Dodaj do ulubionych

Czy da się znaleźć miłość w internecie.

06.03.06, 14:08

Poszukuję do półgodzinnego programu publicystycznego osób z Warszawy i okolic:
- które za pomocą internetu poznały swoją drugą połówkę, są razem już dłuższy
czas i są szczęśliwe, a może nawet wzięły ślub
- oraz osoby, którym internet, przesiadywanie "zniszczył" życie, relacje z
ludźmi, może doprowadził do rostania bądź rozwodu

Osoby chcące wystapić w programie proszę o konakt mailowy: victory3@gazeta.pl


Pozdrawiam!

Obserwuj wątek
    • misiaczyca1 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 14:23
      uważam ze dosc juz jest tematu "znalazłam meza w internecie" to sie robi juz
      tak banalne jak to,ze
      -ktos nas poznał/zeswatał
      -jestesmy razem od liceum
      -pozanlismy sie na imrezie.
      to powszechne.tak samo jak sprawy rozwodowe w ktorych jako dowód swiadcza
      esemesy i meile mowiace o psychicznej zdradzie.
      to normalne.
      pozdrawiam.
      • victory3 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 14:32
        Gdzie mogę znaleźć ten wątek, bo przejrzałam wszystkie te z forum ślub i wesele?

        dziękuję
        • misiaczyca1 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 14:34
          zaraz poszukam dla Ciebie.(specjalnie)
    • misiaczyca1 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 14:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=37847889&v=2&s=0
      • victory3 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 17:11
        Bardzo Ci dziekuję! smile

        Pozdrawiam serdecznie
    • sarabella Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 06.03.06, 20:24
      Da sie da!!! Jestem zywym na to dowodem!!! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • daisy761 Re: Czy da się znaleźć miłość w internecie. 07.03.06, 09:30
      wystąpić nie chcę ...ale...
      ostatnie moje miłości poznawałam przez internet...

      1) mój były narzeczony rzucił dla mnie wszystko w USA...i wrócił tutaj...na
      szczescie wrócił tam z powrotem po niecałm roku, traktuję to jako całkiem
      ciekawe doswiadczenie...mimo, że zwiazek opierał się na kłamstwach (jego
      kłamstwach...komplekasach...i niedowartościowaniu...oraz mojej przesadnej
      wierze w ludzi)
      2) mojego prawie-męża również poznałam przez internet.....i jestem obecnie
      b.b.b. szczęśliwa,
      pomijam kilka innych mniejszych aż ciekawch znajomości rodemz internetuwink
      pozdr.
      daisy-in love with her almost-husband

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka