Dodaj do ulubionych

Pechowy maj???

23.06.06, 08:38
Czy naprawdę wszyscy uważają że maj to zły miesiąc na ślub?? Bo ja wybrałam
05.05.2007 ale coraz częściej słyszę i czytam, że małżeństwa zawarte w maju to
katastrofa. Nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy ale małżeństwo mojej kuzynki
zawarte w maju właśnie sie kończy. Czy jest jeszcze jakaś odważna, która
ślubuje w maju bez "przymusu"??
Obserwuj wątek
    • stokrottka2 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 08:45
      Wszystkie te przesądy z literką "r" i pechowym majem to bzdury. My jeszcze nie
      wybraliśmy dokładnej daty ale myślimy o maju 2007. A to czy małżeństwo jest
      szczęśliwe zależy od innych rzeczy, na pewno nie od tego w jakim miesiącu
      zostało zawarte. Pozdrawiam wszystkie majowe panny młode!
    • zaba002 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 08:45
      Witam, ja również wybrałam tę datę z resztą przepiękną wink 05.05.2007 Uważam,
      że maj to najładniejszy miesiąc w roku stąd nasz wybór. W przesądy nie wierzę.
      Pozdrawiam, Ania
    • matimoni Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 08:51
      Ja sie zdecydowałam z pełną świadomością i bez żadnego przymusu - wzięłam ślub
      13-go maja tego roku wink
      I stwierdziłam, że jesli z moim małżeństwem coś będzie nie tak to tylko i
      wyłącznie dlatego, ze mam wredny charakter, albo ujawni się wredny charakter
      mojego męża wink, a nie dlatego, że wybraliśmy sobie majową datę ślubu.
      Więc nie przejmuj się głupimi przesadami - one nie mają nic wspólnego z
      nieudanymi małżeństwami.
      • ann_jazon Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:05
        Dokładnie ja tak samo smile bez przymusu 13 maja i to o 13.00 smile
    • agatka2860 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 08:58
      Ja też mam troche wredny charakterek ;> Właściwie to sie nie martwię bo moja
      babcia z dziadkiem mieli ślub 13 listopada i są razem już 55lat i kochają sie
      bardzosmile Ja też uwielbiam ten miesiąc i ryzykuję nawet brzydką pogodę na poczet
      zapachu świeżych kwiatówsmile
      • matimoni Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:05
        Ja 13-go maja miałam piękną pogodę - chyba najładniejszy dzień tego maja. No i
        co do kwiatków to masz rację - chyba największy wybór jest własnei w maju -
        przynajmiej wszystkie moje ulubione kwitną właśnie w tym okresie wink
    • golinda Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:03
      pewnie to same bzdury, ale moja mama zna dwa małeństwa z przekory zawarte w maju
      i jeden i drugi facet zmarł młodo...
      nie chcę tu nikogo straszyć, bo takie rzeczy dzieją się bez względu na
      ilość "r" w nazwie miesiąca, ale ja bym ślubu w maju nie wzięła...
      • matimoni Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:11
        no własnie - to jest niezależne od tego, czy wzięliśmy ślub w maju, czy w innym
        miesiącu - jeśli ma nas coś złego spotkać to data ślubu nie będzie miałą na to
        żadnego wpływu. Chociaż rozumiem, że jak się spotka w najbliższym otoczeniu
        takie przypadki, to człowiek zaczyna myśleć, że chyba jednak coś w tym jest...
        Ale mnie nie zniechęciło ani to, że rok temu dość młodo umarł na raka mój
        wujek, który brał slub w maju (miał raka od papierosów a nie od ślubu), ani
        rozpad małżeństwa mojego znajomego, który tez brał ślub 13-ga maja - ich
        małezństwo się rozpadło, bo ja większej pierdoły niz on to nie znam - nikt by z
        nim nie wytrzymał. wink
        Więc nie przejmujmy się przesądami - na ciężką chorobę czy wypadek nie mamy
        wpływu - nawet gdybyśmy wzięli slub w miesiącu w którym są same literki r i to
        we wszystkich językach świata wink
    • marvel_maid Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:08
      A ja znam 2 małżeństwa z sierpnia i 1 z czerwca - żadne nie jest szczęśliwe.
      Nie wiem po co ludzie opowiadają podobne brednie. Zawsze lepiej zwalić winę na
      kogoś lub na coś niż wziąć odpowiedzialność za to co się zrobiłowink
      • matimoni Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:17
        No własnie - ja znam małżeństwo z sierpnia - a wasciwie znałam - mąż się
        powiesił chyba w dwa miesiące po ślubie. Więc co - może ropzpuścić plotkę, że
        sierpień przynosi pecha?
        Ja wybrałam maj, bo to piękny miesiąc na ślub smile))
        • marvel_maid Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:21
          Dokładnie. Jeśli zacznę być przesądna to zdecydowanie co do sierpniasmile A ślub w
          maju ma chyba piękniejszą oprawę niż w jakimkiolwiek innym miesiącu - wszystko
          tak pięknie rozkwita.
    • nikusia1986 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:15
      sczerze, moja siostra 15 lat temu cywilny miała w kwietniu a kościelny w maju,
      nie było w ogóle "r", a tak idealnego i zgranego małżeństwa nigdy nie znałam.
      Jednym słowem pic na wodę big_grin
    • agatka2860 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:17
      Marvel ma rację. łatwiej powiedzieć jest źle bo ślub był w maju ale prawda jest
      taka że to bez znaczenia. My oboje mamy ciężkie charktery ale jakoś nie wierzę
      że ślub w maju je pogłębi. A to że tamci Panowie wcześnie umarli? No cóż... Mój
      narzeczony pochodzi z rodziny gdzie mężczyźni umierają przed 60tką. Nic na to
      nie poradzę, więc wolę z nim być teraz i już do końca. Maj nie ma wpływu na
      umieralność raczejsmile
    • chaneczka Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:23
      my wzielismy slub 6 maja - w tym roku
      i dolaczylismy do grona bliskich, ktorzy w tym roku obchodzili 5, 10 i 20
      rocznice szczesliwego malzenstwa,
      smiejemy sie, ze bedziemy brali na caly maj urlop, zeby spokojnie swietowac
      wszystkie rocznice,
      jezeli bierzesz ten slub z pelnym przekonaniem i pewnoscia, to data naprawde
      nie ma znaczenia, a w maju mozesz liczyc na piekna wiosenna aure smile
    • agnieszka5661 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:42
      nie ma to znaczenia czy w maju czy w grudniu po południu... to chyba od nas
      zależy jak wygląda nasze małżeństwo... - takie jest moje zdanie

      no a jak ktoś zacznie głęboko w to wierzyć to wg "samospełniającego się
      proroctwa" na pewno się spełni...

      pozdrowionka
      • anusiaczek87 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:45
        albo sie wierzy w przesady, albo w Boga smile nie rozumiem tych przesadow, jak
        macie byc dobrym malzenstwem, to bedziecie- miesiac nie ma znaczenia
    • anula.a1 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:53
      Maj to bardzo piękny czas, jest wiosna, wszędzie zielono, pąki na drzewach i
      krzaczkach. To nie to samo co w lecie, kiedy wszystko jest już spalone słońcem,
      albo przekwitłe. W maju jest ciepło, ale nie upalnie. Moim zdaniem to idealny
      miesiąc na ślubsmile Dlatego ja wybrałam 20 maja 2006 i od ponad miesiąca jestem
      szczęśliwą mężatkąsmile
      • katarzynasz Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 10:24
        Zgadzam sie z Anula. Maj to najpiekniejszy miesiac, przyroda budzie sie do
        zycia, jest soczysto i zieloniutko. Kwitna konwalie !!! i tulipany. Poza tym
        dla praktykujacego katolika m-c maj to miesiac Matki Bozej Majowej/Rozancowej a
        ponadto to r w nazwie to zabobon i jak mnie ksiadz uswiadomil (tez mialam ale
        bardziej na wesolo watpliwosci co do maja) a katolikowi nie przystoi wierzenie
        w zabobony wink))tez wyszlam za maz 20 maja 2006 i jest super. Maj nie jest
        wcale a wcale pechowy ! Z logistycznego punktu widzenia to lepiej w maju lokal
        znalezc i wolnego fotografa wink)
    • pucek77 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 09:59
      Agatko - my braliśmy ślub 7 maja smile Było i jest super, pozdrawiam
      • anusiaczek87 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 10:02
        my bysmy chcieli 21-go maja, bo ja mam urodziny 7-go a on 14-go smile
        • pucek77 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 10:04
          U nas na ślubie urodziny mial narzeczony świadek i, co ważniejsze, dziadek
          mojego męża smile
    • celina.j Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 10:13
      ja uważam, że maj to bardzo dobry miesiąc na ślub i dlatego miałam ślub 13
      maja, nie wierz w głupie przesądy
    • aggravka 5go maja idealny dzień 23.06.06, 11:51
      my nawet przez chwilę nie zastanawialismy sie nad pechowością maja, będzie
      ciepło ale nie gorąco - idealniesmile nie rozumiem takiego gadania, a malzenistwa
      z sierpania sie nei rozpadaja??
      jakbym powiedziala ze w numerologii piątki oznaczają konsekwencję to też będę
      zabobonnawink? a skąd to wiem: pochwaliwszy się datą ślubu zostałam uświadomiona
      przez koleżanke z pracy. tak więc mamy odpowiedź dla nieprzesądnych i
      przesądnych także na ten dzien!
    • lanka_cathar Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 11:53
      Powiem tak: moja Mama brała ślub w maRcu i zakończyła małżeństwo w sieRpniu,
      więc z jej doświadczenia wynika, iż R w nazwie wcale nie jest szczęśliwe. My
      bierzemy ślub w lipcu.

      Nie ma co się przejmować przesądami. Chyba, że ktoś w nie bardzo wierzy, ale
      wtedy to działa na zasadzie samospełniającego się proroctwa.
      • wegeta23 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:11
        a ja już od 27 maja jestem młodziutka mężatką i jestem bardzo szczęśliwa.
        Wybraliśmy maj świadomie, bez żadnego przymusu. Poprostu to najlepszy miesiąc na
        śluby smile Piękna zieleń, pogoda, młodziutkie warzywka no i nasza miłość zaczęła
        się własnie w maju. To nasz miesiąc!!!! P.s. Jak ludzie do siebie nie pasują to
        i tak im się posypie
    • 82asa uroczy miesiac ten maj 23.06.06, 11:59
      ja uwazam ze maj to najbardziej romantyczny miesiac, w praktyce i w samej
      wymowie slowa. i nie dziwie sie ze ten miesiac jest wybrany dla Matki Boskiej,
      dlatego sie mowi ze nie powinno sie brac slubow w maju bo ten miesiac
      poswiecony jest Jej. urodzilam sie w maju, i mam wielki sentyment do tego
      miesiaca mazylam by slubowac 5.05...ale zrezygnowalam.
      z drugiej jednak strony podczas slubu "wydziela" sie tak wielka milosc i
      uczucie ze powinno przycmic wszelkie zabobony i przesady oraz
      zakazy.
      • 82asa Re: uroczy miesiac ten maj 23.06.06, 12:07
        marzylam. oczywiscie przez rz. zjadlam literke tongue_out
    • arieska Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:06
      agatka2860 napisała:
      > Nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy ale małżeństwo mojej kuzynki
      > zawarte w maju właśnie sie kończy.

      Jak mniej wiecej polowa wszystkich malzenstw zawartych we wszystkich innych
      miesiacach. To kolejny przesad jak kalie czy perly. Nie dajmy sie zwariowac. W
      koncu maj to miesiac zakochanych smile
      • matimoni Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:35
        No oczywiście - ja do kompletu na ślubie który sie odbył 13-go maja miałam na
        szyi preły a w ręku kalie smile))
        • arieska Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 13:05
          matimoni napisała:

          > No oczywiście - ja do kompletu na ślubie który sie odbył 13-go maja miałam na
          > szyi preły a w ręku kalie smile))

          No widzisz, sama na siebie "wyrok" wydalas...To sie nie moze udac wink)) Ale w
          razie czego bedziesz usprawiedliwona, bo to przeciez wina maja, perel czy
          kwiatkow wink
    • enixx Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:19
      My bierzemy slub 12 maja 2007 smile Dlaczego wtedy? Bo jestesmy razem od 12 maja
      2003 i fajnie bedzie sie pobrac dokladnie w 4 rocznice wspolnego zycia smile
      Maj jest najpiekniejszym miesiacem i nie dam sobie wmowic, ze przynosi pecha.
      Pozdrawiam wszystkie majowki smile
      • casiapaw Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:28
        hej smile
        czytam to forum regularnie, ale odzywam sie pierwszy raz...
        nie wierz w glupie przesądy, maj jest pieknym miesiacem na slub.
        ja slubuję 19 maja przyszlego roku smile
      • stokrottka2 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 13:07
        My też chcemy brac ślub w maju 2007, byc może właśnie 12.05, bo jestesmy razem
        od 10 maja 2001, a to najbliższa data. pozdrawiam!
    • rzymianka3 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:23
      daj spokoj mamy 2006 rok..chyba w takie cos nie wierzysz..np nasz czerwiec(jest
      r) we wloskim giugno(nie ma r) no wiec przynosi pecha czy nie?
    • kami315 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:25
      Maj nie jest pechowy tylko PIĘKNY, wręcz WYMARZONY na ślub! Wiosna w pełni,
      piękne, ciepłe dni, słoneczko zaczyna mocniej przygrzewać, wszędzie pełno
      zieleni, tulipany, narcycy, żonkile, konwalie....
      Nie ma piękniejszego i bardziej odpowiedniego miesiąca.
      O przesądach wypowiadałam się w innych wątkach, nie chce mi się powtarzać
      (przesądni niech się posypią święconą solą, zawieszą na szyi szczurzy ogonek i
      dadzą przyzwoitym ludziom spokój).
    • aw122 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:28
      agatko, a jaki pechowy maj!!!!!!!!!!! Ja znam kila par, ktore sie wtedy
      pobieraly i jakos tego pecha u nich nie widac, wrecz przeciwnie. Wszystko jest
      piekne , zieloniutkie , wszystko kwitnie no i w ogole - po prostu WIOSNA. A
      jesli o pogode to nigdy nie trafisz, jeszcze kilka dni wczesniej upał 30 stopni
      a dzis juz duzo chlodniej. to tak samo jak z kaliami (podobno pogrzebowe
      kwiatki) a przeciez przyjely sie na wiazanki slubne, podobnie perly i
      lterki "r".
      Jedno powiem maj to niezly patent, bo to nie jest zbyt popularny miesiac
      weselny i mozna "poprzebierac" w terminach , salach itd.
      Ja sam chcialam miec slub na wiosne lub we wrzesniu a bedzie pod koniec
      października smile
      ale moze uda mi sie chociaz wiazanke z konwalii miec smile
      • justynam24 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:43
        jestem za smile nie ma co wierzyc w glupie przesady! my planowalismy na lipca, a
        wiec tez bez r...jakos sie stalo, ze z racji choroby mojego narzeczonego i
        dlugiego pobytu w szpitalu slub zostal odwolany...bedziemy sobie slubowac 16
        wrzesnia...(wszystko zaczelismy organizowac 2 tyg temu smile ) Dla nas takie
        przesady nie maja znaczenia...ale moga przynosza korzyscie materialne smile bo za
        niektore uslugi zycza sobie mniej w miesiacach bez "r"
    • annajustyna Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:42
      W Niemczech i pewnie w paru innych krajach maj uchodzi za NAJSZCZESLIWSZY
      miesiac na zawarcie malzenstwasmile. Pzdr!
    • mrowka05052007 Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 12:55
      My też wybraliśmy tą datę: 05.05.2007 i nie zwracamy uwagi, że nie ma w nim
      literki "R" - wrecz przeciwnie: bardzo to podkreślamy!
      A dodatkowo - jest to dzień moich urodzin!

      I podobnie jak matimoni - planuję perły i kalie wink)
    • ciaraciara Re: Pechowy maj??? 23.06.06, 13:25
      Ja myśle, ze to się nie sprawdza... Moi rodzice brali ślub prawie 30 lat temu w
      maju i do dziś dnia są szczęśliwym małżeństwem... a co do literki R to ja
      brałam swój pierwszy ślub w miesiacu z taką literka iiiiiiiii małżeństwo się
      rozpadło... więc proponuję się nie przejmować!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka