Temat okołoślubny, aczkolwiek mało optymistyczny.
Dużo znacie par, który zerwały zaręczyny? Na jakim etapie planowania wesela?
U mnie w rodzinie kiedyś odwołano weselicho na ~150 osób na trzy miesiące przed. Zaproszeń jeszcze szczęśliwie nie rozdano, aczkolwiek wiadomo z pewnością, że powstały.
Inna para znajomych po zaręczynach zapisała się na lekcje tańca. Delikwent związał się z instruktorką...
Poza tym pamiętam, jak wprost po maturze zapanowała "fala" zaręczyn, mianowicie zaręczyły się trzy pary moich znajomych ze szkoły średniej. Chyba żadna para nie przetrwała drugiego roku studiów (a już z pewnością żadna nie dobrnęła do ślubu

). (A jakieś pary z liceum ciągle są razem, ale pierwsze "skuteczne" zaręczyny nastąpiły chyba ze cztery lata po maturze).