, co o nim myślicie? Jest bardzo świeży i letni a
      przez dodanie pomarańczu fiolet traci taki swój lekko żałobny
      wydźwięk.
      Kolory


      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0049641/large_i
mage.jpg

      Co myślicie?

      --
      Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
      • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 21:36
        Mnie się podoba ten nowy zestaw kolorów. Kto powiedział, że może być
        tylko 1 lub 2 kolory przewodnie? Pomarańczowy ładnie dopełnia zieleń
        i fiolet.
        • zia86 Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 21:40
          No właśnie nikt, zwłaszcza jeśli kolory się ładnie komponują a te
          wydaje mi się, że właśnie dobrze ze sobą pasują.
      • seadreamer Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:14
        Zia, a może troche zmodyfikuj swój pierwszy zestaw kolorów (prawde
        mowiac tez mi sie wydawal troche smutny i zgaszony)? Zamiast
        stonowano-pudrowych fioletu i zieleni proponuję limonkowy i fiolet z
        fuksją (czyli nie rezygnujemy z fioletu i zieleni tylko troche
        modyfikujemy ocienie). Tak jest bardziej 'soczyscie' i wesolo smile
        strasznie mi sie takie zestawienie podoba

        https://agapeweddings.files.wordpress.com/2009/07/bold.jpg?
w=300&h=300

        BTW, na stronie z ktorej pochodzi zdjecie sąbBardzo ładne zestawy
        kolorystyczne, polecam do przejrzenia:

        Tekst linka
        • zia86 Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:20
          Śliczny! smile Dokładnie o coś takiego mi chodziło, dziękuje. smile
        • zia86 Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:22
          Na razie mamy dwie wypowiedzi na tak, ktoś jeszcze coś myśli? Jeśli
          uważacie, że to głupi pomysł to mówcie, na 1.5 roku przed jest czas na
          ustalanie koncepcji i kolorów, bo potem już nie będę mogła zmienić. smile
          • seadreamer Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:26
            Hmm, no ja nie jestem pewna tego pomarańczu smile

            ale popieram zestaw fuksja - głeboki fiolet - limonka smile
            • zia86 Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:30
              Odpada kolor czerwony i różowy na pewno, dlatego też zestaw kolorów
              które pasują się zawęża.
            • seadreamer Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 14:41
              Jeszcze może rozwinę wink Na zdjeciu ktore pokazałas folet - pomarancz
              zielen ladnie sie komponują. Jesli na pewno zatruniasz panią
              florystke to raczej sie na tym zna powinna ładnie zgrac cała
              dekoracje (mimoze uwazam ze to trudne kolory). Natomiast mysle ze
              Tobie trudniej byloby dobrac ladnie skomponowana poligrafie i
              dodatki w tych kolorach. Np wyobraz sobie ze zamawiasz w USA
              zaproszenia pomaranczowo - fioletowo - zielone a jak przychodza
              okazuje sie ze jednak odcienie nie graja... Proponuje rzeczywiscie
              zastanowic sie nad samym fioletem z pomaraczowym (na zasadzie
              kontrastu), albo limonkowo - fioletowo - fuksjowym, bo to sa
              naturalniejsze zestawienia, takie 'samograje' smile
              • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 15:39
                Wydaję mi się, że jak pokaże zdjęcie to powinno to się dobrze wszystko
                zgrać. Zamawiając poligrafie z USA dostaje najpierw paczkę z
                materiałami, kolorami i odcieniami więc nie ma problemu usiąść z pania
                florystką i omówić to jak to należy zgrać. smile Fiolet z pomarańczem
                wydaje mi się zbyt smutny i taki jesienny.
        • joanka-r Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 11:22
          zia a moze postaw na biel, ostatecznie kolorowe buty za 1,5 roku, bedą przezytkiem. Ja radziłabym białą suknie, delikatną biżuterie, moze perły, bez przesadyzmu kolorystycznego, i do tego zaszalalabym tylko z kwiatami...wiązanka bardzo kolorowa z różnych kwiatów. pierwsza od prawej z fotki seadreamer. Bo jak dołożysz do tego ozdoby sali, kolorowe torty, gre swiateł, wyjdzie ci wesołe miasteczko a ty bedziesz wyglądać jak klown. W dniu ślubu tylko dla ciebie zarezerwowana jest biel......chyba, ze nie mozesz w samej bieli jużtongue_out
          • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 11:33
            Ale ja się pytam o dodanie do kolorów przewodnich pomarańczu a nie do
            mojej stylizacji. smile Jeśli tylko będzie pasować do czysto biała suknia
            to w takiej wystąpię, ale zależy to tylko od tego jaki odcień bieli
            będzie się z moją urodą dobrze zgrywał.
      • kitka20061 Re: Pomarańczowy? 28.12.09, 22:51
        Wreszcie Twoje wesele nabiera kolorówsmile Ja bym nie szalała ze zbyt dużą ilością, ale ten pomarańczowy bardzo mi do ciebie pasuje. I pięknie komponuje się z fioletem. Wywaliłabym natomiast z tego zestawu zieleń.
        Tekst linka
        Pamiętaj, że będą jeszcze odcienie i gra świateł, więc zbyt duża ilość kolorów będzie przesadna.
        Podoba mi się również zestaw zaproponowany przez seadreamer
      • misself Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 12:49
        Pomarańczowy jest dobry do dekoracji, ale absolutnie nie do Twojej stylizacji.

        Też bym raczej fuksję z limonką połączyła, zestawienie byłoby radosne i
        młodzieńcze, ładnie kontrastowałoby z bielą i Twoimi włosami.

        Bo blondynki z pomarańczowym się nie lubią, niestety, a Ty jesteś blondynką i
        nawet jak zmienisz kolor włosów, to cerę będziesz mieć nadal tę samą.
        • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 15:41
          Ja nie jestem blondynką. tongue_out Mój naturalny kolor włosów to bardzo ciemny
          brąz, na blond zafarbowałam się pierwszy raz w życiu w tym roku(a teraz
          znowu mam ciemny brąz, żeby dać włosom odpocząć przed ślubem).
          • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 15:57
            Fioletowo-pomarańczowa inspiracja.
            Ładna, ale brakuje mi "czegoś", może zieleni właśnie.

            https://images48.fotosik.pl/242/ce7d2c98f55a0bdfmed.jpg
            • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 16:06
              Pomarańczowo-filetowe bukiety dla druhen:

              http://pics.gallery.weddingbee.com/5799.Girl_s_Bouquets.jpg.resize
              • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 16:12
                Śliczne. smile Dzięki Emi. No właśnie sam pomarańcz i fiolet jest taki ubogi, brakuje czegoś, więc ja jednak w tą zieleń celuje.
                Ja też będę mieć takie wysokie kompozycje jak tutaj na zdjęciu, popatrzcie, wydaje mi się, że komponuje się to ładnie:
                https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0049641/large_image.jpg
                https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1238054241dsc_7971male.jpg?rand=164517345
                • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 16:17
                  Pierwsze zdjęcie super - i kolory i wazon. Na drugim nie podobają mi
                  się te wazony w kształcie kieliszka do martini.
                  Ja bym szła w ten zestaw kolorów. Ale forma bukietu na stoły powinna
                  bardziej przypominać jednak tradycyjny bukiet, a nie kulę. Kule są
                  dobre do jednego gatunku i koloru kwiatów.
                  • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 16:23
                    Pomarańczowe kwiaty na stoły. Do tego fioletowa poligrafia i obrusy
                    i będzie super. Tylko gdzie miejsce na zielony?

                    https://pics.gallery.weddingbee.com/4826.tablescapes_1.jpg.resize
                  • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 16:24
                    Emi drugie zdjęcie to zdjęcie naszej sali. smile Chodziło mi o to, żeby
                    łatwiej było sobie wyobrazić zestaw kolorów ze zdjęcia pierwszego na
                    naszej sali która jest na zdjęciu drugim. smile Wazon będzie taki jak na
                    zdjęciu pierwszym tylko z zatopionym kwiatem. Zobaczę co pani Ewa powie
                    na taki zestaw i może rzeczywiście coś innego niż kule, ale te kule są
                    fajne i będą mi się z bukietem komponować.
                    • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 17:46
                      Tutaj znalazłam pomarańczowy i fioletowy w kulce, ładnie to wygląda,
                      choć te odcienie mi się nie podobają.
                      https://prettychicky.com/wp-content/uploads/2009/09/green-brown-
orange-wedding.jpg
                      • emily_valentine Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 18:24
                        Ja tu nie widzę fioletu wink
                        • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 18:36
                          No bo akurat bez fioletu. smile Ciężko jest znaleźć tak, żeby wszystkie
                          trzy kolory były.
                          • kitka20061 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 19:22
                            Mi ta zieleń zupełnie nie pasuje. Czuję się jak na łące, mało elegancji. Kule też mi się niestety nie widzą. Zdjęcie emily bardzo do mnie przemawia. Powinnaś postawić na coś oryginalnego, niespotykanego, bo te kule to są już oklepane.
                • misself Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 22:38
                  Te kulki na drugim zdjęciu wyglądają świetnie, zwłaszcza w tych kielichach!
                  • zia86 Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 22:52
                    To była dekoracja na zimowe wesele w Andel'sie robiona właśnie przez
                    "moją" panią Ewe. smile
          • misself Re: Pomarańczowy? 29.12.09, 22:37
            zia86 napisała:

            > Ja nie jestem blondynką. tongue_out Mój naturalny kolor włosów to bardzo ciemny
            > brąz, na blond zafarbowałam się pierwszy raz w życiu w tym roku(a teraz
            > znowu mam ciemny brąz, żeby dać włosom odpocząć przed ślubem).

            A to pardon, na zdjęciach byłaś blond, założyłam, że to Twój naturalny kolor. W
            takim razie to zależy od kolorystyki Twojej urody - ja jestem jesienią, w
            pomarańczowym mi do twarzy, ale lata zdecydowanie gorzej znoszą taką
            "konkurencję", a lato to jednak najpopularniejszy typ urody w Polsce.
    • zia86 Suknia - koronka 29.12.09, 18:16
      Zakochałam się w tej sukni. Co myślicie?
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1209/zienkoronka1746.jpg
      • emily_valentine Re: Suknia - koronka 29.12.09, 18:29
        hmmmmm....
        A co jest takiego szczególnego w tej sukni, bo nie widzę?
        Oprócz Twoich ulubionych koronek oczywiście.
        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 18:36
          Oprócz koronki to jest prosta i nie przesadzona a jednak ma w sobie
          coś. smile Poza tym modelka ładnie w niej wygląda więc wydaje mi się, że
          też mogłabym fajnie wyglądać. smile No i można ją jeszcze "podrasować".
        • misself Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:40
          emily_valentine napisała:

          > hmmmmm....
          > A co jest takiego szczególnego w tej sukni, bo nie widzę?
          > Oprócz Twoich ulubionych koronek oczywiście.

          /signed
          Zwykła kiecka. "Szału nie ma" tongue_out
          • zoselin1987 Re: Suknia - koronka 03.01.10, 01:32
            misself napisała:

            > /signed
            > Zwykła kiecka. "Szału nie ma" tongue_out

            Oj i nie ma wink
            • zia86 Re: Suknia - koronka 03.01.10, 10:17
              Pamiętajcie, że to "prototyp", ja ją, a raczej zostanie mi
              spersonalizowana.
              • misself Re: Suknia - koronka 03.01.10, 12:09
                zia86 napisała:

                > Pamiętajcie, że to "prototyp", ja ją, a raczej zostanie mi
                > spersonalizowana.

                Nawet jeśli, to są ciekawsze sukienki za niższą cenę.
                • zia86 Re: Suknia - koronka 03.01.10, 12:13
                  Misself pokaż mi takie dostępne w Polsce. smile
                  • zia86 Re: Suknia - koronka - dodatek 03.01.10, 12:20
                    Chciałabym do niej dodać coś takiego jak w tej sukni -
                    Klik chodzi
                    mi o tą ozdobę w okolicach biustu. smile
                  • misself Re: Suknia - koronka 03.01.10, 12:41
                    Ta nuuudna Madonna chociażby - Magda z Pronovias Ci się podobała.
                    • zia86 Re: Suknia - koronka 03.01.10, 12:42
                      Racja, ale Madonna robi masówkę. wink Tak na serio, to już mi się nie
                      podoba, po tym jak dokładnie zobaczyłam tamte koronki.
                      • misself Re: Suknia - koronka 03.01.10, 14:10
                        A te koronki Zienia oglądałaś z bliska?
                        • zia86 Re: Suknia - koronka 03.01.10, 14:13
                          Na zbliżeniu na zdjęciu i widać różnice. Zobaczę jak pojadę. smile
      • caprichito Re: Suknia - koronka 29.12.09, 18:34
        nie za duzo ja widac, ale wyglada obiecujacosmile

        jezeli chodzi o kolorystyke to mi sie bardzo podoba ten pomarancz.
        Lacz go z fioletem i zielonym.
        W tym roku robilam prezenty pod choinke i opakowywalam fioletowym
        papierem i pomaranczowa wstazka i wygladalo to super smile
        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 18:42
          No właśnie to jest jedyne zdjęcie.
      • odsrodkowa Re: Suknia - koronka 29.12.09, 19:01
        Niewiele widać więc trudno powiedzieć big_grin
        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 19:46
          Mam tylko takie zdjęcie.
          Myślałam, żeby dodać długi odpinany tren do niej i może coś
          jeszcze(jakiś element na biust albo wstążkę, a może jakieś rękawki czy
          coś).
          • joanka-r Re: Suknia - koronka 29.12.09, 19:57
            Jesli suknia dluga z lekkim trenem, ciagnącym sie ogonem, to welon krotki bo sie naloży jedno na drugie i wyjdzie kicha.
            • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 20:00
              No nie do końca, teraz zakłada się właśnie długie welony ciągnące się
              bardziej za suknią. A potem zmienia na krótkie na wesele. Ale zobaczymy
              jeszcze, najpierw suknia potem dodatki.
              • emily_valentine Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:14
                Zia, a czy Tobie przypadkiem nie podoba się bardziej to zdjęcie niż
                sama suknia? wink
                Bo sukienka sama w sobie nic specjalnego. Widziałam wiele podobnych.
                Po Twojej sukience spodziewam się czegoś bardziej wyjątkowego smile
                • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:20
                  Ale mnie się właśnie od zawsze podobają koronkowe rybki i półrybki i
                  właśnie w takim nakręcaniu się na coś bardziej wyjątkowego już nie wiem
                  co bym chciała. tongue_out A myślałam, żeby wyjść od tej sukni i dodać jej coś
                  ekstra. Bo, teraz mnie pewnie zjecie tongue_out, ona jest Zienia, więc można na
                  jej postawie coś zaprojektować.
                  • emily_valentine Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:28
                    Sukienka nie jest zła. Ale jak chcesz coś dodać do niej, to już
                    widziałam gotowe takie jak chcesz. Zresztą sama pokazywałaś. Więc po
                    co kupować i przerabiać, jak można mieć od razu coś gotowego.
                    • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:37
                      Ja nie chce przerabiać Emi, ja chce żeby mi Zień zaprojektował suknie
                      na podstawie tej. wink A jasne np. Reus jest podobna ale cóż z tego skoro
                      niedostępna w Polsce. Z dostępnych to Pronovias ma też super koronki,
                      ale mimo wszystko to jest masówka trochę. Sama nie wiem.
                      • emily_valentine Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:42
                        Masz duuużo czasu, umów się do Zienia i zobacz co się da zrobić z tą
                        sukienką i ile to będzie kosztowało.
                        A w Rosa Clara nie mają jakiś przecen czy coś?

                        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:45
                          Emi nie chodzi o to, że Rosa jest droga, tylko o to, że jej w Polsce
                          nie ma, tak jak innych projektantów którzy mi się podobają.
                          • odsrodkowa Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:49
                            Ale wybierałaś się niedługo je poprzymierzać, nie?
                            Do mnie ten Zień nie przemawia kompletnie.
                            • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:55
                              No właśnie niestety nie. sad Bo ojciec mi powiedział, że nie będziemy
                              mieli takiego swobodnego czasu wolnego w Barcelonie. sad
                            • emily_valentine Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:55
                              Ano właśnie, miałaś z ojcem jechać na narty i przy okazji pooglądać
                              sukienki. Coś się zmieniło?

                              A poza tym uważam, że i w naszym pięknym kraju na pewno coś się
                              znajdzie dla naszej Zia. Przed Tobą jeszcze 3 kolekcje smile
                              • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:01
                                Emi jasne, jeszcze na nic się nie decyduje. smile Tylko, że nie za
                                bardzo jest gdzie te kolekcje wybierać, no bo z dobrych firm u nas to
                                jest:
                                - Madonna(czyli cała grupa hiszpańska)
                                - Cymbeline
                                - Maggie Sottero
                                - tego sezonu Jesus Peiro
                                - Aire Barcelona
                                i to wszystko. Chyba, że coś przeoczyłam.
                      • lili-2008 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:53
                        Może i masówka, ale nie każda PM chce taką suknię, a wręcz śmiem twierdzić, że większość woli bezy, więc nadal wyglądałabyś oryginalnie.
                        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 21:58
                          No tak większość woli bezy, ale mimo wszystko Madonna jest
                          najpopularniejsza w naszym kraju, ja nie mówię, że to źle, bo suknie
                          naprawdę fajne, ale mimo wszystko.
                          • odsrodkowa Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:02
                            Skąd Ci się wzięło to, że jest najpopularniejsza w kraju??
                            Zia, przede wszystkim- salony Madonny są tylko w kilku miastach. Nawet w mojej
                            metropolii jej nie uświadczysz tongue_out
                            Poza tym, sorry ale Madonna jest dość droga- naprawdę niewiele osób kupuje tam
                            sukienki. A jeśli już, to raczej inne modele niż koronkowe rybki. Bo rybki są
                            "niemodne" i "nieślubne" ;P

                            Serio, nie skreślaj tej Madonny.
                            To, że jest powszechnie znanym salonem, nie znaczy że panny młode się tam
                            stadami ubierają big_grin
                            • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:09
                              Na różnych forach dużo dziewczyn ma stamtąd sukienki. smile Może nie jest
                              najpopularniejsza ale jest dość popularna. A na pewno jest popularna
                              wśród dziewczyn które "celują" w podobną "stylistykę" co moja.
                              • k.l2 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:39
                                Suknia MZ normalna... Bardzo mi przypomina ktoras White onem taka z wstazka pod
                                biustem, pelno jej na Allegro.
                                Po drugie -czemu szuksz tylko wsrod zagranicznych firm? A polskie od razu
                                odrzucsz? Zreszta, w liscie zagramanicznych brakuje Maggio ramatti (chorowalam
                                na ich suknie kiedys).
                                Po trzecie - nie rozumiem pedu szukania czegos niespotykanego, czego zadna PM w
                                Polsce miec nie bedzie... To nie bal, na ktorym moze zajsc obawa,ze spotkasz
                                dziewczyne w identycznej sukni.
                                • lili-2008 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:47
                                  k.l2 napisał(a):

                                  > Po trzecie - nie rozumiem pedu szukania czegos niespotykanego, czego zadna PM w
                                  > Polsce miec nie bedzie... To nie bal, na ktorym moze zajsc obawa,ze spotkasz
                                  > dziewczyne w identycznej sukni.

                                  Ja akurat Zia rozumiem. Też nie chciałam wyglądać jak "każda PM".
                                  • k.l2 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:55
                                    Lili, nie obrz sie,ale dla mnie wygladalas jak kazda PM - z sensie piekna
                                    kobieta w bialej sukni wink
                                    A to co odroznia jedna PM od drugiej to raczej ogolnie jej uroda, dodatki,a nie
                                    suknia.
                                    • odsrodkowa Re: Suknia - koronka 29.12.09, 23:52
                                      O, to to! Każda Panna Młoda w białej kiecce, z ładnym makijażem i wyjściową
                                      fryzurą będzie wyglądać podobnie. Jak jeszcze do kiecki dorzucisz welon, to nie
                                      ma zmiłuj- z daleka nie do odróżnienia wink

                                      "Każda" PM zazwyczaj jest w gorsecie i sukni na kole- więc wszystkie inne kroje
                                      są już i tak odstępstwem od "tradycji" wink
                                      Moim zdaniem nie ma co cudować, żeby mieć tą "jedyną w Polsce" suknię. Wystarczy
                                      znaleźć suknię odpowiednią do swojej figury i urody i dobrać ze smakiem dodatki-
                                      i już nie wygląda się jak większość wink (żeby nikt się nie obraził- ta wypowiedź
                                      jest dość ironiczna).
                                      • zia86 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 00:03
                                        Odśrodkowa ale jeśli już tak "cudujemy" w sprawie wesela, haftujemy
                                        serwetki, zamawiamy zaproszenia z NY, zastanawiamy się nad odcieniami
                                        kolorów itd. to myślę, że warto jednak poświęcić czas(którego i tak
                                        mamy za dużo), żeby mieć tą "jedyną w Polsce" suknie. wink
                                        • odsrodkowa Re: Suknia - koronka 30.12.09, 00:11
                                          Jasne że tak. Ale żebyś się nie zapędziła w tym i nie okazało się nagle, że nic
                                          nie jest wystarczająco dobre i "niezwykłe". No bo umówmy się- żadna suknia
                                          ślubna nie będzie jakoś super niezwykła- jeśli będzie w bieli lub okolicach, to
                                          będzie po prostu kiecką ślubną. Ładniejszą, lepiej skrojoną, uszytą dalej niż w
                                          Pcimiu ale nadal będzie "zwykłą" suknią ślubną. A po dwóch latach szukania
                                          możesz stwierdzić, że co prawda wyglądasz ładnie, ale nie aż tak niezwykle jak
                                          chciałaś- bo wyglądasz po prostu jak ładna panna młoda tongue_out
                                        • joanka-r Re: Suknia - koronka 30.12.09, 14:09
                                          ''żeby mieć tą "jedyną w Polsce" suknie.''
                                          ale takiej gwarancji nie masz, bo ktos moze też zamawia za granica....jedyne co ci gwarantuje, ze nikt nie bedzie miał takiej to szycie u krawcowej.
                                          • zia86 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 15:53
                                            To oczywiście było w dużym cudzysłowiu, chodziło o to, żeby suknia była
                                            w miarę oryginalna. smile
                                            • misself Re: Suknia - koronka 02.01.10, 22:20
                                              W cudzysłowiE. Jak w rowie.
                                    • lili-2008 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 10:04
                                      Nie obrażam siętongue_out Dla Ciebie mogłam wyglądać jak każda PM, sama czułam się inaczej. Jestem na tyle dorosła, że sama potrafię ocenić swój wygląd, ale każdy może mieć własne zdanie na ten tematwink
                                      • zia86 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 10:54
                                        I znowu pojawił się problem. sad Dzwoniłam do salonu i pani powiedziała,
                                        że suknie kosztują od 10 do 16 tys w zależności od materiału. A jak
                                        chce się projektować na podstawie sukni to po prostu dolicza się 1000
                                        zł. Kurde nie wiedziałam, że te suknie są aż tak drogie.
                                        • lili-2008 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 11:27
                                          No przecież to Zień. Chyba można się było tego spodziewać.
                                          • zia86 Re: Suknia - koronka 30.12.09, 11:33
                                            Spodziewałam się, ale nie aż takich cen. Za 16 tys to już Elie Saab
                                            można mieć. wink Nie podoba mi się to.
                                        • emily_valentine 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 11:29
                                          Wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin życzę ja!

                                          23 róże na 23 urodziny

                                          kwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiat:kwiat
                                          :kwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiatkwiat:kwia
                                          t:kwiatkwiatkwiat

                                          xoxo
                                          Emi
                                          • zia86 Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 11:32
                                            Dzięki Emi. big_grin Naprawdę mi miło, nie myślałam, że ktoś będzie pamiętać.
                                            wink
                                            • emily_valentine Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 11:39
                                              No jak to! Ja pamiętałam smile

                                              Jeszcze raz kwiatki, bo coś nie weszły ładnie

                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat
                                              kwiat

                                              • odsrodkowa Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 02.01.10, 20:56
                                                Spóźnione, ale szczere smile Sto lat!
                                                • zia86 Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 02.01.10, 21:01
                                                  Dziękuje. smile
                                            • aneta-skarpeta Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 11:45
                                              zia86 napisała:

                                              > Dzięki Emi. big_grin Naprawdę mi miło, nie myślałam, że ktoś będzie
                                              pamiętać.
                                              > wink


                                              co prawda nie wiedziałam, ale skoro sie dowiedziałam to tez składam
                                              naserdeczniejsze zyczeniasmile
                                              • zia86 Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 11:53
                                                Dziękuje bardzo. smile
                                            • caprichito Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 16:20
                                              i ja sie dolaczam do zyczensmile wszystkiego naj zia!
                                              • zia86 Re: 100 LAT, 100 LAT!!! 30.12.09, 16:28
                                                Dziękuje! smile
                                                Za chwilę przyjeżdża narzeczony i jedziemy imprezować, dzisiaj moje
                                                urodziny jutro sylwester, także może mnie do nowego roku nie być. wink
                                • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 22:51
                                  K.l2 chętnie posłucham jakie są polskie świetne firmy. smile
                                  W pęd szukania czegoś niespotykanego same mnie wpędzacie. tongue_out A tak na
                                  serio, to jednak miło jest mieć coś oryginalnego.
                                  • k.l2 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 23:10
                                    Z tych co w zamierzchlych czasach wink mierzylam, uwazam,ze na zwrocenie uwagi
                                    zasluguja Juliette i Nabla. Wiecej nie mierzylam,bo juz mialam dosc chodzenia po
                                    salonach wink
      • joanka-r Re: Suknia - koronka 29.12.09, 19:42
        zia dobrze, ze ty nie zmianisz partnerów tak często jak zakochujesz sie w tych sukniach......ktora to już?
        • zia86 Re: Suknia - koronka 29.12.09, 19:59
          6 więc nie jest źle. tongue_out
      • maybeasia za wczesnie na te wszystkie decyzje 30.12.09, 06:19
        Sukienka bardzo ladna, ale juz ci kiedys pisalam- nie podejmuj tylu
        decyzji, czy to do kolorow, a tym bardziej do sukienki na tyle
        miesiecy przed! Widzisz...juz kolory ci sie odwidzialy, a i zdanie o
        sukience pewnie zmienisz, bo skoro czesto przegladsz strony slubne,
        to na pewno natrafisz na jakas szczegolna juz po zamowieniu swojej.
        Ja mysle, ze to dobrze, ze tak przeszukujesz internet i zbierasz
        inspiracje, ale nie podejmuj ostatecznych decyzji do poty, do poki
        nie musisz.
        Taka dobra rada weteranki smile
        • zia86 Re: za wczesnie na te wszystkie decyzje 30.12.09, 10:24
          Oczywiście ja jeszcze nie podejmuje żadnych wiążących decyzji. smile
          Niczego nie zamawiam ani nic. Co do kolorów to jednak myślę, że teraz
          jest czas na ich szlifowanie, bo potem to już będzie trzeba wszystko
          pod nie dobierać, więc nie będziemy mogli zmienić decyzji.
    • czyzna Re: Zia86 - zestawienie finansowe 29.12.09, 23:37
      A co wchodzi w koszt oprawy muzycznej i oświetlenia za kwotę 8000 zł
    • czyzna Re: Zia86 - zestawienie finansowe 29.12.09, 23:39
      A co konkretnie wchodzi w koszt oprawy muzycznej i oświetlenia za kwotę 8000 zł
      • zia86 Re: Zia86 - zestawienie finansowe 29.12.09, 23:48
        Już piszę tylko znajdę ofertę.
        1. Światła - 3500zł
        Projekt świateł dopasowany do sali, dekoracja światłem sali
        tanecznej. W szczegółach technicznych:
        24 x LED BAR
        24 x LED PAR 64
        6 x Robe 250 ClolorWash AT
        2 x Robe ClorSpot 700E AT
        8 x Robe 160 CT
        2 x Stroboskop Martin Atomic 3000
        1x Maszyna do dymu Hazer Unique II
        Sterownik PC Wing
        Rampa 6 m trisystem z wysłąnieciem
        2 x statyw VMB

        2. Element weselny - 350 zł
        Zamiast tradycyjnej kompozycji z papieru, nad głowami nowożeńców
        proponujemy wyświetlić coś związanego z PM(my będziemy mieć nasze
        logo). Światło białe, które może padać na plamę o dowolnym kolorze
        np. czerwonym.
        W szczegółach technicznych:
        1 x GOBO (produkcja)
        1 x Clay Paky VIP 300

        3. Nagłośnienie - 850 zł
        W szczegółach technicznych:
        6 x RCF 310A na statywach
        2 x mikrofon bezprzewodowy
        CD PLAYER
        Mikser

        4.DJ - 1200 zł
        5. Obsługa techniczna - 900 zł

        Wychodzi 6800zł plus 22%VAT mamy 8000 zł.
        A dlaczego pytasz?
        • joanka-r Re: Zia86 - zestawienie finansowe 30.12.09, 14:11
          ''1. Światła - 3500zł
          Projekt świateł dopasowany do sali, dekoracja światłem sali
          tanecznej. W szczegółach technicznych:
          24 x LED BAR
          24 x LED PAR 64
          6 x Robe 250 ClolorWash AT
          2 x Robe ClorSpot 700E AT
          8 x Robe 160 CT
          2 x Stroboskop Martin Atomic 3000
          1x Maszyna do dymu Hazer Unique II
          Sterownik PC Wing
          Rampa 6 m trisystem z wysłąnieciem
          2 x statyw VMB

          2. Element weselny - 350 zł
          Zamiast tradycyjnej kompozycji z papieru, nad głowami nowożeńców
          proponujemy wyświetlić coś związanego z PM(my będziemy mieć nasze
          logo). Światło białe, które może padać na plamę o dowolnym kolorze
          np. czerwonym.
          W szczegółach technicznych:
          1 x GOBO (produkcja)
          1 x Clay Paky VIP 300

          3. Nagłośnienie - 850 zł
          W szczegółach technicznych:
          6 x RCF 310A na statywach
          2 x mikrofon bezprzewodowy
          CD PLAYER
          Mikser''

          OMG, juz mi sie kreci w glowie a tylko przeczytałam. Siedziec w takiej scenerii kilka godzin= migrena przez miesiac.
          • zia86 Re: Zia86 - zestawienie finansowe 30.12.09, 15:55
            To tylko tak brzmi. wink To jest oświetlenie TYLKO do sali tanecznej, w
            sali jadalnej będzie neutralne nastrojowe światło i jest jeszcze pokój
            do odpoczynku jeśli komuś by to przeszkadzało.
    • zia86 Torcik nowy ;P 02.01.10, 20:33
      Znalazłam sobie nowy tort w którym można by umieścić logo.
      https://images.marthastewart.com/images/content/pub/weddings/2009Q4//mwd104972_fall09_victcake_001comp_xl.jpg

      Co myślicie? Tylko nie wiem czy po zmianie kolorów robiłby takie samo wrażenie.
      • zia86 Re: Torcik nowy 2 02.01.10, 20:35
        A tutaj kaligrafowane torty też by pasowały?
        https://images.marthastewart.com/images/content/pub/weddings/2007Q4/wa103250_fa07_vowcake_xl.jpg
        • odsrodkowa Re: Torcik nowy 2 02.01.10, 20:57
          Ooo, te torty są super. Jakbym miała kasę to sama bym się na taki pokusiła, bo
          do tego mojego czerwonego pasują takie czarne maziajki- świetne są.

          Ten styl jest o wiele lepszy od tych wcześniejszych plastelinowych koszmarków.
          • zia86 Re: Torcik nowy 2 02.01.10, 21:01
            Cieszę się, że się podobają. smile
            • caprichito Re: Torcik nowy 2 02.01.10, 21:19
              zia,

              mi tez sie bardzo podobaja te torty zia. Wygladaja pieknie i
              jadalnie smile
      • kitka20061 Re: Torcik nowy ;P 02.01.10, 21:33
        Śliczny i do koronkowej sukienki idealnie pasuje.
      • zia86 Re: Torcik nowy 3 02.01.10, 23:55
        A taki?
        https://images.marthastewart.com/images/content/pub/weddings/2003Q4
/a99769_win03_white_xl.jpg
        • dorothy_mills Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 01:21
          Ziawink te nowe torty bardzo ładne, nie potrafie wybrac
          najładniejszego z nich.
          • zoselin1987 Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 01:48
            Popieram!
            te są naprawdę śliczne.
            Rozkosz dla oczu popatrzeć na nie-nie mówiąc już o smakowaniu wink
        • misself Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 09:55
          Ten biały komunijny, jak dla mnie, mimo że kształt ma ślubny.
          • misself Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 09:56
            A, już wiem, czemu mi się z komunią skojarzył - przez to logo, w którym
            najbardziej widoczne jest H. Jak IHS.
            • zia86 Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 10:16
              Pewnie dlatego. smile Mnie się nie podoba to, że jest cały biały i
              dodałabym kolorów do niego. smile
              • zoselin1987 Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 12:00
                zia,
                ale ten biały jest śliczny. Taki 'elegancki' < jeśli można tak powiedzieć o torcie>.
                Jesteś pewna,że jak pododajesz kolorów to efekt będzie podobny lub lepszy? Bo dla mnie on przez tą skromność ma w sobie urok.
                • misself Re: Torcik nowy 3 03.01.10, 12:10
                  Ma urok i nie ma "logo Jezusa" (pewnie zaraz się obrażą wszyscy, przepraszam z
                  góry, ale nie wiem, jak się ten akronimo-skrót fachowo nazywa), bo wasze logo
                  będzie z literami PiM smile
      • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 12:41
        co ciekawe te torty rowniez sa pokryte paskudnym lukrem plastycznym, a jednak sa
        juz dla was piekne i jadalne. to dosc zabawne.
        • misself Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 12:42
          katesaw79 napisała:

          > co ciekawe te torty rowniez sa pokryte paskudnym lukrem plastycznym, a jednak s
          > a
          > juz dla was piekne i jadalne. to dosc zabawne.

          Bo to może nie być lukier, a marcepan.
          Poza tym coś białego wygląda bardziej jadalnie niż coś fioletowo-zielonego.
          • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 13:05
            z marcepanu nie uzyska sie az takich ladnych kolorow ani idealnie gladkiej faktury.
            • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 13:06
              ale kolory pastelowe chyba rzeczywicie jawia sie wiekszosci jako bardziej jadalne.
              • zia86 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 13:29
                No tak tylko teraz pytanie jak ten różowy tort przerobić żeby nic nie
                stracił a pasował do kolorów?
                • katesaw79 proponuje w takim razie 03.01.10, 13:35
                  róż zamienić na fiolet,
                  biały zostawić tak jak jest,
                  a wstazka itp zielone
                  • zia86 Re: proponuje w takim razie 03.01.10, 13:45
                    Hmm nie wiem czy nie będzie zbyt "nie jadalnie". tongue_out Nasze logo będzie
                    najprawdopodobniej fioletowe, więc może zrobić biały, wstążkę zieloną,
                    logo fioletowe a te zwiski pomarańczowe?
                    • katesaw79 Re: proponuje w takim razie 03.01.10, 13:56
                      zia86 napisała:

                      > Hmm nie wiem czy nie będzie zbyt "nie jadalnie". tongue_out Nasze logo będzie
                      > najprawdopodobniej fioletowe, więc może zrobić biały, wstążkę zieloną,
                      > logo fioletowe a te zwiski pomarańczowe?

                      powiem Ci Zia, że nagonke na te torty to ja widze tu na forum glownie. Ze
                      pasqdne i niejadalne. Ale zaloze sie, ze sporo osob chcialoby miec taki piekny
                      tort, tylko nie kazdy niestety moze sobie na taki ladny pozwolic (ponadto w Pl
                      wiekszosc tortow angielskich oferowanych i realizowanych przez cukiernie jest
                      kiczowata, bo nie maja w tym kierunku doswiadczenia). Nic tez nie stoi na
                      przeszkodzie aby pod lukrem krylo sie przepyszne wnetrze. Sam lukier tez nie
                      jest taki niejadalny (wiem, bo jadlam) - jest po prostu mleczno-slodki (i
                      naprawde nie na tyle zeby zepsuc tort). Tymczasem na przyjeciach takie kolorowe
                      torty ciesza sie naprawde sporym zainteresowaniem - goscie chetnie sprobuja
                      nietypowego tortusmile Ale to tylko moja skromna opinia, hehesmile

                      P.S. ja bym sie chyba w przypadku tego tortu ograniczyla do 3 kolorow (bez
                      pomaranczowych zwisektongue_out) Jak dokladniej bedzie wygladac Wasze logo?
                      • zia86 Re: proponuje w takim razie 03.01.10, 14:04
                        Może masz racje, pomarańczowe to za dużo. Nie wiemy jeszcze jak
                        dokładnie będzie wyglądać. Będą to nasze inicjały w środku takiego
                        wieńca z kokardą.
                        Tylko, że ten fiolet jako główny kolor na torcie wydaje mi się zbyt
                        smutny.
                        • katesaw79 Re: proponuje w takim razie 03.01.10, 14:11
                          zalezy jeszcze jaki to bedzie odcien fioletu - do tego w polaczeniu z trawiasta
                          ladna zielenia moze dac bardzo ciekawy, fajny efekt.
            • misself Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 14:13
              katesaw79 napisała:

              > z marcepanu nie uzyska sie az takich ladnych kolorow ani idealnie gladkiej
              faktury.

              Chyba nigdy nie widziałaś marcepanowych cudów, jakie robią niemieccy cukiernicy.
              Kolor to kwestia barwnika - farbowanie odbywa się dokładnie tak samo w przypadku
              obu mas. A faktura... Różnicę widać tylko z bliska.
              • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 14:17
                ubawiłam siębig_grin
              • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 14:24
                misself napisała:

                > katesaw79 napisała:
                >
                > > z marcepanu nie uzyska sie az takich ladnych kolorow ani idealnie gladkie
                > j
                > faktury.
                >
                > Chyba nigdy nie widziałaś marcepanowych cudów, jakie robią niemieccy cukiernicy

                owszem widzialam torty marcepanowe. i lukier niestety wizualnie wygrywa...

                > Kolor to kwestia barwnika - farbowanie odbywa się dokładnie tak samo w przypadk
                > u
                > obu mas.

                tak, tylko, ze prawdziwy marcepan jest kremowy a masa lukrowa jest biała, wiec
                efekty koncowe tez bywaja rozne.

                > A faktura... Różnicę widać tylko z bliska.

                co to, to nie... niestety.
                ponadto ktos moze miec uczulenie na migdaly, a do tego tak naprawde malo kto
                lubi marcepan (ten to dopiero potrafi byc slodki!). Zakladam, tez bowiem ze mowa
                o prawdziwym marcepanie zawierajacym 50% migdalow a nie gorszym, co predzej
                mialoby miejsce w przypadku masy do pokrycia calego tortu...
                Ja sie troche bawilam i marcepanem i lukrem. Marcepan bardziej sie rwie i nie
                jest idealnie gladki.
                • misself Re: Torcik nowy ;P 03.01.10, 17:03
                  Pisząc o cudach cukierniczych z Niemiec miałam na myśli figurki marcepanowe. Nie
                  wiem, co Cię tak ubawiło.
                  • katesaw79 Re: Torcik nowy ;P 04.01.10, 13:21
                    misself napisała:

                    > Pisząc o cudach cukierniczych z Niemiec miałam na myśli figurki marcepanowe. Ni
                    > e
                    > wiem, co Cię tak ubawiło.

                    Niemieckie figurki marcepanowe sa ok, ale przegrywaja imho w porownaniu z
                    precyzyjnymi i finezyjnymi angielskimi dekoracjami wykonanymi z lukru. Z
                    czystego marcepanu nie uzyska sie nigdy jakichs super misternych figurek czy
                    koronek.
                    • misself Re: Torcik nowy ;P 04.01.10, 13:45
                      Masz zupełną rację.
                      Co nie zmienia faktu, że ja zdecydowanie wolę jadalny marcepan od niejadalnego
                      cukru.
    • zia86 Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:36
      Jak wiecie potrzebuje także krótką suknie ślubną, ta bardzo wpadła mi w oko. smile
      https://www.fularazywczyk.eu/data/collections/slubna/2010/almagra_30.png
      • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:38
        zia86 napisała:

        > Jak wiecie potrzebuje także krótką suknie ślubną

        Wiemy? Mnie musiało umknąć.
        Ładna jest.

        Aha, "potrzebować" się łączy z dopełniaczem, nie z biernikiem.
        • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:39
          Na pierwszy taniec. smile
          • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:44
            zia86 napisała:

            > Na pierwszy taniec. smile

            Z Tobą to naprawdę można migreny dostać. Jaki pierwszy taniec?! Już coś macie
            ustalone?

            Poza tym jak już mają Ci szyć tę kieckę, to zrób dół z falban odpinany, i z
            głowy będzie.
          • k.l2 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:51
            Tez mi umknelo,ze dwie suknie bedziesz zamawiac.. W tej krotkiej juz
            zostaniesz na weselu czy to tylko na pierwszy taniec? Jesli tylko na
            taniec to czy koniecznie musi byc biala?
            • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:57
              Nie mówiłam tego? Może rzeczywiście.

              Na pierwszy taniec potrzebuje krótkiej sukni, bo w
              długiej(jakielkolwiek) nie wykonam dobrze układu. Chcemy połączenie
              tanga, rumby i kawałka rock'n'rolla, miks wszystkich trzech albo
              tylko 2 tych tańców zobaczymy co wyjdzie. Potem wrócę oczywiście do
              długiej sukni a krótką wykorzystam jeszcze na plenerze.
              To tak sobie wymyśliłam bo, a) podobają mi się strasznie krótkie
              ślubne suknie, b) po przeczytaniu niektórych relacji gdzie dziewczyny
              nie mogły tańczyć w długich sukniach wolę być zapobiegliwa, c) to nie
              będzie główna suknia ślubna, więc będę mogła w niej ćwiczyć, żeby nie
              było niespodzianek na weselu. smile
              • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 14:15
                Nie wyobrażam sobie piosenki łączącej tango z rumbą i rock'n'rollem. Ale zrobisz
                jak zechcesz.
                • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 14:21
                  To oczywiście nie będzie jedna piosenka. smile
              • inaa1 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 17:19
                tja... za parę miesięcy będzie mix walca, rumby, rock'n'rolla, później salsy,
                tanga, foxtrota, jeszcze później czego innego.
                a koniec końców z zaaferowania zapomnicie kroków układu i tak będziecie
                improwizować.

                aha, może zamów sobie jeszcze trzecią suknię.
                dwie to przecież za mało jak na jeden dzień.
              • odsrodkowa Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 17:46
                Zia, wiesz że zabraknie Ci czasu na wszystkie atrakcje, nie?
                Nie mówiąc już o podwójnym przebieraniu się. Zastanów się nad tym.
      • chocoladette Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:38
        zia86 napisała:

        > Jak wiecie potrzebuje także krótką suknie ślubną


        sukienka ladna, ale po co ci ona?
      • caprichito Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 12:42
        fajna ta sukienka, ale po co Ci ona?
        • dorothy_mills Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 13:22
          Zia jak chcecie zatańczyc rumbe to ja bym wybrała coś bardziej
          kobiecego. Musi to byc biała sukienka??
          • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 13:28
            Tak chce białą, żeby była ślubna. smile Bo mnie się ślubna, białą krótka
            też marzy.
            • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 14:16
              zia86 napisała:

              > Tak chce białą, żeby była ślubna. smile Bo mnie się ślubna, białą krótka
              > też marzy.

              Kobieto. Ty masz tyle pomysłów, że byś mogła wziąć pięć ślubów, każdy w innym
              stylu, i by było mało. Jak Ci się podobają krótkie, to idź w krótkiej, a nie
              cuduj z przebieraniem. Albo zamów u tego Zienia taką z odpinanym dołem.
              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 14:22
                Ale ja chcę długą suknie ślubną. smile Takie mi się podobają najbardziej,
                natomiast krótkie też mi się podobają i na taniec też są wygodniejsze.
                I ślub i wesele chce w długiej sukni a pierwszy taniec w krótkiej, z
                takich powodów jakie wymieniłam wcześniej. smile
                • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 17:40
                  zia86 napisała:

                  > Ale ja chcę długą suknie ślubną. smile Takie mi się podobają najbardziej,
                  > natomiast krótkie też mi się podobają i na taniec też są wygodniejsze.

                  Mnie naprawdę nie zdziwi, jak napiszesz, że pół głowy narzeczonego przefarbujesz
                  na blond, bo poza ciemnowłosymi lubisz też blondynów...

                  Moim zdaniem wystarczyłoby poprosić Zienia o takie zaprojektowanie sukni, żebyś
                  mogła odpiąć dół do pierwszego tańca. Ale brzytwa Ockhama chyba jest Ci obca.
                  • inaa1 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 18:26
                    misself napisała:
                    > Mnie naprawdę nie zdziwi, jak napiszesz, że pół głowy narzeczonego przefarbujes
                    > z
                    > na blond, bo poza ciemnowłosymi lubisz też blondynów...


                    nienienienienie.... na fioletowo-zielono-pomarańczowo, żeby do kolorystyki
                    pasował wink
                    • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 19:53
                      inaa1 napisała:
                      >
                      > nienienienienie.... na fioletowo-zielono-pomarańczowo, żeby do
                      > kolorystyki pasował wink

                      Mnie właśnie chodziło o ten brak zdecydowania - aż się dziwię, że Zia sobie
                      znalazła jednego faceta, skoro nawet na kieckę się nie umie zdecydować. A wśród
                      fasonów kiecek mniejszy wybór niż wśród mężczyzn.
                      • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 20:02
                        Nie rozumiecie, bo ja muszę znaleźć rozwiązanie(wszystkiego od koloru
                        serwetek po dobór sali) które by nas oboje zadowalało w 100%. smile
                        • inaa1 Zia, idź o krok dalej i... 03.01.10, 20:40
                          ...znajdź kościół, który wystrojem wnętrza pasowałby do kolorów przewodnich.

                          na dzień dzisiejszy chyba najbardziej zbliżonym kolorystycznie jest kościół w
                          Mogile (Kraków, Nowa Huta)

                          Opactwo
                          Mogiła1


                          Opactwo
                          Mogiła2


                          no, może zamiast fioletu jest niebieski, a zamiast pomarańczowego żółty, ale to
                          wszystko kwestia oświetlenia wink

                          i może jeszcze Franciszkanów na Placu Wszystkich Świętych.
                          • zia86 Re: Zia, idź o krok dalej i... 03.01.10, 21:09
                            Kościół bardzo ładny, ale ten podoba się narzeczonemu więc zostanie(no
                            chyba, że przeniesiemy się na Wawel).
                        • misself Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 20:42
                          zia86 napisała:

                          > Nie rozumiecie, bo ja muszę znaleźć rozwiązanie(wszystkiego od koloru
                          > serwetek po dobór sali) które by nas oboje zadowalało w 100%. smile

                          No nie rozumiem, niestety - bo sprzeczności pogodzić się nie da. W niektórych
                          sytuacjach życiowych można wybrać tylko jedną opcję, choćby się i pięćdziesiąt
                          podobało.
                          • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 03.01.10, 21:07
                            Zawsze jakoś się da pogodzić, no chyba, że to jest rzeczywiście coś na
                            przeciwległych biegunach, ale np. krótka i długa suknia ślubna są do
                            pogodzenia, zwłaszcza, że ja od początku zastanawiałam się co zrobić z
                            tańcem a forumki z relacjami mnie jeszcze przekonały do tego, że coś
                            trzeba zrobić.
                            • misself Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 10:54
                              zia86 napisała:

                              > Zawsze jakoś się da pogodzić, no chyba, że to jest rzeczywiście coś na
                              > przeciwległych biegunach, ale np. krótka i długa suknia ślubna są do
                              > pogodzenia

                              Są. Tak jak pisałam - przy odpinanym dole. Dwie suknie to jest przesada,
                              zwłaszcza jeśli jedna ma być od projektanta.
                              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 11:04
                                Nie rozumiem dlaczego przesada i dlaczego tak nie chcecie żebym tą
                                suknie kupiła drugą. Zresztą od początku wiedziałam, że kupie jakąś
                                drugą suknie, bo muszę mieć coś na przebranie w razie czego. A odpinany
                                i tak już będę miała tren, więc robienie jeszcze odpinanego dołu mija
                                się z celem, suknia ma stanowić całość. Ja ta widzę same plusy z
                                posiadania drugiej sukni.
                                • budyniowa123 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 11:36
                                  nie chodzi o to, żebyś tańczyła w długiej ślubnej.
                                  Zniechęcić próbujemy się do drugiej SUKIENKI ŚLUBNEJ i żebyś zastanowiła się,
                                  czy nie lepiej mieć sukienkę DO TAŃCA, która się ładnie będzie układać.
                                  Ot i tyle.
                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 11:43
                                    Ale to przecież ślub i chce przez cały czas wyglądać jak PM. Co jest
                                    złego w drugiej sukni ślubnej? Sukni do tańca raczej nie wykorzystam, a
                                    suknie ślubną jeszcze tak.
                                    • misself Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 13:49
                                      W kolorowej krótkiej sukience możesz spokojnie chodzić nawet na co dzień. A
                                      suknię ślubną zakłada się tylko raz. I wielokrotnie tu dziewczyny pisały przed
                                      ślubem, że mają drugą na przebranie, a po ślubie, że się nie przebierały, bo
                                      chciały się nacieszyć tą ślubną.

                                      Moim zdaniem dwie sukienki ślubne to po prostu fanaberia, zwłaszcza jeśli sobie
                                      pozwalasz na jedną fanaberię w postaci kiecki od projektanta robionej pod
                                      Ciebie. Jesteś w 100% przekonana, że będziesz miała kiedy, będziesz miała gdzie
                                      i będziesz miała chęć na zdejmowanie z siebie cuda od Zienia?

                                      Jeśli nie chcesz odpinanej, to może zróbcie tango i niech Ci Zień tak tę kieckę
                                      zaprojektuje, żeby się dało w niej tango zatańczyć?
                                    • budyniowa123 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 14:07
                                      ok, jak chcesz.
                                      Ja tylko ci mówię: tańczenie układu sobie albo na imprezie, a na ślubie to są
                                      dwie różne rzeczy. I jeśli nie jesteście zawodowymi tancerzami, to będzie wam
                                      ciężko pięknie zatańczyć trudne tańce. Nawet chodząc na kurs przez 1,5 roku. To
                                      nie jest TzG. Zresztą wcale nie jest powiedziane, że Twojemu narzeczonemu się to
                                      spodoba, bo to wymaga dość specyficznych ruchów, a u faceta dużego poczucia
                                      rytmu (bo to facet prowadzi.
                                      No i wymaga to OD WAS (nie tylko od ciebie) zaangażowania przez 1,5 roku.
                                      Ćwiczeń, chodzenia na zajęcia... A kursu tańca też nie widziałam w budżecie.
                                      a półtora roku, z osobistym trenerem to kupa kasy jest.

                                      Aha- napisałaś, że szukasz krótkiej do 1,5 tys. Wybacz, ale większość typowo
                                      ślubnych, krótkich kosztuje więcej, więc pewnie się nie zamkniesz w tej kwocie.
                                      No i dojdą buty do tańca.

                                      A sukienki, które ci pokazałam po prostu są tysiąc razy ładniejsze i
                                      odpowiedniejsze niż kolejna ślubna kiecka, tylko po to, żeby było ślubie.
                                      • monikapers Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 14:22
                                        poniewaz duzo sie pozmienialo w Twoich planach dodam na Twoja prosbe pare groszy:

                                        1. krotka sukienka to poezja, jestem na TAk i zachwycaja mnie te fotki wrzucane
                                        przez dziewczyny, sa przepiekne i pasuja do takich malolatek jak TY smile
                                        twoja koronkowe cudo jest pelne elegancji i klasy ale chyba nie bardzo pasuja do
                                        wieku, do Twojego stylu modern, nowoczesnosci i odwagi Andelsa, a bardziej do
                                        wywazonej 30-tki i slubu w placowych wnetrzach, ale suknia ciekawa smile

                                        2. koncepcja 2 sukien, BARDZO tak, sama mialam ta opcje, mimo krotkiego
                                        przyjecia, mialam dwie, w kosciele ecru, na przyjeciu fioletowa, pasujaca do
                                        'stolu' winietek.... /juz slysze te gromy/ i tortu smile

                                        3. pomaranczu nie lubie wiec nic nie powiem o tej koncepcji bo... jak wyzej,
                                        uwazam, ze wersja zielono-fioletowa jest optymalna, bardzo interesujaca,
                                        przykuwajac wzrok, energetyczna i odwazna, jak Ty

                                        4. tort uroczy ale za bardzo 'majtkowy' ten roz

                                        5. uklad taneczny na wesele to oczywistosc, uwielbiam te przemyslane, zabawne,
                                        integrujace gosci, pomysly taneczne rodem z USA, juz je tu wrzucalam
                                        wielokrotnie wiec sobie daruje
                                        michael jackson rulez

                                        A co z poligrafia????
                                        • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 21:31
                                          Dzięki Monia. smile

                                          1. Mnie naprawdę ładnie jest w koronkach(przymierzałam) i potrafię
                                          się odnaleźć w poważniejszym stylu. A zawsze mogę to złagodzić
                                          dodatkami. Zobaczymy jak pojadę przymierzać. smile

                                          2. Też uważam, że 2 suknia może się przydać, oprócz 1 tańca i
                                          wykorzystania jej do sesji(pomyślcie ile to możliwości stylizacji!)
                                          to jeśli np. będę uważać, że suknia jest tak niewygodna, że nie dam w
                                          niej rady dłużej wytrzymać to mogę przebrać, albo jakby <odpukać> się
                                          coś na nią wylało(a ja mam tendencje do rozlewania i rozrzucania
                                          jedzenia).

                                          4. Co do tortu to oczywiście nie byłby różowy.smile

                                          5. Pewnie zostanę zjedzona, ale zastanawiamy się czy nie wrzucić do
                                          układu naszego orszaku. smile

                                          Poiligrafia będzie z Ceci. smile W marcu się z nimi skontaktujemy i
                                          zobaczymy jakie materiału nam przyślą.
                                          • joanka-r Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 23:24
                                            ''> 5. Pewnie zostanę zjedzona, ale zastanawiamy się czy nie wrzucić do
                                            > układu naszego orszaku. smile''

                                            tak, tak, i kuglarzy i barmana i ''cała sala spiewa z nami''i falę jak na stadionie kazdy Wam zrobi!!!!!!!!!!!
                                          • basiula1984 Re: Krótka suknia ślubna 12.01.10, 08:08
                                            a ja mam tendencje do rozlewania i rozrzucania
                                            > jedzenia).

                                            Tendencję do rozrzucania to Ty masz i owszem...ale chyba bardziej
                                            pieniędzy niż jedzenia.
                                      • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 21:18
                                        Zobaczymy oczywiście jak nam będzie szło. Traktujemy to jako nowe
                                        wspólne hobby i chętnie będziemy ćwiczyć itd. Kursu tańca nie
                                        uwzględniałam w budżecie i pewnie paru innych rzeczy, bo zapomniałam a
                                        poza tym nie są to jakieś znaczące wydatki.
                                        • misself Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 21:41
                                          zia86 napisała:

                                          > Zobaczymy oczywiście jak nam będzie szło. Traktujemy to jako nowe
                                          > wspólne hobby i chętnie będziemy ćwiczyć itd. Kursu tańca nie
                                          > uwzględniałam w budżecie i pewnie paru innych rzeczy, bo zapomniałam a
                                          > poza tym nie są to jakieś znaczące wydatki.

                                          No nie wiem, czy takie mało znaczące...
                                          Godzina z trenerem tańca kosztuje w Krakowie 80-120 zł od pary, co daje ok. 5000
                                          zł za rok.
                                          • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 09:45
                                            misself napisała:

                                            > No nie wiem, czy takie mało znaczące...
                                            > Godzina z trenerem tańca kosztuje w Krakowie 80-120 zł od pary, co
                                            daje ok. 500
                                            > 0
                                            > zł za rok.


                                            Z instruktorem można się umówić prywatnie na lekcje. My na początku
                                            umawialiśmy się przez szkołę tańca, a potem okazało się, że nie ma
                                            wolnych sal za to instruktor ma czas. Więc umawialiśmy się prywatnie
                                            u nas w mieszkaniu. Stawka była też odpowiednio niższa.
                                            • misself Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 10:18
                                              Z tego co pamiętam, Emily, to Zia pisała, że wynajmują z narzeczonym niewielkie
                                              mieszkanie - chyba raczej nie ma tam gdzie tańczyć smile
                                              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 10:30
                                                Akurat jest. smile Nie wiem ile ma to mieszkanie ale z 60m będzie miało,
                                                przy czym mamy jeden dość duży pokój i mało mebli w nim(nie
                                                uwierzycie ale w dekoracji mieszkania preferujemy minimalizm).
                                                My nie chcemy mieć od razu lekcji z instruktorem bo to nie ma sensu,
                                                najpierw idziemy na normalny kurs(czy tam jakiś kurs dla
                                                narzeczonych) żeby złapać podstawy, rozruszać się, zgrać jako para
                                                itd. a to dużo nie kosztuje.

                                                Ktoś się pytał o rumbę, nie będziemy mieć problemu a dlatego, że jest
                                                to taniec miłości to pasuje. smile Dla nas taniec to też sztuka(a
                                                wiadomo, że sztuce wolno więcej) i tak też to traktujemy. Ja zresztą
                                                nie znam pojęcia wstydu, a po tym jak kąpaliśmy się prawie nago w
                                                fontannie przed AGH nie wiele rzeczy mnie rusza. wink
                                                • aneta-skarpeta Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 13:12
                                                  zia86 napisała:
                                                  Ja zresztą
                                                  > nie znam pojęcia wstydu, a po tym jak kąpaliśmy się prawie nago w
                                                  > fontannie przed AGH nie wiele rzeczy mnie rusza. wink


                                                  ale masz poczucie, że slub ma byc IDEALNYwink
                                                • afortunada Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 14:02
                                                  "po tym jak kąpaliśmy się prawie nago w
                                                  > fontannie przed AGH nie wiele rzeczy mnie rusza. wink"

                                                  no, faktycznie masz się czym chwalić wink to takie "kul"...
                                                  • joanka-r Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 14:35
                                                    ''afortunada napisała:

                                                    > "po tym jak kąpaliśmy się prawie nago w
                                                    > > fontannie przed AGH nie wiele rzeczy mnie rusza. wink"
                                                    >
                                                    > no, faktycznie masz się czym chwalić wink to takie "kul"...''
                                                    i zareczyny w centrum handlowym to dopiero zestaw!!!!!!!!!!!
                                                  • lewelina Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 15:17
                                                    Fontanna przed AGH? A gdzie takowa się znajduje? 5 lat tam studiowałam i
                                                    niemożliwe żebym przeoczyła taki szczegół wink
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 16:30
                                                    Ona jest gdzieś między AGH a tym parkiem. Chyba, a może to nie AGH
                                                    było tylko Rolniczy? To było prawie trzy lata temu a moje wspomnienia
                                                    z tamtego wieczoru są mętne. Pamiętam, że na następnych juwenaliach
                                                    pływaliśmy po niej pontonem i na pewno szliśmy z miasteczka. wink
                                                    Ktoś tutaj napisał, że nie mam się czym chwalić, otóż ja się nie
                                                    chwale, ale też nie wstydzę, przynajmniej było barwnie, a jak
                                                    ostatnio powiedział Maleńczuk artystom więcej wolno. wink

                                                    Emi dzięki za bufet jest śliczny! smile A co do miejsca, to my jak
                                                    usuniemy tych trochę mebli co tutaj stoi w pokoju to też będzie 30m.
                                                    Teraz właśnie spojrzałam z ciekawości do umowy i to mieszkanie nie
                                                    jest takie małe jak mi się wydawało, ma 70m.
                                                  • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 16:38
                                                    Zia.
                                                    Ja to Ci powiem, że mi się te Twoje kolory przewodnie nie podobają
                                                    jednak.
                                                    Ja bym to wszystko widziała w innych kolorach...
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 16:44
                                                    Emi powiedz w jakich. smile
                                                  • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 16:49
                                                    No jak w jakich - biel, czerń i ewentualnie któryś z Twoich kolorów
                                                    przewodnich.
                                                    Ta sala w Andelsie jest kompletnie bez wyrazu, a czerń dodała by jej
                                                    pazura. Poza tym Wy Goci (tak się to pisze?) chyba lubicie czerń?
                                                    Taki lekko mroczny klimat myślę, że byłby w Waszym guście.
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 17:03
                                                    My nie Goci, ale z takich rockowych klimatów. smile Czerń odpada, jest
                                                    zbyt smutna, a my chcemy radosne kolory.
                                                  • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 17:10
                                                    No ale ja nie mówię, że macie pomalować salę na czarno, a Ty założyć
                                                    czarną kieckę. Ja mówię o szczegółach i detalach. A biel z odrobiną
                                                    czerni wygląda pięknie w połączeniu ze świeżą zielenią. To jest
                                                    bardzo eleganckie połącznie, i nie tak infantylne jak fioletowe
                                                    babeczki z zieloną posypką.

                                                    ps.
                                                    A te zdjęcia w gorsetach to nie z gotyckiej impry?

                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 17:14
                                                    Hmm... Ciekawe. smile A masz Emi jakieś zdjęcia przykładowe?
                                                    Te zdjęcia to z imprezy Halloween.
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 17:28
                                                    Znalazłam jeden znaczący problem przy takiej kolorystyce, bukiet
                                                    ślubny, zielone wyglądają dla mnie jak sałatka a czarnego nie chce.
                                                  • caprichito Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 19:27
                                                    mi sie ten czarny tez jakos nie widzi.

                                                    A co do bukietu to moglabys miec bukiet z bialych kwiatow z
                                                    zielonymi dodatkami i czarna wstazka.
                                                  • misself Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 20:03
                                                    caprichito napisała:

                                                    > mi sie ten czarny tez jakos nie widzi.
                                                    >
                                                    > A co do bukietu to moglabys miec bukiet z bialych kwiatow z
                                                    > zielonymi dodatkami i czarna wstazka.

                                                    Bardzo eleganckie połączenie smile
                                                    https://www.sarahsflowers.co.uk/images/uploads_lightbox/JAY_4337.JPG
                                                  • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 12:52
                                                    misself napisała:


                                                    > Bardzo eleganckie połączenie smile
                                                    > http://www.sarahsflowers.co.uk/images/uploads_lightbox/JAY_4337.JPG


                                                    Akurat ten bukiet jest okropny. Nie coś takiego miałam na myśli.
                                                  • misself Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 17:56
                                                    Okropnym bym go nie nazwała, choć piękny nie jest - ale chodziło mi o
                                                    zestawienie kolorów smile
                                                  • joanka-r Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 23:08
                                                    zia w Twoich pomarańczowych inspiracjach, tort taki blady, jakby w nim jajek w ogole nie było. Biały jak porcelanowy talerzyk.....



                                                    ''Nie jestem głównym, tylko podrzędnym eksperterm tego forum'' by Metodiw.
                                                  • misself Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 10:47
                                                    joanka-r napisała:

                                                    > zia w Twoich pomarańczowych inspiracjach, tort taki blady, jakby w nim jajek w
                                                    > ogole nie było. Biały jak porcelanowy talerzyk.....

                                                    Takie blade torty wychodzą z jajek "z trójką", czyli z chowu klatkowego.
                                                  • joanka-r Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 23:05
                                                    ''Chyba, a może to nie AGH
                                                    było tylko Rolniczy? To było prawie trzy lata temu a moje wspomnienia
                                                    z tamtego wieczoru są mętne''
                                                    Zia ty ciagle gdzieś naprana jesteś, albo imprezujesz a twierdzisz,z e taka spokojna i ułozona jesteśtongue_out
                                              • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 10:33
                                                No tak racja, my akurat mamy drugie mieszkanie, które aktualnie stoi
                                                puste i czeka na urządzenie. Mieliśmy do dyspozycji salon z aneksem
                                                o powierzchni ponad 30 m2 więc było gdzie tańczyć. Jedyny minus to
                                                taki, że niezbyt dobrze się tańczy gołym betonie, bo się podeszwy
                                                niszczą. I luster nie ma wink
                                                • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 11:27
                                                  Pomarańczowy słodki bufet:

                                                  https://images50.fotosik.pl/236/224cfe7fec9c52e3.jpg
                                                • misself Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 20:04
                                                  No i czasem się sąsiedzi czepiają, że się tupie tongue_out
                                                  • mohito86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 20:28
                                                    Wracając do tematu krótkiej sukienki slubnej do tańca - dziś w tvn
                                                    warszawa był krótki program o jakichś warsztatach dla panien młodych
                                                    i tam pokazali 3 suknie ślubne Judy &Pietkiewczi - w tym jedną
                                                    krótką - bardzo fajną mz. To była taka biala/ecru?? bombka do kolan
                                                    na jedno ramię z jakiegoś trochę błyszczącego materiału. Pani od
                                                    tych sukienek twierdziła, że to krój dla filigranowej kobiety - więc
                                                    być może to coś czego szukasz;] Poszukaj w necie być może na stronie
                                                    tvn warszawa będzie ten reportaż o którym mówie to zobaczyłabyś tę
                                                    kieckę.
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 21:07
                                                    Dzięki za namiar. smile Już szukam.

                                                    Wracając do tej zieleni i czerni, wyszukałam różne zdjęcia, ale jednak
                                                    to nie ja, w sensie, że to zestawienie nie jest dla nas, to jest oprawa
                                                    przyjęcia jednak dla np. już wyważonych 30latków. Jednak zestawienie
                                                    naprawdę ładne. Emi masz jakieś bardziej kolorowe pomysły? smile
                                                  • caprichito Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 21:28
                                                    calkiem niechcacy zupelnie na trafilam na zdjecia dekoracji raczej
                                                    bialo - czarnej ale sa tam jakies dodatki zielone. MZ to wyglada
                                                    strasznie.

                                                    deko
                                                  • misself Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 10:51
                                                    caprichito napisała:

                                                    > calkiem niechcacy zupelnie na trafilam na zdjecia dekoracji raczej
                                                    > bialo - czarnej ale sa tam jakies dodatki zielone. MZ to wyglada
                                                    > strasznie.

                                                    Faktycznie strasznie... Może to była stypa? wink
                                                    Przy dekoracji w tym stylu IMHO należy pamiętać, że to ma być BIAŁO-czarna
                                                    dekoracja, a nie czarno-biała. I biel plus kolor powinny dominować, a czarny
                                                    jako akcent.

                                                    https://www.partysparkle.co.uk/ekmps/shops/partysparkle/resources/Image/Black%20and%20White%20wedding%20table%20decor%281%29.jpg

                                                    https://www.onewed.com/files/imagecache/576w/images/1042920/white-wedding-flowers-and-centerpieces.jpg

                                                    Nie mówię, że Zia powinna sobie zmienić kolory przewodnie, zdjęcia są by
                                                    pokazać, że ten zestaw nie musi wyglądać stypowo.
                                                  • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 14:00
                                                    Ładny ten zestaw, ale dalej uważam, że do Andel'sa potrzeba jednak
                                                    kolorów. smile
                                                  • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 12:55
                                                    zia86 napisała:

                                                    > to nie ja, w sensie, że to zestawienie nie jest dla nas, to jest
                                                    oprawa
                                                    > przyjęcia jednak dla np. już wyważonych 30latków

                                                    No właśnie!
                                                    To jest zestaw dla ludzi dojrzałych, niezależnie od wieku, którzy
                                                    wiedzą czego chcą. Oczywiście, jest odważny czy nawet
                                                    kontrowersyjny, ale wszystko jest dla ludzi. Trzeba tylko wiedzieć
                                                    czego się chce.
                                        • aneta-skarpeta Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 10:06
                                          zia86 napisała:

                                          > Zobaczymy oczywiście jak nam będzie szło. Traktujemy to jako nowe
                                          > wspólne hobby i chętnie będziemy ćwiczyć itd. Kursu tańca nie
                                          > uwzględniałam w budżecie i pewnie paru innych rzeczy, bo
                                          zapomniałam a
                                          > poza tym nie są to jakieś znaczące wydatki.

                                          z tych "kilku" nieznaczących wydatków moze uzbierac sie niezła kwota

                                          a buty do drugiej sukni?, zeby były wygdne do tanczenia?

                                          btw rozumiem zamysł - suknia na slub, a potem sie przebieram na
                                          wesele i w tym zostaje

                                          ale nie rozumiem zabiegu- suknia na wesele, sukienka na taniec, a
                                          potem znowu suknia

                        • k.l2 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 01:20
                          Zia, MZ robisz wlasnie z tancem i suknia to co wczesniej z motywami
                          przewodnimi. Wszystko Ci sie podoba, chcesz wiec wszystko na raz i
                          wychodzi z tego misz-masz.

                          A sukienke to faktycznie przemyslalabym (jesli koniecznie chcesz druga)
                          szyta specjalnie do tanca.
                          • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 10:21
                            K.l2 ale chyba teraz po zmianach nie ma już misz-maszu? smile

                            Co do sukni, to to jest naprawdę wygodne rozwiązanie. Pamiętacie, że
                            np. u Emi okazało się w dzień wesela, że suknia za długa i tańca po
                            prostu nie zatańczą. Poza tym w różnych poradnikach jest napisane,
                            żeby pierwszy taniec kilka dni przed weselem przetańczyć w sali i w
                            strojach. Przez naszą tradycje nie widzenia PM w sukni przed ślubem,
                            nie da się zatańczyć w strojach. Dużo czytałam relacji, kiedy suknia
                            była dobra itd. ale tak inaczej się w niej tańczyło, że np. PM nie
                            była w stanie zrobić podnoszeń. A w takiej krótkie to mogę sobie
                            ćwiczyć, bo to nie główna suknia będzie. smile
                            Także nie jest to tylko moje widzi misie ale też zapobieganie. wink
                            • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 10:54
                              To ja dodam tyle, że po ślubie kręcilismy teledysk, gdzie również
                              tańczyliśmy nasz pierwszy taniec. Tym razem cały układ. I tutaj
                              sukienkę miałam już odpowiednio skróconą, byliśmy na luzie, a taniec
                              i tak nam słabo wyszedł, bo długa kiecka i to z niepodpinanym trenem
                              to nie jest to co się sprawdza w tańcu. I bardzo się cieszę, że nie
                              próbowaliśmy na siłę tańczyć na weselu naszego układu, chociaż było
                              nam go okropnie szkoda, tylko wybraliśmy wyjście B czyli bujaniec.

                              Tak więc do szalonego tańca Zia jestem jak najbardziej za drugą
                              krótką kiecką.
                              Ale duża liczba podnoszeń wygląda MZ źle. Był gdzieś na YT teledysk
                              z pierwszego tańca, gdzie para miała więcej figur, podnoszeń niż
                              tańca. Mnie się to nie podobało, było przeładowane. W tańcu weselnym
                              w zupełności wystarczy jedno podnoszenie. I tak wszyscy będą
                              zachwyceni.

                              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 11:02
                                Właśnie o to mi chodziło. smile W długich sukniach niektóre tańce źle się
                                tańczy po prostu i nie ma to nic wspólnego z umiejętnościami PM.
                                Co do podnoszeń, to miałam na myśli 2 góra 3 jak mówiłam, że dużo, ale
                                oczywiście to wszytko wyjdzie w praniu.
                            • misself Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 10:55
                              zia86 napisała:
                              > Przez naszą tradycje nie widzenia PM w sukni przed ślubem,
                              > nie da się zatańczyć w strojach.

                              Primo, to nie jest NASZA tradycja.
                              Secundo, ta tradycja obejmuje CAŁY strój - więc wystarczy, że nie nałożysz
                              jednego elementu, np. welonu, i wystarczy.
                              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 10:59
                                Ale oprócz tradycji jest jeszcze element niespodzianki. wink Chce żeby
                                narzeczony widział mnie w pełnym rynsztunku dopiero przy
                                błogosławieństwie albo przy wejściu do kościoła(tego jeszcze nie
                                ustaliliśmy). Także pokazanie mu się w sukni(albo w którymkolwiek z
                                elementów stroju) przed ślubem jest kategorycznie wykluczone.
                                • misself Re: Krótka suknia ślubna 04.01.10, 13:50
                                  Ależ Ty jesteś niedorosła jeszcze...
                            • k.l2 Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 23:37
                              No,chwilowo wink nie ma. Bo posluchalas glosu rozsadku czyli forumek.
                              Dlaczego teraz nie sluchasz?
                              A swoja droga, to Emily mala pecha/nie dopilnowala sprawy dlugosci
                              sukni. To wjatek, nie regula.
                              • monikapers Re: Krótka suknia ślubna 05.01.10, 23:50
                                Emi, gdybys znala naszego Andels'a wiedzialabys, ze black&white wyjatkowo tam
                                nie 'siedzi', zrobiloby sie cos na ksztalt biznesowego lunchu sredniego szczebla.
                                jestem za polaczeniem zieleni i fioletu + biel oczywiscie, z przewaga i
                                dominacja zieleni, po pierwsze Zia to rudzielec, pozatym jej energia kojarzy sie
                                z soczystoscia zieleni wlasnie, druhny maja byc fioletowe, a ten kolor z
                                zielenia komponuje sie pieknie. calosc ozywi wnetrza nudnego Andels'a i doda
                                energii calej imprezie. jesli jej trzeba jeszcze cos dodawac...

                                zgodzilabym sie na pomarancz bo ma podobny cel i sesn, jak zielen, tyle, ze ja
                                akurat pomaranczu... nie trawie wprost.

                                blackc&white ew moznaby w torcie i poligrafii
                                ale jesli chodzi o dekoracje Evy to B&W tez nijak tam siedzi, pamietacie?
                                storczyki, drzewka i szklane kule
                                • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 00:21
                                  No właśnie mnie też ten czarny nie bardzo siedzi, choć uważam, że taka stylizacja jest super.
                                  A oglądamy właśnie Californication i tam był ślub i cała dekoracja(swoją drogą śliczna) była zielono różowo biała, wyglądało super. Niestety wydaje mi się, że takie kolory sprawdzają się, na plenerowych ślubach.
                                  O znalazłam zdjęcie:
                                  https://images.teamsugar.com/files/users/1/16245/44_2007/californication_112_0171.jpg
                                  i kawałek filmu http://www.clevver.com/tv/videof/209997/californication-video-clip-the-wedding.html
                                  • caprichito Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 10:06
                                    sliczna ta dekoracja. Ciekawe gdzie mozna znalezc takie biale
                                    skladane krzesla?
                                    • misself Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 10:52
                                      caprichito napisała:

                                      > sliczna ta dekoracja. Ciekawe gdzie mozna znalezc takie biale
                                      > skladane krzesla?

                                      W Kalifornii wink
                                      Już pal licho, że to plener - Zia, tam jest zupełnie inne światło! A jak
                                      wiadomo, światło bardzo zmienia wygląd kolorów.
                                    • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 13:37
                                      Myślę, że można je wypożyczyć skądś. smile Też mi się bardzo ta dekoracja
                                      spodobała. Ale tak się nad tym zastanowiłam wieczorem i zobaczcie jakie
                                      tam ilości kwiatów jest włożone, na pewno taka dekoracja jest dość
                                      droga, przez tą ilość kwiatów.
                                      • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 13:43
                                        A mnie się nie podobają te szmaty wzdłuż przejścia i stojaki na
                                        kwiaty.
                                        • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 14:01
                                          Mnie chodziło o dekoracje kwiatową akurat. smile Te "szmaty" to chyba taki
                                          amerykański trend. wink

                                          Apropo's sukienek krótkich umówiłam się dzisiaj na przymiarkę, biorę
                                          narzeczonego może uda mu się strzelić zdjęcia.
                                          • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 14:26
                                            No to powodzenia!
                                            I koniecznie pokaż potem fotki smile
                                            • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 15:03
                                              No to jak się nie podoba ani nie pasuje czarny to niech będą
                                              pomarańczowe pieski tongue_out

                                              https://www.weddingbee.com/wp-
content/uploads/2010/01/04/z208527.jpg
                                              • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 15:42
                                                Emi czarny mi się podoba. smile Uważam, że masz racje, że jest to piękne i
                                                eleganckie połączenie, po prostu nie pasuje ani do nas ani do hotelu.
                                                • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 15:43
                                                  No przecież ja się nie gniewam.
                                                  Ja już swoje wesele mam za sobą big_grin
                                            • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 15:34
                                              Za szybko się pochwaliłam. tongue_out Idę jutro dopiero, bo wtedy będzie
                                              projektant a poza tym narzeczony zalecił jeszcze leżenie w łóżku, bo
                                              coś mnie znowu rozbiera, ech...
                                • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 13:00
                                  monikapers napisał:

                                  > Emi, gdybys znala naszego Andels'a wiedzialabys, ze black&white
                                  wyjatkowo tam
                                  > nie 'siedzi',

                                  Biję się w pierś.
                                  Ale na zdjęciach ten cały Andels jest taki bezpłciowy i mdły. Nic na
                                  to nie poradzę, że widzę tam coś z pazurem, z charakterem.
                                  Może to kolorowe oświetlenie coś da.
                              • emily_valentine Re: Krótka suknia ślubna 06.01.10, 12:58
                                k.l2 napisał(a):

                                > A swoja droga, to Emily mala pecha/nie dopilnowala sprawy dlugosci
                                > sukni. To wjatek, nie regula.


                                Sprawa długoście mojej sukni wyjaśniła się po czasie, po moich
                                długich rozmyślałaniach na ten temat. Ale udało mi się dojść
                                dlaczego na przymiarce wszystko było ok, a w dniu ślubu już nie.
                                Powód banalny - na ślub nie założyłam halki, która jednak unosi
                                suknię o te 2-3 cm. A wszystko dlatego, że było mi za gorąco w halce.


      • budyniowa123 taniec i sukienka 03.01.10, 18:32
        ja w Twoim zestawieniu finansowym, które prezentowałaś nijak nie widziałam 2
        sukni ślubnych.

        Uważam, z całym szacunkiem do idei spełniania marzeń, jeśli ktoś ma fundusze,
        że dwie sukienki ślubne SĄ PRZESADĄ
        . A już zwłaszcza idea żeby wskakiwać to
        w jedną to w drugą.
        Po następne: czy twój partner umie tańczyć? tzn ma poczucie rytmu, umie
        prowadzić. Wiesz, to są dość "gibkie" szybkie tańce.
        Chodzicie już na kurs? W 3 miesiące to się tego nie da nauczyć.

        My tańczyliśmy salsę (bo już wcześniej trochę tańczyliśmy) i powiem ci, że
        wyglądaliśmy (nawet mój partner, który dobrze tańczy) na bardzo spiętych,
        chociaż w 80% nie był to wcześniej przygotowany układ, tylko spontan.

        Ty pewnie masz wyczucie rytmu i taniec ci nie straszny, ale czy twój partner da
        radę???
        www.youtube.com/watch?v=yEsBmQUJ8tw
        aha: uwierz mi na słowo, że baaardzo trudno jest zatańczyć taki dynamiczny,
        szybki taniec. My po namyśle zmieniliśmy piosenkę i wybraliśmy wolniejszą, bo
        tak jak sobie na imprezach radzimy z szybką salsą to co innego, a jednak na
        ślubie, w stresie to zupełnie co innego.

        i kolejna sprawa: pokazana sukienka pasuje jeszcze do rock&rolla, ale do rumby
        ni w ząbuncertain to już lepiej salsę wybierzcie.
        A na taniec kup sukienkę w stylu tej w dirty dancing 2:
        www.youtube.com/watch?v=JGT-2fu9KFQ
        (swoją drogą jeśli nie widziałaś obejrzyj ten film, bo są tam pięęękne sukienki)
        i wtedy to pasuje

        Pokazana sukienka jest ładna, ale... po prostu ładna.
        A jak już robić show, to kup fajną kieckę do tańca i pewnie potem jeszcze ją nie
        raz włożysz. A tak to? dwie ślubne w szafie do końca życia?
        To już jest na prawdę przerost formy nad treścią
        • zia86 Re: taniec i sukienka 03.01.10, 19:33
          Bo to dopiero niedawno ustaliliśmy z moim choreografem. smile
          Na kurs tańca zaczniemy chodzić teraz od stycznia, więc 1.5 roku
          wystarczy na załapanie podstawowych kroków różnych tańców, zgranie
          się w tańcu(!) i idealne zrobienie układu.
          To może zostaniemy tylko przy tangu i rumbie. smile Ale to wtedy jak
          dobrze zauważyłaś inną suknie.
          Krótka suknia to nie będzie duży wydatek, a zostanie przecież
          wykorzystana jeszcze na sesji ślubnej, a taką krótką można
          przefarbować, choć ja ogólnie nie mam problemu z kupowaniem rzeczy na
          jakąś jedną specjalną okazje.
          • budyniowa123 Re: taniec i sukienka 03.01.10, 19:41
            > Krótka suknia to nie będzie duży wydatek, a zostanie przecież
            > wykorzystana jeszcze na sesji ślubnej, a taką krótką można
            > przefarbować, choć ja ogólnie nie mam problemu z kupowaniem rzeczy na
            > jakąś jedną specjalną okazje.


            duży wydatek jest BAAARDZO względnym pojęciemsmile

            > Bo to dopiero niedawno ustaliliśmy z moim choreografem. smile
            > Na kurs tańca zaczniemy chodzić teraz od stycznia, więc 1.5 roku
            > wystarczy na załapanie podstawowych kroków różnych tańców, zgranie
            > się w tańcu(!) i idealne zrobienie układu.


            na podstawy wystarczysmile Tylko ponawiam pytanie: jak z gibkością i poczuciem
            rytmu u Twojego partnera? Bo to kluczowa sprawa przy tak trudnych tańcach jak
            rumba.

            > To może zostaniemy tylko przy tangu i rumbie. smile Ale to wtedy jak
            > dobrze zauważyłaś inną suknie.


            dla mnie taka sukienka jak zaprezentowałaś pasuje ewentualnie do rock& rolla i
            salsy, a i to naciąganie.
            Ja bym się rozejrzała za czymś w takim stylu jak ci pokazałam, a kolejną białą
            kieckę sobie odpuściła.

            No i ja ciągle utrzymuję, że widzę Cię w sukience w stylu baletnicy, z duzym
            tiulowym dołem, długości 3/4tongue_out
            żadne rybki, koronki tylko taki lekko dziewczęco-drapieżny stylsmile
            • budyniowa123 piękna sukienka 03.01.10, 19:47
              www.youtube.com/watch?v=odj0M0t8I3w&feature=related
              zobacz, jak ona się w tańcu układa.
              W ogóle jak obejrzałam ten film, to zachorowałam na połowę sukienek niegotongue_out
              • zia86 Re: piękna sukienka 03.01.10, 20:01
                Piękna. smile Macie może przykłady czegoś podobnego tylko ślubnego?
            • zia86 Re: taniec i sukienka 03.01.10, 19:47
              No szukam takiej do 1.5 tys zł, w porównaniu do sukni ślubnej
              właściwej to niewielki wydatek. smile

              Z poczuciem rytmu bardzo dobrze, z gibkością gorzej ale mamy zamiar
              wprowadzić dużo podnoszeń(narzeczony mnie jedną ręką podnosi a i tak
              to bardziej kwestia techniki niż siły), żeby było efektowanie a nie
              musiał się za dużo natańczyć. tongue_out

              To może zrobię sobie właśnie tą taneczną sukienkę baletnicową? smile
              Obiecuje w styczniu zrobić sobie zdjęcia w jakiejś rybce to
              zobaczycie, że ten krój też jest bardzo dla mnie. smile
              • joanka-r Re: taniec i sukienka 04.01.10, 12:44
                ''Z poczuciem rytmu bardzo dobrze, z gibkością gorzej ale mamy zamiar
                wprowadzić dużo podnoszeń(narzeczony mnie jedną ręką podnosi a i tak
                to bardziej kwestia techniki niż siły), żeby było efektowanie a nie
                musiał się za dużo natańczyć.

                To może zrobię sobie właśnie tą taneczną sukienkę baletnicową?
                Obiecuje w styczniu zrobić sobie zdjęcia w jakiejś rybce to
                zobaczycie, że ten krój też jest bardzo dla mnie. ''

                no nie mówiłam, ze to wyjdzie prawie jak ''taniec z gwiazdami'', czy ''Gwizdy tanczą na lodzie''. Dobrze, ze slub bierzesz latem, bo jeszcze na łyżwach chciałabyś zatańczyć....... choć z 2-ej strony sztuczne lodowisko w lato , to nie problem, tylko gdzie znajdziesz łyzwy pod kolor motywów przewodnich?
                • zia86 Re: taniec i sukienka 04.01.10, 12:50
                  Ale o co chodzi? Od początku było wiadomo, że będziemy tańczyć do
                  układu. Ja miałam styczność(i to taką intensywną) z tańcem o czym
                  wszyscy wiedzą, więc nawet wstyd by mi było nie wykorzystać tych
                  umiejętności. wink A łyżwiarstwem figurowym zajmowałam się jako mała
                  dziewczynka, niestety kłopoty zdrowotne mi przeszkodziły. tongue_out Także
                  nie ma problemu z łyżwami. wink Ale mój narzeczony nie lubi, więc
                  jednak sobie odpuścimy. wink
                  • basiula1984 Re: taniec i sukienka 12.01.10, 08:24
                    zia86 napisała:
                    A łyżwiarstwem figurowym zajmowałam się jako mała
                    > dziewczynka, niestety kłopoty zdrowotne mi przeszkodziły. tongue_out Także
                    > nie ma problemu z łyżwami

                    Hmm...O czymkolwiek nie wspomnieć to okazuje się, że zia się tym
                    zajmowała. Kiedyś czytałam gdzieś chyba o śpiewaniu, prawo to
                    przecież jej konik, teraz te łyżwy. Czym nas jeszcze zaskoczysz
                    ponadprzeciętna istoto???
                    • zia86 Re: taniec i sukienka 12.01.10, 10:56
                      Bo ja człowiekiem renesansu jestem. wink A tak na serio, to po prostu będąc małym dzieckiem rodzice posyłali mnie na co tylko chciałam, chociaż często(np. w sporcie) okazywało się, że nie mam do tego zdrowia, czy(np. w rysunku) talentu. To ja może raz napisze co robiłam, żeby potem nie było, że wymyślam. wink Umiem jeździć konno, jeździć na nartach, łyżwach(ale tylko jeździć, jakieś tam proste figury potrafię zrobić), rolki, rower to wiadomo, każdy potrafi. I to wszystko ze sportu, żeby nie było za różowo powiem, że wszystkie sporty wodne to dla mnie czarna magia. wink
                      Z rzeczy "artystycznych" to umiem grać na pianinie, trochę na gitarze(tej prawdziwej i tej do guitar hero wink ) i w stanie wskazującym podobno nawet na perkusji.wink Ponieważ jak już pisałam trzy lata zajmowałam się aktorstwem to też to potrafię i przez to liznęłam trochę tańca(nowoczesnego, towarzyskiego i ludowego) i śpiewu.
                      Oprócz tego znam się trochę na polityce(teraz to mniej już, bo mnie to denerwuje), szeroko pojętym dziennikarstwie(umiem napisać artykuł, czy zrobić reportaż, wiem też jak obsługuje się kamerę), komputerach trochę, umiem się też odnaleźć wśród kabelków w radiu(trzy lata prowadziłam radiowęzeł w liceum), no a teraz jak wiadomo studiuje prawo.wink
                      To chyba wszystko, nie uważam, żeby tych umiejętności było jakoś strasznie dużo, a większość jest z pewnego kręgu(np. nie mam pojęcia o fizyce, dobrą ocenę z tego przedmiotu wypłakałam wink).
                      • basiula1984 Re: taniec i sukienka 12.01.10, 16:16
                        NO WYPISZ WYMALUJ...

                        Samochwała w kącie stała
                        I wciąż tak opowiadała:
                        "Zdolna jestem niesłychanie,
                        Najpiękniejsze mam ubranie,
                        Moja buzia tryska zdrowiem,
                        Jak coś powiem, to już powiem,
                        Jak odpowiem, to roztropnie,
                        W szkole mam najlepsze stopnie,
                        Śpiewam lepiej niż w operze,
                        Świetnie jeżdżę na rowerze,
                        Znakomicie muchy łapię,
                        Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
                        Jestem mądra, jestem zgrabna,
                        Wiotka, słodka i powabna,
                        A w dodatku, daję słowo,
                        Mam rodzinę wyjątkową:
                        Tato mój do pieca sięga,
                        Moja mama - taka tęga
                        Moja siostra - taka mała,
                        A ja jestem - samochwała.
                        • zia86 Re: taniec i sukienka 12.01.10, 22:00
                          Napisałam po to, żeby potem się nie musieć tłumaczyć 10 raz. wink A
                          twoją wypowiedź odebrałam jako zarzut kłamstwa, dlatego od razu się
                          "wyspowiadałam", żeby na przyszłość nie słyszeć takich zarzutów. wink
                          Wcale nie uważam, że potrafię dużo, czy, że jestem jakaś wyjątkowa.
                        • joanka-r Re: taniec i sukienka 13.01.10, 07:58
                          ''Bo ja człowiekiem renesansu jestem. A tak na serio, to po prostu będąc małym dzieckiem rodzice posyłali mnie na co tylko chciałam, chociaż często(np. w sporcie) okazywało się, że nie mam do tego zdrowia, czy(np. w rysunku) talentu. To ja może raz napisze co robiłam, żeby potem nie było, że wymyślam. Umiem jeździć konno, jeździć na nartach, łyżwach(ale tylko jeździć, jakieś tam proste figury potrafię zrobić), rolki, rower to wiadomo, każdy potrafi. I to wszystko ze sportu, żeby nie było za różowo powiem, że wszystkie sporty wodne to dla mnie czarna magia.
                          Z rzeczy "artystycznych" to umiem grać na pianinie, trochę na gitarze(tej prawdziwej i tej do guitar hero ) i w stanie wskazującym podobno nawet na perkusji. Ponieważ jak już pisałam trzy lata zajmowałam się aktorstwem to też to potrafię i przez to liznęłam trochę tańca(nowoczesnego, towarzyskiego i ludowego) i śpiewu.
                          Oprócz tego znam się trochę na polityce(teraz to mniej już, bo mnie to denerwuje), szeroko pojętym dziennikarstwie(umiem napisać artykuł, czy zrobić reportaż, wiem też jak obsługuje się kamerę), komputerach trochę, umiem się też odnaleźć wśród kabelków w radiu(trzy lata prowadziłam radiowęzeł w liceum), no a teraz jak wiadomo studiuje prawo.
                          To chyba wszystko, nie uważam, żeby tych umiejętności było jakoś strasznie dużo, a większość jest z pewnego kręgu(np. nie mam pojęcia o fizyce, dobrą ocenę z tego przedmiotu wypłakałam ).''
                          • e.milia Re: taniec i sukienka 13.01.10, 18:22
                            joanka-r, Zia jest jaka jest, a Ty zamiast złośliwości, po prostu przestań
                            czytać ten wątek, jeśli nie pasuje Ci osoba jego autorki.
                • joanka-r Re: taniec i sukienka 04.01.10, 13:02
                  www.youtube.com/watch?v=AAsK7ndZEJo&feature=related
                  niestety większosć tych wyuczonych układów, wypada tak marnie. Coś na pograniczu kiczu i dreptanie jak na przedstawieniu w przedszkolu. Wolałabym juz coś standardowego, tradycyjnego niz takie sztuczne układy, gdzie większość kroków poza rytmem. Smieszno i straszno.
                  • zia86 Re: taniec i sukienka 04.01.10, 13:11
                    Bo większość par się za to zabiera za późno, albo uczy się układu w
                    domu itd. A my zaczynamy naukę tańca czyli zgrywanie się itd na 1.5
                    roku przed a naukę układu na rok przed, w rok 3-4 minutowy układ jest w
                    stanie załapać każdy(a my nie jesteśmy w tańcu tacy źli) tak, żeby go
                    nawet na śpiąco zatańczyć. wink
                    • caprichito Re: taniec i sukienka 04.01.10, 14:22
                      zia,

                      zawsze rozwiazaniem dla Twojego problemu (zakupu dwoch sukienek)
                      jest to, zebys na probach tanczyla w tej ze studniowki. Bo chyba
                      mialas taka rozlozysta czy tak? Cos kiedys wspominalas...

                      Ja tez nie widze sensu kupowania drugiej suknii. Bedziesz miala mega
                      kiecke od Zienia nie szkodza Ci bedzie ja sciagac? Na 5 minut? Bez
                      sensu moim zdaniem.
                      Dziewczyny dobrze Ci radza. Albo wybierz inne tance np tango albo
                      jesli szyjesz sobie suknie wedlug wlasnego projektu to moglabys cos
                      pomyslec z odpinanym dolem chociaz i to mi sie wydaje
                      przekombinowane.

                      Ja Ciebie tez podobnie jak budyniowa widzialabym w takiej baletnicy
                      3/4 jak z RC smile w takiej moglabys wszystko zatanczyc i na pewno
                      wygladalabys nietuzinkowo i oryginalnie, bo ile Panien Mlodych
                      wybiera taki fason i dlugosc?
                      • zia86 Re: taniec i sukienka 04.01.10, 21:20
                        Studniówkową to miałam taką jakby rybkę. Nie będzie mi jej szkoda
                        ściągać na pół godziny więc nie ma problemu. smile Suknia i tak będzie
                        miała odpinany tren więc kolejna odpinana rzecz moim zdaniem by ją
                        poszatkowała.

                        Niestety nie ma RC w Polsce i nie wiadomo czy w ogóle będzie.
                  • caprichito a propos filmiku 04.01.10, 14:14
                    to video jest straszne! juz pomijajac to, ze PM sciagnal gore od
                    smokingu to te kroki takie sztywne i merengue najgorzej zatanczone
                    na swiecie.
                    Przerost formy nad trescia...
                    • misself Re: a propos filmiku 04.01.10, 14:47
                      caprichito napisała:

                      > to video jest straszne! juz pomijajac to, ze PM sciagnal gore od
                      > smokingu to te kroki takie sztywne i merengue najgorzej zatanczone
                      > na swiecie.
                      > Przerost formy nad trescia...

                      Ten film mnie przekonał do tego, że dobrze robię nie decydując się na pierwszy
                      taniec.
                      • zia86 Re: a propos filmiku 04.01.10, 21:22
                        Bo i ten film i ten taniec jest beznadziejny. Ale są piękne pierwsze
                        tańce, właśnie szukałam żeby pokazać ale nie znalazłam. Może ktoś wie,
                        PM zaczyna od takiego ruchu jak baletnica, potem kończą i zaczynają
                        walcem i w środku jest coś innego. Trwa jakieś 4 minuty i ma best
                        wedding dance w tytule.
                        • aneta-skarpeta Re: a propos filmiku 05.01.10, 10:08
                          zia86 napisała:

                          > Bo i ten film i ten taniec jest beznadziejny. Ale są piękne
                          pierwsze
                          > tańce, właśnie szukałam żeby pokazać ale nie znalazłam. Może ktoś
                          wie,
                          > PM zaczyna od takiego ruchu jak baletnica, potem kończą i
                          zaczynają
                          > walcem i w środku jest coś innego. Trwa jakieś 4 minuty i ma best
                          > wedding dance w tytule.


                          oni nie mieli złego układu. ONI tańczyli jak kłody- zatańczyli by
                          tak samo nawet najpiekniejszy układ

                          z rumbą bym nie ryzykowała- to bardzo seksualny taniec i nie wiem
                          czy "osmielicie" sie tanczyc tak wsrod gosci? w stresie?


                          jak widac po tancu z gwiazdami nawet osoby publiczne maja z tym
                          porblem, bo to taniec bardzo intymny

                          postawiłabym na walc- klasycznie i trudniej schrzanićwink
      • lewelina Re: Krótka suknia ślubna 08.01.10, 00:31
        zia86 napisała:

        > Jak wiecie potrzebuje także krótką suknie ślubną, ta bardzo wpadła mi w oko. smile
        > https://www.fularazywczyk.eu/data/collections/slubna/2010/almagra_30.png

        Zia a wiesz może ile ta sukienka kosztuje??
        • zia86 Re: Krótka suknia ślubna 08.01.10, 01:11
          Niestety nie, wiem tylko, że krótkie suknie u nich kosztują od 1000 zł.
          Pójdę w poniedziałek to się dowiem.
    • zia86 Dekoracja zielono 03.01.10, 13:31
      W poszukiwaniu inspiracji na bloga natknęłam się na taką dekoracje, bardzo mi się spodobała, co myślicie? Tylko, czy jak się doda do niej kolory to nadal będzie taka fajna?
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0110/zielony35a1.jpg

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0110/zielony2815f.jpg
      • caprichito Re: Dekoracja zielono 03.01.10, 13:55
        ooo mi sie ten tort podoba smile z kokardkamismile
      • chocoladette Re: Dekoracja zielono 03.01.10, 18:07
        zia86 napisała:
        Tylko, czy jak się doda do niej kolory to nadal będz
        > ie taka fajna?

        Nie bedzie. Caly jej urok tkwi w monochromatycznosci, bo forma jest
        zroznicowana. Jak wrzucisz tam kilka kolorow, to wyjdzie Ci taki misz-masz, jaki
        juz wczesniej nieraz prezentowalas.

        A moze to jest pomysl dla ciebie, zdecyduj sie na jeden kolor, w kilku
        odcieniach, mniejsze ryzyko ze wyjdzie cyrk.
        • zia86 Re: Dekoracja zielono 03.01.10, 19:33
          Tak mi się właśnie wydawało, ale warto było zapytać.
    • zia86 Bukiet 03.01.10, 14:10
      Spodobał mi się też ten bukiecik tylko nie moje kolory ma.
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0110/bukiet20704.jpg
    • afortunada kolory 03.01.10, 21:05
      a co z kolorami zastawy i stolarki okiennej? smile że już o strojach kelnerów nie
      wspomnę...
      • zia86 Re: kolory 03.01.10, 21:08
        Zastawa oczywiście biała, okna są takie szklane więc też pasują, a
        kelnerzy mogą nosić jakiś dodatek kolorystyczny, ale to nie jest aż
        takie istotne.
        • chocoladette Re: kolory 04.01.10, 14:59
          Zia, to o oknach, to byla ironia ...
          • zia86 Re: kolory 04.01.10, 20:50
            Moja odpowiedź również była ironiczna. wink Dlatego były tak takie wink
            buźki.
            • kitka20061 Re: Dekoracja zielono 04.01.10, 22:19
              Ale przecież pisałaś gdzieś kiedyś, że Twój narzeczony nie lubi zielonego, to czemu go wszędzie chcesz wtykać? Czy zdanie przyszłego męża nic dla Ciebie nie znaczy?
              • zia86 Re: Dekoracja zielono 05.01.10, 00:57
                Nie pisałam tak. Pisałam, że moja mama nie lubi fioletowego.
    • zia86 Kule 06.01.10, 16:20
      Strasznie spodobały mi się te kule:
      https://bridelle.pl/wp-content/uploads/2010/01/jillken27.jpg
      to reszta stylizacji:
      https://bridelle.pl/wp-content/uploads/2010/01/jillken26.jpg
      Chce fontannę, albo jakiś strumyk koło Andel'sa. wink
      • kitka20061 Re: Kule 06.01.10, 16:35
        Jak odpowiednio zapłacisz to nie będzie problemu, żeby coś wymyślićsmile Za pieniądze, oprócz zdrowia, wszystko da się zrobić. Musisz tylko uwzględnić to w swoim budżecie.
      • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 16:39
        Cudny kolor! Ten różowy.
        Och Zia, dlaczego Ty nie lubisz różowego koloru?
        • zia86 Re: Kule 06.01.10, 16:47
          Też mi się kolor podoba, taki różowy bardzo lubię i chciałabym go na
          ślubie. smile Tylko mi do włosów nie pasuje i to jest ten problem.
          • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 17:21
            Jak nie pasuje?!?
            Toż rudy (pomarańczowy) z różowym to jedno z fajniejszych zestawień.
            Drugi to niebieski z zielonym.
            I te kolory są takie żywe, energetyczne, pozytywne - idealne dla
            Was, MŁODYCH.
            • zia86 Re: Kule 06.01.10, 17:28
              No właśnie zawsze jak miałam rude włosy i dodawałam coś różowego to nie
              pasowało. Ale może masz racje, sama nie wiem.
              • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 17:38
                Bo wszystko zależy od odcieni. Muszą być mocne, nasycone, wręcz
                jaskrawe.
            • landora Re: Kule 06.01.10, 17:38
              Ania z Zielonego Wzgórza zawsze narzekała, że nie może się ubierać na różowo, bo
              jej się gryzie z włosami.
              Moim zdaniem nie pasuje.
              • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 18:05
                No bo jak Ania chciała założyć sukienkę w pastelowym różu to
                faktycznie najlepiej nie wyglądała. Chociaż MZ wcale nieźle to by
                wyglądało wink

                Poza tym kolor włosów to rzecz względna. Zia się co chwila farbuje
                na inny kolor, więc jak się narzeczony nie będzie upierać, to sobie
                wybierze idealny odcień włosów do różowego bukietu tongue_out

                A narzeczony jak tak lubi rude włosy to niech się sam przefarbuje big_grin
              • misself Re: Kule 06.01.10, 18:15
                landora napisała:

                > Ania z Zielonego Wzgórza zawsze narzekała, że nie może się ubierać na różowo, b
                > o
                > jej się gryzie z włosami.
                > Moim zdaniem nie pasuje.

                Primo, Ania żyła w XIX wieku. Wtedy trochę inaczej się podchodziło do możliwych
                zestawień.
                Secundo, Ania mogła nałożyć co najwyżej bladoróżową sukienkę. Teraz barwniki
                pozwalają uzyskać tkaniny o dowolnym kolorze.
                Tertio, o różu do rudych włosów pisałam już parę stron wcześniej - vide Marcia
                Cross.
                • zia86 Re: Kule 06.01.10, 19:39
                  Jest jeszcze jedna możliwość, że po prostu mi z różem nie po drodze, a
                  rude włosy to jeszcze bardziej uwypuklały.
                  • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 19:45
                    Zia, a może wybierz się do hmm, nie wiem jak to nazwać - kolorystki?
                    Dobierze Ci kolory, przy okazji będziesz wiedzieć w jakich kolorach
                    kupować ubrania, robić makijaż i jakie włosy są najlepsze.
                    • zia86 Re: Kule 06.01.10, 19:49
                      Może to nie byłby głupi pomysł. smile Ale gdzie kogoś takiego znajdę?
                      • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 19:52
                        Pewnie coś takiego ma w ofercie każdy stylista. Nie wiem czy jest
                        specjalista tylko od kolorów.
                        • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 19:55
                          Tu jest coś o analizie kolorystycznej:

                          www.we-dwoje.pl/wlasna;paleta;barw;analiza;kolorystyczna,artykul,2190.html
                          • monikapers Re: Kule 06.01.10, 20:02
                            zia, a gdzie bedziesz przymierzac?
                            • monikapers Re: Kule 06.01.10, 20:04
                              acha, kule przepiekne, nie musisz miec ich w wodzie, od poczatku Ci mowie, zebys
                              miala TAKIE wlasnie duze kule na stolach. ociepla Andelsa, szklano/wodne
                              decoration sobie daruj...
                              acha, roz NIE
                              ale wyobraz sobie te kule w bieli-kremie-zieleni... poezja
                              • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 20:12
                                róż i już

                                tongue_out
                                • zia86 Re: Kule 06.01.10, 20:16
                                  Zdecydujcie się na jedną wersje. tongue_out
                                  Przedyskutowałam z narzeczonym i róż odpada.
                              • zia86 Re: Kule 06.01.10, 20:19
                                Wydaje mi się, że będzie za jasno, w kremie i zieleni. No i
                                chciałabym coś wysokiego na stołach jednak.
                                Chyba, żeby nie robić na wazonie ale na czymś innym te kule. Tylko
                                wtedy co na sale, po prostu takie kule jak na tym zdjęciu? Na
                                podłodze?
                                Aaa, sama nie wiem. tongue_out
                                I w ogóle się skarżę bo miałam dostać oferty od Floristici i innej
                                kwiaciarni i nie dostałam jeszcze.
                                • emily_valentine Re: Kule 06.01.10, 20:27
                                  Monia, te kule z basenu są za olbrzymie na stoły.
                                  Ale myślę, że całkiem dobrze by wyglądąły w takich donicach/wazonach
                                  czy co to jest:

                                  https://images43.fotosik.pl/129/a9069d00a32b3d91.jpg
                              • misself Re: Kule 06.01.10, 20:28
                                monikapers napisał:
                                > ale wyobraz sobie te kule w bieli-kremie-zieleni... poezja

                                Poezja, ale ten zestaw już NIE ociepla.
                                • monikapers Re: Kule 06.01.10, 22:10
                                  faktycznie Andels musi miec mocniejszy efekt kolorystyczny, wsyokie bukiety na
                                  stol, to tez faktycznie dobra idea. Stawiam wiec na fiolet i granat. Oczywiscie
                                  zielen, krem i biel tez maja byc ale w dekoracji te dwa pierwsze. Nie bojmy sie
                                  dziewczyny odwaznych dekoracyjnych rozwiazan.
                                  EMI, roz w Andelsie, nie, u Ciebie zgadzam sie TYLKO roz. I juz.
                                  • monikapers Re: Kule 06.01.10, 22:12
                                    super, ze idziesz do FŻ, ciekawa jestem Twoich opinii, duzo kolezanek szylo tam
                                    kiecki, dosc oryginalnie wyszly, duzo zmian wprowadzaly. Sa podobno na nie
                                    b.otwarci.
                                    Ciekawa jestem wrazen.
                                  • zia86 Re: Kule 06.01.10, 23:16
                                    Fiolet i granat? Będzie za ciemno chyba. No właśnie ja bym chciała
                                    jakieś odważne dekoracyjne rozwiązania ale nie wiem jakie. wink
                                    • monikapers Re: Kule 06.01.10, 23:56
                                      przeciez mialas juz fiolet z zielenia, zostan przy tym, swietnie rozswieli i
                                      nada stylu bezstylowemu ANdelsowi, wszystko, co publikowalas w tek wersji bylo
                                      super, lacznie z butami
                                      a wiec:
                                      zielen,
                                      fiolet,
                                      elementy granatu
                                      biel, krem
                                      pastelowe lilla
                                      • misself Re: Kule 07.01.10, 10:26
                                        monikapers napisał:
                                        > zielen,
                                        > fiolet,
                                        > elementy granatu
                                        > biel, krem
                                        > pastelowe lila

                                        Nie za dużo tego? Wychodzi mi straszna pstrokacizna.
                                        Osobiście bardzo lubię zestawienie atramentowego granatu z amarantem, ale Zia
                                        różu nie chce smile Zostałabym przy tym fiolecie i zieleni z bielą LUB ecru,
                                        przecież fiolet nie musi być od razu taki jak w zakładzie pogrzebowym.
                                        • emily_valentine Re: Kule 07.01.10, 10:31
                                          Granatowy będzie za poważny, tj. czerń. Poza tym jakoś nie widzę
                                          granat + fiolet jako dobre zestawienie. Choć jest jeszcze gorsze -
                                          fiolet + czerwień, brrr...
                                          • zia86 Re: Kule 07.01.10, 11:25
                                            No właśnie też mi się wydaje, że granat nie. My mamy zieleń, fiolet i
                                            biel/krem i szukam czegoś do tego, jakiegoś kolorowego koloru, żeby
                                            ożywić. Albo jakieś inne zestawienie ale też żywe i pasujące do rudych
                                            włosów. wink
                                            Ogólnie to składam postulat, żeby na świecie było więcej kolorów, za
                                            mało ich. tongue_out
                                            • emily_valentine Re: Kule 07.01.10, 11:32

                                              jakie kolory dla rudej?
                                              • misself Re: Kule 07.01.10, 13:40
                                                emily_valentine napisała:

                                                >
                                                > jakie kolory dla rudej?


                                                Jeśli chcemy Zię przyporządkować do typu kolorystycznego - to niestety odpada
                                                farbowanie włosów na rudo, bo z tego co widzę po zdjęciach, ona jest klasycznym
                                                polskim latem.
                                                • emily_valentine Re: Kule 07.01.10, 13:55
                                                  misself napisała:

                                                  > Jeśli chcemy Zię przyporządkować do typu kolorystycznego - to
                                                  niestety odpada
                                                  > farbowanie włosów na rudo, bo z tego co widzę po zdjęciach, ona
                                                  jest klasycznym
                                                  > polskim latem.


                                                  Nie znam się na urodowych porach roku, bo dla mnie to są bzdury.

                                                  Ja się tylko zaczęłam zastanawiać czy ten fiolet z zielenią będzie
                                                  jednak odpowiedni. Bo że do rudych włosów to i owszem, ale do białej
                                                  jak papier cery Zia to już nie wiem czy za chłodno nie będzie.
                                                  Zia, a jaki masz kolor oczu?
                                                  • zia86 Re: Kule 07.01.10, 14:21
                                                    Niebieski. Mnie się bardziej wydaje, że ja zima jestem. Mam porcelanową
                                                    cere, ciemne włosy naturalne i duży kontrast.
                                                  • misself Re: Kule 08.01.10, 19:25
                                                    zia86 napisała:

                                                    > Niebieski. Mnie się bardziej wydaje, że ja zima jestem. Mam porcelanową
                                                    > cere, ciemne włosy naturalne i duży kontrast.

                                                    Zapewne masz rację, ja tylko parę zdjęć widziałam. Ale zimom też rude włosy nie
                                                    pasują.
                                                  • zia86 Re: Kule 08.01.10, 19:32
                                                    Ja się tam akurat dobrze w rudych czułam. Sama nie wiem. A tak w ogóle,
                                                    to ciekawe, czy wątek się zakończy na 1500 postów? wink
                                                  • odsrodkowa Re: Kule 08.01.10, 19:53
                                                    Zia, wątki gazetowe mają pojemność 2500 postów. smile
                                                  • zia86 Re: Kule 08.01.10, 20:15
                                                    To jeszcze tysiąc dziewczyny. tongue_out
                                                  • misself Re: Kule 08.01.10, 19:28
                                                    emily_valentine napisała:
                                                    >
                                                    > Nie znam się na urodowych porach roku, bo dla mnie to są bzdury.

                                                    Analiza kolorystyczna opiera się na kontrastach i harmoniach kolorystycznych,
                                                    tak samo jak dobieranie kolorów w dekoracjach. I na tym samym opiera się ten
                                                    podział na pory roku. Zdumiał mnie Twój post - dlaczego akurat pory roku miałyby
                                                    być bzdurą, a dobranie zielonego do rudych włosów nie?
                                                  • emily_valentine Re: Kule 11.01.10, 10:51
                                                    misself napisała:

                                                    > emily_valentine napisała:
                                                    > >
                                                    > > Nie znam się na urodowych porach roku, bo dla mnie to są bzdury.
                                                    >
                                                    > Analiza kolorystyczna opiera się na kontrastach i harmoniach
                                                    kolorystycznych,
                                                    > tak samo jak dobieranie kolorów w dekoracjach. I na tym samym
                                                    opiera się ten
                                                    > podział na pory roku. Zdumiał mnie Twój post - dlaczego akurat
                                                    pory roku miałyb
                                                    > y
                                                    > być bzdurą, a dobranie zielonego do rudych włosów nie?


                                                    Napisałam, że urodowe pory roku to bzdura, bo są bardzo
                                                    tendencyjne. Zazwyczaj opisują jeden typ urody. Jak blondynka to
                                                    koniecznie z niebieskimi oczami i ciepłą cerą. Ja się w to nie
                                                    wpisuję, więc dla mnie to pierdoły. Jeszcze nie znalazłam żadnego
                                                    opisu żeby go do siebie dopasować.
                                                    Natomiast do analizy kolorystycznej, harmoni barw oraz samych 4 pór
                                                    roku nic nie mam wink
                                          • misself Re: Kule 07.01.10, 13:39
                                            emily_valentine napisała:

                                            > Granatowy będzie za poważny, tj. czerń. Poza tym jakoś nie widzę
                                            > granat + fiolet jako dobre zestawienie.

                                            Amarant to nie fiolet, tylko róż.
                                            • emily_valentine Re: Kule 07.01.10, 13:51
                                              misself napisała:

                                              > emily_valentine napisała:
                                              >
                                              > > Granatowy będzie za poważny, tj. czerń. Poza tym jakoś nie widzę
                                              > > granat + fiolet jako dobre zestawienie.
                                              >
                                              > Amarant to nie fiolet, tylko róż.


                                              Wydaje mi się, że Monia jednak napisała o zestawie fiolet + granat.

                                              • misself Re: Kule 08.01.10, 19:25
                                                Ale ja pisałam o zestawie granat + amarant smile
                                                • emily_valentine Re: Kule 11.01.10, 10:52
                                                  misself napisała:

                                                  > Ale ja pisałam o zestawie granat + amarant smile


                                                  A ja odniosłam się do wypowiedzi Moniki o granatowym i fioletowym smile
                                                  • misself Re: Kule 11.01.10, 12:03
                                                    emily_valentine napisała:

                                                    > misself napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale ja pisałam o zestawie granat + amarant smile
                                                    >
                                                    >
                                                    > A ja odniosłam się do wypowiedzi Moniki o granatowym i fioletowym smile

                                                    Tośmy się zrozumiały big_grin
                            • zia86 Re: Kule 06.01.10, 20:15
                              Chciałam iść do Fulara i Żywczyk oni mają dużo krótkich sukien.
                      • odsrodkowa Re: Kule 07.01.10, 08:14
                        Zia, w zeszłym roku byłam w galerii krakowskiej i tam w takim boksie siedziała
                        właśnie chyba stylistka. Miała coś tam napisane właśnie o analizie
                        kolorystycznej, pomocy przy stylizacji itp.. Może ona tam jeszcze siedzi? Wtedy
                        nie było żadnej akcji chyba w krakowskiej, więc spróbuj, a nuż będzie.
    • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 11:53
      Pochwale się wam, że idę dzisiaj na spotkanie w sprawie pracy
      konsultanta. smile Zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • caprichito Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 12:09
        good luck wink

        zia a co Ty myslisz o takiej kolorowej halce do Twojej krotkiej
        sukni slubnej? Mialaby kolor jednego z Twoich kolorow przewodnich,
        fiolet albo zielen?
        Normalnie nie bylaby widoczna, ale jakbyscie robili podnoszenia czy
        inne zawijasy to by ja bylo widacsmile


        halka


        mi sie bardzo podoba polaczenie granatu z fioletowym chociaz
        faktycznie nie jest ocieplajace.

        moim zdaniem ten fioletowy z zielonym i bialym czy kremowym jest
        super zia.

        Nad czym sie jeszcze zastanawiaszsmile
        • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 12:22
          Świetny pomysł! smile Podoba mi się.
      • emily_valentine Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 12:10
        Myślałam, że masz to już zaklepane?
        • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 12:22
          Teoretycznie jestem przyjęta, ale żadnych papierów nie podpisywałam. wink
          Dzisiaj idę na taką prawdziwą rozmowę, bo wcześniej to wszystko na
          telefon było i tak na prawdę nic nie wiem.
      • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:34
        No i wróciłam! smile Pracę dostałam, będę dyrektorem konsultantów
        ślubnych, cała sekcja będzie moja. smile Zarobki też całkiem niezłe. Będę
        już na targach 17 stycznia, więc zapraszam serdecznie, firma dla której
        będę pracować, ma bardzo konkurencyjne ceny i współpracuje z naprawdę
        dobrymi firmami. smile
        • najta Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:38
          Wow, gratulacje! Napiszesz mi na priva co to za firma? smile
          • najta Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:38
            I co dokładnie będziesz robić?
          • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:59
            Firma nazywa się Krakowskie wesele, od razu powiem, że strona nie
            zachwyca(już zgłosiłam ogromne poprawki do niej wink ) ale firma jest
            solidna, firm reklamujący i ulotki są dużo lepsze. smile A w ogóle to
            zapraszam na targi, ja tam będę z całym albumem, filmem itd. więc na
            pewno będzie to lepiej wyglądać.
            • inaa1 Re: Zia86 - zestawienie - strona? 07.01.10, 22:56
              szczerze powiedziawszy nie znalazłam strony takiej firmy.
              chyba, że źle szukam.
              • afortunada Re: Zia86 - zestawienie - strona? 07.01.10, 23:18
                mnie też się nie udało wink
        • k.l2 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:43
          Gratulacje!

          A podobno tak ciezko dostac w Pl. prace wink
        • budyniowa123 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:46
          ooo, zia.

          Gratuluję, choć brzmi to dla mnie jak z bajki historia.
          Od razu, z miejsca- dyrektor. Wow
          • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:48
            Po prostu trafiłam w nisze. smile Firma dopiero rozwija tą sekcje a mają
            już klientów i jakiś konsultantów, ale nikt nie miał takiego
            doświadczenia(i pewnie dobrej gadki wink ) jak ja.
            • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:49
              No i oczywiście dziękuje za gratulacje. big_grin
              • emily_valentine Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:51
                Gratulacje!
                Jak będziecie otwierać oddział w Warszawie to pamiętaj o mnie wink
                A gdzie te targi? Może w Warszawie?

                • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 18:54
                  Targi w Krakowie. 17 stycznia, będzie prowadził Ibisz. tongue_out "Pan prezes"
                  pytał się właśnie czy znam kogoś bo dalej im brakuje konsultantów,
                  powiedziałam, że znam ale niestety nie w Krakowie. Na razie ta firma
                  raczkuje, widać, że pan prezes nie ma za bardzo o tym pojęcia(on ma
                  pracownie tortów artystycznych i w tym jest świetny) ale myślę, że po
                  targach się wszystko rozkręci. smile
                  • misself Re: Zia86 - zestawienie 08.01.10, 19:32
                    Gratulacje smile
                    Ta pracownia tortów to nie na Kazimierzu?
                    • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 08.01.10, 19:47
                      A dziękuje. smile W sumie to nawet nie wiem gdzie te torty są.
                      • misself Re: Zia86 - zestawienie 08.01.10, 21:19
                        Ja właśnie byłam ostatnio w takiej tortownio-cukierni na Kazimierzu, nowy
                        lokalik. Zajrzyj, chyba na rogu Bożego Ciała i Józefa, może Ci się przyda w
                        pracy smile Miejsce jest moim zdaniem odstręczające, ale torty angielskie mają
                        bardzo efektowne.
          • kitka20061 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 19:11
            budyniowa123 napisała:

            > ooo, zia.
            >
            > Gratuluję, choć brzmi to dla mnie jak z bajki historia.
            > Od razu, z miejsca- dyrektor. Wow

            Oj, budyniowa masz rację, albo to dobra bajka, albo jeszcze lepszy sen, albo ta firma śmiechu wartasmile Przyjmują osobę, która nigdy nic wspólnego nie miała z taką ani żadną inną pracą i od razu dyrektorem zostaje. Przecież ona nawet sama sobie nie umie pomóc i doradzić, to co dopiero innym. Nieźle się uśmiałam.
            • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 19:16
              Ja się po prostu umiem bardzo dobrze sprzedać. wink Poza tym to jest to
              moje szczęście, które mam od zawsze. Nie będę zarabiać na razie
              kokosów(choć i tak ponad średnią krajową), ale będę mogła tą sekcje
              tworzyć od zera. wink
            • andrzej_123_123 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 21:30
              kitka20061 napisała:

              > budyniowa123 napisała:
              >
              > > ooo, zia.
              > >
              > > Gratuluję, choć brzmi to dla mnie jak z bajki historia.
              > > Od razu, z miejsca- dyrektor. Wow
              >
              > Oj, budyniowa masz rację, albo to dobra bajka, albo jeszcze lepszy sen, albo ta
              > firma śmiechu wartasmile Przyjmują osobę, która nigdy nic wspólnego nie miała z t
              > aką ani żadną inną pracą i od razu dyrektorem zostaje. Przecież ona nawet sama
              > sobie nie umie pomóc i doradzić, to co dopiero innym. Nieźle się uśmiałam.

              cos w tym jestsmile))
              • k.l2 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 21:40
                Dajcie spokoj, zazdroscicie?

              • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 21:43
                Niby się to wydaje dziwne. wink Ale z drugiej strony ja prawie
                codziennie spędzam 6-8 godzin dziennie "edukując" się z zakresu
                tematyki ślubno-weselnej. To tak jakbym normalną dniówkę robiła.
                Poza tym myślałam, że tak dużo dziewczyn chce zostać konsultantami
                ślubnymi, a z tego co mi ten pan opowiadał, to naprawdę mało jest
                osób które chcą podjąć tego typu prace. Pomyślcie sobie trzeba być
                super dyspozycyjnym, poświęcać naprawdę dużo czasu na przeglądanie
                różnych stron, branża się dość szybko u nas zmienia(czyli trzeba cały
                czas być na bieżąco), trzeba lubić ludzi, mieć dużo cierpliwości do
                innych, być lekko oderwanym estetą a równocześnie mocno stąpającym po
                ziemi organizatorem i co najbardziej odstraszające to jest praca w
                weekendy. wink Oprócz tego masz niestałe zarobki, nienormowane godziny
                pracy itd. I jak się okazało mało jest chętnych do podjęcia takiej
                pracy.
                • inaa1 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 22:17
                  dyspozycyjność, niestałe zarobki, nienormowany czas pracy, elastyczność, praca
                  weekendy - to codzienność dla ludzi, którzy nie mają ciepłej posadki w tzw.
                  budżetówce.
                  dla ludzi prowadzących własne interesy, pracujących na umowę o dzieło, ,,wolnych
                  strzelców", nie mówiąc już o wszelakiej maści twórcach (za wyjątkiem
                  dyspozycyjności) owszem, to norma.

                  i nie sądzę, żeby powyżej wymienione uwarunkowania były przyczyną małej ilości
                  chętnych do podjęcia pracy konsultantki ślubnej, a raczej tego, że Polacy w
                  większości to takie ,,Zosie-samosie" i zatrudnienie konsultantki jest dla nich
                  zbędnym wydatkiem.


                  i nie znalazłam nadal adresu www tej ,,Twojej" firmy
                  • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 22:21
                    Jasne, że dla takich ludzi to norma, ale przeważnie są to już dorośli
                    ludzie, z rodzinami, którzy jednak nie pójdą do takiej pracy. Plus to,
                    że zawód mocno sfeminizowany. smile
                    Strona poszła na priv, rzeczywiście ciężko ją wygooglować.
                    • inaa1 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 22:45
                      zia86 napisała:

                      > Jasne, że dla takich ludzi to norma, ale przeważnie są to już dorośli
                      > ludzie, z rodzinami, którzy jednak nie pójdą do takiej pracy.

                      sądzisz że wszyscy fotografowie, kamerzyści, muzycy, DJ-e, właściciele lokali,
                      catheringu, floryści czy ktokolwiek inny związany z branżą ślubną to niedorośli
                      single?

                      bo tak zrozumiałam Twoją wypowiedź, jeżeli za kryterium wyboru pracy uznać
                      nienormowany czas pracy, elastyczność, pracę w weekendy itp.
                      • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 09.01.10, 22:52
                        Nie, to są artyści. smile
                  • e.milia Re: Zia86 - zestawienie 11.01.10, 14:15
                    >
                    > i nie znalazłam nadal adresu www tej ,,Twojej" firmy
                    >

                    No i po co pisać takie teksty, nie rozumiem. Sugerujesz, że np. Zia sobie to
                    wymyśliła? Ja z ciekawości znalazłam w ciągu 2 minut za pomocą google adres tej
                    firmy, tak mi się wydaje, że to ta. Chociaż fakt, sama nazwa strony jest jednak
                    trochę inna, co utrudnia znalezienie wink
                    • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 11.01.10, 14:25
                      Być może rzeczywiście to była taka sugestia. Ale adres został już
                      wysłany. smile
                      Zresztą dziewczyny za tydzień są targi, kto nie wierzy to zapraszam. wink
          • misself Re: Zia86 - zestawienie 08.01.10, 19:34
            budyniowa123 napisała:

            > ooo, zia.
            >
            > Gratuluję, choć brzmi to dla mnie jak z bajki historia.
            > Od razu, z miejsca- dyrektor. Wow

            Czymże jest nazwa? Menedżer ds. konserwacji powierzchni płaskich na papierze,
            sprzątaczka w rzeczywistości. W niektórych firmach są sami dyrektorzy - to
            lepiej brzmi smile
          • basiula1984 Re: Zia86 - zestawienie 12.01.10, 08:28
            budyniowa123 napisała:

            > ooo, zia.
            >
            > Gratuluję, choć brzmi to dla mnie jak z bajki historia.
            > Od razu, z miejsca- dyrektor. Wow
            >
            Kochana, dyrektor to tylko nazwa. W wielu firmach nazwa stanowiska
            nie ma nic wspólnego z rzeczywiście wykonywaną pracą wink Więc
            dyrektor dyrektorowi niekoniecznie musi być równy wink
            • emily_valentine Re: Zia86 - zestawienie 12.01.10, 10:04
              Wracając do kolorów przewodnich - różowy + pomarańczowy + odrobina
              zieleni, śliczne zestawienie:

              https://www.weddingbee.com/wp-content/uploads/2010/01/10/53.jpg

              https://www.weddingbee.com/wp-
content/uploads/2010/01/10/0079011.jpg
              • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 12.01.10, 10:57
                Ładne to i ten bukiecik też. smile Pomyślę nad tym. Dzięki Emi. smile
              • caprichito Re: Zia86 - zestawienie 12.01.10, 11:17
                bardzo mi sie podoba.
        • caprichito praca 07.01.10, 19:45
          zia! gratulacje! zazdroszcze!
        • rockiemar Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 20:41
          Gratulacje!

          A czy w koncu po prostu rozsylalas swoje CV po roznych firmach i akurat ci
          zaprosili cie na rozmowe?
          • zia86 Re: Zia86 - zestawienie 07.01.10, 20:42
            Nie, wszystko złapałam przez inne forum. wink
    • zia86 Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 18:37
      A teraz mniej miła wiadomość. wink Dostałam wycenę od Floristici i nie wiem co o niej myśleć, niektóre ceny są z kosmosu, natomiast inne są ulta zaniżone. Jest dużo elementów których u pani Evy nie, dlatego też różnica w cenie znaczna, no i wizja wydaje mi się bardziej spójna. Zestawienie było robione kiedy jeszcze kokardy miały być motywem przewodnim.

      WYCENA :

      1. Bukiet ślubny - biedermeier z dłuższą rączką i kokardą w kolorystyce biel fiolet butelkowa zieleń , z róży , eustomy koszt : 300 PLN
      2.Przypinka dla P. Młodego - gratis
      3. Bransoletki dla druhen ( 3 szt.X 50 PLN ) w kolorystyce fiolet zieleń 150 PLN
      4. Przypinki dla drużbów 3 szt. X 15 PLN 45 PLN
      DEKORACJA SALI W HOTELU :
      1. Dekoracja na schodach (w szkle przewiązanym kokardą i z fioletowym limonium ) ok 15 szt. x 90 PLN 1350 PLN
      2. Dekoracja na szybach w holu przed salą weselna 4 szt. x piękne duże kokardy z kwiatami 4 x 180 PLN 720 PLN
      3.Dekoracje na stołach w szklanym przeźroczystym wazonie w kolorystyce i kwiatów jak w bukiecie ślubnym , z kamyczkami i kokardą na wazonie 1 szt. x 140 PLN
      4. Dekoracja krzeseł przy stolikach (przewiązane fioletowo zieloną organtyną w kokardę ) ok 1800 PLN
      5. Dekoracja wolno stojąca , dwa drzewka wysokie z kwiatów jak w bukiecie ślubnym w ceramice bądź wiklinie 1 szt. x 720 PLN 1440 PLN
      6. Dekoracja na stół bufetowy , na całej długości stołu specjalne szkło z plwającymi kwiatami i świecami 3200 PLN
      7. Dekoracja łazienek 1 szt x 80 PLN

      8.Dekoracja na samochód 200 PLN
      9. Rożki z mulębeki z płatkami do rzucania 1 szt . x 25 PLN
      10. Kosze na rożki i kwiaty od gości ( 4 szt) 200 PLN

      DEKORACJA KOŚCIOŁA :
      1. Dekoracje na wysokich stojakach wzdłuż kościoła , świeca z zwisającymi kwiatami eustomy , wstążki 1 szt 140 ok. 30 szt 4200 PLN
      2. Dekoracja krzeseł pary młodej - gratis
      3. Poduszka kwiatowa na obrączki 200 PLN
      4. Dekoracja głównego ołtarza ( róże i eustomy ) 850 PLN
      5. Dekoracja za ołtarzem 2 szt x 80 PLN 160 PLN
      6. Dekoracja na bocznych ołtarzach 2 szt. x 150 PLN 300 PLN
      7. Sztaluga z imionami przed kościołem 580 PLN
      8. Dekoracja na schodach przed wejściem do kościoła (dywan kwiatów ) , nawiązujący do dekoracji na schodach w hotelu 2800 PLN

      Co myślicie?
      • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 18:52
        Dziewczyny powiedzcie coś o tej wycenie.
        • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 18:58
          A ile to wyszło za całość?
          • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 18:59
            Za dużo Emi. tongue_out 18 tys.
            • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:04
              Ło matko! Podziękuj szybko tej florystce za współpracę.
              • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:05
                A sukienki mierzyłaś?
                • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:07
                  Nie zdążyłam już dzisiaj.
              • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:06
                No właśnie. wink Tylko tutaj są takie rzeczy, jak dekoracja bufetu
                specjalnym szkłem, rozbudowana dekoracja przed kościołem, jakby
                policzyć bez tych szaleństw(których u pani Evy też nie było, bo nie
                pomyśleliśmy nad tym jeszcze) to cena wyszłaby znośna.
                Co mnie zastanawia tutaj cena dekoracji na stoły to tylko 140 zł(u pani
                Evy 600 zł), o co chodzi?
                • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:13
                  Zia, ciężko sobie wyobrazić bez załącznika graficznego czy cena jest
                  adekwatna do jakości. Ale już sama suma zbija z nóg. Jak tak
                  będziesz szaleć to wyjdzie nie 100 tys. a 200.
                  • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 19:15
                    No wiem właśnie. smile Po prostu pójdę do pani Ewy powiem, jakie jeszcze
                    chce dodatki i zobaczymy ile ona powie. smile
                • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 19:39
                  Zia, a gdybyś uwzględniła tylko te elementy, które planowałaś? Bo Floristica
                  dała w ofercie chyba więcej, więc to naturalne, że cena jest wyższa. Ale może
                  byłaby niższa, gdybyś zmniejszyła liczbę elementów.

                  Swoją drogą, ALEŻ to jest pretensjonalne, Eva i Eva, dobrze, że nie Evita.
                  • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 19:50
                    Jakbym tylko te uwzględniła to będzie mniej. Z tym, że z niektórych
                    rzeczy bym nie chciała rezygnować. Przeliczyłam wszystko na spokojnie i
                    możemy dać 10 tys na dekoracje, zgłoszę się do pani Ewy i zapytam jaka
                    ona ma dla mnie wizje uwzględniając taką kwotę i nowe elementy.
                    • ferworia Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 20:33
                      Tzn, że cały watek o adekwatności ceny do zaproponowanych dekoracji był zupełnie
                      zbędny. W takim razie napiszę to tutaj. Pamiętaj, że jeżeli zdecydujesz się sama
                      kupić lub wykonać niektóre elementy, to do ceny dekoracji musisz dodać kwotę,
                      którą wydasz na te rożne świeczki i materiały. Nie wydaje mi się też by
                      ktokolwiek był tak niezdolny do prac ręcznych, że nie potrafi wykonać rożka z
                      papieru, ale jeżeli nie chcesz, to na pewno przyjaciółki Ci pomogą. Możecie
                      sobie zrobić babskie pogaduchy i kleić rożki. Nie jest to skomplikowane, ale
                      jeżeli nie chcesz nawet próbować, to dziewczyny mogą kleić, a Ty możesz im
                      pomagać w inny sposób.
                      • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 20:38
                        Te nieszczęsne rożki są bardzo bardzo niewielkim procentem kwoty. wink

                        A nie będę wykonywać żadnych dekoracji kwiatowych sama(ani moje
                        druhny), bo to mija się z celem. W dzień ślubu mamy się szykować a nie
                        układać kwiaty. A właśnie taką dużą kwotę tworzą kwiaty.
                      • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 21:20
                        ferworia napisała:
                        > jeżeli nie chcesz nawet próbować, to dziewczyny mogą kleić, a Ty możesz im
                        > pomagać w inny sposób.

                        Np. dopingować je zabawnymi rymowankami.
                        P, NMSP.
                        • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 21:28
                          Ubiorę krótką spódniczkę i pompony. wink
                          Misself a co do wyceny to...?
                          • afortunada Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 23:09
                            ubrać można choinkę albo dziecko.
                          • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 23:18
                            zia86 napisała:

                            > Misself a co do wyceny to...?

                            ...to już pisałam smile Trudno porównać, bo to są dwie różne oferty.

                            Cena dekoracji krzeseł jest nieadekwatnie wysoka moim zdaniem, to samo dekoracja
                            na schodach. To specjalne szkło na bufet zabija ceną, tak samo jak stojaki w
                            kościele (zmniejszyć ilość? gości masz mieć 70 osób, powiedzmy 5 na ławkę, zajmą
                            maksimum 7 rzędów - a stojaków ma być dwa razy więcej). Dywan z kwiatów można
                            sobie odpuścić.

                            Rozłożyło mnie na łopatki to "specjalne szkło z plwającymi kwiatami". Domyślam
                            się, że to literówka - ale jaka zabawna smile Plujące kwiatki smile
                            • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 23:39
                              Dzwoniłam do pani. smile Okazało się, że ja się tak poumawiałam i nie
                              pamiętam. tongue_out

                              Cena dekoracji krzeseł dlatego taka wysoka bo ja chciałam tą kokardę
                              z trzech materiałów różnych i do tego coś z kwiatów.
                              Cena dekoracji na schodach, to są jakieś specjalne kwiatki czy coś.
                              Cena dekoracji w kościele, to pani powiedziała, że ona była w
                              kościele i liczyła na całe wejście i że tyle by wyglądało super, ale
                              jak będzie 20 to też się nic nie stanie. Dodam, że kościół jest
                              naprawdę duży i to przejście jest długie.
                              Szkło jest policzone po zniżce u szklarza, ono jest robione na
                              wymiar, z jakiegoś specjalnego szkła, ale można to zmienić(choć ja
                              bym nie chciała bo jest to coś bardzo oryginalnego).
                              • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 23:56
                                Ja wiem, jak wygląda ten kościół - ale weź pod uwagę, że nawet udekorowanie
                                całego przejścia może być ledwie widoczne, bo wystrój kościoła jest dość bogaty.

                                To "specjalne" szkło czym się różni wizualnie od zwykłego? Bo jeśli nie, to
                                możesz sobie odpuścić.

                                Schody nadal uważam za przesadę - weź pod uwagę to, że te horrendalnie drogie
                                kwiaty zobaczysz tylko na paru zbliżeniach na zdjęciach. Goście i tak nie zwrócą
                                uwagi, czy to fioletowe limonium, czy bez lilak. To samo przy tych stojakach z
                                eustomami w kościele.

                                I pytanie niezwiązane: wkleiłaś to, co od nich dostałaś, czy przepisywałaś?
                                • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 00:00
                                  No jest bogaty, ale myślę, że dekoracje będą widoczne.

                                  To szkło różnie się przede wszystkim technicznie, nie rozumiem
                                  szczegółów ale chodzi o to, żeby ono się nie rozwaliło i dało się go
                                  umieścić w bufecie.

                                  Wkleiłam.
                                  • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 11:28
                                    zia86 napisała:

                                    > No jest bogaty, ale myślę, że dekoracje będą widoczne.

                                    Niewiele użytkowniczek pokazywało zdjęcia z kościoła, ale pamiętam, że te
                                    dekoracje u Emily ginęły zupełnie - chociaż były śliczne.

                                    > To szkło różnie się przede wszystkim technicznie, nie rozumiem
                                    > szczegółów ale chodzi o to, żeby ono się nie rozwaliło i dało się
                                    > go umieścić w bufecie.

                                    Ten bufet jest ruchomy? Będziecie nim rzucać? Jeździć po kocich łbach na
                                    Kanoniczej? Zwykłe szkło się nie rozpada samo z siebie, jest sztywne i leży tam,
                                    gdzie je położysz smile Domyślam się, że chodzi tu o szkło hartowane, ale wydaje
                                    mi się, że zwykłe szklane misy spokojnie dadzą radę, a nie zawyżą tak
                                    drastycznie ceny.

                                    > Wkleiłam.

                                    Nie mam jakoś zaufania do florystów, którzy nie umieją poprawnie napisać nawet
                                    nazw kwiatów...
                                    • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 11:33
                                      Misself ale to nie są misy. Cały myk polega na tym, że to jest takie
                                      jakby koryto, czy wanna przez całą długość bufetu. smile
                                      • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 14:07
                                        zia86 napisała:

                                        > Misself ale to nie są misy. Cały myk polega na tym, że to jest takie
                                        > jakby koryto, czy wanna przez całą długość bufetu. smile

                                        Rozumiem... Ale czy to naprawdę musi być jakieś specjalne szkło? Nawet jadowite
                                        pająki trzyma się w normalnym, tylko bardzo grubym smile To będzie tylko tam
                                        stało, nikt nie będzie po tym chodził, skakał, rzucał dekoracją.
                                        • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 14:12
                                          Będzie w nim dużo wody. wink Prawdę mówiąc nie wiem, bo ja sobie tego do
                                          teraz wyobrazić nie potrafię. wink Dalej nie rozumiem jak to będzie,
                                          gdzie to będzie zaczepione itd.
                                          • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 21:40
                                            zia86 napisała:

                                            > Będzie w nim dużo wody. wink Prawdę mówiąc nie wiem, bo ja sobie tego do
                                            > teraz wyobrazić nie potrafię. wink Dalej nie rozumiem jak to będzie,
                                            > gdzie to będzie zaczepione itd.

                                            To spytaj, co jest takiego w tym szkle, że kilkumetrowe "akwarium" z kwiatami i
                                            świecami kosztuje parę tysięcy... I jak to zaczepione? Myślałam, że to ma stać
                                            na bufecie, a nie wisieć nad nim.
                                            • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 21:48
                                              Pójdę w tym tygodniu i się wszystkiego dokładnie dowiem. smile
                                    • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 11.01.10, 11:12
                                      misself napisała:


                                      >
                                      > Niewiele użytkowniczek pokazywało zdjęcia z kościoła, ale
                                      pamiętam, że te
                                      > dekoracje u Emily ginęły zupełnie - chociaż były śliczne.

                                      Dzięki Miss smile
                                      U mnie było to celowe, bo miało być skromnie. Goście mieli się
                                      skupić na nas, a nie na dekoracjach.

                                      • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 11.01.10, 12:02
                                        emily_valentine napisała:
                                        >
                                        > U mnie było to celowe, bo miało być skromnie. Goście mieli się
                                        > skupić na nas, a nie na dekoracjach.

                                        Wiem, Emily, ale to nie zmienia faktu, że u Zia w takim układzie lepsze będzie
                                        coś, co nie wykracza poza budżet smile
                              • justynaaaa2 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 11:55
                                zia86 napisała:
                                > Cena dekoracji na schodach, to są jakieś specjalne kwiatki czy coś.

                                zia błagam cię! zajrzyj choć w google i zobacz co to za roślina wink
                                nie jest to żaden specjalny kwiat i kosztuje niewiele na giełdzie wink
                                sorry, ale muszę...dajesz się robić na każdym kroku, ale handel lubi takich
                                klientów tongue_out
                                • monikapers Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 12:10
                                  jesli macie uwagi do pisowni imienia EVY, napiszcie JEJ o tym mejla, a nie
                                  wykorzystujecie znow Zia, przypisujac jej pretensjonalnosc
                                  znow...
                                  to kiepskie
                                  • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 14:08
                                    Przypisałam Ewie pretensjonalność, a nie Zia smile
                                • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 13:57
                                  Justyna to może nie chodziło o kwiat, ale o coś, rozmawiałam wczoraj z
                                  pociągu i mi przerywało. wink
                                  W każdym razie, jak ja gdzieś idę, to nie mówię, mam nieograniczony
                                  budżet może pani szaleć, nic nie mówię. Ustalam co chce i czekam na
                                  wycenę. No przecież nie bije ze mnie chęć wydania pieniędzy. wink
                                  • k.l2 Re: Dekoracja wycena Floristica 09.01.10, 21:44
                                    No przecież nie bije ze mnie chęć wydania pieniędzy

                                    Zia, wlasnie robisz takie wrazenie,ze chcesz wydac jak najwiecej. Nie
                                    pisze tego zlosliwie,ale pomysl nad tym, bo moze uslugodawcy maja
                                    podobne wrazenie jak ja i tylko na tym stracisz.
                                    • emily_valentine Re: Dekoracja wycena Floristica 11.01.10, 11:20
                                      k.l2 napisał(a):

                                      > No przecież nie bije ze mnie chęć wydania pieniędzy
                                      >
                                      > Zia, wlasnie robisz takie wrazenie,ze chcesz wydac jak najwiecej.
                                      Nie
                                      > pisze tego zlosliwie,ale pomysl nad tym, bo moze uslugodawcy maja
                                      > podobne wrazenie jak ja i tylko na tym stracisz.


                                      Popieram.
                                      Ja przychodzi do kwiaciarni panna młoda i prosi o bukiet dla siebie,
                                      świadkowej i 2 butonierki, to wiadomo że chce wydać raczej mało
                                      pieniędzy.
                                      A jak przychodzi Zia z listą o długości 2 x A4, to wygląda na osobę,
                                      która ma kasę i chce ją wydać. Tutaj nawet nie trzeba nic mówić o
                                      budżecie. Wystarczy spojrzeć na wielkość zamówienia.
                                      • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 11.01.10, 13:26
                                        No ale ja nie przynoszę listy, tylko mówię, potrzebuje kompleksową
                                        dekoracje kościoła, sali, auta, no i bukiety, proszę mi coś ciekawego
                                        zaproponować. smile No bo przecież to potrzebuje, to mam im dawkować te
                                        informacje? wink
                        • ferworia Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 21:31
                          Myślałam raczej o robieniu herbaty i kanapek lub podawaniu kleju, ale rymowanki
                          czy doping z pomponami też może być.
                  • landora Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 20:49
                    > Swoją drogą, ALEŻ to jest pretensjonalne, Eva i Eva, dobrze, że nie Evita.

                    Też mnie to uderzyło, myślałam, że tylko ja jestem taka czepialska :]
                    • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 20:53
                      Pisze tak jak jest na stronie, żeby było wiadomo o kogo chodzi. wink
                      • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 21:21
                        zia86 napisała:

                        > Pisze tak jak jest na stronie, żeby było wiadomo o kogo chodzi. wink

                        Toteż nie do Ciebie był zarzut o pretensjonalność.
                    • misself Re: Dekoracja wycena Floristica 08.01.10, 21:22
                      landora napisała:

                      > > Swoją drogą, ALEŻ to jest pretensjonalne, Eva i Eva, dobrze, że nie Evita
                      > .
                      >
                      > Też mnie to uderzyło, myślałam, że tylko ja jestem taka czepialska :]

                      Ma babka szczęście, że jej nie dali na chrzcie Grażyna albo Miłosława.
      • caprichito Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 20:16
        Zia,

        a moglabys zrezygnowac z czesci dekoracji i zrobic je sama lub z
        pomoca druhen? Np dekoracja krzesel - przewiazanie zielono -
        fioletowa organtyna kokard, ktora kosztuje 1800zl. Cena z kosmosu.
        Zobacz ile kosztuja organtyny na allegro. Max 400zl wyniosloby Cie
        kupno materialu, a przeciez kazdy potrafi zawiazac kokarde?

        te stojaki w Kosciele za 4200zl tez mi sie wydaja strasznie drogie,
        ale ja chyba nie jestem odpowiednia osoba to wyrazania opinii wink

        dla mnie juz 10tys za dekoracje to bylo duzo, a 18 to juz jakas
        masakra smile
        • zia86 Re: Dekoracja wycena Floristica 07.01.10, 20:41
          Wydaje mi się, że tam jest błąd. Nie wiem za co może być 1800 zł za
          kokardy, chyba, że ja się z nimi na jakieś super kokardy umówiłam i nie
          pamiętam. tongue_out Co do kościoła, to też mnie ta cena zdziwiła, ale tych
          stojaków jest dużo i z tego co pamiętam ze zdjęcia to dużo było kwiatów
          na takim jednym. Jutro zadzwonię i wyjaśnię wszystkie niejasności.
    • budyniowa123 sukienki dla Zia 07.01.10, 18:43
      https://i269.photobucket.com/albums/jj49/peoniesandpolaroids/candycouture.jpg

      https://magazine.zankyou.com/es/wp-content/uploads/2009/06/72.jpg

      dokładnie taki dół powinnaś miećsmile i niech nawet spod spodu wygląda tiul w
      kolorze przewodnimsmile
      • zia86 Re: sukienki dla Zia 07.01.10, 18:51
        Bardzo ładna. smile Tylko właśnie do końca nie wiem czy dla mnie, miałam
        podobny krój na sylwestra(tylko, że krótszą) i nie czułam się jakoś za
        dobrze, choć może to kwestia długości była. Ja lubię przylegające
        sukienki podkreślające figurę, a tutaj boję się, że moja figura w tym
        zginie. Ale takich rozłożystych jeszcze nie przymierzałam, więc może
        akurat. smile
        • budyniowa123 Re: sukienki dla Zia 07.01.10, 19:08
          mz one ładnie podkreślają figurę. Zwłaszcza talięsmile
          A taki dół sprawi, że nie znikniesz przy narzeczonym i będzie dobrze się w niej
          tańczyło
          Ponadto można dobrać do takiej tiulowej baletnicy super buty i stylizację "z
          pazurem". Bo ja cię w takiej eleganckiej rybce nie widzę i jużsmile
      • caprichito Re: sukienki dla Zia 07.01.10, 20:18
        Zia,

        taka sukienka pieknie podkresla talie! Ja tez Ciebie widze w takiej
        baletnicy z odlotowymi butami i stylizacja z pazurem. Super.
        Koniecznie pomierz takie suknie i zobacz jak sie w nich czujesz.
    • zia86 Bukiet 07.01.10, 19:27
      Jak byłam dzisiaj w kwiaciarni po ofertę, to wymyśliłam sobie takie
      połączenie bukietu:
      - Fioletowe tulipany(miały śliczny kolor, zrobiłam zdjęcie ale nie
      mam kabla od komórki)
      - Pomarańczowe i takie biało, lekko zielone róże
      - Białe i różowo-fioletowe orchidee.

      Pani powiedziała, że da się to połączyć, wyjdzie oryginalnie i duży
      kontrast, ale o to w sumie chodzi. wink Jak uważacie?
      • caprichito Re: Bukiet 07.01.10, 20:03
        zia,

        a w lipcu sa tulipany? Bo ja tez bym chciala tulipany, ale myslalam
        ze ich nie ma!
        • zia86 Re: Bukiet 07.01.10, 22:09
          Chyba są. A jak nie to są szklarniowe chyba.
          • dorothy_mills Re: Bukiet 07.01.10, 22:21
            Zia mozesz mi podrzucic na gazetowego jakieś zdjęcia bransoletek dla
            druhen ? będe bardzo wdzięczna
        • misself Re: Bukiet 08.01.10, 19:42
          caprichito napisała:

          > zia,
          >
          > a w lipcu sa tulipany? Bo ja tez bym chciala tulipany, ale myslalam
          > ze ich nie ma!

          U mnie w kwiaciarni są tulipany prawie przez cały rok. Prawie. Spytaj kwiaciarkę smile
    • zia86 Dekoracje dalej 08.01.10, 14:03
      Znalazłam coś takiego dzisiaj:
      https://www.tictock.com/images/weddings/051.jpg

      https://www.tictock.com/images/weddings/052.jpg

      Tylko nie wiem, czy one są przemieszane, czy to drzewko jest
      postawione na stoliku PM, żeby go wyróżnić.
      • emily_valentine Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 14:22
        Mnie się bardziej podoba ta kula na wazonie niż drzewko.
        • misself Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 19:44
          emily_valentine napisała:

          > Mnie się bardziej podoba ta kula na wazonie niż drzewko.

          A mnie wręcz przeciwnie smile Drzewko jest słodkie, choć mi się nie widzi w hotelu
          Andel's. Jakieś takie za duże to, postawiłabym na ziemi.
          • zia86 Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 19:48
            We Floristice właśnie mi takie drzewka duże proponują.
          • emily_valentine Re: Dekoracje dalej 11.01.10, 11:03
            misself napisała:

            > A mnie wręcz przeciwnie smile Drzewko jest słodkie, choć mi się nie
            widzi w hotel
            > u
            > Andel's. Jakieś takie za duże to, postawiłabym na ziemi.

            Może uściślę, że nie podoba mi się na czym te kule wiszą.
            Drzewka w dekoracji generalnie lubię.
            • zia86 Re: Dekoracje dalej 11.01.10, 13:24
              To też mi się nie podoba, ale myślę, że można to na coś innego
              zamienić. smile
      • joanka-r Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 14:48
        ale czy bedzie ciebie widac za takiej kuli? Ja wolałabym coś skromniejszego............
        • emily_valentine Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 15:11
          joanka-r napisała:

          > ale czy bedzie ciebie widac za takiej kuli? Ja wolałabym coś
          skromniejszego....
          > ........


          Ja od zawsze twierdzę, że najlepsze są dekoracje o wysokości poniżej
          lini wzroku. Ale Zia się upiera.
        • zia86 Re: Dekoracje dalej 08.01.10, 19:21
          Ale to nie jest dekoracja na stół PM, tylko dekoracja na okrągłe
          stoliki, które są bardzo duże.
    • zia86 Kule inaczej 08.01.10, 20:39
      A co myślicie o takiej wariacji na temat kul?
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0110/kulebd29.jpg
      • k.l2 Re: Kule inaczej 08.01.10, 20:58
        Na wesele z motywem kosmicznym sa swietne.
      • misself Re: Kule inaczej 08.01.10, 21:27
        Wyglądają... dziko. Po co robić kulę z kwiatów, która nie wygląda jakby była z
        kwiatów?
    • zia86 Sesja 09.01.10, 15:17
      Zaczynam naukę do sesji, także niestety mniej mnie na forum będzie. sad
      Jakby ktoś miał jakąś pilną sprawę to pisać na gazetowego. smile
      To tak piszę, żebyście sobie nie pomyślały, że was olewam czy coś.
      Nie chce mi się od was iść ale dwa razy w roku na te dwa tygodnie
      człowiek, musi być studentem. smile Przechodzę do strefy czasowej która
      liczona jest w tygodniach na godzinę. wink
    • zia86 1.5 roku do ślubu 09.01.10, 15:31
      Dzisiaj zostało 1.5 roku. smile Jestem już z wami już 10 miesięcy. smile Jeszcze niedawno było ponad dwa lata a teraz tylko 1.5 myślę, że szybko zleci. smile
      Nie robię podsumowania tego co na razie mam, bo poczekam na zestawienie.
      Powiem tylko, że w tym czasie raz diametralnie zmieniła nam się koncepcja, mieliśmy mieć romantyczne wesele w pałacyku, z kolorami ecru, biel i pudrowy róż i motywem herbacianej róży. wink Co z tego wyszło to widać.
      Dzięki dziewczyny, że ze mną jesteście, choć czasem pewnie macie mnie dość. wink Chce powiedzieć, że nie robię tego specjalnie. Bardzo cenie sobie wasze rady i mam nadzieje, że nadal zechcecie mnie znosić.
      A teraz dla każdej jako prezent, niejadalny, infantylny, z motywem motylkowym mini torcik. wink
      https://www.perfect-wedding-day.com/image-files/mini-wedding-cakes-2.jpg
      • k.l2 Re: 1.5 roku do ślubu 09.01.10, 21:39
        WOW, niedlugo Pierwsza Rocznica Planowania! Planujesz cos specjalnego
        z tej okazji? wink
        • zia86 Re: 1.5 roku do ślubu 09.01.10, 21:46
          Nie myślałam o tym, ale może wyskoczę z czymś. wink O np. zrobię rajd po
          salonach ślubnych i pokaże wam efekty, bo raczej żadnej aż tak
          elektryzującej nowinki nie znalazłam. O! Albo wyskoczę z nowym
          budżetem. wink tongue_out
          Tylko muszę znaleźć swój pierwszy post tutaj i dowiedzieć się jaką ma
          datę. Pamiętam, że to coś o sukniach było.
          • misself Re: 1.5 roku do ślubu 09.01.10, 22:17
            To chyba ten.

            forum.gazeta.pl/forum/w,619,79491213,91935069,Re_Madonna_w_krakowie_Uwazajcie_.html
    • zia86 I jeszcze jedne kule 09.01.10, 21:59
      Choć ostatnio nie wiem czy nie mam ich już dość. tongue_out Chciałabym jakąś oryginalną ale ładną dekoracje która by pasowała. A ostatnio wydaje mi się, że wszystko się powtarza. tongue_out
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0059140/large_image.jpg
    • zia86 Pierwszy post ;) 09.01.10, 22:11
      Znalazłam pierwszy post, był z 26 lutego. wink I już wtedy mogłyście się spodziewać co ze mną będzie. wink Pierwszy post
      • emily_valentine Re: Pierwszy post ;) 11.01.10, 11:24
        zia86 napisała:

        > Znalazłam pierwszy post, był z 26 lutego. wink I już wtedy mogłyście
        się spodziew
        > ać co ze mną będzie. wink
        Pierwszy post


        A odpowiedź Sunflower na Twój pierwszy post też znamienna:

        w 2011? Żartujesz prawda?

        wink

        • zia86 Re: Pierwszy post ;) 11.01.10, 13:26
          No tak. wink Ale wiesz to było na 2 lata i 3 miesiące przed weselem, nie
          dziwie się, że ktoś był w szoku. wink
    • zia86 Rozwiązałam problem babeczek! :) 09.01.10, 23:04
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0110/babeczkia318.jpg

      Zamiast całe je robić w niejadalnym kolorze, będą miały tylko te karbowane papierki pod kolor. smile A tak chciałabym, żeby to wyglądało, taki stół, babeczki ustawione właśnie na takim stelażu(również z jakąś niewielką dekoracją na górze jak tutaj). W środku czekoladowa fontanna(z białą czekoladą, pod kolor wink ) no i po drugiej stronie drugi taki stelaż. Co myślicie?
      • k.l2 Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 09.01.10, 23:58
        Mysle,ze goscie beda maczac babeczki w fontannie.
        • zia86 Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 00:01
          Też mi to przeszło przez myśl, ale w sumie nie ma w tym nic złego. smile
        • misself Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 00:49
          Niech maczają na zdrowie smile
          Zia, jesteś niepowtarzalna...
          Papilotki na babeczki mogą być w dowolnym kolorze tęczy przecież. Aż się boję to
          napisać, ale są firmy, które robią papilotki z logo.
          • joanka-r Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 12:47

            zia nie boisz sie, ze to wszystko co teraz wybierzesz, za 1,5 roku będzie totalną wioska, cepelią, remizą i wyjedziesz na wsiure?
            • zia86 Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 12:51
              Trendy aż tak się nie zmieniają. smile Poza tym ładne rzeczy nie stają się
              nagle nieładne. Teraz np. nie ma mody na koronki, ale nadal niektóre
              koronkowe suknie są piękne.
          • joanka-r Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 12:48


            ''Aż sie boje napisać, ale sa firmy, które robią papilotki z logo''
            smilesmilesmilesmilesmile
          • zia86 Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 12:52
            Dziękuje, choć nie wiem czy nie ma tam ironii. wink
            Misself masz namiary na taką firmę, która robi papilotki(muszę
            zapamiętać to słowo)?
            • misself Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 15:29
              Mam, ale to jest firma, u której zlecenia na papilotki zaczynają się od 30 tys.
              sztuk. Więc chyba Ci to nic nie pomoże smile
              • zia86 Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 15:35
                No niestety. Poszukam jakiejś. smile
        • panna_de_moll Re: Rozwiązałam problem babeczek! :) 10.01.10, 00:52
          k.l2 napisał(a):

          > Mysle,ze goscie beda maczac babeczki w fontannie.
          smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
    • zia86 Suknia rękawki 10.01.10, 15:07
      Strasznie podobają mi się takie rękawki na sukni, wydaje mi się, że
      powinnam mieć coś takiego, bo suknia całkowicie odcięta będzie mi
      spadać i będzie niewygodna. Co o nich sądzicie?
      https://www.rosaclara.ro/sites/default/files/imagecache/model%20f
ull/sites/default/files/112_LANDRIC_B_1.jpg

      Poza tym dodają takiej trochę dziewczęcości, tylko nie wiem czy do
      tej rybki by pasowały.

      A tak w ogóle to jak przeglądałam stronę Rosa Clara, żeby zobaczyć
      dokładnie suknie Misself, to doszłam do wniosku, że najfajniej byłoby
      mieć 3 sukienki, princeskę do kościoła, potem krótką na pierwszy
      taniec i rybkę na wesele. wink No ale to bym musiała nie mieć żadnych
      ograniczeń budżetowych. wink
      • ferworia Re: Suknia rękawki 10.01.10, 15:38
        Początkowo miałam mieć dokładnie tak samo skrojoną sukienkę, ale kiedy
        pojechałam ja przymierzyć, okazało się, że już jej nie ma. Bardzo mi się ten
        fason podoba, bo jest dziewczęcy i delikatny.
        • zia86 Re: Suknia rękawki 10.01.10, 18:55
          No właśnie ja coś takiego dziewczęcego potrzebuje. smile
      • k.l2 Re: Suknia rękawki 10.01.10, 15:39
        Nie zapomnij o suknio-halce na noc poslubna wink
        No i kreacja na sniadanie nastpnego dnia...
        • zia86 Re: Suknia rękawki 10.01.10, 15:45
          To było pisane oczywiście z przymrużeniem oka. wink Ale oczywiście mam
          zamiar zaopatrzyć się w coś fajnego na noc poślubną, ale na śniadanie
          następnego dnia, to pewnie zejdę w jeansach i jakiejś fajnej koszulce z
          napisem żona albo coś w tym stylu. wink
          • joanka-r Re: Suknia rękawki 10.01.10, 20:13
            ''ale na śniadanie
            następnego dnia, to pewnie zejdę w jeansach i jakiejś fajnej koszulce z
            napisem żona albo coś w tym stylu. ''
            no co ty? bedą w hotelu zmieniać cały wystrój aby pasował do jeansów? co z motywem przewodnim?
            • misself Re: Suknia rękawki 10.01.10, 20:26
              No co Ty, zdążą zmienić, będą na to mieli dobre parę godzin...
              • zia86 Re: Suknia rękawki 10.01.10, 23:20
                Przecież to już będzie śniadanie. wink Zdążą zmienić wystrój, poza tym
                mają tam kolory pasujące do jeansów akurat. wink
                • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:03
                  zia86 napisała:

                  > Przecież to już będzie śniadanie. wink Zdążą zmienić wystrój, poza tym
                  > mają tam kolory pasujące do jeansów akurat. wink

                  Pozostaje jedno pytanie: czy Zień projektuje dżinsy?
                  wink
                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:06
                    misself napisała:


                    >
                    > Pozostaje jedno pytanie: czy Zień projektuje dżinsy?
                    > wink


                    Skoro zaprojektował kolekcję płytek do łazienki, to dżinsy na pewno
                    też wyskrobie wink
                    • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:47
                      emily_valentine napisała:
                      >
                      > Skoro zaprojektował kolekcję płytek do łazienki, to dżinsy na pewno
                      > też wyskrobie wink

                      Mam nadzieję, że jego ubrania nie mają ornamentów z jego inicjałów, tak jak
                      wspomniane płytki.
                      • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:56
                        Inicjały są chyba tylko na jednej kolekcji. Swego czasu całkiem
                        poważnie zastanawialiśmy się z mężem czy sobie nie strzelić tych
                        płytek do łazienki. Ale tych bez logo. I kolekcje mają ładne nazwy,
                        w sam raz dla nas wink
                        • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:58
                          Zia, a to szklane koryto na bufety, to nie można zrobić z pleksi?
                          Wyszło by taniej i lżejsze by było.
                          Tak jakoś to pleksi mi ostatnio chodzi po głowie wink
                          • joanka-r Re: Suknia rękawki 11.01.10, 12:59
                            ale ja zia za to zapłaci, to potem moze sobie to zabrać? czy to tylko na zasadzie użyczenia? no bo jakby mogła zabrać, to jakie akwarium potem mozna z tego zrobictongue_out
                            • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:23
                              joanka-r napisała:

                              > ale ja zia za to zapłaci, to potem moze sobie to zabrać? czy to
                              tylko na zasadz
                              > ie użyczenia? no bo jakby mogła zabrać, to jakie akwarium potem
                              mozna z tego zr
                              > obictongue_out


                              Ale trzeba najpierw zaprojektować mieszkanie pod te akwaria wink
                            • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:30
                              Tak z tego co zrozumiałam to mogę zabrać. smile
                              • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:50
                                zia86 napisała:

                                > Tak z tego co zrozumiałam to mogę zabrać. smile

                                Zia, jeśli tylko możesz to unikaj jak ognia kupowania dekoracji,
                                tylko staraj się je wypożyczyć. Raz, że cena będzie niższa. Dwa, że
                                z tymi dekoracjami nie ma co potem zrobić. Ja mam od Flory 3 śliczne
                                białe kosze, tylko prawdopodobieństwo, że ich jeszcze kiedykolwiek
                                użyję jest znikome. Nawet na Wielkanoc się nie da, bo są za duże wink
                                I niestety stoją teraz w piwnicy i się marnują. Podobnie jest z moją
                                paterą na tort.
                                • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:14
                                  Emily, patera Ci się może przydać na każde urodziny Twoje i męża. A jak jej nie
                                  używasz, to ja się nią chętnie zaopiekuję wink Bo jest śliczna.
                                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:24
                                    Miss, patera jest OLBRZYMIA. Na taki torcik urodzinowy za ogromna wink
                                • caprichito Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:25
                                  emi,

                                  Ty ta patere powinnas wypozyczac. Kosze tez. Jak nie chcesz miec za
                                  duzo zachodu to tylko w obrebie Wawy np.
                                  Mysle, ze jest masa dziewczyn, ktore chcialyby wypozyczyc taka
                                  patere. Za 100zl na weekend np, a co big_grin
                                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:40
                                    Capri, Ty biznesłumen jesteś wink
                                    Jak któraś chętna na moje kosze i paterę to się zgłaszać proszę big_grin
                                    • caprichito Re: Suknia rękawki 11.01.10, 18:29
                                      a jak big_grin

                                      to ja sie zglaszam! chetnie wypozycze na moj slub 31.07.2010 big_grin
                                      • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 18:46
                                        Ja też, maj 2011 wink Tort, który sobie umyśliłam, wyglądałby na Twojej paterze
                                        cudownie, Emily.
                                  • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:48
                                    Też uważam, że mogłabyś to wypożyczać, zwłaszcza, że u nas jest mało
                                    wypożyczalni ładnych rzeczy.
                                    A tak na marginesie, słyszeliście o tej wypożyczalni ekskluzywnych
                                    torebek? Świetny pomysł.smile
                          • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:30
                            Hmm... Tego nie wiem, może można. Zapytam się. smile
                        • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:31
                          Na Louvre i Concorde z linii Paris. My myśleliśmy nad Louvre na podłogę - bo na
                          zdjęciach wyglądały cudnie. Dopiero jak w sklepie zobaczyłam, to mi szczęka
                          opadła z powodu tych inicjałów. A pozostałe - nie ten styl smile
                          • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:54
                            Tak, te płytki ładnie wyglądają na zdjęciach, natomiast dla mnie to
                            też był szok, jak z bliska ten wzorek okazał się być logo. I to był
                            jedyny powód dla którego ich nie wzięliśmy.

                            A swoją drogą, to ciekawe czy dałoby się zamówić w jakimś Paradyżu
                            czy Tubądzinie płytki z własnym logo?
                            Zia, słyszysz? Goście wchodzą do łazienki w hotelu, a tam PEŁNA
                            personalizacja. Co tam bukieciki kwiatów czy papier toaletowy wink
                            • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:07
                              Świetny pomysł! wink Zadzwonię za chwile i się zapytam. wink To hotel
                              powinien mi zejść z ceny jak im łazienkę wyremontuje. wink

                              A tak w ogóle to mam przed chwilą dzwoniła, że ksiądz był po kolędzie i
                              powiedział, że wybraliśmy śliczny kościół. smile
                            • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:15
                              W Tubądzinie czy Paradyżu nie, ale znam w Krakowie dziewczynę po architekturze,
                              która robi własne płytki (maluje i wypala).
                              • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:32
                                Mam nadzieje, że wiecie, że ja sobie też robię jaja. wink
                                • misself Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:39
                                  Z remontem hotelu tak, ale może Emily chciałaby do własnej łazienki
                                  personalizowane płytki smile
                                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:46
                                    misself napisała:

                                    > Z remontem hotelu tak, ale może Emily chciałaby do własnej łazienki
                                    > personalizowane płytki smile

                                    Aj ti ti niedobra wink

                                    żarcik to był
                                    podbijam wątek, coby te 2,5 tys. postów szybciej było
                                    jak się okaże, że wątki mogą być bardziej pojemne to się podłamię
                                    ale jak "tylko" 2,5 tys. to daję nam czas najwyżej do Walentynek big_grin
                                    dzisiaj jak zajrzałam po weekendowej nieobecności na forum, to się
                                    podłamałam, żeście takie płodne wink
                                    śnieg Was w domu na weekend zasypał czy co? tongue_out
                                    • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 14:56
                                      Zawsze mogę zamieścić nowy budżet albo coś. wink Też mi się wydaje, że
                                      do Walentynek skończymy, choć ja teraz sesje mam to nie wiem.
                                      Ja się wczoraj do Krakowa nie mogłam dostać bo pociągi przecież
                                      stały, masakra. Ojciec mnie miał zawieść autem, ale jak wyjechaliśmy
                                      na drogę to pływaliśmy na niej normalnie.

                                      A właśnie jak spędzacie Walentynki dziewczyny? smile
                                      • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 15:25
                                        Tradycyjnie. Jak wypada w dzień roboczy, to mąż bierze wolne i
                                        idziemy na obiad/kolację do knajpy. Ale w tym roku jest w niedzielę.
                                        Chyba trzeba już jakiś stolik zarezerwować smile
                                        • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 15:39
                                          W zeszłym roku było fajnie, bo było w sobotę. smile My byliśmy na
                                          kolacji a potem w takim klubie muzycznym gdzie był koncert na żywo i
                                          dobre drinki. wink
                                          A w tym roku jedziemy na cztery dni w góry do Zakopanego(ja chciałam
                                          do Austrii ale mój narzeczony jeszcze nie jeździ na niczym, więc na
                                          razie blisko) na narty i do tego mamy ofertę romantyczną w hotelu
                                          SPA. smile Akurat tak nam się mniej więcej egzaminy kończą, to tak w
                                          nagrodę. wink
                                          • e.milia Re: Suknia rękawki 11.01.10, 16:37
                                            Zia, w Austrii bardzo dobrze jest się uczyć jeździć, nawet lepsze warunki są tam
                                            do nauki niż na polskich stokach, o wiele mniejsze kolejki do wyciągów i w ogóle
                                            lepsza infrastruktura, ładniejsze widoki no i chyba fajniejsza zachęta na
                                            przyszłe przecieranie szlaków narciarskich smile Poza tym bardziej pewna pogoda,
                                            chociaż akurat trochę zbyt mocno sypał śnieg w niektóre dni. Poza tym można było
                                            nie tak drogo wypożyczyć sprzęt, jeśli ktoś nie ma własnego. W dodatku
                                            znaleźliśmy fajną ofertę, noclegi w górskiej chatce malowniczo położonej wyszły
                                            na pewno taniej niż w Zakopanem. No ale nam nie zależało na SPA wink Jedyny minus
                                            to właśnie to, że daleko i dłużej trzeba jechać.
                                            Mój się w tamtym roku uczył jeździć właśnie w Austrii. Polecam smile
                                            • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 16:48
                                              No toż to samo tłumaczyłam. wink Ale jakoś nie był przekonany, znaczy
                                              jakbym bardzo chciała to by pojechał, ale nie chciałam go zmuszać.
                                              Poza tym rodzice się wtrącili, że za daleko, że jak my tam dojedziemy
                                              itd. Ale może zabierzemy się w marcu z moim ojcem do Włoch, to nie
                                              upierałam się bardzo. smile
                                              • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:12
                                                Dziewczyny, a nie boicie się, że się połamiecie?
                                                Mnie to skutecznie zniechęca do tego typu atrakcji uncertain
                                                • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:13
                                                  Zia, a co z tym ślubem na Wawelu? Będziecie załatwiać czy
                                                  odpuściliście sobie?
                                                  • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:18
                                                    Spróbuje załatwić, ale bez histerii. smile Jak się uda to fajnie, jak nie
                                                    to nie.
                                                • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:20
                                                  We mnie rodzice od małego do 18 roku życia wlewali codziennie 2 litry
                                                  mleka, więc się o swoje kości nie boje. Emi jak się tylko dopasuje
                                                  umiejętności do tras to ryzyko maleje. smile
                                                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:41
                                                    2 litry mleka dziennie! Córka mleczarza jesteś czy co? wink
                                                  • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:47
                                                    Nie ale straszny niejadek i przed długi czas zupa mleczka(u nas się to
                                                    grysik nazywa) była jedyną potrawą którą jadłam bez problemu i szybko,
                                                    więc dawali mi to na śniadanie i kolacje. wink
                                                  • dorothy_mills Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:44
                                                    Zia, człowiek po drugim roku życia nie powinien juz pic mleka wink
                                                  • chocoladette Re: Suknia rękawki 11.01.10, 18:47
                                                    Skad Ci to przyszlo do glowy ?
                                                  • emily_valentine Re: Suknia rękawki 11.01.10, 17:46
                                                    Zia, ja w ostatnią sobotę poślizgnęłam się na śniegu, i to we
                                                    własnym domu. Nie pytaj jak tego dokonałam wink Wylądowałam na
                                                    czworakach, a w głowie miałam tylko jedną myśl, wiesz jaką.
                                                    Podobna historia jak z przysłowiowym spadnięciem z dywanu wink
                                                    Tak więc nie dla mnie narty i temu podobne.
                                                  • e.milia Re: Suknia rękawki 12.01.10, 12:08
                                                    Fakt, trzeba zawsze brać pod uwagę swoje umiejętności i dopasować je do tras
                                                    (niestety, nie każdy tak robi) no i jeździć w miarę ostrożnie. Wtedy ryzyko
                                                    połamania się nie jest duże.
                                                    Poza tym warto nauczyć się przewracać, bo upadki na nartach są nieuniknione, ale
                                                    bardzo niewielki ich procent kończy się jakimkolwiek uszczerbkiem na zdrowiu smile
                                                    Mi się zdarzało przewracać na nartach, jak każdemu, ale nigdy nie zdarzyło mi
                                                    się połamać.
                                                  • zia86 Re: Suknia rękawki 12.01.10, 21:57
                                                    Oj tak umiejętność spadania jest ważna. Ja np. kilka razy spadłam z
                                                    konia(a to groźniejsze niż narty) i właśnie dzięki umiejętności
                                                    spadania nic sobie nie zrobiłam. smile
                                                • e.milia Re: Suknia rękawki 12.01.10, 12:02
                                                  Emily z 11 czy 12 sezonów jeździłam na nartach, za każdym razem z grupą co
                                                  najmniej 6 osób, a czasem dużo więcej, dochodziło do ponad 20 osób. Niegroźne
                                                  połamanie przez ten czas zdarzyło się raz jednej osobie. Mi osobiście nigdy nic
                                                  się nie stało. To trochę przypadek, ale jak się uważa, to naprawdę mało
                                                  prawdopodobne jest się połamać. Narty czy snowboard nie są aż takim
                                                  niebezpiecznym sportem smile
                                                  Poza tym uważam, że stoki w Alpach są dużo bezpieczniejsze niż stoki w Tatrach.
                                                  Lepiej przygotowane, lepsza infrastruktura, no i jest więcej tras więc na stoku,
                                                  co sprawia, że jest o wiele luźniej. A to też zwiększa bezpieczeństwo.
                                              • e.milia Re: Suknia rękawki 12.01.10, 12:08
                                                Fakt, daleko - trzeba doliczyć czas dojazdu i trochę bez sensu jest jechać tam
                                                tylko na 4 dni. Chociaż czasami można znaleźć jakieś tanie loty wink Dobra już
                                                kończę, bo zamiast o ślubie to o nartach smile
                  • zia86 Re: Suknia rękawki 11.01.10, 13:28
                    Jasne. wink Nie no, jeansów mam całą szafę więc ok. I tak pewnie wszystko
                    zostanie spakowane już na podróż.
          • caprichito Re: Suknia rękawki 10.01.10, 22:22
            podoba mi sie pomyslsmile

            rekawki moim zdaniem super, ale na tej modelce wygladaja jakby mialy
            zaraz spasc i wlasnie sie zastanawiam czy by sie nie obsuwaly. W
            tancu czy cus.
            • zia86 Re: Suknia rękawki 10.01.10, 23:07
              Mam gorset(taki jak bluzka a nie bieliznę) z podobnymi rękawkami i nic
              się nie dzieje. smile
    • zia86 Jesus Peiro - suknia 11.01.10, 23:09
      Znalazłam taką, spodobała mi się. wink
      Sukienka

      Ale pewnie powiecie, że jak firanka. ;P
      • ferworia Re: Jesus Peiro - suknia 11.01.10, 23:15
        Musisz przymierzyć, bo jest bardzo ładna, ale wygląda trochę jak ciążowa. wink
      • misself Re: Jesus Peiro - suknia 11.01.10, 23:23
        Na tym zdjęciu wygląda bardzo dziwacznie, ale domyślam się, że urzekła Cię ta
        góra - jest słodka. Na żywo wrażenie firankowe może nie występować wink
        • zia86 Re: Jesus Peiro - suknia 12.01.10, 11:22
          Tak właśnie góra. smile Ale znając życie, to w salonie w Warszawie będzie
          kilka jego sukienek i to niekoniecznie tych które mi się podobają
          pewnie. wink
          • misself Re: Jesus Peiro - suknia 12.01.10, 18:05
            Może zadzwoń do nich np. tydzień wcześniej i poproś, żeby sprowadzili ten model?
            Wiem, że to Polska, a nie Zachód, ale może się uda smile
            • zia86 Re: Jesus Peiro - suknia 12.01.10, 22:01
              Zapytam się. smile Może w końcu uda nam się do tej Warszawy dotrzeć, to
              pozałatwiam wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka