krotko i do rzeczy - jest slub i wesele w Irlandii, latem (za 3 tygodnie, na ile pogoda bedzie letnia to sie dopiero okaze, wszak mowimy tu o Irlandii Polnocnej).
Slub o godzinie 14, nastepnie obiad i wesele (jak to na wyspiarskim weselu). Podoba mi sie bardzo ponizsza suknia, ale zastanawiam sie czy jest wystarczajaco letnia i czy nadaje sie na dzienna czesc uroczystosci.
Wiecej info tutaj