Dodaj do ulubionych

coś na szyjkę...

27.07.06, 10:04
Witam wczoraj odebrałam swoje kolczyki, naszyjniki i szpile do włosów,
wyglądają tak.



src="i61.photobucket.com/albums/h65/rekoz_2006/IMG_0676.jpg"
border="0" alt="Photobucket - Video and Image Hosting"></a>
Obserwuj wątek
    • umber82 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:10
      Naszyjnik bardzo ładny - taki delikatny smile
      o kolczykach się nie wypowiadam bo nie nosze i każde dla mnie dziwacznie
      wygladaja smile

      Może powiedziec ile za to zaplaciłas?
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:14
        Za kolczyki , naszyjniki i 5 szpil do włosów z tymi kryształkami zapłaciłam 90
        zł.
        • arieska Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:26
          natka81 napisała:

          > Za kolczyki , naszyjniki i 5 szpil do włosów z tymi kryształkami zapłaciłam 90
          > zł.

          Bardzo drogo-sama hobbystycznie robie bizuterie (choc i czasem znajomi cos
          zamiawiaja) i kawalek linki ze szkielkami nie jest tyle wart, nawet polowy tego.
          Pani sobie wyjatkowo dobrze za "robocizne" policzyla. Ale to tak na marginesie
          bylo,ze sporo przeplacilas.
          • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:30
            Niestety nie znam się na tym, ale przynajmniej jestem zadowolona.
    • smiled2 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:16
      Baardzo łdany komplecik!! Gdzie go kupiłas? czy zamówiłaś - i ile się
      ewentualnie czeka??
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:18
        Wymyśliłam sobie, że koniecznie chcę nieć jakieś świecące pierdoły i że kolczyk
        mają być wiszące, opowiedziałam to pani, która sama robi biżuterię i wyszło
        moim zdaniem super, a ile czekałam tydzień.
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:19
        myslę, że wykorzystam go jeszcze kiedyć...nie tylko na ślubie...
        • smiled2 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:31
          Zamówłaś przez internet?
    • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:28
      Odpustowe świecidełka, ktore dodakowo podkreslają poziome zmarchy na szyi. masz
      25 lat? No to współczuję...
      • smiled2 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:33
        Po co się udzielasz?? Masz zły humor i sie wyrzywasz?? Pokaż swoją fotę - to
        też cie ocenimy!!!!!!!!!!!!
        • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:34
          Nie krzycz, bo ci ciśnienie podskoczy. I naucz się pisać po polsku.
          • cooletka Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:36
            Kazdy ma zmarchy na szyi chyab ze głowy nie zginasz..smile))
            co z tego
            • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:38
              Kazdy w pewnym wieku. Ale nie każdy w wieku 25 lat. I po co je dodatkowo
              podkreslać odpustowym świecidełkiem?
          • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:40
            Dziewczyny nie zwracajmy uwagi na tego trolla, niech se pogada, na bank waży ze
            200 kg i całymi dniami siedzi w domu stąd ten humor, a zmarchy są od tego, ze
            pochyliłam głowę, a pozatym to jestem chora na tarczyce i stąd mój nie
            nienaganny stan szyji, ale opanuj się bo twoje teksty są nie na miejscu, a
            pozatym może nie zauważyłaś ze zdjęcie jest z bardzo bliska a takie
            zniekształcają
          • umber82 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:41
            Ja miałam na szyi łańcuszek z białego złota i taki wisiorek
            www.sklep.yes.com.pl/produkt/swc3204.php?kat=31&podzial=4

            moim zdaniem pięknie to wyglądało smile

            Myślę ze spokojnie będziesz mogła ten komplet nosić na inne okazje, nie
            zapominajmy że to tylko dodatek i nie może być tak że na pierwszym planie widać
            kolczyki i naszyjnika a potem resztę smile harmonia... smile

            Ładnie będzie, a jaką do tego będziesz miała suknię?
            • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:47
              Nie mam takiego zdjęcia gdzie byłoby widać całość, ale jest dwuczęściowa a na
              gorsecie są właśnie świecące koraliki, takie jak w kolczykach tylko mniejsze i
              mienią się tak samo...



              src="i61.photobucket.com/albums/h65/rekoz_2006/DSC06286.jpg" border="0"
              alt="Photobucket - Video and Image Hosting"></a>
          • dark8 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:51
            ewa741 napisała:

            > I naucz się pisać po polsku.
            Może tę samą radę zastosowałabyś do Twojej wypowiedzi:
            "Odpustowe świecidełka, ktore dodakowo podkreslają poziome zmarchy na szyi. masz
            25 lat? No to współczuję..."

            Natka81 pokazała swoją biżuterię i nie sądzę, żeby zależało jej na Twojej opinii
            dotyczącej jej szyji. Masz satysfakcję, że komuś sprawisz przykrość?
            • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:02
              >dotyczącej jej szyji
              Szyji?! A po jakiemu to?
              • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:08
                Po takiemu po jakiemu ty trollu nie rozumiesz, spadaj z tego watku bo nikt cię
                tu nie chce
                • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:34
                  Nie dość, że pomarszczona, nie wie, co to są przecinki, to jeszcze stać ją
                  tylko na "spadaj z tego wątku".

                  To twój prywatny wątek? Jesli tak, powinnas umieścic informację, że wypowiadać
                  mogą się tylko te osoby, którym podoba się twój jarmarczny gust.
                  • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:35
                    Nie zrozumiałaś, spadaj wieśniaro, bo nie chodzi o to, ze nie podoba ci sie mój
                    wybór tylko, ze czepiłas się czegoś czego nie powinnać...
                    • ewa741 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:37
                      Taaa, nie ma jak wysokiej klasy pomarszczona miastowa...
                      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:42
                        Nie mogę zrozumieć po co wchodzić na forum skoro chce się tylko ubliżać...
              • dark8 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:09
                fakt pomyłka
    • kasiababik Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:46
      Natka podoba mi się Twój zestaw jest bardzo delikatny

      p.s. może jakieś namiary na tą paniąsmile)) może też sobie coś u niej bym
      zrobiłasmile)
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:49
        Kielce ulica Mała nie wiem ile, ale tam jest sklep gdzie pani robi także welony
        i jest jeden więc łatwo trafić.
        • kasiababik Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:50
          a nie wiesz czy przez internet też prowadzi sprzedaż?? no cóż do kielc mam
          spory kawałek z okolic Wawysmile)
          • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:53
            Niestety przez internet nie działa...
            • kasiababik Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:07
              szkoda bardzo sympatyczne masmile)
    • dark8 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:52
      Ładny komplet.
    • umber82 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:53
      Dla mnie rewelacja! smile

      Śliczna ta twoja suknia smile

      Powodzenia - dobry wybór smile
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:54
        Dzięki
        • smiled2 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:59
          Będzie rewelacja!!
          Też chciałam mieć długie kolczyki..ale niestety do tej pory nie znalazłam moich
          wymarzonych..
          • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 11:07
            To są moje buty


            src="i61.photobucket.com/albums/h65/rekoz_2006/IMG_0431.jpg" border="0"
            alt="Photobucket - Video and Image Hosting"></a>

            Bukiek będzie z pomarańczowych nie wiem jak to się pisze( kantadesek)
            iherbacianych róż, a wszystko jeszcze bedzie wypełnione owocami kawy...

            Tylko dordzcie jak sie mam uczesać, chcę coś lekko rozpuszczonego...
    • lady_of_avalon Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:55
      Natka - mamy podobne suknienki smile)
      Wisior masz fajny, pasuje do twojej urody smile)
      Ja jestem raczej jesienią, więc zakupiłam sobie wczoraj takie cudo z zółtego
      złota:

      img140.imageshack.us/img140/2264/naszyjnikve4.png
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 10:57
        Cholerka nie chce mi się link otworzyć...
    • librea ładna robótka 27.07.06, 12:21
      i nie uważam, żeby było jarmarczne, tj. to ktoś napisał, a jak ktoś obserwuje
      Twoją szyję to najpierw powinien zerknąć na swoją.pozdrawiam
    • guziczek300906 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 12:29
      bardzo ładnie wygladasz Natka w tym kompleciku.
      A załosnymi opiniami "co niektorych" nie ma sanesu sie przejmowac, bo szkoda
      nerwow, czasu i klawiatury wink
      szkoda, ze u mnie nie mozna znalezc takich fajowych blyskotek - chyba zostaje
      mi jedynie kupno przez internet, albo cos zlotego, a nie za bardzo lubie.
      pozdrowionka
      guziczek wink
    • evka_e Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 12:32
      Mój komentaż może być jeden! Będziesz śliczną Panna Młodąsmile
      POZDRAWIAM
      • natka81 Re: coś na szyjkę... 27.07.06, 19:01
        Dzięki, cieszę, się, że normalni ludzie, którzy przychodzą tu aby pomóc też
        jeszcze istnieją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka