ola_la_la 08.07.04, 14:48 Czy ktoś miał ślub inny niż tradycyjnie? W jakimś nietypowym miejscu, albo jakoś inaczej spędzony?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jolka Re: Nietypowy ślub IP: *.smart.polish / *.polish-airports.com 08.07.04, 15:04 Tatry, malenki drewniany kosciółek w góralskim klimacie, widok na sosnowy las, ośnieżone stoki i zielone pagrórki, słońce, powiew górskiego wiartu, panna młoda w zwiewnej koronkowej sukni, a pan w eleganckim garniturze, najblizsza rodzina i przyjaciele, po ceremoni bryczki zawiozły gości na polanę, na której stały namioty, ognisko, pieczenie barana, górale grający na skrzypcach, polskie jadło, i zabawa do białego rana, wieczorem sztuczne ognie, ... Odpowiedz Link Zgłoś
lilka.k Re: Nietypowy ślub 08.07.04, 15:07 To był realny czy wymarzony ? Jak Twój prawdziwy,to bardzo mnie się podoba. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mroowka Re: Nietypowy ślub 08.07.04, 15:22 My mamy ślub za 3 tygodnie. Wymyśliliśmy sobie że chcemy na świeżym powietrzu, dlatego szukaliśmy miejsca gdzie można zorganizować ceremonię ślubną w ogrodzie. I znaleźliśmy, pod Poznaniem w pałacowym ogrodzie. Ślub będzie w postawionej po środku altance przybranej kwiatami, będzie skrzypek, ptaki i wiatr. Dookoła goście i dzieci biegające i puszczające bańki mydlane zamiast ryżu i pieniędzy. Będzie pięknie, kolorowo, słonecznie i przede wszystkim inaczej i tak jak chcieliśmy Pozdrawiam Asik Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Nietypowy ślub 08.07.04, 15:39 uwazaj bo moga byc niezle plamy po bankach mydlanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Nietypowy ślub IP: *.icpnet.pl 15.07.04, 15:10 Moi znajomi mieli na wyspie do ktorej doprowadzony jest pomost, gral delikatny jazz kelnerzy donodili jedzonki i dobre winko stawik na ktorej jest wyspa znajduje sie w okolicy zameczku... zarowno zameczek jak i stawik wynajmowane sa na podobne uroczystosci bylo bardzo milo i sympatycznie Odpowiedz Link Zgłoś
ola_la_la Re: Nietypowy ślub 08.07.04, 15:48 Wspaniale!!! A u nas będzie ceremonia w Kościele, a potem wylot do Egiptu w strojach ślubnych. Noc poślubna w Afryce... Odpowiedz Link Zgłoś
lilka.k Re: Nietypowy ślub 08.07.04, 15:53 Widzę Ola_la_la,ze jestes bardzo podekscytowana tym pomyslem,bo juz chyba to 5 post,w ktorym o tym piszesz... ciesze sie razem z Tobą,pozdrawiam.. Lilka Odpowiedz Link Zgłoś
ola_la_la Re: Nietypowy ślub 09.07.04, 14:08 O kurcze - teraz to mi sie troche głupio zrobiło Ale to fakt jestem podekscytowana bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio Re: Nietypowy ślub 09.07.04, 14:28 nie ma powodu, żeby się robiło głupio! To bardzo miłe czytać, ze jest ktoś tak szczęśliwy i koniecznie chce się swoim szczęściem podzielić. Wszystkiego dobrego) Odpowiedz Link Zgłoś
lilka.k Re: Nietypowy ślub 09.07.04, 14:29 Niepotrzebnie,to co robicie jest super,i też chętnie bym tak zrobiła,nawet nie wiesz jak bardzo...ale chyba nic z tego nie będzie.Narazie gryzę się z myślami czy robić weselicho czy obiad tylko i już. czasami to mi się marzy tak wyjść z kościoła zaraz po zaślubinach i uciec gdzieś daleko,bo tak samo jak ty nie potrzebuję tego całego zamieszania. Zazdroszczę..... Lilka Odpowiedz Link Zgłoś
ola_la_la Re: Nietypowy ślub 09.07.04, 17:22 Dzieki dziewczynki Na ogół gdy opowiadam komus o naszych nietypowych planach slubnych, spotykam się z dezaprobata i krytyką, a tu miłe słowa od Was, że Wam się pomysł podoba i w ogóle. Cieszę sie i życzę Wam duuuuuuuużo szczęścia w małżeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_la_la Re: Nietypowy ślub 09.07.04, 18:16 Do Mroovki, Jolki Dziewczynki, a może chciałybyscie opowiedzieć o swoich oryginalnych ślubach na www.netwesele.pl/forum - zbieramy tam takie własnie pomysły Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Nietypowy ślub IP: *.icpnet.pl 15.07.04, 14:44 Czasmi czytajac te wszystkie listy zastanawiam sie po co to wsztstki sukiemka za kilka tysiecy, obraczki najnowszy model samochodu... welon za kilka baniek ludzie po co to wszystko...ja z moim chlopakiem dlugo nie decydowalismy sie na slub az pewnego dnia powiedzielismy sobie tak.. chcemy byc z soba dla siebie/ wierzcie mi do glowy mi ne przyszlo zeby zrobic z tego dnia dnia proznosci cyrk i hipermarket zrobilismy impreze dla znajomycj z zastrzezeniem zeby kazdy przyniosl swoja potrawe, bylo pysznie...pozniej slub w kosciele /tesc gral na skrzybcach mielismy bardzo fajnego ksiedza...sukienke szyla moja kolerzanka ktora prowadzi studio mody do bolu prosta i elegancka ze smakiem material kupilam za 300zl w sumie kosztowala mnie 400zl obraczke dostalam od babci moj maz od dziadka...impreze mialesmy zorganizowana w pensjonacie w gorach jedzonko w pelni zorganiozwala rodzinka mojego meza i znajomi rodzicow zamias kwiatow zarzyczylismy sobie mlode drzewka na drugi dzien z cala rodzina wsadzilismy je do ogrodu tesciow.... to byl szczery slub taki jaki chcielismy miec... to byl slub dla nas...Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
elf Re: Nietypowy ślub 15.07.04, 14:56 No to sama odpowiedziałaś na swoje pytanie. Mieliście taki slub, jaki chciliście. Inni zaś chcą, jak to nazywasz, "cyrk próżności i hipermarket". BO CHCĄ. Po prostu. I myśle że nikomu nic do tego Każdy niech robi jak lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka.k Re: Nietypowy ślub 15.07.04, 15:07 Otóż to,Ty miałaś po swojemu a inne dziewczymy też mają po swojemu.Czemu tu się czepiać? POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Nietypowy ślub IP: *.icpnet.pl 15.07.04, 15:06 Mysle ze sie mylisz w wielu przypadkach jest to presja rodziny rodzicow... zaznaczam w wielu a nie we wszystkich... pozdrawiam Mysle ze prawdziwa miara bogadztwa jest to nie jakim samochodem mlodzi przyjada do slubu a jak wielkim darza sie uczuciem i jak wiele jest milosci dla nich od ich rodzicow rodziny przyjaciol... zapominamy o tych wartosciach, twoj posta jest najlepszym na to dowedem, mlodzi ludzie chca miec wesele z hipermarketu bo zapominaja o prawdziwych wartosciach smutne to ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Nietypowy ślub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 19:12 Mam pytanie związane z nietypowym ślubem. Czy ktoś z Was miał ślub, gdzie rodzina pana młodego odwróciła się od niego? Nie dołożyła ani grosza do ślubu i wesela, nie mówiąc już o wsparciu duchowym. Wręcz przeciwnie - obrażając pannę młodą. Bo ja o takim ślubie słyszałem, a nawet byłem na takim. Odpowiedz Link Zgłoś