Dodaj do ulubionych

przygotowania do ślubu zoselin1987

10.02.10, 21:15
Trochę rzeczy mi się już nazbierało,więc jakaś orientacja jest dlatego postanowiłam założyć swój wątek.
Ślub 27 sierpnia 2011 w małym mieście < ok. 70 tys mieszkańców>.
Jako że do tego czasu jeszcze trochę jest to wiadomo,że niektóre rzeczy mogą mi się zmienić. Mam na myśli np. fryzurę lub inne,ale pochwalę się tym, co mamy i co do czego jesteśmy pewni.

Właściwie to nie wiem w jakim stylu będzie nasze wesele,ale niezbyt się tym martwię.
Planujemy wesele na ok. 130-140 osób.

za chwilę zdjęcia i opis tego co już mamy.

Jestem otwarta na wszelkie sugestie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • panna_de_moll Re: przygotowania do ślubu zoselin1987 10.02.10, 21:19
      zoselin1987 napisała:
      >Właściwie to nie wiem w jakim stylu będzie nasze wesele,ale niezbyt
      się tym martwię.<
      I super! To jest normalne, zdrowe podejściesmile
      • stworzenje Re: przygotowania do ślubu zoselin1987 10.02.10, 22:32
        panna_de_moll napisała:

        > zoselin1987 napisała:
        > >Właściwie to nie wiem w jakim stylu będzie nasze wesele,ale niezbyt
        > się tym martwię.<
        > I super! To jest normalne, zdrowe podejściesmile

        wesele będzie przede wszystkim w stylu weselnym,radosnym,bez zadymania się na,że
        musi być np. w stylu kowbojskim,marynarskim itd., a my mamy tyle z tym stylem co
        piąta woda po kisielu big_grin
        • zoselin1987 Re: przygotowania do ślubu zoselin1987 10.02.10, 22:34
          stworzenje napisała:

          > wesele będzie przede wszystkim w stylu weselnym,radosnym,bez zadymania się na,ż
          > e
          > musi być np. w stylu kowbojskim,marynarskim itd., a my mamy tyle z tym stylem c
          > o
          > piąta woda po kisielu big_grin

          o właśnie. W takim będzie stylu wink
          >
    • zia86 Re: przygotowania do ślubu zoselin1987 10.02.10, 21:21
      Zose założyłaś swój wątek! smile Super, czekam na zdjęcia i opisy. smile
    • zoselin1987 sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 21:23
      sala najważniejsza chyba,więc zarezerowaliśmy ją już jakiś czas temu. Spodobała nam się, gdyż jest przestronna,więc goście nie powinni się 'stukać' łokciami. Nie są to dwie sale. Jest coś w rodzaju dużego przejścia pomiędzy salą jadalną, a tą do tańczenia > na zdjęciach to chyba widać>.

      Tekst linka
      Tekst linka
      Tekst linka
      • zoselin1987 miło,że jednak.. 10.02.10, 21:23
        ktoś chętnie poczyta wink
        • zoselin1987 sala i wnętrze 10.02.10, 21:30
          Ostrzegam wrażliwych estetów i estetków < zawsze myślałam,że też nią jestem,ale zia uświadomiła mi,że jednak nie aż w takim stopnia smile Są większe estetki jak się przekonałam wink>

          Ale do rzeczy. Jak widzicie sala jak sala. Powalająca może nie jest,ale uwierzcie,że najfajniejsza jaką mogliśmy wybrać.

          Tekst linka< na tą wstrętna dekorację z gołąbkami postarajcie się nie patrzeć. Na pewno takiej nie będzie.

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka
          • zia86 Re: sala i wnętrze 10.02.10, 21:34
            A teraz jak tak na tą salę spojrzałam to zobaczyłam, że może fajne
            byłyby tam lampiony?
          • najta Re: sala i wnętrze 10.02.10, 21:36
            Sala bardzo mi się podoba, a jej otoczenie to po prostu cudo! Ten mostek i
            rzeczka, ahhh... wink
            No i huśtawki dla dzieci (będą dzieci?).
            • stworzenje Re: sala i wnętrze 10.02.10, 22:11
              zewnątrz sali super, wewnątrz też z jednym minusem coraz widzę częstszym - kurna
              ja wiem,że to taniej, ale czy naprawdę wszędzie to tańca musi być ta glazura?
              Takie mocno kiepskie podejście osoby, która podejmuję się posiadania takowego
              obiektu, ale już na drewnianą podłogę mnie nie stać. To po co robić taki
              obiekt...Niestety nastawiają się tylko na szybki zarobek a już o
              wygodzie,bezpieczeństwie zapominają.
              Także nie wasza to wina absolutnie tylko taka refleksja mnie naszła. Sala
              przestronna to duży plus.
              Haha gołąbków nie chcesz? Kobietko toż to sam miodzio big_grin. Nawiasem: brzydkie,
              jaja sobie robię smile.
              • zoselin1987 Re: sala i wnętrze 10.02.10, 22:17
                stworzenje napisała:

                > zewnątrz sali super, wewnątrz też z jednym minusem coraz widzę częstszym - kurn
                > a
                > ja wiem,że to taniej, ale czy naprawdę wszędzie to tańca musi być ta glazura?

                Nie wiem czy musi,ale wiem,że żeby nie wiem co to glazury nie wymienią specjalnie na nasz ślub ;D Chociaż... może nie szkodzi zapytać? wink Żartuję oczywiście.
                Ale co mogę powiedzieć na obronę: bawiliśmy się w tym domu weselnym parę razy i na szczęście ślisko nie jest.

                > Haha gołąbków nie chcesz? Kobietko toż to sam miodzio big_grin. Nawiasem: brzydkie,
                > jaja sobie robię smile.
                >
                Gołąbki aut!! wink
                • stworzenje Re: sala i wnętrze 10.02.10, 22:29
                  zoselin1987 napisała:

                  > Nie wiem czy musi,ale wiem,że żeby nie wiem co to glazury nie wymienią specjaln
                  > ie na nasz ślub ;D Chociaż... może nie szkodzi zapytać? wink Żartuję
                  > na szczęście ślisko nie jest.

                  nie ja wiem,że nie wymienią dlatego w dalszej części wypowiedzi pisałam,że nie
                  wasza to wina. Tylko objeżdżam tych co budując taką knajpę/dom weselny nie
                  pomyślą o tym zupełnie. Bo co, bo koszty.
                  Ciekawostka z wesela koleżanki,podłoga drewniana była: była u niej dziewczyna z
                  problemowym kręgosłupem.Po weselu mówi: kurczę tutaj kompletnie nic nie
                  odczułam, niestety jak tańczę na glazurach to potem mnie boli itd. A jednak:
                  drewno górą-amortyzuje smile.

                  >
                  > > jaja sobie robię smile.
                  > >
                  > Gołąbki aut!! wink
                  >
                  buuu zawiodłaś mnie big_grin.A to jakiś standard tego miejsca,że je wieszają czy to
                  też jacyś młodzi sobie je walnęli?
                  • zoselin1987 Re: sala i wnętrze 10.02.10, 22:36
                    stworzenje napisała:

                    > Ciekawostka z wesela koleżanki,podłoga drewniana była: była u niej dziewczyna z
                    > problemowym kręgosłupem.Po weselu mówi: kurczę tutaj kompletnie nic nie
                    > odczułam, niestety jak tańczę na glazurach to potem mnie boli itd.

                    Ból aż promienieje. Masz rację oczywiście.

                    > buuu zawiodłaś mnie big_grin.A to jakiś standard tego miejsca,że je wieszają czy to
                    > też jacyś młodzi sobie je walnęli?

                    sala JAKĄŚ dekorację zapewnia,więc w najgorszy scenariusz to taki,że taką dekorację walnął dom weselny albo po prostu wybór młodych wink
                  • marina111 Re: sala i wnętrze 10.02.10, 23:31
                    Oczywiście ze to taniej. Cyklinowanie klepki musiało by byc co roku zeby podłoga
                    dobrze wygladała (a klepka ma ograniczona liczbe cyklinowań). Tarakota bedzie i
                    lat kilkanascie. Podłoge w naszej sali widziałas... mielismy w tej sali wesela
                    po roku jej urzydkowania i juz fragment był wymieniany. Po za tym jak
                    słyszelismy od włascicieli czesto na weselach zdazaja sie panie w szpilkach bez
                    fleków... wiadomo co robia z pięknym parkietem. Takie realia.
              • misself Re: sala i wnętrze 14.02.10, 17:48
                stworzenje napisała:

                > zewnątrz sali super, wewnątrz też z jednym minusem coraz widzę częstszym - kurna
                > ja wiem,że to taniej, ale czy naprawdę wszędzie to tańca musi być ta glazura?

                Wcale nie taniej smile
                Panele drewnopodobne są tańsze - ale mniej trwałe.
                Drewniane są w podobnej cenie, wliczając robociznę, ale nietrwałe zupełnie.

                Poza tym, Zose, o sali już pisałam w którymś wątku - nie jest zła, bywają
                gorsze. A już otoczenie jest urocze! Jest gdzie wyjść się przewietrzyć, do
                ładnego ogródka, super.
                • zoselin1987 Re: sala i wnętrze 14.02.10, 22:01
                  misself napisała:

                  > Poza tym, Zose, o sali już pisałam w którymś wątku - nie jest zła, bywają
                  > gorsze.
                  A już otoczenie jest urocze! Jest gdzie wyjść się przewietrzyć, do
                  > ładnego ogródka, super.

                  miss,
                  pocieszające to nie było big_grin
                  p.s dzięki za odzew.
                  • misself Re: sala i wnętrze 14.02.10, 22:15
                    A szkoda, bo miało być smile Nie nazwałabym jej zjawiskową, ale i brzydką też nie.
                    Normalna jest smile Nie gorsza od większości sal, w których bywałam na weselach, a
                    od dwóch nawet lepsza wink
                    • zoselin1987 Re: sala i wnętrze 14.02.10, 22:25
                      misself napisała:

                      > Normalna jest smile Nie gorsza od większości sal, w których bywałam na weselach,
                      > a
                      > od dwóch nawet lepsza wink

                      Jaki koń jest każdy widzi wink
                • stworzenje Re: sala i wnętrze 15.02.10, 19:07
                  misself napisała:

                  > stworzenje napisała:
                  >
                  > > zewnątrz sali super, wewnątrz też z jednym minusem coraz widzę częstszym
                  > - kurna
                  > > ja wiem,że to taniej, ale czy naprawdę wszędzie to tańca musi być ta glaz
                  > ura?
                  >
                  > Wcale nie taniej smile
                  > Panele drewnopodobne są tańsze - ale mniej trwałe.
                  > Drewniane są w podobnej cenie, wliczając robociznę, ale nietrwałe zupełnie.

                  no właśnie więc rozchodzi się o eksploatację takowej podłogi.
                  • misself Re: sala i wnętrze 21.02.10, 12:40
                    stworzenje napisała:
                    >
                    > no właśnie więc rozchodzi się o eksploatację takowej podłogi.

                    Nie wliczają odszkodowań dla tych, którzy nogę skręcili tongue_out
      • zia86 Re: sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 21:28
        Fajną macie tą sale. smile Z potencjałem i super, że jest takie przejście,
        jestem zwolenniczką takiego rozwiązania. smile
      • magdalena.ko Re: sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 21:42
        super stawsmile)) zazdroszczę!

        nie podobają mi się krzesła - ukryłabym je pod pokrowcami. może
        restauracja takowe posiada? nasz hotel akurat ma i nic za nie nie
        musimy płacić, więc warto podpytaćwink.

        sala ogromna, więc na pewno nie będzie ciasno. wiele wyzwań Cię
        czeka przy takiej liczbie gości, ale warto - podejrzewam, że rodzina
        tak tłumnie zgromadzona jeszcze lepiej będzie się bawićsmile.
        • zoselin1987 Re: sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 21:45
          magdalena.ko napisała:

          > nie podobają mi się krzesła - ukryłabym je pod pokrowcami. może
          > restauracja takowe posiada? nasz hotel akurat ma i nic za nie nie
          > musimy płacić, więc warto podpytaćwink.

          oo. Nic nie musicie płacić za pokrowce? Myślałam,że pokrowce na krzesła to dość spory wydatek < o ile się ma sporo gości> Zapytam, bo te krzesła aż tak bardzo mnie nie rażą, ale pokrowce nawet mi się podobają

          > sala ogromna, więc na pewno nie będzie ciasno. wiele wyzwań Cię
          > czeka przy takiej liczbie gości, ale warto - podejrzewam, że rodzina
          > tak tłumnie zgromadzona jeszcze lepiej będzie się bawićsmile.

          Oj też mam taką nadzieję. Sporo gości, bo o ile rodzina narzeczonego nie jest duża to moja już tak.
          • magdalena.ko Re: sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 22:00
            no u nas są darmowe smile sami z siebie zawsze je zakładają, nawet nie
            trzeba o nie prosić. mamy salę bankietową i są one elementem jej
            wystroju na co dzień.

            na pewno są firmy, które wypożyczają pokrowce, ale nie wiem jakiego
            rzędu to jest kwota (pewnie zia wiesmile ). może tez byc tak, ze
            restauracja takie posiada, ale zażyczy sobie za nie jakąś opłatę (za
            pralnię). trzeba się dowiedzieć wink.
        • stworzenje Re: sala i to,co na zewnątrz 10.02.10, 22:18
          magdalena.ko napisała:


          > sala ogromna, więc na pewno nie będzie ciasno. wiele wyzwań Cię
          > czeka przy takiej liczbie gości, ale warto - podejrzewam, że rodzina

          oj,to jest bardzo ważne: żeby ciasno w tańcu nie było. Jak ktoś depcze
          kogoś,szturcha niechcący w tańcu to żadna frajda uncertain.
    • magdalena.ko Re: przygotowania do ślubu zoselin1987 10.02.10, 21:23
      zoselin1987 napisała:

      > Planujemy wesele na ok. 130-140 osób.



      to będziesz miała wujków do obtańcowania wink)) czekam niecierpliwie
      na zdjęciawink
      • zoselin1987 kościół 10.02.10, 21:38
        Decyzja podjęta. Na tygodniu chcemy pójść i zaklepać termin, bo jakoś nie mieliśmy kiedy tego zrobić. Niektóre dziewczyny pewnie pamiętają moje dylematy co do tego czy wybrać kościół w stylu nowoczesnym czy może w stylu barokowym.Wybraliśmy ten nowoczesnyz paru ważnych dla nas względów:
        1) to parafia narzeczonego,więc nie będziemy musieli się 'użerać' z moim proboszczem jeśli chodzi o zgodę na ślub w innym kościele < ten barokowy nie był parafią ani moją , ani narzeczonego>. Cieszę się,bo ten ksiądz proboszcz,który musiałby wyrazić zgodę jest bardzo łasy na pieniądze i ogólnie nie lubię go.
        2) ma spory parking < w przeciwieństwie do tego barokowego>, a to jest bardzo ważne.
        3) ksiądz proboszcz tej parafii jest bardzo miły i ugodowy. Udzielał ślubu mojej siostrze, zna moją mamę i myślę,że z niczym nie będzie problemu < dzisiaj się dowiedziałam np. od pani dekoratorki,że gdybyśmy wybrali jednak TAMTEN to nie na wszystko proboszcz się zgadza. Chociażby świece jako dekoracja są zabrionione <?>
        4) myślę,że ksiądz się zgodzi bez kręcenia nosem na chór z mojej uczelni smile
        5) jest bardzo przestronny, a przestronność lubimy
        6) na początku mi przeszkodzało,że nie jest wykończony z zewnątrz, a teraz mnie to już nie razi smile
        7) chór będzie gdzie miał stanąć, bo miejsca jest sporo. Więc coś miłego dla oka myślę.
        to chyba najważniejsze punkty

        za chwilę fotki.
        • zoselin1987 Re: kościół foty 10.02.10, 21:41
          była teoria teraz praktyka.
          Tekst linka< wiem,że znajdą się osoby,które powiedzą,że to straszne,że kościół jest niedokończony,ale to nic>

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka
          • najta Re: kościół foty 10.02.10, 21:54
            Kościół w porządku - fajny, przestronny i jasny (dobre fotki wyjdą). I schody do
            zrobienia rodzinnego zdjęcia wink
            • zia86 Re: kościół foty 10.02.10, 22:06
              Też mi się ten kościół podoba. smile A jak jeszcze ma tyle plusów to w
              ogóle super. Jeśli wam się podoba to jest to świetny wybór bo zawsze
              lepiej mieć księdza który się nie czepia.
              • zoselin1987 Re: kościół foty 10.02.10, 22:10
                zia86 napisała:

                > Też mi się ten kościół podoba. smile A jak jeszcze ma tyle plusów to w
                > ogóle super. Jeśli wam się podoba to jest to świetny wybór bo zawsze
                > lepiej mieć księdza który się nie czepia.

                Fajnie,że się podoba. Ja się przekonałam do niego. Poza tym nie chcę się denerwować,że ksiądz nie pozwoli na to czy na tamto.
          • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 21:57
            To porozmawiajmy o dekoracji kościoła teraz, a za chwilę o dekoracji sali, bo zapomniałam wink < i ze zdjęciami z dekoracji sali będzie trzeba troszkę poczekać, bo muszę się pobawić,żeby je wkleić>

            1)ALBO:

            (tutaj akurat dokładnie nasz kościół, bo to firma z naszego miasta na szczęście )
            Tekst linka
            Tekst linka

            2)Albo coś takiego:
            Tekst linka
            strasznie mi się podoba, Narzeczonemu też,ale jest mały problemik. Kwiaty są różowe w większości, chciałabym wtedy spasować swój bukiet w takiej kolorystyce oraz butonierkę dla Młodego,ale on nie znosi różu...więc dekoracja kościoła ok,ale w butonierce nie. Faceci.

            3) Może być jeszcze coś takiego :
            - ze świeczką
            Tekst linka
            • magdalena.ko Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:05
              - jeśli jedynka, to bez tych płatków - zbyt ckliwe wink))
              - dwójka - piękne bukiety, kwietniki/wazony już mniej, ale ujdąwink
              - trójka - bałabym się, że będę za bardzo się kręcić i zahaczę welonem
              wink aczkolwiek, Wy macie bardzo szerokie przejście do ołtarza. tylko,
              szczerze mówiąc, ta dekoracja jakoś specjalnie nie zachwyca.

              wybrałabym bukiety z 2wink
              • magdalena.ko Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:08
                i krzesła najładniejsze w 1 wink
              • zia86 Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:08
                Dwójka jest piękna! smile Tylko trzeba tam dać inne wazony. Co do
                butonierki to można zrobić tylko z odrobiną różu, drugim kolorem tam
                jest biel i taki główny kwiat może mieć twój narzeczony. smile
            • stworzenje Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:07
              dekoracji ogólnie w kościele nie lubię. Jedynie jestem w stanie przełknąć tylko
              w takich kościołach Twojego typu. Nowe, białe itd. We wszelkich
              barokach,gotykach te dekoracyjki niestety ale moim zdaniem wyglądają tragicznie
              i jak kwiatek do kożucha. Nota bene niedawno mój kościół w którym brałam ślub
              zakupił takie durnostojki białe coś ala te pierwsze z Twoich propozycji. W owym
              neogotyku wygląda to kiczowato. Kupili,bo żeby odgórnie już każda para miała
              swoje,a nie każdy inne.Nie wiem,ale jak byśmy teraz brali ślub to jednak byśmy i
              tak jak wtedy ślub biorąc poprosili o sprzątnięcie tego. Wtedy to jakaś para
              stawiała i zabrała, teraz na stałe dla wszystkich hurtem stoi i nie bardzo można
              to likwidować. Koleżanka w 2009 nie chciała i mieć musiała bez sensu tak na siłę.

              Z Twoich propozycji podoba mi się tylko opcja z tymi różowymi kwiatkami - a nie
              można poprosić, żeby były inne? Musi być ten róż?
              I te ze świeczką - ale właśnie na foto kościół barok+ta dekoracja=kicz.
              Nie dość,że sam styl barokowy przeładowany + posadzka szachownica bo tak było
              budowane wtedy,to te dekoracje ups...
              • magdalena.ko Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:14
                stworzenje napisała:

                > dekoracji ogólnie w kościele nie lubię.


                też nie przepadam i rzadko coś mi się naprawdę podobasmile i dlatego my
                z nich zrezygnowaliśmy. całkowicie - tylko kwiaty przy ołtarzu
                (oczywiste). mamy przepiękny kościół - z lat 90', ale tak
                nastrojowy, ze grzechem byłoby owijać go w białe materiały itp. choć
                niektórzy tak robią smile.

                ale w przypadku zose dekoracje wiele pomogą - stworzą właśnie
                nastrój, którego brakuje. byle tylko odpowiednio je dobrać i nie
                przesadzić.
              • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:15
                stworzenje napisała:

                > dekoracji ogólnie w kościele nie lubię.

                wiem wiem,że nie lubisz stworzenje wink

                Jedynie jestem w stanie przełknąć tylko
                > w takich kościołach Twojego typu. Nowe, białe itd.

                Ja chcę dekorację, bo jak widzisz ten nasz kościół jest duży i bez dekoracji mogłoby być zbyt smutno. I tak myślimy o czymś delikatnym, a nie bramach i do tego stojakach z mnóstwem sztucznych kwiatów jak to się widzi czasem.

                > Z Twoich propozycji podoba mi się tylko opcja z tymi różowymi kwiatkami - a nie
                > można poprosić, żeby były inne? Musi być ten róż?

                Myślę,że mozna tylko czy wtedy tak ładnie będzie wyglądał ten bukiecik?

                > I te ze świeczką - ale właśnie na foto kościół barok+ta dekoracja=kicz.

                Masz rację. Zgadzam się. W kościołach barokowych taka dekoracja to samobój wink
                • stworzenje Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:23
                  zoselin1987 napisała:


                  > Myślę,że mozna tylko czy wtedy tak ładnie będzie wyglądał ten bukiecik?

                  a jaki chciałabyś kolor bukietu mieć w ogóle?


                  >
                  > Masz rację. Zgadzam się. W kościołach barokowych taka dekoracja to samobój wink
                  >

                  oj tak, w takich starych gotyk,barok itd. to powinien być zakaz takich akcji z
                  dekoracjami, jedynie świeże kwiaty przy ołtarzu. Co innego właśnie takie
                  nowoczesne, białe kościoły jak Twój.
                  Ha piszesz o bramie: też to widziałam na obcym ślubie: barok kościół, podłoga
                  czarno-biała szachownica i durnostojki wzdłuż i mało tego uwaga: na wejściu do
                  nawy głównej ooogromny łuk triumfalny czy co? big_grin Ućkany sztucznymi kwiatami.
                  • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja kościoła 10.02.10, 22:29
                    stworzenje napisała:
                    > a jaki chciałabyś kolor bukietu mieć w ogóle?

                    Tutaj zaczynają się problemiki wink Coś na oku mam,ale sama nie wiem...

                    > Ha piszesz o bramie: też to widziałam na obcym ślubie: barok kościół, podłoga
                    > czarno-biała szachownica i durnostojki wzdłuż i mało tego uwaga: na wejściu do
                    > nawy głównej ooogromny łuk triumfalny czy co? big_grin Ućkany sztucznymi kwiatami.

                    Po prostu 'piękny' to musiał być widok.
              • misself Re: przewidywana dekoracja kościoła 14.02.10, 18:44
                Mam podobne zdanie, Stworzenje - moim zdaniem ładny kościół broni się sam, a
                brzydkiemu z powodu przeładowania czy pomieszania stylów nic nie pomoże. Takie
                minimalistyczne kościoły jak protestanckie czy katolickie nowoczesności dobrze
                wypadają z dekoracją kwiatową, są "ocieplone".

                Pierwsza wersja mi się najbardziej podoba, ale te tablice o pasterzu nie są
                elementem dekoracji, prawda?
                • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja kościoła 14.02.10, 22:03
                  misself napisała:
                  > Pierwsza wersja mi się najbardziej podoba, ale te tablice o pasterzu nie są
                  > elementem dekoracji, prawda?

                  elementem dekoracji nie są,ale o ile sobie przypominam to jest to stały wystrój kościoła wink
                  • misself Re: przewidywana dekoracja kościoła 14.02.10, 22:15
                    zoselin1987 napisała:
                    >
                    > elementem dekoracji nie są,ale o ile sobie przypominam to jest to stały wystrój
                    > kościoła wink

                    Cóż, zawsze pozostaje Photoshop wink
            • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:09
              Gdybyśmy się zdecydowali na ten bukiecik różowy z dekoracji kościoła to wtedy
              1) Tekst linka

              Tekst linka
              Tylko zastanawiam się jak z tym czy by nie przysłaniały nas. Tego troszkę się obawiam, bo ta kwestia już była poruszana na forum. Mam na myśli wysoką dekorację.

              Tekst linka

              Światełka może i tandetne,ale jakoś nam się podobają. Nie wiemy tylko czy
              1) ZWIĄZANE Tekst linka
              2) PUSZCZONE Tekst linka

              Jak myślicie?

              Jeśli chodzi o stoły to co ileś stołów coś takiego :
              Tekst linka
              Mam nadzieję,że będzie pasować. Tutaj widzicie na stołach okrągłych, my nie mamy okrągłych,ale myślę,że też by pasowała taka dekoracja.

              No i tutaj gdzie będzie księga gości sobie leżała to
              1)takie szklane długie wazoniki Tekst linka
              Ewentualnie taka dekoracja stołów.
              • zia86 Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:15
                Światełka straszne. Z tych zdjęć to rozumiem, że chodzi o te bukiety i
                kompozycje a nie o całokształt? Ja bym zostawiła tą dekoracje na stole
                PM a te kielichy z kwiatami i ze świeczkami(swoją drogą bardzo ładne)
                dałabym na zmianę, do tego jakieś niskie dekoracje, np. kwiaty w
                wazonach pomiędzy.
                • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:21
                  zia86 napisała:

                  > Światełka straszne.

                  Wieeedziałam,że to Ty powiesz zia wink

                  Z tych zdjęć to rozumiem, że chodzi o te bukiety i
                  > kompozycje a nie o całokształt? Ja bym zostawiła tą dekoracje na stole
                  > PM a te kielichy z kwiatami i ze świeczkami(swoją drogą bardzo ładne)
                  > dałabym na zmianę, do tego jakieś niskie dekoracje, np. kwiaty w
                  > wazonach pomiędzy.

                  Też tak może być jak mówisz. Możemy kielichy zabrać z naszego stołu i zostawić tylko bukiet. Tylko czy nie będzie 'za łyso'?
                  • stworzenje Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:24
                    zoselin1987 napisała:


                    > Też tak może być jak mówisz. Możemy kielichy zabrać z naszego stołu i zostawić
                    > tylko bukiet. Tylko czy nie będzie 'za łyso'?
                    >


                    dobra a nie lepiej pójść w świeczniki? Skoro światełka za Wami, to może
                    świeczniki,a bukiety niskie w wazonach i tyle smile.
                  • dorothy_mills Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:25
                    jeśli już światełka muszą być, to lepiej wyglądają te związane.
                    Ja niestety nie jestem zwolenniczka wysokiej dekoracji,więc się nie wypowiem - nie znam się wink
              • stworzenje Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:16
                zoselin1987 napisała:

                > Gdybyśmy się zdecydowali na ten bukiecik różowy z dekoracji kościoła to wtedy
                > 1) [url=http://slubadriana.pl/strona/wp-content/gallery/dekoracje_sali/a-sale%2

                więc tak: światełka tak naprawdę uważam za najbardziej naturalną dekorację - ot
                coś się świeci. Bardziej podobają mi się puszczone smile.Jak zasłona.
                Wysokie dekoracje - nie. Byłam na weselu z takimi dekoracjami jak na owycyh
                okrągłych stołach. Świeczki wygasły,potem nikt nie uzupełniał.Zasłaniały te
                kielichy wszystko , ogólnie to szkło jest takie ciężkie,masywne wręcz toporne.
                Zdecydowane nie na takie kielichy.Potem ludzie to gdzieś przestawiali bo ich
                wkurzało smile.
                Babka się pamiętam z lekkością nasadziła na kielich,a tu ups o raju minę po tym
                jak poczuła,że on ciężki warto było uwiecznić na zdjęciu big_grin.
                • zoselin1987 Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:23
                  stworzenje napisała:

                  > więc tak: światełka tak naprawdę uważam za najbardziej naturalną dekorację - ot
                  > coś się świeci.

                  uff.

                  > Wysokie dekoracje - nie. Byłam na weselu z takimi dekoracjami jak na owycyh
                  > okrągłych stołach. Świeczki wygasły,potem nikt nie uzupełniał.Zasłaniały te
                  > kielichy wszystko , ogólnie to szkło jest takie ciężkie,masywne wręcz toporne.
                  > Zdecydowane nie na takie kielichy.Potem ludzie to gdzieś przestawiali bo ich
                  > wkurzało smile.

                  tego się obawiam właśnie. To może zrobić bukieciki takie,ale niziutkie, a nie wysokie właśnie?
                  • stworzenje Re: przewidywana dekoracja sali 10.02.10, 22:30
                    zoselin1987 napisała:

                    >
                    > tego się obawiam właśnie. To może zrobić bukieciki takie,ale niziutkie, a nie w
                    > ysokie właśnie?
                    >

                    pewnie,że tak smile. Światełka poza tym fajnie wychodzą na filmie smile.
              • misself Re: przewidywana dekoracja sali 14.02.10, 19:39
                Z dekoracji wysokich to mi się te podobają:
                klik

                Myślę, że by nic nie przysłaniały, a są ładne. Lubię pływające świeczki i
                kwiatki smile

                Światełka mi się raczej z Bożym Narodzeniem w centrach handlowych kojarzą, ale
                jak wam się podobają, to OK smile Jeśli by miały zostać, to ja bym je przysłoniła
                jakąś tkaniną, na zasadzie: tkanina jako tło - światełka - tkanina przykrywająca
                - wtedy by było widać taką poświatę delikatną, a nie konkretnie lampki choinkowe smile
              • azjahavana Re: przewidywana dekoracja sali 20.02.10, 21:55
                Światełek nie cierpię, ale oczywiście jak lubicie to rób, w końcu Wam ma
                się podobaćsmile
                Z dekoracji, które pokazałaś podobają mi się pływające świece w wysokich
                wazonach (ja uwielbiam świece i na pewno będę mieć ich dużo ale jeszcze
                nie wiem w jakiej stylistyce).
          • magdalena.ko Re: kościół foty 10.02.10, 22:17
            bałam się, że będzie świecić szarymi pustkami wink jak jest cegła, to
            nie ma się co przejmować wink
            • magdalena.ko errata 10.02.10, 22:18
              pustakami* wink
        • dorothy_mills Re: kościół 10.02.10, 22:15
          Kościół mi się podoba, zdecydowanie wole styl nowoczesny wink Jakbyś nie wiedziała tongue_out
          • zoselin1987 suknia 10.02.10, 22:28
            To jeszcze sukienka i koniec na dzisiaj,żeby WaS nie zanudzić.

            Dzisiaj byłam w paru salonach.
            Co do tej z Margarett < mój wątek dotyczący sukni ślubnych- dla nowych forumek> to panie powiedziały,że to żmudna robota i że kosztowałaby ok. 3 tys. Inna powiedziała,że trzeba byłoby taki materiał kupić itd... jednym słowem same problemy.

            Na chwilę obecną < może się zmienić, bo jeszcze czas, ale co do sukienki to jestem naprawdę wybredna>
            stanęło na tej:
            https://blog.webboda.es/wp-content/uploads/2009/06/avance-la-sposa-2010-modelo-lanzarote_b.jpg
            większego problemu z szyciem nie będzie, cena umiarkowana. Jestem szczupła raczej,więc wydaje mi się,że powinno ładnie być.
            Tylko tak jak wspominałam: ukośne ramiączko do niej i pliski bez tych szarpań, czyli cały dół plisowany po prostu.

            Z czasem będę wAS prosiła o propozycje bukietów do niej i takich tam. Ale to potem.
            • magdalena.ko Re: suknia 10.02.10, 22:29
              mnie się podoba w tej postaci - bałabym się coś zmieniac wink
              • zia86 Re: suknia 10.02.10, 22:34
                Zose, a mnie się wydawało, że ty suknie będziesz kupować a nie szyć.
                Ominęło mnie coś? Co do tej, to mnie się podoba i taka i z całymi
                pliskami. Najbardziej podoba mi się góra. smile
                A tak w ogóle to ty już suknie zamawiasz? Nie za wcześnie? wink
                • zoselin1987 Re: suknia 10.02.10, 22:38
                  zia86 napisała:

                  > Zose, a mnie się wydawało, że ty suknie będziesz kupować a nie szyć.
                  > Ominęło mnie coś?

                  Taka była pierwsza wersja. Myślałam,że wejdę,pomierzę i kupię.
                  Teraz myślę,że wejdę, pomierzę i uszyję. No chyba że wejdę, przymierzę, będzie leżała jak ulał - to kupię big_grin

                  Co do tej, to mnie się podoba i taka i z całymi
                  > pliskami. Najbardziej podoba mi się góra. smile
                  > A tak w ogóle to ty już suknie zamawiasz? Nie za wcześnie? wink

                  Nic nie zamawiam smile ja dopiero co się zdecydowałam co chcę. I tak jestem w tyle wink
            • stworzenje Re: suknia 10.02.10, 22:39
              zoselin1987 napisała:

              > Z czasem będę wAS prosiła o propozycje bukietów do niej i takich tam. Ale to po
              > tem.
              >
              >

              mama moja miała solejkę, fajnie się w tańcu układa. Dobrze,że chcesz to
              ramiączko-solidniej i pewniej.A co na wierzch do kościoła?
              • zoselin1987 Re: suknia 10.02.10, 23:11
                stworzenje napisała:

                > mama moja miała solejkę, fajnie się w tańcu układa. Dobrze,że chcesz to
                > ramiączko-solidniej i pewniej.A co na wierzch do kościoła?

                nie wiem wink Tego jeszcze nie obmyśliłam.
                Ale bolerek nie lubię sad
            • azjahavana Re: suknia 10.02.10, 23:50
              Bardzo ładna, delikatna, subtelna no i nietypowa, PM w pliskach
              jeszcze nie widziałam. Jeśli jesteś szczuplutka to będzie świetnie
              wyglądać.
              • zoselin1987 figura do sukienki 11.02.10, 00:09
                Do najwyższych osób nie należę <168-170>, a figura taka: Tekst linka
                Liczę,że pliski będą mi pasować.
                • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:13
                  jestem podobna gabarytowo i nie akceptuję siebie w pliskach wink) tylko,
                  ze ta sukienka ma nietypowy kształt i myślę, ze te pliski będą o.k.
                  • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:14
                    magdalena.ko napisała:

                    > jestem podobna gabarytowo i nie akceptuję siebie w pliskach wink)

                    ale nie akceptujesz, bo nie lubisz czy bo uważasz,że brzydko wyglądasz? Bo to różnica.
                    • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:25
                      powiem tak: jak zakładam koronkową rybkę, to patrze w lustro i myślę
                      jakie mam piękne kobiece biodra, jak zakładam plisy przestaję tak
                      myśleć wink))


                      same plisy mi się podobają. lepiej wyglądają na wąskich, tzw.
                      chłopięcych biodrach.


                      ale tak ,jak pisałam: Twoja sukienka ma specyficzny kształt, który
                      wiele zmienia w tym względzie. I zresztą bardzo mi się podoba. Po
                      prostu ją przymierz, aby się w ciemno nie nakręcić i aby potem nie
                      było rozczarowania.
                      • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:28
                        magdalena.ko napisała:

                        > ale tak ,jak pisałam: Twoja sukienka ma specyficzny kształt, który
                        > wiele zmienia w tym względzie. I zresztą bardzo mi się podoba. Po
                        > prostu ją przymierz, aby się w ciemno nie nakręcić i aby potem nie
                        > było rozczarowania.

                        Tzn przymierzyć identycznej póki co nie mam jak. I nie wiem czy znajdę ją gdzieś. Mogę przymierzyć tylko sukienki,które są plisowane dołem i wtedy zobaczyć. Ale racja. Przymierzyć trzeba.
                        • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:38
                          ja mierzyłam taką o kształcie greckiej, tyle, że z dołem plisowanym. i
                          na biodrach wyginały mi się te pliski, co nie przypadło mi do gustu. i
                          tyłek mi się powiększył, czego nie lubię smile. Twoja jest rozszerzana i
                          dzieki temu pewnie ominą Cię powyższe - na szczęście.

                          a skąd jest ta sukienka? co to za marka?
                          • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:39
                            magdalena.ko napisała:

                            Twoja jest rozszerzana i
                            > dzieki temu pewnie ominą Cię powyższe - na szczęście.
                            uf. Dzięki za pocieszenie.
                            >
                            > a skąd jest ta sukienka? co to za marka?

                            LA SPOSA
                            • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:45
                              może mają akurat w Madonnie ten model. Masz gdzieś w pobliżu ten
                              salon?
                              • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:49
                                magdalena.ko napisała:

                                > może mają akurat w Madonnie ten model. Masz gdzieś w pobliżu ten
                                > salon?

                                Przejdę się,ale obawiam się,że krzykną cenę,która nieco zwali mnie z nóg.
                                • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:52
                                  la spoza jest chyba tańsza niż Pronovias czy San Patrick, a może
                                  będzie model salonowy, który będziesz mogła taniej kupić wink. a jeśli
                                  nawet nie, to przymierzysz i podpatrzysz szczegóły dla krawcowejwink.
                                  • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:54
                                    magdalena.ko napisała:

                                    . a jeśli
                                    > nawet nie, to przymierzysz i podpatrzysz szczegóły dla krawcowejwink.

                                    ciiii wink Te wszystkie forunki tylko oszukują,że śpią, a zaraz spadną na Ciebie gromy za to, co powiedziałaś.
                                    p.s Dzięki za dzisiaj i dobranoc
                                  • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:55
                                    tzn. jak nie będzie modelu salonowego, to w sumie nie przymierzysz
                                    smile))) ta... czas iść spaćwink spokojnej nocywink
                          • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:42
                            www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php
                            coś w tym stylu mierzyłamwink więc jest zupełnie inna od Twojejsmile.
                            • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:44
                              magdalena.ko napisała:

                              > www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php
                              > coś w tym stylu mierzyłamwink więc jest zupełnie inna od Twojejsmile.

                              a to rzeczywiście pupa mogła się wydawać większa w tym fasonie.
                      • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:30
                        tak patrzę na spokojnie na to zdjęcie i powinno byc o.k.smile
                        przepraszam, ze zasiałam w Twym sercu nie pewność.

                        ja mierzyłam sukienkę, kt. miała juz od talii w dół, na całości
                        pionowe lisy. cos w stylu zwykłej spódnicy plisowanej, tylko w formie
                        sukienki. A Twoje plisy przecinają falbany, przez co nie będzie efekty
                        "wyginania się" na biodrach. Mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi
                        chodzi, bo nie wiem jak to opisaćwink.
                        • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:32
                          magdalena.ko napisała:

                          > tak patrzę na spokojnie na to zdjęcie i powinno byc o.k.smile
                          > przepraszam, ze zasiałam w Twym sercu nie pewność.

                          Nie szkodzi. Niepewność i tak jest i będzie aż do momentu jak zmierzę.

                          > ja mierzyłam sukienkę, kt. miała juz od talii w dół, na całości
                          > pionowe lisy. cos w stylu zwykłej spódnicy plisowanej, tylko w formie
                          > sukienki.

                          Ale ja nie chcę raczej tych falban właśnie.
                          • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:34
                            warstwę tych plis?
                            • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:35
                              jedną warstwę miało być smile przepraszam, zasypiamtongue_out
                              • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:40
                                czy tylko chcesz, aby nie było tego wykończenia kolejnych warstw plis?
                                chcesz, aby plisa było równo ucięta?
                                • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:47
                                  magdalena.ko napisała:

                                  > czy tylko chcesz, aby nie było tego wykończenia kolejnych warstw plis?
                                  > chcesz, aby plisa było równo ucięta?

                                  taki jaki jest ten plis na samym dole sukienki to chcę przez całą długość sukienki < całą długość mam na myśli odkąd się zaczyna pliska>.Nie wiem czy rozumiesz.
                                  • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:54
                                    tak, tak. teraz już wiem co masz na myśli. może być, ale wg mnie
                                    lepiej jest z falbanamiwink.
                            • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:40
                              no tych szarpań, warstw < zwał jak zwał>.
                        • magdalena.ko Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:32
                          same literówkitongue_out
                          niepewność
                          (p)lisy smile
                          efektu

                          • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:33
                            magdalena.ko napisała:

                            > same literówkitongue_out
                            > niepewność
                            > (p)lisy smile
                            > efektu

                            Taka godzina wink
                      • misself Re: figura do sukienki 14.02.10, 19:48
                        Ta kiecka ma plisy zaczynające się przy końcu bioder, co moim zdaniem zmienia
                        postać rzeczy smile
                • azjahavana Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:14
                  smile Mój wzrost, waga do max 58, mylę się?
                  • azjahavana Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:15
                    Laska smile
                  • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:15
                    azjahavana napisała:

                    > smile Mój wzrost, waga do max 58, mylę się?

                    tak max i to sporo max winkKilogram ponad 50 ;p
                    • azjahavana Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:19
                      A to przepraszam, Chudzielec tongue_out Żartuję, zazdraszczam wagi smile
                      • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 00:23
                        azjahavana napisała:

                        > A to przepraszam, Chudzielec tongue_out Żartuję, zazdraszczam wagi smile

                        Chudzielec nie,ale drobna big_grin
                        Dziękuję,ale masz podobną < jak wywnioskowałam po wpisie>
                        • azjahavana Re: figura do sukienki 11.02.10, 11:05
                          ale masz podobną < jak wywnioskowałam po wpisie>

                          Miałam jakieś 6 lat temu wink Jak byłam w Twoim wieku smile
                          • zia86 Re: figura do sukienki 11.02.10, 15:28
                            Ja myślę, że masz dobrą figurę do tej sukienki. smile A wzrost 170 uważam
                            już za wysoki, ja tyle mam i się za kobietę wysoką uważam. wink Co do
                            przymierzenia idź do Madonny, La Sposa udaje się kupić nawet za 3000 zł
                            już także warto spróbować. smile Ja jednak zawsze jestem za oryginałami a
                            nie szyciem ze zdjęcia. wink
                            • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 16:05
                              zia86 napisała:

                              > Ja myślę, że masz dobrą figurę do tej sukienki. smile

                              Też mi się tak wydawało.

                              Co do
                              > przymierzenia idź do Madonny, La Sposa udaje się kupić nawet za 3000 zł
                              > już także warto spróbować. smile

                              Przejdę się i zobaczę.
                              • emily_valentine Re: figura do sukienki 11.02.10, 16:20
                                Dlaczego nie ma zdjęć tylko linki?
                                Jeśli nie mogę nic pokrytykować to przynajmniej mogłabym sobie
                                chociaż popatrzeć bez klikania sad
                                • zoselin1987 Re: figura do sukienki 11.02.10, 18:32
                                  emily_valentine napisała:

                                  > Dlaczego nie ma zdjęć tylko linki?
                                  > Jeśli nie mogę nic pokrytykować to przynajmniej mogłabym sobie
                                  > chociaż popatrzeć bez klikania sad

                                  nie rozumiem emi. Przecież są zdjęcia.
                                  • juleek Re: figura do sukienki 11.02.10, 18:53
                                    ojjj sala to taki mały koszmareksad a to za sprawą ustawienia, krzeseł...
                                    Dekoracje świetlne jeszcze gorszesad Sukienka, jeśli masz super figurę to ok,
                                    natomiast jak zaczniesz kombinować z welonami, pierdułkami, wydziwionymi
                                    bukietami, biżuterią może nie być tak fajnie.
                                    • zoselin1987 dekoracja samochodu 11.02.10, 22:01
                                      Najta chyba pokazywała już to zdjęcie. Mi również spodobała się ta dekoracja,ale bardziej spodobała się narzeczonemu,więc stwierdziłam,że pójdę mu na rękę.

                                      Tekst linka
                                      Tekst linka
                                      jak już wspominałam. Zrezygnowaliśmy z wynajmu samochodu retro.
                                      Samochód pożyczymy od wujka narzeczonego.
                                      • zoselin1987 obrączki 11.02.10, 22:09
                                        są dwie opcje.
                                        1) albo całkiem klasyczne, prostokątne https://www.legold.pl/images/zlote-obraczki.jpg

                                        2) albo coś takiego https://i91.twenga.com/bizuteria/obraczka-slubna/obraczki-slubne-profil-631-tp_7296413325452877429.png

                                        https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/37284.jpg

                                        i mam dylemat. Raz chciałabym najprostsze, klasyczne. Wydaje mi się,że tak samo mi się będą podobać za 10-20 lat, a innym razem myślę,że są zbyt proste. I nie wiem. Może pomożecie? Może macie jakieś argumenty?
                                        • stworzenje Re: obrączki 12.02.10, 10:41
                                          zoselin1987 napisała:

                                          > są dwie opcje.
                                          > 1) albo całkiem klasyczne, prostokątne https://www.legold.pl/images/zlote-o
> braczki.jpg


                                          zdecydowanie te pierwsze. Ja tam za klasyką i prostotą jestem w tym przypadku.
                                          Obrączkę się nosi zawsze, wszelkie wgłębienia,rowki to jednak moim zdaniem
                                          potencjalne miejsce na zbieranie się czegoś.
                                        • magdalena.ko Re: obrączki 12.02.10, 10:45
                                          wybrałabym pierwsze lub ew. drugie. uważam, że lepsze są klasyczne,
                                          bo:
                                          1. tak, jak mówisz po latach...
                                          2. kobieta zwykle nosi różną biżuterię i te proste obrączki łatwiej
                                          będzie dopasować do całości,

                                          3. rzadko podobają mi się udziwnione obrączki wink.
                                        • zia86 Re: obrączki 12.02.10, 12:08
                                          Ja za klasyką nie jestem ale w tym zestawieniu wybrałabym te pierwsze,
                                          tamte mi się nie podobają. Poza tym jeśli nie jesteś przekonana czy
                                          chcesz coś mniej klasycznego to lepiej się zdecydować na klasykę. smile
                                          • emily_valentine Re: obrączki 12.02.10, 12:56
                                            Pierwsze zdjęcia jakie widać to obrączki.
                                            Słabo widać, bo małe te fotki, ale pierwsze najładniejsze.
                                            Szkoda, że na żywo nie będą tak błyszczeć jak na zdjęciu.
                                            • zoselin1987 Re: obrączki 12.02.10, 13:00
                                              Zdjęcie emily takie jakie udało mi się znaleźć.
                                              Ale nie przesadzaj, przecież widać.
                                              Ale dzięki za opinię.
                                              • emily_valentine Re: obrączki 12.02.10, 13:20
                                                stara jestem, wzrok mam słaby wink
                                                • zoselin1987 Re: obrączki 12.02.10, 13:22
                                                  emily_valentine napisała:

                                                  > stara jestem, wzrok mam słaby wink

                                                  No dobra. To Ci wybaczam w takim razie ;D
                                        • azjahavana Re: obrączki 12.02.10, 15:30
                                          Zose, a mierzyłas juz obrączki? Bo ja z obrączkami miałam jak z
                                          suknią, inne podobały mi się w gablotce a inne na palcu.
                                          • zoselin1987 Re: obrączki 12.02.10, 15:32
                                            azjahavana napisała:

                                            > Zose, a mierzyłas juz obrączki? Bo ja z obrączkami miałam jak z
                                            > suknią, inne podobały mi się w gablotce a inne na palcu.

                                            Mierzyliśmy z ciekawości.
                                            I jedne ładnie wyglądają i drugie. Więc nam to nie pomogło. Tzn mi nie pomogło.
                                            Bo narzeczony jakby miał brać to mówi,że klasyczne, kwadratowe,ale może się zgodzić na te drugie, bo też mu się podobają.
                                            • azjahavana Re: obrączki 12.02.10, 15:52
                                              To wybierz te, które do pierścionka bardziej pasują.
                                              • zoselin1987 Re: obrączki 12.02.10, 15:56
                                                azjahavana napisała:

                                                > To wybierz te, które do pierścionka bardziej pasują.

                                                A które bardziej pasują Twoim zdaniem? smile
                                                Pierścionek tutaj Tekst linka
                                                • stworzenje Re: obrączki 12.02.10, 16:05
                                                  zoselin1987 napisała:

                                                  > A które bardziej pasują Twoim zdaniem? smile
                                                  > Pierścionek tutaj Tekst linka
                                                  >


                                                  zdecydowanie klasyczne smile.
                                                  • azjahavana Re: obrączki 12.02.10, 16:24
                                                    MZ te pierwsze zupełnie proste. Ale mierz i mierz. Ja już mierzyłam
                                                    ze 20 rodzajów i tylko jedne mi pasują do pierścienia mocy wink
                                                  • magdalena.ko Re: obrączki 12.02.10, 16:32
                                                    klasyczne smile
                                                • zia86 Re: obrączki 12.02.10, 16:31
                                                  Moim zdaniem do pierścionka bardziej pasują klasyczne a tak w ogóle to
                                                  ładny pierścionek. smile
                                                  • rewelka86 Re: obrączki 12.02.10, 16:43
                                                    moim zdaniem, to jezeli chcemy nosic pierscionek zareczynowy przy
                                                    obraczce (tzn. na tym samym palcu) to zawsze obrączka powinna miec wzór
                                                    klasyczny.
                                                  • zoselin1987 Re: obrączki 12.02.10, 17:50
                                                    ależ jesteście zgodne dziewczyny!

                                                    p.s Dziękuję zia. N sam wybierał wink
                                                  • zoselin1987 Re: obrączki 13.02.10, 14:54
                                                    rewelka86 napisała:

                                                    > moim zdaniem, to jezeli chcemy nosic pierscionek zareczynowy przy
                                                    > obraczce (tzn. na tym samym palcu) to zawsze obrączka powinna miec wzór
                                                    > klasyczny.

                                                    hmm tak zawsze chciałam tylko nie wiem czy zmieści mi się na jednym palcu i obrączka i pierścionek zaręczynowy. Musiałaby to być jakaś cienka obrączka chyba.
                                                  • najta Re: obrączki 13.02.10, 14:59
                                                    Ja na jednym palcu nie będą nosić, bo raz, że mi się tak nie podoba, a dwa, że
                                                    się od siebie pierścionek i obrączka będą rysować.
                                                  • zoselin1987 Re: obrączki 13.02.10, 15:02
                                                    najta napisała:

                                                    > Ja na jednym palcu nie będą nosić, bo raz, że mi się tak nie podoba, a dwa, że
                                                    > się od siebie pierścionek i obrączka będą rysować.

                                                    Ja nie będę, bo obrączka za gruba będzie. Musiałabym cienką, a na palcu narzeczonego to komicznie wygląda.
                                                  • zia86 Re: obrączki 13.02.10, 15:17
                                                    Moja mama ma dość grubą obrączkę i pierścionek, nosi razem i się mieści
                                                    i dobrze wygląda. Ale ona ma długie palce nie wiem jakie ty masz. smile
                                                  • zoselin1987 Re: obrączki 13.02.10, 15:18
                                                    zia86 napisała:

                                                    > Moja mama ma dość grubą obrączkę i pierścionek, nosi razem i się mieści
                                                    > i dobrze wygląda. Ale ona ma długie palce nie wiem jakie ty masz. smile

                                                    No ja mam właśnie krótsze. Dosyć drobne mam rączki.
                                                  • azjahavana Re: obrączki 14.02.10, 16:57
                                                    rewelka86 napisała:

                                                    > moim zdaniem, to jezeli chcemy nosic pierscionek zareczynowy przy
                                                    > obraczce (tzn. na tym samym palcu) to zawsze obrączka powinna miec
                                                    wzór
                                                    > klasyczny.

                                                    No i muszę się nie zgodzić. Też odczuwałam podobnie, jak Ty ale po
                                                    przymierzeniu kilkunastu wzorów okazało się, że pasuje tylko jedna
                                                    obrączka i wcale nie gładka i prosta. Wszystko zależy od pierścionka
                                                    i palców (ja mam małe dłonie, krótkie palce). Mierzyć mierzyć i
                                                    jeszcze raz mierzyć.
                                        • misself Re: obrączki 14.02.10, 19:57
                                          Przed chwilą wyczyściłam moją bransoletkę i pierścionek z różnych świństw - a
                                          zdejmuję zawsze biżuterię przed rozpoczęciem większości prac kuchennych.
                                          Zdecydowanie jestem za klasycznymi, prostymi obrączkami (czy prostokątne, czy
                                          półokrągłe - najlepiej zdecydować przymierzając).

                                          Kamyczki w obrączce sprawiają, że ona przestaje być obrączką nominalnie, no i
                                          każdy kamyk zwiększa ryzyko awarii. Rowki są bardzo niepraktyczne. Klasyka jest
                                          wieczna, tak jak mała czarna plus perły smile I pasuje do wszystkiego.
                                      • zia86 Re: dekoracja samochodu 11.02.10, 22:12
                                        Całkiem ładna choć ja nie lubię jak coś przez szybę idzie. A z żywych
                                        kwiatów?
                                        • zoselin1987 Re: dekoracja samochodu 11.02.10, 22:19
                                          zia86 napisała:

                                          > Całkiem ładna choć ja nie lubię jak coś przez szybę idzie. A z żywych
                                          > kwiatów?

                                          Tak. Tylko i wyłącznie z żywych.
                                          • zia86 Re: dekoracja samochodu 11.02.10, 22:26
                                            To dobrze, bo się wystraszyłam ponieważ ta na zdjęciu wyglądała jak ze
                                            sztucznych.
                                            • misself Re: dekoracja samochodu 14.02.10, 19:58
                                              zia86 napisała:

                                              > To dobrze, bo się wystraszyłam ponieważ ta na zdjęciu wyglądała jak ze
                                              > sztucznych.

                                              To chyba aksamitki są, albo coś, co bardzo sprytnie udaje aksamitki smile
                                      • stworzenje Re: dekoracja samochodu 12.02.10, 10:39
                                        zoselin1987 napisała:

                                        > Najta chyba pokazywała już to zdjęcie. Mi również spodobała się ta
                                        > [url=http://photos02.otomoto.pl/photos/original/C11/04
                                        > jak już wspominałam. Zrezygnowaliśmy z wynajmu samochodu retro.
                                        > Samochód pożyczymy od wujka narzeczonego.

                                        będzie pasować.Poza tym delikatna, na żywo widziałam na 4-ch samochodach i
                                        się prezentuje to dobrze.
                                      • misself Re: dekoracja samochodu 14.02.10, 19:54
                                        Jak nie lubię dekoracji samochodów, tak ta wygląda fajnie smile Tylko w innym
                                        kolorze, jakoś mnie czerń z żółtym czy pomarańczowym mało przekonuje.
                                        • zoselin1987 Re: dekoracja samochodu 14.02.10, 22:06
                                          misself napisała:

                                          > Jak nie lubię dekoracji samochodów, tak ta wygląda fajnie smile Tylko w innym
                                          > kolorze, jakoś mnie czerń z żółtym czy pomarańczowym mało przekonuje.

                                          samochód będzie taki grafitowy.
                                          co proponujesz jeśli nie pomarańcz?smile
                                          • misself Re: dekoracja samochodu 14.02.10, 22:16
                                            zoselin1987 napisała:
                                            >
                                            > samochód będzie taki grafitowy.
                                            > co proponujesz jeśli nie pomarańcz?smile

                                            Róż! Ciemny, malinowy róż z czernią wygląda moim zdaniem bardzo dobrze. Albo fuksja.
                                            • zoselin1987 Re: dekoracja samochodu 14.02.10, 22:27
                                              misself napisała:

                                              > Róż! Ciemny, malinowy róż z czernią wygląda moim zdaniem bardzo dobrze. Albo fu
                                              > ksja.

                                              Róż nie przejdzie sad Narzeczonemu kojarzy się różowy jednoznacznie i twierdzi,że jak on się pokaże kolegom wink
                                              Chciałam różowy bukiet właśnie, a on jak usłyszał o różowej butonierce to biednak się zląkł wink
                                              • zoselin1987 pokrowce 15.02.10, 18:17
                                                Pytałam o pokrowce na krzesła.
                                                Cena 5 zł od sztuki.
                                                Chyba mi szkoda pieniążków. Ok. 130 gości... łatwo policzyć. Trochę dużo jak na
                                                taki szczegół. Co sądzicie?
                                                • zia86 Re: pokrowce 15.02.10, 18:23
                                                  To jest standardowa cena pokrowców. smile Ja myślę, że jednak warto w
                                                  przypadku twojej sali.
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 18:30
                                                    zia86 napisała:

                                                    > To jest standardowa cena pokrowców. smile Ja myślę, że jednak warto w
                                                    > przypadku twojej sali.

                                                    zia
                                                    przypominam,że Ty masz inny budżet i inne priorytety.
                                                    Dla mnie 750 zł na pokrowce... to jednak wyrzucenie pieniędzy w błoto, bo
                                                    krzesła OKROPNE nie są.
                                                  • ferworia Re: pokrowce 15.02.10, 18:47
                                                    Zose, nie daj się wkręcić w niepotrzebne wydatki. To jest naprawdę dużo, kilku
                                                    gości można za to zaprosić.
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:05
                                                    ferworia napisała:

                                                    > Zose, nie daj się wkręcić w niepotrzebne wydatki. To jest naprawdę dużo, kilku
                                                    > gości można za to zaprosić.

                                                    właśnie o to chodzi. Bez przesady. Przeżyję jak nie będzie pokrowców. Może nasze
                                                    krzesła nie są najpiękniejsze,ale i nie najgorsze chyba.
                                                    Dzięki dziewczyny
                                                  • zia86 Re: pokrowce 15.02.10, 19:41
                                                    Oczywiście, pytałam to odpowiedziałam. smile Jeśli uważasz to za zbędny
                                                    wydatek to nie ma problemu. Krzesła nie są jakieś straszne a i do sali
                                                    pasują w pokrowcach moim zdaniem byłoby ładniej ale tak też nie jest
                                                    najgorzej. smile
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:45
                                                    zia86 napisała:

                                                    > Oczywiście, pytałam to odpowiedziałam. smile Jeśli uważasz to za zbędny
                                                    > wydatek to nie ma problemu.

                                                    Wiem,że pytałam smile Chyba tak właśnie uważam. Możliwe,że to normalna cena,ale już
                                                    wolę fontannę jakąś czy co big_grin Przynajmniej pożytek by był.
                                                  • afortunada Re: pokrowce 20.02.10, 15:23
                                                    zia, nie przesadzasz z pokrowcami? krzesła są ok, zrozum, że ludzie mają różne
                                                    zasoby portfela.
                                                    a wybacz, lepsze jakiekolwiek krzesła niż za krótkie, pogniecione i niepasujące
                                                    do obrusu pokrowce...
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 20.02.10, 15:27
                                                    afortunada napisała:

                                                    > zia, nie przesadzasz z pokrowcami? krzesła są ok, zrozum, że ludzie mają różne
                                                    > zasoby portfela.
                                                    > a wybacz, lepsze jakiekolwiek krzesła niż za krótkie, pogniecione i niepasujące
                                                    > do obrusu pokrowce...

                                                    wink
                                                    to prawda.
                                                    Zia czasem zapomina,że nie każdy chce/ma możliwość robić wesele za 80-100 tys.
                                                    Wydaje mi się,że krzesła są normalne.
                                                • azjahavana Re: pokrowce 15.02.10, 18:28
                                                  Mam ten sam problem sad Kasa się skończyła...
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 18:33
                                                    azjahavana napisała:

                                                    > Mam ten sam problem sad Kasa się skończyła...

                                                    eh.Przerażające,że ten rynek jest taki drogi.
                                                  • dorothy_mills Re: pokrowce 15.02.10, 18:42
                                                    Ja bym nie przesadzała, krzesła są ładne. Zdecydowanie mozecie sie obejść bez
                                                    pokrowców.
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:06
                                                    dorothy_mills napisała:

                                                    > Ja bym nie przesadzała, krzesła są ładne. Zdecydowanie mozecie sie obejść bez
                                                    > pokrowców.

                                                    Ufff. Dobrze,że tak mówisz dorothy smile
                                                  • lvivianka Re: pokrowce 15.02.10, 19:13
                                                    Tez sadze, ze pokrowce to zbedny wydatek. Zose, mam nadzieje, ze nie masz nic
                                                    przeciwko, zeby napisac z jakiego mniej wiecej miasta jestes? wink Pisalas, ze
                                                    blisko U i mnie to zaciekawilo )
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:21
                                                    lvivianka napisała:

                                                    > Tez sadze, ze pokrowce to zbedny wydatek. Zose, mam nadzieje, ze nie masz nic
                                                    > przeciwko, zeby napisac z jakiego mniej wiecej miasta jestes? wink Pisalas, ze
                                                    > blisko U i mnie to zaciekawilo )

                                                    smile jasne,że nie mam nic przeciwko.
                                                    Jestem z Chełma. W Brzeźnie < i Dorohusku> mam rodzinę,więc na U to jak rzut
                                                    beretem.
                                                    A przez przypadek właśnie się teraz natknęłam na jakieś forum, gdzie dziewczyny
                                                    wychwalają pod niebiosa sukienki ślubne z U w cenach max 900 zł wink
                                                  • lvivianka Re: pokrowce 15.02.10, 19:25
                                                    O to faktycznie bliziutko smile choc w tych stronach akurat nie bylam smile
                                                    kurcze, zdziwilas mnie z tymi cenami sukienek, bo jak zeszlym razem bylam we
                                                    Lwowie mama mojego N narzekala, ze sa w cenach porownywalnych do polskich (ale
                                                    to moze dlatego, ze Lwow, moze w mniejszych miasteczkach sa tansze)
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:29
                                                    Bliziutko. Wiem,że niektóre moje znajome jeździły na U i kupowały tam sukienki.
                                                    Nie były może w moim stylu,ale były ok. Sama nie wiem czy sobie nie skoczyć na U
                                                    tak z ciekawości nawet popatrzeć.
                                                    Hmm dziwne, bo czytam właśnie,że dziewczyny radzą zajrzeć na krakowski rynek we
                                                    Lwowie >? nie wiem, nie byłam we Lwowie akurat>. Tak czy siak dziewczyny sobie
                                                    bardzo chwalą. No nie wiem.
                                                  • najta Re: pokrowce 15.02.10, 19:34
                                                    A mnie się Twoje krzesła Zose podobają. Ale może ja inny gust mam, nieforumowy
                                                    taki big_grin Pokrowce będą się na krzesłach zwijać, wałkować itp, a krzesła same nie.
                                                    Poza tym, powiedzmy sobie szczerze, który z gości zwróci uwagę na brak
                                                    pokrowców... smile
                                                  • zoselin1987 Re: pokrowce 15.02.10, 19:38
                                                    najta napisała:

                                                    > A mnie się Twoje krzesła Zose podobają.

                                                    Miło najta smile Myślałam już,że naprawdę są koszmarne.

                                                    big_grin Pokrowce będą się na krzesłach zwijać, wałkować itp, a krzesła same nie
                                                    > .
                                                    > Poza tym, powiedzmy sobie szczerze, który z gości zwróci uwagę na brak
                                                    > pokrowców... smile

                                                    O WŁAŚNIE. i tylko dla mojego kaprysu mamy wydawać 750 zł? ;/ Nie ,żebym była
                                                    skneruską,ale na to akurat mi szkoda ;/
                                                  • afortunada Re: pokrowce 20.02.10, 15:26
                                                    nie jesteś skneruską, to się nazywa ZDROWE podejście.
            • misself Re: suknia 14.02.10, 19:42
              Ja bym z peonii albo róż angielskich widziała bukiecik, nawiązujący do tego, co
              na biuście, tylko w kolorze.

              Wiesz, że byłam zwolenniczką tej sukienki, nie widziałam Cię na żywo, ale dla
              szczuplutkiej małobiuściastej ten krój wydaje się po prostu świetny smile I
              ślicznie talię robi to "wiązanie" na górze. Sukienka jest urocza moim zdaniem.
              • zoselin1987 Re: suknia 14.02.10, 22:05
                misself napisała:

                > Ja bym z peonii albo róż angielskich widziała bukiecik, nawiązujący do tego, co
                > na biuście, tylko w kolorze.

                jakie to są miss róże angielskie?
                >
                > Wiesz, że byłam zwolenniczką tej sukienki, nie widziałam Cię na żywo, ale dla
                > szczuplutkiej małobiuściastej ten krój wydaje się po prostu świetny smile I
                > ślicznie talię robi to "wiązanie" na górze. Sukienka jest urocza moim zdaniem.

                Kwalifikuję się jako małobiuściasta i szczupła,więc powinno być ok.
                • misself Re: suknia 14.02.10, 22:19
                  zoselin1987 napisała:
                  >
                  > jakie to są miss róże angielskie?

                  Takie pełne, o:
                  https://farm4.static.flickr.com/3101/2622307195_7f767334fd.jpg?v=0

                  Albo goździki:
                  https://www.intimateweddings.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/carnations3.jpg
                  https://anthonyandjessica.files.wordpress.com/2009/01/carnation_bouquet.jpg

                  Oczywiście w kolorze dominującym w kwiatach/dekoracjach, to już jak zechcesz smile
                  • zoselin1987 Re: suknia 14.02.10, 22:26
                    Pierwsze zdjęcie się nie wczytuje,bo nie widzę.
                    Ale rzeczywiście goździki są ok. Pasują do tej góry sukienki.
                    Dzięki.
                    p.s A jak Ci się widzą kalie? Krótkie.
                    • misself Re: suknia 21.02.10, 12:42
                      Kantadeskie mi się niestety nie widzą zupełnie. Za proste.

                      Róże angielskie jeszcze raz:
                      farm4.static.flickr.com/3101/2622307195_7f767334fd.jpg?v=0
                      • zoselin1987 Re: suknia 21.02.10, 13:01
                        misself napisała:

                        > Kantadeskie mi się niestety nie widzą zupełnie. Za proste.

                        serio nie pasują? hmm...
                        >
                        > Róże angielskie jeszcze raz:

                        Te róże mi się podobają. Nie ma problemu z ich dostępnością? a jak z kolorystyką?
                        • derenka Zose, gdzie w Lublinie szyjesz suknie? 24.03.10, 15:04
                          Bo moja koleżanka szuka dobrej krawcowej.
                          • zoselin1987 Re: Zose, gdzie w Lublinie szyjesz suknie? 24.03.10, 15:49
                            derenka,
                            dużo pozytywnego słyszałam na temat salonu IMPERIUM < Bernardyńska chyba o ile
                            mnie pamięć nie myli>. Ceny są przyzwoite i ponoć uszyją wszystko, co tylko
                            chcesz smile Ja byłam tam zapytać z ciekawości o moją i pani powiedziała,że 2200 z
                            dodatkami jakie chcę < właściwie trzeba byłoby tylko buty dokupić>.
                            Poza tym na pewno odradzałabym Parisette. Strasznie baba chce naciągnąć... mi
                            krzyknęła 6 , 7 tys jak dowiedziała się < zapytała mnie, bo nie wiedziała>,że to
                            z La Sposa.
                            Poradź koleżance odwiedzić IMPERIUM. Koleżanka szyła np. Fabrycznej < tam jest
                            parę i jeden mi odradzała- taki,co widać z ulicy suknie przez szybę>, a drugi
                            polecała,ale musiałabym zapytać o nazwę salonu, bo wyleciało mi z głowy.
                            Pozdrawiam
                            • derenka Re: Zose, gdzie w Lublinie szyjesz suknie? 25.03.10, 12:00
                              Ok, dzięki za wszelkie info smile tak, ta z parisette jest taka ę, ą przez
                              bubułkęęę smile byłam tam sama osobiście i też mi właśnie mówiła hasłami 5-6 tys smile
                              właśnie o imperium słyszałam dobre opinie i o yvette tez na bernardynskiej. A Ty
                              gdzie szyjesz? Dobrze, że ja mam już zamówioną i z głowy ten problem smile
                              • zoselin1987 Re: Zose, gdzie w Lublinie szyjesz suknie? 25.03.10, 12:29
                                Nie ma za co. Ta z parisette to naprawdę jakaś totalna porażka. W ogóle
                                powiedziała mi,że powinnam już złożyć zamówienie jeśli się zdecyduję < ślub w
                                sierpniu 2011!!!!>.
                                Ivette to jest może ten przed Imperium?Bo jeśli tak < taka babka ok 40 paru lat,
                                czarne włosy> to jak pokazałam zdjęcie to popatrzyła i powiedziała: " nie
                                uszyjemy. Dziękuję , do widzenia' wink
                                Ja chyba zdecyduję się na Imperium właśnie. Miła kobieta była, chętna do pomocy
                                i do tego jak słyszałam pozytywne opinie to jeszcze bardziej się przekonuję smile
                                A Ty szyłaś czy kupowałaś < i gdzie jeśli kupowałaś >, bo nawet nie wiem.
                                Pamaiętam tylko,że podobną sukienkę masz do dorothy.
                                • derenka Re: Zose, gdzie w Lublinie szyjesz suknie? 28.03.10, 18:05
                                  Tak, ja kupuję. Zamawiałam w Madonnie w Krakowie i mam b.podobną do dory smile
                                  tylko na ramiączkach z dekoltem V. A ciekawa byłam o te salony właśnie dla
                                  koleżanki, bo ona chce szyć w Lbl.
    • zoselin1987 lvivianka 15.02.10, 19:37
      napisałam @
      • lvivianka Zose masz @ (nt) 16.02.10, 18:36
    • zoselin1987 pomysł na krzesła 20.02.10, 11:53
      Dorothy wynalazła to i mi podsunęła smile <dziękuję>.
      Myślę,że ładnie to wygląda. Tym bardziej,że krzesła bardzo podobne do moich.
      Jak cenowo jest z organzą? ktoś wie?
      Jak Wam się podoba takie rozwiązanie?
      https://www.floristica.pl/index/foto/aranzacje/12b.jpg
      • stworzenje organza 20.02.10, 11:56
        zoselin1987 napisała:

        > Dorothy wynalazła to i mi podsunęła smile <dziękuję>.
        > Myślę,że ładnie to wygląda. Tym bardziej,że krzesła bardzo podobne do moich.
        > Jak cenowo jest z organzą? ktoś wie?
        >

        organza droga nie jest.Kup najlepiej na Allegro.Rolkę kupowaliśmy dwa lata temu
        do robienia paczuszek dla gości. 9zeta bodajże płaciliśmy,długość yy 10 metrów
        to było.
      • zia86 Re: pomysł na krzesła 20.02.10, 12:00
        No fajna alternatywa to jest. smile Tutaj wygląda całkiem fajnie, nie wiem
        jak u ciebie będzie grało z krzesłami ale możecie na próbę z jednym
        spróbować. smile
        • najta Re: pomysł na krzesła 20.02.10, 21:46
          Ja bym się bała, że ta organza będzie się z oparć zsuwała.
          • zia86 Re: pomysł na krzesła 20.02.10, 21:50
            Może można ją jakoś przykleić?
      • azjahavana Re: pomysł na krzesła 20.02.10, 21:51
        Organza jest tania. W sumie krzesła podobne trochę do Twoich i ta organza
        może by pomogła je udomowić, bo są takie surowe. O jakim kolorze myślałaś?
        • zoselin1987 Re: pomysł na krzesła 20.02.10, 22:00
          azjahavana napisała:

          > Organza jest tania. W sumie krzesła podobne trochę do Twoich i ta organza
          > może by pomogła je udomowić, bo są takie surowe. O jakim kolorze myślałaś?
          >

          krzesła nawet bardzo podobne smile
          myślałam o srebrnym kolorze.
      • misself Re: pomysł na krzesła 21.02.10, 12:43
        Organza jest tania - w hurtowni jakieś 10 zł/mb, ale to na pewno organza, co
        pokazałaś? Nie tafta? Chyba że istnieje organza nieprzezroczysta.

        Pomysł fajny smile Ładnie to wygląda.
        • zoselin1987 Re: pomysł na krzesła 21.02.10, 13:02
          misself napisała:

          > Organza jest tania - w hurtowni jakieś 10 zł/mb, ale to na pewno organza, co
          > pokazałaś? Nie tafta? Chyba że istnieje organza nieprzezroczysta.

          to raczej nie organza jak się lepiej przyjrzeć. Może satyna??? No nie wiem, bo widać,że to grubszy materiał jakiś.

          Ale zastanawiam się jakby wyglądało to z organzą właśnie.
          >
          > Pomysł fajny smile Ładnie to wygląda.

          smile
          • zoselin1987 a bukiet? 21.02.10, 22:04
            Miss zaproponowała goździki lub angielskie róże. Podoba mi się ten pomysł.
            Może macie jeszcze jakieś propozycje jeśli chodzi o bukiet do mojej sukienki?
            • zia86 Re: a bukiet? 21.02.10, 22:21
              Myślę, że goździki byłyby fajne. smile
              • zoselin1987 Re: a bukiet? 21.02.10, 22:24
                zia86 napisała:

                > Myślę, że goździki byłyby fajne. smile

                miss fajnie podpowiedziała,że goździki ładnie by się komponowały z tą specyficzną górą sukienki.
                zia, a może podrzucisz jakieś bukiety pomarańczowe, goździków właśnie?
                Będę wdzięczna, bo mi coś ciężko wyszukać.
                • zoselin1987 kamerzysta 01.03.10, 23:32
                  szukaliśmu kamerzysty i chyba znaleźliśmy kogoś kto doskonale rozumie O CO NAM CHODZI!
                  Młody chłopak, jak mu popokazywałam co i jak to stwierdził,że chyba o tym samym myślimy < rzeczywiście jego pomysły pokrywały się z naszymi smile>. Widać,że ma głowę pełną pomysłów, bo pokazał nam różne ciekawe czołówki np. Coś w stylu np. Panna Młoda- Basia Kowalska, Pan Młody- Jan Zięba tak jakby normalnie pisała to piórem jakaś osoba big_grin Nie wiem czy to jakiś program czy co,ale bardzo fajnie to wyglądało. Pierwszy raz coś takiego widzieliśmy.
                  Podpowiedział,że taki plener przeplatany jak jesteśmy jeszcze ubrani po cywilnemu oraz w strojach ślubnych można byłoby na koniec dać.
                  Pokazałam mu,że bardzo zależy mi jak np. było w przypadku hq studio,że moment przysięgi jest WSTAWIONY to znalazł mi właśnie film jednej z jego par, gdzie właśnie jest zastosowany taki efekt.
                  Ucieszyłam się,bo znaleźć na LUBELSZCZYŹNIE coś co odbiega od tych tandetnych animacji graniczy z cudem normalnie.
                  Ale udało się,więc nie pozostaje nic innego jak się cieszyć!
                  Oto namiastka,ale nie sygerujcie się za bardzo, bo to tylko jeden film,a my widzieliśmy ich znacznie więcej. No,ale zawsze to coś.
                  Tekst linka


                  z tych wcześniejszych musieliśmy zrezygnować. Przesłali nam płytę < tak jak prosiliśmy> i totalna porażka to była. Jedynie plener tylko fajny < w stylu MP STUDIOS>, a reszta do bani. Mam na myśli mszę i wesele. Msza- kiepskie nagłośnienie, brak spójności pomiędzy przejściami, oklepany koniec. NUDA jednym słowem,a film był to godzinny. Stwierdziliśmy,że za taką cenę < ok.4000 tys by nas to wyniosło> się nie opłaca.
                  • zoselin1987 zły link 01.03.10, 23:35
                    Tekst linka
                    Oj zły link Wam podałam smile
                  • zia86 Re: kamerzysta 01.03.10, 23:36
                    Nie za bardzo mi się podoba ale widać, że chłopak chce coś zrobić. smile
                    Skoro mówisz, że ma głowę pełną pomysłów i jest otwarty to super. smile
                    • zoselin1987 Re: kamerzysta 01.03.10, 23:37
                      Ten akurat jest bardzo przeciętny filmik.
                      Dużo lepszy jest ten drugi, do którego podałam link.
    • zoselin1987 kościół godzina 02.03.10, 22:28
      Postanowiliśmy dzisiaj pójść do kancelarii parafialnej,żeby 'zaklepać' termin. W sumie sala jest, zespół, foto, kamerzysta, a najważniejszego nie było. Więc jesteśmy spokojni. Ksiądz był bardzo miły, wpisał nas bez problemu i bez żadnego mruczenia,że za wcześnie. Co nieco wytłumaczył nam. I najmilsze. Powiedział ' jak na pierwsze wrażenie to muszę Wam powiedzieć,że pasujecie do siebie' wink
      Kurde miłe to. Tym bardziej,że od księdza. W sumie parę razy się już słyszało takie opinie,ale ksiądz to ksiądz,prawda wink?

      Reasumując:
      ślub na 17.00!!!! ale się cieszę wink
      • zia86 Re: kościół godzina 02.03.10, 22:33
        Fajna godzina i fajnie, że ksiądz nie mruczał i miły był. smile
      • dorothy_mills Re: kościół godzina 02.03.10, 22:33
        Gratulacje smile
        • zoselin1987 Re: kościół godzina 02.03.10, 22:37
          Też się tak cieszyłyście jak 'załatwiłyście' kościół?
          Bo do mnie dotarło,że to już poważny krok... co innego załatwianie zespołu czy szukanie fotografa.
          Kościół to dopiero coś;D ale radocha. No naprawdę.
          • zia86 Re: kościół godzina 02.03.10, 22:43
            Ja się będę cieszyć bardzo jak załatwię kościół i nie będą nam żadnych
            problemów robić. smile Ale masz rację to przełomowe. smile
            • zoselin1987 Re: kościół godzina 02.03.10, 22:47
              zia86 napisała:
              Ale masz rację to przełomowe. smile
              bałam się,że już jest coś ze mną nie tak wink
              • dorothy_mills Re: kościół godzina 02.03.10, 22:52
                ja nie poczułam przełomu,bo zarezerwowałam termin przez telefon sad
                może w maju poczuje big_grinbig_grinbig_grin
                • zoselin1987 Re: kościół godzina 02.03.10, 22:55
                  dorothy_mills napisała:

                  > ja nie poczułam przełomu,bo zarezerwowałam termin przez telefon sad
                  > może w maju poczuje big_grinbig_grinbig_grin

                  eeee tyle straciłaś big_grin serio ;p
                  • dorothy_mills Re: kościół godzina 02.03.10, 22:58
                    buu nie lubię Cie i tak już się zamartwiam,że wszystko załatwiam przez telefon tongue_out
                    • zoselin1987 Re: kościół godzina 02.03.10, 23:00
                      Co Ty. Nie martw się smile Dużo w sumie nie tracisz < oczywiście poza tym kościołem>
                      p.s I tak wiem,że lubisz big_grin
                      • delphine_delphine Re: kościół godzina 02.03.10, 23:15
                        Hehehe, Zose coś w tym jest - ja też miałam takie odczucie, jak
                        zaklepaliśmy termin w kościele.

                        Ps. o opłaty zapytaliście?
                        • zoselin1987 Re: kościół godzina 02.03.10, 23:18
                          Serio delphine? wink
                          aż sama się śmieję do siebie. A jak wyszliśmy to N był taaaki dumny. Ta mina- BEZCENNE! i oczywiście 'ja się naprawdę chcę żenić'.
                          < koledzy się wyśmiewają i mu dokuczają... durnowaci. Swoją drogą pewnie zazdroszczą>

                          Co do p.s.
                          Zapytaliśmy jeśli chodzi o mszę.
                          Wygląda to tak. Za mszę ustalone jest,że 500 zł,ale jeśli tyle nie możemy to trzeba powiedzieć i daje się wtedy mniej.
                          Nie wiem ile organiście i ile kościelnemu.
                          A jak to wygląda u Ciebie?
                          • delphine_delphine Re: kościół godzina 02.03.10, 23:50
                            Nas to raczej trafiło, w sensie takim, że przejęliśmy się mocno w
                            kancelarii i po wyjściu od księdza, heheheheee
                            Tego rzeczywiście nie da się opisać - trzeba przeżyć smile))

                            Co do opłat - dopytaj koniecznie czy w tych 500zł masz organiste i
                            kościelnego, czy to będzie liczone oddzielnie.
                            My bierzemy ślub pod Warszawą i stawki są trochę zaporowe: 1000zł
                            ślub (ksiądz, organista i kościelny) oraz 300zł zapowiedzi nas
                            wyszły. O tyle fajnie macie, że możecie 'negocjować'. Nas ksiądz nie
                            pytał, czy mamy - po prostu rzucał kwotami.... trochę to przykre.

                            Ps. chciałam powiedzieć, że masz wporzo krzesła i nie stresuj się
                            nimi - to apropo powyższej dyskusji nt pokrowców wink))
                            • zoselin1987 Re: kościół godzina 03.03.10, 00:10
                              delphine_delphine napisała:

                              > Co do opłat - dopytaj koniecznie czy w tych 500zł masz organiste i
                              > kościelnego, czy to będzie liczone oddzielnie.

                              Wydaje mi się,że ksiądz mówił o 500 zł,że msza. Dodatkowo organista+kościelny. Ale zapytam dokładnie,żeby nie było zaskoczenia.
                              Rzeczywiście 1000 zł ;/

                              O tyle fajnie macie, że możecie 'negocjować'. Nas ksiądz nie
                              > pytał, czy mamy - po prostu rzucał kwotami.... trochę to przykre.

                              Czyli na zasadzie 'co łaska', a co łaska wynosi tyle i tyle. Rzeczywiście przykre ;/
                              >
                              > Ps. chciałam powiedzieć, że masz wporzo krzesła i nie stresuj się
                              > nimi - to apropo powyższej dyskusji nt pokrowców wink))

                              Dzięki delphi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka