Czy garnitur Pana Młodego ma być jakiś niezwykły? Chodzimy, patrzymy i już
sami nie wiemy. Chodziliśmy po normalnych sklepach, bez przymiotnika "ślubny"
w nazwie. I królują garnitury w prążki, jasne albo ciemnoszare. Prążki
odpadają (narzeczony nie chce nawet na nie patrzeć), w jasnym źle wygląda, a
ciemnoszare mają taki odcień jakby były sprane. Poza tym właśnie tych szarych
jest najwięcej i obawiamy się, że 99% panów na weselu będzie właśnie w takim
i mój luby nie będzie się w tym tłumie wyróżniał

Czarny naszym zdaniem
wygląda elegancko. Ale strasznie ciężko taki znaleźć, a jak już jest to z
jakiegoś sztucznego materiału (co odpada). I zdaje się, że czarnego już
później nie założy (chyba, że na jakieś naprawdę wyjątkowe okazje), a dobrze
by było, gdyby chociaż On mógł po ślubie założyć jeszcze swój strój,
zwłaszcza, że w szafie nie ma żadnego garnituru. Wymarzyliśmy sobie ciemny
gładki granatowy garnitur, ale takiego to juz nigdzie nie możemy znaleźć.
Podpowiedzcie: jaki powinien być garnitur Pana Młodego?