Dodaj do ulubionych

makijaż ślubny

09.02.12, 21:36
Dziewczyny co radzicie w kwestii makijażu? Oddać się w ręce profesjonalistki czy zrobić samej? Generalnie się maluję w zasadzie na co dzień (delikatnie rzecz jasna, podkład, puder, tusz, kredka), mocniej na imprezy. Na wesela koleżanek też malowałam się sama i jakoś to wyglądało. Jeżeli chodzi o mój własny ślub to wiem, ze będę pod ostrzałem aparatu i fleszy, dlatego mam dylemat. Z jednej strony mocno mnie kusi malowanie się samodzielne - makijaż będzie taki, jaki lubię, nie będę wyglądała jak lalka no i wkurza mnie to sztuczne nadmuchiwanie okołoweselnego przemyslu: makijaż próbny, makijaż koncowy, wyjdzie - nie wyjdzie. Znam dziewczyny które po powrocie od makijażystki zmywały wszystko i malowały się od nowa.
nie mam zaufanej makijażystki, stąd nie wiem, jaki będzie efekt.
Myślicie, że domowymi sposobami da się zrobić makijaż, który będzie się 3mał cały dzień? Ja mam raczej tłustą cerę w partii T, więc muszę zapanować nad świeceniem.
sama nie wiem co robić.
poradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • sajolina Re: makijaż ślubny 10.02.12, 00:29
      No ja ostatnio zaliczyłam próbny makijaż i zmyłam wszystko po przyjściu do domu, bo pani właśnie przejęła się strasznie tym ostrzałem aparatów i fleszy i zrobiła mi taki makijaż, że z kilometra było widać, narzeczony się mnie wystraszył. A jeśli chcesz malować się sama i umiesz, to po prostu kup porządne kosmetyki i tyle, kosmetyczki nie używają jakichś niedostępnych nam cudów. Jeśli chodzi o podkłady itd. to polecany jest Kryolan, kupisz na all. Ja już też się zastanawiam nad malowaniem się samodzielnie, tylko tych kępek rzęs i porządnej kreski eye linerem nie umiem sobie zrobić.
      • ylfeth Re: makijaż ślubny 10.02.12, 08:05
        kreskę ćwicz smile o ile masz jeszcze czas. Po kilku razach zaczyna wychodzić, a najlepiej eyeliner połozyć na kreskę zrobioną kredką - czern jest mocniejsza a nie widać ewentualnych nierówności, bo się ładnie stapia z kredką, której linia jest bardziej miękka. Rzęsy kiedyś też kleiłam sama, na wesele koleżanki, nawet jakoś to wyszło. Miałam takie za kilkanaście złotych, może w porządniejszych perfumeriach można kupić lepsze, z mocniejszym klejem.
        Tak sobie myslałam wlaśnie, że dobra baza, podkład i ew. utrwalacz i cudów nie ma, makijażystka mnie przeciez nie wygipsuje. Tylko gdzieś czytałam że nie powinno być filtrów UV i perłowych kosmetyków. Muszę jeszcze poczytać. A jak się ociepli to lecieć do spry lub dglsa wink (po próbki!)
    • chixi Re: makijaż ślubny 10.02.12, 08:04
      ja bym się nie zdecydowała na robienie sama makijażu do ślubu a mam za sobą epizod z byciem wizażystką tongue_out Sesyjną co prawda ale podstawy są podobne bo i to i to makijaż fotograficzny. Najważniejsze to dobra baza i fixer na koniec - ja bazę mam maca a fixer kryolan. Musisz też porządne zmatowić twarz i nie używać filtrów. Ale zastanów się. Na komplet kosmetyków potrzebnych do wykonania takiego makijażu wydasz sporo więcej niż na jednorazowy makijaż u wizażystki. Jeśli nie będziesz ich później wykorzystywać to nie wiem czy jest sens...
      • madzirek85 Re: makijaż ślubny 10.02.12, 08:18
        Jak umiesz to maluj się sama. Nie raz widziałam śliczne laleczki barbi które wychodziły od wizażystki... Były nie do poznania...Efekt końcowy był taki że zmywały wszystko i malowały się same. A nawet za którymś razem poprawiałam makijaż po wizażystce bo po 3 godzinach wesela cały makijaż jej spłynął... Kup dobrą bazę i tyle. Mnie będzie malowała siostra wie jak się maluję i nie wyjdę jak klown. Nie ufam wizażystką i fryzjerom innym niż moja siostra big_grin
        • pamoz Re: makijaż ślubny 10.02.12, 10:58
          Czegos tutaj nie rozumiem. Czyli po probnym makjazu nie ma rozmowy z makijazystka n/t czy makijaz mi sie podoba/ co by poprawic/co by bardziej pasowalo? Jesli to ma byc proba makijazu, to chyba testuje sie rozne opcje i wybiera ta najlepsza, tak zebym byla zadowolona, no nie?
          • w_miare_obyczajnaa Re: makijaż ślubny 10.02.12, 12:46
            no własnie, moj makijaż slubny będzie wyglądał tak, że Panie do mnie wpadają, tworzymy dzieło wink i dopoki nie ma efektu zadawalającego malujemy-zmywamy-malujemy-zmywamy.
            • sajolina Re: makijaż ślubny 10.02.12, 17:37
              Czegos tutaj nie rozumiem. Czyli po probnym makjazu nie ma rozmowy z makijazystka n/t czy makijaz mi sie podoba/ co by poprawic/co by bardziej pasowalo? Jesli to ma byc proba makijazu, to chyba testuje sie rozne opcje i wybiera ta najlepsza, tak zebym byla zadowolona, no nie?

              Porządna makijażystka nie zaproponuje czegoś takiego jak opcja nr 1, potem zmywamy, opcja nr 2, zmywamy, opcja nr 3 itd. Po pierwsze dlatego, że wykonanie jednego makijażu trwa dobrą godzinę, więc jakby miała cię malować 5 razy, to siedziałabyś u niej cały dzień, a to na pewno nie kosztuje tyle co normalny makijaż próbny tylko odpowiednio więcej. Po drugie jak zmyje ci oko, to skóra jest podrażniona, zaczerwieniona i tłusta od mleczka, a to nie jest dobra baza pod następny makijaż. Moja zrobiła mi jedno oko tak, drugie inaczej i żadne mi się nie podobało, trochę poprawiała wg moich wskazówek, ale dalej to nie było to, o co mi chodziło. A siedziałam u niej przez 2,5h.
              • 5th_element Re: makijaż ślubny 13.02.12, 11:22
                ale zaproponuje makijaz delikatny a potem go wzmocni do żądanego efektu (o ile ktos sie bedzie zarzekal ze chce na poczatku deliktni wygladac).

                Ja sie maluje sama, bo lubie, umiem i mam mnostwo dobrych kosmetykow. Ale bez tej materialowej bazy to sie nie oplaca. A czy w miescie Autorki jest jakis douglas czy Sephora? Bo tam makijaz kosztuje 50 zl.
            • ylfeth Re: makijaż ślubny 10.02.12, 17:43
              slubny tak bedzie wyglądał czy próbny? Jeżeli ślubny to możesz nie zdażyć wink ciekawa jestem też, czy panie każą sobie płacić za każdy próbny, nawet jeżeli po zakończeniu dzieła wygląda się drag queen? kurcze rozumiem wszelkie argumenty "za" i "przeciw" i nie potrafię się zdecydować, najgorzej, że nie mam nikogo zaufanego, o kim wiem, że zrobi to dobrze (czyli trwale) i ładnie (czyli niekoniecznie subtelnie i naturalnie, ale z klasą)
    • bukfa Re: makijaż ślubny 10.02.12, 20:14
      Ja normalnie wlasciwie sie nie maluje (tylko brwi i czasem blyszczyk, ewentualnie od wielkiego dzwonu rzesy tuszem pociagne), ale na slub sobie pomyslalam ze fajnie by bylo zaszalec smile Mialam probny makijaz od profesjonalistki z polecenia (specjalizujacej sie w "naturalnych" efektach), nakladanie trwalo ponad godzine, no i niestety efekt niefajny - wygladalam starzej, jakos tak maskowato, sztucznie, i czulam sie fatalnie z ta "tapeta", normalnie jakbym nie mogla oddychac sad Ukochany potwierdzil. Wiec w dniu slubu w koncu sama sie umalowalam, tylko brwi, rzesy, blyszczyk i lekki roz na policzki. Czulam sie dobrze, fotki wyszly fajnie smile
      • sajolina Re: makijaż ślubny 10.02.12, 21:36
        Ja byłam u osoby poleconej i co mi z tego?smile wyglądałam właśnie mniej więcej jak drag queen, pani była zachwycona efektem i nie mogła zrozumieć, czemu ja nie jestem. Mówiła, że to, że mi się nie podoba wynika z tego, że na co dzień maluje się delikatnie i powinnam się przyzwyczaić, bo inaczej będę wyglądała blado na ślubie, a na zdjęciach jeszcze gorzej. Pójdę do innej też poleconej makijażystki, a jak to nie zadziała, to trudno maluje się sama, najwyżej pójdę w dniu ślubu na same rzęsy i kreskę, resztę zrobię samatongue_out
    • klawiatura_zablokowana Re: makijaż ślubny 10.02.12, 21:35
      A nie masz żadnej koleżanki, której makijaż zrobiony u kosmetyczki podobał ci się jakoś szczególnie? Nie musi być to panna młoda, może być świadkowa albo nawet znajoma z sylwestra. Nie wierzę, że absolutnie wszystkie malują się w domu. Na pewno znajdziesz jakiś zaufany kontakt. Ewentualnie popytaj na forum ślubnym swojego miasta lub okolicy.

      Jak tu ktoś napisał, koszt profesjonalnych kosmetyków i tak wyniesie ci więcej niż makijaż. Ja na co dzień nie potrzebuję połowy tych rzeczy, które ma kosmetyczka, więc ich nie kupuję. Na pewno nie przykleiłabym sobie też sama kępek smile A co do wizji makijażu, dobra kosmetyczka zawsze pyta, jak się na co dzień malujesz, co lubisz. Moja kosmetyczka wyznawała zasadę, że pannę młodą się maluje "jak na komunię": ma wyglądać młodo, świeżo i naturalnie. W ręce takiej osoby nie bałam się "oddać".
      • ylfeth Re: makijaż ślubny 11.02.12, 20:57
        wszystko fajnie, tylko mam wrażenie, że niektóre wizażystki uważają, że makijaż PM ma być makijażem niemalże scenicznym, tapeta jak na planie zdjęciowym. Fakt, że aktorki w filmach nie wydają jak klown na przyjęciu dziesięciolatka, natomiast gdyby przyjrzeć się na żywo byłoby widać grubą warstwę tapety.
        Nie wiem też tego, co niektórzy rozumieją pod pojęciem profesjonalny makijaż - czy o łany makijaż z użyciem porządnych kosmetyków (baza, podkład, puder, korektory plus kolorówka) czy też właśnie ciężkie pomady które w zasadzie twarz zakrywają.
        Dla mnie profesjonalny makijaż to coś w tym stylu (mam nadzieję że mogę to wkleić):
        Tekst linka
        w ogóle bardzo podoba mi się ta dziewczyna razem z tym co proponuje, oczywiście niekoniecznie do ślubu wink
        może jakbym kupiła sobie wąski, ścięty pędzelek... dalej jakoś by poszło big_grin
        • 5th_element Re: makijaż ślubny 07.03.12, 10:36
          Skoro nie lubisz mocnego makijazu to wyklucz kryjacy podklad, zamiast kredki do oka wybierz tusz do kresek w kremie, np. wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46109.
          Efekt koncowy w duzej mierze zalezy od....brwi. Maja byc staranne ale i naturalne. Zbyt cienkie zawsze postarzaja.
          Jesli nie umiesz modelowac policzkow, poloz odrobine jasnego różu na koncach kosci policzkowych (usmiechasz sie mocno i to co wystaje najbardziej muskasz pedzlem z odrobina różu). Jesli gubisz sie w cieniach do oczu poloz na powieke nieruchomą odrobinę różu. Doda to twarzy świeżości. Zrezygnuj z kredki do ust, bo po zjedzeniu szminki zostaje okropna obwodka. Uzyj blyszczyka na srodek ust (nie obwodz calych ust blyszczykiem!). Przed błyszczykiem i tuszem poloz na twarz sypki, transparentny puder. W kosmetyczce ze sobą miej puder prasowany lub choc bibulki matujace i błyszczyk.
      • sajolina Re: makijaż ślubny 12.02.12, 12:06
        A nie masz żadnej koleżanki, której makijaż zrobiony u kosmetyczki podobał ci się jakoś szczególnie?

        No właśnie u takiej kosmetyczki byłamsmile Następna, do której się zapisałam też jest w ten sposób polecona, zobaczymy, co z tego wyjdzie.


        A co do wizji makijażu, dobra kosmetyczka zawsze pyta, jak się na co dzień malujesz, co lubisz.


        Pytałasmile mówiłam, że delikatnie, tylko rzęsy w zasadzie i trochę szpachli.........Poprosiłam o makijaż delikatny i elegancki i nie chcę wiedzieć jak w takim razie w jej wykonaniu wygląda makijaż mocny i nowoczesnytongue_out
    • an.i.ka Re: makijaż ślubny 12.02.12, 10:07
      Dużo zależy od tego jakich kosmetyków użyjesz do makijażu. Warto zainwestować w te dobrej jakości, bo przecież posłużą Ci jeszcze długo po ślubie.
      Jak już napisano warto zainwestować w dobrą bazę i tzw. fixer (ja użyłam pudru fixującego wodoodpornego), są też fixery w sprayu - to sprawi, że twój makijaż będzie się trzymał dłużej.
      Poza tym dobry tusz do rzęs + doczepione kępki rzęs w kącikach potrafią sprawić, że makijaż jest bardziej odświętny, bez konieczności użycia szalonych barw.
      Jeśli jednak wolisz skorzystać z usług makijażystki warto pokazać jej zdjęcia makijaży, które Ci się podobają i określić efekt na jakim Ci zależy.
    • nuna_lespak Re: makijaż ślubny 07.03.12, 10:11
      Makijaż ślubny jest dość trudny do wykonania to połączenie to połączenie makijażu dziennego, wieczorowego oraz fotograficznego i ja jestem zdania, że najlepiej powierzyć go specjaliście.
      Nawet jeśli jesteś wprawiona w makijażu to pamiętaj, że w dniu ślubu możesz być zestresowana i przejęta, dlatego makijaż może niekoniecznie wyjść tak, jakbyś tego chciała. Zwłaszcza, że jak piszesz mam tłusta cera, tez miałam z tym problem, bałam się, że wszystko spłynie. Moja wizażystka najpierw odpowiednio przygotowała cerę i potem jak zrobiła make up to wytrzymał całe szaleśńtwo weselne wink)).

      Bez względu na to czy zdecydujesz się pomalować sama, czy też oddać w ręce specjalisty, zrób sobie makijaż próbny! pomoże Ci on podjąć ostateczną decyzję w kwestiach kolorystycznych i zobaczysz jak będziesz wyglądać tego dnia, czy dany kosmetyk Cię nie uczuli!! itp. A sprawdzony makijaż próbny da Ci gwarancję, że w dniu ślubu będzie wyglądać tak jak to sobie wyśniłaś i nie czeka Cię żadna przykra niespodzianka. Ja mam sprawdzoną wizażystkę, z której usług korzystałam i korzystają wszystkie moje koleżanki które brały ślub, jak jestes zainteresowana napisz na gazetowy to dam Ci namiary.
    • marzena_wu Re: makijaż ślubny 09.06.15, 10:07
      nie wiem czy to taka okazja smile
      • kaga9 Re: makijaż ślubny 09.06.15, 22:02
        Zapewne żadna, bo agaya to znany spamer.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka