Witajcie dziewczyny,
Ponieważ ślub zorganizowaliśmy w 2,5 miesiąca, forum więcej podczytywałam, niż
się udzielałam. Nie ukrywam jednak, że z wielu pomysłów skorzystałam (buty
ślubne taneczne np

).
Mój ślub i wesele odbyły się 26 czerwca. Wstałam o 7 i pierwsze, co
powiedziałam, to: "super! chmury, zimno, a ja nawet nie mam nic na ręce!" Na
pogodzie zależało mi wyjątkowo, bo ślub był w plenerze i... jak siedziałam u
fryzjera, wyszło słoneczko i już cały czas było pięknie! Bałam się o
orkiestrę, bo nie do końca sprawdzona, ale ciężko znaleźć coś 2 m-ce przed
terminem - okazała się SUPER! Młodzi, przebojowi ludzie, łącznie z tym, że
wokalista zeskoczył do mnie ze sceny i tańczył ze mną śpiewając! Był pierwszy
taniec, ku zaskoczeniu wszystkich - walc do piosenki Roda Stewarda "When I
need you"

Nikt się nie spodziewał, że zdążymy coś przygotować i nikogo też
nie wyprowadzaliśmy z błędu

Wyszło super, chociaż nie ukrywam, że dla
odwagi wspomogliśmy się z Młodym drinkami... Ale goście byli wspaniali i
owacjami dodali nam odwagi. Byli też świetni barmani rzucający butelkami,
niespodzianką od nas dla gości było sushi przygotowywane na bieżąco (o 23 nie
został nawet jeden kawałek - ja oczywiście nie spróbowałam

.
Oczywiście nie obyłoby się bez wpadek - ślub i wesele były 50 km od naszego
miejsca zamieszkania. Tak nas pakowałam, że... sobie wzięłam wszystko, za to
Panu Młodemu nie wzięłam spinek do koszuli oraz... bokserek i skarpetek!
Świadek jeździł po tej małej miejscowości i szukał czarnych (kupił chyba w
Stokrotce albo w Biedronce, hehe

), a spinki na samym ślubie miał
pożyczone, później dowieźli koledzy.
Wesele trwało do 7 (wszyscy goście nocowali), a od 13 zaczęły się poprawiny i
znowu impreza prawie do północy. Wróciliśmy do domu dopiero w poniedziałek,
oszołomieni, że tak wspaniale można się bawić na własnym weselu! Nie wiem, czy
to zasługa mojej konsultantki, która nad wszystkim czuwała i nie musiałam
niczego pilnować - czy to posiłków, czy tortu, czy chociażby przygotowania
miejsca do zaślubin w ogrodzie. Zdjęć mamy ponad 1000, ale jeszcze wszystkich
nie ogarnęłam, więc podaję link do naszej strony internetowej z fotkami:
sylwiapawel.pxd.pl
Było wspaniale!!! Pozdrawiam wszystkie przyszłe Panie Młode oraz już Mężatki
Sylwia