Dodaj do ulubionych

WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY

IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 22.02.05, 22:09
może macie pomysł drogie koleżanki, jak nadać ślubowi cywilnemu wyjatkową
oprawę? planuję taki ślub i chciałabym by był wyjątkowy. może macie jakieś
własne pomysły, doświadczenia lub podpatrzyłyście gdzies ciekawą oprawę?
byłabym bardzo wdzieczna za wszystkie sugestie.
a może też wiecie gdzie w polsce poludniowej jest USC zlokalizowany w miłym
dla oka budynku i okolicy ?
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • annb Re: WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY 22.02.05, 22:11
      daaawno temu w zameczku w dębnie(pod tarnowem) udzielano ślubów
      niestety nie wiem czy tak jest nadal
      ale miejsce ładne smile
      • koperrek Re: WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY 23.02.05, 08:18
        A ja bede miala wyjatkowy (mam nadzieje wink) slub cywilny. Na plazy, nad
        jeziorem, na powietrzu. Szukalam mozliwosci uatrakcyjnienia swojego slubu, taki
        sobie wymarzylam i... wywalczylam.
        Mam nadzieje ze kiedys stanie sie to dosyc powszechne, takie udzelanie slubow
        poza urzedami...
    • minerwamcg Re: WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY 23.02.05, 10:50
      Ano, pewnie, zawsze można coś wymyślić. Niektóre USC mają coś w rodzaju "oferty
      specjalnej", śluby w zabytkowych wnętrzach dworków, pałaców etc. Tak ma USC w
      Krakowie (Dworek Białoprądnicki, śliczny) ale tam się strasznie trudno dopchać.
      USC w Wieliczce np. ma na stałe salę ślubną w Zamku Żupnym (piękne, gotyckie
      wnętrze).
      Do tego można sobie załatwić kogoś, kto zagra Waszą ulubioną melodię (w Zamku
      Żupnym jest np. fortepian) i to niekoniecznie marsza weselnego. Niestety, w USC
      na ogół na jeden ślub jest przeznaczone strasznie mało czasu, więc planować
      dłuższej uroczystości nie ma co.
    • Gość: Iga Re: WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:09
      Podbijam-moze macie jakieś pomysły
      • Gość: doris Re: WYJĄTKOWY ŚLUB CYWILNY IP: *.chello.pl 23.02.05, 23:33
        ja mialam w lipcu wyjatkowy slub cywilny. nie byl niestety w zadnym zameczku,
        ale w palcu slubow na warszawskiej starowce. okazal sie wyjatkowy, gdyz
        poprosilam moja kuzynke, zeby zagrala na skrzypcach. wczesniej wybierlaismy
        melodie na wejscie, inna na sama przysiege, inna na koniec. obraczki podawala
        nam moja siostrzenica a zarazem mojego meza bratanica (tak sie zlozylo, ze
        wszystko zostaje w rodzinie), ktora ma 5 lat. ponadto ubralismy sie jak do
        slubu, tzn nie w zadna garsonke tylko ja mialam dluga lekitna suknie i szal, a
        moj maz mial elegencki garnitur i zamiast krawata czy muchy kamizelke pod kolor
        mojej sukienki i musznik (takie cos wiazane pod szyja).
        pamietaj ze dla pary mlodej slub jest zawsze wyjatkowy, to jest wasza chwila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka