Dodaj do ulubionych

"Windą do nieba" - to ....... dziwne (????)

IP: *.crowley.pl 27.07.04, 11:32
Oglądając ostanio kasetę z wesela znajomych, naszła mnie taka myśl.
Dlaczego ten utwór jest tak często spotykany na weselach, ślubach?
Oczywiście jest w tej tematyce i melodyjny i wogóle ..."pasuje".
Ale to przecież straszne....

Ta piosenka jest o jakimś starsznym cierpieniu, rozstaniu z ukochanym,
o przymusie wyjścia za mąż za innego, o fałszywych gościach....

NO TO DLACZEGO TO TAK CZĘSTO PUSZCZAJĄ?



Mój "Piękny Panie", raz zobaczony w "Technikolorze"
Piszę do pana ostatni list
Już mi lusterko z tym Pana zdjęciem, też nie pomoże
Pora mi dzisiaj do ślubu iść

Mój "Piękny Panie", ja go nie kocham, taka jest prawda
Pan główną rolę gra w każdym śnie
Ale dziewczyna przez świat nie może iść, całkiem sama
Życie jest życiem Pan przecież wie

REF: Już mi niosą suknię z welonem
Już cyganie czekają z muzyką
Koń do taktu zamiata ogonem
"Mendelsonem" stukają kopyta

Jeszcze ryżem sypną na szczęście
Gości tłum, coś fałszywie odśpiewa
Złoty krążek mi wcisną na rękę
I powiozą mnie windą do nieba
I powiozą mnie windą do nieba
I powiozą mnie windą do nieba ...

Mój "Piękny Panie" z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć
Więc nie mógł mi się Pan przyśnić dziś
I tak odchodzę, bez pożegnania, jakby znienacka
Ktoś między nami zatrzasnął drzwi

REF: Już mi niosą suknię z welonem ...

Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: 81.210.119.* 27.07.04, 11:36
      Kochana pewnie dlatego, że ze słów tej piosenki wszyscy pamiętają tylko :
      "..juz mi niosą suknie z welonem..."

      pzdr smile
    • annb nie ma tam rozstania 27.07.04, 12:11
      raczej wymyslona miłośc


      Mój "Piękny Panie", raz zobaczony w "Technikolorze"


      to taka miłość do aktora smile
    • Gość: marynia30 Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 13:26
      No ja mam zawsze niezły ubaw jak słyszę to na weselachsmile))
    • Gość: sam Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:24
      No ja wlasnie tez nei wiem, kto sobie wybiera taka smutna piosenke na wesele.
      ona jest strasznieprzygnebiajaca... nawet jesli ktos sie nie wsluchuje w tresc,
      to sama muzyka jest jakas taka zalosna.
      pozdrawiamsmile
      • Gość: t Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.echostar.pl 27.07.04, 16:58
        najbardziej załosny utwór jaki słyszałam! a jeszcze jest puszczany jako 1-
        szy.... porażka, az sama panna młoda gdy sobie śpiewa pod nosem, zaczyna
        watpić..."jak go nie kocham taka jest prawda..." winkubaw po pachy, jacy ludzie
        są beznadziejni.
      • a_weasley Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 18.11.04, 20:06
        A poza tym do tego się nie daje tańczyć. Muzyka na weselu to pod nogę powinna być.
    • minerwamcg Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 17.11.04, 12:20
      No cóż, jak ktoś robi wesele w remizie i gra mu zespół "Wiocha Band" z
      Koziedubek przez be, nie sposób tego uniknąć. Chyba, że się powie naczelnemu
      grajkowi, że się tego sobie absolutnie nie życzy - a i tak trzeba mu będzie
      powtórzyć ze trzy razy, bo nie zrozumie czemu, "skoro to taka ładna piosenka".
      Ale i tak któryś z gości może sobie zawinszować... z dedykacją dla państwa
      młodych.

      A piosenka jest o wydumanym uczuciu naiwnej smarkuli, która nadaje sie do
      wszystkiego, z wyjątkiem małżeństwa.
      • raszefka Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 17.11.04, 13:10
        minerwamcg napisała:

        > A piosenka jest o wydumanym uczuciu naiwnej smarkuli, która nadaje sie do
        > wszystkiego, z wyjątkiem małżeństwa.


        O to to właśnie!
        • Gość: Gość portalu Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.czluchow.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 15:39
          dlatego ja ze swoim zespołem, nie gramy tego na weselach. I nawet niewiecie jak
          trudno czasami przekonać nowożeńców do tego że ta piosenka nie pasuje na wesele
          • minerwamcg Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 17.11.04, 16:02
            No i więcej nam takich muzyków, Gościu. Niedawno za to poznałam awangardową
            wersję "Stokrotki":

            "Stokrotka się zgodziła
            I poszli w ciemny las,
            A harcerz taki gapa,
            że... już jej niosą suknię z welonem" smile))))
    • sol_bianca Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 17.11.04, 15:56
      Hahaha też zawsze się dziwię jak to słysze na weselach smile A na weselu mojej
      koleżanki największym przebojem (granym z dziesięć razy) była piosenka Kai i
      Bregovica "Sto lat młodej parze", też się dziwnie czułam jak słyszłam:

      Już nie płaczę bo dziś nie mam więcej łez
      Jak tu płakać skoro dziś wesele jest
      I do tańca cudnie grają
      Goście brzuchy napełniają
      Ale nikt z nich nie wie że
      że to pogrzeb jest
      • Gość: Ola Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: 193.151.48.* 17.11.04, 17:27
        Racja ta piosenka jest naprawde beznadziejna... Ja zamierzam niedługo wyjść za
        mąż i jestem na etapie wybrania piosenki na 1 taniec.Ale tej bym w życiu nie
        wybrała!!!
        • Gość: Dodo Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 18:23
          Ja najbardziej ucieszyłam sie, jak usłyszałam na weselu piosenkę Dzemu "Whisky moja zono"...
    • Gość: meg Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 18:23
      Moja kolezanka byla na weselu w sierpniu i na poprawinach kiedy muzykę puszczał
      DJ uslyszała: "Jest taki dzień, bardzo ciepły choć grudniowy
      Dzień, jeden dzień, w którym gasną wszelkie spory..." To dopiero trzeba być
      geniuszemsmile
      • Gość: Marta Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.ibmer.waw.pl 19.11.04, 11:33
        Siostra mojej koleżanki wzięła sobie tę piosenkę na pierwszy taniecsmile
        rzeczywiscie ludzie słysza tylko sowa - "juz jej niosą suknię z welonem"...smile))
        Ale jaki to ubaw wtedy dla gości!!!! Moja znienawidzona szwagierka też na
        pierwszy taniec zażyczyła sobie piosenkę coś w ten deseń. Ludzie są durni,
        naprawdę...
        • klaryssa Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 19.11.04, 16:27
          Dlaczego zaraz durni?? Może zwyczajnie coś lubią, podoba im się ta piosenka i
          chcą ją usłyszeć. Na pierwszą piosenkę nie jest może zbyt trafnie wybrana ale
          jeśli para młoda ma taką chęć. W dniu ślubu właśnie ich zadowolenie i szczęście
          jest najważniejsze a nie gości. Goście jak już sobie popiją to i tak jest im
          wszystko jedno co grają smile
          Ja osobiście bardzo lubię tę piosenkę i na imprezach karaoke (niezły ubaw!!)
          przyłączam się zwykle do osoby która ją wykonuje.
          • minerwamcg Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 19.11.04, 20:41
            Podczas pierwszego tańca goście jeszcze nie są nawet wstawieni smile)) A
            słowa "mój piękny panie, ja go nie kocham, taka jest prawda" rzeczywiście wróżą
            państwu młodym doskonale i mogą się przyczynić do ich "zadowolenia i szczęścia"
            jak mało co.
          • adrian4u Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 12.12.04, 05:36
            ...nic mi nie mów - 4 razy to musiałem puszczać w piątek na karaoke.... no cóż,
            Otwock się rządzi swoimi prawamismilesmilesmile

            ale w sumie od 20.00 do 3.00 pociągnęli, skubańcysmilesmilesmile

            niezła impreza była, choć z welonemsmilesmilesmile

            Adrian
            adrian4u@interia.pl
    • Gość: lilre Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.class145.petrotel.pl 19.11.04, 19:13
      biorę slub za kilka miesięcy i w życiu nie wyobrażam sobie ztańczyć przy
      2+1,czy np.stachurskim.jak przystoi w ten dzień tańczy sie wacla.teraz modny
      jest wacl angielski.wieć proponuje wziąć kilka lekcji(chyba ze ktoś umnie)aby
      nadać tej chwili doniosły styl i urok.
      • Gość: Jotka Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.04, 21:08
        a dlaczego zaraz walca? Ja na przykład wolę cos nastrojowego i też z klasą np.
        Nat King Colea
      • adrian4u Muzyczka na weselu ;) 19.11.04, 21:41
        cóż - powiem ci w tajemnicy, że usłyszysz i Stachueskiego i 2+1. i nie dlatego,
        że DJ wpdnie na taki pomysł, tylko - że bawią się przy tym luszie. Tak samo jak
        przy disco-polo, choć oczywiście zarzekają się, że tego to nigdy w życiu nie
        słuchali...
        Znam to z własnego - DJ-owego doświadczenia... nawet, jak nie chcę za żadne
        skarby puszczać 2+1 to i tak znajdzie się jakaś osoba, która flaszką (odmawiam,
        go jak gram to nie piję), kasą (i tak oddaję młodymwink, tudzież groźbą nakłania
        do puszczenia jedynej słusznej windysmilesmilesmile
        A co do "whisky" - jak się pochwalę, że mam to w karaoke, to nie ma przebaczwink
        Ale Jolki, czy Autobiografii to za nic nie puszczę, żeby mnie tak nawet w pięty
        całowali, no chyba, że młodzi chcąsmile

        Adrian
        gg: 2666324
        • Gość: lilre Re: Muzyczka na weselu ;) IP: *.class145.petrotel.pl 19.11.04, 22:04
          Nie chodziło mi o to,żeby wyeliminować z repertuaru weselnego 2+1 czy
          stachurskiego itd.chodzi mi tylko i wyłącznie o pierwszy taniec,który jest
          tylko i wyłącznie dla pary młodej.Nie wyobrażam sobie sytuacji: pierwszy taniec-
          np.stachurski-kółeczko z gości-ja z mężem podczas pierwszego tańca.
          • adrian4u Re: Muzyczka na weselu ;) 20.11.04, 08:18
            ... no teraz rozumiem...
            no to móisz szarpidrutom, że mają puścić/zagrać utwór, który ty chcesz i już. A
            jak będą kombinować, to ciach, po premiismilesmilesmile

            Ja, gdy rozmawiam z młodymi o muzyce na weselu, sam proponuję, by spisali listę
            rzeczy, które chcą, by były oraz rozmawiam o tym, czego chcą uniknąć. Staram
            się tego trzymać. To samo z oczepinami - sam proponuję jak je poprowadzić, ale
            co do konkursów, liczy się dla mnie zdanie młodych, bo i mogą nie życzyć sobie
            konkursów np. z podtekstami erotycznymiwink

            Jeśli DJ czy kapela mają swoje zdanie i wiedzą "lepiej", co macie tańczyć, to
            już jest począek kłopotów i zastanów się, czy ich (grajków) nie wymienić...

            Aha - wiem że wesele - weselem, ale dowiedz się, jaki jest ich stosunek do
            alkoholizacji.... niektózy "żeby się lepiej grało" potrafią pojechać po
            całości, zapominając, że tak naprawdę to są w pracy (!!!), i wtedy to dopiero
            się dzieje....


            No ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że ten dzień będzi dla was
            wyjątkowy i że będzie źródłem wyłącznie dobrych wspomnieńsmile

            Adrian
      • adrian4u Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 20.11.04, 08:34
        .... hmmm.... a dlaczego kierujesz się modą???
        nie wolisz zatańczyć do piosenki, którą lubisz?

        Adrian
        • Gość: lilre Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.c151.petrotel.pl 20.11.04, 13:51
          Dlaczego kieruję sie modą hmmmm....wiesz tak naprawde nie chodzi o modę.W tym
          roku byłam na dwóch weselach.Na pierwszym młoda para tańczyła właśnie do
          stachurskiego.natomiast na drugim do seweryna krajewsiego"wielka miłość".Dla
          mnie to wyglądało........Podreślam "dla mnie" może oni czuli tzw."magię" tych
          piosenek.Natomiast 2 lata temu byłam na weselu,na krótym para młoda tańczyła
          walca.Coś przepięknego.Goście byli pod wrażeniem.Myślę,że każdy ma prawo wybrać
          sobie pierwszy utwór i czy to będzie 2+1 idt.czy walc-to jest jego indywidualy
          wybór.A co do zespołu...Myślę,że nie będzie problemu "alkoholowego"(tzn. mam
          nadzieję)-zamówiliśmy sprawdzony zespół,chociaż i taki czasami
          zawodzi.pozdrawiam
          • adrian4u Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 20.11.04, 18:44
            Walc - popieram, ale z modą nie ma on nic wspólnego....
            Inne rzeczy - to kwestia upodobań. Jedn dziewczyna na ślub zabiera torebkę, bo
            znalazła gdzieś na necie i jest "śliczna", inna tańczy przy stachurskim... cóż
            robić, takie życiesmile
            Ja - o dziwo - jestem anty-modowy, co nie znaczy, że jestem jakimś fanatycznym
            purystą tudzież tradycjonalistą, o niesmilesmilesmile sam szukałem dla niezdecydowanych
            młodych utwory na pierwszy taniec i - choć mieli obawy co do walca - znalazłem
            im takiego, że mieli motywaję do naukismile a jak to wypadło na weselu -
            kosmossmilesmilesmile

            jak chcesz, może ci o prześlę? smile

            Adrian
            GG: 2666324
    • Gość: mala Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: 195.245.226.* 08.12.04, 19:23
      zawsze mnie to zastanawiało, mam wrażenie, że ludzie po prostu słyszą że to o
      jakimś ślubie, sukni, pierścionku aha jest też niebo no i chca to na wesele.
      Słyszałam to chyba ze dwa razy jako pierwsz piosenka bardzo dawno ale naprawde.
      Brzmiało to co najmniej żałośnie i nie na miejscu.
    • Gość: kasia Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 08.12.04, 19:41
      Moja siostra cioteczna na swoim ślubie miała tą piosenke zaraz po walcu ,też
      strasznie się zdziwiłam!
    • Gość: mila Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) IP: *.icpnet.pl 10.12.04, 15:07
      Windą do nieba zdecydowanie nie pasuje na wesele - piosenka smutna,o milości,
      ale nie do pana młodego. Nie na wesele.
      My na pierwszy taniec wybraliśmy "Balladę mordercy" Nicka Cave`asmile Powiecie, że
      też sie nie nadaje na wesele, ale to piosenka dla nas znacząca. Kiedy się
      poznaliśmy i tańczyliśmy pierwszy raz to właśnie ta piosenkęsmile Mamy do niej
      sentyment i jest dla nas ważna. Może na pierwszy taniec lepiej takie ważne dla
      pary młodej piosenki wybierać?
      • adrian4u Re: "Windą do nieba" - to ....... dziwne (????) 12.12.04, 05:31
        przynajmniej nie jest to smęt straszecznysmile choć Anitka ma fajniejsze piosenki -
        zwłaszcza z płyty "Moje oczy są zielone"... no dobrze - będę romantyczny -
        czasem, jak pewnie wszyscy - też mi psycha siada... ta płyta pomaga - no może
        nie cała, ale pomagasmile
        A temat "pierwszych utworów" wałkujemy od dawnasmilesmile)
        co decyduje?:
        1. moda (przepraszam, ale tak jest w istocie)
        2. umiejętności tańczących (choć wiele z was pewnie już bierze kursy walca)
        3. sentyment (i temu wyborowi jestem jak najbardziej bliskiwink )

        Adrian
        adrian4u@interia.pl

        ps. wczoraj, gdy rozmawiałem z całą rodziną o weselu ich "dzieci", gdy młodzi
        powiedzieli, że w sumie to są nietańczący, ojciec młodej powiedział zięciowi:
        "Tomek - wesele dopiero w czerwcu - z Adrianem wybierzemy piosenkę, a ja was
        nauczę tańczyć"
        Nic, tylko mieć takiego ojcasmilesmile:smile
    • anna.agnieszka Winda 15.12.04, 09:31
      Moja przyjaciółka dodała aneks do umowy, że jeśli bez jej pozwolenia zespół
      zagra to paskudztwo, dostaną o 500 zł mniej. Zaoszczędziła - niestety wink

      Dlatego neianwidze wesel - wszystko jest nie tak, jak młodzi sobie by zyczyli.
      • fotograf_darek Piekna piosenka i piekna wokalistka "2plus1" 15.12.04, 10:19
        To przepiekna piosenka,moze trochę infantylna...ale miła dla ucha. No i
        spiewała ja przepiekna wokalistka Elżbieta Dmoch z "2 plus 1"
        Ja tez nie rozumiem,dlaczego młodzi bawia sie przy tym numerze i dlaczego
        wzbudza ona az takie emocje. Przeciez to utwór o cierpieniu dziewczyny,która
        musi wyjśc za niekochanego faceta
      • adrian4u Re: Winda 15.12.04, 13:06
        hmmć - no tak, przecież mogła aż 500 oszczędzić... ech.... z jednej strony
        chcesz wystawną, droższą niż wesele kolację, by za chwilkę żałować, że
        koleżanka nie "oszczędziła" 500pln....

        A co do wesel.... no jeśli wszystko jest nie tak, to wesela muszą być zwłaszcza
        dla młodych katorgą - tym większą, że jeszcze długo po weselu muszą udawać, że
        im się podobało i jeszcze płacić muszą z uśmiechem, tym
        wszystkim "szopenfresziarskim" kucharkom, muzykom, właścicielom sal, itp,
        itd....

        Anno Agnieszko - nie popadasz czasem dziewczyno w skrajność?

        Uszy do góry i nie patrz tak krytycznie na wszystkosmile

        Adrian Grzegorz
        smilesmilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka