funia771
03.04.06, 11:53
Nie robimy typowego wesela. Wiem, że może wielu to zulwersuje, ale to nasza
decyzja i mamy ku temu powody.
Robimy uroczysty obiad dla najblizszej rodziny, a wieczorem (tego samego
dnia) - prywatkę (imprezę dla młodszej części rodzinki i znajomych).
Oczywiście będę miała sukienkę ślubną (przynajmniej na obiedzie i byś może na
poczatku imprezy), a później chyba wolałabym się przebrać - też w sukienkę,
ale mniej oficjalną.
Czy ktoś robił/robi podobnie?
A nawet jesli macie tradycyjne wesele, to czy pozostajecie cały wieczór i noc
w swoich kreacjach? Wiem, że to raz w życiu (ponoć), ale jak sądzę, to chyab
męczące...