Dodaj do ulubionych

Prezenty prezenty....

18.05.10, 13:36
Ludziska zaczynają pytać, co chcielibyśmy dostać w prezencie, a my kompletnie
nie mamy pomysłu. Trochę głupio wymyślać prezenty droższe, a jeszcze bardziej
głupio domagać się kasy - i nie za bardzo wiem, jak z tego wybrnąć.

Czy naprawdę wypada w miarę nieźle sytuowanemu bratu PM wypalić, że chcemy np.
komplet sztućców za 1000zł?

Ale z 2 strony co mam odpowiedzieć koleżance, która zarabia mało i wiem, że
będzie jej ciężko kupić cokolwiek? Powiedziałam po prostu, by nie szalała i
kupiła coś, na co ją stać i co wg niej sprawi nam przyjemność.
Obserwuj wątek
    • e.milia Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 13:51
      Zróbcie listę prezentów, na której będą zróżnicowane cenowo pozycje. I wtedy sam
      brat PM czy koleżanka stwierdzą, na który prezent mogą sobie pozwolić. Zawsze
      też można poprosić o pieniądze i tu też goście sami zdecydują, ile chcą dać.
      Moim zdaniem, koleżance odpowedziałaś bardzo dobrze smile
    • arwena84 Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:02
      Jak się pytają co chcecie dostać, to można IMO spokojnie powiedzieć, że
      ucieszylibyście się z pieniędzy. Tu przynajmniej nie będzie narzuconej kwoty.
      Chyba że planujecie zrobić listę prezentów dla wszystkich gości i będą coś z
      tego wybierać.
    • aneta-skarpeta Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:07
      koleżance powiedziałas bardzo dobrze- tymbardziej ze mozna kupic
      symboliczny drobiazg za grosze np do kuchni, albo wazon, ktorego
      prawie nikt sam sobie nie kupujewink

      a co do brata...trudna sprawa...ja swojego spytalabym sie ile chce
      przeznaczyc pieniedzy i wtedy bym powiedziala co chce.
      Ale u mnie w rodzinie wali się z grubej rurybig_grin

      jak tesciowa chciała przysponsorowac troche slub, to powiedzielismy
      zeby włozyła do koperty na slub w ramach prezentu. Odpowiedziała ze
      na prezent juz ma...no to możesz dołozycwink

      a fajne komplety sztucców mozna juz kupic za 200-300 zł
      • emily_valentine Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:43
        Wazon to jest najbardziej znienawidzony i obśmiany przeze mnie
        preznt. Moi teściowie zawsze kupują wazony. Boszzzz, jak ja
        nienawidzę tych wazonów wrrrrr... devil
        • aneta-skarpeta Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 15:12
          heheh a widzisz ja nigdy wazonu nie dostałąm, za to mam dosyc
          kieliszkówbig_grin

          a sama jakos zebrac sie nie moge, a 1, 2 wazony by sie przydały
        • e.milia Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 16:34
          O tak. A najlepiej taki, który do niczego nie pasuje. Albo 5 z kolei, którego za
          nic nie ma gdzie postawić wink
        • aqua.0 Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 18:12
          Emily, a jakie masz te sprezentowane wazony? Ja nie mam wazonów, nie umiem ich
          sobie sama kupic - jakąś mam blokade estetyczną, a nikt nie wpadł na pomysł,
          żeby mi dac wazon w prezencie.
          Może CIe uwolnie od jakiegoś wazonu wink
          • emily_valentine Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 10:31
            Na szczęście mam tylko jeden wazon od teściów. Kryształowy, w ogóle
            nie w moim stylu. Nota bene dostany w prezencie na ślub cywilny uncertain
            Ale chodzi o to, że oni prawie zawsze kupują innym wazony. Dla mnie
            to pójście po najmniejszej linii oproru - trzeba coś kupić, kupmy
            wazon.
            Mąż na 18-ste urodziny też dostał wazon od cioci. Może mi ktoś
            powiedzieć, na co nastolatkowi wazon, który na dodatek
            udaje "chińszczyznę"? Niestety jakiś czas temu teścioie wcisnęli nam
            ten badziew, bo do tej pory stał u nich. A ja bardzo bym chciała,
            żeby się kiedyś "przypadkiem" potłukł tongue_out

            • asiu-la83 Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 11:38
              Emily jak urodzi Wam sie dziecko (bo chyba w ciazy jestes z tego co
              kojarzewink ) to wtedy wszystkie potlucz ten wiesniacze wazoniki i
              zwal wine na dziecko, ze niby taki kochany rozrabiaka wink Ja jak
              bylam mala uwielbialam tluc szklo, zwlaszcza jak cos nie szlo po
              mojej mysli wink
          • asiu-la83 Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 11:40
            aqua.0 napisała:

            > Emily, a jakie masz te sprezentowane wazony? Ja nie mam wazonów,
            nie umiem ich
            > sobie sama kupic - jakąś mam blokade estetyczną, a nikt nie wpadł
            na pomysł,
            > żeby mi dac wazon w prezencie.
            > Może CIe uwolnie od jakiegoś wazonu wink


            aqua najfajniesze wazony sa takie proste z przezroczystego szkla i
            pasuja do kazdego wnetrza, np cos takiego:
            www.stylikomfort.pl/images/max_Bohemia_Duzy_wazon_Quadro.jpg
            www.dlarodzinki.pl/m/articles/photos/3250/2ed7f6839366337ede7ad3e0cce8f463465c8143_w287.jpeg

            • aqua.0 Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 18:08
              Asiula, takie własnie wazony uwielbiam, te z tulianem są piękne!!! Podoba mi się
              wiele kształtów i jak widzę 2-3 obok siebie to mnie blokuje. A potrzebny mi 1
              wazon, nie lubię nadmiaru sprzętów, a nie umiem wybrac. W tej chwili poczułam,
              że to głupie. Jutro kupię, męska decyzja
      • stworzenje Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:54
        aneta-skarpeta napisała:

        > a fajne komplety sztucców mozna juz kupic za 200-300 zł

        dokładnie i to Gerlacha,a firma uważam bardzo doba, polska i w niczym nie
        odbiegająca od zagranicznych którym dopisuje się parę zer więcej.
        • aneta-skarpeta Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 15:14
          moja mama po bozym narodzeniu miala miec gosci- moich tesciow-
          wieczorek zapoznawczy

          mimo, ze niby wszystko ma, okazało sie, ze nie ma eleganckich kompl.
          sztucców

          akurat to był swietny pomysl na prezent- bo samemu nie kupuje sie
          takich rzeczy raczej

          musiałam miec na 10 os. wiec kupiłamw zwykłej DUKA 2 kompl- akurat
          była przecena- po 200 zł dla 6 osob

          bardzo ładne, klasyczne, lekko nowoczesne, proste
    • martina.15 Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:24
      jak sie tak pytaja to nie narzucaj od razu jakiegos jednego prezentu ale rzuc ze
      smiechem, a w jakiej kategorii cenowej chca sie zamknac (szczegolnie bratu PM
      czy znajomym bo przeciez mlodzi ludzie sa)i wtedy cos tam rzucic
      albo powiedziec czy wola chodzic po sklepach czy po prostu podarowac kazda ilosc
      pieniedzy... przeciez teraz dawanie kasy jest tak powszechne ze i starsi sie nie
      obraza.
    • stworzenje Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 14:53
      hazzard napisała:

      > Ludziska zaczynają pytać, co chcielibyśmy dostać w prezencie, a my
      > Ale z 2 strony co mam odpowiedzieć koleżance, która zarabia mało i wiem, że
      > będzie jej ciężko kupić cokolwiek? Powiedziałam po prostu, by nie szalała i
      > kupiła coś, na co ją stać i co wg niej sprawi nam przyjemność.

      zróbcie listę w różnych kategoriach cenowych, każdy coś znajdzie, na droższy
      może się ileś luda złożyć. U nas tak było i działała taka lista super. Nikt nie
      czuł się przyciśnięty, wolny wybór. Dostaliśmy wszystko super jakie chcieliśmy
      smile.Aha lista była u świadka i świadkowej dostępna.
      • allkaja Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 16:12
        ja mam nadzieję że nie dostanę prezentów rzeczowych - mam już urządzone
        mieszkanie w swoim stylu i nawet kolorystycznie niektóre rzeczy mogą mi nie
        pasować a za pieniążki kupimy sobie coś co sprawi nam radość - będę mówić jak
        będą pytali że chcę kasę smile
    • paskud_agg Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 17:57
      Nas też się pytali, to i bez żenady mówiliśmy, że najchętniej pieniądze, jakoś nie było mi z tego powodu głupio czy niezręcznie. Wychodzę z założenia, że jak się mnie ktoś pyta, to chce się dowiedzieć, więc ja mu tej informacji udzielę dla zadowolenia obydwu stron.
      Moim zdaniem właśnie niebezpiecznie jest powiedzieć, żeby gość podarował coś, co jego zdaniem nas ucieszy, bo gusta i potrzeby są tak różne, że można nie trafić z prezentem.
      Zróbcie listę prezentów i dajcie świadkom, jak ktoś będzie pytał jaki chcecie prezent, będziecie go mogli kierować do świadków i już smile
    • aqua.0 Re: Prezenty prezenty.... 18.05.10, 18:17
      Ale bratu chyba zupełnie otwarcie można powiedziec, że wolicie pieniądze? I jak
      sie goście pytaja, co chcecie, to pewnie, że mów o pieniądzach.
      Rozumiem, że do zaproszeń nie dołączyliście dziecinnego wierszyka z prośbą o
      pieniążki??? Brawo wink
      • hazzard Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 10:23
        ano nie dołączyliśmy;/

        Co do brata PM, to jest nieźle sytuowany, więc w sumie można wypalić z grubej
        rury ;p
    • mechantloup Re: Prezenty prezenty.... 19.05.10, 15:30
      A ja bym chciała dostać...kibelek. Planujemy remont łazienki, taki jeden nam się
      strasznie podoba (aczkolwiek muszla to muszla, niby wszystkie podobne), ale
      niestety jego cena przekracza póki co nasze możliwości finansowe (no, może by
      się dało, ale rata za suknię się zbliża). Ja nie żartuję...
      Poza tym, przy każdym skorzystaniu zapewne dumałabym o ofiarodawcy...

      Bez obaw, gościom nie zaproponuję kupna wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka