Dodaj do ulubionych

dojeżdzający goście

26.06.06, 10:54
Slub juz niedługo, a my jeszcze nie mamy załatwionej bardzo ważnej sprawy- mianowice noclegów dla gości. Czy myslicie że to konieczne? Bo spotkałam się z twierdzenieniami, ze goście załatwiają dojazd i nocleg we własnym zakresie (dodam, że chodzi o 200 km). My mamy wstępnie zarezerwowanych parę pokoi, ale lista gości nam się rozrosła i nie wiem co robić. Słyszałam tez o tym, że niektórzy wynajmują autokar, który zabiera gości (wszyscy są z jednej miejscowości) przywozi na wesele, czeka a nad ranem odwozi, ale nie wiem czy to jest opłacalne. Dodam jeszcze, że nie chodzi o rodzinę, bo Ci mają oczywiście noclegi zapewnione, tylko o ludzi młodych- znajomych i kolegów mojego narzeczonego. Obawiam się trochę, że jesli załatwimy noclegi to będziemy mieli tych ludzi "na głowie" (tylko nie zrozumcie mnie źle) następnego dnia. A nie planujemy hucznych poprawin, tylko jakiś obiad w towarzystwie najbliższej rodziny. Poradzcie coś...
Obserwuj wątek
    • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 11:00
      ja bede miec "na glowie" od czwartku do poniedzialku(oczywiscie slub w
      sobote)..mam nadzieje ze wiedza ze nie bede miec dla nich czasu przed..dodam ze
      po polsku ani slowka nie znaja.My im oplacilismy pobyt,oni sobie przelot
    • karmela77 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 11:02
      u nas wszyscy dojeżdzający mieli noclegi, a rano było śniadanie dla wszystkich
      i wszyscy byli poinformowani, że rano jest tylko śniadanie. A najbliższej
      rodzinie możesz powiedzieć, że zapraszasz ich też na obiad, jeśli nie chcesz na
      obiedzie innych osóó. Oczywiście zdania są podzielone (bylo już kilka ostrych
      dyskusjona ten temat), ale ja uważam, że jeśli kogoś zapraszam z daleka, to
      nocleg musi mieć, a dojeżdza sam.
    • maya28 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 11:04
      Zapewniamy noclegi wszystkim gościom. Czesc dojezdza 120 km, czesc 600, czesc
      leci z bardzo daleka. To nie jest tania opcja, ale wiem, ze pozwoli to
      wszystkim dobrze sie bawić, nie martwiąc sie o powroty, noclegi itp. Mozesz
      powiedziec, ze pomozesz z rezerwacja noclegów , jezeli sobie tego życza, za
      które jednak oni zapłacą. Nie powionni sie obrazić.
      • neskulka Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:20
        Pewnie wyjdzie tak, że my tez zapewnimy te noclegi wszystkim smile ale tak się zastanawiam, czy np. osobom, które przyjezdzają z daleka, ale mają w poblizu- 40 km- swoją bliską rodzinę też załatwiać noclegi? Nie są naszą rodziną, tylko znajomymi rodziców mojego narzeczonego, a pokoje mamy załatwiane "po znajomości" i będa za darmo jesli liczba osób nie bedzie zbyt duża, a jesli trzeba bedzie za nie placic o wyjdzie niezly koszt sad
        • a_weasley Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:32
          neskulka napisała:

          > czy np. osobom, które przyjezdzają z daleka, ale mają w poblizu- 40 km
          > swoją bliską rodzinę też załatwiać noclegi?

          I co im z tej rodziny?
          Z ich perspektywy oznaczałoby to, że skończywszy się weselić powiedzmy o drugiej
          czy trzeciej będą się musieli dostać do rodziny.
          Taryfą 40 kilosów w nocy i w święto, pewnie jeszcze za strefą? To już hotel może
          wypaść taniej.
          Samochodem przeca nie pojadą (a jeśliby nim przyjechali, znaczy to, że muszą
          potem po niego wrócić.
          Komunikacją publiczną? Wolne żarty.
          Zaś, pomijając tę kwestię, z perspektywy owej rodziny znaczyłoby to, że im się
          kochani krewni zwalą na głowę między trzecią a czwartą w stanie wskazującym na
          powrót z wesela...
        • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:33
          a jak oni pokonaja te 40km w nocy,taxi raczej drogo wyjdzie..a
          autko..wiadomo..kazdy sie czegos napije
          • neskulka Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:41
            hmmm... w sumie macie racje, musze w takim razie cos pokombinować z tymi noclegami
    • adzi25 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:43
      u mnie bedzie taki autokar-dowiezie i odwiezie. Zostanie częśc osób-im noclego
      zapewniliśmy-części w pensjonacie a część na podłodzesmile
      • neskulka Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:46
        O takim autokarze tez mysłałam, tylko u mnie z ilościa tak ni w 5 ni w 10 wink chodzi o około 20 osób sad a ile cie wyniósł taki autokar? no i ile km bedzie jechał, bo to tez zalezy, u mnie około 200
        • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:49
          sa takie busy,o roznej ilosci miejsc,sa tez takie dla 20 osob.
          • neskulka Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:51
            to muszę się zorientować, bo zawsze mi się wydawało, że albo takie małe, albo duże autobusy smile
            • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:54
              napewno nie,bo sie dowiadywalam.Ja szukalam tam gdzie organizuja takie wycieczki
              (oswiecim,wieliczka) jestem z Krakowa.
              • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:54
                napewno nie,tzn napewno sa.(a nie tylko duze albo male smile)
              • neskulka Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 15:07
                a jaki jest orientacyjny koszt? chodzi mi o taka ogólna cene, bo wiadomo ze to zalezy od miasta, liczby km, liczby gosci itg.
                • rzymianka3 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 15:12
                  nie wiem,przykro mi.Bo ja pytalam tylko czy wynajmuja...a potem znalazlam po
                  znajomosci za friko(ale ja mam tylko zawiezc gosci po kosciele ok 1 km)
                • maya28 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 16:08
                  Neskulka, ale moim zdaniem nie przejmuj sie tak tymi goścmi. Moim zdaniem to
                  ładnie zapewnić nocleg, ale nie jest obowiązkowe. Wystarczy jak poinformujesz o
                  możliwości zarezerwowania noclegu i w jakiej cenie. Przecież gdyby nawet np. w
                  Wawie bylo wesele, a oni mieszkali pod to by musieli zapłacić w nocy za taxi ok
                  200 pln. Moim zdaniem spokojnie mozesz im powiedziec o mozliwosci noclegu, w
                  jakiej cenie i zobowiązac sie, ze jezeli sie zdecyduja to im go zarezerwujesz.
                  Dla nich pojedyńczo to nie będzie duzy koszt, a dla Ciebie zbiorowo pokaźna
                  kwota. Ja musialam wykupić, bo w promieniu 20 km nie ma noclegów, a obawiam
                  sie, ze czesci z gości nie stac by bylo na noclegi w miejscu gdzie robimy
                  przyjęcie. Z resztą przyjęcie na 60 osób, wiec trudno.
    • 77daria Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 14:45
      U nas ze względu na odległość część rodziny zostanie przywieziona i odwieziona
      specjalnym autokarem (1,5 h jazdy) a część będzie miała zapweniony i autokar i
      nocleg (ok. 8 h jazdy).
      • mada.d.n Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 17:15
        my robimy wesele 40 km od Poznania, z którego jesteśmy i w którym robimy
        wesele. na wesele dla gości wynajmujemy autobus (ceny są ok. 2,5-3,3zł/km,
        zalezż oczywiście od firmy), który ich dowiezie z kościoła i odwiezie - nie pod
        domy, ale będzie krążyć po mieście i mniej więcej rozwozić, a najbliższą
        rodzinkę przenocujemy.
        • justynam24 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 19:32
          witam! nam potrzebny noceleg dla calej rodziny Pana Mlodego i naszych
          znajomych. Dla rodziny zapewniamy hotel (raczej nizszej klasy) bierzemy
          wszystkie pokoje...ale nie przejmujemy sie, kto w ktorym bedzie spal, pewnie
          beda musiali sie rozlokowac koedukacyjnie tzn. czasem rodzinki beda musialy sie
          wymieszac, czy rozdzielic... Dla znajomych planowalismy zarezerowac miejsca i
          beda musiali sami pokryc, ale to jeszcze przemyslimy :-0
          Nasz slub trwa 2 dni, poprawiny sa z orkiestra, dlatego bedziemy proponowali
          aby zostali jeszcze na noc z niedzieli na poniedzialek - ale to juz w swoim
          zakresie..
          • adzi25 Re: dojeżdzający goście 26.06.06, 19:38
            u mnie w jedna stronę 170 km, autokar wyniesie 1tys zł-wysoki standard. Płaci
            rodzina młodego, więc się nie wtrącamwink
            • neskulka Re: dojeżdzający goście 27.06.06, 10:04
              o, to wlasnie chcialam wiedziec, dzieki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka