Dodaj do ulubionych

Ksiega weselna gosci

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:11
Witam!
W sierpniu bede "swiadkowac" mojej przyjaciolce i zastanawiam sie nad prezentem - procz gotowki, wedle ich zyczenia, chcialam sprezentowac im cos na pamiatke. W sklepie internetowym na www.slub.artidame.pl znalazlam weselna ksiege gosci. Pomysl mi sie podoba, czy ktos z was spotkal sie z czyms takim? A moze wiecie gdzie mozna zrobic cos takiego na zamowienie?
Pozdrawiam
dzoana
Obserwuj wątek
    • Gość: sylwuska22 Re: Ksiega weselna gosci IP: *.lech.kso.pl 03.06.04, 09:32
      Ja bedę świadkową we wrześniu i też bym była zainteresowana tym pomysłem. Tylko
      zastanawiam się kiedy można poprosić gości o wpisanie sie do tej księgi, w
      którym momęcie przyjęcia?
      • Gość: Agnes Re: Ksiega weselna gosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:16
        Ksiega gosci to powszechny zwyczaj w Stanach. Ksiega lezy przy wejsciu do sali
        weselnej (z piorem!!!) wraz z porzadkiem siedzenia. Kazdy sie wpisuje
        indywidualnie na osobnej stronie, czesto sa to zyczenia lub jakies dowcipy na
        temat pary mlodej. Mysle, ze to fajny pomysl, ale musicie zachecic gosci do
        wpisow i to najlepiej na samym poczatku wesela, po obiedzie (ale zeby nie
        powstala kolejka!!!), bo pozniej niektorzy nie sa w stanie dokonac wpisu wink))
    • Gość: Monsiu Re: Ksiega weselna gosci IP: *.microsoft.com 03.06.04, 11:41
      księgi weselne robi na zamówienie jedna dziewczyna, która ogłasza się na forum
      ślubno-weselnym (i nie tylko) - www.gimbla.pl, są bardzo oryginalne i fajne,
      cena ok. 100 PLN,ale to zależy od stopnia "udziwnienia" i pomysłu.
      podaję link:
      lubawka.net/~albumy/
    • Gość: ewa Re: Ksiega weselna gosci IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 14:13
      nasi swiadkowie, a wlasciwie ich mama wymyslila super rzecz, cos na ksztalt
      ksiegi, ale inaczej, oto on: kupili gdzies wydmuszke strusiego jaja i w czasie
      przyjecia kazdy z gosci sie podpisywal na tym jaju mazakiem, swiadkowie zaczeli
      chodzic z nim po kolei chyba po obiedzie, zaczynajac od rodzicow, kazdemu
      robili zdjecie w trakcie podpisywania i byla to przy okazji fajna zabawasmile mamy
      tez wszystkich gosci na zdjeciach dzieki temu, potem dostalismy jeszcze mala
      miseczke z kolorowym piaskiem, w ktorym jajo sobie siedzismile) mala uwaga,
      zielony mazak (byly 4 kolory do wyboru) zaczal blednac, wiec schowalismy jajo w
      ciemniejsze miejsce, super pamiatka, a przy okazji bardzo delikatna aluzja
      hehesmile polecam naprawde; a moze znacie jeszcze inne pomysly tego typu? we
      wrzesniu bede swiadkiem i nie chcialabym sie powtarzacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka