Gość: Monika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 23:02 Co zrobić kiedy w dniu slubu wypada okres, można go jakoś opóźnić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 20.12.04, 23:09 Niestety Przedslubny stres powoduje szybszy okres (nawet o 2 tygodnie) i tak przytrafia sie co drugiej Pannie Mlodej Coz... taka nasz babska dola Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Problem kobiecy 20.12.04, 23:20 można, ale tylko jeżeli bierzesz tabletki. wystarczy wziąc jedno opakowanie po drugim bez robienia przerwy na krwawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 20.12.04, 23:25 Monika! Co Ty za pomysl podsunelas? Czy Ty wiesz jak glupie byloby takie postepowanie? Czy warto? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 20.12.04, 23:26 Sorry, Monika to bylo do reirei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Problem kobiecy IP: *.aster.pl 20.12.04, 23:43 A co w tym glupiego? Ja raz przesuwalam tak okres akurat jak bylam na wakacjach i nic strasznego mi sie nie stalo... Jasne nie mozna robic tego czesto,ale raz na dlugi czas,zwlaszcza w dniu slubu,na pewno lepiej bedzie sie czula "bez okresu",pewniej i spokojnie... Tak jak mowila poprzedniczka jesli bierzesz pigulki musisz wziac nastepne opakowanie bez 7-dniowej przerwy,ale nie musisz brac calego tylko do tego momentu kiedy bedziesz chciala aby okres juz wystapil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 21.12.04, 11:23 > A co w tym glupiego? > ale nie musisz brac calego tylko do tego > momentu kiedy bedziesz chciala aby okres juz wystapil... Powyzej masz przyklad glupoty! Co za sterowanie natura no, no, dziewczynki Ja nie bede dalej pisac co w tym glupiego, bo i tak nie zrozumiecie Pozdrawiam i lacze nadzieje na to, ze kiedys zdrowy rozsadek wezmie gore u Was! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: Problem kobiecy 23.12.04, 16:07 Venise ma rację, to metoda polecana przez lekarzy, nie ma w tym nic złego. Już same pigułki są "nienaturalne", nie wiem czy wierz, ale "okres" po pigułkach to tez nie jest zwykła miesiączka - nawet się tego tak nie nazywa w instrukcjach, tylko "plamienie" - bo przy pigułkach nie dochodzi do owulacji. Więc skoro juz ktoś decyduje się brać pigułki i ingerować we własny organizm, to taka mała dodatkowa ingerencja nie zaszkodzi. Pod warunkiem, że nie robi sie tego często. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: Problem kobiecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 01:13 VENISE czy Ty jestes normalna??jakie to sa głupoty??nic sie nie dzieje jak zazywa sie tabletki to jest super sposób na przesuniecie okresu. co ty laska z poradni rodzinnej jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Problem kobiecy IP: 80.51.228.* 21.12.04, 08:28 Ja pół roku temu miałam ten sam problem. Idź do lekarza i poproś o jakąś radę. Ja przesunęłam sobie okres. Brałam tabletki, nie do końca opakowania przez co okres pojawił sie tydzień wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 21.12.04, 11:26 Kacha, jestem normalna > nic sie nie dzieje jak > zazywa sie tabletki Jestes tego pewna? Polemizowalabym czy oby to jest naprawde rewelacyjny sposob dla naszego organizmu.(bralam przez rok) Kacha, na Swieta i nie tylko zycze Ci otwartego umyslu- zawsze i wszedzie!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlaS Re: Problem kobiecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:13 Venise, jesli masz takie podejscie do sprawy, to zakladam, ze mialas problemy jakiegokolwiek rodzaju - nie wnikam. Jesli tak, to mozesz tylko podziekowac Pani badz Panu doktorowi, ze Ci zafundowal klopot... Bo nikt oprocz wlasnie lekarza nie jest temu winien. Mam nadzieje, ze skoro skoro przez rok nie byly one "rewelacyjnym sposobem dla naszego organizmu" to chociaz probowalas zmienic srodki, lub konsultowalas sie z INNYM lekarzem, zanim wydalas wyrok skazujacy, a nie faszerowalas sie nimi bez sensu... Jesli srodki sa dobrane wlasciwie do danej osoby NA PODSTAWIE KOMPLEKSOWYCH BADAN i PELNEGO WYWIADU, nie zaszkodza!!! Podobnie jest z ich dzialaniem na zasadzie "blokowania" miesiaczki - odrobina zdrowego rozsadku wystarczy, zeby nie robic tego non-stop, natura swoje prawa i tak wyegzekwuje, ale jesli "pomozesz" sobie w ten sposob biorac dwa opakowania pigulek pod rzad - obiecuje Ci, ze nie umrzesz od tego... Nie krytykuje nikogo, to samo powinnas zrobic i Ty. Hormonalne srodki wplywaja roznie na rozne osoby, nie ma reguly, ale skoro dziewczyna ma problem i zwraca sie z prosba do Forumowiczek (bo przy tym poscie raczej beda znajdowaly sie komentarze plci pieknej), albo pomoz, albo sie nie udzielaj! Nie tego sie od Ciebie tu oczekuje! A co do otwartego umyslu, ktorego zyczysz na Swieta i nie tylko, to chyba rowniez powinnas odniesc troszke do siebie. HOUK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 21.12.04, 22:34 Ola, Ty nikogo nie krytykujesz? Hej, hej, dziewczynko, a to co napisalas do mnie to co bylo? dziecko, jestes najmadrzejsza i wszystko wiesz lepiej wiec nie bede Ci tego tlumaczyc. Jako ze z zawodu jestem lekarzem, przekaze moja wiedze osobom, ktore sa w stanie przyjac prawde o antykonceptach. Ode mnie to tyle! dziekuje za dyskusje o otwarty umysl nadal prosze (dla siebie nie musze, bo juz go mam od dawna ))) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ailija Re: Problem kobiecy 22.12.04, 00:09 Gość portalu: Venise napisał(a): > Jako ze z zawodu jestem lekarzem, przekaze moja wiedze osobom, > ktore sa w stanie przyjac prawde o antykonceptach. Broń mnie, Panie Boże od takich lekarzy! Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlaS Re: Problem kobiecy IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.12.04, 16:50 Moja Droga, Jedyne slowa krytyki w moim poscie skierowane byly do lekarza, z ktorym Ty mialas do czynienia, a nie do ew. Twoich pogladow. Nie wiem wszystkiego najlepiej i nikogo nie staram sie "nawrocic" - w przeciwienstwe do Ciebie. Poza tym nie przypominam sobie, zebym informowala Ciebie ile mam lat, wiec nie zycze sobie Twoich komentarzy typu "Hej, hej, dziewczynko...". Proponuje, abys zachowala je dla kogo innego. A skoro jestes lekarzem, to powinnas wiedziec, ze doksztalcac trzeba sie przez cale zycie, szczegolnie w Twojej profesjii... Nie zachecam do ingerowania w sprawy natury, jak wcztytasz sie w moja "wpowiedz" - zauwazysz to, ale skoro mozna, to uwazam, ze nalezy sobie pomagac, tym bardziej, ze mozna uczynic to bez szkody, oczywiscie powtarzam, przy zachowaniu zdrowego rozsadku. Oj, nie chcialabym trafic do Twojego gabinetu... Pozdrawiam wszystkich Nawiedzonych Z Otwartym Umyslem Odpowiedz Link Zgłoś
grabinia26 Re: Problem kobiecy 21.12.04, 23:58 > VENISE czy Ty jestes normalna??jakie Zdecydowanie nie jest normalna. Nawiedzona KATOTALIBKA! Żałosna do tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 22.12.04, 00:13 Nie bede pisac, kto tu jest zalosny! Pozdrawiam Zalosne Ania Odpowiedz Link Zgłoś
grabinia26 Re: Problem kobiecy 22.12.04, 00:50 venice weź ty się trochę nad sobą zastanów! Przeciez bijesz wszelkie rekordy chamstwa. Umiesz w ogóle byc miła, uprzejma, tolerancyjna? Popracuj nieco nad sobą bo w staropanieństwie zgniejesz i nawet codzienne wizyty na tym forum nic nie pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Problem kobiecy 22.12.04, 10:32 Hej dziewczyny, nie przesadzajcie, ok? Macie odmienne zdania na ten temat ale traktujcie sie z szcunkiem i kulturą, chcemy aby to forum było przyjazne i jak najmniej "kłótliwe". Dzieki za zrozumienie i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlaS Re: Problem kobiecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:08 Reirei, Absolutnie, przed swietami porzucam wszelkie klotnie - nie znosze tylko, jak ktos wpiera mi jak w chorego jajko, ze zaba ma siersc... Nie znosze, jak ktos uwaza, ze zjadl wszystkie rozumy i swoimi komentarzami nie dosc, ze nie pomaga, to jeszcze szkodzi. Tym bardziej lekarz (podobno). Pozdrawiam, O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 22.12.04, 23:26 Moc serdecznych zyczen dla Oli z okazji Swiat! Wszystkiego dobrego i dziekuje Olu, bo to m.in. Tobie moja prowokacja udala sie Pozdrawiam Cie serdecznie i bardzo sie ciesze, ze Twoje zdanie w sprawie przesuniecia okresu poparte jest zdrowym rozsadkiem. I o to chodzi! Trzymaj sie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 22.12.04, 23:27 mialo byc: "Wszystkiego dobrego i dziekuje Olu, bo to m.in. dzieki Tobie moja prowokacja udala sie " Sorry za blad. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlaS Re: Problem kobiecy IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.12.04, 11:21 Znajdz sobie, Moja Droga, inne hobby... Ktos inny mogl obrzucic Cie troszke miesem... Rowniez zycze Ci Wesolych Swiat. Pozdrawiam wszystkich O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 23.12.04, 11:24 Olu, na szczescie jestem odporna na krytyek i "na mieso" Dziekuje za zyczenie i przepraszam, jesli Cie urazilam! Buzka Ania PS. Hobby mam inne niz prowokacja na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: Problem kobiecy IP: *.chello.pl 22.12.04, 11:48 Grabinia, staropanienstwo i gnicie z tym zwiazane mi nie grozi. Ale... slowa "popracuj nieco nad soba" odnies jak najbardziej do siebi. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
anna.agnieszka Re: Problem kobiecy 21.12.04, 08:39 Moniko, pamiętaj tylko, żeby zacząć myślenie o "przesuwaniu" okresu hormonami jakieś 4 miesiące wcześniej. Najpierw się udaj do dobrego lekarza, który zleci Ci komplet badań, potem wszystkie je zrób, potem wspólnie wybierzcie najodpowiedniejsze środki dla Ciebie. Zanim te środki zaczną działać (nie tylko antykoncepcyjnie - ale i regulująco) moze minąc trochę czasu - u jednych dziewczyn zadziałają od pierwszego opakowania, u innych od 2-3go. Poza tym - nie wiadomo jak organizm zareaguje w pierwszym momencie - jeśli skokiem wagi - mogłabyś się nie zmieścić w sukienkę! Zawsze będzie czas na poprawki, jeśli zaczniesz wcześniej. Poza tym - rozkładając przesuwanie okresu na dłuższy czas - np. przez 2-3 miesiace po 4 dni w każdym cyklu nie będzie to dla Twojego ciała taki "szok" jak opóźnienie od razu o 2-3 tygodnie (bo pewnie po ślubie jakaś podróż będzie - i też by CI okres przeszkadzał). Warto zadbać o tę sprawę właściwie, bo potem może się okazać, że mimo krótkotrwałego przyjmowania (jeśli chesz tylko okres przesunąć, bez późniejszego stosowania antykoncepcji) niewłaściwie dobrane i zaaplikowane moga poczynić długofalowe szkody w organiźmie i samopoczuciu. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Problem kobiecy IP: *.pk.edu.pl 21.12.04, 21:41 Ja niestety miałam okres w dniu ślubu.Nic mi to nieprzeszkadzało, gdyż był to już 3 dzień.Oprócz tego miałam opryszczke, której nigdy wczesniej nie miałam- dzieki Bogu wizażystka spisała sie na medal i nic nie było widać.Nie ma co rozpaczać, ja mimo tylu przeciwieństw losu przezyłam ten dzień cudownie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesio Re: Problem kobiecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:40 oj dziewczyny,nieładnie.To jest forum DYSKUSYJNE.Pozdrawiam i życzę WESOŁYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT.(najlepiej bez okresu ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha do venise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:42 jestes naprawde stuknnieta na maxa-idź lepiej prowadzic kursy na temat śluzu. Moralizatorka.zauwazyłas , że nie specjalnie Cie lubia w tym watku??może zaczniesz nauczac o dobrym wychowaniu itp??a wiesz, ze podczas okresu bardzo fajny jest seks??namawiam do spróbowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: do venise IP: *.chello.pl 22.12.04, 23:45 Kacha, zycze Ci, zebys nie musiala NIGDY do NIKOGO uzywac takich słow, jakie wlasnie skierowalas do mnie. Nie znize sie do twojego poziomu! Wszystkiego dobrego na Swieta! Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: do venise 23.12.04, 10:07 W ogóle się nią nie przejmuj. Ona prowokuje i próbuje psuć atmosferę na różnych wątkach. Tam gdzie się pojawia zaraz robi się niemilo. Następnym razem najlepiej pomiń jej wypowiedzi milczeniem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise do Dafni IP: *.chello.pl 23.12.04, 10:26 Dafni! Czy te slowa byly do mnie czy do Kachy? Jesli do mnie, to coz... nie bede sie na ich temat wypowiadac. Pragne pozyczyc Ci tylko wszystkiego dobrego na Swieta i nie tylko! A jesli nie do mnie- to ... sorry za nieprawdilowy odbior, tak czy inaczej- rowniez serdeczne zyczenia!!! Pozdrawiam Cie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: do VENISE oszołomki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 23:01 no i widzisz Venise jaka jestes przewrazliwiona na swoim punkcie a dodatkowo starasz sie być taka miłą, że az sie człowiekowi żygac chce a może masz okres??? i stad ta nadwrazliwość?? no napisz cos miłego bla bla bla a moze sie zdenerwujesz?????? biedna Venise Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: do VENISE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 23:04 i jeszcze jedno-nikogo tu nie sprowokowałas droga Aniu poprostu jestes kretynka o zamknietym umyśle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venise Re: do VENISE IP: *.chello.pl 25.12.04, 14:01 Nudzi sie dziecko w Swieta, oj nudzi ta Kacha. Kacha, przykro mi, ze masz tak przerypane w Świeta i w umysle. ha ha Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: do VENISE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 01:41 to Ty masz przekichane , przerypane itd zamiast jeść obiad świąteczny to ty jestes na forum oj biedna Ty jestes oj biedna ha ha ha fajne masz poczucie humoru ha ha ha fajnie być taka kretynka jak Ty ha ha ha zal mi cie biedne nieszczesliwe stworzenie ha ha ha ty tez sie nudzisz zabolało, że odpisałas i bardzo dobrze o to mi chodziło , żebyś odpisała ale ty jestes głupek,że sie tak dajesz prowokowac dalej masz okres??? idz do lekarza to da Ci tabletki anykoncepcyjne pa pa pa Aniu Anulko biedna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Problem kobiecy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.04, 12:17 Chamskie odzywki Venise,prezentowane w niemal kazdym poruszonym na forum tematcie - dają do zrouzmienia,ze mamy do czynienia z osoba ...niezrównoważona psychicznie. Dlaczego jej wypowiedzi tu sie umieszcza ? Ktos chyba powinien kasowac takie niekulturalne wpsisy ? Odpowiedz Link Zgłoś
amalita Re: Problem kobiecy 27.12.04, 16:54 Moniko, Pomijajac powyzsze maile idz do lekarza i z nim pogadaj. Nie wiem, na ile masz juz ustalona date slubu - ja moja dostosowalam wlasnie do okresu. Wyliczylam tak, aby byc juz "po" (lepsza cera, itd) i liczylam ze mi sie nic nie przesunie. I na szcsescie sie udalo, uff) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonik Re: Problem kobiecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:11 Pewnie,że jest na to rada,ja bylam w takiej sytuacji. Porozmawiaj o tym z ginekologiem, na pewno Ci doradzi. Ja bralam tabletki antykoncepcyjne, nie robiąc przerwy na okres, tak jak to się zazwyczaj robi, po prostu nie przestaam ich brac i się udalo, okres nie popsul mi tej uroczystości i teraz tez wszystko jest ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś