bardzo kameralny Ślub

06.02.10, 23:14
Witam,
planuje bardzo kameralny ślub - My + Świadkowie. Czy ktoś z Was również miał
taki Ślub? Proszę o informacje.
Pozdrawiam serdecznie.
m.
    • kol.3 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 07:42
      Moja koleżanka wzięła taki ślub, wbrew woli rodziców i w tajemnicy
      przed nimi. Smutny raczej.
      • jestem_73 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 11:47
        My mieliśmy wczoraj kameralny ślub, ale zaprosiliśmy rodziców i rodzeństwo oraz
        moją chrzestną z rodziną, bo zawsze była dla mnie jak druga matka. jedni rodzice
        nie skorzystali, mimo to było uroczyście i wzruszającosmile taka opcja jest chyba
        lepsza niż ślub tylko ze świadkami, bo nikt nie ma prawa czuć się obrażony,
        myślę tu o dalszej rodzinie i przyjaciołach.
      • bubster Re: bardzo kameralny Ślub 10.02.10, 09:07
        Dlaczego smutny?
    • groszek-5 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 09:40
      Uwazam taki slub za wielki nietakt i przykrosc szczegolnie dla rodzicow i
      rodzenstwa.Co to za slub bez mamy,taty? Mozna pominac ciotki,wujkow,ale rodzicow
      nie moze zabraknac.No chyba,ze sami odmowia.
      I nie nazwala bym takiego slubu "kameralny"
      Slub "kameralny" to slub w gronie najblizszych czyli-rodzice i rodzenstwo.
      • natalya20 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 09:55
        moja siostra wziela taki slub... my sie dowiedzielismy po fakcie.
        bylo mi ogromnie przykro, ze nie mglam w nim uczestniczyc.
    • martina.15 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 09:57
      emily_valentine brala taki slub cywilny, koscielny juz byl z pompa

      osobiscie przynajmniej bym uszanowala okazje i ubralabym sie w kiecke a faceta w
      garnitur. i szykowala sie na zrobienie wielkiej przykrosci rodzinie.
      • horpyna4 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 10:22

        A ja brałam taki kościelny i nie wyobrażałam sobie inaczej. Ubiór
        codzienny; w sukni ślubnej czułabym się fatalnie i miałabym uczucie,
        że biorę udział w jakiejś szopce na pokaz.

        Facet wprawdzie był w garniturze, ale miał na nim kurtkę, bo było
        zimno.
      • emily_valentine Re: bardzo kameralny Ślub 10.02.10, 09:19
        martina.15 napisała:

        > emily_valentine brala taki slub cywilny, koscielny juz byl z pompa


        Dzięki Martina smile
        Chciałam to samo napisać big_grin
    • marissith Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 10:43
      My będziemy mieć taki, będziemy tylko my a świadkowie będą z urzędu smile nikt się
      nie obraża póki co.
    • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 12:35
      Tak w zasadzie to wszystko zależy. Taki ślub w tajemnicy to dla mnie
      nie do pomyślenia, ukrywanie takiego faktu przed rodziną jest
      niedopuszczalne. Przynajmniej rodziców(i jakąś bliższą rodzinę) warto
      zaprosić. Ewentualnie można usiąść z rodzicami i pogadać czy by mogli
      się zgodzić na taką skromną uroczystość. Jedynym fajnym pomysłem
      wydaje mi się wyjechanie na jakąś tropikalną wyspę i tam wzięcie
      kameralnego ślubu(choć ja też bym wzięła świadków i rodziców na taki
      ślub).
      • zoselin1987 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 12:42
        Ja rozumiem,że ktoś nie chce mieć hucznego wesela. Ale,żeby nawet rodziców nie było na ślubie? Mi jako matce byłoby cholernie przykro....
        Nie wiem skąd u Was taka decyzja. Jeśli jesteście skłóceni, czy nie utrzymujecie kontaktów z rodzicami to jakoś to tłumaczy Waszą decyzję,ale w innym wypadku to trochę smutne dla mnie. Nie chcieć rodziców na własnym weselu? Ja bym się ograniczyła do rodziców chociaż, rodzeństwa i świadków.
        Wtedy rzeczywiście można mówić o kameralnym ślubie.
    • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 14:18
      Dajcie dziewczynie spokój, ona nie prosi o umoralniająco-prorodzinne
      gadki, tylko pyta o szczegóły osoby, które miały taki ślub!!! Nie
      każdy ma wielką rodzinkę z która łącza go cudowne stusunki - może
      jest ona wychowanką domu dziecka??? może rodzice wybrali dla niej
      bogatego jedynaka z sąsiedztwa, a ona chce iśc za głosem serca?? Nie
      gdaczcie jak stado kokoszek o "przykrości rodziców", "nie wypada"
      etc.!!! Osobiście znam dziewczynę, ktora brała taki ślub, bo rodzice
      upierali się na potupaję na 300 osób, która z kolei jej i jej
      narzeczonemu nie mieściłą się w głowie. Tymczasem rodzice
      oaznajmili: "będzie wewsele, bo MY chcemy, zreszta CO LUDZIE
      POWIEDZĄ, więc my płacimy, my wszystko załatwiamy, a wy macie ślub
      brać i się do gości uśmiechać, ni emacie nic do gadania,
      POSTANOWILIŚMY". No to Młodzi się wymiksowali z cyrku dość
      skutecznie jak widać...

      Różnie w życiu bywa, można mieć skomplikowane stosukni rodzinne,
      można też cenić intymność i skromność i o dziwo nie marzyć o tłumie
      gapiów obserwujących przysięgę. Warto uszanować poglądy drugiej
      osoby...
      • magdalena.ko Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 14:53
        masz rację. zresztą lepiej wziąć samotny ślub niż udawać, że rodzina kocha się i
        szanuje, kiedy wcale tak nie jest.
        • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:19
          magdalena.ko napisała:

          > masz rację. zresztą lepiej wziąć samotny ślub niż udawać, że
          rodzina kocha się
          > i
          > szanuje, kiedy wcale tak nie jest.

          Chapeau bas za mądre słowa!!! Niestety, w naszym kochanym polskim
          grajdołku rządzą zasady "co ludzie powiedzą" albo "tak wypada",
          względnie "śmieci zamiatamy pod dywan, brudy pierzemy w domu".

          A potem odbywa się "piękne" wesele, wszyscy się uśmiechają, ale nikt
          szczerze...
          • zoselin1987 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:22
            callja napisała:

            Niestety, w naszym kochanym polskim
            > grajdołku rządzą zasady "co ludzie powiedzą" albo "tak wypada",
            > względnie "śmieci zamiatamy pod dywan, brudy pierzemy w domu".

            daleka jestem od tego, BO WYPADA, czy CO LUDZIE POWIEDZĄ.
            • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:29
              zoselin1987 napisała:

              > callja napisała:
              >
              > Niestety, w naszym kochanym polskim
              > > grajdołku rządzą zasady "co ludzie powiedzą" albo "tak wypada",
              > > względnie "śmieci zamiatamy pod dywan, brudy pierzemy w domu".
              >
              > daleka jestem od tego, BO WYPADA, czy CO LUDZIE POWIEDZĄ.
              >

              Jesli masz ciepłą, kochającą się rodzinę, którą szczerze i z
              przekonaniem chcesz uczynic świadkami najważniejszego dnia w swoim
              życua - to jest to ważne i cenne, i mozesz się tylko cieszyć. Ale
              weź też, proszę, pod uwagę, że życie bywa różne, różne są rodziny,
              czasem w ogóle jej nie ma... A czasem ktoś ma swoje poglądy, plany i
              priorytety. Myślę, że należy je uszanować, nawet jeśli są odmienne
              od Twoich.
              • zoselin1987 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:37
                callja napisała:

                > Jesli masz ciepłą, kochającą się rodzinę, którą szczerze i z
                > przekonaniem chcesz uczynic świadkami najważniejszego dnia w swoim
                > życua - to jest to ważne i cenne, i mozesz się tylko cieszyć. Ale
                > weź też, proszę, pod uwagę, że życie bywa różne, różne są rodziny,
                > czasem w ogóle jej nie ma... A czasem ktoś ma swoje poglądy, plany i
                > priorytety. Myślę, że należy je uszanować, nawet jeśli są odmienne
                > od Twoich.

                ależ ja się całkowicie z Tobą zgadzam. Nie w każdej rodzinie relacje są takie, jak sobie wymarzymy. Dlatego napisałam również,że jeśli te relacje są 'oziębłe', czy np. jeśli z rodzicami się nie utrzymuje kontaktu itp itd to jak najbardziej rozumiem i szanuję taką decyzję.
                • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:50
                  Prościej by było jakby autorka uchyliła rąbka tajemnicy o swojej
                  sytuacji. Ja tam uważam, że rodzina może być różna ale rodzice kochają
                  swoje dzieci zawsze(no oprócz jakiś totalnych patologii) tylko nie
                  zawsze mogą/chcą to okazać i miło im się zrobi jak zostaną na ślub
                  zaproszeni.
                  • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:04
                    zia86 napisała:

                    > Prościej by było jakby autorka uchyliła rąbka tajemnicy o swojej
                    > sytuacji.

                    Nie każdy ma chęć/możliwość zdradzać wszelkie szczegóły swojej
                    sytuacji osobistej i rodzinnej wink Weź to pod uwagę, zia!!!
    • tr12 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 15:57
      Oboje nie mamy rodziców stąd takie wyjście.
      • zoselin1987 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:04
        Mam znajomą,która wzięła ślub na Jamajce. Oni + przypadkowi świadkowie.
        Ma to też pewien urok.
      • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:06
        To w takim razie pomysł bardzo dobry. A nie myśleliście o kameralnym
        ślubie właśnie na jakiejś plaży? Jest dużo firm w Polsce które coś
        takiego organizują.
        • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:15
          zia86 napisała:

          > To w takim razie pomysł bardzo dobry. A nie myśleliście o
          kameralnym
          > ślubie właśnie na jakiejś plaży? Jest dużo firm w Polsce które coś
          > takiego organizują.

          zia, przecież dziewczyna napisała, że są z narzeczonym sierotami
          okrągłymi - czyli mogą, ale nie muszą dysponowac kasą na
          frymuśne i wymyślne ceremonie na wydmie w Łebie.
          Autorko wątku - napisz, prosze, jesli oczywiście możesz i CHCESZ,
          czy myślisz o ceremonii kościelnej, czy cywilnej. W przypadku ślubu
          cywilnego nie ma najmniejszego problemu (świadkami mogą zostać nawet
          urzędnicy USC), a co do kościelnego - jesli znajdziesz życzliwego i
          taktownego księdza, na pewno tez nie będzie problemów. Warto wtedy,
          by ceremonia odbyła się np. w malutkim kościółku albo kameralnej
          kaplicy, dzięki temu łatwiej będzie o intymność i kamelralność.
          • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:22
            Toż dlatego tylko zaproponowałam bo nie znam sytuacji materialnej. smile
            • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:29
              zia86 napisała:

              > Toż dlatego tylko zaproponowałam bo nie znam sytuacji
              materialnej. smile

              Drobiazg polega na tym, że Ty zawsze z marszu sugerujesz coś full
              wypas-hardcore-hamarykańsko-kasiasto-wypaśnego wink bez opcji
              kameralniejszej...

              Może warto najpierw zacząć od wersji bardziej lajtowej, a jeśli
              forumka uzna za stosowne powiedzieć coś więcej o sobie, to dopasować
              sugestie pod konkrety... Zabawa polega na tym, że Ty, zia, mierzysz
              wszystkich swoją miarką, warto ciut ten trend utemperować wink

              Autorko wątku - jeśli zdradzisz coś więcej o swoich planach i
              priorytetach, postaramy się pomóc. Jeśli wolisz być dyskretniejsza
              (szanuję taką postawę!) - po prostu posyłam w Twoją stronę dużo
              ciepłych fluidów i życze wszystkiego dobrego smile Powodzenia!!!
              • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:47
                Bo każda forumka czuje się dobrze w innym stylu, ja(oczywiście nie
                tylko ja) jestem od tych "full wypas-hardcore-hamarykańskich-kasiasto-
                wypaśnych". wink
                • callja Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:59

                  zia86 napisała:

                  > Bo każda forumka czuje się dobrze w innym stylu, ja(oczywiście nie
                  > tylko ja) jestem od tych "full wypas-hardcore-hamarykańskich-
                  kasiasto-
                  > wypaśnych". wink

                  Tyle, że pozostałe forumki pod swoje upodobania "podciągasz" wink
                  Notabene nie pytając, czy mają na to ochotę wink

                  I na tym koniec OFF.
            • joanka-r Re: bardzo kameralny Ślub 10.02.10, 10:39
              ''Toż dlatego tylko zaproponowałam bo nie znam sytuacji materialnej.
              --''
              zia domyślam się , ze w twojej rodzinie wszyscy są przyzwyczajeni do przepychu, wystawności i imprez z wielka pompą. Myślę, ze bardziej być zaszokowała i zadziwiła wszystkich, właśnie skromnym ślubem, skromną sukienką( nie kilkoma), skromnym przyjęciem w skromnym lokalu..., bez 4 druhen, bez bufetu slodkości......serio.
              • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 17:26
                W mojej rodzinie prawie nie ma przyjęć rodzinnych bo my rodziny prawie
                nie mamy. wink Dziadkowie nie mają żadnych braci ani sióstr to samo moi
                rodzice także nie ma kogo na imprezy zapraszać. wink Mój ślub będzie
                pierwszą od wielu wielu lat poważną imprezą na którą się wszyscy zjadą.
                • joanka-r Re: bardzo kameralny Ślub 17.02.10, 17:19
                  ''W mojej rodzinie prawie nie ma przyjęć rodzinnych bo my rodziny prawie
                  nie mamy. Dziadkowie nie mają żadnych braci ani sióstr to samo moi
                  rodzice także nie ma kogo na imprezy zapraszać. Mój ślub będzie
                  pierwszą od wielu wielu lat poważną imprezą na którą się wszyscy zjadą.
                  --''

                  to znaczy kto, jak rodziny prawie nie macie? znajomi rodziców i Twoi? skąd w takim razie tyle osób?
                  • zia86 Re: bardzo kameralny Ślub 17.02.10, 17:50
                    Z naszej rodziny jest dosłownie kilka osób, do tego kilka osób którzy
                    są znajomymi rodziców. Z rodziny narzeczonego trochę więcej bo jego
                    ojciec ma rodzeństwo, powiedzmy około 20 osób jest od narzeczonego,
                    około 30 osób to właśnie rodzina, reszta czyli 40 osób to nasi znajomi
                    i przyjaciele. smile
    • panna_de_moll Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 16:50
      Moja Mama była na takim "kameralnym" ślubie, który zresztą wcale nie
      miał być kameralny z załozenia.
      Panna Młoda SAMA i za swoje przygotowała poczęstunek w domu, bo na
      najbliższą liczną i pijacką rodzinkę nie było co liczyć. Wyszli z
      Młodym z domu nieco wcześniej niż familia, bo okazało się, że
      ublubieniec zapomniał, że trzeba kupić wiązankęsad
      Czasy były takie, że w kwiaciarni w święto nie było żywych kwiatów,
      ale moja Mama i jej koleżanka uprosiły na ulicy jakiegoś gościa z
      przywiędłymi goździkami, żeby im sprzedał swoje kwiaty.
      Pan oddał, a panie dobiegły po rozpoczęciu mszy do młodych.
      I stała samotnie ta para w przeogromnej katedrze...

      A potem okazało się, dlaczego rodzinka nie doszła. Jak mieli stół
      nakryty i szybko wyczaili, gdzie stała butelka czy dwie wódki, to
      nawet nie wiem, czy wypili w intencji młodych czy bez intencji.
      Zamiast iść do kościoła na ślub córki/siostry/szwagierki, sami
      zrobili sobie imprezę.

      Taki to był ślub, a potem i takie życie, bo młody okazał się
      alkoholikiem.

      Wiem, że niespecjalny ślubny wydźwięk tej historyjki, ale tak mi się
      jakoś przypomniało...
    • annataylor Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 20:00
      ja planuję taki i ślub i nie widzę w tym nic złego
      • nissa.fr Re: bardzo kameralny Ślub 07.02.10, 20:40
        Ja odbiegne nieco od przytoczonych tu tragicznych opisow kameralnych slubow. Otoz sa takie osoby, ktorym na obecnosci rodziny niespecjalnie zalezy maja np. koszmarna tesciowa, rozwiedzionych i wojujacych ze soba rodzicow, albo bliskich "tylko na zdjeciu" na drugim koncu swiata. Taki slub ma pewna tajemnice, spontan i romantyzm jak zaden inny! Jestem na TAK (szczegolnie dla slubow zagranicznych!)i nie widze w tym nic niepoprawnego.
    • tr12 Re: bardzo kameralny Ślub 13.02.10, 23:32
      Myślałam, że będę mogła otrzymać info od pary, która brała taki
      kameralny ślub, wraz z poradami. Bardzo ciężko mi się do tego
      zabrać - dlatego zapytałam - czy są tu osoby z takim doświadczeniem.
      Chcę wziąć ślub konkordatowy. Proszę o wszelkie informacje i porady.
      Pozdrawiam!
      • blue.bluebell Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 12:29
        Aż tak kameralnego nie mieliśmy. Nie było rodziców, ani ciotek czy
        wujków, czy kuzynostwa. Mieliśmy jednak spore grono znajomych i
        przyjaciół, towarzyszyli nam w USC, potem już mniejsze grono
        zaprosiliśmy na raczej nieformalną "herbatkę" ślubną (do białego
        rana) w naszym miejscu.

        Nie miałam typowej sukni ślubnej i to nie tylko dlatego, że był to
        ślub cywilny, po prostu nie chciałam. Narzeczony nie znosi sztywnych
        strojów, ubrany był nietypowo smile ale jednak nie w ubranie codzienne.
        Uważam, że kameralny ślub nie musi od razu oznaczać stawania u
        ołtarza w jeansach i kurtce, bo zimno (nawiązuję do jednego z
        poprzednich postów); oczywiście, jeśli ktoś chce, to czemu nie? ale z
        drugiej strony, czemu nie dodać sobie radości szykowaniem fajnych
        strojów?

        Gdybym miała coś zasugerować (choć oczywiście możesz mieć zupełnie
        inną koncepcję) to widziałabym:
        - jakąś śliczną sukienkę, niekoniecznie białą, i może raczej krótką
        (za kolano) a nie do ziemi, do tego (w zależności od pory roku) np.
        płaszczyk (skoordynowany kolorem i tkaniną) i przybranie głowy takie
        jak opaska z kwiatami lub toczek z woalką,
        - może retro? coś z vinatge? generalnie chodzi mi o taką stylizację,
        która będzie elegancka, nieco luksusowa, odświętna, ale nie nachalnie
        ślubna,
        - pod żadnym pozorem nie kostium smile))) a jeansy tylko, jeśli akurat
        tak chcesz smile Nic codziennego, "pracowego",
        - kwiaty dla Ciebie i bukiecik lub opaska na rękę dla świadkowej,
        - oczywiście co tam trzeba dla narzeczonego (banał, wiem), ale znowu
        jednak z jakimś pazurem,
        - ponieważ będzie Was tylko czworo (o ile pamiętam), nie mam według
        mnie sensu nie rozdzielanie się, odwrotnie, może by zaprosić świadków
        do Was np. na drugie śniadanie, potem wyjazd do kościoła jednym
        samochodem, a potem np. kolacja w jakiejś restauracji, najlepiej
        takiej, gdzie dostalibyście jakiś zaciszny, nieco wydzielony kącik,
        - można chyba załatwić dekorację stolika? np. w kolorach Twojej
        wiązanki, oraz wcześniej poprosić o jakiś wazon na tę wiązankę,
        - pomyślałabym jednak o fotografie (w kościele), raz żeby mieć
        pamiątkowe zdjęcia, a dwa, album plus jakiś drobiazg będzie dobrym
        podziękowaniem dla świadków.

        Ale tak szczerze, to nie wiem, jaki styl preferujesz smile może coś
        całkiem innego, np. ślub w tych przysłowiowych jeansach a potem
        wyjście do klubu smile

        A może wyjazd gdzieś w plener? Np. w Zachodniopomorskim polecam
        Kamień Pomorski (to tylko taki przykład, ale dobry). Poza sezonem
        (czerwiec, wrzesień) nie ma tłoku, można znaleźć nie najgorsze
        zakwaterowanie w dobrych cenach, katedra gotycka jest przepiękna smile,
        blisko morze, nad morzem mnóstwo rozmaitej klasy pensjonacików i
        restauracji. Nauki i poradnię możecie zrobić tam, gdzie mieszkacie, a
        chyba dałoby radę z odpowiednim wyprzedzeniem umówić ślub w "obcej"
        parafii. Inne fajne miejsce w Polsce północnej to np. Bory
        Tucholskie. Masa ciekawych miejscowości - lasy - jeziora - i sporo
        kościółków.

        Byłoby trochę pracy z przygotowaniami, ale za to nie musicie się
        kłopotać liczbą gości smile))) i zgraniem ich terminów czy potrzeb. A
        kameralny ślub może być i uważam, że powinien być, jak najbardziej
        świąteczny i inny od codzienności.

        • tr12 Re: bardzo kameralny Ślub 16.02.10, 21:16
          Dziękuję za podpowiedź "blue". Wcześniej myślałam tylko o prostej-
          niewątpliwie pięknej-ale klasycznj sukni ślubnej. Styl vintage to
          może być dobry pomysł, bo podobają mi się takie klimaty smile
          Dzięki za wszystkie pomysły!
          m.
    • marina111 Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 16:21
      Współczuje rodzicom. Po tylu latach wychowywania nie nalezy im się zaproszenie
      na slubie dziecka.
      • blue.bluebell Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 16:33
        Poczytaj wątek. Zanim napiszesz coś takiego, co w ogóle nie ma
        odniesienia do sytuacji autorki. Wybacz, ale zrobiło mi się naprawdę
        przykro sad

        A przy okazji pomyśl chwilkę, może jednak przyjdzie Ci do głowy, że w
        życiu bywa rozmaicie. Masz wszystko standardowo i jak według Ciebie
        trzeba, to fajnie; nie rzucaj kamieniami w innych, ok?
      • callja Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 19:35

        marina111 napisała:

        > Współczuje rodzicom. Po tylu latach wychowywania nie nalezy im się
        zaproszenie
        > na slubie dziecka.

        Uwierz, marina, że istnieją (niestety!!) na świecie tacy "rodzice",
        którzy na zaproszenie naprawdę nie zasługują. I darujmy sobie
        dywagacje że nie wypada albo co sąsiedzi powiedzą.

        A autorka wątku opisała powody, dla których chce wziąć taki właśnie
        ślub - i bynajmniej nie chodzi tu o to, że ma bliźnich w nosie!!!
        Twój komentarz mógł sprawić wielu osobom dużą przykrość sad
        • blue.bluebell Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 20:47
          Callja, masz całkowitą rację.

          Trochę o tym myślałam, chyba warto coś dopisać (ponieważ wspominałam,
          że u nas nie było rodzin): moi rodzice, a także rodzice narzeczonego
          zasługiwali, aby uczestniczyć w ślubie. Tak w ogóle zasługiwali. Bo
          akurat przed ślubem uparli się i pogryźli między sobą oraz z nami.
          Głównie - o ślub (w jakim kościele, w jakim obrządku itd.). Jedyną
          metodą było odcięcie obu stron od organizacji ślubu i konsekwentne
          niezaproszenie. Bo ślub to fundament nowej, niezależnej rodziny.
          Trzeba pielęgnować więzi, ale też dbać o własną integralność.
          (Nawiasem mówiąc, dwa i pół roku później mieliśmy ślub sakramentalny,
          heh już z częścią rodziny smile - mieli czas do namysłu, ochłonęli).
      • angazetka Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 20:54
        Pomijając, że to, co napisałaś, ma się nijak do sytuacji autorki
        tego wątku - są rodzice, którzy nie zasługują na zaproszenie na
        slub. Np. mój ojciec.
      • culebre Re: bardzo kameralny Ślub 15.02.10, 21:51
        Współczuję tobie - czas zdać sobie sprawę, że świat nie jest krainą My Little
        Pony i naprawdę istnieją rodzice niezasługujący na jakiekolwiek zaproszenie
        gdziekolwiek. Troszkę wyobraźni.
    • nothing.at.all Re: bardzo kameralny Ślub 17.02.10, 09:34
      Ja jak będę kiedyś miała ślub to właśnie chciałabym taki kameralny,
      świadokowie, rodzice, dziadkowie i tyle. Ale wiem, że będzie o to
      wielka bitwa z rodzicami, bo oni chcą wielkie weselicho, eh.
      • turbodymomann Re: bardzo kameralny Ślub 17.02.10, 13:54
        Wspaniały pomysł, życzę wszystkiego Naj smile
        Kameralny ślub czy pompatyczny smile nie ma znaczenia... ważne jest jaką
        masz osobowość, jaki styl... jeśli jesteś skromną dziewczyną i nie
        marzyłaś nigdy o sukni z welonem przywdziej elegancką suknię jasną,
        potem pojedźcie ze świadkami na kolacyjkę/ obiad, dobre winko, czy u
        Was czy gdzieś na mieście... by było odświętnie wcale nie trzeba
        wychodzić w miasto wink Albo możecie się przebrać w eleganckie mniej
        zobowiązujące stroje i spędzić wieczór w jakiejś miłej knajpce. Dla
        mnie np. byłoby to krępujące gdybym w sukni ślubnej wparowała do
        restauracji wink Nie lubie budzić zainteresowania smile
        • gryzikiszka Re: bardzo kameralny Ślub 17.02.10, 18:46
          W sprawie ślubu konkordatowego: z tego co wiem, musicie mieć dwóch świadków. Płeć i przekonania nieistotne, muszą mieć tylko 18 lat (każde z osobna, nie łączniesmile Słyszałam też wersję, że przynajmniej jedna z tych osób musi być ochrzczona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja