Dodaj do ulubionych

Marlenka k1

20.03.06, 23:18
Od razu Słonko przepraszam, że wywołałam Cię tak do tablicy sad ale bardzo
zależy mi na odpowiedzi a nie ma Pogadajmy!Zaświadczenie z UC jest ważne 3
miesiące tylko- przyjedziecie specjalnie je załatwić czy jak rozwiążecie ten
problem??Bo na papiery podobno czeka się ok 2 tygodni!!A to zaświadczenie
jest potrzebne do zapowiedzi przedmałżeńskich!!
Obserwuj wątek
    • marlena.k1 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:26
      my to rozwiazalismy w ten sposob,ze poszlismy do USC te nieszczesne siedem
      miesiecy przed slubem,bo jak wiesz wtedy bylismy w Polsce,pani z urzedu(jak to
      panie z urzedu maja w zwyczaju)powiedziala,ze ten oto papierek bedzie wazny
      tylko trzy miesiace ,wiec jak chcemy to nam wypisze ,ale on straci waznosc i
      jedyny sposob w jaki mozna to zrobic to przez konsulat mozemy sobie to
      zalatwiac,ale ,ze moj narzeczony ma troszke nie wyparzony jezyk(i dobrze)
      powiedzial owej pani ile to bedzie kosztowac i zeby w koncu przestala stwarzac
      problemy,bo na pewno jest jakas inna droga do rozwiazania i wtedy wlasnie pani
      powiedziala,ze no faktycznie jest,sporzadzila te kateczke ,ktora jest
      potrzeba,ale bez daty,date wpisze dopiero kiedy mojego narzeczonego mama
      przyjdzie odebrac te kartke by doniesc ja do ksiedza,zlozylismy pisemne
      upowaznienie,ktory rodzic moze ten dokument odebrac.Wiec tak na prawde moga to
      wczesniej wypisac,ale to duzo zalezy jaki pani urzedniczka ma humor i czy chce
      pomoc mlodym czy tez nie za bardzo.
      Pozdrowionkasmile
      • nadya22 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:33
        Dziękuje smile No właśnie ja prawdopodobnie wyjeżdżam początkiem lipca uncertain a
        zważywszy na tą głupią ustawe(jak zwał tak zwał)to moge iść po papierek dopiero
        po 14 lipca!No a wracam dopiero 2 tygodnie przed ślubem, więc się boję trochę
        czy wszystko załatwie w czerwcu!Jeszcze raz przepraszam, że tak Cię wywołałam!!
        Aha i ile Was to kosztowało??
        • marlena.k1 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:41
          nie ma za co przepraszac,po to tu jestesmy ,by sobie powymieniac informacje z
          doswiadczeniamismile
          Zawsze pani urzedniczce czy tez panu mozesz powiedziec jakie istnieje
          rozwiazanie,niech wypisze bez daty,a pozniej ktorys przez was wskazany rodzic
          odbierze to trzy miesiace przed slubem czy nawet pozniej.
          Impreza ta kosztuje o ile dobrze pamietam to 80 zl,na pewno nie wiecej,ale tez
          nie jest malo.
          Jak potrzebujesz jeszcze jakis informacji to pytaj,bo ja te wszystkie "problemy
          papierkowe"mam juz za soba.
          Jeszcze dodam ,ze potrzebna byla metryka chrztu mojego narzeczonego z jego
          parafii i ten problem tez zostal tak samo rozwiazany.Moj kochany ksiadz spisal
          z nami protokol i powiedzial,zeby ktorys z rodzicow wszystko doniosl te trzy
          miesiace przed lub pozniej.Mielismy duzo szczescia,bo w Polsce bylismy tylko
          tydzien i balismy sie ,ze jak nam zaczna robic problemy to bedzie trzeba latac
          w te i spowrotem do kraju,ale trafilismy na dobrych ludzi,czego i Tobie zyczesmile
          A jak Twoje przygotowania?
          • nadya22 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:48
            My zaczeliśmy od orkiestry, potem sala i gosposia smileA źle mówie, bo zaczęłam od
            kiecki smile Teraz właśnie pojawiły się problemy papierkowe...Musimy wszystko
            załatwić do końca czerwca, bo mi szykuje się wyjazd uncertain Zostało nam jeszcze do
            odbębnienia 3 nauki przedmałżeńskie(w sumie jest 10)no i jeszcze poradnia
            rodzinna...Mój narzeczony twierdzi, że nie ma pojęcia gdzie są jego świadectwa
            z religii ze szkoły średniej i podstawówki(mam nadzieję, że się odnajdą) ani
            zaświadczenie o bierzmowaniu(ale to chyba tak jak akt chrztu od księdza można
            wyciągnąć??).Wogóle im bliżej całej imprezy okazuje się, że to wcale nie jest
            taka sielanka!!
            • joanna_25 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:52
              Ndaya, sorki ze sie wtracam do dyskusji ale co to jest ta poradnia rodzinna???
              Nigdy wcześniej nie słyszałam....
              Będę wdzięczna za odpowiedź.
              "wścibska"

              pzdr
              • joanna_25 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:53
                alez brzydko przekręcialm Twojego nicka!! przepraszamwink
            • marlena.k1 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:53
              o zaswiadczenia z bierzmowania nie trzeba sie martwic ,bo to wszystko ma
              ksiadz,a swiadectwo z religii to w sumie wystarczy jakiekolwiek,ja pokazalam z
              drugiej klasy technikum i tez bylo dobrze,jak ksiadz jest w pozadku to da sie
              wszystko zalatwic bez stresu.A jak wyjezdzasz to w sumie mozna by bylo juz
              zaczac dopytywac sie ewentualnie jakie podejscie maja u was w urzedach itd.
              • nadya22 Re: Marlenka k1 20.03.06, 23:59
                No właśnie jutro już idziemy do naszej kancelarii parafialnej zaklepać date smile
                Do poradni rodzinnej chodzi się na nauki przedślubne(kalendarzyk małżeński,
                temperaturki itp.ogólnie seks, posłuszeństwo mężowi i inne bzdury buhaha).
                Najpierw trzeba odbyć te przedmałżeńskie w kościele a potem właśnie
                przedślubne!!
                • joanna_25 Re: Marlenka k1 21.03.06, 00:04
                  pierwsze słyszę! serio. żadna z moich koleżanek któe brały slub nie zaliczałą
                  czegoś takiego. Może to takie regionalne... ?? U mnie nauki trwaja 3 spotkanie
                  weekendowe (sobota + niedziela po 1 godzinie) i to wszystko..

                  pzdr
                  • marlena.k1 Re: Marlenka k1 21.03.06, 00:08
                    nauki to nie poradnia,teraz obowiazkiem jest tez zaliczenie poradni
                    przedmalzenskiej-niestety,sa to trzy spotkania i sa uwidocznione na karteczce
                    od nauk przedmalzenskich,na jednej stronie masz nauki odbyte te 10 spotkan a na
                    drugiej poradnie przedmalzenska 3 spotkania.Ja juz naszczescie ma to za soba,w
                    sumie i tak ja robilam wszystko w jeden dziensmile
                    Zmykam spac ,podrowionka i miej nocy!!
                  • nadya22 Re: Marlenka k1 21.03.06, 00:09
                    Wiesz co nie wiem czy to regionalne uncertain Podobno to niedawno weszło!!Chyba, że na
                    tych spotkaniach weekendowych macie też spotkanie z kimś świeckim i Wam o tym
                    mówi!!U nas nauki przedmałżeńskie trwają 3,5tygodnia smilew sumie 10 po jakieś 30-
                    40 minut po mszy wieczornej!!A te przedślubne to gorsza sprawa bo babka każe
                    naprawde prowadzić ten kalendarzyk i mierzyć sobie tempke i później sprawdza!!
                    Wogóle to dziś omal nie umarłam ze śmiechu jak ksiądz mówił nam, że nie można
                    się zabezpieczać, bo to grzech i należy stosować kalendarzyk małżeński!!
                    Ciekawe co by powiedział na to, że ja mam cykle 50 dniowe i kochamy się bez
                    zabezpieczenia i w ciąże zajść nie moge sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka