Witam. Bierzemy ślub zimą i mam trochę wątpliwości o charakterze technicznym.
Możed praktyczki mi coś doradzą.
Pierwsza sprawa - jakie buty? ciepłe do kościoła, na zmiane potem? uśrednić -
nie za lekkie, nie za ciepłe ?
Druga - w co się odziać w kościele? płaszcz? narzuta polarowa? futro z
definicji odpada - alergia. mufka?
Trzecia - jakie nakrycie głowy dla Pana Młodego?
i pytanie ogólne - co sądzicie o ślubie zimą, Panie które ten fakt mają za
sobą w tej porze roku?
na pewno przy wyborze kościoła zadecyduje także duża sień, żeby goście nie
zamarźli, no i my przede wszystkim.
Mam nadzieję, że będzie pięknie słonecznie i duuuuuuuuuuużo śniegu

)
Pozdrawiam, czekam na opinie!!!!
Irla