inga34 25.07.06, 08:11 hej hej W końcu trochę fotek Marlenki Dzięki Zuza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:17 łódź się chłodzi: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=735&w=45759301 Takie widoczki z ul. Piotrkowskiej A u mnie znów duchota - Zuza, jak ja zazdroszczę Ci klimatyzacji!! Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:20 Cześć Inguś, cześć Dziewczynki, klima nie daje rady Co do zdjęć to ma ich być 15, jeśli ktoś dostał mniej proszę o informację, prześle jeszcze raz. Co do zdjęcia mojego ze świadkową to miała być kolejność od prawej Wczoraj moje kochanie zlitował się nade mną i nie musiałam gotować w tym upale. Poszedł po pizze, ale dzisiaj mnie chyba nie ominie Miłego dnia Zuza Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:24 Hehe, u nas też klimy brak, tylko wentylator który zaczął sie buntować i okropnie skrzypi i piszczy. W pokoju mamy ok. 30 st., ale ja juz przywykłam do tych temperatur - dobrze że mój organizm tak świetnie znosi upały - ja się chyba do tropików nadaję Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:26 ja dziś też nie gotuję - Krzysiek z kolei źle znosi lato i mu się jeść nei chce "pojedzie" dziś na jogurtach Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:29 mój raczej bez jedzenia nie pociągnie, zrobię naleśniki z tuńczykiem. Oluś na razie umiera, bo w niedzielę się spiekł na raczka z porzodu i od dwóch wieczorów jest w uzyciu Panthenolek Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:28 Ech, my miełiśmy wczoraj pyszny domowy obiadek, ale ja jedynie ziemniaki obrałam i otworzyłam 1 puszkę. Nawet jeszcze nie pozmywałam... tzn. zmyłam wszystko z przygotowań obiadowych, ale po obiedzie już nie Tu 30 stopni. POtem będzie 31 - zazwyczaj tak jest. Nie mogłam spać przez te upały Byle do jesieni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:31 ja i tak jednak wolę chodzić nago niż w kożuchu znowu szykuje się podobno długa zima Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:35 wiosna i jesień to mój ulubiony czas Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:40 ja poproszę lato na okrągło Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:42 zimę polubiłam niedawno ze względu na narty, ale teraz boję się, zeby nie była tak długa jak ostatnio, chciałabym żeby w kwietniu było już ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:22 Cześć Dziewczęta Dzięki Zuziu za fotki Marlenko - przepięknie wyglądałaś ))) Inga - kartka naprawdę super A mi już tylko 4 dni pozostały. Mam już praktycznie wszystko załatwione za wyjątkiem kwiatków które zamówię dziś albo jutro, bo tak kwiaciarka chciała. Mam nadzieję, że się z robotą wyrobię do jutra, bo coś widzę widmo pracującego czwartku Oby nie! W piątek spowiedź i ustalenie wszystkiego z organistą.... no i przyjazd mojego ulubieńca Cóż, nie chce mi się, ale muszę się teraz zabra ostro do roboty, bo nie zdążę. Pozdrowionka i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 08:24 Aniu, nie ma za co bierz się za te kabelki, oby się dobrze ciągneły i tylko do jutra ! Odpowiedz Link Zgłoś
eoos Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:01 cześć dziewczyny! u mnie tez stasznie gorąco. a to dopiero początek no i jeszcze do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:23 Hej dziewczyny! Ja też należę do tych które wolą lato niż zimę. Co do jedzenia to u nas była wczoraj pomidorowa a dziś będą placki z jabłkami, cynamonem i śmietaną bo moje Kochanie sobie zażyczyło Czy ja też mogłabym dostać zdjęcia ze ślubu?? Najlepsze życzenia dla Nowożeńców!! Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:45 placki z jabłkam mmmm pychota, mi się nie chce, bo to więcej smażenia niż jedzenia już wysłałam Odpowiedz Link Zgłoś
karla82 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:42 Cześć dziewczyny.U nas też żar się z nieba leje,ale wczoraj troszkę tu popadało więc była chwila ochłody.Całe szczęście,że mój A.obiad zjada w pracy.Ja nie muszę gotować i wcinam sałatki.A do ślubu jeszcze tylko 39 dni.Mam nadzieje,że jak wrócimy do Polski na 2 tyg.przed ślubem uda nam się wszystko załatwić (tzn. buty,kamizelkę dla mojego mężczyzny,alkohol, 2 spowiedzi a dla mnie próbne wizyty u kosmetyczki i fryzjerki)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:47 Karla, a gdzie tak fajnie padało ? Ja tez chce!! Wszystkim się udaje to załatwić, więc i pewnie Wam się uda, nie ma co się stresować tylko odliczać ! Odpowiedz Link Zgłoś
karla82 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 09:53 Padało w Austrii,ale tylko przez pół godziny potem znów się zrobiło gorącoPewnie nam się uda,ale stresu też troszkę bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 10:07 Mama moja dzwoniła, ze tam u niej też popdało - tak łądnie, a tem. z 34 seszła na 20!!! po deszczu Teraz znów to samo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 10:25 Cześć Kobietki Zuzia jeszcze raz dziękuję za fotki) Marlenka ślicznie wyglądałaś) U mnie znowu upał a wczoraj u mojego Męża burza była ogromniasta w ciągu dnia) i co najważniejsze dla mnie w dniu dzisiejszym moje Kochanie ma rozmowę w sprawie pracy w piątek. Kobiety trzymajcie kciuki by się udało) Pozdrawiam serdecznie życząc miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 10:58 Cześc Dziewuszki! U mnie też gorąco a zaraz lecę... na przymiarkę kiecki - z teściową. Nie chce mi sie jak cholera... Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:03 Asia a jakieś zdjęcia z przymiarki bądą?? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:33 Kaiu - jak wiesz - ja zawsze trzymam kciuki za Was, zwłaszcza w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:34 Dziękuję Inguś ja już w nerwach zaczynam żyć a z drugiej strony cieszę się bo w czwartek już do mnie przyjedzie) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:36 Ja się więc razem z Tobą cieszę, a w piątek ze wzmożoną siłą kciuki i dobre myśli - dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:38 To ja tez będę trzymać kciuki! Kasiu - a możesz nieco naświetlić sytuację - bo ja chyba nie w temacie jestem - gdzie Ty a gdzie mąż i dlaczego nie w tym samym miejscu?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:06 Mróweczko naświetlam sytuację) Ja mieszkam w okolicach Wawki mój już mąż mieszka w Krakowie gdzie ma pracę, obecnie staramy się zmienić to. Tomcio stara się o pracę w Wawie) i właśnie w piątek ma rozmowę) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:46 rozumiem nam tez przez chwilkę groziła taka sytuacja: Marcin by został w Łodzi a ja miałam jechać do stolicy. Na szczeście nie do końca wszystko wypaliło - i zostało tak jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:48 To dobrze!!! Dziwczyny czy Wy też macie dzis totalny MARAZM??? Cały czas 30stopni CZas się W L E C Z E za bardzo!!! Ja już chcę do domu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:50 Inga ja też tak mam zero klientów totalny zastój ja chce do domu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:51 to choćmy razem na mrożoną kawę Robię wakacyjny albumik:0 Wyślę Wam potem Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:53 Mimo wzmożonych wysiłków czas strasznie powoli dzisiaj leci Kasiu, a ja mam ochotę na nowy telefon )) dot. braku klientów Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:55 Zuzia jakie masz wymagania to może coś znajdziemy) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:15 musi być ładny i zgrabny, i mieć dobrą baterię, bo jest włączony 24 h )na razie mam 6100 i dobrze się trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:17 to ja czekam by przejść z karty na abonamet i kupuję 6103 czerwoną) klapeczka i wogóle super mi się podoba Tomcio ma czarny taki jest zadowolony trzyma mu około 5-6 dni) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:25 Kasiu - a czy ja tez moge prosic o fachową pomoc? Zachorowałam jakis czsa temu na Nokię 7370 - zdradzisz mi ile kosztuje? pewnie mała fortunkę - dlatego nawet nie odwazyłam się zapytac w sklepie. A może jest w jakiejś fajnej ofercie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:04 Mrówka w sklepie nokii kosztuje 1395 zł nie widziałam jeszcze jej w żadnej ofercie, można jeszcze podpytać się ile kosztuje np. w Media Markt Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:15 tak myślałam - trochę drogo. Szkoda mi trochę pieniażków. Ponieważ ja mam na tel. na kartę - jeśli pojawi isę w jakimś abonamencie moze się skuszę. Bo po nocach mi się śni ) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:26 ja mam abonament i jestem zadowolona, ale gdzieś niedługo mi sie kończy umowa, więc może da się cos wycisnąć jakoś nie mma ochoty wydawać 200-400 zł na telefon. Na razie sie tzryma i jest odporny na upadki Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:44 Kasiu! a to Ty pracujesz w jakieś sieci komórkowej?? ja we wrześniu mogę dopiero wymienić telefon, mam w Orange Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:45 ja też mam orange, ale wolałam erę Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:29 a mój mąż miał dość ery i uciekł z niej do mnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:38 to ja niestety pracuję w konkurecji plusik (heh mam już dość tej firmy)) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:31 Idea, nie lubię nazwy Orange Olus ma w Erze prywatny, z któremgo praktycznie nie korzysta i służbowy w Plusie, ale on dzwoni i cała moja rodzinka ma w Idei Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:34 o tak jak u mnie.. Ja i moja rodzinka - wszyscy w Idei Marcin i jego rodzinka - wszyscy w Erze Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:36 hmm.. u mnie jak zaczęłam pracować w plusie to pół rodziny kupiła w tej sieci moja siostrunia kupiła sobie w Idei i jakiś czas temu uszczęśliwiła tatę idea) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:55 ja miałak kiedyś w plusie, ale miałam taki nieopłacający się abonament i nic lepszego mi nie zaproponowali, opłacało mi się odejść do Idei/Orange Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:00 teraz jest według mnie porównywalne) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:59 Zuziu! dzięki za zdjęcia! super niespodziankę im zrobiłaś. Śliczna kartka! Marlenka! Najlepsze życzenia dla Ciebie i już męża kasiababik - 3mam kciuki za rozmowę Twojego męża Ps. a co do placków z jabłkami i cynamonem, które dziś robię to mogę Wam na forum kilka wrzucić ;-D jeju jak mi się nie chce pracować!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:01 Agnieszka a może jakiś przepis) mój mąż uwielbia takie rzeczy więc bym mu zrobiła) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 przepis na placki z jabłkami ;) 25.07.06, 13:29 ok! podaję przepis na placki z jabłkami i cynamonem zółtka z 2-3 jajek mieszam z mąką, cukrem zwykłym, śmietaną (2-3 łyżki) i mlekiem. Musi wyjść trochę gęściejsze niż na naleśniki. Białka ubijam mikserem. Dodaję. Wsypuję dużo cynamonu (ale to rzecz gustu), ociupinę proszku do pieczenia i cukru waniliowego(jak nie mam to nie wspypuję Pokrojone, bardzo cieniutkie kawałki z kilku jabłek wrzucam na koniec (nie ścieram ich na tarce, tylko właśnie w małych, cienkich kawałeczkach, bo wtedy fajnie czuć ich smak). No i później wrzucamy na patelnię po kilka placuszków. Proporcji raczej nie podam, bo robię na to na oko. Ilość cukru czy jabłek zależy od tego kto jak lubi i od ilości zjadaczy My gotowe już placki pochłaniamy posypując cukrem i polewając dodatkowo śmietaną, popijamy mlekiem Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: przepis na placki z jabłkami ;) 25.07.06, 13:37 ale mi zaburczało.... idę po kanapkę do kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: przepis na placki z jabłkami ;) 25.07.06, 13:52 Agnieszko, zrobię jutro Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: przepis na placki z jabłkami ;) 25.07.06, 14:02 to napisz jak wyszły i czy smakowały kurcze ciągle mnie wylogowywuje Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:02 Jestem na sekundę... Teściowa - odwalona - zadowolona z przymiarki. Przymiarka mojej kiecki miała być w sobotę, ale udało mi się przełożyć na piątek. Zdjęć nie mam bo nie było co fotografować - ja w białej płachcie... Dopiero na drugiej dojdzie koronka i "usztywnienia". Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:58 frappe - czemu nie. Z jakims dodatkowym likierem. Mniam, mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:02 Och.... pychotka A jest w Łodzi jakaś fajna kawiarnia - taka mega super Bo wiesz, ja żadnej nie znam. Jak piłam kawę mrozoną w Łodzi to była typowa z torebki - w domu lepsza robię. Niebieskie Migdały podaja takie specjały??? Choć musze przyznać, ze Niebieskie plusują urokiem, nie zróżnicowanym menu Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:16 Niebieskie migdały to chyb araczej herbaciarnia. Pamiętam jak kiedys wezsłam i poprosiłam kawę to pani zrobiła duże oczy. Kawiarni otworzyło się ostatnio kilka na Piotrkowskiej - niestety strasza trochę cenami (kawa np. 12 zł). Ja bardzo lubię - chociaz u nas w łodzi od bardzo bardzo dawna nie byłam - "Pożegnanie z Afryka" - Piotrkowska 88 (niestety w bramie). Myslę, że jak sa taklie upłąy to kawke mrożoną również serwują. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:18 tak, herbaciarnia, i lubie to miejsce, ale znam duże lepsze (jeśli chodzi o ofertę) a kawę serwują, ale nie polecam (miomo, ze kilka gatunków, to marnie parzą - albo mi sie tak trafiło). Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:57 U nas - tak sobie! Troszeczke sie kręcą - zastanawiam się po co? I tak nie ma nikogo na całej uczelni: oprócz nas ;-(( Ale generalnie mozna powiedzieć, ze jest spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 12:59 Ta w wakacje na uczelni tłumów szukasz hehehe nie ma co! Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:17 A studenci się kręcą... I ciężko im zrozumiec, ze wykładowca tez człowiek i urlop mu sie kiedys nalezy ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:19 jak się czegoś nie załatwiło w roku studenckim to teraz szukają szczęścia w wakację ) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:25 Jej!!! wrrrr... gazeta mnie ciagle wylogowuje SPRAWDŹCIE @ wysłałam linki mrówka, a co wykładasz? Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:29 mnie tez co chwila logout ) Inga - od razu wykładasz... Na razie nie mam odwagi (chociaż kilka propozycji padło) - strasznie się stresują przed wszelkiego rodzaju wystąpieniami, więc nie wiem czy dałabym radę. Nie lubię byc na tzw. świeczniku. Taka szara myszka raczej ze mnie. Ale juz kiedys mówiłam, wiec...co tam jestem "wredziulcem" z dziekanatu. Czy jak to określiła Svidy "dziekanatówką" Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:35 dziekanatówką haha, zabawne! Do mnie te wieście nie dotarły Wykładasz, bo teraz pełno znajomych wykłada Jena z moich najlepszych przyjaciółek też Ale jakieś kosmiczne rzeczy fizyczne Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:40 mnie też ciągle wywala z forum, w ogóle cały portal gazety działa jakbny chciała a nie mógł przepis na placki wrzucił mi się wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:48 a co do dziekanatówek to chyba ja o tym pisałam, bo tak mówimy z mojej grupie na studiach... Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:16 być może - wydawało mi się, że Svidy Ale jeśli tak - to bardzo przepraszam za pomyłkę To przez te upały ;-0)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:48 bo jak o tym rozmawiałyśmy to urlopowałaś - stąd mogłaś nie wiedzieć z tym wykładaniem - to z jedenej strony chiałabym spróbować, ale... no właśnie - wstydzioch ze mnie i ta przeokropny strach przed kompromitacją mnie blokuje. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:51 nie ma się co bać!!! uwierz w siebie Ja co prawda na uczelni nie wykładałam (uczyłam tylko w LO) ale skoro masz ochotę - na pewno dasz sobie radę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:55 Mi proponowali doktorat, ale tam trzeba zajęcia prowadzić i to mnie blokuje chyba bym się zbłaźniła Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:18 właśnie mam podobne obawy Ale dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak mam. czasami to się nawet zastanawiam jak ja przetrwam wesele i przemarsz przez kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:30 nie cierpię publicznych występów !! na zajęciach długo walczyłam z tym żeby móc wypowiadać się publicznie, później się przyzwyczaiłam i jakoś szło wypowiadanie swoich opinii Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:32 tez tak miałam - zawsze mi się wydawało (a własciwie to cały czas wydaje), ze powiem jakas głupotę i wszyscy będą się ze mnie śmiać. A tego to chyba bym nie wytrzymała. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:35 to sobie wyobraź co ja czułam jak poszłam zaraz po studiach na lekcje do 5kl maturalnej - niemal samych chłopaków!!!! Och... uwielbiali mnie zaczerwieniać ale się da uodpornić, dużo mi dały szkoły, w których pracowałam (no moze poza jedną, która wegetuje, a nie się rozwija i nikogo nie rozwija) W wieczorowym Lo też było śmiesznie... zwłaszcza, ze nadal ludzie myślą, ze chodze jeszcze do szkoły, lub studiuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:38 a ja właśnie zastanawiam się nad zmianą pracy na uczenie dzieci podstawówka)) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:42 bardzo chciałam pracować w szkole podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:44 mnie tata namawia, lepsze godziny pracy, inne problemy niż to co teraz mam) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:49 Ale dzieci tez nie aniołki Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:50 bardzo inne, ale szczerze mówiąc, ja po szkole "odpoczywam" - jak pracowałam w skzole to 24h myslałam o pracy, o uczniach itd... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:59 ja po tej pracy potrafię co firmowe zostawić w firmie i nie myśleć o tym tak samo podjerzewam będę miała w innych pracach)) Fakt podstawówka to też już nie aniołki) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:58 ja kiedyś myślałam, że mogłabym się opiekowac dziećmi - takimi maluszkami (1,5- 5 lat). Mogłabym być nianią - taką z prawdziwego zdarzenia. Co ma pod opieką 1- 2 dzieci. Bo przedszkola i żłobki to nie dla mnie (tam nie ma czasu na opiekę i nie można tynm dzieciom poświęcic wystarczająco duzo czasu) Odpowiedz Link Zgłoś
matimoni Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:48 Hej dziewczyny A mi dopiero teraz udało się zalogować - nawał pracy, straszna duchota i jak już mi się udało znależź chwilę i zalogować to znowu coś było do zrobienia i znowu mnie wylogowywało... Gazeta chyba też nie wytrzymuje tych upałów Odpowiedz Link Zgłoś
matimoni Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:54 Beatko, a sprawdzałaś pocztę? Wysłałam Ci na gazetkę mejla i czekam na odpowiedź Dzięki za zdjęcia - są super - tylko trochę Ci zazdroszczę, że Ty miałaś urlop a ja w tym czasie sie gotowałam w pracy - byłas bardzo blisko mojego miejsca pracy - pracuję blisko Motławy, skąd wypływa stateczkek. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 13:51 Ingus fajowe zdjątka! Te lasy - prześliczne ) chociaz ja nie przepadam za lasami to zachciało mi sie pojechac w takie rejony. Magia fotografii!! może się kiedys przekonam! wpadł mi do głowy pewien pomysł - Inga - piszę na @. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:19 mój e-mailik wysłany. mam nadzieję, że dotrze, bo "gazeta" poważnie oponowała. Chyba ze trzy razy musiałam się logować. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:23 a mi onet nawet szaleje odpisałam z tlenu Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:38 Witacie Dziewczeta kochane. Troche spraw mi sie do zalatwiania nazbieralo i tak biegam od rana,bo przeciez trzeba pozmieniac wszedzie nazwisko,ale dobrze ze zmienilam,prynajmniej latwiej sie je literuje tutaj Zuzia w koncu naskrobie tego maila no i nie tylko do Zuzi,obiecuje juz ktorys raz z kolei,ale jakos tak ciezko sie zebrac... Zuziu ja tez prosze o zdjecia. Tu adres gdzie mozna poogladac zdjecia w mojego wujka wykonaniu. www.naszslub.ao.pl Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:42 hej marlenka!!! Już się dopadłam tej strony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:51 Marlenko, oczywiście, ze Ci wyslę. Mam to robic dzisiaj popołudniu tylko z liścikiem innym niż do dziewczyn. Nie sa mistrzowskie, ale zawsze coś Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:53 a ja napisąłam raz jeszcze ) Na onet Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 14:58 Dziekuje Zuzia,ja tez jestem w trakcie pisania listu do Ciebie juz od wczraj,pisze tak na raty,za to ile czytania pozniej bedzie Pare ostatnich zdjec to juz poprawiny,szkoda Zuzia,ze musieliscie jechac do tesciowle mam nadzieje,ze chociaz milo bylo. A tudruga czesc zdjec: www.naszslub1.ao.pl Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:04 pierwsze zdjęcia super, wujek się postarał poza tym strasznie sympatyczny byliście przebrani po pónocy czy to już na poprawinach ? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:06 a jak fajnie w tych białych spodniach wyglądasz!!! Ale masz długie włosy!!! Marlenka!!! Fajne fotki Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:10 Beatko wlosy byly sciete jeszcze przed slubem,bo fryzjerka powiedziala,ze nie da rady uczesac z nich kokaa teraz scielam jeszcze krocej i zrobilam sobie"pazurki",takie tam zmiany po slubieA z reszta Tytez masz dlugie wlosy i strasznie podobalo mi sie Twoje upiecie wlosow slubne,troche zalowalam ,ze nie zmalpowalam Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:15 haha, nawet próbnej nie miałam ale jak idę do Angeli to się nie boję No i mi tez ścieła trochę włosów - co by ładniejsze były przy końcach. Ja mam takiego bzika na punkcie długich włosów Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:18 tez bym chciala miec az tak zaufana fryzjerke,z reszta ja w ogole do fryzjerow podchodze z dystansem,po kilku nieciekawych wizytach w przeszlosci. Mi tez podobaja sie dlugie wlosy,ale ze wzgledu na pogode i to ze w sumie troszke sie poniszczyly przez wiazanie je w kucyka to obcielam co nieco,ale jak mi teraz lekko Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:24 A ja mam w planach wizytę u fryzhera, chcę zafarbować włosy na kolor podobny jak mam czyli brąż,a le zaksryć te jasne pasemka i może zrobić taką lekką trwałą na bardzo grubych wałkach, ze by się kręciły tak jak teraz, każdy w swoją stronę, ale były podniesione.Musze zadzwonić i się umówić Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:26 Bedzie Ci na pewno pasowala taka fryzurka,a zapuszczasz wlosy do slubu? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:27 zapuszcza!! i już kilka razy marudziła, ze tak jej z tym źle nie Zuza??? Odpowiedz Link Zgłoś
matimoni Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:38 Inga odpisałam na @ - udało mi się. Niestety zdjęć Marlenki do tej pory nie obejrzałam - ani tych od Zuzi, ani "wujkowych" - mój komputer odmawia posłuszeństwa w taki upał i ja mu się wcale nie dziwię - też bym odmówiła gdyby to nie groziło wyrzuceniem z pracy... na szczęście już prawie koniec. Może jutro z rana jak jeszcze będzie chłodniej to uda mi sie obejrzec. A na razie uciekam do domu Pa Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:28 własnie się męczę do sluby, może coś uda się z nich wykombinować. Wszyscy mi mówią, ze dobrze mi w takich a ja się źle czuję, chociaż już się przyzwyczajam Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:32 teraz juz sobie przypomnialam,no i wlasnie jak zobaczylam Zuzie na zywo to nie wiedzialam kto to ,bo na zdjeciach przeciez byla w krotkich wlosach.Ale w ogole w szoku bylam jak zobaczylam Zuzie tym bardziej,ze bardzo pozno ja poinformowalam o miejscu slubu.No wlasnie-a te kartke ,ktora otrzymalam od was to czy ona byla robiona wlasnorecznie przez Beatke?Bo musze przyznac,ze to byla najladniejsza kartka jaka otrzymalismy(bardzo ,bardzo za nia dziekuje!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:49 Marlenka, kartka była robiona w lesie, więc ograniczonymi srodkami,potem ekspresem słana do ZuzyCieszę się, ze się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:51 no to nie potrafie sobie wyobrazic jaka by byla gdyby srodki nie byly ograniczone,bo ta naprawde nam sie podobala,jak juz kiedys pisalam zdolna z Ciebie istota Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:37 to ja się przyłączam do marudzenia W grudniu ściełam włosy - i teraz czekam coarz bardziej nieciwerpliwie. Chyba nie odrosną na taka długośc jak bym chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:31 tez kiedys zaryzykowałam z trwała Pamiętam jak dziś... Moje włosy sie naturalnie leciutko podkręcają (zwłaszcza przy wilgotnym powietrzu) i nawet kiedyś stwierdziłam, że całkiem fajnie to wygląda. Postanowiłam zrobić trwałą - właśnie taka na grubych wałkach, zeby takie lekkie fale były. Fajnie to wyglądało jak były jeszcze mokre włosy, ale jak wyschły - to zrobiło się takie okropne siano. Aż się poryczałam jak do domu dojechałam. Przez jakis czas chodziąłm tylko w związanych włosach. Okazało się, że włąki nie były takie grube jak sobie to wyobrazałam. A teraz najlepsze: Na drugi dzień po mojej super wizycie u fryzjera wypadło moje pierwsze spotkanie z Marcinem (kompletnie nuie było wczesnmiej planowane), a ja wygtladałam jak pudel. Hihhihi Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:42 Mrówcia, nie strasz mnie, ja chcę żeby się tylko podniosły już raz wyglądałam jak rasowy pudel jak w wieku 18 lat zrobiłam sobie taką na małych wałkach jak sobie przypomnę to płaczę ze śmiechu, wtedy sie tym nie przejmowałam a teraz są odżywki, pianki, żele, kremy, włosy nie muszą być suche Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:45 ja tez kiedys zrobilam trwala, z tym,ze wlosy byly spalone i bez lokow Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:46 a ja chciałam mieć fale.... ale nikt mi nie chce zrobić, bo mam za długie włosy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:47 moja trwała (hehe każdy chyba kiedyś robił) wyglądałam jak pudelek jak ostatnio pokazałam kumpelkom z liceum nie mogły uwierzyć że tak wyglądałam) Później robiłam headline niby lżejsza trwała delikatne loczki Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:46 nie chciałam Cię przestraszyć - moje włosy są jakieś takie dziwne, więc może to dlatego tez Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:48 wszystkie mnie straszycie a ja chciałam mieć takie jak ta babka z reklamówki pianki Welli z poduszeczkami co utrzymuja włosy na drugi dzień, może kojarzycie, tylko ona ma dłuższe Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:51 ta co ma taki super usmiech ??? piękne ma te włosy Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:54 nie zwróciłam uwagi na jej usmiech, ale to ta co wstaje rano, potrząsa głową i ma super fryzurkę, wkłada jeszcze golf Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:26 Marlenka ja mam zaufanie do swojej fryzjerki ja nie robiłam żadnego próbnego czesania poszłam na żywioł i byłam bardzo zadowolona) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:29 o prosze ,widac wszyscy macie zaufanych fryzjerow,a ja bidula szlam na probny,w sumie to byalm zadowolona z efektu koncowego,ale pozniej zalowalam,ze nie doradzila mi by rozpuscic wlosy,a wrecz przeciwnie znichecala mnie do tego,bo powiedziala mi ze i tak mi sie wlosy rozprostuja i nie bedzie to ladnie wygladac,ale co tam w sumie nie bylo zle Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:30 było bardzo ładnie, twarzowo, ja niestety też nie mam zaufanej fryzjerki Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:31 wyglądałaś b. ładnie!!! Ja po prostu uwielbiał długie włosy i musiłam mieć rozpuszczone (choć cześciowo) - i co z tego że częśc się rozprostowała trochę Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:33 a jednak sie prostuja,ale Twoje pieknie wygladaly. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:35 Inga ale co Ty chcesz od swojej fryzurki bardzo ładnie wyglądały tak dziewczęco lekko) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:39 złego słowa na Angele nie powiedziłam!!! Starsznię ją lubię Nawet ją ostatnio odwiedziłam (zmieniła miejsce pracy na inny zakład) ze zdjęciami. Poprostu mówię fakt - długie włosy pod swoim cieżarem nie bedą spręzynkami przez wiele godzin - a moje - miały być tylko lekko pofalowane i były wiec ok!! Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:08 w tej drugiej galerii jestem z Zuzia na zdjeciu Po polnocy sie nie przebieralam,bo wyszlam z zalozenia,ze przeciez raz w zyciu ma sie na sobie suknie slubna,biala,wiec szalam do bialego rana w sukni,nawet w niej rozwozilam niektorych gosci,bo zabaklo kierowcow,a ja zapomnialam z domu zabrac ubrania ze soba do hotelu Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:10 hahha ale fajny szofer im się trafił Widzę, ze byłaś na weselu tak trunkowa jak ja na swoim he he Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:10 druga seria też fajna już wiem , ze przebrani byliście na poprawinach Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:14 Na weselu nic nie pilam,tylko przy powitaniu woda i chlebem trafil mi sie przez pomylke kiliszek z wodka a nie z woda tak jak bylam umowiona z mama. Na poprawinach troche zaszalalam,a najbardziej to moj malzonek ,ktory tanczyl"wyginaj smialo cialo"z madagaskaru Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:16 ha wiem, ze z madagaskaru - 6letni synek mojego kuzyna (szegł przed nami do ołtarza - może z fot pamiętasz) jest mistrzem tej piosenki i tańca hahah Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:20 a gdzie macie te zdjęcia z poprawin, bo ja nie mogę znaleźć ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:22 z poprawin sa razem ze slubymi tylko,ze pod sam koniec Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:21 pamietam,pamietamJak wiec widac u was bylo wesolo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:25 Marlenka super zdjęcia na prawdę pięknie wyglądaliście, mi przy powitaniu trafiła się woda) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:35 Dziekuje Kasiu a wiesz ze ten kto wypije wodke to pozniej ma wladze w domu?Ja bede miala wladze mimo ze jej nie chcialamA Tobie Beatko co sie trafilo? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:36 też to słyszałam, jak również kto kogo obkręci przy wychodzeniu od ołtarza) cóż ja jestem mądrą żoną ustępuję ale i tak w domu będę rządzić ja jako szyja naszej rodziny) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:43 to ja jeszcze slyszalam o tym,ze kto polozy reke na reke ukochanego,czy ukochanej przy przysiedze to tez bedzie rzadzic Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:44 to problem bo my cały czas trzymaliśmy się za rączki) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:45 i z przydeptaniem przy przysiędze!!! A z tym chodzeniem to się dopiero po slubie dowiedzielismy - ja chodziłam na stronę Adama, bo z tamtej strony był ksiądz i było tak wygodniej hahh no ale wyszło na jego.... Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:38 woda!!! Ale na obtańcowywaniu wyszło, ze to ja rzadzę pieniędzmi hahah Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:39 a o co z tym obtańcowywaniem chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:42 inaczej mówiąc zbieranie na wózek, u nas wrzucili wszystko do jednego koszyczka kazali mi usiąść, młody klęknął przede mną z kasą w koszyczku i mi to wręczył a kometarz orkiestry i tak pan młody bedzie wyglądał co miesiąc po wypłacie) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:43 hahhaha, no ładnie a u nas do nisek zbierali - nikt nie pomyslał o tym, zeby coś przygotować Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:46 to u nas modne jest w czasie oczepin przekuwanie balonów z wróżbami-podziałem obowiązków) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:52 o to tez ciekawe musialo byc,unas nie bylo duzo zabaw i troche zaluje naszeprzygotowaniaslubne.w.interia.pl/ Moja Mafia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:53 szkoda że nie mogę Wam tego pokazać..... jak mój się śmieje gdy odczytuje kartę "z teściową kłócić się będę ja" ) czy też " z teśćiem pić wódkę będę ja" )) p.s. chyba że pokombinuje z renderowaniem heh czy mój komp to wytrzyma) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:49 u nas przy zbieraniu bylo sporo zabawy,Piotr stwerdzil,ze nazbieralismy na dom)) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 obtańcowywanie 25.07.06, 15:42 jak już jest wybrana nowa młoda para, to jest obtańcowywanie - zbieranie na wozek, becik, różnie to nazywają. Trzba wykupować tańce z młodą parą - kto uzbiera więcej, ten będzie kasę trzymał Taka śmieszna zabawa. Uzbieraliśmy prawie 1100 (ale prawie połowę od mojego taty w tym było (sponosorował siebię, mamę, mego brata, jego dziewczynę, druhenki i Marka, mojego kolegęktórego b. lubi) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:51 nie znałam, ale dobrze wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:54 o to sporo nam sie udalo uzbierac okolo 200zl Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:55 my na wózek zebraliśmy jakieś 550 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:57 ja na slubie kuzyna nie miałam pieniędzy ale dałam mu pierścionej, kóry dostałam kiedyś od Gebelsa z którym byłam, podobał mi się ale chciałąm się go pobyć i to był dobry manewr Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:01 tez sie usmialam,Zuzia dalas do pieca Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:56 pewno zero zgubiłaś??? u nas niecałe 50 osób było na weselu, wiec też uważam , ze duzo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:59 hahaha Inga nie pomyliłam się) najfajniej zerkam za siebie a tam jeden z gości pertraktuje ze świadkową żeby mu rozmieniła kasę na drobniej)) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 15:59 nie -naprawde zebralismy 200zl,bardzo duzo groszowek dostalismy,ale to na szczescie,z reszta wazne ze dobra zabawa byla,kasa to produkt uboczny Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:01 Marlenka święte słowa) dla mnie też liczyła się zabawa, że goście zadowoleni byli też ważne a wielu później mówiło nam na pożeganie że bradzo dobrze się bawili) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:03 pewnie, ze nie o kasę chodziło, ja to w ogóle tego nie chciałam, ale potem tato chba dogadał z muzykami i zainicjowali dlatego byłam w szoku kwotą Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:05 dobry tato,jak zbieraliscie na wozek to chyba ral cos do zrozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:06 hahahaha!!! wczoraj mieliśmy rozmowę. Powiedziłam, ze nie zaciąże się dopuki nie odwiedze przyjaciółki w mediolaniewięc w przyszłym roku - jedziemy Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:09 dobry sposobu nas to w sumie jst tak,ze oboje chcemy,ale nie chcemy ,wieceie chyba o co mi chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:10 o odwlekanie.... Ja zdecydowanie jeszcze nie chcę Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:10 a mój Tomcio już chce) ja chyba powoli też się przekonuję) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:15 no walsnie ja tez juz bym chciala ,ale z drugiej strony wszyscy mi mowia,ze mlodosc sie konczy wtedy,ale co tam przeciez to chyba na tym polega,taka kolej rzeczy.Ciekawa jestem,ktora z naszego grona zostanie pierwsza mama Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:16 znając życie pewnie ja) odstawiam w tym miesiącu pigułki więc spodziewam się że od grudnia może być taka wiadomość) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:27 no Kasia nic nie wiadomo u mnie juz od miesiaca nie stosujemy zapobiegaczy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:29 hmm... więc może jednak Ty bedziesz pierwszą)) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:41 hehe a moze razem tylko Ty dwa tygodnie wczesniej))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:45 hmm... tak dwa tygodnie wcześniej wszystko?? ) byłoby zabawnie) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:56 jesli mielibysmy isc w tej kolejnosci to wypada na to,ze nie my pierwsze Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:58 no my nie... ale jedna z nas już powiedziała że jeszcze nie że za rok) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 17:01 no tak powiedziala,ale w zyciu to roznie bywaDobrze ze juz tego nie czyta Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:01 aaa, u nas to stały zwyczaj, wiec szczególnie chrześni są przygotowani Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:03 w wielu miejscach Polski to stały element zabawy mój tata zawsze jak idziemy na wesele jakieś ma przygotowane pare pieniążków papierowych na wózek) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:04 Dziwczyny!! Ale się dzis fajnie gada Tak chciałam iśc do domu, a teraz co?? Oderwać się nie mogę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:06 hmm... miałam napisać to zostań) ale lepiej wyrwać się z kieratu pracy pomimo sympatycznego forum) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:07 nie kupiłam po urlopie jeszcze sieciówki, wieć siedzę, pojadę busem - szybciej i taniej Z nowego mieszkania mam bliżej tzn będę miała bliżej na przystanek, ale przystanek ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:07 hehehe Inga nic nie mow,ja to czasem myslalam,ze mnie skreci jak siadalam wieczorkiem po ciezkim dniu pracy,was juz nie bylo a ja chcialam sobie z kims popisac,zwlaszcza jak mialyscie fajne tematy,wiec nie uciekaj bo pozniej bedziesz zalowac Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:08 juz się zbieram Wszystko gotowe do wyjścia, ale bus będzie za jakieś 8 min dpiero co będę się skwarzyc Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: obtańcowywanie 25.07.06, 16:11 te paly sa jakies takie nie naturalne,bo zeby tak grzalo i w uk to juz w ogole mocno dziwne,najgorsze ze w samochodach nie ma klimatyzacji wiec bede tez sie smazyc Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:24 a mi się zawiesiła strona ze zdjęciami ;-(( Nie chce sie teraz otworzyć - dziewczyny tak zachwalają zdjęcia, że aż jestem zła, wrrr... Złosliwośc przedmiotów martwych. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:36 chyba za duze obciazenie stronie Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:46 obejrzę wieczorkieim w domku Na pewno sa śliczne bardzo ładnie wyglądałaś! Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 15:56 dziekuje-teraz czekamy na Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 11:44 Witam serdecznie! Od rana troszkę popracowałam - dopóki mi siłek starczyło. Bo jak wpadnie słońce w nasze okna to już się nie chce - niestety. Później obgadałam urlopy znajomych - ach tylko pozazdroscic: Stany i Turcja A zaraz zabieram się za ogladanie zdjęć. Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:34 Jak wywołać deszcz ? Wywoływanie deszczu jest dużo prostsze niż sprowadzanie manny z nieba. Możesz się tego nauczyć w ciągu kilku minut. 1. Możesz wywołać deszcz tak, jak to się robi w Sudanie lub Etiopii. Tam o deszcz należy prosić krowę. Podobno są takie, które zamiast mleka dają opady. Problem polega na tym, że o taką krowę równie trudno jak o deszcz. 2. Warto zapoznać się z dorobkiem Zimbabwe. W tym przypadku sprawa jest dziecinnie łatwa: aby sprowadzić ulewę, u podnóża dużego drzewa należy zakopać dziewicę. Pod wpływem dziewicy liście drzewa powinny zamienić się w chmury, z których powinno coś pokropić. 3. W Indonezji trzeba czekać, aż bóg Deva będzie miał ochotę na seks. Wtedy zapładnia ziemię deszczem. Niestety, świerszczyki na niego zupełnie nie działają, skuteczna jest dopiero ofiara z węża. 4. W Ameryce Północnej podpal pole kaktusów. Spragniony deszczu Old Shatterhand za radą swojego przyjaciela Winnetou tak uczynił i udało się. 5. Gdybyśmy mieli jakoś szczególnie polecać którąś z metod, polecilibyśmy tę stosowaną w Japonii. Aby spowodować ulewę, wystarczy pozbawić cnoty dowolną dziewicę, pod warunkiem, że ta się zgodzi. A zgodzić się powinna, bo przecież chodzi o ratowanie plonów. 6. Godne uwagi są doświadczenia krajów Ameryki Południowej, gdzie przydają się umiejętności taneczne. Rozpalasz ognisko, skaczesz i śpiewasz: "Księżycu, królowo i matko dobroci, twych wód miłości, twych deszczy wyczekuję w płaczu i cierpieniu. Najnędzniejsze z twych stworzeń woła do ciebie głodne i spragnione". 7. Na Syberii o deszcz prosi się boga Wszechświata. Odcina on wtedy swej małżonce, Kobiecie Deszczowi, wargi sromowe i zawiesza je na wielkim bębnie, w który uderza własnym penisem. Z każdym uderzeniem na ziemię leje się woda. 8. Zastanów się nad modlitwą do bogini Mari, którą o deszcz proszą zazwyczaj mieszkańcy południowej Europy. Teoretycznie powinna wyjść na niebo i zesłać ulewę. Jeśli spotka tam swojego męża Maju, oprócz ulewy będzie jeszcze burza. 9. Trochę skomplikowane są metody australijskie. Według nich najpierw należy włożyć do brzucha węża morskiego niewinnego młodzieńca i wyciągnąć go stamtąd po dwóch latach. Wówczas należy go skłonić do uprawiania seksu. Młodzieniec stanie się chmurą, a z jego włosów spadać będą krople. 10. W Polsce najlepiej zwrócić się w tej sprawie do telewizji. Jeżeli pogodynka powie, że deszczu nie będzie, to znaczy, że będzie. Ale uwaga: deszcz spadnie tylko na pola tych rolników, którzy opłacili całoroczny abonament. ? Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:41 to jest dobreja na ochlodzenie stosuje wiatrak przywieziony z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:43 hmm... moze zastosować któryś ze sposobów) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:46 ja już chcę do domu!!!!!!!!!!!! a tu muszę czekać do 16,30 ,,, Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:50 a ja za 10 minut nie chciałam być złośliwa przy metodzie na penisa i bęben popłakałam się ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Jak wywołać deszcz ? 25.07.06, 15:57 a ja za dwie godziny do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 do domku 25.07.06, 15:53 Zbieram się do domku Umówiłam się z mamcią na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: do domku 25.07.06, 16:04 dobrego i chlodnego wieczorku zycze tym co zmykaja ,bo ja jeszcze troszenke zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: do domku 25.07.06, 15:55 i ja się szykuję W KOŃCU uffff oby do piątku a potem do teściów, nie chce mi się, ale co tam... znów będzie awantura - ja biorę Bi, Adam nie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: do domku 25.07.06, 16:09 ale się nam wątek dziś rozmnożył... a ja za 20 min lecę do domku! Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: do domku 25.07.06, 16:12 przeciez Bi to wasze dziecko ,wiec jak on tak moze,bral ciebie to bral i Biszkopta Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:10 komuś innemu przypadnie 200-tka) szkoda że uciekasz( Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:11 nooo, hahha Same dobre rześkie moce ku Wam Kasiu - bądź dzilna w pracy Marlena!!! Niebawem , mam nadziję, będę miała neta w domciu Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:12 Inga gratulacje 200) Wytrzymam co mnie nie zabije to mnie wzmocni)) Miłego popołudnia) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:12 To pa POtem bedziemy miały "pogadajmy" na młodych mamach Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:13 młode mężatki omijamy z daleka) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:14 wiem ) myślę o przeskoku ze ślub i wesele odrazu na mamy)) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:18 nawet tam jeszcze nie bylam,jakos tak fajnie jest na forum slub i wesele Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:20 Marlenka nawet nie zmieniaj podobno same płacze i jęki u nas weselej) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:23 tak jakos przywyklam do tego forum,z reszta tak ladnie sie nazywa.Zazdrszcze tym co dopiero beda mialy slub,jaka to szkoda ,ze ta chwila trwa tak krotko Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:24 też żałuję( napewno kilka rzeczy inaczej bym zrobiła,ale co tam wspieramy te które się szykują) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:26 zawsze jest cos co by sie chcialo zmienic,ale jak sie mysli o calosci to tak jakos dziwnie w serduchu,nie wiem Kasia czy tez tak masz.Masz racje musimy wspierac te co sa przed niech tez ciesza sie ile sie da tym dniem Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:28 Wiesz Marlenka mi tak ten dzień śmignął że dopiero teraz oglądając zdjecia i płytę tak ciepło się robi i myślę kurczę ja już mężatką jestem a przecież jest tak jak przed ślubem)) dopiero dociera że to już było i wspomnienia są) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:40 ma tak samo,jakos tak nie dociera do mnei ,ze to juz po slubie,ze juz teraz jestem pania a nie pannaale dobrze mi w tym satnie mimo ze jeszcze to do mnie nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:44 u mnie najgorzej jest w pracy czasami zastanawiam się jakie mam powiedzieć nazwisko, w systemach na których pracuje w firmie w dwóch mam zmienione nazwisko w trzecim mam stare) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:47 heh ja na nowe jakos nie moge sie przestaic,ciagle podpisuje sie starym,a jak ktos wie ,ze mam nowe to mnie upomina,moze jak juz wszystkie dokumenty zostana pozmieniane to dojdzie do mnie jak mam na nazwisko obecnie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:49 ja nawet jeszcze nie złożyłam o wymianę ) a podobno czeka się miesiąc na dowód i prawko) co tam złoże może w następnym tygodniu) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jednak moja 200 !!!!!!!!! 25.07.06, 16:52 mi powiedziano,ze dowod bede miala dopiero za okolo dwa miesiace,ale mi sie nie spieszy,bo i tak w kraju bede dopiero w grudniu.Najwazniejsze jest tu zebym wszystko pozmieniala,naszczescie w miare wczesnie byl nasz akt malzenstwa przetlumaczylsmy przysiegle i teraz lzej mi sie zyje,bo paszport nadal na stare nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:17 oby ,ja dzis zlozylam wymowienie w mojej drugiej pracy,wiec tez juz bede miala wiecej czasu na forum Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:15 a co za 200 post jest jakaś nagroda?? ja mogę zasponsorować talerz placków na które przepis podawałam... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:17 o jeju to ja biedna z plackami nie nadążę... za dwusetkę, za trzysetkę... Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:20 to i tak jeszcze nie to pamietam jak kiedys zakladalmy watek pogadajmy pare razy dziennie,bo tyle postow nastukalysmy,ze sie watek wieszal Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:21 Marlenka kiedyś zastanawiałyśmy się z kobietkami od kiedy istenieje nasz wątek może Ty nam pomożesz? Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:24 hmmm w sumie to nawet i ja zapomnialam,ale wydaje mi sie ,ze gdzies tak chyba od lutego,pamietam jak powstal,ale nie pamietam kiedy... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:27 też mi się tak wydawało chociaż ja w lutym troszkę się podłączyłam) a wątek już był) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:29 ten watek zaczal sie miej wiecej jak zaczelam bywac na tym forum,zaraz zniajde uebie w historii Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:29 Aga to Ty już tak długo na forum buszujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:31 kurcze nie wiem... od paru miesięcy chyba... muszę pomyśleć lecę do domu!! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:38 jestem spowrotem,bylam szukac.Pierwsze pogadajmy powstalo 02.16.2006,ale jego inicjacja zostala poprzedzona innym watkiem,pamietam,ze gadalysmy na innym watku i tak fajnie nam sie gadalo,ze postanowilysmy zaloyc pogadajmy i to wlasnie bylo pierwsze pogadajmy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=36903851&a=36903851 Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:43 wiesz to ja kilka dni później dołączyłam do tego wątku) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:49 sporo czasu juz tu siedzimyale jakie wytrwale jestesmy.Pamietam jak inne dziewczyny utworzyly konkurecyjny watek,ale nie przetrwal.Ciekawe jak dlugo nasz bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:50 dopóki będą chętne na rozmowę) Łódzki taki był ale umarł śmiercią naturalną) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:54 tak tak tworzyly sie rozne pseudo watki,ale tylko ten ma najsilniejsza pozycje,powinnysmy byc dumne,ale ludzie i tak tu tez sie zmieniaja,nie wiele zostalo tych z "zalozycielek" Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 16:57 Właśnie kiedyś wspominaliśmy kilka najbardziej stałych forumowiczek i Sesia ciekawe co u nich słychać) No Marlenka niektóre to pewnie już tu nie zaglądają nie są tak wierne jak my) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 17:00 tez wlasnie sie calkiem niedawno zastanawialam nad Siesiem,moze sezon mu sie zaczal,ale szkoda,ze nie napisal nam nawet paru slow,fajnie sie z nim gadalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 17:02 ano szkoda taki męski zrównoważony głos w naszych dyskusjach) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: Zaraz 200 25.07.06, 17:04 tak zawsze nas sprowadzal na ziemiealbo my jego... Kasiu zmykam bo czas do pracy-niestety,jak pomysle ,ze musze wyjsc na ten gorac to mi sie niedobrze robi Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Zaraz 200 25.07.06, 17:07 no ja jeszcze 53 min i zmykam do domciu) Miłej pracki Marlenka dasz radę) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy - 25.07.2006 25.07.06, 18:45 ło matko! ale się dzisiaj naplotkowałyście! a mnie nie było... ale za to byłam przymierzać moją suknię, bo już przyjechała... kilka drobnych poprawek i będzie super! wygląda pięknie! Odpowiedz Link Zgłoś