Pierwszy taniec-walc?

08.12.05, 09:41
Jaki macie w planach pierwszy taniec? Czy znacie jakąś ładną muzykę, którą
możnaby użyć do odtańczenia walca?
    • martaxyz1 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 10:25
      podaj mi swój adres to prześlę Ci muzykę do walca wiedenskiegosmile
      • asika78 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:37
        ja tez bardzo prosze o muzyke do walca wiedenskiego lub angielskiego na maila
        gazetowego.
        Dziekuje
        • inez_82 Re: Pierwszy taniec-walc? 03.03.06, 12:18
          ja też proszę o tę muzykę do walca.Z góry dziękuję bardzo. Adres:
          agaslombi@wp.pl
    • agnes_l25 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 10:41
      My będziemy tańczyć do "Fascination" - Nat King Cole.
      To jest walc angielski, wolniejszy i o wiele trudniejszy niż wiedeński. Jeżeli
      nie uda nam się opanować tej trudnej sztuki to zatańczymy wiedeńskiego do "Nocy
      i dni".
      • anula_ka Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 10:51
        Mój mail anula_ka@gazeta.pl jaka jest różnica miedzy walcem angielskim a
        wiedenskim? Dopiero zamierzamy sie uczyć. Który jest efektowniejszy?
        • martaxyz1 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 10:53
          Moim zdaniem wiedeński bo jest żywy i coś sie dzieje jak młodzi wirują na
          parkiecie smile
      • martaxyz1 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 10:52
        Z moich obserwacji wiem że walc angielski - tylko się nie obraź - wygląda
        kiepsko jak tańczą go młodzi. Widać że liczą kroki... jest taki wolny ze goście
        ziewają patrzac na młodych... Dlatego ja wybrałam wiedenski bo jest "weselszy"
        Przepraszam, ze tak napisałam ale to TYLKO MOJA opinia. Wierzę że jak się
        dobrze przygotujecie to będzie wyglądało to ślicznie smilesmilesmile Powodzenia smile
        • agnes_l25 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:06
          Walc wiedeński jest walcem bardzo szybkim (60 taktów na minutę). Wyglada to tak
          jakby para wirowała po parkiecie. Walc angielski jest o połowę wolniejszy niż
          wiedeński.
          Jak ktoś nie umie walca to oczywiste, że będzie liczył kroki i to niezależnie
          od tego, którego będzie tańczył. Wiedeński ma niemal identyczne kroki jak
          angielski z tą różnicą, że na każdy takt robi się obrót o 90 stopni i stąd
          wychodzi ta wirówka. W walcu angielskim najistotniejsze nie są kroki (które
          zresztą młodzi powinni mieć opanowane do perfekcji) ale balansowanie ciałem i
          na tym cała sztuka polega.
      • arcx Re: Pierwszy taniec-walc? 09.12.05, 19:11
        My tez do tego tanczylismy, wyszlo super, wcale nie bylo tak trudno smile
    • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:06
      A co myslice o walcu z "Nocy i dni"? Ja sie nad nim mocno zastanawiam. Ostatnio
      tez ktos podrzucil mi pomysl zatanczenia walca do "Dumki na dwa serca".
      • agnes_l25 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:08
        "Noce i dnie" są walcem wiedeńskiem, "Dumka..." angielskim.
        Radzę sie decydować wcześniej a nie na parę dni przed ślubem, bo jak się
        nauczysz jednego to drugiego w ten sam sposób nie zatańczysz.
        • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:11
          smile) jeszcze kilka miesiecy mi zostalo. Chociaz szczerze mowiac boje sie ze
          moj "nietanczacy" narzeczony nie nauczy sie ani jednego ani drugiego, i
          zostanie nam do zatanczenia tylko jakis wolny...
          • agnes_l25 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:20
            To bierz go w obroty, dziewczyno! Macie naprawdę dużo czasu na przygotowanie.
            My mamy ślub za niecałe 2 miesiące. Ćwiczymy od dwóch tygodni codziennie
            wieczorem i muszę przyznać, że postępy widać smile A przy tym mamy dużo śmiechu i
            zabawy.
            • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:23
              ale chodzicie na jakis kurs czy cwiczycie sami?
              • agnes_l25 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:31
                Jakiś miesiąc temu dorwałam płytę z kursem tańca, gdzie są pokazane kroki nie
                tylko walca ale również innych. Przez dwa dni uczyliśmy się z tej płyty
                podstawowych kroków. Potem następnych kilka dni już sami ćwiczylismy do naszej
                muzyki. Byliśmy w zeszłym tygodniu na indywidualnej lekcji tańca (godzinnej)
                ale nie w jakiejś szkole tańca tylko prywatnie u pani, do której chodzę od paru
                lat na aerobik smile Myślę, że jeszcze kilka razy do niej pójdziemy. Ale
                najważniejsze to regularnie ćwiczyć w domu.
          • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:48
            każdego tańca da się nauczyć...zależy to od Was... oczywiście walc wiedeński
            jest trochę łatwiejszy w nauce, ponieważ tańczy się tylko dwa kroki połączone
            ze sobą dające obrót w prawo i można zatańczyć krok zmienny i to oroty w
            lewo...jedyną figurą w walcu wiedeńskim tańczonym na turniejach tańca jest
            frachella - szybkie obroty w miejscu...polecam...
    • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:43
      po pierwsze są dwa walce: angielski - tempo wolniejsze oraz walc wiedeński
      tempo szybsze. Walc wiedeński na turniejach tańca - tańczy się w tempie 58
      uderzeń - czyli b.szybko - polecam dobrać wolniejszą muzykę - z nauczeniem się
      go nie ma żadnego problemu... walc angielski ma wolniejsz tempo - ale wolno nie
      oznacza łatwo...trzeba potrenować trochę dłużej, opanować kilka figur - żeby
      gościom się nie znudziło... oba są piękne i do nauczenia....dla odważnych
      proponuję tango- ostatnio bardzo popularne - ale to już nie klasyka weselna...
      • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 11:49
        A czy mozecie polecic jakas osobe ktora by mogla nauczyc nas tanczyc w ramach
        prywatnych lekcji? Regularny kurs nie wchodzi w gre z powodu naszego rozkladu
        zajec
        • anula_ka Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 12:10
          A skad jestes? Ja wiem ,że teraz szkoły tanca mają też lekcje indywidualne,
          które są dużo droższe niż kurs, ale można dostosowac godziny i program do
          własnych potrzeb.
          • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 12:19
            z Warszawy...polecam lekcje indywidualne bo można skupić się tylko na
            Was...oczywiście kursy tańca też są warte uczestnictwa - ale trzeba bardzo
            uważać na szkoły tańca...
          • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 12:20
            jestem z Warszawy. Moze znacie kogos godnego polecenia.
            • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 12:28
              kiedyś prowadziłam szkołę tańca...uczyłam pary tylko na ślub...teraz jestem w
              ciąży i nie bardzo mogę...chyba, że za jakiś czas to z przyjemnością...
              • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 13:21
                my mamy slub 24 czerwca, wiec pewnie bysmy tak pod koniec kwietnia zaczynali.
                • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 13:25
                  myślę, że możemy się jakoś umówić...z przyjemnością Wam pomogę, muzykę też
                  dobiorę - mam kilka ładnych utworów w swoich zbiorach...
                  • monika_ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 13:29
                    To Suuuuper! To ja sie zapisuje na koniec kwietnia. Moj adres gazetowy
                    monika_ja@gazeta.pl. Prosze rowniez o podanie namiarow, to sie jakos
                    skontaktujemy i konkretnie umowimy.
                    • beatrise1 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 13:50
                      My też byśmy chcieli nauczyć się walca wiedeńskiego na pierwszy taniec. Mamy
                      wyznaczony termin na 17.06.2006r. - kiedy najlepiej zacząć naukę i ile kosztuje
                      np. indywidualna lekcja?
                      Proszę o info tutaj albo na maila gazetowego beatrise1@gazeta.pl
                      dzięki smile
                      • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 13:59
                        jeśli tylko walca wiedeńskiego - potrzebne będą około dwie lekcje. najlepiej
                        nauczyć się trochę wczesniej - np. koło kwietnia, w czerwcu tylko przypomnieć
                        sobie to czego się nauczyliście...zawsze jest coś do zrobienia tuż przed
                        ślubem...koszt jednej 60 min lekcji tańca to 80-100 zł, zależy u kogo i w
                        jakiej szkole tańca...
                        • beatrise1 Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 14:10
                          a z Tobą można byłoby się jakoś umówić koło kwietnia?
                          • reszka.ja Re: Pierwszy taniec-walc? 08.12.05, 16:01
                            ja czegos nie rozumiem..... jak to wystarcza dwie lekcje po 60 min? My z
                            Narzeczonym chodzimy na nauke do naszej znajomej (instruktorka tanca). Bylismy
                            juz 4 razy na lekcjach po 90 min i caly czas tanczylismy (bez obijania sie) i
                            absolutnie nie mozemy powiedziec ze to nam wystarczy.... teraz mamy dokladnie
                            przecwiczony krok podstawowy w obrotach i teraz chcemy ten taniec urozmaicic
                            (zeby sie gosciom nie znudzilo). A! no i musze powiedziec ze nasze umiejetnosci
                            taneczne nie sa jakies zadziwiajaco wspaniale ale tez mamy poczucie rytmu i
                            ogolnie wiemy jak sie ruszac .....
                            • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 09.12.05, 16:46
                              to dziwne, nie chcę być niegrzeczna - ale może nauczyciel nie potrafi uczyć...
                              z doświadczenia prawie 15 letniego wiem co piszę i mówię...nawet Ci oporni
                              tancerze - jak chcą to się nauczą...zresztą zajmowałam się tańcem zawodowo
                              prawie 10 lat, a przez kilka uczyłam pary na wesele...wszyscy się nauczyli...
                          • suchar77 Re: Pierwszy taniec-walc? 09.12.05, 16:44
                            jak najbardziej, wyślę Ci na maila mój tel komórkowy
                            • reszka.ja Re: Pierwszy taniec-walc? 10.12.05, 11:52
                              nie,nauczyciel bardzo dobry smile
                              tylko tak wlasnie sobie po ostatnim weselu na ktorym bylam (u kuzynki)
                              pomyslalam, ze walc walcowi nierowny. Kuzynka z mezem tanczyli walca
                              angileskiego po malym kwadracie lekko sie obracajac. I to tez byl walc i
                              zgadzam sie ze takiego mozna sie nauczyc w ciagu nawet 60minut. Tylko my tak
                              nie chcemy (nie chcemy zeby goscie sie znudzili i chcemy zeby to naprawde
                              ladnie wygladalo) i tego czego chcemy nie da sie nauczyc w ciagu dwoch spotkan
                              po 60min. Ostatnio w ciagu 30 min nauczylismy sie perfekcyjnie zmieniac
                              kierunek obracania sie co 4 "kwadraty". Chcielismy sie tak nauczyc zeby to bylo
                              prawie mechanicznie tanczone, bez zastanawiania sie... Jeszcze nam
                              zostalo "szase" i "wirowka" oczywiscie to wszystko polaczone ze zmiana
                              kierunku smile mam nadzieje ze nam sie uda. Ale mamy jeszcze troche czasu wiec
                              jestesmy dobrej mysli smile POZDRAWIAM
                            • beatrise1 Re: Pierwszy taniec-walc? 03.01.06, 14:13
                              Mam prośbę do suchar77, czy mogłabyś mi przesłać na maila gazetowego namiary do
                              siebie?? Chcielibyśmy się nauczyć pierwszego tańca, którym będzie walc
                              wiedeński, albo angielski.
                              Chyba że ktoś jeszcze może polecić swoje usługi smile
                              dzięki
                              pozdr.
              • ewel_j Re: Pierwszy taniec-walc? 03.03.06, 10:17
                Chciałam zapytać o możliwośc nauki tańca u pani. Mamy ślub 24 czerwca. Ile
                kosztuje lekcja i ile trzeba się uczyć. Proszę o info.
      • anula_ka Do suchar77 10.12.05, 15:17
        Czy mogłabyś podać jakieś tytuły utworów do których mozna zatanczyć walc
        wiedeński lub angielski?
        • literka_m dziwne... 11.12.05, 02:59
          uczylem sie kiedys tanczyc. pamietam, ze walc wiedenski, byl szybki...za szybki
          jesli ktos nie ma doswiadczenia. poprostu cholernie trudno jest wirowac przez
          poltorej minuty w tym tepie i nawet zmiana kierunku niewiele pomagala. natomist
          walc angielski, wolniejszy do tego mozna zastosowac rozne figury. w zasadzie
          najwieksza trudnosc stanowi balansowanie cialem gora-dol ale to tylko na
          poczatku gdy sie to robi na sile. potem to jest naturalne.
          reasumujac, dla mnie walc angielski jest prostszym i duzo efektowniejszym
          tancem, bo mozna duzo wiecej pokazac, niz tylko krecenie sie.

          M.
          ps
          z nauka tanca jest tak, ze im dluzej sie uczylem, tym bardziej zdawalem sobie
          sprawe jak malo umiem.
          • reszka.ja Re: dziwne... 11.12.05, 14:00
            zgadzam sie w 100% smile
          • dalloway Re: dziwne... 03.03.06, 10:49
            Tez uważam, że walc wiedeński jest trudniejszy. Co więcej uważają tak wszyscy
            nauczyciele tańca, jakich znam. Byc może łatwiej jest opanowa w "pierwszym
            rzucie" ten najbardziej podstawowy krok, ale utrzymanie tempa i elegancji
            obrotów + zmiana kierunków i figury (fakt, że jest ich stosunkowo mało) są
            absolutnie nieporównanie trudniejsze, niż w angielskim. Oczywiście zawsze
            zależy, jak kto chce zatańczyć. Moim zdaniem w dwa razy po 60 min. to sie można
            nauczyć technicznego kroku, jak na aerobiku, a nie tańca. Nieważne
            angielskiego, czy wiedeńskiego.
    • sloneczko151 Re: Pierwszy taniec-walc? 26.12.05, 18:58
      a moze lambada? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja