Dodaj do ulubionych

Podróż poślubna -ślub 4 września w Warszawie

15.06.04, 16:19
Witajcie,

4 września 2004r zostanę mężatką.

Po weselu planujemy podróż poślubną do Egiptu.
Chcemy aby nasz wyjazd był niezapomniany, więc planujemy tygodniowy rejs po
Nilu i tygodniowy wypoczynek.

Jakie Wy macie plany i pomysły na podróż poślubną?
Czy Egipt jest dobrym niejscem na taka podróż?

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie,

Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka Re: Podróż poślubna -ślub 4 września w Warszawie IP: *.is.pw.edu.pl 16.06.04, 11:32
      Z powodu braku środków na podróż do Afryki tudzież pobyt na Malediwach
      wybieramy Chorwację. Słyszeliśmy dużo dobrego i chcemy zaszyć się na małej,
      romantycznej wyspie. Rejs po Nilu brzmi świetnie, ale pewnie też sporo
      kosztuje.
      Moje motto na podróż poślubną brzmi -nie ważne gdzie - ważne z kim.
      • Gość: gościowwa Re: Podróż poślubna -chorwacja IP: 212.191.7.* 16.06.04, 13:09
        taak, tak - Chorwacja! a masz jakieś konkrety? bo wszystkie oferty biur są
        ograniczone (zwykle wyjazdy w soboty), a tu urlopu mało.. sad
        • Gość: agnieszka Re: Podróż poślubna -chorwacja IP: *.waw.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 08:05
          na razie czytałam wspomninia na portalu wakacje.pl i podoba mi się wyspa Havar
          i wyspa Pag - o ile się nie mylę. Raczej będzemny organizować coś samodzielnie
          niż przez biuro podróży. Przy niektórych wspomnieniach są odnośniki do
          prywatnych stronek gdzie można znaleźć linki do pomocnych przy organizowaniu
          czegoś samemu stronek. Zależy mi na samolocie bo mój luby jeszcze nie leciał.
          Może zmnienię zdanie po spotkaniu z siostrą i zdecyduję się na ląd stały. Oni
          byli rok temu, samochodem i mieszkali na stoku nad samym morzem. Ja też z
          terminem będę musiała nieźle kombinować, bo chcemy jechać na 2 tygodnie, niby
          urlop jest, ale we wrześniu jakieś terminy zaczynają mnie ścigać - jakieś
          seminaria, konferencje - błe.
          • Gość: gosciowwa Re: Podróż poślubna -chorwacja IP: 212.191.7.* 17.06.04, 08:51
            no tak - praca...
            a przecież powinnien być miesiąc miodowy!
            ja po I - mam mało urlopu, po II - w pracy najgorętszy okresy to wrzesień sad
            mam nadzieję, że w ogóle uda się coś wynegcjować! tydzień - 10 dni... z
            obietnicą, że będę 'w kontakcie'... ach, współczesność!
            Chorwację poznaję od podobniej strony - w necie, polecam www.cro.pl
            Z nami problem taki, że samochodu nie ma (no tylko 'bobik', ale w taką podróż -
            odpada...); a do Chorwacji - podobno najlepiej; nie myślałam o samolocie, choć
            to pomysł nawet, nawet (oboje nie lecieliśmy jeszcze smile
            wiesz może jak to wygląda cenowo?
            no i co potem - samolot (kiedy) - i miejscowe środki transportu...?
            u nas - ślub 4.IX, no a podróż - w pon najlepiej - 6

            trochę niedogodności... ale przecież - nie ważne "jak", ważne z KIM smile
            jeżeli będziesz chciała się podzielić jakimiś informacjami albo
            zasięgnąć "rady" - służe smile prv: joi@buziaczek.pl
          • aniaw77 Re: Podróż poślubna -chorwacja 17.06.04, 11:11
            My byliśmy 2 lata temu samochodem, ale hotel i transfer załatwialiśmy przez
            biuro Adriatyk.
            Byliśmie na wyspie Hvar w miasteczku Hvar -polecam gorąco.
            Hotel Pharos, ale ludzie, którzy mieszkali na kwaterach też sobie chwalili.
            Jedyny mankament to to, że prom na samochód jest drogi i w połowie września
            zmienia się rozkład jazdy -rzadziej kursują promy.

            Jak pisałam wcześniej polecam też Plitvickie Jeziera.

            Pozdrawiam i życzę wspaniałej Podróży!

            Ania
      • aniaw77 Re: Podróż poślubna -ślub 4 września w Warszawie 17.06.04, 10:55
        Rzeczywiście, masz rację -nie ważne gdzie ważne z kim.

        Chorwacja to bardzo dobry wybór -bylismy tam 2 lata temu i wiem, że kiedyś tam
        wrócę.
        Jak będziesz miała możliwość to koniecznie zobacz Plitvickie Jeziera -jest tam
        cudownie, nie ma śladów cywilizacji.
        Pamiętaj o kliszy lub kamerze.
        Do tej pory wszyscy zachwycają się naszymi zdjeciami wodospadów.

        Pozdrawiam i życzę cudownej podróży poślubnej,

        Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka