Dodaj do ulubionych

Zia86 wychodzi za mąż 10

10.05.11, 23:18
Znowu poprzedni wątek wziął mnie z zaskoczenia! wink
Witam w okrągłym wątku nr 10, wszystko zmierza do szczęśliwego końca, dużo się dzieje a będzie jeszcze dynamiczniej! wink Jak zawsze podziękowania dla tych, którzy czytają i pomagają.
Zapraszam!
Obserwuj wątek
    • maddalena81 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:20
      Pierwsza!!!! nie moglam sie oprzec big_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 00:10
        Piąta big_grin
      • tomelanka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 14:24
        hahah jak na Pudelku tongue_out
    • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:20
      Pierwsza! Wybaczcie, nie mogłam się powstrzymać smile.

      No, to czekam na zestawienie. Bo tym razem będzie prawda?
      • angazetka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:21
        Jak dzieci big_grin
      • maddalena81 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:22
        Chyba jednak pare sekudn Cie wyprzedzilam!!! tongue_out
        Zia, koniecznie zrob zestawienie, bo sie chyba wszytko zmienilo! albo polowa przynajmniej!
        • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:25
          Naprawdę chcecie? No dobrze zrobię. wink To nie piszcie przez chwilę żeby mi się wszystko pod sobą ładnie zmieściło. smile
    • angazetka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:23
      No to zacznę nieprzyjemnie - nie podoba mi się ta suknia. To coś pod szyją wygląda bardzo smętnie. I ta dodatkowa płachta biegnąca przez pierś. Jestem na nie, no ale to nie moja suknia weselna smile
      • panda_zielona Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 00:04
        Dziwi mnie, że dotychczas prawie wszystkie się zachwycały suknią weselną, a teraz nagle jak już jest kupiona to krytyka. Zia nie słuchaj krytykantek, suknia jest piękna, a to że Cię troszkę pogrubia wychodzi tylko na plus. A i dobrze, że skasowałaś zdjęcia z wątku.
        • angazetka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 00:15
          Nie zachwycałam się nią wcześniej, nie zachwycam się teraz, więc zejdź ze mnie, proszę cię łagodnie.
        • lili-2008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 08:10
          Bo wcześniej sugerowały się zdjęciem katalogowym.
          Na Zii ta suknia wygląda całkiem inaczej. Niestety o wiele gorzejuncertain
          • dolores12 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:59
            Nie widziałam zdjęć katalogowych, ale imho taka suknia wyglada dobrze tylko na postawnej, wysokiej kobiecie o figurze klepsydry, ze sporym biustem. Zia jest filigranowa i na niej ta suknia nie leży dobrze, a niewielki biust jeszcze spłaszcza.
        • arwena84 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 10:24
          Hm... mnie nie zachwycała, ale faktycznie na zdjęciach katalogowych wydawała mi się ładna (choć ja lubię bogatsze sukienki, np ta od Zienia jest piękna). W każdym razie w katalogu inaczej ten materiał wyglądał i się układał nie mówiąc już o kokardzie. A tu wygląda jakby Zia miała z 70 w pasie, podczas gdy pewnie ledwo 60 ma. Do tego wydaje się, że ma tyle samo w pasie co pod biustem, a w biuście niewiele więcej. Ślepa jestem więc na temat ozdobnego pasa się nie wypowiem, IMO na tak małych fotkach niewiele go widać.
    • izu21 Suknia weselna 10.05.11, 23:23
      Szczerze mówiąc suknia mnie bardzo rozczarowała, te pofałdowania patrząc z profilu wyglądają dokładnie tak jak na mojej pierwszej sukience, którą próbowałam uszyć - ja się wkurzyłam i ją wyrzuciłam, a okazuje się że to jednak modnie i na bogato.... Od przodu wyglądasz na grubszą niż jesteś, takie mam wrażenie

      Ale skoro Tobie się podoba to super smile Oby była wygodna i sprawdziła się w tanecznych szaleństwach
      • zia86 Re: Suknia weselna 10.05.11, 23:25
        To świetnie, bo chciałam żeby suknia mnie trochę pogrubiła. smile
        • izu21 Re: Suknia weselna 10.05.11, 23:33
          Jeśli taki był zamysł, to gratuluję smile Ja bym chciała żeby moja suknia mnie w takim stopniu wyszczupliła :]
          A nie jest trochę za krótka?? Czy miałaś na zdjęciu wyższe obcasy niż na weselu?
        • zoye Re: Suknia weselna 11.05.11, 11:16
          Nie widziałam zdjęć z przymiarek rozyłanych mailem, ale jak zobaczyłam zdjęcia, które wrzuciłaś na forum to pierwsza myśl - czy to ta sama suknia co z katalogu?
          Jeśli ci się podoba i dobrze się w niej czujesz to najważniejsze, mi się osobiście ten efekt nie podoba.
      • bell82 Re: Suknia weselna 11.05.11, 00:08
        To nie moze byc ta sama suknia co na zdjeciu z katalogu..szok! ja rozumiem ze oryginalne zdjecia sa troche podrasowane ale to to jakas tragedia..przykro mi to pisac ale nie bede ściemniac..w zyciu bym tej zieniowej nie zrzuciła na weselu..
        • inn-ka Re: Suknia weselna 11.05.11, 08:01
          Zia, te zdjęcia, które wkleiłaś teraz przedstawiają chyba zupełnie inną suknię niż z pierwszej przymiarki. Tył jest zupełnie inny, co się stało z trenem? Myślę, że ten tren dodawał jej dużo uroku, bo na tych ostatnich zdjęciach suknia wygląda kiepawosad Jest też zdecydowanie za krótkasad A Ty ją już odebrałaś i nie będziesz robić poprawek?
          A pod wrażeniem zestawienia całościowego jestem dużymsmile
          • violetlake Re: Suknia weselna 11.05.11, 10:21
            Kurcze, też mi się wydaje jakoś zupełnie inna od katalogowej. Ale modelka, ma zupełnie inne proporcje, choć też jest chuda. Nie chce pisać, że jest zła, bo nie jest, ale pewnie nie jest też najlepszą opcją jaką mogłaś znaleźć. Myślałam, że się to po dopasowaniu zmieni, ale jednak nie bardzo, teraz widzę, że nie jest do końca na twoją figurę, podkreśla tylko brak biustu, talii i bioder, i robi z sylwetki snmętną kolumnę, natopiast ABC wszystko to pięknie koryguje. Ale to przecież zupełnie inny rodzaj sukni jak chciałaś (choć ciężko mi zrozumieć czemu) Nie jest brzydka, napewno będziesz ładnie wyglądać i w tańcu napewno się sprawdzi.

            Co do obsługi w madonnie Ziu, to po pierwsze byłaś w Katowicach, gdzie jest normalniej. W krakowie Panie są bardzo humorzaste, i jak wiatr zawieje taki mają nastrój. Ja byłam 4 razy z czego 2 razy panie były znudzone, zmęczone i niezbyt miłe i pomocne, raz próbowały mnie wyrolować na małą sumkę pieniędzy. Mam dwie koleżanki, które też potwierdzają. Także zrezygnowałam i jestem zadowolona smile
            • zia86 Re: Suknia weselna 11.05.11, 11:48
              Ja mam w tej sukni biust, chyba najwiekszy jaki mialam do tej pory. wink Nie wiem czemu na zdjeciu tego nie do konca widac. Musicie poczekac na zdjecia ze slubu bo widac nie tylko ja nie umiem robic zdjec tak zeby pokazywaly jak na zywo wszystko wyglada. wink Bylam w Madonnie w Krakowie, chyba z 10 razy W ostatnich dwoch latach(pierwszy raz wiosna 2009) i zawsze byla mila obsluga. smile
            • ruda_80 Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 11:49
              violetlake napisała:

              > Ja byłam 4 razy z czego 2 razy panie były znudzone, zmęczone i niezbyt
              > miłe i pomocne, raz próbowały mnie wyrolować na małą sumkę pieniędzy

              Sorry za offtopa, ale muszę to napisać bo może to być ostrzeżenie dla innych. Violet w jaki sposób próbowano Cię wyrolować na kasę w Madonnie? Bo ja również mam niemiłe doświadczenia w tym temacie, a mała sumka na którą mnie próbowano wyrolowac to ponad 2 tyś.
              Na pierwszej przymarce gdy dopiero rozeznawałam temat sukni panie zapisały sobie moje dane i nazwę sukienki która najbardziej mi się podobała, wraz z ceną którą mi wówczas podano 7,4 tyś. Za jakiś czas na tym forum dziewczyna wkleiła w wątku "moją" suknię i podała cenę 5 tyś. Jak to zobaczyłam zadzwoniłam do salonu żeby potwierdzić cenę - owszem przez telefon usłyszłam, że ten konkretny model kosztuje teraz 5 tyś. Następnego dnia udałam się ponownie na przymiarkę, więc od razu zaczęła sie standardowa procedura - jako, że już raz przymierzałam tam sukienki, panie odszukały "kartotekę" z moimi danymi modelem pasującej mi sukienki i pierwotnie podaną mi ceną. Stałam przy ladzie więc kartkę z ceną doskonale widziałam - pytam się dla potwiedzenia ile suknia kosztuje, więc pani potwierdziła to co bylo na kartce 7,5 tyś. Dopiero gdy powiedziałam, że wczoraj dzwoniłam i usłyszałam, że suknia kosztuje teraz 5 tyś pani potwierdziła, że owszem mieli teraz promocję (jaka promocja, nikt przez tel. o tym nie wspomniał, na stronie też żadnej wzmianki) na tę suknie, ale trwała ona tylko do wczoraj 28.02 (w zeszłym roku), a dziś jest 1.03 więc promocji już nie ma, ale suknia i tak kosztuje mniej niż w momencie kiedy ją przymierzałam - teraz 5,5 tyś. Żenujące.... Madonna w Warszawie na Marszałkowskiej. Sukni oczywiście u nich nie kupiłam, dlatego że byłam zdegustowana całą sytuacją.
              • zia86 Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 11:54
                Nie wiem skad taka sytuacja ale wiem, ze u nich zdazaja sie takie rozne promocje, ja np. zaplacilam za ta sukienke mniej niz bym zaplacila za 2-3 dni bo to byla koncowka przedsprzedazy.
              • violetlake Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 12:07
                >Bylam w Madonnie w Krakowie, chyba z 10 razy W ostatnich dwoch latach(pierwszy raz wiosna 2009) i zawsze byla mila obsluga.

                Zia, miałaś fuksa poprostu, albo po prostu to jest to twoje podejście do ludzi, które przedstawiasz na forum, nawet jak ktoś jest niemiły to udajesz, że jest cudownie wink
                Muszę dodać, że w krakowie akurat tylko w pasażu było nie miło, ten jeden miły raz to było na floriańskiej.

                ruda_80. Ja byłam już na wstępie, przy rozmowie telefonicznej potraktowana jak worek z kasą. Dzwoniłąm do pasażu, bo tam trzeba się umawiać wcześniej (na floriańskiej o dziwo nie), pani oznajmiła że należy się 400 zł za ''stylizację'' -ja mówię, że nie chcę żadnej stylizacji, tylko chce przymierzyć sukienki, które mnie interesują, pani na to odparła, że to jest właśnie stylizacja, bo one mi pokazują dodatki, welony i dają do ręki bukiet. Jak kupie suknie, to odejmą to od ceny, jak nie kupie to przepada!! Normalnie przegięcie do kwadratu jak dla mneiwink Podziękowałam i zadzwoniłam na floriańską i do katowic, jak się okazało panie tam były również w ciężkim szoku i powiedziały, że nie ma takiej polityki firmy. Dzwoniłam jeszcze do pasażu by wyjaśnić skąd to się wzieło, pani już nie umiała wyjaśnić, tylko się wykręcała, że u nich tak akurat jest w salonie. Jeszcze żeby wybadać, kiedyś do nich jakiś czas później wstąpiłam (do pasażu) że niby pierwszy raz się chce z nimi umówić, i już nie było żadnych opłat. Także stwierdziłam, że nie chce z takimi ludźmi mieć do czynienia, nawet jakby tylko oni mieli moją wymarzoną suknię, to nie zdzierżę takiego traktowania. Moja noga nigdy więcej tam nie postanie wink

                Aha, na floriańskiej było miło, ale panie usiłowały mi wcisnąć (ewidentnie używaną i dopasowaną do kogoś - choć twierdziły że nie) suknie, zamiast tej która mi się podobała (bardzo podobny model)
                no koniec off topa
                • aneta-skarpeta Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 12:35
                  violetlake napisała:

                  pani oznajmiła że należy się 400 zł za ''stylizację'' -j
                  > a mówię, że nie chcę żadnej stylizacji, tylko chce przymierzyć sukienki, które
                  > mnie interesują, pani na to odparła, że to jest właśnie stylizacja, bo one mi p
                  > okazują dodatki, welony i dają do ręki bukiet. Jak kupie suknie, to odejmą to o
                  > d ceny, jak nie kupie to przepada!! Normalnie przegięcie do kwadratu jak dla mn
                  > eiwink

                  dla mnie tez. masakra jakas, pokazuja towar, zeby urobic klientkę- jak sie postaraja to zamowi, a tu trzeba za to placic- kosmos

                  • zia86 Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 12:39
                    A to tez sie z czyms takim spotkalam ale w tej Madonnie w pasazu. Ja caly czas mowie o Florianskiej, bo tam chodzilam. smile
                    • na_sen Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 15.05.11, 14:04
                      troszkę mnie zaniepokoiłyście, bo nie wiem czego mogę się spodziewac po Madonnie w Pasazu. Zamówiłam tam sukienkę, byłam tam w sobote, weszłam z ulicy nieumówiona, ale mnie obsłużono, przymierzałam kilka sukienek, z resztą Panie bardzo miłe, zapłaciłam tylko zaliczkę za suknię. Jedyne co mnie zastanawia to to, że sukienka, którą zamówiłam jest z kolekcji, której nie ma na stronie internetowej Madonny.

                      Mam nadzieję, że będzie wszystko OK...
                  • gazeta_mi_placi Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 11.05.11, 16:18
                    Szkoda, że nie pobierają opłat za samo wejście do salonu i rozejrzenie się big_grin
                • krulovaarletka Re: Madonna i wyrolowanie na kasę 20.05.11, 23:14
                  violetlake napisała:

                  > >Bylam w Madonnie w Krakowie, chyba z 10 razy W ostatnich dwoch latach(pier
                  > wszy raz wiosna 2009) i zawsze byla mila obsluga.
                  >
                  > Zia, miałaś fuksa poprostu, albo po prostu to jest to twoje podejście do ludzi,
                  > które przedstawiasz na forum, nawet jak ktoś jest niemiły to udajesz, że jest
                  > cudownie wink
                  > Muszę dodać, że w krakowie akurat tylko w pasażu było nie miło, ten jeden miły
                  > raz to było na floriańskiej.
                  >
                  > ruda_80. Ja byłam już na wstępie, przy rozmowie telefonicznej potraktowana jak
                  > worek z kasą. Dzwoniłąm do pasażu, bo tam trzeba się umawiać wcześniej (na flor
                  > iańskiej o dziwo nie), pani oznajmiła że należy się 400 zł za ''stylizację'' -j
                  > a mówię, że nie chcę żadnej stylizacji, tylko chce przymierzyć sukienki, które
                  > mnie interesują, pani na to odparła, że to jest właśnie stylizacja, bo one mi p
                  > okazują dodatki, welony i dają do ręki bukiet. Jak kupie suknie, to odejmą to o
                  > d ceny, jak nie kupie to przepada!! Normalnie przegięcie do kwadratu jak dla mn
                  > eiwink Podziękowałam i zadzwoniłam na floriańską i do katowic, jak się okazało
                  > panie tam były również w ciężkim szoku i powiedziały, że nie ma takiej polityk
                  > i firmy. Dzwoniłam jeszcze do pasażu by wyjaśnić skąd to się wzieło, pani już n
                  > ie umiała wyjaśnić, tylko się wykręcała, że u nich tak akurat jest w salonie. J
                  > eszcze żeby wybadać, kiedyś do nich jakiś czas później wstąpiłam (do pasażu) że
                  > niby pierwszy raz się chce z nimi umówić, i już nie było żadnych opłat. Także
                  > stwierdziłam, że nie chce z takimi ludźmi mieć do czynienia, nawet jakby tylko
                  > oni mieli moją wymarzoną suknię, to nie zdzierżę takiego traktowania. Moja noga
                  > nigdy więcej tam nie postanie wink
                  >
                  > Aha, na floriańskiej było miło, ale panie usiłowały mi wcisnąć (ewidentnie używ
                  > aną i dopasowaną do kogoś - choć twierdziły że nie) suknie, zamiast tej która m
                  > i się podobała (bardzo podobny model)
                  > no koniec off topa


                  Dokładnie kiedys tak samo potraktowano mnie w Madonnie w Gdyni- 400 zł za stylizację big_grin
                  ŻENADA!
          • zia86 Re: Suknia weselna 11.05.11, 11:39
            Przeciez suknia ma byc do tanca, to na co mi tren?wink Co do jej dlugosci to jest dobra, nie lubie sukien do ziemi, ja mam sie w niej wygodnie czuc, poza tym jest robiona na 12 obcasy. wink
            • bell82 Re: Suknia weselna 11.05.11, 12:06
              zia86 napisała:

              > Przeciez suknia ma byc do tanca, to na co mi tren?wink Co do jej dlugosci to jest
              > dobra, nie lubie sukien do ziemi, ja mam sie w niej wygodnie czuc, poza tym je
              > st robiona na 12 obcasy. wink

              powiedz ze zartujesz..ty chyba nie wiesz co to znaczy tanczyc przez kilka godzin w takich butach
              • zia86 Re: Suknia weselna 11.05.11, 12:24
                Obcasy nie beda tak wysokie, ale zrobilam przymiarke do takich na wszekplki wypadek. Pisalam juz w poprzednim watku, ze bedziemy miec ostateczne dopasowania strojow wszystkich( naszych i orszaku) w tygodniu slubu.
              • krulovaarletka Re: Suknia weselna 20.05.11, 23:16
                bell82 napisała:

                > zia86 napisała:
                >
                > > Przeciez suknia ma byc do tanca, to na co mi tren?wink Co do jej dlugosci t
                > o jest
                > > dobra, nie lubie sukien do ziemi, ja mam sie w niej wygodnie czuc, poza t
                > ym je
                > > st robiona na 12 obcasy. wink
                >
                > powiedz ze zartujesz..ty chyba nie wiesz co to znaczy tanczyc przez kilka godzi
                > n w takich butach
                Miałam 15 i żyję....Jesli ktos jest przyzwyczajony da radę. Byłam w moich butach całą noc i następnego dnia na sesji + poprawiny .
      • bursztynek22 Re: Suknia weselna 11.05.11, 11:06
        Co prawda nie widziałam zdjęć Zia, ale widziałam zdjęcie katalogowe sukni. Wczoraj zauważyłam ja na wystawie jednego z poznańskich salonów, i na zywo traci jakieś 70% uroku niestety.
    • brytf-anna Ceci 10.05.11, 23:31
      A ja poruszę w nowym wątku Zii stary wątek Ceci wink
      Zia, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Ceci naprawdę wydelegowało jakiegoś patałacha, stażystę czy niewiadomo kogo, "żeby zrobił zlecenie dla tych polaczków". Ciągle za dużo czcionek w menu, ciągle toporne "i" między Waszymi imionami, w resztę się nawet nie wczytywałam. Nawet szablony podpisów na bufety są niechlujnie zrobione - zauważ, że w niektórych wzór jest na innej wysokości, a przecież to ten sam szablon! Co do wstążki - uwierz, że to naprawdę wszystko jedno, goście nawet nie zwrócą na nią uwagi. A jeśli już, to wybrałabym kolor 365 navy, bo mam na taki ostatnio zajawkę. Albo 350 royal, bo jest chyba w Waszej palecie. Niemniej jednak jestem bardzo zawiedziona podejściem Ceci. Że nawet nie chciało im się wkleić nowego tekstu baśni - to chyba mówi samo za siebie. Szkoda, bo zapowiadało się ładnie, a widzę, że się z nimi namęczysz, a gra nie będzie warta świeczki (tzn efekt nie będzie piorunujący proporcjonalnie do wkładu pracy wink)
      • mankencja Re: Ceci 11.05.11, 00:15
        ale za to Mikołaj wreszcie ma coś w rodzaju "ł" smile

        swoją drogą, podpisy na bufety trzeba jeszcze poprawić. Nie "KREM Malinowy", a "KREM malinowy" (podobnie w przypadku kilku innych podpisów) i nie "brulee", tylko "brûlée" (a najlepiej "Crème brûlée")
      • arwena84 Re: Ceci 11.05.11, 10:34
        Najgorsze są wybrane numerki na stół. Byłam pewna, że te całe różowe prowadzą. A tu IMO nic nie gra, różowe motylki + od czapy szara cyfra pisana kursywą.

        Do tego IMO nie przyłożyli się do motywu kwiatowego. Wygląda jak robiony na szybko, co innego wycinanka, gdzie to pewnie będzie wyglądać ładnie, a co innego nadruk na pozostałych elementach.

        Nie zrozum mnie źle, "akcesoria" nie są złe. Ale po Ceci z ich magicznym pudełkiem próbek, rundami projektowymi, dokładnym wywiadem, tablicą inspiracji i kolorów spodziewałam się więcej. Choćby świeżości pomysłów. A tu niby nie jest źle, ale do "efektu wow" daleko. uncertain
      • zoye Re: Ceci 11.05.11, 11:12
        Ja co prawda nie jestem na bierząco z Ceci, ale z tego co widziałam to naprawdę nie zachwyca. A po obejrzeniu możliwości firmy od zaproszeń na kawalerski i panieński to mam jeszcze gorsze zdanie o Ceci.
        • lillyth Re: Ceci 11.05.11, 13:50
          po tym jak pokazałaś, jakie cuda robi dla ciebie melba finch, ceci rozczarowuje bardzo. jest w miarę ok - a miało być wow, zwłaszcza przy takich kosztach i przesyłce z nowego jorku. za dużo czcionek, przez co poligrafa ie jest czytelna, polskie czcionki nie do końca polskie, niedopracowane szczegóły... szkoda.
    • merkezhaolam Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 10.05.11, 23:32
      Ja.. strasznie jestem rozczarowana efektem końcowym sukni weselnej. Bardzo niekorzystnie wyglądasz: pasem błyszczy i poszerza Cię w talii, przez co jesteś kwadratowa. Całość wrażenia potęguje ten kawałek materiału idący przez pół biustu. Zamiast wyglądać seksownie, wyglądasz jak Pani w golfie, która nie jest zbyt atrakcyjna.

      Nie widziałam Twoich zdjęć w ABC - możesz podesłać? Porównam z tą sukienką, ale przyznaje ze weselna jest na przegranej pozycji sad Nie wypowiadałam się po przymiarkach, bo miałam nadzieję, że będzie wyglądać lepiej. A jest bardzo średnio. Najlepiej byłoby, gdybyś przy tej sukni miała coś na ramionach (chociaż przy golfie sobie nie wyobrażam dodania rękawków) - może wtedy wyglądałabyś bliżej "X" niż "I". W porównaniu ze zdjęciem katalogowym - inna suknia. Jeżeli jednak Tobie się podoba, to niech Ci się dobrze nosi.
      • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:13
        Mi sie suknia weselna podobala w katalogu, byłam świecie przekonana, ze to model dla Zii

        jak przymierzyła, to po pierwsze to nie ta suknia co na zdjeciach ( taka roznica niestety), Zia nie wygląda w niej dobrze- jest klockowata

        w zieniowej wyglada bosko- dodaje jej kg, ale tam gdzie trzeba, przy czym jest nadal zwiewna i dziewczeca

        kokarda- wisi- pytanie jak w domu chcecie ja usniesc? bo ja mialam kokarde na ramieniu i ona byla z sztywnego jedwabiu, podwójnie szyta i w srodku miala takie cos jak sztywna bibiłka, zeby mozna było ja formowac i żeby sterczała

        co do ceci- podoba mi sie ta stylistyka, ale widac, ze jest duzy problem jezykowy- za tyle pieniedzy-szkoda
      • lillyth Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 13:54
        na zdjęciu katalogowym suknia weselna mi się w miarę podobała, na żywo na tobie - bardzo na nie niestety. dodaje ci kilogramów, a powinna, jak zieniowa, dodawać kształtów. kokarda zwisa jak zdechły motyl, golf skraca szyję, talia w niej ginie... lepiej by było, gdybyś całe wesele została w zieniu.
    • zia86 Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, menu 10.05.11, 23:47
      Zupełnie niespodziewanie tylnymi drzwiami(ale przez nasze decyzje) fiolet został wyparty przez szary. wink I tak oto naszymi kolorami przewodnimi został ciemny niebieski, fuksja, róż i szarość. wink


      Nasza paleta inspiracji:

      https://images46.fotosik.pl/422/79b9f9e2af18cacbgen.jpg

      Miejsce ślubu

      Altana w ogrodzie Dworu w Tomaszowicach

      https://www.zrevents.pl/_pliki_/zdjecia/26/12809043438232.jpg

      https://www.dwor.pl/_pliki_/zdjecia/26/12809043917466.jpg

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0311/atlanab264.png


      Oprawa muzyczna

      Oprawą muzyczną będzie zajmować się kwartet smyczkowy.

      Utwory podczas ślubu


      Na wejście druhen i drużbów - https://www.youtube.com/watch?v=8Af372EQLck

      Wejście moje z tatą - https://www.youtube.com/watch?v=7AisjKjGfN8


      To nasza sala - Hotel Andel's w Krakowie

      Wirtualny spacer:
      tnij.org/inhp
      Kamera znajduje się w sali jadalnej za drzwiami jest sala taneczna na której normalnie jest ułożony parkiet.

      Pozwolicie, że nie wkleję więcej zdjęć, bo raczej wszyscy je widzieli już. wink



      Menu
      Zakąski serwowane z tacy(przed przyjazdem PM):
      - Szaszłyki z krewetek i sera gorgonzola
      - Melon z szynką parmeńską
      - Mini szaszłyki caperese
      - Sajgonki wegetariańskie


      Obiad:

      Przystawka zimna:
      - Rolada z kaczki w morelach podawana z sosem żurawinowym


      Zupa
      - Krem z pomidorów w aromacie bazylii

      Danie główne:
      - Eskalopki cielęce w sosie z gorczycy podawane na krokiecie ryżowym
      i puree brokułowym


      Deser
      - Suflet czekoladowy z lodami miętowymi oraz colius malinowym



      Bufet wieczorny:

      Zimne zakąski
      - Cielęcina w sosie tuńczykowym
      - Rostbeef pieczony w gorczycy
      - Sałatka grecka z serem feta
      - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
      - Terrina warzywna z sosem z czerwonej papryki
      - Terrina z łososia i miętusa
      - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
      - Wybór mięs i wędlin pieczystych
      - Mix sałat z dresingami

      Zupa
      - Krem ziemniaczany z kurkami

      Dania główne
      - Schab nadziewany morelą w sosie śliwkowym
      - Duszona wołowina w sosie chrzanowym
      - Filet z łososia w sosie pomarańczowym
      * Kluski śląskie
      * Warzywa gotowane z pary

      Kolacja serwowana około 1 w nocy:
      - Filet z kurczaka podawany ze słodkimi ziemniakami w sosie
      rozmarynowym

      Vege:
      Przystawka
      Terrina warzywna w sosie pomidorowo-bazyliowym

      Zupa
      Krem grzybowy z truflowymi grzankami

      Danie główne
      Papardelle z kurkami i szpinakiem w sosie kawowym

      Deser zostaje ten sam. smile

      Kolacja:
      Szpinakowe gnocchi w sosie z sera gorgonzola
      • izu21 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 10.05.11, 23:58
        Marsz weselny na Twoje wejście z tatą???? To dość dziwne
        • zia86 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 10.05.11, 23:59
          Marsz Wagnera, bardzo często wybierany na wejścia z tatą. smile Czasem nazywany też Here comes the bride. wink
          • izu21 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 00:10
            Hmmm, to dzięki za uświadomienie smile
          • callja marsz weselny Wagnera - błąd za błędem... 11.05.11, 15:50
            Niestety, pleciesz bzdurki, ziu wink nie ma żadnego "Nadchodzi narzeczona" ani niczego podobnego, po prostu gdy marsz stał się popularny, dopisano do niego angielskie słowa nie mające nic wspólnego z pierwowzorem. Za to "weselne". I nie mające z kontekstem nic wspólnego.

            W oryginale marsz ten jest śpiewany (po niemiecku) parze bohaterów operowych, Lohengrinowi i Elzie. Śpiewany jako pożegnanie ze strony weselnych gości przed... udaniem się Młodych do mażeńskiej łożnicy. Sam ślub już był, i nie na scenie. Dlatego - marsz weselny, nie ślubny (a najwłaściwiej - "marsz nocy poślubnej") :-p

            PS. Operowa para dość kiepsko skończyła... Lohengin poszedł se w siną dal, a Elza bidula pomarła z rozpaczy wink
            • zia86 Re: marsz weselny Wagnera - błąd za błędem... 11.05.11, 16:32
              Chodzilo mi o to ze powszechnie sie to pod takim tytulem pojawia. Kazdy wie o jaka melodie chodzi. smile
              • callja Re: marsz weselny Wagnera - błąd za błędem... 11.05.11, 21:09

                zia86 napisała:

                > Chodzilo mi o to ze powszechnie sie to pod takim tytulem pojawia.

                Na tej zasadzie, na jakiej Pachelbel jest rozpoznawany najcześciej jako... Coolio wink słitaśnie! za to bezmyślnie wink


                > Kazdy wie o jaka melodie chodzi. smile

                Taaaaak?? "każdy" to co najwyżej oddycha wink za to wielu wie, że chodzi o noc poślubną wink a z tatusiem pod ręka sunąc w rytm marsza nocy poślubnej, to już lekką perwersją trąci wink
      • brytf-anna Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 01:05
        Jeszcze się czepnę na dobranoc, chociaż nie wiem, może już było wink
        Zia, jak się ma Twoja paleta kolorystyczna do czerwonych ścian w Andelsie i tego baru z czerwono-pomarańczowymi podświetlanymi kasetonami? Przecież to się będzie gryzło - chyba, że coś wykombinowałaś, ale mam nadzieję, że nie kazałaś przemalowywać hotelu wink.
        • zia86 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 01:07
          Jedyne czerwone ściany są w sali tanecznej i będą one zmienione dekoracją świetlną, a bar z kasetonami to nie wiem o jaki chodzi, na sali z tego co pamiętam jest normalny, bez żadnych wyraźnych kolorów. Bo my mamy na górnych salach a nie w restauracyjnych z czerwonymi ścianami. smile
      • violetlake Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 10:30
        > Zupełnie niespodziewanie tylnymi drzwiami(ale przez nasze decyzje) fiolet zosta
        > ł wyparty przez szary. wink I tak oto naszymi kolorami przewodnimi został ciemny
        > niebieski, fuksja, róż i szarość. wink

        To ze względu na garnitury??
        Z kompozycji kwiatowych też wywalacie fiolet?
        • zia86 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 11:36
          I poligrafie. wink pani florystka sama doradzila nam szare elementy. Kwiaty zostana dopasowane do calosci, zaden problem. smile
          • violetlake Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 12:14
            Jeszcze się może wszystko zmienić wink
            Ja jestem jednak mimo wszystko za fioletem. Szary to kolor neutralny i nijaki (podobnie jak biel i czerń) i dziwnie brzmi jako kolor przewodni. Co macie w tym kolorze poza tym, poza garniturami, kamizelką i częścią winetek?
            Poza tym szarych kwiatów nie ma, czyli po prostu się pozbywacie jednego koloru z kompozycji...
      • zoye Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 10:59
        Zia już ci to pokazywałam, że masz dwa razy to samo danie, pokażę ci jeszcze raz:
        > Bufet wieczorny:
        >
        > Zimne zakąski
        > - Cielęcina w sosie tuńczykowym
        > - Rostbeef pieczony w gorczycy
        > - Sałatka grecka z serem feta
        > - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
        > - Terrina warzywna z sosem z czerwonej papryki
        > - Terrina z łososia i miętusa
        > - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
        > - Wybór mięs i wędlin pieczystych
        > - Mix sałat z dresingami
      • strega Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 21:52
        > - Schab nadziewany morelą w sosie śliwkowym
        Morelami nadziewany, no chyba, że będzie tylko jedna jedyna morelka w całym mięsie.
        • ding_yun Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 22:47

          strega napisała:

          > > - Schab nadziewany morelą w sosie śliwkowym
          > Morelami nadziewany, no chyba, że będzie tylko jedna jedyna morelka w całym mi
          > ęsie.

          pl.wikipedia.org/wiki/Synekdocha
          • juicy83 Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 22:57
            Paula zgadzam sie w 100% z emily,sukienka na Tobie wyglada naprawde fatalnieuncertain tak jak bardzo podoba mi sie sukienka od Zienia tak bardzo nie podoba mi sie ta:/i Ty w niej przede wszystkim:/przykro mi to pisac,ale wkladasz tyle serca i ( pieniedzy) w Wasze wesele,ze szkoda by bylo na koniec wystroic sie w cos co wyglada na Tobie jak zwoj zawinietego w okol Ciebie materialuuncertain
          • angazetka Re: Kolory przewodnie, miejsce ceremonii, sala, m 11.05.11, 23:05
            Żadna synekdocha, schab powinien być nadziewany morelami, nie morelą.
    • zia86 Słodkości, bufet herbaciany 11.05.11, 00:07
      Słodkości

      Fontanna czekoladowa - jedna mała z białą czekoladą - zapewnia hotel
      https://www.krakow-malopolska.czekofontanny.pl/layout/1cfp_white.jpg


      Tort
      https://images37.fotosik.pl/330/2f093cb0ee4f0c88.jpg


      Słodki bufet

      Dobrany do kolorów przewodnich i motywów. Coś w tym stylu tylko większy i na tych drzewkach będą wisiały motylki:


      https://blog.amyatlas.com/wp-content/uploads/2010/11/Tableaa.jpg

      https://blog.amyatlas.com/wp-content/uploads/2010/11/fiveaa.jpg

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/tablicabufetslodkia34e.jpg

      Podzielony 2/3 będzie stanowił różowy słodki bufet a 1//3 bufet czekoladowy. smile


      W skład słodkiego bufetu będą wchodzić:

      1. Mini deserki:
      https://chicagonista.com/wp-content/uploads/2009/08/dessert-buffet.jpg

      Chcemy tam dać:
      Tiramisu
      https://www.cocolabakery.com/mm5/graphics/00000001/mini8_thumb.jpg

      Pana Cotta
      https://www.apartmenttherapy.com/uimages/kitchen/2010_11_19-PannaCotta02.jpg

      Musy:
      https://www.cocolabakery.com/mm5/graphics/00000001/mini10_thumb.jpg

      2. Ciasteczka
      Motyle:
      https://farm3.static.flickr.com/2266/2302993297_b9dd5b2eca.jpg

      Torty:
      https://www.fredworks.com/invite/btq/btqimage/bcpersonalized_cake_cookies_200.jpg

      3. Wieża z makaronikami
      https://www.amcakes.com/images/gallery-imgs/towers/full_size/sample_5.jpg

      4. Babeczki
      https://farm2.static.flickr.com/1135/3169729656_90d7378841.jpg

      https://aurinh.files.wordpress.com/2009/03/butterflywedding_2.jpg

      5. Mini tarty
      https://www.catalogs.com/coolpicks/wp-content/uploads/2009/02/tarts.jpg

      6. Lizaki czekoladowe spersonalizowane
      https://3.bp.blogspot.com/_g_kuKMzXNbU/StfbbCNVHhI/AAAAAAAABT0/dId54OW_crY/s400/lollipop.jpg

      7. Mini babeczki z owocami

      https://cache.stylemepretty.com/wp-content/submissions/uploads/eatdrinkpretty@gmail.com/2747/EDP096.jpg

      8. Popsy

      https://blog.amyatlas.com/wp-content/uploads/2010/11/twoaa.jpg

      9. Skorupki trufle

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/skorupkitruflee9b9.png

      10. Serniczek okrągły
      https://www.chefscatalog.com/img/products/285x285/20098_285.jpg

      11. Cukierki/Żelki itd.
      W wazonach

      https://media.onsugar.com/files/2010/11/45/0/736/7367413/0773b8b54cbc18b3_retro_wedding_candy_bar.jpg

      Podziękowania dla gości

      Na "dowidzenia" przewidujemy paczki z mini torcikami. Jeszcze nie zdecydowaliśmy się na kształt. Taki torcik jest cały jadalny, to jak małe dzieło sztuki, warstwa zewnętrza to czekolada a wewnątrz ma mus.

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/torcikie32f.png

      Bufet herbaciany

      Planujemy bajkowy bufet herbaciany w stylu Alicji w Krainie Czarów

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/tablica2c47.jpg

      Pełen opis tutaj
      https://forum.gazeta.pl/forum/w,619,121363458,122075990,Bufet_herbaciany_szczegoly.html

      Bufet kawowy połączony z bufetem herbacianym.
      https://images8.fotosik.pl/1004/0df660c542be2319gen.png
    • zia86 Dekoracje 11.05.11, 00:16
      Tutaj jak wiecie zaszły pewne zmiany i dekoracja miejsca ceremonii będzie przedyskutowana w tym tygodniu. smile

      Dekoracje


      Rzut sali
      https://www.andelscracow.com/typo3temp/pics/3eebc0c7a6.jpg

      Sala Ametyst, Topal i Opal to sala jadalna, którą widać na tym wirtualnym spacerze. Break out arena to sala taneczna. Z sali Diamond chcemy zrobić chill out room.

      Florystyka ślubna
      Sceneria baśniowa, kraina elfów z fruwającymi eterycznymi motylami.Klimat całej oprawy florystycznej będzie utrzymany w kolorystyce szafiru, bieli, amarantu, fuksji.

      Bukiet Ślubny prawdopodobnie będzie biały z szafirową unoszącą się mgiełką nad nim. smile
      Jak na razie nie mam zdjęcia ponieważ pani florystka zrobi ten bukiet indywidualnie zaprojektowany dla mojej sukni i dodatków.


      Bukiet do rzucenia wykonany z amarantowych róż główka przy główce z dodatkiem białego motyla.

      https://www.rosesbydesign.co.uk/prodimages/pink_rose_bouquet_sm.jpg

      Butonierka dla Pana Młodego szafirowy kwiat idealnie dobrany do bukietu ślubnego, wstążka dopasowana do koloru garnituru,

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0024019/large_image.jpg

      https://www.wedding-flowers-and-reception-ideas.com/images/blue-wedding-prom-boutonniere-06.jpg

      Bukiety dla Druhen będą to rożki kwiatowe nawiązujące do dekoracji miejsca ceremonii. Bukiety będą na wstążkach dopasowanych do wstążek przy krzesłach.

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0046288/large_image.jpg


      Butonierki dla Drużbów w kolorze szafiru lub fuksji,

      Bransoletki kwiatowe z rozwiniętych pięknych róż w kolorze intensywnej fuksji z dodatkiem białego motyla i kilku kwiatuszków szafirowej ostróżki

      https://www.w-weddingflowers.com/wp-content/uploads/2010/08/wedding-bouqet-arrangements-3.jpg

      Poduszeczka na obrączki wykonana z szafirowych kwiatów z dodatkiem dwóch siedzących białych motyli.

      https://www.iwaszko.com.pl/blogiwaszko/zdjecia%20slubne_iwaszko_chorz01.jpg

      Koszyczek udekorowany w kolorach bieli i fuksji z akcentem szafiru z rożkami również w powyższych kolorach wypełnionymi płatkami róż w kolorach bieli i mocnego różu.

      https://images8.fotosik.pl/1218/49abe5c190e8584e.jpg

      Dekoracja aut
      Na maskach tych samochodów usiadły tuziny motyli - duże i małe w bajkowych kolorach od bieli poprzez takie (benzynowe mieszanki) kolory przechodzące akwarelowo bieli, lilia, szafiru, różu i fuksji. Motyle tworzyłyby jakby taka literę S na masce.

      Auto Pary Młodej proponuję tylko w białych motylkach delikatnymi wstążkami w kolorze szafiru zakończonymi mini motylkami, mocowanymi bezpośrednio do klamek, które przy powiewie wiatru frunęły by za Parą Młodą, takie same wstążki zakończone motylami można przymocować do tyłu samochodu.

      Oprawa Florystyczna miejsca ceremonii

      Fiolki z kwiatami eustomy w kolorze mocnego różu, mocnego fioletu.

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0006961/large_image.jpg


      Przejście udekorowane rożkami kwiatowymi, całymi utkanymi z kwiatów w kolorach przewodnich jeśli inne PM się zgodzą.

      Ponieważ jest to nowość florystyczna na rynku ślubnym nie mam dokładnie takich zdjęć ale będzie to coś w tym stylu:

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0077239/large_image.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0080043/large_image.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0034351/large_image.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0046288/large_image.jpg

      Ławki będą przewiązane wstążkami, w przejściu będzie położony biały dywan z naszym monogramem, po bokach zostaną rozsypane płatki róż.

      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/NM10.jpg

      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/NM11.jpg

      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/NM9.jpg


      Oprawa florystyczna Hotelu L"Andels

      Schody prowadzące do góry, na co drugim szklany lampion z malinowa świecą z motylem przy szyjce w kolorze białym i puszczoną szafirowa wstążką

      https://www.easygift.com.au/images/hot%20pink%20candle%20clear%20glass_sml.jpg

      Schody prowadzące do góry, na co drugim szklany lampion z malinowa świecą z motylem przy szyjce w kolorze białym i puszczoną szafirowa wstążką,

      Na ścianie prowadzącej w górę girlandy z kwiatów i białych motyli, niektóre z mocniejszymi akcentami szafiru, maliny.

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0036836/large_image.jpg

      Przed wejściem do sali głównej - dwie piękne białe lakierowane donice na nich duże mięsiste kule z szafirowych, magicznych hortensji, po donicy spływają przeźroczyste girlandy kryształów.

      https://2.bp.blogspot.com/_-aUD_z9OxHo/SuINCeg0P4I/AAAAAAAAApU/S4wB2otTVPU/s400/carnation-wedding-ball-stylisheventsblog.jpg

      Sala do tańczenia do sufitu przywieszone sznury kryształów i kwiatów, np. różowych storczyków.

      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/RenneZiyad24.jpg

      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/RenneZiyad15.jpg


      Sala bankietowa dla gości

      Kompozycje na stołach dla gości w wysokich kielichach

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/bridalfairy63f64.png

      Na stołach będą białe serwetki z naszym monogramem w które zostanie włożone menu.

      https://www.embroideryarts.com/project/napkins2/napkins2.jpg

      https://4.bp.blogspot.com/_yJULfde-i3k/SwtRY_lrIsI/AAAAAAAAD7U/bkZQWSS-CC0/s1600/1+napkin+menu.jpg

      Stół Pary Młodej bajkowa kompozycja utkana z samych kwiatów w kolorze szafirowym, białym i mocnej fuksji.

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0023133/large_image.jpg

      https://images41.fotosik.pl/454/ef964095902a641dgen.jpg

      Nad Parą Młodą będzie muślinowy w kolorach szafir, róż,lila baldachim w stylu namiotów bolywoodzkich.Nasz stół będzie stał na takim jakby podwyższeniu.

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0810/guitilla152b3.jpg

      Środek baldachimu nad Parą Młodą będzie piękna kula z hortensji z dodatkiem białych motyli.

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0810/6a00d8354bd35a53ef0054bd.jpg



      W oknach proponuję białe tkaniny związane sznurami z pomponami w mocnych namiętnych kolorach fuksji i szafiru, na ich tle spadające kryształy w kolorze szafiru, różu i przeźroczystych kryształków.
      https://tnij.org/iniu


      Dekoracja tortu( nawiązujaca do całości dekoracji, konkretne kwiaty do uzgodnienia)

      Apartament Pary Młodej - niespodzianka. wink

      Inicjały Pary Młodej z kwiatów przymocowane do drzwi wykonane z białych i mocno amarantowych goździków.

      https://manolobrides.com/images/2009/10/flower-monogram.jpg
      • spicy_orange Re: Dekoracje 11.05.11, 16:37
        > Bukiet Ślubny prawdopodobnie będzie biały z szafirową unoszącą się mgiełką nad nim

        ta mgiełka jest w cudzysłowie czy będzie ci dymiło z bukietu?
    • zia86 Lounge 11.05.11, 00:18

      Lounge

      W osobnej sali stworzymy gościom możliwość odpoczynku. Będzie on zrobiony na styl japoński.

      Tablica inspiracji:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bh/qb/exdt/vU0W2yxcxuTKuPbDyX.jpg

      Kolorystyka - biel, jasny róż

      Muzyka - muzyka spokojna. W sali zostanie zamontowane specjalne oświetlenie.

      Dekoracja

      Na sali będą trzy duże dekoracje, takie drzewka jak na zdjęciu tylko oczywiście większe:

      https://pics.classifieds.weddingbee.com/22795.large_image.jpg

      Na stołach niewielkie dekoracje zatopionych kwiatów kwitnącej wiśni.
      https://s4.hubimg.com/u/982883_f260.jpg

      Na suficie kilka lampionów białych lampionów:

      https://www.weddingcircles.com/file/pic/article/zen_wedding_ideas/lanterns_5.jpg
    • zia86 Muzyka, foto, video 11.05.11, 00:25
      Oprawę muzyczną oraz dobrą zabawą gości zapewnia agencja Pawła Sekuły

      Oprócz świetnej muzyki agencja zapewni gościom wrażenia wizualne:

      Oświetlenie wewnętrzne
      - Specjalnie przygotowany dla nas projekt świateł, zapewniający nie tylko oświetlenie do muzyki ale również oświetlenie sali.

      https://www.bkthedj.com/images/bkthedj_nance_monogram_light.jpg

      Oświetlenie na sali tanecznej będzie bardziej taneczne a na sali jadalnej będą światła nadające klimat.

      Pierwsza piosenka

      https://www.youtube.com/watch?v=jRehmX3zlwE

      Fotograf

      1. Robert Korybut Daszkiewicz

      W pakiecie:
      - sesja narzeczeńska:Część 1Część 2Część 3
      - Reportaż z dnia ślubu i wesela
      - Plener ślubny

      2. Pracownia Wspomnień

      W pakiecie:
      - Reportaż z dnia ślubu i wesela
      - Plener ślubny


      Studio filmowe - Mp Studios

      W pakiecie:
      - Trailer ślubny - Nasz trailer
      - Reportaż z dnia ślubu i wesela
      - Jeden dzień z życia
      - Teledysk ślubny
    • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 00:40

      Suknia na ślub i pierwszą część wesela

      https://zien.pl/uploads/images/Gallery/sluby/sluby-zien-mariage/07.jpg

      W wersji z ramiączkiem. Tak jak tutaj - http://www.plejada.pl/17,34250,wideo,,180359,sekrety-sukni-bachledy-curus,artykul.html

      Kolor - śnieżna biel

      Suknia na drugą część wesela
      Odebrana dzisiaj. smile
      Zdjęcia średniej jakości i nie pokazują jak suknia naprawdę ładnie wygląda na żywo. smile

      Suknia weselna
      Tył - jeszcze przed przeróbkami.

      PS Tak suknia miała dodawać kg. wink

      Buty do sukni ślubnej

      Szafirowe szpilki, peep toe. smile

      Buty do sukni weselnej

      Białe na niewielkim obcasie.

      Biżuteria do sukni pierwszej

      Kolczyki z szafirami

      Biżuteria do sukni drugiej

      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod3421_0_m.jpg


      Fryzura
      https://www.stylebakeryteen.com/images/Eva%20Longoria%20Updo%20Hair.jpg

      Włosy rudę. wink

      Makijaż
      Z tych mocniejszych, w kolorach przewodnich. smile

      Narzeczony

      Szyjemy garnitur na miarę. smile Będzie granatowy, szara kamizelka, biała koszula. smile


      Biżuteria
      Spinki do koszuli, oczka będą miały wypełnione kryształkami.

      https://www.techchee.com/wp-content/uploads/2009/06/Transformer-cufflinks-450x336.jpg

      Fryzura

      Włosy za ramiona, blond.

      Suknie druhen
      Dziewczyny będą mieć długie suknie różniące się górą w kolorze granatu.

      Fryzury i makijaże

      Będą dostosowane do urody dziewczyn, wszyscy będziemy się przygotowywać w studio Maniewski w Pasażu 13. smile

      Buty

      https://static.heels.com/images/shoes/main_view/large/ZBGM032_MAIN_LG.jpg

      Biżuteria

      W trakcie poszukiwań

      Drużbowie

      Szare garnitury, białe koszule, fuksjowe krawaty i również zwariowane spinki. wink
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/garnituryf731.jpg
      • gazeta_mi_placi Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 07:01
        Nie powinno się zakładać pereł na wesele, a te kolczyki chyba z perłami są?
        • malena_1985 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 08:34
          nie no, co to za przesądy...bez przesady!
        • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:40
          Tak. smile Ale nie przejmuje sie przesadami.
      • zoye Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:21
        A na drugim zdjęciu z weselna suknią już po poprawkach tam w tle te dwie dziewczyny to z orszaku?
    • zia86 Obrączki 11.05.11, 00:41
      Obrączki

      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod5394_0_m.jpg

      Odbieramy niedługo. smile
    • zia86 Ceci runda 3 11.05.11, 00:46
      Wysłałam na maila projekt akcesoriów. Nie wiem czy do końca pasuje ten numerek stołów. Co myślicie o tym żeby plan stołów był ręcznie kaligrafowany na miejscu? Jaki kolor wstążki wybrać? A co do tekstu to już doczytałam, że możemy je na dwa sposoby dopasować i dlatego nie wstawili nowego, bo to zależy od sposobu wiązania programu jaki wybierzemy. smile
      • izu21 Re: Ceci runda 3 11.05.11, 10:11
        Mi się najbardziej podobają wstążki: 329 Cobalt, 365 Navy i ewentualnie 350 Royal, ale ta ostatnia wydaje mi się taka "zwykła", jaką dostaniemy w każdej najmniejszej pasmanterii.
        Numerek w całej poligrafii się wyróżnia, ale myślę że na sali nie będzie się gryzł z resztą poligrafii i dekoracjami

        powinny być bajkowe P()psy czy popsy?
        Zwróć im uwagę na karteczki opisujące dania - w zależności od humory chyba, niektóre linijki zaczynają się wielką, a niektóre małą literą. Poza tym nie zachowana jest jednakowa odległość od kwiatków / krawędzi. Niby mała rzecz i i tak nikt na to nie zwróci uwagi, ale skoro płacisz to możesz wymagać.
        • violetlake Re: Ceci runda 3 11.05.11, 10:37
          > Zwróć im uwagę na karteczki opisujące dania - w zależności od humory chyba, nie
          > które linijki zaczynają się wielką, a niektóre małą literą. Poza tym nie zachow
          > ana jest jednakowa odległość od kwiatków / krawędzi. Niby mała rzecz i i tak ni
          > kt na to nie zwróci uwagi, ale skoro płacisz to możesz wymagać.

          Mnie się tagi karteczki podobają, i fajnie że będą w różnych kolorach dla słodkości i dla dań.
          izu21 może fakt, można by poprawić, ale z drugiej strony z doświadczenia wiem, że goście mało zwracają uwagę, jeśli wogóle na takie detale... dość często nawet wogóle olewają bufety wink
          • izu21 Re: Ceci runda 3 11.05.11, 10:43
            violetlake napisała:


            > Mnie się tagi karteczki podobają, i fajnie że będą w różnych kolorach dla słodk
            > ości i dla dań.
            > izu21 może fakt, można by poprawić, ale z drugiej strony z doświadczen
            > ia wiem, że goście mało zwracają uwagę, jeśli wogóle na takie detale... dość cz
            > ęsto nawet wogóle olewają bufety wink


            Wiem że nikt tego nie zauważy, tak samo jak 80% gości nie zauważy połowy dekoracji, detali, szczegółów itp. Albo i 80%... Ale skoro już płacić (niemało), robić rundy projektowe, wysyłać, omawiać, poprawiać, to chyba można wymagać chociaż minimum jakości, jaką dla mnie jest wyrównanie napisów.
            • mammaewuni Re: Ceci runda 3 11.05.11, 12:46
              Podoba mi się 329 Cobalt i 365 Lt. Navy. Za to nie pasuje zupełnie to "i" pomiędzy "Paula i Mikołaj". Zwróć też uwagę na błędy w tekście np. "skorzystaniat", czy "P( )PSY"
    • malena_1985 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 08:27
      Zia, niestety nie podobasz mi się w tej sukni, mumiowato trochę wyglądasz i cały biust gdzieś zniknął, jesteś w niej płaska...w tej od Zienia wyglądasz o niebo lepiej i nie rozumiem zmiany sukni z długiej powalającej na dlugą średnią...
      • agatkowo Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 08:42
        Zia suknia weselna przed poprawką i po wydaje się być całkiem inna... Może to kwestia zdjęcia tak jak piszesz. Wtedy podobała mi się bardziej, poproś kogoś żeby Ci zrobił zdjęcia w tej sukni z tyłu i z boku to zobaczymy. W każdym razie zieniowa też mi się bardziej podoba, ale jeżeli Ty jesteś zadowolona to pasujesmile. Kolczyki ładne, a wstążkę wybrałabym navy, pozdrawiam
        • natalia7911 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 09:36
          Zia, wysłałam maila z prośbą o przesłanie zdjęć sukni weselnej, nie otwierają mi się zdjęcia w wątku (skasowałaś?).
          Co do wstążki to ja wybrałabym Cobalt (329), ewentualnie Lt. navy (365), a z jaśniejszych odcieni Royal (350).
      • asia.102 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 09:29
        Zia naprawdę z całym szacunkiem, ale ta suknia jest po prostu brzydkasad
        • asia.102 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 10:00
          a jeżeli chodzi o całość to te kwiatki , kwiatuszki, motylki i inne duperele mnie po prostu przytłoczyły i zemdliły, tak jak ten cały słodki bufet, wy w tym wszystkim zginiecie. I żeby nie było że ja się tylko czepiam, bo wiele pomysłów z osobna wyglądało obiecująco ale razem za dużo, zdecydowanie przecholowaliście, ja bym się żle czuła na takim weselu, zupełnie nie pasuje do dorosłych ludzi -mnie się bardziej kojarzy z okropnym programem,który ogląda moja córa "my sweet sixteen" tongue_out
          • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:43
            Przede wszystkim pasuje do nas. wink Widocznie nie jestesmy do konca dorosli. wink Ale to wydaje sie przytlaczajace bo hest w jednym miejscu, duzo zdjec obok siebie itd i mozę dac taki efekt. A na zywo bedzie to rozdzielone na kilka miejs i kilka sal.
    • ronalilly Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 09:54
      Suknia weselna taka średniawa, szczerze mówiąc uncertain
      Ceci - wybrałabym wstążkę 329 (Cobalt) albo 350 (Royal). Dobrze, że wybraliście już ostatecznie wzory. Może jak przyjdzie do Ciebie gotowa poligrafia, to zmienię zdanie na jej temat.
    • fragile_f Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 10:28
      Zia, juz o tym mowilam - masz błedy w Ceci:

      "Zapraszamy również do skorzystaniat z bufetu"

      Co to jest "skorzystaniat"?

      W menu kompletnie nie ma oddechu, wszystko jest nawalone.

      "I" pomiedzy Paula i Mikolaj jest straszne..

      Łamanie nadal jest tragiczne.

      "Marynowany w sosie balsamicznym" - "w" jest na koncu wiersza

      "z sosem z czerwonej papryki" - "z" jest na koncu wiersza

      Ogolnie Ceci jak dla mnie jest kompletna amatorka indifferent
      • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:51
        Tak m.in. Po to sa te rundy zebysmy mogli wskazac im bledy. No to juz nie ich wina, przeciez oni kompletnienie rozumieja tego co pisza. wink
        • fragile_f Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:54
          Ale te same błedy sa w kolejnej rundzie, to raz.

          Dwa - to, ze na koncu wiersza nie powinno byc "i", "w" itp wie chyba kazdy, kto skonczyl szkole podstawowa..
          • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 11:58
            Porownaj gramatyke polska a angielska. Poza tym dla nich to jest zbior nic nie znaczacych literek, jakbysmy dostali tekst np. w jakims skandynawskim jezyku to tez jestem pewna ze nie zrobilibysmy go bezblednie. wink
            • angazetka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:14
              Jakbym dostała tekst w języku mi obcym, to bym się za niego nie brała. Albo upewniłabym się, że mam mozliwość skonsultowania się z kims, kto go zna.
              • lili-2008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:20
                Z 2 strony Zia doskonale wiedziała do kogo się zgłasza, więc powinna służyć pomocą jeśli chodzi o język polski i nasze zasady. Pomijam fakt, że najpierw musiałaby je sama poznaćtongue_out
          • lili-2008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:01
            Pisałam to w poprzednim wątku, ale widzę, że kompletnie olałaś mój komentarz.
            Skąd, do diabła, amerykanie mają znać nasze zasady j. polskiego? Chyba nie uczyli się w podstawówce naszego języka?
            Tak trudno ci to pojąć?
            Jeśli ktokolwiek w tym przypadku zawinił to państwo Ziowie, NIE CECI!
            • fragile_f Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:20
              Wyprowadz mnie z bledu.. Czy w angielskim "a" na koncu linijki jest dopuszczalne?

              Poza tym - jesli firma decyduje sie na robienie poligrafii za kilkanascie tysiecy w obcym jezyku, to chyba wypadaloby poznac zasady dotyczace łamania panujace w tym kraju, nieprawdaz? Panna mloda ma sie na tym znac? A co jesli połamaliby tekst tak:

              "Klasyfikacji dokonuje się na pods-
              tawie powinowactwa biologiczn-
              ego między biorcą a dawcą lub
              na podstawie typologii samy-
              ch przeszczepów. W pierwsz-
              ym przypadku wyróżnia się 4
              rodzaje przeszczepów."

              I czy wtedy Zia musialaby im mowic "hej chlopaki, fajnie wszystko, tylko 'podstawie' lamie sie pod-sta-wie a nie pods-ta-wie" i tak z kazdym slowem?

              Komentarza w poprzednim watku nie dotyczytalam, bo nie daje rady codziennie sledzic przygotowan Zii - gdzies zaginal.
              • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:23
                Nam sie prosto mowi bo poslugujemy sie tym jezykiem na codzien. A nasz jezyk jest naprawde trudny. Ja po kazdej rundzie wysylam uwagi i na pewno na koncu uda sie wszystko zrobic, tak samo bylo z tekstem zaproszenia.
              • arwena84 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:31
                Chyba żartujesz. Myślisz że dla Ceci zlecenie Zii za "kilkanaście tysięcy" to super okazja? big_grin To Zia powinna zająć się kwestią łamania tekstu, jeśli już wybrała amerykańską firmę. Skoro ma stylistki, konsultantki, 3 fotografów i 10-osobowy "orszak" to czemu nie zatrudnić filologa? Za "parę groszy" wytłumaczyłby Ceci do i jak i problem z głowy.
              • lili-2008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:32
                Po pierwsze, oni wiedzą, że robią poligrafię po polsku, więc skąd mają wiedzieć, czy u nas się stawia "a" na końcu zdania, czy nie, nawet jeśli u nich się tego nie robi?
                Nie wiemy jak wygląda tak naprawdę współpraca Zii z Ceci. Może Ceci prosiło, żeby wszystko im podać tak, jak ma być napisane, wg naszych zasad. Tego się prawdopodobnie nigdy nie dowiemy.
                Nie uważam, że obowiązkiem Ceci jest poznanie tych zasad. To nie oni zabiegali o Zię, tylko ona się zgłosiła do nich, wiedząc, że może być duży problem ze zrozumieniem się nawzajem.
                Możliwe, że ty zajmując się grafiką zwracasz uwagę na wszystkie błędy po kolei, ale uwierz, że to rzadkość. Wiele razy widziałam wydrukowane plakaty, bannery, ulotki, przygotowywane przez "grafika" ze zjedzoną literą albo ortem na samym środku.
                Zresztą ta zachwalana Melba też byki wali gdzie popadnietongue_out

                Zatem uważam, iż to Zia powinna im dokładnie wyjaśnić co i jak, przygotować wszystkie teksty w wordzie, odpowiednio sformatowane i drżeć podwójnie, że jakiś byk się trafi pomimo wielokrotnego sprawdzania, bo niestety Ceci nie rozumie naszego języka i nawet jakby chciało pomóc nie bardzo jest w stanie to zrobić.
                Jednak wszyscy doskonale wiemy, jakie pojęcie o języku polskim ma nasza Zia.

                Ceci może i odwaliło fuszerkę ogólnie z projektami, ale o stronę stylistyczną itp. bym ich nie obwiniała. Zia ma, co chciała.
                • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:38
                  Tak wording jest tak sformatowany jak ma byc, poza tym wszelkie bledy wylapuje sie podczas rund i oni je poprawiaja. Spokojnie dojdziemy do dobrego rozmieszczenia tekstu, z zaproszeniami byl taki sam problem, pamietacie zreszta, ze byl problem z polskimi znakami, i "w". Tutaj przynajmniej wiekszosc pl znakow jest dobra. wink
                • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:47
                  zgadzam sie z lili odnosnie tekstu

                  oni są grafikami, plastykami etc, a nie znawcami jezyków.
                  Temat trudny do ogarnięcia, bo mało, że nie znaja naszych ą i ę, to wychodzą schody stylistyczne i trudnosci w porozumieniu, bo zeby sie w tej kwestii dobrze dogadac trzeba nie miec barier jezykowych- najmniejszych.

                  dlatego ryzykowne bylo branie poligrafii w USA

                  dodatkowo sami nie moga za bardzo nic zaproponowac- tak jak to w PL sie zdarza
                  • bursztynek22 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 15:02
                    Ja bardzo przepraszam, że marudzę, ale na miesiąc i 4 tygodnie przed ślubem, to zaproszenia powinny być już w ostatniej fazie rozdawania, a nie w entej fazie projektowania, zwłaszcza, jak ktoś całe wesele planuje 3 lata...
                    • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 15:10
                      Projektują się akcesoria, zaproszenia są już dawno zatwierdzone i się drukują. smile
                      • bursztynek22 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 15:14
                        To w takim razie trzymam kciuki, żeby dotarły na czas smile
        • zoye Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 15:59
          No to juz nie ich w
          > ina, przeciez oni kompletnienie rozumieja tego co pisza. wink


          A ja uważam, że to ich wina. Skoro podjeli się realizacji zaproszeń w inym języku to niech sobie zatrudnią do tego zlecenia kogoś kto zna Polski i im te błędy poprawi.
          • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:13
            Osoby robiący zaproszenie- graficy, plastycy nie muszą znac zasad pisowni - mowie o obcym jezyku
            dostaja gotowce i mają to ladnie ozdobic

            skoro dostali gotowce z błedami to nie ich wina, nie są od tego- Zia powinna miec bezbłedny tekst i walczyc z ceci o haczyki i zawijaski

            i powiedziec przy pierwszej rundzie- nie konczymy linijki tak i tak

            a ceci dostalo tekst pelen bledow, skąd maja wiedziec ze zly?

            grafik, plastyk nie musi sie znac na jezyku- nie jest to jego obowiązek- on ma wymyslic szate graficzną

            tymbardziej, ze nie zna jezyka

            oni pracuja z tym co mają

            dla Zii to nie problem, ona tego nie widzi, wiec nie umie szybko im wskazac co i jak- tylko to jest przelewanie z pustego w prozne

            ceci dostaje bledny tekst i dostaje zjebki, ze robi błedybig_grin
            może powinni tez umiec przewidziec co autor miał na mysli? zredagowac basnie?

            jak pisalam tekst zaproszenia to nikt go nie redagował

            mialam napisac dokladnie jak ma wyglądac kazda linijka itd
            • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:18
              dodatkowo Zia nie jest dla nich klientką kluczową i bogatą- nie opłaca im sie zatrudniac na wlasny koszt specjalisty, żeby dopieścic klienta ponad standart, tymbardziej, ze wina nie lezy po ich stronie

              sam fakt, ze nie zrobili nic oryginalnego swiadczy o tym, ze Zia jest jedna z wielu takich klientek, ktore marza o ceci, ale tak naprwdę to średnio ją na to stać, zeby to zrobic jak nalezy
              ( czyli wziac kogos w PL do ogarniecia dokladnie tekstu, z perfect angielskim, ktory ogarnie kontakt z ceci od strony techniczno jezykowej)
              • zoye Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:38
                Rozwinę myśl,bo taki za duży skrót myślowy mi wyszedł.
                Ceci jako profesjnalna fima (za taką się chyba uważa) nie powinna brać pod uwagę zasobności portfela klienta. Ich praca świadczy o nich. Być może na początku współpracy z Zią określili się, że nie biorą odpowiedzialności za poprawność językową.
                Nie widziałam najnowższych projektów, ale w tym co oglądałam widziałam, że nie mają polskich czcionek tylko jakąś "podróbkę" - np.ogonek nie z tej strony ą. I to już jest ewidentny ich błąd moim zdaniem. A z komentarzy odnośnie projektów wynika, że wciąż z tą czczionką jest problem.
            • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:28
              AnEta tekst ktory dostala Ceci byl odpowiednio sformatowany i jeden i drugi. Poza tym oni juz jedno zaproszenie po polsku robili.
              • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 06:51
                ia86 napisała:

                > AnEta tekst ktory dostala Ceci byl odpowiednio sformatowany i jeden i drugi. Po
                > za tym oni juz jedno zaproszenie po polsku robili.

                czyli basnie pana były dobre i bez literówek, miały przecinki itd?
                ceci pozjadała znaki i pan musiał dlatego to poprawiać?
              • milowy_las Buty Zia 12.05.11, 20:16
                Zia! Gdzie kupujesz te buty? Poszukuję taniego sklepu z butami B. Mischka (model Raquel). Zamówiłas je juz?
                • zia86 Re: Buty Zia 12.05.11, 22:02
                  Miałam zamawiać z tej strony, którą ci podałam chyba ale nie ma tam podwójnych rozmiarów a dwie dziewczyny mają taki sam rozmiar. Kupimy je w Mediolanie przy okazji zakupów dla nas. smile
                  • milowy_las Re: Buty Zia 13.05.11, 09:11
                    A możesz mi podać adres butiku w mediolanie? bo będę tam za tydzień
            • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:30
              Niestety wychodzi, że jako jedyna miałam rację. Ta sukienka jest fatalna, nawet po poprawkach. Nikt mnie nie rozumiał, a teraz same widzicie. Dla Zia najlepsza jest baletnica, co już na samym początku mówiłam. Tym bardziej do bajkowego ślubu. Zia, ja Cię widziałam na żywo na przymiarkach i wiem co do Ciebie pasuje. Już 1000 razy lepszy był JP. Szkoda, że nie posłuchałaś dobrych rad. MZ nie pozostaje nic innego, tylko schować tę kieckę na dno szafy i o niej zapomnieć. Mam nadzieję, że Zieniową nadrobisz.
              • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:35
                A mnie się ceci bardzo podoba, jak eleganckie i z klasą. Melba też bardzo ładna i pomysłowa, ale dobra właśnie na szalone wieczorki. A na wesele ceci jest idealna. Tylko menu ma za dużo czcionek. Numerek na stół mi się podoba i winietki potraw też.
            • dziewczyna-szamana Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:18
              Agencje reklamowe w Polsce równiez nie bawią sie w poprawną pisownię. Owszem, jesli to do nich należy napisanie tekstu - wtedy mamy prawo wymagać poprawnej pisowni.
              Jeśli dostają tekst od zleceniodawcy tylko w celu wstawienia go do ksiązeczki itp i przyozdobienia grafiką - wstawiają jak leci. Czasem wbrew zasadom poprawnej pisowni, np przenoszą wyraz tak, że można spaść z krzesła. Ale tak jak ktoś tu pisał - jesli agencja ma za zadanie opracowanie tylko formy graficznej - grafik nie ma obowiązku sprawdzenia wszystkich przecinków.
          • zdzisnadzis Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:25
            zoye napisała:

            > No to juz nie ich w
            > > ina, przeciez oni kompletnienie rozumieja tego co pisza. wink
            >
            >
            > A ja uważam, że to ich wina. Skoro podjeli się realizacji zaproszeń w inym języ
            > ku to niech sobie zatrudnią do tego zlecenia kogoś kto zna Polski i im te błędy
            > poprawi.

            no jasne..powinni zatrudnic speców od setek a nawet tysięcy innych języków świata bo nie wiadomo co się trafi <ściana>
            • zoye Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 16:41
              > no jasne..powinni zatrudnic speców od setek a nawet tysięcy innych języków świ
              > ata bo nie wiadomo co się trafi <ściana>

              do konkretnego zlecenia tak, nie na wszelki wypadek
    • ruda_80 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 12:02
      Suknie weselna - wyglądasz w niej okropnie, to nie jest suknia dla Ciebie, mimo dopasowania suknia w dalszym ciągu wygląda jak niedopasowana, brak talii - stałaś się jednym wielkim klockiem, smętnie wisząca kokarda, dziwnie układający się materiał z przodu, podkreśla chude i kościste ramiona, no i przede wszystkim suknia jest za krótka - być może przez to dziwnie się układa. Mając Zienia, zastanów się czy jest sens przebierać się w to coś, uroku sobie tym nie dodasz, gości nie zachwycisz ....
      • agentka-csi Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 14:58
        To i ja jeszcze. Zia jestem pod wrazeniem, cale to zestawienie wyglada bardzo profesjonalnie, ciekawie, kolorowo i bodato. Nie bede si ewypowiadala o wszystkim osobno. Uwazam ze bedzie to piekny slub i wesele. Duzo kwiatow, motylkow, ale dzieki temu jest dziewczeco, radosnie i weselnie - a o to chyba chozdi. Kazdy ma inny gust - zdecydowanie, ale na pewno w twoim pomysle jest COS. No i to dopracowanie, choc jeszcze duzo pracy.
        Niestety i ja musze napisac o sukni weselnej. Ogladalam ja na stonie i wyglada zjawiskowo, sama wczesniej mialam na nia ochote big_grin niestety te ostatnie zdjecia ..... przykro mi, ale nie wygladasz dobrze. Cala lekkosc, elegancja i idealna figura na Tobie gdzies zniknely. Nie masz talii, dlugosc nieprzemyslana. Moze to wina zdjecia?
      • kitka20061 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 20:11
        Po poprawkach suknia wygląda niestety jeszcze gorzej, a nawet powiedziałabym tragicznie. Idź za radą emily i nie zakładaj jej. Doprawdy nie wiem kto Ci wmówił, że wyglądasz w niej dobrze.
        Co do menu wegetariańskiego, to już raz się wypowiadałam, ale chyba nie zostało to zauważone, więc jeszcze raz. W poszczególnych potrawach powtarzają się te same składniki:
        zupa grzybowa i papardelle z kurkami. Tu grzyby i tu grzyby. Nie dość że powtórka, to wiadomo że grzyby są ciężko strawne. Podczas kolacji powtarza się szpinak i kluski (papardelle i gnocchi). Ja rozumiem, ze Ty się nie musisz znać, ale że Andels robi takie wtopy, to już źle o nim świadczy. Popracuj jeszcze nad tym, bo taka ilość grzybów i kluch, to nic ciekawego, zwłaszcza dla wegetarian.
        • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:00
          Suknia kupiona - już teraz nie dołujcie Zii, przecież jej nie wymieni.
          • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:02
            Nie wymieni, ale może nie założy tongue_out
            • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:12
              Kretynizmem byłoby wydać takie pieniądze i nie założyć sukni. To już urąga rozsądkowi.
              • dziewczyna-szamana Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:21
                Hmm a moze to rzeczywiście tylko efekt zdjęcia, a na żywo wygląda ładniej...
              • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:26
                Jakie "takie"? Przy całym budżecie Zia, to jest kropla w morzu.
                Kretynizmem będzie zepsuć wszystko marną kiecką.
                • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 21:43
                  A propos strony www i animacji motylkowych, dzisiaj znalazłam to:

                  www.radioflyer.pl/index.html
                • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 23:28
                  Jestem przeciwna wywalaniu tysięcy na rzeczy, których się potem nie używa. To nie tylko nierozsądne, to po prostu marnotrawstwo. Nie obchodzi mnie, jak wielki budżet ma Zia i czy coś jest w nim kroplą, czy poważną pozycją. Chodzi o sam fakt. Zia jest na tyle rozsądna, że wydawszy pieniądze na sukienkę, na pewno ją założy, zwłaszcza że kupiła ją bez konsultacji z nami czy jakimikolwiek innymi forami. Taka jej się spodobała na wesele = taką założy. Chyba że znowu ugnie się pod naciskami forumek, no ale bez przesady - pieniądze, czas, inne rzeczy do załatwienia - raczej teraz już nie będzie szukać innej kiecki.

                  Ona jako jedyna z nas widziała suknię na żywo i wie naprawdę, jak w niej wygląda. Cieszę się, że nie zrezygnowała z sukni ABC mimo nieprzychylnych komentarzy, gdy się na nią decydowała. Wierzę, że teraz też jej nie zniechęcicie.

                  Ludzie kochani! Wywalać pieniądze można, ale w granicach jakiejś normy... to, że komuś w internecie nie odpowiada wygląd Zii nie znaczy, że musi od razu lecieć i na siłę go zmieniać, skoro jej się podoba.
                  • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 23:57
                    chomiczkami napisała:

                    > Jestem przeciwna wywalaniu tysięcy na rzeczy, których się potem nie używa.

                    W takim razie chyba pomyliłaś wątki, bo np. dekoracji, poligrafii itd. się "nie używa", a stanowią sporą część budżetu Zia.
                    Naprawdę uważasz, że skoro zapałcone, to trzeba to wykorzystać? A gdyby sukienka była za krótka, zresztą jest, to też Zia ma ją założyć i udawać, że jest ok? Tylko nie pisz, że buty może założyć niższe, bo nie o to od początku chodziło.
                    Zia wywala kasę na prawo i lewo i jej sprawa. Kiecka jest do bani i już.
                    • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 08:06
                      emily_valentine napisała:

                      > Naprawdę uważasz, że skoro zapałcone, to trzeba to wykorzystać? A gdyby sukienk
                      > a była za krótka, zresztą jest, to też Zia ma ją założyć i udawać, że jest ok?

                      Za takie pieniądze suknia powinna być dopasowana do Zii. Nie wiem, może założyła niższe buty, gdy tam poszła na przymiarki. Jej broszka, że znów czegoś nie dopilnowała.

                      Powtarzam, Zia jest z nas jedyną osobą, która widziała się na żywo w tym stroju. Może wygląda ok (wątpię). I nie zmieniam zdania, że są rzeczy, których się nie robi. Na przykład nie zmienia się koncepcji stroju na 1,5 miesiąca przed ślubem. Bo suknię weselną i tak będzie miała i tak.

                      Owszem, lubię tę telenowelę, ale nie wpuszczaj Zii w kanał pt. "skoro już wydałaś tak dużo, to w zasadzie te kilka tysięcy w tę albo tamtą stronę nie robi różnicy". Jeśli już coś kupiła, to niech sobie to wykorzysta.

                      > W takim razie chyba pomyliłaś wątki, bo np. dekoracji, poligrafii itd. się "nie
                      > używa", a stanowią sporą część budżetu Zia.

                      No tu mi opadły ręce. Jak to się nie używa? Poligrafia ma jakiś konkretny cel, dekoracje też. Sukienka również. Ta konkretnie będzie okrywać wdzięki Zii na weselu. Absolutnie nie twierdzę, że skoro kolor wstążki na samochodzie wg mnie jest brzydki, to Zia powinna dekorację zerwać, bo przecież "to kropla w morzu wydatków i nie psuj sobie, Ziu, ślubu, brzydką dekoracją".
                      • violetlake Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 08:45
                        Oj dziewczyny, i po co ta bezcelowa dyskusja. Każda wypowiedziała swoje zdanie na temat sukni, a jakie to zdanie jest Zia (chyba) widzi. Zdecyduje i tak sama, bo widzę, że już nie działa reguła 80% komentarzy negatywnych to do kosza (wnioskuje na podstawie tych nieszczęsnych baśni). Z resztą suknia, to nie jakiś tam drobiazg i akurat tu może dobrze, że Zia się nie kieruje opiniami innych. akby jej marzeniem było ślubować w białych kozaczkach, to również pewnie nikt by jej nie przekonał. O gustach się nie dyskutuje.


                        > > W takim razie chyba pomyliłaś wątki, bo np. dekoracji, poligrafii itd. si
                        > ę "nie
                        > > używa", a stanowią sporą część budżetu Zia.
                        >
                        > No tu mi opadły ręce. Jak to się nie używa? Poligrafia ma jakiś konkretny cel,
                        > dekoracje też. Sukienka również. Ta konkretnie będzie okrywać wdzięki Zii na we
                        > selu. Absolutnie nie twierdzę, że skoro kolor wstążki na samochodzie wg mnie je
                        > st brzydki, to Zia powinna dekorację zerwać, bo przecież "to kropla w morzu wyd
                        > atków i nie psuj sobie, Ziu, ślubu, brzydką dekoracją".

                        Może to nie kwestia, czy się używa, czy nie. Jest to jakiś drobiazg, na który goście zwracają uwagę raz na początku imprezy, potem może lukną jeszcze do menu, zaproszenia wędrują w szary kąt albo do kosza... nie jest to napewno element porównywalny z suknią. Jak, ktoś ma chopla to będzie sobie zmieniał i dopasowywał, znałam już takie przypadki. Choć dla mnie osobiście to też marnotrawstwo i głupota, bo to akurat jedna z najmniej ważnych pierdółek weselnych...
                        • joanka-r Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 09:46
                          nie ma sensu bić piany na temat sukni, bo zia i tak jej nie sprzeda/zamieni/odda. Swoją drogą przy jej figurze w kazej bedzie wyglądać jak w worku. Niestety jest szczupła , nie ma kobiecych ksztaltów, brak jej krągłości. Jedyna w której wyglądała super to suknia JP.
                      • aneta-skarpeta Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 09:50
                        chomiczkami, zgodze sie z emily

                        jesli ja np szykuje sie na wesele, jako gość i kupuje pelen komplet- sukienka, buty, bizu i torebka, ide do fryzjera

                        w sobote z rana sie szykuję i nagle dowiaduje sie od siostry, meza i mamy " wiesz, ze wygladasz fatalnie w tych lokach?"

                        to nie ide w zaparte w lokach na wesele, tylko pierdziu 150 zł za fryzjera- ide pod wodę i najwyzej sama sie uczesze zwyczajnie, ale ładnie.
                        rozumiem, ze jak mialam zamysł isc w lokach i poszłam do fryzjera to bez wzgledu na wszystko mam w nich zostać?

                        ja np mialam planowo zupelnie inny makijaz slubny, byly proby, uzgadnianie

                        a w dniu slubu zatrzymalysmy sie jakby w pół drogi i obie stwierdzilysmy, ze robimy makijaz zupelnie inny, prawie niewidoczny ( w porownaniu z poprzednim)

                        mój mąż miał zamysł iść beż krawata do slubu, ale godzine przed wyjsciem stwierdził- hmm jednak założe ( wyjał taki, ktory miał w szafie)

                        moim zdaniem wazny jest efekt

                        a
                        • mohito86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 10:25
                          Właśnie Aneta - bardzo trafnie to ujęłaś. To, że już się coś kupiło/opłaciło a efekt jest nienajlepszy nie powinno nas zmuszać żeby koniecznie z tego korzystać. Tutaj efekt jest (póki co) nienajlepszy i nie wiem czy to można poprawić.
                          Ktoś wcześniej się oburzał, że część forumek które wcześniej zachwycały się tą suknią teraz ją krytykują. Ja też się zachwycałam ale ZDJĘCIEM Z KATALOGU - na konkretnej modelce (zkonkretnym photoshopem jak się okazuje..), ale teraz jak widzę realne zdjęcie realnej Zii w realnej sukience to czar pryska..I co mamy jej wszystkie powiedzieć ooo jak pięknie choć dobrze nie jest? Wierzę, że jak Zia pokaże nam fotki Zieniowej kiecki to kopara wszystkim opadnie i sama dojdzie do wniosku, że nie chce jej ściągać aż do końca wesela..
                          A druga suknia cóż...może ją zabrać do USA na ślub cywilny oosmile
                          • violetlake Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 11:05
                            Chciałam zuważyć, co sama zainteresowania miała do powiedzenia

                            ''Sukienka przyszła, jest śliczna!!! Lekka, piękna, cudowny materiał. Super się w niej czułam i przede wszystkim była wygodna. Choć przyszedł rozmiar 30(!!) czyli najmniejszy to i tak trzeba ją było troszkę zebrać, dopasować długość, obciąć tren itd. Będzie do odebrania 10 maja. Jak to dobrze jest przymierzyć wreszcie swoją suknie, aaaa. Jestem bardzo szczęśliwa''

                            ''No i mam moją suknie w domku! Czeka w pokrowcu na wielki moment. Czuje się w niej świetnie. Jest bardzo wygodna.''

                            Oczywiście, że nie trzeba korzystać z czegoś za co się zapłaciło. W moim przypadku, gdyby po ostatniej przymiarce dotarło do mnie, że moja suknia jednak mi się nie podoba, pewnie zamieniłabym ją na nową, gdyby tylko była taka możliwość czasowa. Gdyby mnie się suknia podobała, a inni mówili, że jest beznadziejna, to może bym się zastanowiła, ale to i tak moje zdanie byłoby kluczowe i jest możliwość, że bym nie posłuchała.

                            Owszem, wszystkie możemy widzieć co innego. Ja chociażby się zastanawiam, co to za stylistka od siedmiu boleści doradza naszej Zii jakie fasony pasują do jej figury.
                            No ale koniec końców, musztarna po obiedzie, Zia jest zadowolona i dobrze się czuje w kiecce jak sama mówi, nie komentuje niepochlebnych opiini, więc widać jej to nie obchodzi.
                      • emily_valentine Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 10:05

                        chomiczkami napisała:

                        > Powtarzam, Zia jest z nas jedyną osobą, która widziała się na żywo w tym stroju
                        > . Może wygląda ok (wątpię).

                        I tu sama sobie przeczysz. Piszesz, że Zia wygląda źle w tej sukni, i jednocześnie każesz jej ją założyć, bo wywaliła na nią kilka tysięcy.
                        No sorry, ale ludziom zdarzają się kosztowne pomyłki.
                        A co do bicia piany na temat sukienki, to pewnie i tak Zia ją założy, ale sumienie nie pozwala mi tongue_out pozostawienia tego bez komentarza, bo za bardzo lubię Zia i chcę by wyglądała pięknie, a nie jak klocek w szmacie uncertain
                        A Zia i tak zrobi po swojemu suspicious
                  • lucy_cu Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 00:07
                    Dzięki za kolejny newsletter, Zia. Wstążka kobaltowa, myślę, będzie najlepsza. Ale inne kolory tez ładne.

                    Co do tzw. całokształtu- tak sobie dumam i dumam...I powiem tak: będzie dobrze. Przebrnęłam po raz kolejny przez opisy i zdjęcia- to tylko tak wszystko pozornie wygląda, że nadźgane, przeładowane. Gdyby tak wywalić zdjęcia (przeciez większość z nich to posciągane z sieci fotki posklejane, trzeba przyznać, zręcznie, do kupy, a nie realne fotografie Ziowego majdanu weselnego), gdyby to samo opisać trochę innymi słowami- wyszłoby zupełnie normalne wesele. To my tutaj z grubsza się orientujemy, że pochłonie obiektywnie wielkie pieniądze, to nas Zia wyszkoliła, co to Ceci i inne tam paryskie makaroniki, miseczki i inne gadżety. Z punktu widzenia gosci to będzie po prostu weselicho, jakich wiele. Ok, ceremonia nietypowa i może trochę więcej kwiatków po kątach niż normalnie (ooo, ja bym akurat u Zii te kwiatki oglądała detalicznie- ale ja jestem skrzywiona ogrodniczo ;-P). Ale cała reszta? Będzie muzyka, będzie jedzenie. A że Zia w to wesele władowała kawał swojego życia, że każda pierdółka była przedmiotem dywagacji? To już pozostanie tylko Ziowym wspomnieniem, pewnie fajnym zresztą. Mnie- jako czytelnikowi- by się marzyło tylko, żeby te <piiiip!> baśnie poszły na przemiał. Jeśli tak się stanie, będę spać już zupełnie spokojnie. smile
                    Powtórzę to, co napisałam na początku: będzie ok, to będzie ładne wesele. Kolor wstążek, ilość kiecek tu już nie ma większego znaczenia. Jest dobrze, Zia. Czy powalajaco, nie wiem- ale dobrze na pewno. smile
                  • bell82 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 00:48
                    chomiczkami napisała:

                    > Jestem przeciwna wywalaniu tysięcy na rzeczy, których się potem nie używa. To n
                    > ie tylko nierozsądne, to po prostu marnotrawstwo. Nie obchodzi mnie, jak wielki
                    > budżet ma Zia i czy coś jest w nim kroplą, czy poważną pozycją. Chodzi o sam f
                    > akt. Zia jest na tyle rozsądna, że wydawszy pieniądze na sukienkę, na pewno ją
                    > założy, zwłaszcza że kupiła ją bez konsultacji z nami czy jakimikolwiek innymi
                    > forami. Taka jej się spodobała na wesele = taką założy. Chyba że znowu ugnie si
                    > ę pod naciskami forumek, no ale bez przesady - pieniądze, czas, inne rzeczy do
                    > załatwienia - raczej teraz już nie będzie szukać innej kiecki.
                    >
                    > Ona jako jedyna z nas widziała suknię na żywo i wie naprawdę, jak w niej wygląd
                    > a. Cieszę się, że nie zrezygnowała z sukni ABC mimo nieprzychylnych komentarzy,
                    > gdy się na nią decydowała. Wierzę, że teraz też jej nie zniechęcicie.
                    >
                    > Ludzie kochani! Wywalać pieniądze można, ale w granicach jakiejś normy... to, ż
                    > e komuś w internecie nie odpowiada wygląd Zii nie znaczy, że musi od razu lecie
                    > ć i na siłę go zmieniać, skoro jej się podoba.

                    nie przeżywaj..dla mnie to własnie zia "marnotrawi" kiecke od zienia ktora jest jakies 5 razy droższa a załozy ja tylko na slub i tak naprawde sam poczatek wesela..
                  • sangrita Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 22:54
                    Chomiczkami, "już lepiej niech ci zaszkodzi, niż żeby się miało zmarnować"? wink
                    • chomiczkami Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 22:57
                      Nie. Ale jeśli zamówiła suknię, jeśli podoba jej się ta suknia i do tego zapłaciła za nią sporą sumkę, to czemu ma jej nie założyć?

                      Bo nam się nie podoba?

                      Dzięki. Gdybym miała nosić tylko to, co się podoba wszystkim innym, chodziłabym pewnie nago. Kupiła, po ptakach. MZ sama sukienka nie jest zła. Ale przyznaję się bez bicia, że nie mam gustu.
                      • skorek Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 23:50
                        piszesz, jakbys nie znala zii big_grin
                        przeciesz ona dopiero po watkach na forum wyrabia sobie zdanie na każdy temat, tak jest dokladnie ze wszystkim, więc czemu z suknią miały być inaczej ?
    • zia86 Bizu weselna 11.05.11, 16:34
      Zakupiona. smile Sliczne te kolczyki i idealnsie "leza" dokupilam jeszcze drobna perlowa bransoletke.
      • slimakpokazrogi Re: Bizu weselna 11.05.11, 17:18
        oj, chwile mnie nie było, a tu juz następny wątek. Ceci - takie sobie - tez uwazam, ze bez rewelacji i rzucania na kolana... poza tym niezbyt fortunny pomysł brać wykonawcę, dla którego trzeba robić za korektora... no ale do rzeczy - bo do wyboru już niewiele zostało - wstążka - jak dla mnie Cobalt - chyba najlepiej się komponuje.
        Co z baśnią? A, ide zobaczyć może w poprzednim watku było.
        • emily_valentine Re: Bizu weselna 11.05.11, 17:26
          Dziewczyny, nie macie pojęcia o letterpress. Cały urok poligrafii z Ceci będzie dopiero po jej wydrukowaniu. Ja już nie mogę się doczekać smile
          • izu21 Re: Bizu weselna 11.05.11, 17:42
            Wiem co to letterpress i jak wygląda i ile uroku dodaje, niemniej jednak uważam że nawet najpiękniejszy letterpress nie pomoże kiedy tekst jest z błędami.
            • gazeta_mi_placi Re: Bizu weselna 11.05.11, 19:34
              Ale co to jest letterpress? Jam niekumata i nie trendy tom się nie znam sad
              • inn-ka Re: Bizu weselna 11.05.11, 20:05
                Wklęsłodruk. Brzmi gorzej, ale mówi wszystkowink
                • panda_zielona Re: Bizu weselna 11.05.11, 22:59
                  Letterpress nie jest wklęsłodrukiem, to druk typograficzy- poligraf Ci to mówi big_grin

                  inn-ka napisała:

                  > Wklęsłodruk. Brzmi gorzej, ale mówi wszystkowink

                  • inn-ka Re: Bizu weselna 12.05.11, 12:25
                    Oj tam, oj tam, wygląda jak wklęsły drukwink
                    • zia86 Re: Bizu weselna 12.05.11, 12:29
                      Dokładnie. smile Wygląda tak i dodaje rzeczywiście dużo uroku. smilehttps://www.boingboing.net/images/apple_letterpress_macro.jpg
    • khumbamelala Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 11.05.11, 22:45
      Skoro po tylu latach mamy już mniej więcej spójną wizję, to i ja się wypowiem o całości. Dodawanie szarego do kolorów przewodnich to poyłka. To że gdzieś tam występuje nie oznacza, że ma być kolorem przewodnim! Ale przekonałam się do tych szarych garniturów... pod warunkiem, że krawaty panowie będą mieli w kolorze sukni druhen. Buty druhen są bardzo ładne. Perłowa biżuteria (twoja) strasznie skromna i do tej biednej sukienki będzie wyglądała słabo. Ja przywaliłabym tu jakiś mocny akcent kolorystyczny... inaczej mdłość nad mdłościami. Sukienka weselna...... no nie wiem co powiedzieć. Przede wszystkim, jest za krótka... przynajmniej do tych obcasów, która masz na zdjęciu. Uratować to jeszcze można - założysz niższy obcas - będzie Ci wygodniej (nie ma sensu szaleć z wysokościami do tańca...). Poza tym sukienka wygląda biednie, jakbyś dostała ja po starszej siostrze (z tym, że siostra była niższa) i tanio.... Popieram emily - wciąż możesz nie założyć jej na wesele. Suknia ślubna jest piękna, tylko nie sknoć jej - nie każ jej zbytnio skracać.
      Ceci mi się podoba - poza tym chyba właśnie tak to wszystko miało wyglądać smile
      a! fontanna czekoladowa, po co Ci to....? Zia... toż to kicz straszliwy już. Faktycznie jak zaczynałaś planować wesele to może i to było modne, ale od tamtego czasu minęło już wiele lat... wink
      • cashianna Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 01:13
        mnie też zaskoczył kolejny już wątek.

        od Ceci nie podoba mi się numerek na stół - bardo toporna ta cyfra.
        wstążka - kobaltowa albo navy.
        i poproś ich w końcu aby zmienili MikoTaj na MikoŁaj bo to strasznie gryzie i rzuca się w oczy. podobnie w bajkach sprawa ma się z 'ć' - kreska jest za bardzo z tyłu litery.
        no i zmień ten nieszczęsny krem brulee i niech będzie napisany po francusku z akcentami.
        i czemu na opisach na bufet słodki część góry jest drukowanymi a w drugiej części dół jest drukowany? moim zdaniem już we wszystkich górna linijka powinna być drukowanymi.
        o innych błędach dziewczyny już wspomniały.

        a, i ja osobiście nie uważam, że Ceci ma obowiązek redagowania tekstu po polsku lub konsultacji. ludzie u nich pracujący mogą być nawet analfabetami i nie znać angielskiego ale muszą się znać na projektowaniu i reszcie swojej roboty. a jeśli chodzi o zaproszenia to firmy poligraficzne proszą o gotowy tekst i wklejają jak leci, nawet jeśli widzą błędy ortograficzne.

        co do sukienki - wygląda już lepiej niż przed dopasowaniem ale kompletnie nie masz w niej talii. myślę, że to w dużej mierze przez tą płachtę na ramieniu, która zasłania też talię. jak większość - w życiu nie przebrałabym się w nią mając Zienia. ale jeśli już musisz to rozważ ze swoją stylistką usunięcie tej płachty i koniecznie usztywnij tą kokardę bo wygląda jak smętny kawałek przypadkowego materiału. a, i kolczyki to ja bym do niej dała w kolorze butów.

        co do garniturów dla chłopaków - bardzo mi się podobają. jednak fuksjowe krawaty są trochę od czapy a i większość mężczyzn średnio się na nie zapatruje. dla nich to jest, bądźmy szczere, różowy krawat. pomyśl nad krawatami w kolorze sukni druhen.

        i najważniejsze i bardzo proszę o odpowiedź - jakim cudem i sposobem będzie Ci się nad bukietem ślubnym UNOSIŁA MGIEŁKA? kompletnie mnie to wgięło i zastanawiam się nad realizacją i wyglądem tego zamglonego bukietu.
        • lucy_cu Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 08:02
          Cashianna, panie florystki to z założenia artystki i styl mają, nomen omen, kwiecisty- stąd masowo te kaskady i mgiełki, hehe.
          Pewnie ponad kwiatki zasadnicze będą wystawały jakieś drobniutkie elementy, jakaś gipsówka farbowana, piórka czy inne farfocle. smile
          Zgadłam? smile
        • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:23
          Co do bukietu to też nie wiem, dzisiaj przedstawię to trudne zadanie florystce. smile Tak opisała mi go pani stylistka, że taki by pasował, jak ten opis przenieść na realny bukiet to nie wiem, ale moja pani florystka robi cuda więc i może ten jej się uda. smile
          • violetlake Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 13.05.11, 00:06
            Ja mam pytanie, jakie są osiągnięcia Pani Stylistki do tej pory, i generalnie na czym polega jej ta cała praca dla Ciebie? Ona Ci wszystko układa, czy tylko chodzi za Tobą i doradza?
    • gretchen25 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 10:17
      Jakie to w stylu Zia - wydać kupę kasy a efektu żadnego. Patrz wieczór z przyszłymi druhnami, pudełko z save the date.
      • passi-flora Proszę o przesłanie zdjęć 12.05.11, 10:27
        witam, czy mogę prosić o przesłanie zdjęć na adres spy@autograf.pl ? wątek śledzę od dawna choć jestem już kilka lat po ślubie smile) pozdrawiam, pati
        • ding_yun Re: Proszę o przesłanie zdjęć 12.05.11, 11:08
          Niestety również uważam, że sukienka weselna nie jest dobrym wyborem. Ona nie nadaje sylwetce kobiecych kształtów, tylko tworzy z sylwetki prostą kolumnę. Znika gdzieś cała filigranowość i dziewczęcość, pojawia się osoba, która na siłę chce sobie dodać trochę powagi i centymetrów tu i ówdzie, a to nie wychodzi. Potwierdza to zresztą moją teorię, że fason grecki jest bardzo trudny i niewielu osobom jest w nim naprawdę dobrze, trzeba mieć do niego ogólną prezencję. I jakkolwiek zgadzam się z chomiczką jeśli chodzi o zasadę - też nie lubię wywalania pieniędzy - to w przypadku wesela jednak nagięłabym swoje reguły. Lepiej sprzedać tę suknię i zapomnieć, że się ją miało.
          • karola1008 Re: Proszę o przesłanie zdjęć 12.05.11, 11:34
            Zia, nie wiem, co się stało z Twoją sukienką weselną smile. W katalogu podobała mi się bardzo-piękna, skromna elegancka. Na zdjęciu sprzed dopasowania też b. ładnie w niej wyglądałaś-zwłaszcza na tym zdjęciu, na którym widać było Twoje piękne plecki, co do za wysokiej stójki i zwisającej kokardy po prostu wzięłam pod uwagę, że to jeszcze nie ten moment, by tego typu rzeczy oceniać-przed dopasowaniem, odprasowaniem itp. Ale po dopasowaniu to, Zia-ta suknia jest za krótka. Gdzieś się zgubiła jej lekkość i teraz to rzeczywiscie Cię skraca. No i co zrobicie z kokardą sami w domu na własną rękę? Moze faktycznie lepiej będzie zostać w tej od Zienia, w której, sądząc ze zdjęcia, wyglądasz po prostu pięknie.
            Garnitury dla drużbów bardzo mi się podobają, fajne, klasyczne.
          • merfewka Re: sukienka 12.05.11, 11:42
            Najgorsze jest to, że na zdjęciach z pierwszej przymiarki (na tych, na których sukienka jest za długa i widać tren) suknia całkiem fajnie się układa. Spójrzcie zresztą na zdjęcia katalogowe, na których suknia wygląda tak elegancko - ten efekt uzyskuje się dzięki temu, że modelka stoi w zbyt długiej sukni, której materiał spływa na podłogę i jest na owej podłodze misternie ułożony. Ergo, cały urok tej sukni krył się w delikatnym, "lejącym się" trenie, który ziowa krawcowa uciachała, aby suknia była wygodna podczas tańczenia. Tyle, że to absolutnie nie był fason do tańca! To był fason do siedzenia na tronie z nóżką na nóżce, względnie do schodzenia po schodach. Generalnie, do wyglądania. Teraz, niestety, suknia wygląda już tylko bardzo, baaardzo przeciętnie. I żadne krągłości tu i ówdzie by tego efektu nie zmieniły. To powinna być nauczka dla innych PM - nie kupujcie sukienek z zamiarem "wprowadzenia drobnych poprawek" (takich jak np. ucięcie trenu!), bo po tych poprawkach może się okazać, że zostajecie z całkowicie odmienioną sukienką, która traci fason i urok. Bezpieczniej jest przyjąć zasadę: "nie kupię, dopóki nie zobaczę".

            P.S. Moim zdaniem sukienka wcale nie jest za krótka. Wprawdzie taka długość niezbyt dobrze prezentuje się na zdjęciach, ale jest bezpieczna - nie przydeptuje się jej obcasem! Pamiętajmy, że suknia ma służyć do tańca, a tańczenie w sukni, która zrobiona jest z lejącego się materiału, którego nie oddziela od ciała żadna usztywniana halka vel koło, jest bardzo trudne. Nieprzypadkowo suknie profesjonalnych tancerek mają taką dziwną długość "nad kostkę". Swoją drogą szkoda, że Zia nie wybrała sobie sukni weselnej o bardziej "tanecznym" fasonie.

            Na szczęście Zia ma jeszcze w zanadrzu absolutnie fantastyczną i świetnie wyglądającą w tańcu suknię ABC!
            • zia86 Re: sukienka 12.05.11, 12:20
              Sorrki, długo mnie nie było, teraz dopiero wszystko, odpisze pod ostatnim postem. smile
              Ja jestem z sukni zadowolona i na pewno nie będą jej zmieniać na niecałe 2 miesiące przed ślubem. Poza tym zdjęcia zabierają dużo jej uroku ale chciałam Wam pokazać jak to mniej więcej wygląda na przymiarce. Przykro mi, że sukienka Wam się nie podoba(choć wcześniej wszyscy namawiali mnie na jej kupno wink) ale na pewno jej nie oddam ani nic. Zresztą ludziom, którzy widzieli mnie w niej na żywo suknia się bardzo podobała, tak że myślę, że w tym momencie winna jest forma przekazu. Jeśli jednak by mi coś na samym weselu się zmieniło, zawsze mam w zanadrzu sukienkę panieńską. wink
              • lili-2008 Re: sukienka 12.05.11, 13:03
                Jak to namawiali do kupna? Przecież napisałaś o niej, jak już ją kupiłaś o_O
                • zia86 Re: sukienka 12.05.11, 13:12
                  Pisałam dokładnie, że zadatkowałam i mam przesłać resztę jak się zdecyduje. smile
              • malena_1985 Re: sukienka 12.05.11, 23:52
                Zia, skoro podoba Ci sie ta suknia Pronovias (oby na zywo wygladała lepiej, choć pamiętajmy, że po ślubie zostana Ci zdjęcia i film i skoro tyle kasy na nie wydasz to warto, zeby suknia dobrze wygladała tez na zdjęciach),
                to może odwrócisz kolejność sukienek i ABC założysz na wesele, a grecką delikatną na ślub w altanie?
                • chomiczkami Re: sukienka 13.05.11, 01:29
                  Ma to dużo sensu, dodam od siebie.
                  • kati_p Re: sukienka 14.05.11, 19:32
                    Popieram, bardzo dobry pomysł!
                • spicy_orange Re: sukienka 14.05.11, 21:19
                  suknia Pronovias została opitolona dołem po kostki i nie bardzo nadaje się teraz do celów reprezentacyjnych. Taka zamiana była możliwa i warta rozważenia kiedy suknia pięknie się ścieliła na ziemi.
            • arwena84 Re: sukienka 12.05.11, 13:20
              Mnie od początku zastanawia, jak prosta wąska kiecka może być wygodniejsza do tańca niż model z szerszym dołem na halce. Kiedyś już o ten fenomen pytałam, ale odpowiedzi niestety się nie doczekałam. :]
              • zia86 Re: sukienka 12.05.11, 13:22
                Jest wygodna, nie plącze się, nie jest obcisła itd. smile
                • 3-mamuska Re: sukienka 12.05.11, 17:27
                  zia86 napisała:

                  > Jest wygodna, nie plącze się, nie jest obcisła itd. smile
                  JAk dla mnie to wogole pomysl ze zmiana jest glupawy.
                  Bo wcale ta suknia slubna nie jest nieiaidomo jak wielka i nieporeczna.
                  Ostatnio zia dala linka, gdzie Alicja w niej byla i tak patrzylam jak ona sobie chodzi po tym czrewonym dywanie, swobodnie lekko i bez problemu,wiec mysle ze i w slubnej bys sie normalnie wybawila.
                  Przeciez to nie ciezka suknia z kolem i kilkoma kilogramami ciezkiej tkaniny, zeby nie mozna bylo sie w niej ruszac (jak suknia Kate )ze ciezko krok zrobic i ciagnie sie za toba.

                  JA pamietam jak mi bylo szkoda zdjac suknie po 18 godzinach .
                  Tym bardziej ze naprawde cos sie z ta sukinia weselna stalo, ze ona wyglada jak tania szmatka z bazarku. Chcesz zablysnac a marny efekt moze byc po pieknej sukni slubnej.
      • panda_zielona Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 11:34
        A jakie to w stylu krytykantek, pamiętam, że swego czasu bardzo ostro krytykowana była suknia ślubna Verawang, czy jakoś tak. Peany pochwalne zbierała suknia weselna, a teraz jak już kupiona to nagle przestała się podobać. Mam wrażenie, że tylko po to aby dowalić Zii.
        • karola1008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:22
          panda_zielona napisała:

          > A jakie to w stylu krytykantek, pamiętam, że swego czasu bardzo ostro krytykowa
          > na była suknia ślubna Verawang, czy jakoś tak. Peany pochwalne zbierała suknia
          > weselna, a teraz jak już kupiona to nagle przestała się podobać. Mam wrażenie,
          > że tylko po to aby dowalić Zii.

          To masz złe wrazenie, przynajmniej jesli o mnie chodzi. Tak, suknia weselna Zii na zdjęciu katalogowym podobała mi się o wiele bardziej niż VW. Gdy golądałam zdjęcia Zii w sukni weselnej przed dopasowaniem i obcięciem trenu-też bardzo mi się podobała i też bardziej niż Vera. Moim zdaniem, skrócenie weselnej sukni, w k=taki sposób, jak zrobiła to krawcowa, po prostu tę suknię oszpeciło. Nie zauważyłaś, Pando, że od dnia, w którym Zia zrezygnowała z Very, suknia weselna z Madonny, którą wtedy chyba większość nas (w każdym razie ja), znała wyłącznie ze zdjęcia z katalogu, przeszła pewną metamorfozę?
          • karola1008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:24
            Od początku do końca tej sukni weselnej przeciwna była Emily_Valentine, któa zdaje się widziała ten model na Zii dużo wcześniej niż pozostałe forumki.
            • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:27
              Nie, Emi nie widziała mnie w tym modelu. smile Ja suknie wybierałam w Katowicach.
              • karola1008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 13:18
                A, no to Emily ma po prostu dobre oko smile.
          • spicy_orange namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 12.05.11, 18:35
            dajcie jakiś link albo nazwę modelu sukni weselnej Zia, bo chcę sobie porównać z efektem końcowym.


            Nie zauważyłam tego ciachnięcia dołem (patrzyłam głównie na pasek, bo coś mi nie pasuje-raz jest z przodu raz z tyłu wink), ale po waszych komentarzach zgłębiłam temat i cóż-wykończenie wygląda tak, jak w sukni ślubnej mojej mamy sprzed 35 lat (sama sobie szyła sukienkę jak potrafiła)-tzn nie wygląda to ładnie. Koleżanka natomiast moja uważa sukienkę za ładną nawet po tych poprawkach-co gust to zdanie.
            • em.bovary Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 12.05.11, 19:44
              Pronovias Fano - jeśli się mylę, proszę mnie poprawić.
              • lili-2008 Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 12.05.11, 20:01
                Nie mylisz się - to ta sukniasmile
                • spicy_orange Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 12.05.11, 20:11
                  dzięki. Modelka w tej sukni ma podkreśloną talię, biodra i widać zwężenie w okolicy kolan i rozszerzenie dołem (coś a'la rybka?). U Zia to jest worek idący od pasa prosto w dół. Pas podkreślony słabo. No macie rację, że jakby inna suknia sad
                • monikapers Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 16.05.11, 10:44
                  Lill poslesz mi prosze ostatnia fotke sukni Zia na @? Nie moge sie doprosic, a chyba ostatniej wersji nie mam crying
                  • monikapers Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 16.05.11, 10:51
                    Zia, strasznie Cie malo tu ostatnio.
                    Kiedy planujesz jakies zestawienia? Takie juz na serio z zaproszeniami, sukniami, butami z Milanu, paznokciami, gajerem Miko?
                    Trzeba by to wszystko juz powoli zebrac, podsumowac, hmm?

                    A ja dopraszam sie o ostatnie zdjecie sukni, chce porownac z ta z modelki, taka burza tu przechodzi....

                    Przypominam, ze suknie na modelkach maja sie nijak do rzeczywistosci, raz, ze rozmiar dziewczyn to zawsze powyzej 180 cm + totalny photoshop, zmieniajacy nawet strukture i polysk tkaniny... niestety. Ma byc pieknie na obrazku i tyle!
                    • zia86 Re: namiar na zdjęcie katalogowe poszukiwany 16.05.11, 19:28
                      Wiem wiem, ale oprocz slubu musimy sie jeszcze przeprowadzic do Wawy, no a poza tym trwaja juwenalia. wink Jak bede dostawac juz wszystko gotowe to bede wklejac. Nastepna przymiarka garnituru 30 maja, odbior dopiero pod koniec czerwca, zaproszenia sie koncza i zzaraz poleca(mysle ze jutro powinny byc koperty), zdjecia sukni sa w watku pod linkami, chyba ze znowu sie cos zepsulo to w domu sprawdze.
        • bell82 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:29
          panda_zielona napisała:

          > A jakie to w stylu krytykantek, pamiętam, że swego czasu bardzo ostro krytykowa
          > na była suknia ślubna Verawang, czy jakoś tak. Peany pochwalne zbierała suknia
          > weselna, a teraz jak już kupiona to nagle przestała się podobać. Mam wrażenie,
          > że tylko po to aby dowalić Zii.

          Boze jak ty generalizujesz, to az sie słabo robi..ja akurat byłam za Vera tak wiec twoja teorie mozna o kant tyłka potłuc..i juz chyba bylo wytłumaczone wczesniej jak krowie na rowie, ze wiekszosc zachwycała sukienka weselna, ale bylo to na zdjeciu katalogowym!!!! i niestety w realu przestała sie podobac, bo kompletni enie przypomina tamtej..co mam pisac ze mi sie podoba jak mi sie nei podoba..a Zia i tak w niej wystapi, najwaniejsze ze jej odpowiada nam nie musi..i nie jest to zadne dowalanie, po to jest forum zeby wyrazic swoje zdanie, nawet jezeli nie jest ono pozytywne
        • inn-ka Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:33
          Panda, sądzę że niewiele jest tu osób, które dowalają żeby dowalić. Ale ta sukienka po obcięciu trenu i skróceniu wygląda inaczej (gorzej) niż w poprzedniej wersji. I na to zwracamy uwagę.
          Mam nadzieję, że na żywo, w ruchu wygląda lepiejsmile
          • anienka525 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:52
            A ile kosztowała ta sporna sukienka skoro wszyscy tak ubolewają nad masą (ewentualnie straconych) pieniędzy? Na stronie firmowej na wyprzedaży pojawił się ten model za 2190 zl. Pytam z ciekawości jeśli to nie tajemnica.
        • kawazwanilia Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:42
          > a teraz jak już kupiona to nagle przestała się podobać.

          Kupiona to ona była od samego początku, bo o ile Zia konsultuje z forum każdą pierdułkę typu kolor kremu w babeczce, to sukni weselnej nie konsultowała - pierwsza wzmianka o niej to informacja, że suknia została zamówiona. My tu rozważałyśmy JP, Annę Karę i coś jeszcze, a tu nagle bach - przychodzi Zia i mówi, że kupiła suknię w Madonnie smile
          Poza tym oceniałyśmy tu nie zdjęcia Zii (polityka Madonny, czy coś), tylko na maksa sfotoszopowanej modelki, która rzeczywiście wyglądała b. ładnie. I już wtedy wiele osób pisało, że suknia super, ale do dostojnego przechadzania się, a nie do szalonych tańców (jak wszystkie "greckie") i proponowało zostawić ją jako ślubną, z trenem. I to były prorocze słowa. Jak nie znoszę trenów, tak ta suknia bez niego wygląda słabo. I inaczej, kompletnie inaczej niż w tym fotoszopie - biedna, poszarpana, smętnie zwisająca i klockowata sad
          • zia86 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 12:47
            Dziewczyny nie do końca było tak, powiedziałam, że wpłaciłam zaliczkę i miałam dosłać resztę i pytałam się czy na pewno brać. wink
            • lili-2008 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 13:06
              A to ciekawe. Ja nie kojarzę takiego wpisu...
        • arwena84 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 12.05.11, 13:25
          Vera była krytykowana? big_grin Ja pamiętam krytykę zakupu kiecki za ponad 20k pln bez wcześniejszego zmierzenia... Zwłaszcza że Zień był blisko i pewny, ale na ten moment Zień był dla Zii niedostatecznie dobry.
    • zia86 Ceci 12.05.11, 12:49
      Poszły koperty! smile Myślę, że najpóźniej w poniedziałek będziemy się mogli ich spodziewać. wink I Ceci piszę, że zaproszenia wyglądają niesamowicie i nie mogą się doczekać aż zobaczą je w całości, my oczywiście też nie możemy się doczekać. wink Mają być wysłane końcem przyszłego tygodnia.
      • z_plus_z Re: Ceci 12.05.11, 16:32
        Zabawne. Podczas gdy wszystkie "internetowe panny młode" z dumą prezentują swoje zaproszenia na blogach czy forach, Ty się zaszyłaś w "slodko-pierdzącym"* gronie adoratorek i tylko tam już je publikujesz.

        Aż takie kiepskie są wszystkie efekty Twoich "podwykonawców", że boisz się je zaprezentować? To trochę smutne, że mimo sporego budżetu nie jesteś w stanie znaleźć już nic, czego nie będziesz się wstydzić.

        ______________________________
        *) - moje ulubione tutaj słowo ;>
        • zia86 Re: Ceci 12.05.11, 18:22
          Jak bede miec w rekach gotowe zaproszenia to mozecie miec pewnosc, ze sie nimi pochwale. smile
    • zia86 Słodkości 12.05.11, 13:07
      Byliśmy wczoraj na ostatniej degustacji i ustalić szczegóły wyglądu bufetów. smile Wybieraliśmy szkło, pan narysował nam na szybko szkic jak wszystko będzie ustawione. Bufet będzie w trzech płaszczyznach, na pierwszym planie na płaskich lustrach będą ustawione popsy oraz deserki. Następnie na paterach wyższych okrągłych będą serniczki oraz mini babeczki. Za nimi będą w wysokich kielichach(martinówkach) wysypane wszelkie draże, obok będą ustawione rożki z motylkami, do których będzie można sobie je nabierać. Między nimi słoje z ciasteczkami, za tym wszystkim po bokach będą dwa duże drzewka z ciasteczkami motylami. Na środku największa wieża z cupcakes. Na krańcach bufetu mniej więcej na wysokości pater będą dwie makaronikowe wieżę.
      Oprócz tego będzie bufet czekoladowy on będzie mniejszy i w dwóch płaszczyznach, na końcu te martinówki z biało czekoladowymi cukierkami. Bliżej trochę czekoladowe lizaki ustawione w takim czymś jak się lody wydaje. A na białych paterach będą talarki czekoladowe, trufle kulki itd.
      Dokładną wizualizacje dostanę w weekend. smile
      • karola1008 Re: Słodkości 12.05.11, 13:24
        Zia,. kompletnie nie mam wyobraźni i nie mam pojęcia, jak te słodycze bedą ustawione, ale smakować bedą zapewne bosko!!!! Jak czytam te wszyskie Twoje opisy, te obiadki, kolacyjni, bufety takie i owakie, to muszę coś podjadać, bo inaczej nie mogę po prostu smile. Ciekawe, ile mi już przybyło tu i ówdzie i ile przybędzie do dnia Twojego wesela smile.
        • zia86 Re: Słodkości 12.05.11, 13:37
          Mam nadzieje, że gościom również będzie smakowało. smile Oraz, że wszystko będzie apetycznie wyglądać. smile
          • aneta-skarpeta Re: Słodkości 12.05.11, 13:54
            Z pewnoscia słodki bufet zrobi duze wrazenie na gosciach, smacznie tez z pewnoscia bedzie
            daj zdjecie wizualizacji jak bedziesz miala- bo opis bardzo skomplikowanytongue_out
      • chiccca Re: Słodkości 12.05.11, 13:43
        i serio masz ochotę i czas na to, zeby sutalac co, gdzie i koło czego ma stać?
        porazżasz dziewczyno
        czytam to czasem z wielkich nudów i nadziwić się nie mogę....
        kazdy chce zeby ten dzień był najpiekkniejszy i wymarzony, ale jak Ty żyjesz i funkcjonujesz, ciagle coś ustalasz, piszesz milion postów na stronie, masz czas na tzw noramlane życie i przyjemności?
        czy Twój facet to toleruje jeszcze?

        życzę powodzenia i bajecznego ślubu (zupełnie serio i szczerze), ale obawiam się że będziesz mocno zestresowana i spięta w tym dniu, bo zapewne bedzie w myślach anlizować czy wszystko stoi tam gdzie miało stać i czy odcienie kolorów przewodnich są odpowiednie itd itp....
        nie wiem może tamaty na jakie mają rozmawiać goście weselni też wybrałaś???
        obawiam sie, że jak coś pójdzie nie tak to odbije się to na Tobie bardzo mocno - czy na pewno tego chcesz aby jakieś drobne nieporzumienia frustrowały Cię w tym dniu tak ważnym dla Ciebie???
        pytanie retoryczne bo Ty i tak jak widzę masz swoją koncepcję na to "przedsięwzięcie"

        nie wiem po co radzisz się ludzi na formum jak i tak decydujesz po swojemu

        wiele rzeczy i pomysłów super, pieknych i atrakcyjnych, ale sądzę, że gdyby wziąć z tego 5 % było by odpowiednio przepięknie, elegancko, podniośle...ale to już wiele razy Zia słyszałaś zapewne

        a tak zupełnie szczerze podsumowując to mam nieodparte wrażenie, że to co robisz, piszesz i planujesz jest totalna fikcją, w głowie mi sie nie mieści aby to w takim rozmachu ogarnąć - może w dniu ślubu sie dowiemy, że to wszystko było wymyślone???

        a jak nie to czy w trakcie wesela bedziesz pisać posty i zdawać relacje?
        • zia86 Re: Słodkości 12.05.11, 13:50
          Tak mam. smile I czas i ochotę. Spokojnie da się to połączyć z życiem towarzyskim i "rodzinnym". Np. wczoraj przed spotkaniem byliśmy na pikniku, potem na kolacji itd. Mój narzeczony towarzyszy mi na większości spotkań i ustala ze mną. wink
          Co do dnia ślubu to pisałam to już wielokrotnie, że dlatego tak dobieram i ustawiam przed, żeby w tym dniu wiedzieć, że wszystko idzie tak jak powinno, bo wszelkie szczegóły ustaliliśmy przed i nikt mi nie będzie dzwonił bez przerwy i pytał o coś, bo wybraliśmy odpowiednich ludzi i ustaliliśmy wszystko szczegółowo. Poza tym m.in. po to zatrudniliśmy konsultantów ślubnych, żeby w tym dniu wszystko "samo się robiło". smile
          • ruda_80 Re: Słodkości 12.05.11, 14:58
            zia86 napisała:

            > Tak mam. smile I czas i ochotę. Spokojnie da się to połączyć z życiem towarzyskim
            > i "rodzinnym".

            Taaa chyba tylko z towarzyskim i "rodzinnym", biorąc pod uwagę, że rodzina to narzeczony ktory gotuje, pewnie też sprząta i wykonuje inne obowiązki domowe... Na inne życie: studia/praca które normalnym pannom młodym wypełniają jakieś 30-40% ich czasu niestety czasu już brakuje.
            • agatkowo Re: Słodkości 12.05.11, 15:24
              ruda_80
              kobieto niech Miko gotuje, sprząta i prasuje jak chcesmile, po raz setny pytam czy to Twój stracony czas? Wybacz, że akurat Tobie się dostało, ale tylko zaśmiecacie wątek (tak jak i ja teraz). Widać Zia radzi sobie z innymi obowiązkami, jakiekolwiek ma. I nie piszcie znowu, że nie pracuje ani nie studiuje... Myślicie, że tylko ona jedna?
              Nienarzekających pozdrawiamsmile
              A co do sukni z Madonny wydaje mi się, że fryzura, makijaż dodatki i inne zdjęcia sprawią, że będzie wyglądała lepiejsmile
              • ruda_80 Re: Słodkości 13.05.11, 11:23
                Kobiety, a ty co adwokat Zia, moderatorka forum? Skoro po raz setny pytasz czy to czyjś oprócz zia stracony czas, choć ja nigdzie o straconym czasie nie wspomniałam, to nie pytaj bo jak widać sama setkami takich pytań zaśmiecasz ten wątek. Nie mój stracony czas, ale będę pisała, że nie pracuje i nie studiuje, skoro ona pisze tu że przygotowywanie ślubu 20 h na dobę nie koliduje z innym życiem. I skoro stwierdzasz, ze zia radzi sobie z innymi obowiązkami jakiekolwiek ma, to ja stwierdzam że sobie nie radzi - w innym przypadku nie wziełaby dziekanki.
                A co do sukni z Madonny wydaje mi się, że fryzura, makijaż i dodatki nie sprawią, że suknia zacznie podkreślać talie, wypełni się biustem i wydłuży o kilka cm...
            • slimakpokazrogi Re: Słodkości 12.05.11, 16:06
              ruda, a co Ty się tak Miko czepiasz??? za pieć lat połowa uczestniczek tego forum będzie na forum e-mama (czy jakimś tam innym) narzekać, że "chłop to nawet palcem nie kiwnie". Bardzo dobrze, ze zia ma "ogarniętego" narzeczonego, co potrafi co nieco w domu zrobić. Taki facet to skarb i nie ma co wytykać mu jego zalet.
              • lili-2008 Re: Słodkości 12.05.11, 16:10
                No, to ja mam prawdziwego skarba w domubig_grin
                A wy jakich se wybieracie, takich macie.
                Dla mnie facet, który nie umie nic więcej, oprócz zagotowania wody na herbatę, czy łaskawego wrzucenia - za przeproszeniem - gaci do pralki to ofiara losu, a nie facettongue_out
                • aneta-skarpeta Re: Słodkości 12.05.11, 16:29
                  dokładnie- ogarniety facet to skarb,
                  taki, ktory wpatrzony w ukochaną i chtny do usuwania jej przeszkód spod nóg- takze

                  dodatkowo- mimo, że nie spedzałabym życia tak jak Zia- mam na mysli totalne zakrecenie na punkcie slubu, imprez itd
                  to zazdroszcze jej, ze tak naprawde nic nie musi- a kase ma

                  ja bym pracowała, ale miłaby była swiadomość, ze jakbym chciała to mogłabym 3 lata zajmować się...nie wiem...ogrodemsmile
              • ruda_80 Re: Słodkości 13.05.11, 10:42
                slimakpokazrogi napisała:

                > ruda, a co Ty się tak Miko czepiasz???

                A wskaż gdzie się go konkretnie czepiam? Bo oprócz stwierdzenia faktu, że to robi nic z czepiania się w mojej wypowiedzi nie było.
            • zia86 Re: Słodkości 12.05.11, 18:26
              Moze podzial obowiazkow kazdej parze pozwolimy ustalac tak jak chce. Chyba ze jest jakis odgorny narzucony podzial i popelniamy jakies wykroczenie nie stosujac sie do niego? wink Najlepszymi kucharzami na swiecie sa faceci. wink
          • agata_abbott Re: Słodkości 12.05.11, 16:57
            zia86 napisała:

            > Tak mam. smile I czas i ochotę. Spokojnie da się to połączyć z życiem towarzyskim
            > i "rodzinnym".

            A ze szkołą?
            • gazeta_mi_placi Re: Słodkości 12.05.11, 17:51
              Jeżeli to KSW to tak smile
              O tej "uczelni" i jej "studentach" krążą anegdoty po całym Krakowie big_grin
              • cashianna Re: Słodkości 12.05.11, 20:20
                Zia już dawno pisała, że wzięła z okazji ślubu dziekankę. także na szkołę nie musi mieć czasu. a w Warszawie przeniesie się do Koźmińskiego albo Łazarskiego i za odpowiednią opłatą tez papierek dostanie wink

                co do sukni - fajnie, że ktoś podał jej nazwę. zobaczyłam ją po raz pierwszy na zdjęciu katalogowym (bo w temacie nie jestem aż tak długo żeby załapać się na jej wybieranie). prawda jest taka, że sukienka w katalogu i ze zdjęć Zia wygląda zupełnie inaczej. mi generalnie z założenia nie podobają się sukienki z czymś na szyi. na modelce kokarda też zwisa dosyć smętnie ale dół jest fajnie ułożony. niestety Zia nie ma takiego dołu i nie będzie w sukience stać a tańczyć. do tego modelka w sukience ma kobieca kształty czego u Zia nie widać w tym modelu. Zień nadal o niebo lepszy. w zienowej kiecce, nawet niedopasowanej, Zia ma ładnie zarysowaną talię, wyeksponowany biust - czyli wszystko, co trzeba.
                • agata_abbott Re: Słodkości 12.05.11, 20:29
                  cashianna napisała:

                  > Zia już dawno pisała, że wzięła z okazji ślubu dziekankę. także na szkołę nie m
                  > usi mieć czasu. a w Warszawie przeniesie się do Koźmińskiego albo Łazarskiego i
                  > za odpowiednią opłatą tez papierek dostanie wink

                  No właśnie dzisiaj albo wczoraj pisała, że "nigdzie nie napisała, że wzięła dziekankę", więc ja już nie wiem smile)
                  A co do Koźmińskiego, to jest to lepsza szkoła niż się wydajesmile
                  • spicy_orange Re: Słodkości 12.05.11, 20:44
                    masz tu link:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,619,123757120,124382982,Re_Zia86_wychodzi_za_maz_9.html
                    Szukałam tego, bo poczułam się osobiście dotknięta, że wmawia mi się kłamstwo. Wtedy tego posta zrozumiałam na tak (tzn że Zia wzięła rok wolnego od studiów), ale jak patrzę teraz na to mrygnięcie na końcu zdania, to zaczynam podejrzewać, że sobie wtedy ze mnie zadrwiła big_grin (post Zia był odpowiedzią na mój, o ten: forum.gazeta.pl/forum/w,619,123757120,124382288,Re_Zia86_wychodzi_za_maz_9.html )

                    interpretujcie sobie jak chcecie, ja się poddaję tongue_out
                    • agata_abbott Re: Słodkości 12.05.11, 20:50
                      No może w tej jej szkole rok studiów to jak rok dziekankiwink A może już nie studiuje. Może obroniła albo zrezygnowała, who knowssmile
      • rubia88 Re: Słodkości 12.05.11, 20:37
        AAA
        makaroniki ahhh
        ten słodki bufet to zdecydowanie mój faworyt!! jakbym go na Twoim weselu dopadła, to wołami by mnie od niego nie odciągnęli tongue_out
        koniecznie pokaż wizualizacjęwink
        • zia86 Re: Słodkości 12.05.11, 22:06
          Pokażę jak tylko dostanę. smile Mam nadzieje tylko, że nie zamówiliśmy za mało tych rzeczy, bo jak każdy z gości miałby się tak przykuć do bufetu to nie wiem co będzie. wink
          • emily_valentine Re: Słodkości 12.05.11, 22:39
            To teraz jest Mediolan, a nie Barcelona? A kiedy się wybieracie na zakupy i czy całym orszakiem łącznie z rodzicami?
            • cashianna Re: Słodkości 12.05.11, 23:31
              Emily, termin Mediolanu był już pińcet razy przekładany i pewnie nic się w tej kwestii nie zmieni.

              razem z suknią miał być odebrany paszport ale coś o tym cicho.
              • emily_valentine Re: Słodkości 12.05.11, 23:41
                A wydawało mi się, że ostatnio była Barca confused Chyba przegapiłam jakiś wątek tongue_out
                • dentysta-to-ja Re: Słodkości 13.05.11, 01:50
                  Czasami tutaj zaglądam; czasami mi się nawet podoba.
                  Moje poprzednie uwagi o zębach nie było dobrze zrozumiane, niestety.
                  A przecież chciałam tylko zwrócić uwagę na ważny element, zarówno zdrowotny jak i estetyczny.
                  Bo skoro planuje się wszystkie drobiazgi to chyba oczywiste jest zadbanie o uśmiech czyli też uzębienie.
                  No ale widocznie nie dla wszystkich.
                  Dzisiaj mogę Ci Zia pochwalić kolor włosów; są śliczne. I co dla mnie b. ważne wyglądają na zdrowe.
                  W zestawieniu ślubnym widziałam też fryzurę, wydaje się świetnie do Ciebie dobrana, niestety chyba nie będziesz mogła się tak pięknie szeroko uśmiechnąć, a szkoda. Ale nie o tym chciałam pisać.
                  Mam uwagi do menu weselnego dla wegetarian. Dlaczego zupa grzybowa i makaron (kluchy) z grzybami i szpinakiem, a jeszcze na kolacje kluchy ze szpinakiem. Przecież jest tyle innych warzyw, są szparagi, brokuły, pory czy zupa np. krem z parmezanem lub dla wegan z prażonymi migdałami nie byłaby lepsza?
                  A na kolację np. ryż curry czy szafranowy z warzywami z grilla. Cieciorka, soja i jeszcze wiele innych dań też byłoby wegetariańskich i równocześnie wykwintnych. Czy żadna z konsultantek czy druhen nie jest wega i tego nie widzi, za co Ty im płacisz ?
                  Przyjmij moje uwagi za darmo i jeszcze raz przeanalizuj propozycje.
                  Tak jak zmieniłaś zdanie na temat pseudo baśni pod wpływem forum; choć nowa też jest niestrawna i zupełnie zbędna.
                  Szczerze pozdrawiam !
                  • ladyhawke12 kluseczki szpinakowe 13.05.11, 09:21
                    W tym hotelu jadłam i sa niestety ochydne, rozlatuja sie i rozbabruja, nie mają zadnego smaku poza kolorem zielonym.
          • ladyhawke12 Zia 13.05.11, 11:07
            Nie widzialam wizualizacji bufetu slodkiego, ale z tego co napisałas to cukiereczki do nabierania w rozki maja byc najwyżej ustawione i to jeszcze w niestabilnych kieliszkach. To nie jest poprawianie tylko pytanie czy nie skonczy sie to przy pierwszej probie nabrania najzwyczajniejszym wywroceniem kieliszka z zawartoscia na pietra nizej, i zaburzenia calej dekoracji, wszystkie "sypkie", do nabierania dalabym na dole, cos co jest w calosci np małym serniczkiem można zabrac z wyzszych pieter bez naruszania stabilizacji calości. Nie krytykuje, daje tylko do przemyslenia.
          • justyszg Re: Słodkości 14.05.11, 10:11
            podczytuję od dawna smile
            czy mogę prosić o dodanie do listy mailingowej smile
            mój adres to justyna@ffv.pl
        • dziewczyna-szamana Re: Słodkości 13.05.11, 12:51
          Ja tak samo... Chyba bym tam stanęła i utknęła na całe wesele...
          Jak widze te fotki to aż mnie ściska w środku, że tylko popartzec sobie mogę...
          W ogóle kocham słodycze, a ten bufet to raj smile
    • melisa26 Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 13.05.11, 14:04
      W końcu i ja się wypowiem wink
      Ceci wygląda słodko, wymieszanie czcionek i stylów, ale pewnie tak miało być. Niestety w związku z tym, że nie jest im bliska polska pisownia, wciąż widoczne są błędy. Te które ja wyłapałam to:
      -słowo skorzystanieT, zamiast skorzystanie,
      -przys tawka- raz pisana poprawnie, stronę niżej oddzielnie,
      -z niespodzianką- pierwsze i z dwoma kropeczkami, następne z jedną.
      Poza tym to o czym pisały dziewczyny, ł wyglądające bardziej jak t.
      Ze wstążek podobają mi się kolory 329 i 336.
      W temacie sukni weselnej w jej ostatecznej wersji nie wypowiem się, ponieważ nie otwierają mi się jej zdjęcia. Nie wiem czy ktoś jeszcze tak ma. Na wcześniejszych zdjęciach nie wyglądała źle, ale również nie zachwycała. Jej minusem jest to co się dzieje w okolicach szyi. Poproszę zdjęcia na maila, może po ostatecznym dopasowaniu wygląda lepiej.
      Jeśli chodzi o suknię od Zienia, zgadzam się z większością, jest świetna, super pasuje do Zia, podkreśla i maskuje to co powinna.
      • kobieta.z.pasja Re: Zia86 wychodzi za mąż 10 13.05.11, 14:21
        melisa26 napisała:

        > Jeśli chodzi o suknię od Zienia, zgadzam się z większością, jest świetna, super
        > pasuje do Zia, podkreśla i maskuje to co powinna.

        i oby jej tak zostało do końca. fano przed końcowym dopasowaniem też wyglądała lepiej.
        • cashianna Paszport i manicure 13.05.11, 17:33
          będę monotematyczna ale Zia razem z suknią miała odbierać paszport bo nie chciało jej się jeździć dwa razy. i co, odebrany?

          poza tym nie widzę wzmianki i tym, jak będziesz malować paznokcie u rąk i stóp. przemyślałaś już to?
          • z_plus_z Re: Paszport i manicure 13.05.11, 18:27
            > poza tym nie widzę wzmianki i tym, jak będziesz malować paznokcie u rąk i stóp.
            > przemyślałaś już to?

            Może tak będzie dobrze?
            • anna.vanilla Re: Paszport i manicure 13.05.11, 20:32
              Nad paznokciami, jak nad bukietem, powinna jeszcze unosic się mgiełka...
            • gazeta_mi_placi Re: Paszport i manicure 14.05.11, 18:27
              Śliczne, choć ja bym zrobiła "motylki" tylko na dwóch paznokciach.
            • dziewczyna-szamana Re: Paszport i manicure 15.05.11, 11:42
              z_plus_z - czy to żart? Okropne te pazury ;/
              Za to pomysł jest super... Ja bym pomalowała na delikatny róż i na 2-3 nakleiła delikatne, drobne motyle smile
              Poszłabym w coś takiego:
              wzorki-paznokcie-tipsy.s-media.com.pl/wp-content/uploads/2011/04/wzorki-paznokcie-niebieskie-motylki.jpg tylko tu sa za długie pazury, motyl w inym kolorze i nie na każdym paznokciu - ale te motyle na zdjęciu są sliczne, takie delikatne (tylko pazury za długie).
              • nutka07 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 12:33
                Chyba zartujecie z tymi motylami na paznokaciach.
                Zadnych pie...k i wzorkow.
                Jeden kolor.
                • chomiczkami Re: Paszport i manicure 15.05.11, 12:48
                  Zia jest młodą osobą o dziecięcej ciekawości i zachłanności życia, a jej świat jest bajkowy i kolorowy. Moim zdaniem motylki na paznokciach pasują do niej doskonale.
                  • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 13:02
                    Tak, ale jak walnie sobie motylki w bukiecie, butonierkach, we włosach, na zaproszeniach, menu, winietkach, serwetkach, imbryczkach, ciastach i ciasteczkach oraz na wszelkich możliwych dekoracjach, to zrobienie sobie jeszcze motylkowych paznokci będzie chyba nadmiarem szczęścia.
                    • skorek Re: Paszport i manicure 15.05.11, 13:06

                      a za 10 lat będzie się wstydziła tych motylków tongue_out
                      • chomiczkami Re: Paszport i manicure 15.05.11, 14:18
                        Ja nie założyłabym połowy ubrań, w które wciskałam się dziesięć lat temu. Nie malowałam paznokci w motylki (co się nie zmieniło), ale chodziłam zupełnie poważnie w dresach do szkoły. Więc co za dziesięć lat pomyśli Zia ... księżna Diana też może się wstydziła po dziesięciu latach swej sukni ślubnej, a słyszałam, że w dniu jej ślubu zrobiła ona wielkie wrażenie.

                        A na przykład moja matka brała ślub u schyłku lat '80 i wyglądała tak ponadczasowo, że zdjęcia z jej ślubu mogłyby być uznane za zupełne współczesną stylizacją (co Zii raczej nie grozi za te dwadzieścia lat).

                        Motylki na paznokciach nie robią mz wielkiej różnicy. Jeszcze jeden element, nad którym być może ktoś zakrzyknie: "hej, masz motylki nawet na paznokciach". Przypominam, że goście nawet nie zauważą 3/4 motylków na tym przyjęciu. To my wiemy, że one są WSZĘDZIE.
                        • nutka07 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 14:28
                          Uwazasz ze do calej kreacji Zii, beda pasowaly te motylki?
                        • skorek Re: Paszport i manicure 15.05.11, 18:31

                          jak nie zauważa? JAk nie zauważa ? smile
                          a to nie będzie już wypuszczania motylkow (tak jak niektorzy wypuszczaja gołebie?), bo kiedys taki pomysł był ?
                          • spicy_orange Re: Paszport i manicure 15.05.11, 18:35
                            Zia nie ma gwarancji, ze takim motylkom nic się nie stanie wiec ich nie będzie. Z rok temu była o tym dyskusja, chyba nawet jest jakaś firma co wynajmuje motyle na takie okazje wink
                            • zia86 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 19:23
                              Dziewczyny nie aktualizujecie informacji. wink Motyli wcale nie bedzie tak duzo. Np. W mojej stylizacji nie bedzie ich w ogole. Beda na poligrafii, na niewielkiej ilosci dekoracji, na jednym "slodyczu" z bufetu i na torcie.
                              • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 20:12
                                To Ty Ziu nie aktualizujesz nam informacji.
                                Poligrafii masz dużo i wszędzie są motyle. No i kluczowe jest też określenie "niewielka ilość dekoracji" - u Ciebie słowo "niewielki" ma bardzo ciekawe znaczenie.
                                • sephia.septiembre jeszcze jedna opinia 15.05.11, 22:07
                                  dzięki za aktualizację, moim zdaniem
                                  kolor wstążkui do programów: blue mist

                                  ceci podoba mi się, ale słownictwo trzeba poprawić, to chyba oczywiste: "ciasteczek" : )))
                                  a karta z menu: oczopląs, że niemal mnie zemdliło uncertain za duzo czcionek,
                                  albo trzeba zróżncować trzcionki kolorystycznie, bo wszystko razem wygląda jak "wijąca się zupa wężowa" i patrząc na tę stronę czuję jakby mi się mózg zawieszał
                                  i to nieszczęsne "i" pomiedzy "Paula i Mikołaj" - zgroza

                                  melba 1 - słodkie
                                  melba 2 - przesłodkie
                                  melba 3 - fajne
                                  ale jak dla mnie, to ja bym i tak przetasowała te elementy ponownie, by stworzyć wersję ostateczną, ale to tylko moje zdanie

                                  na wieczór kawalerski
                                  1 - nie... jak dla nastolatków trochę dziecinne
                                  2 - fajne
                                  3 - też fajne, to bym wybrała

                                  basnie - Zia... nie, ja ja już z baśni wyrosłam

                                  suknia z Madonny - Zia, plis......... nie zakładaj tej sukienki, nie oszpecaj się dziewczyno, ta suknia mi się od początku nie podobała, może nigdzie tego nie napisałam, bo niewiele piszę, ale jeśli włożysz tę sukienkę "po" zieniu, to.... : (((
                                  gdy marna rzecz przychodzi po pięknej, odbiór jest podwójnie negatywny na niekorzyść tej pierwszej, taki zawód po prostu
                                  rozważ może tę suknię do ślubu w altance, do tej altanki ona stylistycznie całkiem pasuje
                                  poza tym, powodzenia : )


                              • msdylan Re: Paszport i manicure 16.05.11, 13:21
                                Jestem z tych cicho podczytujacych. Zia moge rowniez prosic o fotki na gazetowego? Jestem ciekawa przymiarki bo bardzo podobala mi sie ta suknia z Madonny. Dziekuje
                    • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 13:07
                      Inna sprawa, że Zia już dawno przekroczyła magiczną granicę przerostu formy nad treścią, a wesele z "ładnego, stylowego i dopracowanego" zmieniło się w "jarmarczne", tak więc jeden motylek w tą czy w tamtą nie zrobi już pewnie na tym etapie żadnej różnicy.
                    • ronalilly Re: Paszport i manicure 15.05.11, 14:28
                      agata_abbott napisała:

                      > motylki w bukiecie, butonierkach, we włosach, na zaproszeniach, menu, winietkach, serwetkach, imbryczkach, ciastach i ciasteczkach oraz na wszelkich możliwych dekoracjach

                      A to nie jest nadmiar szczęścia? big_grin
                      • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 15:30
                        Jest jest, zaraz po napisaniu tego posta napisałam kolejnego, bo stwierdziłam, że magiczna granica już dawno została przekroczona. Trudno nawet stwierdzić kiedy tych motylków było za dużo, a kiedy w sam raz. W każdym razie, moim zdaniem naciupane jest wszystkiego tyle, że teraz jest brzydko i po prostu śmiesznie. Jak na przyjęciu urodzinowym u pięciolatka, który musi mieć "wszystko ze spidermanem" albo "wszystko z hello kitty". Groza.
                        • arwena84 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 15:48
                          Ale gdzie są te motyle tak naprawdę? Ja kojarzę takie wiszące, kilka na poligrafii, na dzbanuszkach do herbaty i...?
                          • chomiczkami Re: Paszport i manicure 15.05.11, 16:02
                            Na ścianach, jako wizytówki dla gości, na ciasteczkach. W bukiecie?
                          • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 17:02
                            Poligrafia - pełno. Strona internetowa. Bukiet i stroik do włosów, plus butonierki. Dzbanki do herbaty, ciastka, tort (?). Samochód. Oprawa świetlna, motyle "spływające" z sufitu w sali tanecznej. Mało?
                            • spicy_orange Re: Paszport i manicure 15.05.11, 17:07
                              a ja słyszałam że nie będzie w końcu tego stroika na włosy, tzn, żadnego stroika. Zaś coś pokręciłam? wink
                              • agata_abbott Re: Paszport i manicure 15.05.11, 17:11
                                No to stroika nie będziesmile Ale ciągle za dużo tych motyliuncertain
                    • sangrita Re: Paszport i manicure 15.05.11, 17:27
                      > Tak, ale jak walnie sobie motylki w bukiecie, butonierkach, we włosach, na zapr
                      > oszeniach, menu, winietkach, serwetkach, imbryczkach, ciastach i ciasteczkach o
                      > raz na wszelkich możliwych dekoracjach, to zrobienie sobie jeszcze motylkowych
                      > paznokci będzie chyba nadmiarem szczęścia.

                      Czyż nie na tym polega motyw przewodni? big_grin
                      • anienka525 Re: Paszport i manicure 16.05.11, 09:46
                        Raczej motyL przewodnismile
                  • nutka07 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 14:26
                    Te motyle beda pasowaly jak kwiatek do kozucha.
                • nutka07 Re: Paszport i manicure 15.05.11, 14:20
                  Heh wykropkowalo *zadnych pierdólek.
          • zia86 Re: Paszport i manicure 14.05.11, 13:44
            Dziękuje za wszystkie opinie. smile Do czego to już doszło żebym nawet nie miała czasu Wam odpisywać. wink Dzisiaj mam jeszcze imprezę rodzinną, w tym tygodniu dwa razy muszę być w Warszawie, dużo się dzieje. wink W środę byłam omówić wizje dekoracji w altanie i na wieczorki, jak znajdę chwilę to Wam opisze.
            Z paszportem wszystko ok, co do manicure to prawdopodobnie paznokcie będą szafirowe. wink
            • slimakpokazrogi Re: Paszport i manicure 14.05.11, 21:18
              zia, co do pazurków, to ja bym pierdykneła chociaz jednego motylkawink. Ale szafirowe jak najbardziej - ja w ogóle kocham kolorowe paznokcie (sama miałam ciemnoczerwone w czasach, kiedy nikt nie słyszał o kolorowych butach i paznokciach do ślubusmile)
            • violetlake Re: Paszport i manicure 15.05.11, 10:43
              No Zia, postaraj się bo wątek zamiera wink
            • lapwing123 Re: Paszport i manicure 16.05.11, 18:08
              zia prześlij i mi poligrafię od ceci, bo nie dostalam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka