Dodaj do ulubionych

uroczysty obiad??

04.12.04, 11:12
Zastanawiam się jak to wygląda: zamiast wesela, na które nie można sobie
pozwolić albo zwyczanie nie czuje się takiej potrzeby a bliscy to akceptuja,
organizuje się uroczysty obiad dla najbliższej rodziny. Wszyscy przychodzą,
jedzą, rozmawiają... a potem co? idą do domu?? smile Czy podczas takiego obiadu
organizuje się też jakieś "tradycyjne" rzucania tym i owym lub coś innego??
Jeśli macie takie doświadczenia, napiszcie
pozdrawiam smile
Ciekawa
Obserwuj wątek
    • Gość: mike Re: uroczysty obiad?? IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 13:00
      Uroczysty obiad to można sobie zorganizować z okazji Komunii Świętejsmile
      • Gość: a Re: uroczysty obiad?? IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 04.12.04, 13:55
        Bez przesady! Nie każdego stać na huczne weselisko. Moim zdaniem lepiej zrobić
        uroczysty obiad, niż brać kredyt, w myśl zasady "zastaw się, a postaw się".
        • Gość: mike Re: uroczysty obiad?? IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 18:37
          Gość portalu: a napisał(a):

          > Bez przesady! Nie każdego stać na huczne weselisko. Moim zdaniem lepiej zrobić
          > uroczysty obiad, niż brać kredyt, w myśl zasady "zastaw się, a postaw się".

          Temat ten już wałkowaliśmy wiele razy. Wyprawianie hucznego weselicha na
          zasadzie "zastaw się, a postaw się", doprowadzanie się do ruiny finansowej,
          żeby tylko się pokazać, zakrawa IMHO na buractwo. Ja poprostu uważam (powtarzam
          to po raz sto pierwszy), że do ślubu trzeba dojrzeć, także finansowo.
          • Gość: a Re: uroczysty obiad?? IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 05.12.04, 01:43
            Chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że niektórzy przez całe życie są biedni i
            przez całe życie nie stać ich na wesele. Czy zatem nie mają prawa do ślubu, bo
            obiad jest dobry z okazji Pierwszej Komunii Św.??? Poza tym moim zdaniem zwykle
            ślubu się nie bierze tylko po to, żeby się pokazać. Jeśli komuś ślub się
            nieodłącznie kojarzy z imprezą i tylko po to go bierze, to to jest chyba właśnie
            wyraz niedojrzałości.
    • Gość: Moni Re: uroczysty obiad?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:08
      Bardzo dobrze to wygladasmileMy mieliśmy obiad polaczony z czyms w rodzaju
      podwieczorka (z tortem "weselnym" w roli głównej)i kolacji. Wszystko trwało ok.
      4,5 godz.Restauracja udostępnila sprzet grajacy, wiec mozna bylo potanczyc,
      coby nie bylo nudno. Atmosfera byla mila, poniewaz zaprosilismy tylko
      najblizsza rodzine (w sumie z nami 16 osob)Za całość łącznie z alkoholem
      zaplacilismy 1200 zl (a stol byl suto zastawiony i kupe rzeczy pozostawalo mimo
      tego, ze jedzenie bylo rewelacyjne). Wszyscy (i goście i my)byli bardzo
      zadowoleni.
      • Gość: martusia Re: uroczysty obiad?? IP: *.net-serwis.pl 04.12.04, 19:31
        jakbym miał dojrzewac finansowo do ślubu to bym go nigdy nie wzieła...

        My mieliśmy obiad w restauracji, pod koniec grała kapela więc były tańce.
        Jedzenie super i dużo. Wszystko skończyło się o 22, więc można było o normalnej
        porze pójść spac.
        Uważam, ze lepiej zrobić porządny obiad niż byle jakie wesele do rana. Nas nie
        było stać, albo zrobilibyśmy skromne wesele w jakiejś szkole, sami
        kupowalibyśmy jedzenie a na to nie było czasu. Jestem bardzo zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka