makijaż-maska

24.06.06, 21:49
Kto jest za tym, żeby malować się samemu dobrymi kosmetykami? Byłam na kilku
ślubach i wydaje mi się, że te niezmywalne, supertrwałe makijaże wyglądają jak
maska - SUPERNIENATURALNIE I POSTARZAJĄCO (może już lepiej poprawiać w
trakcie)?????????
    • annajustyna Re: makijaż-maska 24.06.06, 21:52
      ja malowalam sie sama. Podklad utrwalam woda termalna Avene. Wygladalo
      supernaturalnie i bylo supertrwale.
    • mariszka72 Re: makijaż-maska 24.06.06, 22:00
      Ja się malowałam sama - MINIMALISTYCZNIE smile Miałam jedynie podkład EL
      DoubleWear (nałożony tak, że go nie było ani widać ani czuć na twarzy, bo nie
      cierpię podkładów), odrobinka tuszu do rzęs i błyszczyk na ustach. Ja się w
      takim "makijażu" czułam doskonale, bo nie uznaję i nie używam na codzień
      żadnego smile
    • hypatia100 Re: makijaż-maska 24.06.06, 22:08
      TEŻ TAK ZAMIERZAM ZROBIĆsmile
      • atulka2 Re: makijaż-maska 24.06.06, 22:17
        ja również maluje się sama i robie makijaż zbliżony do tego jaki nosze na
        codzień
        • tchiopentalik Re: makijaż-maska 24.06.06, 22:41

          Ja też malowałam się sama.
          • taormina5 Re: makijaż-maska 25.06.06, 12:06
            Dziewczyny ślub miałam tydzień temu.Parę dni przed byłam przekonana że malować
            będe się sama-zaopatrzylam się w odpowiednie kosmetyki wszystkie bazy, fixator
            w sprayu wszystko trwałe i wodoodporne.Ale 2 dni przed okazało się że malować
            mnie będzie wizażystka z doświadczeniem przy sesjach zdjęciowych i wiecie co
            się okazało? Kosmetyki absolutnie nie perłowe-bo tworzą plamy na zdjęciach.
            oczy mocno podkreślone bo do zdjęć to koniczne, żadnych balsamów z drobinkami
            wszystko matowe. Mat ponad wszystko.Maski na twarzy absolutnie nie miałam
            chociaż kilka warstw nałożyła.Całość makijażu trwala ok 2 godzin ale efekt na
            zdjęciach niesamowity no i twalość oczywiście całą noc bez porawek tylko
            bibułki matujące. Naprawdę popytajcie o doświadczone wizażystki i absolutnie
            odradzam panie kosmetyczki w salonach kosmetycznych bo one nie znają się na
            makijażach do foto i wszędzie stosują perłowe cienie do oczu i inne takie
            bajery. Pozdrawiam
            • bumcyk5 Re: makijaż-maska 25.06.06, 14:25
              Ja będę spotykac sie z kosmetyczką regularnie juz na trzy miesiace przed slubem,
              zeby miec idealna cerę na ten najwazniejszy dzien. Nie rozumiem dziewczyn, ktore
              ida do slubu z pryszczami.
              • aska90 Re: makijaż-maska 26.06.06, 12:52
                Nie rozummiem, jak mozna pryszczy pozbywac się dopiero trzy miesiące przed
                slubem, zamiast nie mieć ich w ogóle...
            • olka212 Re: makijaż-maska 26.06.06, 12:12
              Nie wyobrażam sobie umalować sie sama do ślubuuncertain albo pójść wogóle bez makijażu.
              Dziewczyny przecież to najważniejszy dzień w życiu!!! Moj makijaż był bardzo
              trwały, subtelny i wogóle śliczny. Robiła mi go Maria Lubowicka- kiedy wróciłam
              po próbnym mój mąż stwierdził, że "w innym nie chce mnie widzieć"smile- bo byłam
              już wczesniej po 2 próbnych u innych wizażystek. Dlatego zastanówcie sie
              lepiej... A maski po tym makijażu to ja na pewno nie miałam, był BARDZO ŁADNY!

              Pozdrawiamsmile
              • rzymianka3 Re: makijaż-maska 26.06.06, 12:15
                jestes moze z krakowa?
              • monia76 Re: makijaż-maska 26.06.06, 12:50
                popieram. pani maria nie maluje super delikatnie, ale makijaz trzyma sie
                dzielnie kilkadziesiat godzin, podkresla atuty malowanej i pieknie wyglada na
                zdjeciach. tez polecam te pania
                • rzymianka3 Re: makijaż-maska 26.06.06, 12:53
                  dziewczyny ale skad jestescie?ta cala pani jest moze z Krakowa??czy
                  standart..Warszawa sad
                  • monia76 Re: makijaż-maska 26.06.06, 13:05
                    niestety, standard
    • trusia29 Re: makijaż-maska 26.06.06, 11:48
      A ja malowalam się u kosmetyczki, ale nie mialam żednej "maski". Na próbnym
      zpowiedzialąm, że nie chcę mieć warstwy grubości centymetra na twarzy.
      Kosmetyczka nie protestowala, umalowala mnie lądnie, bez pzresady, choć
      bardziej "wieczorowo" niż sama maluję się na codzień.
    • veevaa Re: makijaż-maska 26.06.06, 13:12
      ja chce delikany makijaz i na pewno nakaze kosmetyczce zrobic cos, co nie bedzie
      splywac, brudzic itp...
      moze wyjde tu na dziwadlo, bo wiem, jakie sa obecne trendy, ale:
      jak do tej pory nie uzywalam podkladu zadnego, ani pudru. moimi osmetykami sa
      krem i korektor. na specjalne (smile) okazje mam puder w klasycznej puderniczce
      (nawet nie wiem, jak sie nazywa).
      czasem maseczka jakas, oczki podmaluje. ale generalnie nie lubie tego i przeraza
      mnie widok utapetowanych kobiet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja