agys1
21.11.05, 11:13
Wybrałam się na targi do PKIN w niedzielę,ja jestem już po (sierpień 2003)ale
koleżanka wychodzi za mąż i poprosiła mnie o pomoc.Ku mojemu ogromnemu
zdziwieniu znalazłam firmę której szukałam od roku,tą
która "spartaczyła"delikatnie mówiąc mi film ze ślubu i zdjęcia.Pan
G.wcześniej nazywał się Widmax z Żyrardowa a teraz występuje jako
Filmikon,przestrzegam wszystkich! obiecują "złote góry" a efekt jest żałosny!