Dodaj do ulubionych

sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia!

01.07.10, 10:41
Witajcie dziewczyny,

Ponieważ ślub zorganizowaliśmy w 2,5 miesiąca, forum więcej podczytywałam, niż
się udzielałam. Nie ukrywam jednak, że z wielu pomysłów skorzystałam (buty
ślubne taneczne np wink).

Mój ślub i wesele odbyły się 26 czerwca. Wstałam o 7 i pierwsze, co
powiedziałam, to: "super! chmury, zimno, a ja nawet nie mam nic na ręce!" Na
pogodzie zależało mi wyjątkowo, bo ślub był w plenerze i... jak siedziałam u
fryzjera, wyszło słoneczko i już cały czas było pięknie! Bałam się o
orkiestrę, bo nie do końca sprawdzona, ale ciężko znaleźć coś 2 m-ce przed
terminem - okazała się SUPER! Młodzi, przebojowi ludzie, łącznie z tym, że
wokalista zeskoczył do mnie ze sceny i tańczył ze mną śpiewając! Był pierwszy
taniec, ku zaskoczeniu wszystkich - walc do piosenki Roda Stewarda "When I
need you" wink Nikt się nie spodziewał, że zdążymy coś przygotować i nikogo też
nie wyprowadzaliśmy z błędu wink Wyszło super, chociaż nie ukrywam, że dla
odwagi wspomogliśmy się z Młodym drinkami... Ale goście byli wspaniali i
owacjami dodali nam odwagi. Byli też świetni barmani rzucający butelkami,
niespodzianką od nas dla gości było sushi przygotowywane na bieżąco (o 23 nie
został nawet jeden kawałek - ja oczywiście nie spróbowałam wink.
Oczywiście nie obyłoby się bez wpadek - ślub i wesele były 50 km od naszego
miejsca zamieszkania. Tak nas pakowałam, że... sobie wzięłam wszystko, za to
Panu Młodemu nie wzięłam spinek do koszuli oraz... bokserek i skarpetek!
Świadek jeździł po tej małej miejscowości i szukał czarnych (kupił chyba w
Stokrotce albo w Biedronce, hehe wink), a spinki na samym ślubie miał
pożyczone, później dowieźli koledzy.
Wesele trwało do 7 (wszyscy goście nocowali), a od 13 zaczęły się poprawiny i
znowu impreza prawie do północy. Wróciliśmy do domu dopiero w poniedziałek,
oszołomieni, że tak wspaniale można się bawić na własnym weselu! Nie wiem, czy
to zasługa mojej konsultantki, która nad wszystkim czuwała i nie musiałam
niczego pilnować - czy to posiłków, czy tortu, czy chociażby przygotowania
miejsca do zaślubin w ogrodzie. Zdjęć mamy ponad 1000, ale jeszcze wszystkich
nie ogarnęłam, więc podaję link do naszej strony internetowej z fotkami:

sylwiapawel.pxd.pl

Było wspaniale!!! Pozdrawiam wszystkie przyszłe Panie Młode oraz już Mężatki wink

Sylwia
Obserwuj wątek
    • zabciap Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 10:52
      Serdecznie gratuluję! Super, że wszystko wyszło tak jak
      zaplanowaliście.
      • slonce1985 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 10:59
        Gratulujęsmile Najbardziej podobał mi się fragment o tym, że nie
        wiedziałaś, że można się tak fajnie bawić na swoim weselusmile
        • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 11:09
          No może to trochę głupio zabrzmiało wink Myślałam, że na swoim weselu to się
          biega i stresuje, i ciągle ktoś zaczepia itd. itp... Byłam w kwietniu na weselu
          koleżanki z pracy, to o 2 w nocy stwierdziła, że ma dość i chce, żeby to już się
          skończyło uncertain
          U nas jak już wspominałam - też nie obyło się bez wpadek, zapomniałam na śmierć
          o Księdze Gości, czego teraz nie mogę sobie darować, tort był pyszny, ale
          wizualnie też odbiegał od tego, co sobie zażyczyłam, a najlepsze jest to, że jak
          szłam dumnie prowadzona przez jeszcze narzeczonego (do ślubu), to świadek
          nadepnął mi na tren i z wielkim trzaskiem urwał guzik wink Całe szczęście suknia
          z tyłu była tak popodpinana, że jak mi ją zszyły, to nikt nie zauważył różnicy wink
          • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 11:12
            No i jeszcze córcia - ona była najlepsza! Najpierw pytała, czy "juś mam sipać? -
            co chwilę, i jak w końcu pierwszy raz sypnęła płatkami, to zaraz się po nie
            schyliła i z powrotem wrzuciła do koszyczka! wink
            Już na początku był niezły ubaw...
          • slonce1985 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 11:21
            Właśnie bardzo fajniesmile Ja też trochę widziałam takich przypadków,
            że młodzi byli głównie zaganiani. Chyba każda Panna Młoda życzy
            sobie tego, żeby tak powiedziec po swoim ślubiewink Czego życzę sobie
            i jawink(ślub 7.08.2010)
            Muszę też pamiętać o księdze gości, bo sami ją przygotowujemy i
            szkoda by było jak byśmy zapomnieli.
            • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 11:32
              Również tego Wam życzę smile Najlepiej zrobić sobie listę, co KONIECZNIE trzeba
              zabrać - ja myślałam, że o takich rzeczach jak Księga Gości, spinki do koszuli
              (które zresztą Młódy dostał ode mnie na urodziny!), nie wspominając o
              skarpetkach czy bokserkach - nie da się zapomnieć... A jednak! Dobrze, że
              obrączki były wink
              • lvivianka Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 12:20
                Gratuluje! Wygladaliscie super i ciesze sie, ze sie swietnie bawiliscie. wink
    • reirei Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 14:42
      Gratulacje! Piękna z was para, bardzo podoba mi się twoja fryzura i
      kwiat we włosach. Ze zdjęć widać, że się super bawiliście. smile
      • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 18:31
        Dziękuję Dziewczyny za miłe słowa smile
        Kwiat we włosach to była miniaturka tego przy sukni. Kupiłam zupełnie przez
        przypadek w salonie w Kielcach, chociaż nie mają sukni w sprzedaży. Spytałam,a
        pani przyniosła z zaplecza wink Pisane mi było? wink
    • wedding_planner1 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 15:07
      super!! gratulacje!!
    • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 15:13
      jestem wredna, ale dla mnie katolickie błogosławieństwo przed ślubem cywilnym to
      nawet nie głupota, to jakaś schizofrenia...
      • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 18:15
        Możesz myśleć, co chcesz. Ja wychodzę za mąż pierwszy raz i moi rodzice bardzo
        chcieli nas pobłogosławić. Na razie nie możemy mieć kościelnego, ale do kościoła
        chodzę wiem, że z mojej strony to było szczere. Nikt też ze 130 osób obecnych na
        weselu nie był tym aż tak obruszony...
        W zeszłym roku byłam na ślubie cywilnym i Państwo Młodzi najpierw pojechali do
        kościoła się pomodlić, a dopiero po tym do USC. Każdy robi, co uważa.

        • chomiczkami Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 19:08
          Czyli planujecie również ślub kościelny?
          • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 19:12
            Planujemy.
            • najta Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 20:39
              Jaką Ty miałaś cudowną fryzurę!!!!!! Wszystko mi sie podoba, gratulacje smile
        • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:08
          Ale biorąc ślub cywilny de facto odwracasz się od Kościoła i wybierasz życie w
          grzechu... Błogoslawieństwo w takiej sytuacji jest totalnym nieporozumieniem,
          dowodem bezmyślności zainteresowanych stron. Ja rozumiem, że Twoi rodzice
          "chcieli". Ale sprawy wiary należy traktować serio, a nie robić z nich dziwaczne
          hybrydy. Nie piszę tego z pozycji mentora, bo sama byłam w takiej sytuacji, na
          szczęście już wszystko się poukładało i wzięliśmy też ślub koscielny.
          • bettyann Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:21
            annjen co za bzdury wypisujesz?
            a czy biorac slub cywilny nie mozna chodzic do kosciola? a moze
            jedno z mlodych nie moze w danej chwili miec slubu koscielnego? -
            czy to oznacza ze trzeba ich traktowac jak grzesznikow bo zachcialo
            im sie lubu wobec urzednika a nie wobec Boga??
            Slub cywilny to nie jest odwacanie sie od Kosciola.
            A czy Ty wypisujac takie rzeczy uwazasz ze jestes blizej Kosciola?
            uwazasz ze majac slub koscielny masz prawo pouczac innych? Czy
            dzieki temu ze masz ten slub jestes blizej Boga?
            NIE
            NIE
            • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:26
              ja biorąc ślub cywilny po prostu miałam świadomość konsekwencji mojej decyzji.
              Wytłumacz mi zatem, dlaczego małżeństwa cywilne nie mogą korzystać z
              sakramentów, skoro ślub cywilny nie jest Twoim zdaniem grzechem. Można się z tym
              zgadzać albo nie, ale takie jest prawo kanoniczne.
              • bettyann Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:26
                rozumiem ze jestes specjalistka prawa kanonicznego?
              • bettyann Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:27
                a co ma piernik do wiatraka?
                czemu ludzie ktorzy z roznych wzgledow nie moga brac slubu
                koscielnego nie moga miec blogoslawienstwa, nie moga chodzic do
                kosciola?
                Modlic sie tez nie moga?
                oswiec mnie - bo nie wiem
                • mariolkawalczywkisielu Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:29
                  bettyann&annjen - to jest temat Sylver, wyjaśniajcie sobie Wasze sprawy na
                  privie albo załóżcie osobny wątek.
                  • bettyann Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 10:32
                    ale to annjen poruszyla zasadnosc blogoslawienstwa.
                    Ja udzielilam odpowiedzi - jak sadze w obronie autorki postu.
                    i na tym koncze temat
                  • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 11:02
                    Jeśli ktoś daje link do zdjęć, to może się spodziewać rozmaitych komentarzy.
                    Wiem, że na tym forum obowiązuje swoista etykieta nakazująca zachwycać się
                    wszystkim co na zachwyt zasługuje lub nie zasługuje. Ja podzieliłam się swoimi
                    uwagami dotyczącymi tego, co zobaczyłam na zdjęciach. W dyskusje na tematy
                    kanoniczne wdawać się nie zamierzam, bo to niewłaściwe miejsce. Razi mnie
                    eklektyzm kulturowo-obyczajowy, będący wynikiem braku świadomości znaczeń
                    pewnych zachowań lub zwykłej trzeźwej refleksji. I to tyle na ten temat.
                    • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 11:06
                      I dziękuję bardzo, przyjęłam do wiadomości.
                      • asiu-la83 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 12:03
                        Naprawde pieknie wygladalisciesmile Gratulacje i duzo szczescia.

                        ps. ale mi zrobilas smaka na drineczka (takiego jak na zdjeciu)wink
                    • pszczzola Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 12:32
                      komentowanie zdjec to jedno ale daleko idace wtracanie sie w czyjes
                      prywatme sprawy i przekonania to drugie i mysle ze przekroczylas ta
                      granice
                      • lvivianka Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 14:07
                        pszczzola napisała:

                        > komentowanie zdjec to jedno ale daleko idace wtracanie sie w czyjes
                        > prywatme sprawy i przekonania to drugie i mysle ze przekroczylas ta
                        > granice
                        Zgadzam sie w 100%. Jak ja nie lubie takich wtykajcych w cudze zycie nos ludzi.
                        • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 14:38
                          Jasne, autorka postu publikując zdjęcia z błogosławieństwa z całowaniem krzyża
                          oczekiwała komplementów w rodzaju: jaką śliczną sukienkę miała Twoja mama, a
                          tata jaki gustowny krawat... nic na to nie poradzę, że zwróciłam uwagę na inne
                          treści... fakt, mogłam się nie odzywać nie zamierzając dołączać się do ogólnych
                          ochów i achów.
                          • miya86 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 15:00
                            Wyglądałaś olśniewającosmilePiękna sukienka, urokliwy makijaż,śliczna sceneria,
                            świetne dzieciaczki. Wszystkiego dobregosmileI nie przejmuj się złośliwościami
                            niektórych forumek. To był twój dzień i już nikt ci go nie zepsuje.
                            • bettyann Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 15:21
                              Sylver nie przejmuj sie. Widocznie Annjen ci zazdrosci.
                              • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 17:02
                                No już bez przesady! Czego ja mam komukolwiek zazdrościć? Jeśli jesteśmy w
                                temacie ślubów, to miałam taki ślub, jaki sobie wymarzyliśmy, bez kiczu,
                                folkloru środowiskowego, głupich zwyczajów itp. Nic na pokaz, zero snobizmu.
                                Jestem dumna z tego, że zorganizowaliśmy wszystko po swojemu, nie pytając nikogo
                                i nie idąc na kompromisy z kimkolwiek i czymkolwiek. A tyle szczęscia w życiu
                                ile mam, mogę życzyć każdemu. Pozdrawiam.
                              • lili-2008 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 18:01
                                Standardowy tekst - gdy ktoś coś skrytykuje to na pewno zazdrościbig_grin
                                Brawo...
                                A autorce wątku serdecznie gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego!smile
                          • lvivianka Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 15:38
                            Autorka zamiescila zdjecia ze swojego slubu. Chciala nam zobrazowac swoj dzien.
                            Jezeli chcialaby ona spytac jaki slub lepiej wziac, w jakiej oprawie itd, Twoje
                            posty bylyby na miejscu. Poza tym to forum Slub i wesele, a nie Religia i
                            autorka tego postu z teraz juz mezem zdecydowala sie na okreslona jego forme, a
                            Tobie wybacz, ale nic do tego.
                            Klasa wymaga, ze jezeli cos nam sie nie podoba, to albo krytykujemy
                            konstruktywnie (choc po fakcie to i tak bez sensu), albo milczymy. Stad tu jak
                            piszesz same achy i ochy, bo pisali ludzie, ktorym slub sylver sie podobal.
                            Sylver jeszcze raz Ci gratuluje i nie przejmuj sie takimi komentarzami!
                          • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 17:15
                            Stronę internetową stworzyła moja fotograf,zresztą jej znak wodny jest na każdym
                            zdjęciu. Tak naprawdę nawet nie wiedziałam, ze zdążyła uchwycić
                            błogosławieństwo, zobaczyłam to dopiero na zdjęciach. I wcale nie oczekuję ochów
                            i achów - to jest forum ślubne, wiele cennych rzeczy stąd wprowadziłam w życie,
                            jednocześnie jest to miejsce, gdzie można podzielić się swoim szczęściem. Ale
                            niestety osoby takie jak Ty potrafią szybko obciąć skrzydła uncertain
                            • annjen Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 17:32
                              Masz rację, nie powinnam sie w ogóle odzywać. Każdy ma prawo żyć jak chce,
                              niektórzy po prostu nie są w stanie dostrzec różnych aspektów rzeczywistości i
                              to nie oznacza, że są przez to mniej szczęsliwi. Pozdrawiam i życzę szczęścia
                              Tobie i Twoim bliskim - w Waszym świecie.
                            • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 17:38
                              My też organizowaliśmy ślub taki, jaki chcieliśmy, marzyłam o nim baaaardzo
                              długo, bo jesteśmy ze sobą już 12 lat. Sami wszystko sponsorowaliśmy, bo mając
                              dzieci i mieszkając ze sobą tyle lat nie wyobrażaliśmy sobie, by wziąć pieniądze
                              od rodziców, poza tym moich nawet nie byłoby na to stać. Nie chciałam nic na
                              pokaz, nie chciałam, by wyszło snobistycznie, jesteśmy obydwoje uważani za ludzi
                              bardzo otwartych i wręcz "wyluzowanych", mamy liczne grono znajomych, dlatego
                              chcieliśmy dać gościom,ile byliśmy w stanie,
                              i z tego co nam mówili, chyba większości się podobało smile Wyjątkiem jest jedynie
                              bratowa męża, ale ona od początku nie może znieść, że pomimo wielu przeciwności
                              wciąż jesteśmy razem wink

                              Co do drinków, to też teraz jak patrzę chętnie bym się napiła, niestety podczas
                              wesela nie tknęłam nawet jednego uncertain

                              Dziewczyny, dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa, i za wsparcie również big_grin
                    • 3-mamuska annjen 04.07.10, 17:54
                      Bzdury kobieto i to totalne.
                      Blogoslawienstowo nie jest tylko do kosciola,rodzice blogoslawia mlodych na nowa
                      droge zycia czy to koscielna czy ciywilna.
                      Moja babcia zawsze blogoslawila swoje dzieci przed droga.
                      Jak jezdzilismy do niej to zawsze robila znak krzyza na czole przed wyjsciem,po
                      to aby bog strzegl jej dzieci przed wypadkami.To samo zrobili rodzice mlodej
                      dali jej swoje blogoslawienstwo na nowa droge zycia.Blogoslawienstow to tez
                      symbol przyzwolenia na dany zwiazek,symbol akceptacji wybranka corki/syna.
    • joanka-r Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 22:15
      Ładnie wyglądałś, na luzie i bez spiecia. Ładna fryzura i suknia. Reszta jak w hamerykańskim filmie-w Pl jeszcze ciagle obce i dziwne są sluby w ogrodzie.
    • zia86 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 01.07.10, 22:56
      Napisałam posta i mi ucięło. sad
      A więc od początku gratulacje!! big_grin
      Miło się czyta relacje, czuć w niej, że jesteście szczęśliwi i zabawa
      się udała. Fajnie, że mniej tradycyjne śluby i wesela mogą się też
      udać w Polsce. smile Dobrze, że zatrudniliście konsultantkę, zawsze
      doradzam to wszystkim, że jeśli nie chcą na pełną obsługę zatrudnić
      konsultantów to chociaż na dzień ślubu i wesela.
      Co do zdjęć, to super wyglądaliście. Miałaś świetną fryzurę a twój
      narzeczony też się nieźle prezentował. Bardzo mi się zdjęcia
      podobają.
      Jeszcze raz duże gratulacje! smile
      • stworzenje Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 09:26
        masz bardzo fotogeniczną twarz. Podoba mi się sukienka pani świadkowej smile.
    • merda Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 17:53
      Silver, moje gratulacje! Sliczna i sympatyczna z Was para.
      Z uwag:
      ciekawa,swieza,naturalna i bardzo pasujaca Ci fryzura
      swietny pomysl z kwiatem we wlosach
      ladna,dopasowana do figury sukienka
      sliczny tort
      dodatkowo zauwazylam,ze dziewczyny byly bardzo modnie i stylowo
      ubrane
      urocze dzieci
      jednym slowem,idealna rodzinka smile
      • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 04.07.10, 13:09
        Dziękuję bardzo za miłe słowa, ale do ideału to nam jeszcze daleeeko ;-D
    • dywersyfikacja Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 02.07.10, 19:41
      Witam,

      po pierwsze wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia,
      a jeśli można zapytać, jak sprawdziły się nasze buciki taneczne?

      Pozdrawiam
      MK
      • sylver80 Re: sylver80 już wyszła za mąż :-) Wrażenia! 04.07.10, 13:17
        A wiesz, że super?! Naprawdę, wesele trwało do 7 rano i praktycznie nie
        schodziłam z parkietu. Nic mnie nie uciskało, nie starło, właściwie to
        zapomniałam, że mam buty na stopach! Dopiero jak je zdejmowałam zobaczyłam, że
        są nieźle zdeptane i poodpadało mi część kryształków. Dla porównania - mój mąż
        na bzika na punkcie butów i (tak jak się spodziewałam) na swoje ślubne wydał
        majątek i do dziś chodzi w klapkach, tak ma pościerane pięty wink
        Dodam jeszcze, że moje były nie rozchodzone - nie miałam na to czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka