Dodaj do ulubionych

gołe ramiona w kościele??

18.04.05, 14:04
jak będziecie ubrane w czasie mszy?? gorset mojej sukni ma gołe ramiona.
wypada tak być na mszy czy lepiej ubrać jakieś bolerko czy szal??
Obserwuj wątek
    • Gość: Enisia Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.proxy.pascal.pl 18.04.05, 14:10
      JA podobnie jak Ty będę miała gołe ramiona, ale welon mam do pasa i w zasadzie
      zakrywa on ramiona w duzym stopniu. Myślę, że tak może być. Pozdrawiam!!!
      • yves4 Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 14:11
        ja właśnie nie będę miała welonu...
    • tusia26 Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 14:27
      Mam podobny problem, będę miała gorset z gołymi ramionami a gdzieś tu na forum
      czytałam ze to nie wypada w kościele świecić nadmierną golizną wink
      Do tego jeszcze mój ślub odbędzie się w połowie czerwca o godzinie 20 wiec może
      być chłodno. Co do bolerka i rękawiczek nie są to dodatki w moim stylu, nigdy mi
      się to nie podobało, a poza tym w mojej sukni akurat gorset pokazuje cały jej
      urok i mam go zakrywać?? Pozostanie mi szal. Tylko czy znajdę coś ładnego?
      • minerwamcg Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 14:40
        Znajdziesz. Nie jest problemem kupienie podłużnego kawałka koronki czy tiulu
        czy co Ci tam pasuje i uszycie szala.
    • a_weasley Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 14:56
      Yves4 napisała:

      > gorset mojej sukni ma gołe ramiona, wypada tak być na mszy?

      Stanowczo nie wypada. Nie tylko jako panna młoda zresztą.
      Jeżeli to jest kościół katolicki, to tam jest w ogóle przepis, że ramiona mają
      być zakryte, o długości spódnicy/sukni też coś jest, miniówa odpada. A że
      niejednemu księdzu nie starcza asertywności, to inna sprawa.
      Tak w ogóle to nie należy człowiekowi utrudniać pracy. A ksiądz też człowiek, i
      mężczyzna, krew nie woda. Nie należy go rozpraszać.
      W innych Kościołach, zdaje się, nie ma takiego wyraźnego przepisu, bo tam w
      ogóle jest mniej wyraźnych przepisów, ale praktyka nie jest nic liberalniejsza,
      też nie ma zwyczaju brać ślubu z gołymi ramionami czy nazbyt śmiałym dekoltem.
      • Gość: Jowita Re: gołe ramiona w kościele?? IP: 217.153.33.* 18.04.05, 15:03
        Absolutnie nie do przyjęcia. Dziwię się dziewczynom, które mają odwagę tak
        wystąpić. Spotkałam się zresztą z tym /w Warszawie/, że ksiądz roznegliżowaną
        panne młodą poprosił o przykrycie golizny.
        • Gość: Iza Do Jowity IP: 69.177.149.* 18.04.05, 17:00
          W jakich Ty czasach zyjesz? Kazdy ma prawo decydowac, w czym chce wystapic.
          • Gość: Jowita Re: Do Izy IP: 217.153.33.* 18.04.05, 17:28
            Podobnie jak Ty w XXI wieku. Jeśli do opery nie wypada iść w podkoszulku i
            trampkach, tak do kościoła z odkrytymi ramionami i plecami. Takie są po prostu
            zasady. I jeśli poczytasz, co myślą na ten temat inni, to chyba znajdziesz się
            w mniejszości, chociaż to akurat nie ma największego znaczenia.
            • Gość: olga Re: Do Izy IP: *.ircpl.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 19:18
              Zgadzam się z Jowitą. Za granicą nie można wejść do kościołów w podkoszulku na
              ramiączkach. Spróbuj się tak ubrać i wejść do kościoła w Rzymie - ochrona
              wyprosi Cię momentalnie. Tak samo jest w Grecji. Są pewne zasady i nie należy
              ich łamać.
    • vandikia Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 15:06
      ja będę miała krótkie bolerko. Przyznam, że w pierwszej chwili ten pomysł mi
      się absolutnie nie podobał, ale jak je przymierzałam drugi raz stwierdziłam, że
      wygląda cudnie - tak trochę dostojnie. Czyli, że w kościele pełana powaga i
      dostojeństwo, a na weselu bolerko w kąt i hulaj dusza.
    • Gość: m24 Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:24
      kurcze, a ja bede miala niedosc ze odkryte ramiona to jeszcze i cale plecy,
      oczywiscie dlugi welon rowniez ale on przeciez nie zasloni tak bardzo...( jest
      przezroczysty) i co moge tak isc?
    • Gość: JUSTKA Re: gołe ramiona w kościele?? IP: 62.29.138.* 18.04.05, 15:33
      ja tez mam gole ramiona, spory dekold i golutkie plecy i szyje sobie
      przezroczyste krotkie bolerko z 3/4 rekawkami.lepiej zakryc golizne, bo po co
      narazac sie na wstyd, i to jeszcze w tym dniu? smile
    • Gość: Paula Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:36
      ja będę miała bolerko z koronki: niby zakrywa a jednak nie bardzo. szczerze
      mówiąc najpierw chciałam zakryć ramiona bo mi się nie bardzo podobają, ale
      potem doszłam jeszcze do wniosku, że w kościele nie wypada mieć gołych ramion.
      ale z tego co widzę na ślubach, to większość panien młodych jednak świeci
      golizną, bo ostatnio modne są takie właśnie gorsety. to chyba kwestia dobrego
      samopoczucia. ja osobiście nie spotkałam się z tym, żeby ksiądz coś na ten
      temat mówił, ale może faktycznie są "mało asertywni"
    • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 16:23
      Ja tez bede miala gole ramiona i chyba moze tak byc!Pozdrawiam
      • Gość: Ell Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 17:16
        nie jestem dewocją, chyba wręcz odwrotnie ... ale uważam, że ślub w Kościele
        wymaga poszanowania zasad i należy zakryć czymś ramiona .. niestety większość z
        nas zapomina, iż przez te 45 minut nie jest najważnieszy nasz wygląd tylko
        sakrament
        może być to welon, szal z muślinu, coś z koronki itp .. ja zdecydowalam się na
        etolę w kolorze sukienki zawiązywaną z przodu kokardą
        • yves4 Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 17:21
          etola kojarzy mi się raczej z czymś ciepłym, np. etola z lisa smile)).a jak ta
          Twoja wygląda i z czego jest uszyta, bo takiego pomysłu jeszcze nie było smile)?
        • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 19:04
          Nie uwazam by odkryte ramiona oznaczaly brak szacunku dla Kosciola.W koncu to
          slub. To, ze Ty akurat bedziesz miala zakryte, nie znaczy ze te , tore postapia
          inaczej nie szanuja Kosciola. Troche tolerancji!
          • a_weasley Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 20:01
            Gość portalu: id napisał(a):

            > Nie uwazam by odkryte ramiona oznaczaly brak szacunku dla Kosciola.W koncu to
            > slub.

            No właśnie. Uroczyste nabożeństwo.

            > Troche tolerancji!

            Trochę uszanowania dla innych, panno Id. Niestosowny strój w kościele wiele osób
            razi. To tak, jakby pan młody oświadczył, że on chce całe nabożeństwo być w
            nakryciu głowy, a kto mu każe zdjąć w kościele owo nakrycie, jest nietolerancyjny.
            • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 20:56
              Chyba cos sie Tobie pomylilo.To ty i tobie podobne na tym forum, pniemal
              wyzywacie inne dziewczyny, bo osmielaja sie miec odmienne zdanie. Ja szala ni
              ubieram,i mam do tego prawo.Wiem, ze wiecej niz polowa z tych co tu pisza, nie
              chodza do Kosciola i biora slub koscielny tylko dla rodziny, wiec przestancie z
              ta dewocja. J anie widze co ma dekold czy odkryte ramiona do rzeczy, taka jest
              moja suknia i juz!
              • byhanya Re: gołe ramiona w kościele?? 19.04.05, 15:18
                widze ze piszesz z francji zachodnie kraje sa bardziej liberalne co do ubioru.
                ksieza uwazaja to za odmienny dzien bardzo specjalny i nie maja nic przeciw
                takim "golym" sukniom
    • Gość: labura Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 18.04.05, 17:41
      a ja mam tatuaż na piersi , dość duzy , i będzie wystawał spod gorset, chyba se
      nie utne cycka,

      a na bolerka szkoda mi kasy , bo sukienkę wypozyczam, i welonu tez nie chce
    • Gość: dewota Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:26
      Wstydu nie macie!
      Za nic macie sakrament malzenstwa. Bierzecie slub dla sukni z biustem na
      wierzchu... Zebym dosadniej nie napisala.
      • majowa-panna Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 20:36
        a jeśli na ramionach sa ramionka sukienki ok. 4 cm to jest golizna czy nie, bo
        już sama nie wiem i się teraz martwię? sad
        • Gość: dewota Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:42
          Ramiaczka sa ok, ale niezbyt cienkie jak halka.

          Sorry dziewczyny, mam 25 lat, piekny dekolt, ale w zyciu bym sukni z odkrytym
          dekoltem do kosciola nie zalozyla. Naprawde panny mlode sa nastawione na
          siebie, a nie na sakrament. Prawie nagie przyjmujecie sakrament na cale zycie.
          Nie dziwie sie pozniej tym szybkim rozwodom...

          Ludzie biora slub koscielny wylacznie dla oprawy i opinii rodziny. Gdyby bylo
          inaczej, mieliby wiecej SKROMNOŚCI!!

          • asiaaiuto Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 20:46
            mam suknie z gorsetem, a na to szal. welonu nie planuje. szal jest ok i mysle
            ze nikt nie bedzie zniesmaczony. kosciol wielki, stary, chlodny, nawet latem
            bedzie ok.
          • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 20:52
            A co ma dekold do rozwodu?????
      • a_weasley Nie karmić trolla! 18.04.05, 20:48
        Nie odpowiadajcie Dewocie, gołym okiem widać, że to troll.
        • Gość: dewota Re: Nie karmić trolla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:52
          Czemu troll?! Serio mam takie poglady, jak te starsze panie, ktore z oburzeniem
          komentuja rozneglizowna panne mloda w kosciele. Ja tez tego zrozumiec nie moge,
          jak dziewczyna do Domu Bozego wchodzi tak ubrana. Chodzi mi o odkryte plecy i
          dekolt. Troche skromnosci nikomu nie zaszkodzi.
          • Gość: id Re: Nie karmić trolla! IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 20:57
            No po prostu zenada.
            • Gość: Katta Re: Nie karmić trolla! IP: *.chello.pl 18.04.05, 21:39
              Dlaczego od razu zenada ?!
              Moja rodzina do specjalnie wierzacych nie nalezy, a jednak elementarne zasady
              dobrego wychowania zostaly mi wpojone. Zwyczajnie zle sie czuje jak pojde w
              rozneglizowanej kiecce do kosciola (na slubie kolezanki wiekszosc z nas na
              balowych sukniach miala szale), a na dyskotece jest to ok.
              Tak samo super mini jak ktos lubi jest ok, ale nie na spotkanie sluzbowe czy
              egzamin...
              To nie jest zadna dewocja tylko zwyczajne poczucie tego co i gdzie wypada...
              Jak ktos nie wierzy niech poczyta "savoir vivre"... wink
              • Gość: ewelina Re: Nie karmić trolla! IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 21:42
                Moze i masz po zcesci racje, ale ja na kazdym slubie na jakim bylam, widzialam
                panne mloda z odkrytymi ramionami i jakos to specjalnie nikogo nie razilo? A
                cos o tym wspominaja w Savoir-Vivre?
            • Gość: madzia Re: Nie karmić trolla! IP: *.icpnet.pl 18.04.05, 21:43
              a ja uważam, że dewota ma rację!

              czułabym się idiotycznie w kościele z odkrytymi ramionami. zresztą, tu nie
              chodzi o wolność, czy tolerancję, ale po prostu - szacunek - dla miejsca i ludzi.

              Wbrew temu co tu niektórzy twierdzą - taki szacunek to nie przeżytek. Kobieta,
              która ma klasę po prostu wie jak się powinna zachować w kościele i jaki strój
              włożyć.

              A tak nawiasem mówić moja szwagierka wyskoczyła na naszym ślubie w mini i
              półprzeźroczystej bluzce. Wszyscy, którzy oglądali potem zdjęcia - od osób
              starszych po najbardziej ekstrawaganckie studentki artystycznego kierunku wink -
              zawsze komentowali te zdjęcia w podobny sposób wedle schematu "no ta ale się
              ubrała", "z kościoła jej nie wyprosili" itp. itd., więc to nie jest tak, że
              tylko stare dewoty zwracają uwagę na takie rzeczy.
              Ja myslę, że na eksponowanie ciałka będzie jeszcze czas, w kościele chyba chodzi
              o coś innego wink
              • Gość: id Re: Nie karmić trolla! IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 21:45
                Zgadzam sie z Toba, ale przeciez zalozenie mini i pzrezroczystej bluzeczki, a
                zalozenie sukni z odkrytymi ramionami na slub, to chyba nie to samo.
              • Gość: madzia Re: Nie karmić trolla! IP: *.icpnet.pl 18.04.05, 21:47
                miało być "a tak nawiasem mówiąc" oczywiście wink
      • a_weasley Savoir-vivre i gołe ramiona w kościele 18.04.05, 23:01
        Gość portalu: ewelina napisał(a):

        > Moze i masz po zcesci racje, ale ja na kazdym slubie na jakim bylam, widzialam
        > panne mloda z odkrytymi ramionami i jakos to specjalnie nikogo nie razilo? A
        > cos o tym wspominaja w Savoir-Vivre?

        Widziałem w życiu parę poradników w tej dziedzinie i we wszystkich było
        napisane, że do świątyń wszelakich wchodzi się w stroju respektującym obyczaje
        tego wyznania. Niektóre podawały konkretnie, że do synagogi w nakryciu głowy, a
        do meczetu zdejmuje się obuwie.
        Nie było tam napisane, że w kościele nie na miejscu są tzw. śmiałe kreacje, tak
        samo, jak nie było tam nic o tym, że mężczyzna w kościele nie może mieć nakrycia
        głowy. Zapewne autorzy zakładali - może zbyt optymistycznie - że w Europie każdy
        sobie z tego zdaje sprawę.
        Natomiast związku przyczynowego między kreacją, jaką ma na sobie panna młoda, a
        trwałością małżenstwa nie widzę.
        • mysz1978 Re: Savoir-vivre i gołe ramiona w kościele 18.04.05, 23:08
          Ja osobiscie czulabym sie niezrecznie z odkrytymi ramionam - uwazam ze to nei
          wypada i juz. Jak ktos chce miec taka suknie z golymi ramionami to cos powinno
          sie zarzucic - jakis szal czy cos takiego. Takie jest moje zdanie tylko
          oczywiscie a kazdy moze postapic jak chce, ja jednak wolalabym nie narazac sie
          na szepty ze "jestem taka gola..." smile
        • Gość: ewelina Re: Savoir-vivre i gołe ramiona w kościele IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 23:09
          Ja uwazam, ze odkrywanie nog, pojscie w szortach na msze czy tez w
          przezroczystej bluzce w ogole nie przystoi. Normalnie, nigdy nawet nie mam na
          mszy bluzki z dekoltem, zgadzam sie.Ale slub to co innego i naprawde nie widze
          problemu w zalozeniu sukni bez rekawow, czy na ramiaczkach.Mysle, ze to juz
          jest przesada, czepianie sie odkrytych ramion. Chyba gorszym "grzechem" jest
          malowanie paznokci do szkoly, czy tez noszenie nie przyzwoitych ubran.
          Kazdy i tak zrobi jak chce!
          • a_weasley Re: Savoir-vivre i gołe ramiona w kościele 18.04.05, 23:40
            Gość portalu: ewelina napisał(a):

            > Ja uwazam, ze odkrywanie nog, pojscie w szortach na msze czy tez w
            > przezroczystej bluzce w ogole nie przystoi. Normalnie, nigdy nawet nie mam na
            > mszy bluzki z dekoltem, zgadzam sie.Ale slub to co innego i naprawde nie widze
            > problemu w zalozeniu sukni bez rekawow, czy na ramiaczkach.

            Fakt, że wiele osób widzi, jak również że jest to sprzeczne z wymaganiami
            wyznania, w którego świątyni odbywa się ceremonia (są wyraźne instrukcje w tej
            sprawie), powinien wystarczyć.

            > Kazdy i tak zrobi jak chce!

            Zdecyduj się, albo się powołujesz na savoir-vivre, albo robisz co chcesz.
            Kwestie "czy wypada" wynikają w dużej mierze z tego, co jest ogólnie przyjęte.
            Na tym forum nie wypowiadają się przecież moherowe berety, bo one nie mają
            zwyczaju korzystać z netu w ogóle. Wypowiadają się raczej ludzie młodzi i
            wykształceni. Mimo to sama widzisz, że zdecydowana większość opowiada się
            zdecydowanie za zakryciem ramion.
    • Gość: poznanianka Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 23:36
      rany, ja mam wrażenie że połowa z was jakiegoś szaleju się najadła. Co mają
      odkryte ramiona do negliżu.Ja rozumiem, gdyby kobieta dekold na plecach miała do
      tyłka, połowę biustu na wierzchu to ok, rozumiem oburzenie, ale odkryte
      ramiona?? Przestańcie. To ja proponuje jeszcze nie malować we wzorki paznokci bo
      to też jakieś ekstrawaganckie i do świątyni nie pasuje. Czy latem chodzicie do
      kościoła (choć zdaje się że połowa z was pewnie nie chodzi) w spodniach po
      kostki i rękawach długaśnych. A już jako powód rozwodów podac odkryte ramiona w
      kościele to największa głupota jaką słyszałam.
      • a_weasley Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 23:45
        Gość portalu: poznanianka napisał(a):

        > rany, ja mam wrażenie że połowa z was jakiegoś szaleju się najadła.

        Nie chcę Cię martwić, ale chyba wyraźna większość. Jeśli oczywiście uważasz, że
        ktoś, kto ma inne zdanie od Twojego, zapewne najadł się szaleju.

        > Przestańcie. To ja proponuje jeszcze nie malować we wzorki paznokci
        > bo to też jakieś ekstrawaganckie i do świątyni nie pasuje.

        Kwestia, co pasuje, jest sprawą przyjętego obyczaju. W przypadku świątyni
        istotny jest również pogląd duchowieństwa danego wyznania.

        > A już jako powód rozwodów podac odkryte ramiona w
        > kościele to największa głupota jaką słyszałam.

        Związku przyczynowego nie ma, związek korelacji może być - że mianowicie na
        nazbyt śmiałe kreacje na ślub kościelny pozwalają sobie głównie osoby o niezbyt
        nerwowym stosunku do norm stanowionych przez Kościół. Zarówno w sprawach stroju,
        jak i nierozerwalności małżeństwa.
        • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 23:50
          Odpowiedz mi prosze, czy w zwiazku z tym, ze jestes katoliczka, nie wspolzyjesz
          z narzeczonym przed slubem. Chodzisz do Kosciola co niedziele?Bo jesli nie, to
          tez nie pwoinnas miec slubu w Kosciele, Moja droga!ODPUSC SOBIE TE RAMIONA!!!
          • a_weasley Re: gołe ramiona w kościele?? 19.04.05, 00:00
            Gość portalu: ewelina napisał(a):

            > Odpowiedz mi prosze, czy w zwiazku z tym, ze jestes katoliczka, nie wspolzyjesz
            >
            > z narzeczonym przed slubem. Chodzisz do Kosciola co niedziele?Bo jesli nie, to
            > tez nie pwoinnas miec slubu w Kosciele, Moja droga!ODPUSC SOBIE TE RAMIONA!!!

            Po pierwsze: nie Twój zasmarkany interes, kto z kim współżyje.
            Po wtóre: jestem mężczyzną.
            • a_weasley P.S. 19.04.05, 00:06
              A tak w ogóle to nie wiem, skąd wniosek o moim katolicyzmie? Jestem ewangelikiem.
            • Gość: ada Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 09:10
              i na wzajem - nie twój zasmarkany interes czy ktoś ma zakryte czy odkryte
              ramiona, za mały jesteś żeby pouczać. Wielki katolik od siedmiu boleści się
              znalazł
            • Gość: yves4 Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 19.04.05, 13:40
              jeżeli więc jesteś mężczyzną to sprawa doboru szala bądź bolerka raczej Cię nie
              dotyczy, chyba,że ...- a o to chodziło w zadanym pytaniu. także proponuję nie
              wypowiadać się na tematy, o ktorych nie masz pojęcia
            • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 14:14
              No teraz mi cwieka zabiles.Jestes facetem, a w kazdym nowym watku jest twoja
              wypowiedz!!!Wdodatku wypowiadasz sie na tematy dotyczace kobiet!Zajmij ty sie
              czyms pozytecznym zamiast ublizac ludziom!
          • minerwamcg Re: gołe ramiona w kościele?? 19.04.05, 00:05
            No i czego się tak plujesz?
            Ewelina napisała:

            > Chodzisz do Kosciola co niedziele?Bo jesli nie, to
            > tez nie pwoinnas miec slubu w Kosciele,

            O, to jest jakiś przepis, że się nie udziela ślubu osobom, które współżyły przed
            ślubem albo które nie chodzą co niedziela do kościoła (przez małe K - Kościół
            przez duże K to wspólnota, a przez małe k - budynek). Masz na ten temat jakieś
            bliższe informacje? Może się nimi z nami podzielisz?

            > Moja droga!ODPUSC SOBIE TE RAMIONA!!!

            Jakim prawem dyktujesz, o czym a_weasley czy ktokolwiek inny ma albo nie ma pisać?
      • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 18.04.05, 23:48
        wreszcie jakis rozsadny glos!!!!!!
        Ja nie slyszalam w zyciu by savoir-vivre zabranial odkrytych ramion w czasie
        ceremonii slubnej w Kosciele!Zreszta narzucanie swojej woli i pogladow na forum
        stalo sie tu codzinnoscia!A jesli bede miala odkryte ramiona, to co?Rozwiode
        sie, umre, ciotki pomdleja??BEZ PRZESADY.Zebyscie tak pzrzestrzegaly innych,
        wazniejszych zasad savoir-vivru, byloby super!
        • a_weasley Re: gołe ramiona w kościele?? 18.04.05, 23:57
          Gość portalu: ewelina napisał(a):

          > wreszcie jakis rozsadny glos!!!!!!
          > Ja nie slyszalam w zyciu by savoir-vivre zabranial odkrytych ramion w czasie
          > ceremonii slubnej w Kosciele!

          Widocznie jesteś mało obyta.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=22873246&a=22896494
          > Zreszta narzucanie swojej woli i pogladow na forum stalo sie tu codzinnoscia!

          Autorka wątku zadała pytanie, a dyskutanci wyrażają swoje zdanie. A że jest na
          ogół odmienne od Twojego? Ach, jak mi przykro, że mi nie jest przykro!

          > A jesli bede miala odkryte ramiona, to co?

          Nic. To nie będzie przestępstwo. To będzie brak wychowania. WIęcej pod powyższym
          linkiem.
          • Gość: Dorota Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 07:29
            A ja myślę, że wypada zakryć czymś dekolt i ramiona, jeśli suknie od góry to
            sam gorset i na dodatek nie ma się długiego welonu, choć lekko zakrywającego
            górne partie ciała. Tak będzie u mnie. Więc do kościoła planuję bolerko z
            krótkim rękawkiem, wygląda to nawet nieźle a do tego jest w komplecie z
            sukienką. I nie chodzi tu o dobre wychowanie, ale o zwyczajny szacunek dla
            religii. I co z tego że to ślub? Nie oznacza to, że w tym dniu przestają
            obowiązywać wszystkie zasady. Najważniejszy powinien być sakrament i przysięga
            którą sobie złożycie w obliczu Boga. Mam wrażenie czytając większość
            wypowiedzi, że niestety największe znaczenie ma dla Was kreacja w jakiej
            wystąpicie. I nie jestem dewotką. Po prostu we wszystkim trzeba mieć umiar i
            dobry smak. Takie jest moje zdanie, ale każda z Was postąpi jak będzie chciała.
            Pozdrawiam wszystkie panny młode, i te mniej i te bardziej roznegliżowane.
          • Gość: ewelina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 11:26
            Kazdy moze miec odmienne zdanie, szkoda tylko, ze Ty miedzy innymi traktujesz
            kogos , kto postepuje inaczej niz Ty jako zle wychowanego i malo obytego.
            Mysle, ze obyta w miare jestem i dlatego wkurzaja mnie takie modliszki jak
            Ty.Ty i tylko TY, twoja opinia jest naj naj.... Zakryj sobie te ramiona i dalej
            mysl, ze jestes najinteligentniejsza! Budzisz we mnie litosc, serio!!!
    • Gość: Ell mniej emocji:-))+do yves 4 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.05, 08:53
      każdy człowiek ma prawo sam odpowiadać za swoje czyny, szanujmy inność
      jeżeli któraś z nas ma ochotę wystąpić z odkrytymi ramionami to jej
      ślub/życie/sumienie ... po co tyle emocji

      Do Yves4
      ja ślub biorę we wrześniu - może być pięknie (wtedy założę szal z muślinu) lub
      zimno np. 14-17 stopni, a wieczorem jeszcze chłodniej wtedy skorzystam z etoli -
      będzie ona szerokości ok. 30-40 cm - składała się z 3 pasów futerka
      przeszytych tej samej szerokości dwoma pasami z materiału, z którego będę miała
      sukienką - futerko oczywiście będzie w tym samym kolorze. W związku z tym, że
      nie będzie to lissmile) - etola wbrew pozorom "nie będzie gruba" .. raczej
      elegancka

      jako ciekawostka dla tych które mają odkryte ramiona: pamiętajcie, że szal
      można zawiązać trochę inaczej, tzn: związuje go się z tyłu, na wysokości
      stanika, z przodu tworzy coś w rodzaju "bolerka" - od szyji do/pod biust.
      Jezeli szal jest miękki bardzo ładnie się układa .. ale pewnie to wiecie
    • Gość: ada Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 09:15
      przepraszamw szystkich za może za ostre słowa krytyki, ale wkurza mnie
      niemiłosiernie takie narzucanie ludziom woli, przecież każdy robi co uważa za
      stosowne. Jeden że odkryte ramiona są złe, drugi że się wpółżyje przed ślubem.
      Jak świat światem nigdy nie było tak żeby wszystkim dogodzić. Owszem, to forum,
      ludzie pytają, ludzie odpowiadają, ale po co zaraz tak dobitnie, o braku
      wychowania, szacunku itp, ludzie opanujcie się. Każdy ma swoje życie za które
      odpowiada.
    • Gość: sabina Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.creativesupport.co.uk 19.04.05, 14:48
      Pytanie bylo proste czy wypada miec gole ramiona w kosciele. Odpowiedz jest tez
      prosta i jedyna - NIE, Nie wypada. Kto chce sie przekonac niech sprobuje wejsc
      do bazyliki watykanskiej lub innego "turystycznego" kosciola. Wszedzie nawet w
      www.sarah.com.plolsce wisza ulotki o odpowiednim stroju tj zakrytych ramionach,
      dlugich spodniach lub spodnicy.
      Oczywiscie mozna ramiona odkryc, mozna isc w mini spodniczce, ale nie ma sie co
      ludzic ze jest to ogolnie przyjete i mile widziane. Nie ma sie tez co klocic
      czy ktos ma inne zdanie, bo to jakby miec inne zdanie co do tego czy wypada w
      restauracji jesc palcami.
      • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 15:08
        BZDURA
        • magdary Re: gołe ramiona w kościele?? 19.04.05, 15:13
          tzn z którą częścią poprzedniego listu się nie zgadzasz? z tym, że w kościele
          nie wypada mieć odkrytych ramion i krótkich spodni? A rysunki na drzwiach
          kosciołów zabraniające tak wchodzić to bzdura? spróbuj wejść do kościoła na
          Placu Świętego Marka w bluzce na ramionkach. nie wejdziesz. U nas jeszcze nikt
          tego nie pilnuje ale ludzie zazwyczaj wiedzą jak się ubrać.
        • Gość: Myszka Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:59
          A wlasnie ze nie bzdura. To w Polsce ksieza sa tacy liberalni. Wpuszczaja we
          wszystkim. A za granica nie wejdziesz w szortach, spodnicy odslaniajacej cos
          powyzej kolan albo z golymi ramionami. Dla turystow latem sa spacjalne szale,
          ktorymi trzeba sie okryc.
    • Gość: Nell Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.devs.futuro.pl 19.04.05, 15:30
      Byłam na slubie, na ktorym panna mloda miala suknie z gorsetem, z ktorego biust
      sie wylewal. Miala owszem bolerko zarzucone na ramiona, ale dekolt byl zupelnie
      odkryty. Wygladalo to koszmarnie.. Oczywiscie nikt jej nic nawet nie
      zasugerowal, ale u wielu osob niesmak pozostal. Chyba nie chcecie, by gosciom
      wasz slub tak niesmacznie sie kojarzyl?
      Osobiscie uwazam, ze nawet nie o religijnosc czy ogolnie wiare chodzi, ale po
      prostu o poczucie dobrego smaku i wyczucie sytuacji. Poza tym sytuacja
      sakramentu mimo wszystko zobowiazuje.
      • Gość: dalloway Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.chello.pl 19.04.05, 17:25
        Na niektórych kościołach (vide Mariacki w Krakowie - to przykład powszechnie
        znany) są specjalne piktogramy informujące o zakazie wchodzenia do Kościoła w
        krótkich spódnicach, szortach i z odkrytymi ramionami - bo to nie przystoi
        ja nawet latem jak mam koszulke na makaronach bo jest upał, to wchodząc do
        Koscioła narzucam na ramiona jakis szal, swetrek czy apaszkę - bo bym nie
        smiała wejśc do świątyni w negliżu! to wynika a) z poszanowania zasad wiary, b)
        z nakazanego zwykłą i niezależną od wyznania kulturą osobistą szacunku dla
        uczuć innych osób, w tym księdza. Przeciez jeszcze niedawno do kościoła kobiety
        chodziły z nakryta głową. Skoro nie chodzę z golizną na wierzchu do koscioła na
        codzień to tym bardziej nie pójdę tak w dniu ślubu! Dlaczego tak bardzo zalezy
        komuś na jak najszybszym likwidowaniu odwiecznych zwyczajów i wprowadzaniu do
        kościoła stylistyki rodem z dyskoteki? Przykro mi, ale myślę, że dlatego, że
        nie do końca rozumie po co bierze slub kościelny.
        Nawiązując do jednego z postów: wcale nie we wszystkich krajach zwyczaje sa
        takie luxne. Nie wiem jak jest we Francji, ale np. we Włoszech nie wejdziesz do
        Kościoła w mini ani z odkrytymi ramionami - na wycieczkach czy pielgrzymkach
        wszyscy mają w plecakach duże chusty i pareo do narzucania na czas ziwedzania
        czy modlitwy! To nie jest kraj bardziej katolicki od Polski, a raczej mniej,
        ale tam się po prostu szanuje tradycję, a nie na siłę dąży do Disneylandu. Przy
        okazji proponuję prześledzić wygląd sukni slubnych różnych koronowanych głów z
        ostatnich kilku lat - wszystkie zabudowane, nawet w państwach bardzo
        zlaicyzowanych! Nie mam na mysli, że takie panny młode są autorytetami
        absolutnymi, ale faktem jest, że na arystokratycznych slubach maniery i
        protokół mają wielkie znaczenie i dbaja o nie fachowcy - więc to chyba jednak
        nie przypadek.
    • awia6 Re: gołe ramiona w kościele?? 19.04.05, 18:03
      Tak sobie czyytam wasze wypowiedzi i jestem nieco zdziwiona, ze tak bardzo
      jestescie restrykcyjne. Zgadzam sie ze do Kosciola nie chodzi sie z odkrytymi
      ramionami czy plecami, tyle, ze slub to sprawa wyjatkowa. Przeciez na co dzien
      tez nie chodzimy do Kosciola w szpilkach, z makijazem, naszyjnikiem, ozdobnymi
      kolczykami czy rekawicami,w wymyslnej fryzurze, a na slubie jest to rzecza
      normalna.
      Szkoda, ze w innych przykazaniach Kosciola nie odznaczacie sie az takim
      szacunkiem : wspolzycie przed slubem, zakaz pigulki,czystosc, uczciwosc...Ale
      tego nie widac, prawda? Wiec problem z glowy.Oj, dziewczyny!
      • Gość: ulii Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.icpnet.pl 19.04.05, 19:55
        pytanie brzmiało: wypada czy nie? odpowiedź brzmi: nie wypada.

        tyle.
        kontrowersje czy to sie komus podoba czy nie nie maja tu nic do rzeczy.

        panna mloda powinna byc piekna, owszem, ale powinna tez dac wyraz swojej
        dojrzalosci, a jednym z jej przejawow jest uszanowanie dobrych obyczajow.

        ktos woli isc z odkrytymi ramionami? prosze bardzo. ale niech sie potem nie
        dziwi, ze:
        - ksiadz zniesmaczony
        - goscie maja mieszane uczucia
        - itp,itd

        gole ramiona w kosciele wygladaja po prostu glupio
      • Gość: Myszka Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:07
        Te super makijaze, ozdobne kolczyki, szalowe fryzury i inne szmery-bajery to
        chyba bardziej jednak charakteryzuja panny mlode nie specjalnie religijne na co
        dzien. Te najbardziej szczerze wierzace z moich znajomych szly do slubu w
        prostych sukienkach, z naturalnym makijazem, prosta fryzura i skromnym
        bukietem. To tak jak z tymi albami na komunii. Bardziej podkreslaja religijny
        charakter uroczystosci niz falbaniaste sukienki-bezy dla 9-latek.
        • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 22:16
          Wyobraz sobie, ze ja jestem bardzo religijna, a ide do slubu w diademie,
          swiecacych kolczykach i szerokiej sukni.Co ma jedno do drugiego?
          • Gość: ada Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 23:19
            i współżyjesz przed slubem, stosujesz pigułki, nie szanujesz bliźniego, zdarza
            Ci się zaklnąc - jak większość tutaj - za to idziesz do ślubu z zakrytymi
            ramionami i krytykujesz te które tak nie robią.
            Ta dyskusja jest kompletnie bezsensu.
            • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 19.04.05, 23:24
              Z odkrytymi dla scislosci i nie uwazam by bylo to grzechem! I faktycznie ta
              dyskusja jest bez sensu.Bo sa rzeczy wazniejsze, na ktore nalezaloby zwrocic
              uwage!
          • Gość: Myszka Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 20:13
            Nic kompletnie. Nie twierdzilam, ze moje znajome sa grupa reprezentatywnasmile
        • Gość: sabna Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.range81-159.btcentralplus.com 20.04.05, 00:00
          Ale tu nie chodzi nawet o religijnosc chodzi o ogolnie przyjete zasady. Na
          spotkanie z krolowa angielska nie wypada przyjsc bez kapelusza, do kosciola z
          odkrytymi ramionami i koniec. Niektorzy maja szczescie i wynosza te zasady z
          domu jako naturalne inni musza sie ich uczyc przez cale zycie a jeszcze inni
          uwazaja je za nie istotne i nigdy ich sobie nie przyswoja. I nie chodzi tu
          nawet o religijnosc i podejscie do sakramentu raczej wplywaja na to inne
          czynniki spoleczne.
          • Gość: * Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.example.net / 62.111.216.* 20.04.05, 08:20
            moj suknia bedzie miala taki tyl(pierwsza po prawej stronie):
            www.justinamccaffrey.com/Collections/CollectionsByStyle.asp?vStyleType=109&vPageNum=1
            no i tez cos bede musiala zarzucuc... przod nie jest problemem bo bedzie
            stojka....
          • awia6 Re: gołe ramiona w kościele?? 20.04.05, 11:06
            Tak Cie dobrze w domu wychowano, wpojono Ci ze jestes naj i twoje racje sa
            najlepsze! Brawo!Szkoda tylko, ze nie nauczono Cie tolerancji i nalezytego
            traktowania innych a nie sugerowania im, ze sa zle wychowani , bo postepuja
            inaczej niz ty!Jesli twoim zdaniem zakrycie ramion swiadczy o wartosci
            czlowieka, to zycze ci powodzenia w zyciu!
            • Gość: dalloway Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.chello.pl 20.04.05, 12:39
              Mieszanie pojęć.
              Tolerancja dotyczy poglądów, wiary, rasy itp. Nie dotyczy braku kindersztuby.
              Nie widzę powodu, żeby tolerować w swojej obecności np. przekleństwa, brak
              szacunku dla osoób starszych czy sirbanie zupy - bo to właśnie brak
              kindersztuby. Do tej samej kategorii zachowań należą odkryte ramiona w
              kościele. Proste i logiczne.
              A przestrzeganie lub nie bon-tonu jak najbardziej świadczy o wartości człowieka
              i to w duzym stopniu. W życiu nieźle mi się powodzi, ale dziekuję za życzenia.
              To powodzenie jest pewnie wynikiem starannego wychowania, które odebrałam i
              którego zasad sie trzymam.
              • Gość: id Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 20.04.05, 12:53
                jejku, ale z Ciebie zarozumialec!!

                A zeby polozyc kres tym glupim gadkom, dzis bylam u proboszcza i zagadnelam go
                co sadzi o sukni z odkrytymi ramionami.Odpowiedz brzmiala: nie widze problemu,
                jesli chodzi o suknie slubna i z doswiadczenia wiem, ze panny mlode czesto maja
                ramiona odkryte.Czym mnie uspokoil zupelnie!
              • byhanya Re: gołe ramiona w kościele?? 20.04.05, 17:59
                co do tolerancji - nie zgodze sie z siorbaniem zupy. w niektorych krajach jest
                wyrazem tego ze posilek ci smakuje. co do tolerancji "Tolerancja - to zdolność
                akceptacji (bądź też nie) zaistniałej sytuacji przez nasz umysł".
            • Gość: sabna Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.creativesupport.co.uk 20.04.05, 16:21
              A kto twierdzi ze zakrycie ramion swiadczy o wartosci czlowieka?
              Swiadczy natomiast o jego "obyciu". Z zasadami dobrego wychowania sie nie
              dyskutuje, albo sie je stosuje albo nie. To ze nie powiesz dzien dobry wchodzac
              do pomieszczenia nie swiadczy o twojej wartosci, ale swiadczy o nieznajomosci
              tych zasad. Wiele ludzi lamie te zasady swiadomie na zasadzie buntu lub
              ekstrawagancji lub luzu i ngdy bym ich nie nazwala "gorszymi". Nikt nie mowi ze
              nie mozna isc do kosciola z golymi ramionami, ale zasady dobrego wychowania
              mowia ze ramiona i kolana powinny byc zakryte, dawiniej tez wlosy i na prawde
              nie ma co sie z tym sprzeczac, kwestia czy te zasady przyjmiemy czy nie jest
              juz nasza decyzja.
    • awia6 Re: gołe ramiona w kościele?? 20.04.05, 16:30
      Moj ksiadz tez mi powiedzial, ze sukienka slubna na ramiaczkach nikogo nie
      zgorszy i nie ma powodu zakladac czegos na ramiona jesli slub odbywa sie
      latem.Wiec nie wmawiajcie innym ze sa zle wychowani i nie zgrywajcie swietoszek!
    • Gość: calineczka Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.zacisze.zgora.pl 20.04.05, 20:23
      Będę miała gorset z koronką aż pod szyję. Więc nie ma mowy o jakimś dekoldzie.
      Ale ramiona będą delikatnie odkryte. Do tego długi welon aż do ziemi, który w
      pewnym stopniu okryje ramionka.
      Zgadzam się, że w kościele pewne rzeczy nie "uchodzą". Myślę jednak, że nikogo
      tym strojem nie zgorszę, Pan Bóg nam pobogosławi poprzez kapłana i moja wiara
      nie ucierpi.
      Szanuję opinie innych. Zastanawiam się tylko na ile osoby tak bardzo strzegące
      zasad dobrego wychowania stosują je w innych sytuacjach? smile
      Pozdrawiam i te "odkryte" i te "zakryte"!
      • Gość: gola i wesola Re: gołe ramiona w kościele?? IP: *.DIAL.NET.NYU.EDU 24.04.05, 18:36
        Jesli odkryte ramiona na slubie nie moga byc, to dlaczego 90% sukni slubnych ma
        odkryte ramiona, plecy i dekolt? gdybym miala wybierac suknie pod tym katem,
        mialabym do wyboru ze dwie. przyznaje, szorty i podkoszulek to co innego, bo
        to ubior turystyczny, ale te suknie jak kazdy wie sa super eleganckie i na
        dodatek super drogie niestety. trudno wiec mowic o braku szacunku.
        dla mnie zakrycie ramion oznacza tylko jeszcze jeden ZAKUP czegos i wydanie
        kolejnych dwustu zlotych. a zatem koncentrowanie sie znow na materialnej
        oprawie slubu a nie na duchowej. czy nie mozna tego wszystkiego uproscic?

        jak zwykle czuje, ze koncentrujemy sie nie na tym co trzeba.

        pozdrawiam i bede sie modlic, aby ciotki sie nie zgorszyly.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka