megan.megan
02.06.05, 13:10
Cześc,
z moim narzeczonym wczoraj przełożyliśmy datę naszego ślubu o rok! licząc od
czerwca sama nie wierzę że się na to zgodziłam, tak bardzo pragnę abyśmy sie
już pobrali, jednak zaplanowany nasz ślub na grudzień obojgu nam nie za
bardzo odpowiada, bylo wiele przyczyn a to że zimno, a to że będzie drożej, i
w co tu się ubrać etc, mieliśmy tyle wątpliwości...
Teraz usłyszałam ze nie powinno się przekładać już ustalonej daty bo to
przynosi pecha, zaraz ktoś mi mówi że bardzo dobrze zrobiliśmy bo jest to wg
chińskiego kalendarza rok smoka (chyba) i nie powinno sie brać ślubów bo
to... ponoć wróży niepomyślność.
Będę czekać teraz do czerwca przyszłego roku, nasza babcia się załamie,
mieszkamy razem i ona jest z tego względu bardzo niepocieszona” bo bez ślubu
się nie żyje "
mam mętlik, nie wiem co robić zostawić ten grudzień czy przesunąć wszystko do
czerwca jest tyle za i tyle przeciw.. ehhhh